ryj_zapijaczony.sponiewierany
11.10.15, 09:15
89 roku (tak twierdzi sam NI i wielokrotnie to powtarza), to na ile jeszcze bardziej gorszymi rządami musiały być rządy PiSu w latach 2005-2007, a w szczególności w roku 2007, kiedy to sam NI odsunął dobrego premiera Marcinkiewicza, który zaczął się cieszyć coraz większą popularnoscią , sam się zrobił się premierem i w ciągu roku skłócił wszystkich ze wszystkimi. a na koniec sam się obalił w połowie kadencji?
Pytam, bo czegoś tu nie bardzo rozumiem.
Ano tego jak to możliwe, ze takie wspaniałe rządy PiSu zostały po dwóch latach tak źle ocenione przez Polaków, którzy jako wyborcy dali tej partyjce kopa w kacze kupry, a z drugiej strony takie najgorsze rządy (wg samego PST) po pierwszej całej kadencji zostały nagrodzone drugą kadencją?
Może to mnie ktoś logicznie wytłumaczyć?