kfugktru23
25.04.17, 12:11
Zakaz handlu w niedziele i święta i w dużych sklepach, i w niewielkich, należących do franczyzobiorców, to dla tego posła za mało. Wojciech Kossakowski z PiS głośno grzmiał w Sejmie, że prawo powinno być równe dla wszystkich, a zatem na stacjach paliw handel w te dni też powinien być zakazany. Tymczasem jego żona w niedziele i święta handluje w najlepsze, ale ona – jak napisał nam poseł – "otwiera ten sklep dla klientów, nie dla siebie". zwłaszcza tych którzy 500+ zamieniają na płynną gotówkę...