douglasmclloyd
17.04.02, 22:57
“Moskal wystapi w Seniacie
Edward Moskal wezmie udzial w posiedzeniu Senatu poswieconym Polonii.
Prezes Kongresu Polonii Amerykanskiej przyjal zaproszenie wystosowane do
niego przez marszalka Senatu Longina Pastusiaka.
30 kwietnia odbedzie sie w Senacie debata w sprawie polityki panstwa wobec
Polonii i Polaków za granica. Przewidziane sa wystapienia prezydenta,
marszalków obu izb parlamentu, premiera oraz gosci - przedstawicieli
srodowisk i organizacji polonijnych. Do marszalka Pastusiaka wplynal list
podpisany przez Edwarda Moskala i potwierdzajacy jego udzial w posiedzeniu
Senatu.
"Uwazam za bardzo wazne, iz w debacie na temat polityki panstwa wobec
Polonii i Polaków za granica beda mieli sposobnosc uczestniczyc
reprezentanci KPA" - napisal Moskal i zapowiedzial swój przyjazd do
Warszawy.
Przy okazji posiedzenia Senatu planowane jest spotkanie sejmowej Komisji
Lacznosci z Polakami za Granica z przedstawicielami Polonii amerykanskiej.
W miniony wtorek przewodniczacy komisji Roman Giertych (LPR) zaproponowal,
by na tym spotkaniu poruszyc problemy mniejszosci polskiej na Litwie.”
Co taki palant jak Moskal moze w Senacie ciekawego powiedziec? Coz on ma w
ogole do powiedzenia? Coz Moskal wie na temat Polonii i Polakow? Wie, ze co
tydzien za pelnienie swojej funkcji na konto wplywa mu okragla sumka. Wlasnie
wyplaty trzymaja jeszcze ta upadajaca organizacje przy zyciu. Kongres Polonii
Amerykanskiej za panowania Moskala nie prowadzi praktycznie zadnej
dzialalnosci. Wynika to m.in. z faktu, iz Moskal w Ameryce to osoba niemile
widziana w towarzystwie. Dziwi wiec fakt, iz do Polski trzeba go zapraszac
fundujac mu na dodatek przemowienie w Senacie. KPA wyzbywa sie posiadanych
dobr, poniewaz na ich utrzymanie brakuje pieniedzy, a te ktorych nie udaje sie
pozbyc popadaja w ruine. Nie prowadzi i nigdy nie prowadzilo sie kursow ani
szkolen. KPA stracil kontakt z Polonia, a jego trzon to starzy ludzie, ktorzy
stracili kontakt z rzeczywistoscia. Moskal swoimi wypowiedziami wyrzadza Polsce
wiecej szkody niz malo kto na swiecie a w zamian spotykaja go powyzsze honory.
Byc moze dlatego, ze jego najblizszym wspolpracownikiem jest byly szef POP na
Uniwersytecie Warszawskim. Widocznie stare kontakty z panem Pastusiakiem
zrobily swoje.