mao111
24.03.17, 09:20
Widzieliście te pielgrzymki na Nowogrodzką? Prezes NBP przesiaduje u Kaczora godzinami (coś pisiorki mówiły o spotkaniu Belki z Sienkiewiczem?), przyjeżdża prokurator krajowy Godzilla na 3 h, siedzi tam dniami Dydycz. Udawany prezes TK jest na telefon (a raczej agent Muszyński). Głupio byłoby, gdyby przyjechała na Nowogrodzką, ale wszystko przed nami. Niby istnieją sądy, ale władza się nie liczy z ich wyrokami. Niby jest jakaś władza wykonawcza i ustawodawcza, ale to marionetki w rękach marnej jakości człowieka, który nie ogarnąłby książeczki po angielsku dla dzieci. To się nazywa państwo teoretyczne.