20.03.16, 23:44
....jak raczył powiedzieć niejaki jarosław kaczyński o przyszłych wyrokach Trybunału Konstytucyjnego bo wg niego zostaną wydane niezgodnie z tzw. "ustawą naprawczą" co do której obowiązuje domniemanie konstytucyjności.
No to wyobraźmy sobie taką sytuację (która, w świetle wszystkich poczynań kaczyńskiego jest wielce prawdopodobna, choć wydaje się sprowadzeniem "ad absurdum"):
1. W poniedziałek większość sejmowa przyjmuje ustawę o likwidacji Trybunału Konstytucyjnego.
2. Następnego dnia przyklepuje ją Senat
3. Wyrwany ze snu prezydent o 2. nad ranem we środę podpisuje ją (w piżamie i bez makijażu).
4. O 5. rano drukują ją kempa wraz z szydło (niedomyte i w papilotach).
5. Ustawa wchodzi w życie z dniem publikacji (bez vacatio legis).
6. O 5.15 szwadrony błaszczaka wkraczają do budynku TK, rekwirują dokumenty, komputery, togi a nawet baterie umywalkowe i muszle klozetowe.

W takim razie kto może stwierdzić konstytucyjność (lub nie) tej ustawy jeśli, zgodnie z owym "domniemaniem konstytucyjności", TK właśnie przestał istnieć (choć istnieje nadal w Konstytucji)?
Który z pisiorków jest w stanie to wytłumaczyć? Dalejże, do roboty!
Obserwuj wątek
    • wariant_b Re: Non est 21.03.16, 00:08
      Ależ dla każdego PiSiora jest oczywiste, że skoro Sejm uchwalił, Senat przyklepał,
      Prezydent podpisał, a Kempa wydrukowała i w życie weszło, to znaczy tylko tyle,
      że szwadrony Błaszczaka mają prawo usunąć nielegalne zgromadzenie sędziów,
      a Naród odzyskał budynek, który może podarować zasłużonym w walce o Demokrację.
      Ale Trybunał nadal istnieje i może działać, gdyż tak stoi w Konstytucji,
      którą wszyscy szanujemy i jej zapisów przestrzegamy. Tak nam dopomóż Bóg.

      I jest to oczywista oczywistość, bo tak powiedział Prezes Pan. A jak ktoś tego
      nie rozumie, to Naród mu to wytłumaczy rękami swoich przedstawicieli.
      • matigrypl Re: Non est 21.03.16, 06:35
        W jakim wy świecie żyjecie? Paranoidalne konfabulacje traktujecie jak rzeczywistość. Toż to krok do obłędu! Przecież to jest to samo co fantazjowanie o powtórce z 01.09.1939. Puknijcie się wreszcie w ten pełowski baniak i zejdzcie na ziemię. Ta wasza maniera w końcu doprowadzi was do kompletnego ocipienia bo apetyt rośnie w miarę jedzenia. Nakręcacie się nawzajem jak dzieci w piaskownicy i nawet najdziksze pomysły wydają się wam jak najbardziej możliwe. Niedługo chyba poczytamy że pisowca można poznać po nożu w zębach?

        To ruska propaganda wymyśliła że każdy ukrainiec ma czarne podniebienie. Musicie akurat z tych wzorów korzystać. A szwabska swoją oparła na teorii podludzi. To już było i se ne wrati chyba że u prymitywów i bezkrytycznych głąbów sterowanych esemesami.
        • czekam.na.lewice Re: Non est 21.03.16, 06:43
          matigrypl napisał(a):

          > W jakim wy świecie żyjecie? Paranoidalne konfabulacje traktujecie jak rzeczywis
          > tość. Toż to krok do obłędu!
          To już jest obłęd.
          • taziuta Re: Non est 21.03.16, 08:39
            czekam.na.lewice napisał(a):

            > To już jest obłęd.

            Obłędem jest Prezes Pan, który bredzi o domniemaniu konstytucyjności ustawy, której niezgodność z Konstytucją właśnie orzekł Trybunał Konstytucyjny.
    • mlody-demokrata.pl Re: Non est 21.03.16, 07:41
      Pisi chyba nie lubią argumentacji ad absurdum albo jej nie rozumieją, więc zapytajmy o coś prostszego i znacznie bardziej prawdopodobnego:

      Załóżmy, że Sejm uchwala ustawę o doliczaniu 15 zł na media publiczne do rachunku za prąd.
      Ktoś ją zaskarża do TK, bo nie korzysta z telewizora ani z radia i jest w stanie to udowodnić, a TK przyznaje mu rację i orzeka o niekonstytucyjności tej ustawy.

      Kto ma w takiej sytuacji rację - sądy, które będą orzekać na podstawie wyroku TK i zasądzać kolejnym obywatelom odszkodowania czy rząd, który za Kaczyniakiem powie o wyroku TK "non est" i nadal każe administracji pobierać tą opłatę ??

      Która rzeczywistość prawna będzie obowiązująca dla przeciętnego obywatela ?????
      • czekam.na.lewice Re: Non est 21.03.16, 07:44
        mlody-demokrata.pl napisał(a):

        > Która rzeczywistość prawna będzie obowiązująca dla przeciętnego obywatela ?????
        To jest problem.
        Należy go rozwiązać bez wątpienia.
        Masz jakieś propozycje ?
        • mlody-demokrata.pl Re: Non est 21.03.16, 07:56
          Moim zdaniem tu nie ma dobrych propozycji w momencie, kiedy rząd nie respektuje wyroków TK i dlatego jestem ciekaw co na to PiS.
    • inocom Zlikwidować nie mogą 21.03.16, 08:08
      erte2 napisał:

      > ....jak raczył powiedzieć niejaki jarosław kaczyński o przyszłych wyrokach Tryb
      > unału Konstytucyjnego bo wg niego zostaną wydane niezgodnie z tzw. "ustawą napr
      > awczą" co do której obowiązuje domniemanie konstytucyjności.
      > No to wyobraźmy sobie taką sytuację (która, w świetle wszystkich poczynań kaczy
      > ńskiego jest wielce prawdopodobna, choć wydaje się sprowadzeniem "ad absurdum")

      Ale mogą wprowadzić nowy świecki zwyczaj, że otwierając posiedzenie Rzepliński szczeka ustawowo 15 razy.
      • taziuta Re: Zlikwidować nie mogą 21.03.16, 08:42
        inocom napisał:

        > Ale mogą wprowadzić nowy świecki zwyczaj, że otwierając posiedzenie Rzepliński
        > szczeka ustawowo 15 razy.

        I to bez vacatio legis, a dodatkowo ma odszczekać ostatnich 10 posiedzeń i spotkań towarzyskich TK.
        • matigrypl Re: Zlikwidować nie mogą 21.03.16, 08:53
          Żeby nie świadczyć o poziomie inteligencji to "genialny" pomysł ad absurdum też ma swoje granice!!! A tak między nami to nie kaczor ale peło wespół w zespół z "nowoczesną" orzekli ze tk wszystko może i wszystkich mieć w dupie bo to ono jest demokratycznym satrapą i samodzierżawcą.
        • inocom O Orderze Podwiązki słyszałeś? 21.03.16, 15:42
          taziuta napisał:

          > inocom napisał:
          >
          > > Ale mogą wprowadzić nowy świecki zwyczaj, że otwierając posiedzenie Rzepl
          > iński
          > > szczeka ustawowo 15 razy.
          >
          > I to bez vacatio legis, a dodatkowo ma odszczekać ostatnich 10 posiedzeń i spot
          > kań towarzyskich TK.

          Też dżentelmeni zlewali na początku, a potem podwiązka stała się ich marzeniem .
          pl.wikipedia.org/wiki/Order_Podwiązki
      • sverir Re: Zlikwidować nie mogą 21.03.16, 09:25
        "Ale mogą wprowadzić nowy świecki zwyczaj, że otwierając posiedzenie Rzepliński szczeka ustawowo 15 razy"

        Albo obowiązkowo piętnaście razy łoi Cię w tyłek skórzanym paskiem.
        • inocom Re: Zlikwidować nie mogą 21.03.16, 15:35
          sverir napisał:

          > "Ale mogą wprowadzić nowy świecki zwyczaj, że otwierając posiedzenie Rzepliński
          > szczeka ustawowo 15 razy"
          >
          > Albo obowiązkowo piętnaście razy łoi Cię w tyłek skórzanym paskiem.

          Wtedy musieliby przenieść siedzibę TK do Wrocławia :)
          Choć gmach wrocławskiej Giełdy pewnie by się spodobał Rzeplińskiemu, a i drogę do Agory miałby usłaną kwiatami.
          • sverir Re: Zlikwidować nie mogą 21.03.16, 18:10
            Nic z tych rzeczy. Ty musiałbyś się stawiać obowiązkowo na każde wezwanie TK. W razie oporu przywoziłaby Ciebie policja:)
            • inocom Re: Zlikwidować nie mogą 21.03.16, 18:54
              sverir napisał:

              > Nic z tych rzeczy. Ty musiałbyś się stawiać obowiązkowo na każde wezwanie TK. W
              > razie oporu przywoziłaby Ciebie policja:)

              Co by ten TK począł beze mnie :)
              • sverir Re: Zlikwidować nie mogą 22.03.16, 06:35
                Nic:) Jesteś fundamentem TK:)
                • inocom Re: Zlikwidować nie mogą 22.03.16, 08:24
                  sverir napisał:

                  > Nic:) Jesteś fundamentem TK:)

                  Tym bardziej, że gorszy sort, czyli fundament KOD, ma zostać ekskomunikowany, a przynajmniej pozbawiony stanu łaski uświęcającej. :0
    • ric-ard Re: Non est 21.03.16, 09:07
      do takiej ustawy potrzebne jest 2/3. faktycznie twój post to absurdum
      • erte2 Re: Non est 21.03.16, 10:03
        ric-ard napisał:

        do takiej ustawy potrzebne jest 2/3. faktycznie twój post to absurdum
        Widzę że próbujesz podejść do sprawy jakoś racjonalniej nie używając inwektyw. Dobre i to.
        Tyle że...
        Oczywiście że do zmiany Konstytucji jest potrzebna większość 2/3, bo likwidacja TK musiałaby być następstwem takiej zmiany. Ale - jw. - obowiązuje zasada domniemania konstytucyjności, więc dopóki ktoś nie stwierdzi niekonstytucyjności to taka ustawa miałaby moc prawna pomimo jej jawnej i oczywistej bezprawności. Tylko kto miałby o tym orzec?
        Tzw. ustawa naprawcza łamie konstytucję w sposób mniej może oczywisty, tym niemniej wprowadza zapisy zupełnie z nią niezgodne:
        1. W konstytucji nie ma zapisów regulujących pracę i tryb postępowania; w tym zakresie Ustawodawca pozostawił mu pełną autonomię. Tymczasem zawarty w tej "naprawie" wymóg orzekania w kolejności zgłoszeń jest jawnym naruszeniem kompetencji TK.
        2. W konstytucji nie ma zapisu o kształcie i liczbie większości liczby sędziów. "Naprawa" ustalając tę większość na 2/3 łamie ten zapis.
        3. Konstytucja jednoznacznie określa tryb postępowania dyscyplinarnego wobec członków TK; kompetencje w tym zakresie mają tylko i wyłącznie sędziowie. "Naprawa", oddając to w ręce ministra sprawiedliwości, prezydenta i sejmu jawnie łamiezasdę trójpodziału władzy pozbawiając najważniejszy Sąd w Posce niezależności i niezawisłości.
        Cz to wszystko nie jest jasne? Czy ktokolwiek odrobinę choć znający konstytucję tego wszystkiego nie widzi?
    • lumpior Kto tego nieudacznika nauczył takich słów? 21.03.16, 09:37
      www.youtube.com/watch?v=EDDKXIWlIEY
      • matigrypl Re: Kto tego nieudacznika nauczył takich słów? 21.03.16, 10:24
        Już twój pierwszy wpis to dziwoląg prawny na użytek lumpów. Konstytucja wyraznie mówi że tryb pracy reguluje ustawa. Reszta jest tak samo pokretna więc szkoda się odnosić! Zawsze będziesz stosował interpretację narzuconą przez jaczejkę pełowską!
    • wagonetka co za pytanie 21.03.16, 10:30
      "W takim razie kto może stwierdzić konstytucyjność (lub nie) tej ustawy jeśli, zgodnie z owym "domniemaniem konstytucyjności""

      tylko Jarosław Kaczyński, to chyba jasne
      • czekam.na.lewice Re: co za pytanie 21.03.16, 15:41
        wagonetka napisał(a):

        > "W takim razie kto może stwierdzić konstytucyjność (lub nie) tej ustawy jeśli,
        > zgodnie z owym "domniemaniem konstytucyjności""
        >
        > tylko Jarosław Kaczyński, to chyba jasne
        Sprzeciw ! Kierwiński z Budką i Piterą.
        • matigrypl Re: co za pytanie 21.03.16, 16:07
          No i masz znowu kociokwik prawny stosowany przez peło. Ustawy z mocą prawną wydaje sejm i żaden cenzor nie jest potrzebny! Czy ty masz chłopie pojęcie ile ustaw nie ma sygnatury tk? Gdyby było tak jak myślisz to nie wiem czy kilka procent tych ustaw miało moc prawną bo nie ocenzurował je tk.
          • erte2 Re: co za pytanie 21.03.16, 18:40
            matigrypl napisał(a):
            Czy ty masz chłopie pojęcie ile ustaw nie ma sygnatury tk?

            żuczku. po pierwsze nie sygnatury tylko kontrasygnaty. To jest zasadnicza różnica - zajrzyj do słownika.
            A po drugie - TK. "sam z siebie" nie rozpatruje ustaw co do ich zgodności z konstytucją (tak samo jak najzwyklejszy sąd przystępuje do rozpraw dopiero po wniesieniu sprawy) . Ustawy do TK nie trafiają "z automatu".
            TK przystępuje do działania tylko na czyjś wniosek - organizacji, grupy posłów, partii politycznych, rzecznika spraw obywatelskich a nawet pojedynczych obywateli (słynny wniosek o zrównanie prawa do wcześniejszej emerytury kobiet i mężczyzn). I tylko wtedy TK może orzec (lub nie) zgodność danej ustawy z konstytucją.
            Więc, żuczku, zanim zabierzesz głos naucz się:
            1. Znaczenia słów których używasz.
            2. Zasad działania instytucji o której się wypowiadasz.
    • resboy Re: Non est 21.03.16, 18:15
      Miej pretensje do pisarzy konstytucji. Skoro utworzyli art 197 to tak może być jak piszesz. Trzeba było w konstytucji zapisać tryb pracy TK, a nie odsyłać do ustawy. Tylko nowelizacja konstytucji spowoduje zażegnanie teraz i na przyszłość podobnych przypadków.
    • az43 Re: Non est 21.03.16, 18:30
      Na tym ma polegać dobra zmiana w wykonaniu kaczystów.
      Mnie już nic nie zdziwi.
      • matigrypl Re: Non est 22.03.16, 08:00
        A ty erte naucz się czytać ze zrozumieniem! Wiem ze to złudne marzenia ale trudno. Facio napisał że bez błogosławieństwa tk żadna ustawa nie jest zgodna z prawem i o to chodziło kochany prusaczku. Czepianie śię słówek nawet w dobrej wierze nie jest eleganckie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka