Gość: Kraken
IP: *.ipt.aol.com
11.04.02, 16:40
Moze zechce ktos mi wytlumaczyc(jako,ze nie studiowalem "tajemnej" wiedzy
ekonomicznej)jak to wlasciwie jest z ta "niewidzialna reka wolnego rynku"???
Jesli bowiem dobrze pamietam gromkie zapowiedzi Balcera z 1990,to ten "guru"
polskiej,ba-nawet swiatowej ykonomii bijac sie w piersi
przysiegal,ze "instrumenty" rzadowe beda wielce ograniczone a sytuacje
gospodarcza CUDOWNIE UZDROWI ta wlasnie enigmatyczna niewidzialna reka-ale sam
zaczal od "popiwku" zabojczego dla wielu zakladow pracy(a wiec od scisle
restrykcyjnych ynstrumentow)-zyja jeszcze ci,ktorzy pamietaja
slawetne "schladzanie" gospodarki zapoczatkowane przez tego paskudnika,jakos
nie czekal na te "niewidzialna" tylko zaczal niczym za najgorszej
komuny "rozpizdziac" calkiem niezle prosperujace zaklady wlasnie
swym "popiwkiem",pozwalajac za to rosnac w sile roznym "szemranym" spolkom i
spoleczkom kierowanym przez kolesiow politycznie "wlasciwych"
Jego dzialania jako ministra finansow moga Polacy ocenic na wlasnej
dupie,teraz znowu siedzac na stolku w NBP oraz RPP(biorac niewiarygodnie wysoka
kase nie wiadomo wlasciwie za co) znowu odgornie "reguluje" tenze rynek
poglebiajac trwajacy "rozpizdziaj" a w razie zagrozenia wola na pomoc kolesiow
z MFW,ktory to fundusz jest niczym wrzod na dupie-tak jakos sie porobilo,ze
WSZEDZIE gdzie "spece" od MFW doradzali gospodarka narodowa siegnala dna.
Niech mi wreszcie ktos wytlumaczy-czy mamy w koncu te kurwa "niewidzialna",czy
gospodarka skacze jak jej Balcer zagwizdze??COS TU KURWA JEST CHYBA NIE TAK???
Ostatnio ci nowi "budowniczy" Polski doszli do wniosku,ze podobizna Balcera na
tarczy strzelniczej to niczym zagrozenie bytu narodowego i powinno byc scigane
prawnie(gdyby to byl tak powiedzmy General-byloby w porzadku,bo po "naszemu")-a
ja tak sobie marze,ze wreszcie ktos zacznie strzelac do ORYGINALU-co byloby
chyba bardziej uzdrawiajace dla gospodarki anizeli wszystkie "niewidzialne
rece"