mietowe_loczki
12.12.15, 16:57
Tak, wiem, że wszyscy wiedzą, że Bogusław Kowalski to były współpracownik SB i że Kaczyński wyznaczył go na nowego szefa PKP. W końcu nikt nie jest zaskoczony.
ALE jakich to ciekawych rzeczy można się dowiedzieć o panu Kowalskim? Okazuje się, że jest lub był współpracownikiem... Mateusza Piskorskiego, byłego posła Samoobrony i założyciela pierwszej otwarcie putinowskiej partii w Polsce. Cudownie, prawda?
twitter.com/A_SHEKH0VTS0V/status/675651201111838720
Mało tego. Według natematu członkiem rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej został Marian Szołucha - również współpracownik Mateusza Piskorskiego. A o wszystkim donosi Cenckiewicz - kto by przypuszczał.
Link: natemat.pl/164985,pis-ma-az-tak-krotka-lawke-nowym-szefem-pkp-zostal-prl-owski-donosiciel
piqu, z przykrością po raz kolejny muszę ci przyznać rację, że PiS to Targowica. Mam nadzieję (ale coraz mniejszą), że jednak nasz wywiad i kontrwywiad ma tych zdrajców na oku i że PiS-owi do końca nie udało się położyć na służbach łapy. Przez jakiś czas takie zarzuty wobec PiS można było uzasadniać jedynie mocnymi przesłankami, teraz przestają się już kryć. Powtórzę to, co pisałam kilka razy na forum: oni się gdzieś spieszą i chcą jak najwięcej popsuć. Przecież to jest widoczne gołym okiem.