Dodaj do ulubionych

Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie Gd...

    • Gość: dr q Teraz dopiero to zauważyli? IP: *.icpnet.pl 15.09.04, 09:57
      zbliżają się wybory więc znajduja afery... taki sposób dostawania się na studia
      zaczął się pewnie z 10 lat temu... i to w całej Polsce
      • Gość: kayael Re: Teraz dopiero to zauważyli? IP: *.upc.chello.be 15.09.04, 11:20
        Ten proceder trwa od dawna, znacznie wiecej niz 10 lat. Z cala pewnoscia wiecej
        niz 20 lat, bo w polowie lat 80-tych bylo wiadomo, ze nie majac plecow nie
        ma sie zadnej gwarancji na dostanie sie na prawo, nawet jesli sie dobrze zda
        egzamin. Dlatego niektorzy nawet nie probowali i wybierali inny kierunek -
        mniej chodliwy, choc niekoniecznie latwiejszy albo nawet inna uczelnie. Ofiar
        tegoz systemu sa w Polsce masy, ale co to kogo obchodzi? Na walce z korupcja
        nikt sie przeciez fortuny nie dorobi, a wrecz przeciwnie, dzieki niej mozna
        czesto cos zalatwic. To czysty zysk! Rzeczywiscie nalezy w koncu zrobic cos z
        aplikacjami, bo to jest prawdziwy skandal! Podobnie rzecz sie ma z akademiami
        medycznymi. A potem mamy prawnikow - wcielenie bezprawia i lekarzy - konowalow!
        Naleze do tych osob, ktore znaly realia i daly sobie spokoj z walka z
        wiatrakami. I choc w ostatecznym rachunku kariera mnie nie ominela, tyle ze
        jest w innej dziedzinie, to jednak zal pozostal. Osoba wybitnie uzdolniona
        wyjedzie i zagranica sobie poradzi, a w kraju pozostana matolki z szerokimi
        plecami, ktore go zamienia w republike bananowa.
      • Gość: lex Re: Teraz dopiero to zauważyli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 20:05
        Jesli takie baggno dziala juz od wielu lat ( a dzialaa) to nie powod aby go nie
        dostrzegacc i nie likwidowac. Lepiej teraz niz nigdy bo kolejne pokolenie
        skorumpowanych prawnikow zaleje kraj.
    • Gość: prawiczek Brawo gazeta ! IP: *.dronet.gliwice.pl 15.09.04, 09:58
      Są jeszcze w Polsce dziennikarze, którzy gotowi są uderzyć w to prawnicze
      bagno, gdzie sądzący i sądzony to ta sama liga.

      To daje nadzieję.

      Dzięki !!

      prawiczek
      • Gość: słoneczko Re: Brawo gazeta ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 10:36
        faktycznie, posiadasz dziewiczy styl myślenia
        • Gość: hoho Re: Brawo gazeta ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.09.04, 10:38
          ales jej powiedzial(a), no jak raz, i nich wie. duma rozpiera, co nie?
    • Gość: Mike Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 15.09.04, 10:00
      Brawo. Przyszły prawnik wykazał, że jest idealnnym kandydatem do zawodu
      sędziego, prokuratora czy adwokata. Dziwne, że ktoś widzi niegodziwość w
      zachowaniu obu stron.
    • Gość: lech X Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: 80.51.251.* 15.09.04, 10:09
      Za to wszystko odpowiada rektor tej szacownej uczelni, bo akceptował to
      wszystko i jak wynika z informacji, wiedział o tych wszystkich praktykach
      • Gość: Manuela Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 10:47
        > Za to wszystko odpowiada rektor tej szacownej uczelni, bo akceptował to
        > wszystko i jak wynika z informacji, wiedział o tych wszystkich praktykach
        Łagodnie to ująłeś - powiedzmy tę oczywistość raz jawnym tekstem: on to
        zorganizował i pewnie od lat kieruje całym tym przedsięwzięciem skoro już tak
        niemal oficjalnie mają opracowany taryfikator i procedury postępowania. I jak
        policja czy sąd dadzą się przekupić i puszczą bandziorów wolno to naś kraj już
        i tak zżerany przez korupcję zacznie się staczać z ogromnym przyśpieszaniem.
        Ludzie zlitujcie się nad narodem!!! Nie dajcie ukręcić tej sprawy.
        • Gość: antymagiel Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: *.dywizjon.net / 62.233.170.* 15.09.04, 14:19
          Manuela, w jakim maglu pracujesz, bo na pewno nie ukończyłaś żadnych studiów,
          matury też pewnie nie masz a jeśli, to pewnie w Centrum Kształcenia
          Ustawicznego! Jesteś typowym dzieckiem naszej Ojczyzny, zacietrzewionym
          kołtunem pozbawionym rzetelnej wiedzy, oprócz tej usłyszanej w maglu
          oczywiście,awanturnicą, obrażającą ludzi i wrzucającą wszystkich do jednego
          wora. Wielu jest takich internautów, z bełkotliwymi wypowiedziami okraszonymi
          błędami ortograficznymi. Wstyd!
          • Gość: N/A Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 15.09.04, 14:38
            Manuela jest trollem.
            Wykształcenie pewnie jakieś tam ma.
            Nie bierz tak na serio Manueli.
            • Gość: Manuela Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 20:40
              Z wrodzoną skromnością stwierdzam, że nie muszę się dowartościowywać chwaląc
              się swoim wykształceniem. Ale domyślam się, że takie forum z największym
              zainteresowaniem czytają ludzie umaczani w wyżej wymienionym bagnie. I to oni
              przedstawiają łapówkarzy jako niewinniątka. Pieniądze, które sciągacie z ludzi
              nie należą się wam, bo to jest państwowa uczelnia, a nie Wasza, więc jesteście
              złodziejami - pospolitymi kryminalistami. Nawet wstydzić się nie umiecie.
              Obdarzacie się nawzajem naukowymi tytułami i myślicie, że za to Was ktoś będzie
              specjalnie traktował?
    • Gość: Piolo Brawo Gazeta! IP: *.cn.wroclaw.net.pl / 62.244.144.* 15.09.04, 10:09
    • Gość: Majcher Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: *.lubzel.com.pl 15.09.04, 10:12
      Czy czasem dyplomem tej uczelni nie legitymuje się Prezydent Wszystkich Polaków?
      • Gość: wojtek Nie! Prezydent nie ukonczyl studiow. IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 15.09.04, 10:46
        • Gość: molton. światek prawniczy jest chory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 16:57
          Mechanizmy selekcji na akplikacje promują kumoterstwo. Zawod prawnicze sa
          bardzo dochodowe i dostepne tylko dla członków rodzin. Znam pewne małżeństwo
          studentów, które nawet jakiś konkurs na uniwerku wygrało - I i II lokata
          (komputer - I nagroda), przypadkowo szefem komisji był teśc i tata.
    • Gość: warszawiak czy tylko tam ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 10:16
      czy tylko tak jest w Gdańsku ????????? Sprawdzić należałoby inne uczelnie
      chociażby Uniwersytet Warszawski.
    • Gość: qwerf Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: *.dgt.com.pl / *.dgt.com.pl 15.09.04, 10:19
      nie ujawniają listy, bo może się wydać, że figuruje tam Olek Kwaśniewski...
    • Gość: Viwa Jak to dobrze, że są media - gdyby nie one wiele IP: *.wroclaw.sa.gov.pl 15.09.04, 10:34
      Jak to dobrze, że są media - gdyby nie one wiele takich nikczemnych spraw nie
      ujrzałoby światła dziennego, nie mówiąc juz o wyciąganiu konsekwencji. Dzięki
      dziennikarze!
      • Gość: Manuela Re: Jak to dobrze, że są media - gdyby nie one wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 10:54
        Ja też Wam dziękuję choć osobiście nie mam z tą sprawą nic wspólnego (mieszkam
        z drugiej strony Polski). Ale każdy obywatel w tym kraju powinien być świadomy,
        że to jest też jego sprawa. Jest duża banda drani co wyjmuje gwoździe ze statku
        Polska. Może braku jednego czy dwóch gwoździ byśmy nie odczuli, ale brakuje już
        bardzo wielu i to z każdej strony. Robi się naprawdę groźnie!
    • Gość: sowa Re: Polakom gratulujemy... etyki uczelni prawnicz IP: 80.51.237.* 15.09.04, 10:38
      Było o nim rownież głośno w programie "Sprawa dla reportera". Czajka to musi
      mieć "plecy".
    • Gość: Mirka Sorry, ale za co astmatyk ma być przyjęty ? IP: *.net-serwis.pl 15.09.04, 10:52
      Czy za to, co umie, czy dlatego, ze ma zaswiadczenie, że jest chory ? Jeśli to
      istotne, ze choruje, to chyba powinien byc na rencie inwalidzkiej ? Niech
      zdrowi idą do pracy. Chorzy zajmą im miejsca, a potem będą siedzieli na
      zwolnieniach. Totalna paranoja.
      A jesli astmatyk jest zdolny do pracy, to jego astma jest jego prywatna sprawą.
      • Gość: Józek Re: Sorry, ale za co astmatyk ma być przyjęty ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:08
        Mirka,TY idż sie leczyć, albo na rętę, jesteś nieuleczlnie chora. Nic nie
        zrozumiałaś, albo udajesz.
      • Gość: Manuela Re: Sorry, ale za co astmatyk ma być przyjęty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:11
        Jeśli jest coś takiego jak przyjęcie ze względów społecznych to należy się
        prędzej astmatykowi czy innemy człowiekowi w trudnej sytuacji niż, po
        protekcji, wypasionemu bogatemu dzieciarowi prokuratora czy sędziego.
      • Gość: ... Re: Sorry, ale za co astmatyk ma być przyjęty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:23
        Czy za to, co umie, czy dlatego, ze ma zaswiadczenie, że jest chory ? Jeśli to
        istotne, ze choruje, to chyba powinien byc na rencie inwalidzkiej ? Niech
        zdrowi idą do pracy. Chorzy zajmą im miejsca, a potem będą siedzieli na
        zwolnieniach. Totalna paranoja.
        A jesli astmatyk jest zdolny do pracy, to jego astma jest jego prywatna sprawą.
        >>
        odpowiedz:
        zalozenie jest takie - skoro astmatykowi zabraklo 1 punktu do bycia przyjetym -
        a ma astme, ktora uniemozliwila mu taki sam komfort pracy jak zdrowemu - to on
        jest zdolny - lecz warunki niedostosowane do pracy astmatyka utrudnily mu
        wykazanie tego.
        Jak bedzie w normalnych warunkach pracowal, to w kancelarii adwokackiej
        zamontuje sobie klime z systemem filtrow, nie mowiac juz o stalej inhalacji -
        ktorej nie mial na sali egzaminacyjnej.
        Poza tym, lepiej niech astmatyk pracuje - nawet od czasu do czasu chorujac - bo
        wtedy pieniadze spoleczne otrzymuje tylko od czasu do czasu a zazwyczaj sam na
        siebie zarabia. Jesli od razu poszedlby na zwolnienie - na garnuszku podatnikow
        bylby 50 lat bez przerwy. Jesli pracowalby sam - jest to zwyczajnie taniej dla
        mnie i dla Ciebie.
        • Gość: N/A Re: Sorry, ale za co astmatyk ma być przyjęty ? IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 15.09.04, 12:30
          Pieprzysz. Astma nie przeszkadza w studiach. To po prostu ograny chwyt, na
          litość: "jestem chory, biedny i potrzebuję wsparcia".

          Owszem, astmatyk ma prawo domagać się np. aby egzaminujący nie palił przy nim
          cygara. Ale nie ma prawa do dostawania dodatkowych punktów z przedmiotów!
          Astma jest przykrą chorobą, ale ani nie utrudnia czytania, ani nie utrudnia
          pisania, ani nawet nie utrudnia mówienia.

          Jedyne co utrudniać może... to imprezowanie. Leki i wódka niezbyt się lubią.

          Jeżeli już dawać jakieś fory, to w sytuacjach gdy nagła choroba (wypadek)
          spowodował chwilowy (w czasie egzaminów) i odwracalny spadek formy.
          • Gość: Tomek Re: Sorry, ale za co astmatyk ma być przyjęty ? IP: *.uni.wroc.pl 15.09.04, 12:56
            > Jeżeli już dawać jakieś fory, to w sytuacjach gdy nagła choroba (wypadek)
            > spowodował chwilowy (w czasie egzaminów) i odwracalny spadek formy.
            >
            ... czyli dzieciom ustawionych prawników oraz łapówkodawcom którym zabrakło
            trochę więcej niż 1 punkt?
            • Gość: N/A Re: Sorry, ale za co astmatyk ma być przyjęty ? IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 15.09.04, 14:36
              Głupiś.

              Jak w czasie egzaminów wstępnych np. umrze twoja matka.
    • Gość: INSPEKTOR Nareszcie ktos sie za to bierze, czas najwyzszy IP: *.cec.eu.int 15.09.04, 10:56
      Zygac sie chce jak sie czyta takie wiadomosci. Narzeszcie ktos sie za to wzial
      i miejsmy nadzieje, ze nie tylko za wydzial prawa na UG, ale wszedzie.
      Co to ma byc za kumoterstwo, jakim prawem ktos ma miec przywileje tylko dlatego
      ze jest dzieckiem pani Zosi ? To jest jawne bezprawie i szkoda, ze rektor prawa
      tego nie wie??? Moim zdaniem powinno byc tak: Powinna zostac ogloszona przed
      egzaminami liczba osob ktore zostana przyjete, a z odwolania powinny byc
      przyjmowane osoby, ktore uzyskaly najwyzsza liczbe punktow, po tych ktore
      zostaly juz przyjete ale zrezygnowaly. Egzaminy powinny byc pisane dlugopisem a
      nie zadnym olowkiem i kazdy zdajacy powinien miec do nich wglad. Na zachodzie
      za plagiat w sredniej szkole wyrzucaja a u nas takie przewaly i ten ktory
      powinien najbardziej pilnowac porzadku, czyli pan rektor daje przyzwolenie na
      cos takiego. no i oczywiscie, zamiast przyjac osoby zdolne i madre to przyjmuje
      sie osiolki matolki bo mamusia, czy wujek, czy diabel wie kto maja wtyczke.
      Bueeeeeeeeeeee
    • Gość: Plusminus Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: *.gdynia.mm.pl 15.09.04, 11:05
      Odtajnić wszystkie listy z miejscami rektorskimi! Im bardziej chodliwy
      kierunek, tym wieksze przekrety. Czemu tylko prawo? Wszak dzieci prominentow i
      sprzataczek UG, studenci-lapowkarze interesuja sie psychologia, ekonomia,
      naukami spolecznymi cz chocby anglistyka.
    • Gość: ppp Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 15.09.04, 11:05
      przyczynek do jakości dziennikarstwa w Gazecie:

      Gazeta Wyborcza nr 157, wydanie waw (Warszawa) z dnia 08/07/1997 -
      08/07/1997KRAJ, str. 6
      [podpis] Katarzyna Skrzydłowska, Gdańsk
      Zarządzenie dziekana Uniwersytetu Gdańskiego
      Jawne przywileje


      Wolnym słuchaczem na wydziale prawa i administracji Uniwersytetu Gdańskiego w
      pierwszej kolejności ma szanse zostać dziecko pracownika uczelni - zarządził
      dziekan wydziału prawa i administracji Uniwersytetu Gdańskiego.

      W dziekanacie wydziału prawa młodzi ludzie, którym zabrakło punktów, żeby
      dostać się na studia, próbują zdobyć indeks z puli miejsc rektorskich albo
      miejsc dla wolnych słuchaczy.

      Jednak na tablicy wisi ogłoszenie: "(...) W odniesieniu do wolnych słuchaczy
      nie ma zastosowania kryterium kolejności punktów. W pierwszej kolejności
      przyjmowane będą dzieci pracowników Uniwersytetu Gdańskiego". Pod komunikatem
      podpisał się dziekan Andrzej Szmyt.

      - Punkty za pochodzenie jak w socjalizmie - komentuje dziewczyna, której
      zabrakło pięciu punktów. - Trzeba się urodzić w odpowiedniej rodzinie. Kiedyś w
      chłoporobotniczej, teraz w uniwersyteckiej.

      Dziekan Szmyt nie widzi w swym zarządzeniu nic złego: - Komisja rekrutacyjna
      zawsze brała pod uwagę to, że kandydat jest dzieckiem pracownika Uniwersytetu
      Gdańskiego. Myślę, że lepiej, jeżeli taka preferencja jest jawna, niż gdyby
      miała funkcjonować jako plotka. Te preferencje są od dawna, nie tylko na moim
      wydziale. Jakieś kryterium dla wolnego słuchacza musi być. Wszystkie zawody
      mają swoje preferencje, np. kolejarze mają zniżki na kolej - tłumaczy.

      Tomasz Jóźwiak, rzecznik prasowy uniwersytetu, uważa, że dziekan miał prawo
      podjąć taką decyzję. Powołuje się na uchwałę senatu uczelni o zasadach
      rekrutacji na studia: - Jeżeli chodzi o wolnego słuchacza, to decyzję o
      przyjęciu w poczet studentów podejmuje dziekan, według zasad ustalonych przez
      radę wydziału - mówi.

      Nie wiadomo jeszcze, ile miejsc dla wolnych słuchaczy dostanie w tym roku
      wydział prawa i administracji. Dziekan Szmyt sądzi, że starczy akurat dla
      dzieci pracowników uniwersytetu. - Jeżeli jakieś miejsca zostaną, w co wątpię,
      będziemy brać pod uwagę sytuację życiową kandydata - mówi dziekan Szmyt.
      Uniwersytet Gdański; Szmyt Andrzej; studia; młodzież; dzieci; rodzina;
      pracownicy

      Tekst pochodzi z Internetowego Archiwum Gazety Wyborczej. Wszelkie prawa
      zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie bez odrębnej
      zgody Wydawcy zabronione.
      • khmara Korupcję i nepotyzm wspiera prawodawca 15.09.04, 11:27
        Piszesz z pracy? ;-)

        Tu chodzi o dwie różne sprawy. Wolny słuchacz to co innego. Osoba przyjęta z
        odwołania jest regularnym studentem, a nie wolnym słuchaczem.

        Swoją drogą, UG mógł zapisać w regulaminie rekrutacji, że pierwszeństwo
        przyjęcia z odwołania mają dzieci pracowników, albo tylko dzieci profesorów i
        prawników, bo czemu nie? Pokaż mi zapis w obecnej lub projektowanej ustawie,
        który mógłby temu zapobiec. Cała ta sprawa pokazuje, że autonomia uczelni może
        być wykorzystywana przez władze akademickie do zarządzania państwowym
        uniwersytetem jak prywatnym folwarkiem. A nowa ustawa o szkolnictwie wyższym
        zwiększa kompetencje rektorów, czyniąc z nich niemal święte krowy. Tu jest
        potrzebny ściślejszy nadzór ministra nad uczelniami, a całe prawodawstwo idzie w
        kierunku faktycznej prywatyzacji uczelni i uniezależnienia ich od władzy państwowej.
        • Gość: czytelnik Re: Korupcję i nepotyzm wspiera prawodawca IP: *.autocom.pl 15.09.04, 12:58
          Gazeta Wyborcza nr 157, wydanie waw (Warszawa) z dnia 08/07/1997 -
          08/07/1997KRAJ, str. 6
          Katarzyna Skrzydłowska, Gdańsk
          Zarządzenie dziekana Uniwersytetu Gdańskiego


          Jawne przywileje


          Wolnym słuchaczem na wydziale prawa i administracji Uniwersytetu Gdańskiego
          w pierwszej kolejności ma szanse zostać dziecko pracownika uczelni - zarządził
          dziekan wydziału prawa i administracji Uniwersytetu Gdańskiego.

          W dziekanacie wydziału prawa młodzi ludzie, którym zabrakło punktów, żeby
          dostać się na studia, próbują zdobyć indeks z puli miejsc rektorskich albo
          miejsc dla wolnych słuchaczy.

          Jednak na tablicy wisi ogłoszenie: "(...)

          W odniesieniu do wolnych słuchaczy
          nie ma zastosowania kryterium kolejności punktów.
          W pierwszej kolejności przyjmowane będą dzieci pracowników Uniwersytetu
          Gdańskiego".
          Pod komunikatem podpisał się dziekan Andrzej Szmyt.

    • Gość: Stefan Rakowski Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:07
      Wydaje mi się, że jedyną drogą do całkowitego wyeliminowania korupcji na
      egzaminach wstępnych na studia, jest przyjmowanie odwolań od oceny egzaminów
      wstępnych wyłącznie od osób którym zabrakło od 1-3 punktów. Żadnych innych
      przyczyn uprawniających do odwołania nie powinno się respektować.
      Ponowna cena wyniku egzaminu uzupełniającego powinna być dokonana anonimowo
      przez inny zespół egzaminacyjny i w taki sposób należałoby uzupełnić rezerwowe
      limity przyjęć na podstawie największej ilości uzyskanych punktów.
      Już za komuny doświadczyłem nie przyjęcia mnie na Szkołę Główną Służby
      Zagranicznej w W -wie z powodu "braku miejsc" a przyjęto 2 znane mi osoby z
      egzaminem poprawkowym z języka obcego.
    • Gość: studiuj prywatnie studiuj prywatnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:11
      dlatego zachecam: STUDIUJ PRYWATNIE.
      W panstwowych uczelniach niestety jest za duzo biurw.
      Pracownicy naukowi na stanowiskach dziekanow czy rektorow maja wladze FORMALNA,
      natomiast panie z dziekanatu czy rektoratu maja wladze REALNA.
      Wybory demokratyczne dokonywane sa na stanowiska rektora czy dziekana - ale
      biurwy wciaz sa te same - i to one faktycznie rzadza, uwalaja niepokornych
      pracownikow naukowych mogacych w przyszlosci stanowic zagrozenie dla tej kliki.
      W prywatnych szkolach jest lepiej. Rzadzi wlasciciel - i on chce miec z tego
      kase. Administracja ma byc wydajna i wierna wlascicielowi. Studenci sa cenni bo
      przynosza kase dla wlasciciela - wiec wlasciciel ich szanuje.
      • Gość: Ralf Re: studiuj prywatnie- studiuj za granica IP: *.ipt.aol.com 15.09.04, 11:40
        Po prostu olejciE polskie zbiurokratyzowane, nieudolne uczelnie-przecholwalnie
        starych postkomunistycznych piernikow ktorzy g..o wiedza o gospodarce, i nowej
        sytuacji. Robcie wszystko zeby studiowac za granica - anglia, USA, kraje
        skandynawskie. Przynajmniej czegos pozytecznego sie nauczycie a nie tylko
        przestarzalych i nikomu niepotrzebnycxh pierdol ktorych uczy sie na polskich
        uczelniach
      • Gość: but Re: studiuj prywatnie IP: *.uio.no 15.09.04, 13:42
        Ktora prywatna uczelnia spelnia warunki UCZELNI? Gdzie baza naukowa? Gdzie
        badania? Oni nawet bibliotek nie maja! Masz racje, ze chodzi o forse - to takie
        sklepy z dyplomami. Zamiast lapowki - wysokie czesne - i masz dyplom!
        • Gość: plusminus Re: studiuj prywatnie IP: *.gdynia.mm.pl 15.09.04, 18:14
          Dokladnie tak jest. Znajomy architekt projektowal budynek wyzszej uczelni we
          wsch. Polsce. Miejsc w bibliotece wlasciciel przewidzial 2 /slownie:dwa/, a
          uczelnia na kilkaset studentow.
    • Gość: olo. 212 z egzaminu a aż 55 "ze względów spolecznych" IP: *.multicon.pl 15.09.04, 11:45
      Te odwołania ze "wzgledów spolecznych i zdrowotnych" powinno sie zlikwidować,
      gdyż uprawia się wtedy prywatę i przyjmuję dzieci pracowników uniwersytetu i
      róznych pociotków.

      Podobnie jest z pracownikami Uniwersytetu i Politechniki Gd.
      Pracuje tam pełno prawie całych rodzin. Np tatuś profesor a córeczka w tej
      samej katedrze jest asystentem i np pisze pracę magisterską lub doktorską u
      tatusia....
      Polskie uczelnie państwowe to pózny Gierek. Mam na myśli poziom nauczania i
      prywatę. A maniery biurw z dziekanatu to oddzielny temat. Są to w 90 % osoby ze
      średnim wykształceniem....często żony i pociotki wykładowców , np na PG.
      • Gość: N/A Re: 212 z egzaminu a aż 55 "ze względów spoleczny IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 15.09.04, 12:38
        Ty masz rację!

        I potem taka Irena S. dostaje preferencyjnie Nobla!

        Matka na Sorbonie, to córka miała łatwiej!

        A i samą Skłodowską zweryfikować - dwa noble to masa kasy!


    • Gość: Fred 4 tysiące? IP: 194.106.192.* 15.09.04, 11:51
      Jak zdawałem na prawo na Uniwersytet Warszawski 9 lat wstecz to przyjęcie
      kosztowało 10 tys. Jestem przyjemnie zaskoczony działaniem konkurencji
      międzyuczelnianej.
      • Gość: brokuli a nasz prezydencik? czyz nie z gdanska? IP: 195.41.66.* 15.09.04, 11:55
        Byl taki zdolny, ze nie musial nawet chodzic na zajecia a lapal same piatki.
        potem nawet nie wiedzial, czy mu tego magistra zrobili czy nie! Och, zycie.

        Co za cholerny
        kraj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: POLITYKA.ORG.PL Nie tylko w Gdańsku IP: *.icpnet.pl 15.09.04, 12:07
      Jak podają użytkownicy serwisu POLITYKA.ORG.PL nie tylko w Gdańsku do takich
      machlojek dochodzi - Łódź i Toruń to również przykłady takiego zachowania władz
      uczelni!
    • Gość: indeks Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: *.spsk1.pl / *.amg.gda.pl 15.09.04, 12:14
      Powszechną praktyką jest udzielanie korepetycji przez pracowników danego
      wydziału, które są jednoczesną gwarancją otrzymania indeksu niezależnie od
      wyników egzaminu. Jest to przecież zakamuflowana forma łapówki.Jest bardzo
      skuteczny sposób, o czym wiedzą uczniowie szkół średnich. No oczywiście nie
      wszystkich stać na takie korepetycje, bo są bardzo drogie i nie dla każdego.
      Stąd potem te dziwne listy przyjętych z odwołania z małą ilością punktów na
      egzaminie.
    • Gość: wacek Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: 195.205.16.* 15.09.04, 12:15
      Z testu egzaminacyjnego otrzymałam 53 punkty. Zostali przyjęci wszyscy, którzy
      otrzymali 54 punkty. Napisałem odwołanie. Nie zostałem przyjęty. Ile zatem
      punktów miało 55 osób przyjętych z odwołania.
    • Gość: AR Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 15.09.04, 12:25
      no tak winni sa Ci do biorą a co z tymi co daja ?
      gdyby nikt nie dawał nie byłoby co brać !!
      • Gość: Tomek Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie IP: *.uni.wroc.pl 15.09.04, 13:20
        Do dawania zmusza się. Gdyby powszechnie wiadomo było, że nic dawaniem nie
        zdziała się, to raczej nikomu by do głowy nie przyszło rozdawanie obcym prezentów.
        Tacy jak ty tej zależności nie chcą zauważyć chyba z dwóch powodów. Jeden to
        głupota, drugi to udział w tym lub pokrewnym procederze.
    • Gość: el_bongos tak jest wszędzie IP: *.katowice.pik-net.pl 15.09.04, 13:00
      jak ktoś jest zdziwiony sytuacją w Gdańsku to uświadamiam wszystkich takich, że
      tak sie dzieje wszędzie, na każdej uczelni, jestem po Uniwersytecie Opolskim i
      tam dzieje się dokładnie to samo
      zapraszam absolwentów i studentów innyc uczelni o wypisywanie swoich obserwacji
      i doświadczeń związanych z korupcja na polskich uczelniach
    • Gość: jacek, zabrze i bardzo dobrze, trzeba rozwalic ten syf IP: 194.242.104.* 15.09.04, 13:08
      i bardzo dobrze, trzeba rozwalic ten syf
    • buuu Re: Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie 15.09.04, 13:18
      Z kad ja to znam.Moja kupela wlasnie w taki sposob doatala sie w tym roku na
      prawo na UG.I wlasnie nie ma jej na liscie!!Wszystko powinno byc jawne,a poza
      tym kazdy powinien miec takie same mozliwosci dostania sie na studia.To jest
      bez sensu,przeciez czesc takich osob wogole nie zna sie na histori i tylko
      blokuja miejsce tym,ktorym naprawde na tym zalezy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka