superspec 19.04.15, 12:00 Tako rzecze polskie społeczeństwo i coś w tym jest. www.pb.pl/4049634,38997,sondaz-sprzet-dla-wojska-kupowac-w-kraju Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
volupte Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 12:02 Produkujemy wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Pewnie nie. Ale pozwolę sobie na lobbowanie 19.04.15, 12:07 produktu PZL Świdnik. www.pb.pl/4049634,38997,sondaz-sprzet-dla-wojska-kupowac-w-kraju Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Poprawny liink 19.04.15, 12:09 wiadomosci.onet.pl/lublin/pzl-swidnik-oferuje-w-przetargu-dla-mon-smiglowiec-aw149/27k2t Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Pewnie nie. Ale pozwolę sobie na lobbowanie 19.04.15, 12:16 Chetnie bym poparł zakup sprzetu w kraju , ale dla mnie jest wazna równiez cena i jakosć. Jesli polski sprzet ma cene i jakosc porównywalną, to oczywiscie nasz , bo to miejsca pracy dla polskich pracowników. Trzeba równiez w takim zakupie uwzględnic podatki od pracowników i produktu , które tu zostają. Odpowiedz Link Zgłoś
pat158 Re: Pewnie nie. Ale pozwolę sobie na lobbowanie 19.04.15, 12:33 No właśnie z jakością to u nas średniawo... ;). Ale nie można się poddawać i robić co się da, by i jakość się zwiększyła. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Pewnie nie. Ale pozwolę sobie na lobbowanie 19.04.15, 14:36 volupte napisał: > Chetnie bym poparł zakup sprzetu w kraju , ale dla mnie jest wazna równiez cena > i jakosć. Jesli polski sprzet ma cene i jakosc porównywalną, to oczywiscie nas > z , bo to miejsca pracy dla polskich pracowników. Trzeba równiez w takim zakupi > e uwzględnic podatki od pracowników i produktu , które tu zostają. Kosy robimy podobno bezkonkurencyjne. S. Odpowiedz Link Zgłoś
superspec A PO robi bezkonkurencyjne programy telewizyjne.:) 19.04.15, 15:45 naszaarmia.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Pewnie nie. Ale pozwolę sobie na lobbowanie 19.04.15, 20:06 Cepy zapewne tez są u nas najprzedniejsze.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
der-chef Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 12:22 volupte napisał: > Produkujemy wszystko? A co? Nie potrafimy? To czas się nauczyć i ukraść kilka technologii. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 22:41 Już nawet ukraść nie potrafimy. WSI rozwiązane pozostały jedynie małpki po prezydęciku 1000-lecia jako spuścizna. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 22:52 To jest myśl! Tych małpek starczy, że z samych butelek w punkcie skupu dadzą tyle, że wystarczy na armię, podgrzewany chodnik i taksówkę z ochroną BOR dla Kota. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 12:27 Najlepiej na Targu Tobruckim. Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 12:31 zaprzyjaźnionym ? Odpowiedz Link Zgłoś
veglie Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 12:40 Co mamy kupować w kraju? Konie i lance? Odpowiedz Link Zgłoś
der-chef Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 12:48 veglie napisał: > Co mamy kupować w kraju? Konie i lance? Mogą być konie pancerne z turbinami o mocy 2000 PS z lancami gładkolufowymi kalibru 200 mm. Rowery pancerne z WKM 20 mm. Chyba że już nie potrafimy sami niczego zrobić, to takie polskie. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 14:38 der-chef napisała: > Mogą być konie pancerne z turbinami o mocy 2000 PS z lancami gładkolufowymi kal > ibru 200 mm. Rowery pancerne z WKM 20 mm. Chyba że już nie potrafimy sami nicze > go zrobić, to takie polskie. Aby produkcja (oraz badania!) była opłacalna, to rynek zbytu musi być spory. Gdzie byśmy tę naszą produkcję sprzedawali? S. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 22:59 Czołgi potrafimy robić na poziomie podstawowym, tanie. Dla III świata. A i czołgi to sprzęt odchodzący. Można je skutecznie niszczyć wydając na to wielokrotnie mniej, niż koszt czołgu (a jeszcze załoga!). Jeszcze radary niezłe, ale znów - nie pierwsza liga światowa. I kto to będzie od nas kupował? Gdybyśmy zainwestowali i postarali się o poziom światowy, tanie nie będą - kto od nas kupi, III świat? Państwa wysokorozwinięte same to produkują.Broń strzelecką to chyba moglibyśmy robić - z tego się robi wieloczynnościowy scyzoryk, albo - bardziej współczesne porównanie - smartfon. Piszesz głupstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 13:20 Fakt, taka jest powszechna świadomość. W tym jest wyłącznie naiwność i chciejstwo respondentów. Wskazany przez Ciebie sondaż to przykład merytorycznej nicości. Kilka lat temu napisałem, że może radary najnowszej generacji moglibyśmy produkować, ale fachowcy odpowiedzieli, że nie. Znaczy, jest to możliwe po stworzeniu zaplecza badawczego i bazy produkcyjnej, ale w ten sposób możliwe jest wszystko, tyle że pieniędzy na wszystko nie ma i dodatkowych rynków zbytu na to wszystko brak. Mam nadzieję, że nie muszę powyższego uzasadniać. Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 13:26 Jeżeli zakupy przez wojsko mają być ukrytą dotacją dla krajowego przemysłu - to tak. Jeżeli mają służyć wzmocnieniu naszej obrony - to kupować najlepszy sprzęt produkowany w Polsce lub przez sojuszników. Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 13:43 Zdecydowanie tak, z wyjątkami. W przypadku samolotów wielozadaniowych, jeśli sojusznicy nie chcą sprzedać nam najlepszego sprzętu, a za inny oczekują astronomicznych pieniędzy, byłbym za zakupem (oczywiście z technologią na części zamienne) płatowców Su-35 (może nawet PAK FA gdyby sprzedali) z izraelską awioniką. To byłoby najlepsze rozwiązanie. Cały czas uważam, że sami nie jesteśmy celem jakiegokolwiek poważnego ataku ze wschodu, natomiast w skrajnie zmienionej sytuacji ogólnej (że się tak ogólnikowo wyrażę), hipotetycznie moglibyśmy znaleźć się w sytuacji celu zastępczego bądź atakowanego przy okazji. Chodzi o to, by takie pomysły były nieracjonalne, na to potrzeba broni, w pierwszej kolejności strategicznego potencjału odstraszającego i b. silnej defensywnej (żeby nie było wątpliwości, po co to wszystko). Sami moglibyśmy robić broń strzelecką najnowszej generacji, pewne osiągnięcia już mamy (nie wiem, czy prace są kontynuowane), może w kooperacji z Izraelem rakiety OPK. Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 13:54 Bardzo pożądane byłoby przejęcie potencjału Motor Sicz oraz właśnie upadającego charkowskiego przemysłu lotniczego (?????????? ???????? ????????? ????????? ????????????; ?????) oraz potencjału odchodzącego za nim w niebyt Charkowskiego Instytutu Lotniczego i Charkowskiego Uniwersytetu Aerokosmicznego. To idzie w rozsypkę, mamy pieniędzy, żeby uratować, odrodzić ten potencjał i posiadać go. To chyba najlepsza z inwestycji, jakie się nadarzają. Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 13:56 Nie wkleiło się jak należy, spróbuję jeszcze raz. Bardzo pożądane byłoby przejęcie potencjału Motor Sicz oraz właśnie upadającego charkowskiego przemysłu lotniczego (Хaрківcьке держaвне aвіaційне вирoбниче підприємcтвo; ХГАПП) oraz potencjału odchodzącego za nim w niebyt Charkowskiego Instytutu Lotniczego i Charkowskiego Uniwersytetu Aerokosmicznego. To idzie w rozsypkę, mamy pieniędzy, żeby uratować, odrodzić ten potencjał i posiadać go. To chyba najlepsza z inwestycji, jakie się nadarzają. Odpowiedz Link Zgłoś
veglie Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 16:24 Motor Sicz? To już lepiej kupić Lockheed Corporation. :-D Odpowiedz Link Zgłoś
az43 Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 15:00 superspec napisał: > Tako rzecze polskie społeczeństwo i coś w tym jest. > www.pb.pl/4049634,38997,sondaz-sprzet-dla-wojska-kupowac-w-kraju KUSZE czy ŁUKI?? Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Re: Kusze.;) 19.04.15, 16:22 Moim zdaniem, pozwolę sobie na uwagę jako niefachowiec, czołg w klasycznym wydaniu to przeżytek. Należy robić małe niziutkie tanie jeżdżące armaty (moździerze, wyrzutnie rakiet), najlepiej zdalnie sterowane na kilka sposobów (światłowód, podczerwień, ukierunkowane pasmo milimetrowe (właśnie Nokia opanowała te zakresy częstotliwości) i coś w rodzaju jeżdżącej kapsuły dla operatora. I opancerzone pojazdy dla ludzi, z podwoziem o regulowanej wysokości, od np. -1m do +2 m, pierwsze w czasie jazdy chroniące przed minami, drugie pozwala chować kabinę w niewielkim wgłębieniu (na przykład samodzielnie wykonanym). Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd No, te tomahawki, patrioty 19.04.15, 16:23 Polacy stworzyli Windowsa, Linuxa, Oracle a głupiej rakiety nie zrobią? Odpowiedz Link Zgłoś
veglie Re: No, te tomahawki, patrioty 19.04.15, 16:39 Zrobią w starej polskiej firmie Raytheon Stalowa Wola. Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Re: No, te tomahawki, patrioty 19.04.15, 16:42 Głupia rakieta, to cały przemysł: - materiałowy w wielu gałęziach produkcji - paliwowy - elektroniczny (elementy i podzespoły chińskie?) I jak się to wszystko ma, można robić rakietę. Np., kilka (ok. 10) lat temu Rosjanie pisali, że jeśli chodzi o paliwo stałe oraz prochy, są za Zachodem ok. 25 lat. Z pewnością wiele nadrobili, ale mieli potężne zaplecze. A my? No i żeby broń strategiczna mogła być najlepiej wykorzystana (nie tylko przeciw wielkim celom), potrzebne rozpoznanie kosmiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: No, te tomahawki, patrioty 19.04.15, 17:01 dystans4 napisał: > Głupia rakieta, to cały przemysł: > - materiałowy w wielu gałęziach produkcji > - paliwowy > - elektroniczny (elementy i podzespoły chińskie?) > I jak się to wszystko ma, można robić rakietę. > Np., kilka (ok. 10) lat temu Rosjanie pisali, że jeśli chodzi o paliwo stałe or > az prochy, są za Zachodem ok. 25 lat. Z pewnością wiele nadrobili, ale mieli po > tężne zaplecze. A my? > No i żeby broń strategiczna mogła być najlepiej wykorzystana (nie tylko przeciw > wielkim celom), potrzebne rozpoznanie kosmiczne. Jaki to problem, na Helu zrobi się centrum kosmiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Re: No, te tomahawki, patrioty 19.04.15, 18:17 ?hyba trudno o gorsze miejsce. Serio, najlepiej, i chyba byłoby to wykonalne, wejść we współpracę z Izraelem. Niesamowity poziom technologiczny, ale może i my moglibyśmy coś wnieść. Np. zrobić pływającą Platformę Nieobywatelską (wtedy veto PiSiąt nie do końca pewne) do startu rakiet (np. w Zatoce Gwinejskiej). Udział programie budowy satelitów wynoszonych przez F-16 (mamy je my, ma je Izrael). Odpowiedz Link Zgłoś
veglie Re: No, te tomahawki, patrioty 19.04.15, 19:23 Z Izrealem możemy zbudować w naszych stoczniach yachtowych trzy lotniskowce o napędzie atomowym Jeden w Gdańsku i dwa w Szczecinie. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: No, te tomahawki, patrioty 19.04.15, 20:01 Dlaczego? Potencjał technologiczny Izraela jest ogromny, niezależność też, z drugiej strony potrzebuje realnych sojuszników, bo strategiczny sojusz z USA zaczyna być tam uważany za niezbyt pewny. A interesy strategiczne moglibyśmy robić z Izraelem b. interesujące. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: No, te tomahawki, patrioty 19.04.15, 21:51 buldog2 napisał: > Dlaczego? > Potencjał technologiczny Izraela jest ogromny, niezależność też, z drugiej stro > ny potrzebuje realnych sojuszników, bo strategiczny sojusz z USA zaczyna być ta > m uważany za niezbyt pewny. > A interesy strategiczne moglibyśmy robić z Izraelem b. interesujące. Moim zdaniem od Izreala powinniśmy trzymać się z daleka. Stany popierające ślepo ten kraj zeszły na psy, wykończyły ich wojny w zatoce. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: No, te tomahawki, patrioty 19.04.15, 22:16 Akurat te wojny (Afganistan i Irak) nie były zamówienie Izraela. Obecna wiosna ludów w państwach islamskich Afryki i Azji też nie. Na izraelskie zamówienie mógłby być Iran, i na to USA nie poszły. Faktem jest, nieudany pucz w armii amerykańskiej w 2010 był, wszystko wskazuje, że to sprawka Izraela, obecne enuncjacje na temat bomby wodorowej na Bliskim Wschodzie (nasze media mówiły tylko o tym, że państwo islamskie może mieć taką bombę), innych wydarzeń (np. likwidacji ukraińskiego segmentu CIA) - nikt ich nie kwestionował, była tylko cisza - też. Ale to wszystko skutki wzajemnego rozczarowania, choćby stwierdzeniem Obamy, że Izrael powinien wrócić do granic 1967. USA chciały przehandlować Izrael, ale trafiła kosa na kamień. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: No, te tomahawki, patrioty 20.04.15, 00:58 buldog2 napisał: > Akurat te wojny (Afganistan i Irak) nie były zamówienie Izraela. Obecna wiosna > ludów w państwach islamskich Afryki i Azji też nie. Na izraelskie zamówienie mó > głby być Iran, i na to USA nie poszły. > Faktem jest, nieudany pucz w armii amerykańskiej w 2010 był, wszystko wskazuje, > że to sprawka Izraela, obecne enuncjacje na temat bomby wodorowej na Bliskim W > schodzie (nasze media mówiły tylko o tym, że państwo islamskie może mieć taką b > ombę), innych wydarzeń (np. likwidacji ukraińskiego segmentu CIA) - nikt ich ni > e kwestionował, była tylko cisza - też. > Ale to wszystko skutki wzajemnego rozczarowania, choćby stwierdzeniem Obamy, że > Izrael powinien wrócić do granic 1967. USA chciały przehandlować Izrael, ale t > rafiła kosa na kamień. Tak czy inaczej ślepe poparcie USA dla Izraela wyjdzie im bokiem. Ja im daję maksymalnie 20 lat zanim się stoczą. Dług i hiperinflacja uwali to niegdysiejsze mocarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: No, te tomahawki, patrioty 19.04.15, 20:11 A Platformy Nieobywatelskiej nie? A gdyby namalować na niej naPiS np. "Zatopić Platformę"? Hasło, które w 2005 r. rzucił Ojciec Dyrektor (przypomnę jeszcze własny postulat: nakarmić głodne dzieci) - to już powinno się prawdziwym patriotom podobać. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: No, te tomahawki, patrioty 19.04.15, 21:48 dystans4 napisał: > ?hyba trudno o gorsze miejsce. > Serio, najlepiej, i chyba byłoby to wykonalne, wejść we współpracę z Izraelem. > Niesamowity poziom technologiczny, ale może i my moglibyśmy coś wnieść. Jakby nam USA dawało koło 10 milardów rocznie, to też mielibyśmy poziom technologiczny na światowym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: No, te tomahawki, patrioty 19.04.15, 22:21 Więcej wydajemy na rolników. A gdyby jeszcze górników oraz wszystkich innych darmozjadów uwzględnić - uzbierałoby się blisko $20 mld jak nic. Ale i tego byłoby mało - izraelskie firmy traktowane są w USA tak jak amerykańskie, to raz. Dwa, organizacja i efektywność wydawania pieniędzy są na niesamowitym poziomie. 10-20 razy wyższe, niż w USA. Będziemy lepsi - tak od razu? Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: No, te tomahawki, patrioty 20.04.15, 00:54 buldog2 napisał: > Więcej wydajemy na rolników. A gdyby jeszcze górników oraz wszystkich in > nych darmozjadów uwzględnić - uzbierałoby się blisko $20 mld jak nic. Z rolników korzyść jest, z lotów kosmicznych niewielka. > Ale i tego byłoby mało - izraelskie firmy traktowane są w USA tak jak amerykańs > kie, to raz. Dziwi cię to, 5 milionów amerykańskich Żydów trzęsie tym krajem, Ameryka będzie walczyć za Izrael do ostatniego żołnierza. > Dwa, organizacja i efektywność wydawania pieniędzy są na niesamowitym poziomie. > 10-20 razy wyższe, niż w USA. Będziemy lepsi - tak od razu? W wydawaniu pieniędzy nie mają równych, każda amerykańska rodzina sponsoruje Izreal w wysokości $300 rocznie. Żydowie nie wiedzą, co z tą kasą robić. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: No, te tomahawki, patrioty 20.04.15, 01:29 W tej chwili odniosę się do tylko jednego: z rolników są same straty, tak jak z górników. Równie tanio, albo taniej można kupić żywność poza Polską. Z lotów kosmicznych korzyść strategiczna - tylko one pozwalają na skuteczny wywiad elektroniczny, precyzyjne ustalanie położenia (np. GPS) itd. Rozpoczyna się wykorzystanie warunków nieważkości do produkcji np. lekarstw, syntezy związków chemicznych, produkcji elementów elektronicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Re: No, te tomahawki, patrioty 19.04.15, 16:46 Sami nie zrobią. Chyba że zapłacą za to więcej, niż to warte. Odpowiedz Link Zgłoś
13kisiel Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 16:44 mamy 80 tys.za biurkiem wojskowych...to zaczął bym od długopisów :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 18:19 Wiedziałem. Byłem pewien, że tak każe Putin. Odpowiedz Link Zgłoś
don.kichote Ooo! Będzie okazja zarobić 19.04.15, 20:14 Pogadam ze śwagrem i fabrykę leszczynowych łuków bojowych uruchomimy. Może to "hicior" nie będzie, ale na tle naszej rodzimej produkcji zbrojeniowej, zasłużone miejsce na tym rynku zdobyć możemy... superspec napisał: > Tako rzecze polskie społeczeństwo i coś w tym jest. > www.pb.pl/4049634,38997,sondaz-sprzet-dla-wojska-kupowac-w-kraju Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 22:37 Korweta Gawron,armato haubica Krab i dzidy bojowe powinny nam wystarczyć. Ps Byłbym zapomniał.Koniecznie pancerne walizeczki do schowania Jarusia, Lesia i Dudusia. Nie wiem tylko czy krajowy przemysł takie produkuje. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 22:45 Pytanie pomocnicze chociaż mocno naiwne. Z kim chcemy walczyć? Bo gdzie trafi inducemen łatwo się domyśleć. ------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 23:08 Z nikim nie chcemy walczyć. Chcemy, jeśli się da, doprowadzić do sytuacji, w której nikt z nami nie będzie chciał walczyć. Nawet jeśli za wschodnią granicą zapanuje chaos, albo napięcie pomiędzy USA i Rosją, nawet jeśli ktoś pomyśli, że kto inny przyłożył mu pistolet do głowy itd. Nawet jeśli urzeczywistni się wszystko, na co się zanosi. Na to trzeba dużo broni, zdecydowanej doktryny i jasnego jednoznacznego przekazu informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Sprzęt dla wojska kupować w Kraju. 19.04.15, 23:22 1914 - 1918, 1919 - 1921, 1939 - 1945 - nasze tereny, nasz udział, nasze ofiary. Nie wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś