Dodaj do ulubionych

Prokurator Wyszyński do prokuratora PiStaszka

06.07.16, 08:26
"Dajcie ciumka, towarzyszu PiStaszek! Tak chciałbym Was brodą pogilgotać, bo bardzo zaimponowaliście mi tym błyskawicznym, nocnym procesem. Co prawda tylko legislacyjnym, ale obaj doskonale wiemy, że największe łajdactwa wcale nie muszą być skąpane we krwi. W każdym razie nie od razu".

A jeśli ktoś nie wie, kim był prokurator wymieniony w tytule wątku, to o tym "psie Stalina", krwawym oprawcy, a przy okazji wydajnym prawodawcy, niepoprawnym karierowiczu, a także mienszewiku, który po gwałtownej zmianie "poglądów" mordował tych bolszewików, którzy narazili się wodzowi, może sobie poczytać tutaj.
Obserwuj wątek
    • witek.bis Akta Odessy 06.07.16, 08:52
      Słowo daję, że nie wiem, dlaczego miasto Odessa do tej pory nie doczekało się jakiejś wielkiej, pomnikowej monografii, bo przecież nie ulega wątpliwości, że jest prawdziwą kolebką polskiej, niekonwencjonalnej myśli prawniczej. To przecież tam, w polskich, szlacheckich rodzinach przyszli na ten najpiękniejszy ze światów i Andriej Wyszyński, i Wilhelm Świątkowski, i Franciszka Świątkowska - babka pewnego doktora praw, którego nazwiska w tej chwili nie pamiętam...
      • witek.bis "Przywyklismy znosić wszystko"... 06.07.16, 09:47
        ... powiedział towarzysz PiStaszek na zakończenie konferencji prasowej i nie mam żadnej wątpliwości, że powiedział to całkiem szczerze. Kanalia, która nie potrafi znosić wszystkiego, łącznie z pluciem w twarz, nie zrobi przecież kariery od komunistycznego prokuratora z Kraśnika przez księżowskiego adwokata z Tylawy, aż do nocnego kałboja z Warszawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka