witek.bis
14.07.16, 08:14
Dwumilionowy kontrakcik dostaje "z wolnej ręki" firma wspólnika szefów BOR i Agencji Wywiadu. A skoro przedsiębiorstwo ma takie a nie inne koligacje, to oczywiście nie ma ani siedziby, ani telefonu, bo ktoś mógłby się włamać, albo podsłuchać. Podwykonawcami tego kontraktu będą ochroniarze Kaczyńskiego i Du.y. Krótko mówiąc - alleluja i do cycka, dojna zmiano!
wyborcza.pl/1,75398,20396027,uklad-sluzb-chroni-pkp.html