Dodaj do ulubionych

Z cyklu: Ludzie PRLu - Mirosław Milewski

05.10.04, 21:32
"Politycznym inspiratorem porwania księdza Jerzego Popiełuszki w 1984 roku był
ówczesny sekretarz KC PZPR Mirosław Milewski - ujawnił prof. Andrzej
Paczkowski, powołując się na nieznany dokument.

Profesor przyznał, że nieżyjący już właściciel dokumentu zastrzegł, by nie
ujawniać go przed 2010 rokiem. Paczkowski zdecydował się jednak na to w
związku z przypadającą w tym roku 20. rocznicą męczeńskiej śmierci księdza
Jerzego.

Milewski w PRL pracował w wywiadzie. W 1981 roku został szefem MSW, a
następnie sekretarzem i członkiem Biura Politycznego KC PZPR. Odsunięty w
połowie lat 80. przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego za udział w aferze "Żelazo"
z lat 70. (przemyt złota i biżuterii przez wywiad PRL).

Według historyków Milewski uchodził za zaufanego człowieka Moskwy,
opowiadającego za twardą rozprawą z "Solidarnością".
Obserwuj wątek
    • emerytka.z.rzeszowa Milewski, ach Milewski. 05.10.04, 22:28
      Wspaniały człowiek, pozytywny bohater tamtych czasów; uczciwy, koleżeński,
      otwarty. Co prawda radykał, nawet jak na lata osiemdziesiąte, wszystko co
      robił, czynił jednak z w najgłębszym przekonaniu, że służy to dobru Polski.
      Gdyby to on, a nie Jaruzelski stanął w krytycznym momencie na czele PZPR
      mielibyśmy dziś może nadal socjalizm...

      Milewskiego znam jedynie z opowiadań córki, na przełomie lat 70 i 80 podwładnej
      generała, ale wierzę w jej każde słowo.

      Pozdrawiamy Go ciepło, niech się trzyma i sobie dobrze żyje! Życzymy mu
      kawioru, ciepłej herbatki i smacznej, wiejskiej kiełbaski pod kieliszek
      wódeczki:)
      • douglasmclloyd Re: Milewski, ach Milewski. 05.10.04, 23:34
        emerytka.z.rzeszowa napisała:

        > Wspaniały człowiek, pozytywny bohater tamtych czasów; uczciwy, koleżeński,
        > otwarty. Co prawda radykał, nawet jak na lata osiemdziesiąte, wszystko co
        > robił, czynił jednak z w najgłębszym przekonaniu, że służy to dobru Polski.
        > Gdyby to on, a nie Jaruzelski stanął w krytycznym momencie na czele PZPR
        > mielibyśmy dziś może nadal socjalizm...
        >
        > Milewskiego znam jedynie z opowiadań córki, na przełomie lat 70 i 80 podwładnej
        >
        > generała, ale wierzę w jej każde słowo.

        Nie ma się co chwalić znajomością z mordercą.

        > Pozdrawiamy Go ciepło, niech się trzyma i sobie dobrze żyje! Życzymy mu
        > kawioru, ciepłej herbatki i smacznej, wiejskiej kiełbaski pod kieliszek
        > wódeczki:)
    • kataryna.kataryna Z cyklu: Ludzie PRLu - Grzegorz Piotrowski 05.10.04, 23:47
      douglasmclloyd napisał:

      > "Politycznym inspiratorem porwania księdza Jerzego Popiełuszki w 1984 roku był
      > ówczesny sekretarz KC PZPR Mirosław Milewski



      Wykonawcą został esbek Grzegorz Piotrowski, po wyjściu z więzienia jeden z
      dziennikarzy niszowego zina antyklerykałów "Fakty i Mity". Robotę w tym
      piśmidle dał Piotrowskiemu Roman Kotlinowski (założyciel Antyklerykalnej Partii
      Postępu Racja), ojciec błyskotliwej kariery Piotrowksiego "od sznura do pióra".
      • basia.basia Z cyklu: Ludzie PRLu - Adam Łopatka 11.10.04, 13:24
        W posiadaniu IPN jest taki dokument:

        "prof. Adam Lopatka, prosze wzmoc dzialania wobec ks. Popieluszki"
        (Adam Lopatka byl szefem Urzedu ds. Wyznan od maja 1982 r. do maja 1985 r. -
        przyp. red.)

        - Kto jest autorem tego dokumentu?

        - Gen. Wojciech Jaruzelski."

        Byłoby bardzo ciekawe zapoznać się z działalnością tego urzędu i przyjrzeć się
        bliżej prof. Łopatce. Nawet nie wiem czy on żyje a jeśli tak to mógłby mieć coś
        niecoś do powiedzenia na temat realizacji tego polecenia Jaruzelskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka