Dodaj do ulubionych

Reparacje poszły siem rozmnażać?

15.09.17, 15:16
To koniec tematu reparacji? Prof. Czapliński ujawnia dokument, który przegapiło Biuro Analiz Sejmowych

„Prawo międzynarodowe nie zna przymusu sądowego, nie zna przede wszystkim możliwości dochodzenia prokuratorskiego odpowiedzialności z tytułu popełnionych zbrodni. Tylko że jest mały szkopuł. Jeden jedyny sąd, który byłby właściwy, czyli Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości, ma jurysdykcję tylko na podstawie odpowiednich deklaracji państw. Myśmy złożyli taką deklarację w 1996 roku, ale wyłączyliśmy w tej deklaracji wszystkie spory dotyczące sytuacji i zdarzeń, które nastąpiły przed 1989 rokiem. To oznacza, że zamknęliśmy sobie drogę do ewentualnego dochodzenia odszkodowań z tytułu wydarzeń, które miały miejsce w latach 1939-45. W moim przekonaniu, nie ma prawnej możliwości dochodzenia takich roszczeń” – powiedział prof. Czapliński.
Obserwuj wątek
    • erka-4 jest "maleńka" różnica 15.09.17, 15:25
      W deklaracji chodzi o zbrodnię pospolitą a nie o ludobójstwo.
      A tym były działania Niemców w okupowanej Polsce.
      • alistair-p Re: jest "maleńka" różnica 15.09.17, 16:13
        A może wskazać ten fragment deklaracji?
        • m.c.hrabia Re: jest "maleńka" różnica 15.09.17, 16:32
          alistair-p napisał:

          > A może wskazać ten fragment deklaracji?
          >
          >
          stary stetryczały POj3b może , ale mu się nie chce.
    • f.a.q Re: Reparacje poszły siem rozmnażać? 15.09.17, 16:16
      A profesor Czapliński jest prawnikiem? Specjalistą od prawa międzynarodowego, czy tylko pie...ął tak spod dużego palca żeby się przypodobać swoim niemieckim panom?
      • alistair-p Re: Reparacje poszły siem rozmnażać? 15.09.17, 16:40
        A może wiceminister sprawiedliwości Jaki jest prawnikiem a minister MON generałem?
      • eiran Re: Reparacje poszły siem rozmnażać? 15.09.17, 17:02
        Profesor Czapliński jest prawnikiem, przez przypadek specjalistą od prawa międzynarodowego publicznego.
        • erka-4 no i co z tego ?... 15.09.17, 19:12
          eiran napisał:

          > Profesor Czapliński jest prawnikiem, przez przypadek specjalistą od prawa międz
          > ynarodowego publicznego.
          >


          ...że prawnikiem jest,a bo to jeden prawnik się myli,zwłaszcza ten,który jest POd wpływem ?

          Kiedyś mieliśmy takich wpływowych szkolonych za Bugiem,a teraz za Odrą.
          Zmienił się punkt siedzenia za nim POszła zmiana punktu widzenia.
          Taki to jest ten co niektóry POlak.
          • eiran Re: no i co z tego ?... 15.09.17, 19:25
            A to.z tego, nienadążający z pomyślunkiem złodziejaszku, że przedmówca o to pytał. Widać miał ku temu jakiś powód i teraz juz wie co z tego. Nie oczekuję byś przeczytał treść wypowiedzi Czaplińskiego - w przekazach tego przecież nie dostałeś, zresztą i tak niczego byś nie zrozumiał.
            • erka-4 Re: no i co z tego ?... 16.09.17, 06:43
              eiran napisał:

              > A to.z tego, nienadążający z pomyślunkiem złodziejaszku, że przedmówca o to pyt
              > ał. Widać miał ku temu jakiś powód i teraz juz wie co z tego. Nie oczekuję byś
              > przeczytał treść wypowiedzi Czaplińskiego - w przekazach tego przecież nie dost
              > ałeś, zresztą i tak niczego byś nie zrozumiał.
              >
              >
              Pan profesor tak stwierdził :

              „Prawo międzynarodowe nie zna przymusu sądowego, nie zna przede wszystkim możliwości dochodzenia prokuratorskiego odpowiedzialności z tytułu popełnionych zbrodni.

              - zatem biorąc to stwierdzenie na chłopską logikę wyraźnie wynika,że on mówił o zbrodni pospolitej a taką nie jest zbrodnia ludobójstwa jaką popełnili Niemcy w okupowanej Polsce na narodzie polskim oraz kilku innych.
              Przykładowo nie można dziś ścigać zbrodniarza UBeckiego,który może mieć na sumieniu nawet ze stu Polaków bo nie kwalifikuję się ta zbrodnia do ludobójstwa,gdyż celem UBeka nie było wymordowanie wszystkich Polaków a jedynie tych "nieprawomyślnych".
              Natomiast Niemcy działali celowo i systematycznie,żeby polski naród i kilka innych zniknęło z powierzchni ziemi.
              Czyli była to zbrodnia ludobójstwa a nie zbrodnia pospolita.
              Której skutki i kara nie podlegają żadnemu przedawnieniu,nawet poszkodowany nie ma prawa z dochodzenia odszkodowania zrezygnować,w jego imieniu może każdy obcy wystąpić.
              Przykładowo Amerykanie.
              I to,że była to zbrodnia ludobójstwa jedynie ten Trybunał Międzynarodowy jeśli wyraźnie wyrokiem swym potwierdzi,Niemcy nie będą mieli innego wyjścia jak reparacje płacić.

              Uważasz,że Trybunał nie wyda wyroku,że zbrodnia Niemców na narodzie polskim była zbrodnią ludobójstwa ?

              Zdaję sobie dobrze sprawę z faktu tego,że wiele instytucji wisi na niemieckim sznurku w tej Europie,ale nie wierzę w to,że Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości stał się takim.

              W nim są sędziowie z całego Świata,zatem nie jest to Komisja pod zarządem Timmermansa.

              ps.
              jak widzisz UBeka nikt nie może dziś "zapuszkować" bo taką Polska złożyła deklarację,co nie znaczy,że nie można odebrać temu zbrodniarzowi bezprawnie zdobytych przywilejów,czym jest niezasłużona emerytura,która za zbrodnię w państwie prawa nie przysługuje.
              I tak to ze strony demokratycznego polskiego Państwa jest wspaniałomyślna łaska,że pozostawiono tym UBeckim zbrodniarzom emeryturę średnią.
      • piq przypodobujesz się swoim rosyjskim panom,... 15.09.17, 18:31
        ...wielgus?
        • f.a.q Re: przypodobujesz się swoim rosyjskim panom,... 15.09.17, 21:41
          A ty niemieckim pederastom prosiaczku?
    • pies_na_czarnych Re: Reparacje poszły siem rozmnażać? 15.09.17, 16:30
      www.tokfm.pl/Tokfm/7,103454,22371604,polska-odciela-sobie-droge-do-dochodzenia-reparacji-ala-prof.html
    • szlachcic Re: Reparacje poszły siem rozmnażać? 15.09.17, 16:59
      a jakie to k...... ma znaczenie ze sa dokumenty ktore jednoznacznie mowia ze Pislam moze sie pocalowac w d.......
      Przeciez tu nie chodzi o zadne reparacje, Kaczynski jako prawnik doskonale wie ze nie jest to mozliwe
      Tu chodzi o oglupianie pisowskiego plebsu ....... dokladnie tak samo jak w przypadku "zamachu smolenskiego"
      To jest wlasnie fundament pisowskiej polityki - manipulowanie pisowskim ciemniakiem
      "Zamach smolenski" tylko dlatego skonczy sie po 97 miesiecznicy ze juz tylko co 10 Polak w to wierzy.
      Jarek wiec podjal decyzje - Nie ma korzysci politycznych wiec konczymy z zamachem
      Oczywiscie jako dyktator ktory manipuluje i zastrasza plebsem musi miec cos w zamian
      De facto nie ma znaczenia co wymysli pijarowiec pisowski - to cos ma zmanipulowac pisowskiego glupka, sprawicc ze wiez miedzy pisowskimi glupkami bedzie nierozerwalna oraz powodowac ze ma sie wroga
      • pies_na_czarnych Re: Reparacje poszły siem rozmnażać? 15.09.17, 18:26
        > "Zamach smolenski" tylko dlatego skonczy sie po 97 miesiecznicy

        Tyle daja mu lekarze.
      • erka-4 panie szlachcic,nic pan nie rozumiesz... 15.09.17, 18:43
        ...niemieckie zbrodnie przeciw ludzkości na terenie okupowanej Polski były niezbitym faktem i tylko to musi ten Międzynarodowy Trybunał wyrokiem swym potwierdzić,a potem wszystko pójdzie jak z płatka.
        Nic Niemcom nie pomoże POmoc usłużnych POlaków,za zbrodnie ludobójstwa na polskim Narodzie,i nie tylko na nim,muszą w końcu się uczciwie rozliczyć.
        Nie mają innego wyjścia i oni dobrze o tym wiedzą,dlatego mobilizują tych POlaków.
        No cóż,jedno jest dobre w tej sytuacji,że Polacy teraz widzą wyraźnie i na własne oczy,kto jest Polakiem a kto sprzedajną i przekupną POkomunistyczną swołoczą.
        A to już jest wielki sukces.
        Może nawet większy niż jakieś ewentualne pieniądze
        Bez pieniędzy żyć można a bez honoru człowiek jest zerem totalnym,ot taki śmieć na wietrze,albo goowno POd butem.
        • alistair-p Re: panie szlachcic,nic pan nie rozumiesz... 15.09.17, 19:47
          No cóż,jedno jest dobre w tej sytuacji,że Polacy teraz widzą wyraźnie i na własne oczy,kto jest Polakiem a kto sprzedajną i przekupną POkomunistyczną swołoczą.
          Nie cierpię PiSu,ale żeby aż tak na nich pluć?Daj spokój,oni sami się wykończą w tej swojej czerwonej jaczejce.
        • szlachcic Re: panie szlachcic,nic pan nie rozumiesz... 15.09.17, 20:04
          pisowski durniu
          zamienilbym kazdego pisowca na 10 muzulmanow
        • piq wy, tawariszcz erkin, pozbyliście się honoru... 15.09.17, 20:59
          ...łżąc bezczelnie i bez wyrzutów sumienia choćby na tym forum. Łgarz nie ma honoru - patrz wasz fjurerek tawariszcz prezessimus.
        • kylax4 Dziecko drogie. Nie wypowiadaj się na temat, 17.09.17, 13:57
          o którym nie masz zielonego pojęcia. "Tylko musi", ja pieprzę skąd takie debile chodzą po Ziemi?
          • erka-4 dzidziusu drogi,naucz się czytać ze zrozumieniem.. 17.09.17, 15:26
            kylax4 napisał:

            > o którym nie masz zielonego pojęcia. "Tylko musi", ja pieprzę skąd takie debile
            > chodzą po Ziemi?


            ...czy ze zdania owego:

            ...niemieckie zbrodnie przeciw ludzkości na terenie okupowanej Polski były niezbitym faktem i tylko to musi ten Międzynarodowy Trybunał wyrokiem swym potwierdzić,a potem wszystko pójdzie jak z płatka.

            - wyciągnąć można wniosek,że ten Trybunał cokolwiek musi ?
            On nic nie musi,jedynie musi taki wydać wyrok,który potwierdzi niemieckie ludobójstwo na narodzie polskim i jeszcze kilku innych,a przecież może wydać wyrok całkiem odmienny.
            Określenie "musi" w moim zdaniu nie Trybunału dotyczyło a niemieckiego ludobójstwa na polskim narodzie.
            A zatem,żebyś już więcej na barana nie wyszedł,naucz się czytać ze zrozumieniem.

            ps.
            no i wypadałoby nauczyć się pisać po polsku,bo niby co zdanie to twoje przedstawia ?

            ja pieprzę skąd takie debile chodzą po Ziemi ?

            - skądś to przyjść można,ale nie chodzić,baranie jeden.
            • piq zrozumienie to co innego niż myślisz,... 17.09.17, 15:43
              ...tawariszczu ćwierćinteligencie. NaPiSałeś "trybunał musi", zatem błędny przekaz to twoja wina, a nie odbiorcy. Idź się utop.
              • erka-4 Re: zrozumienie to co innego niż myślisz,... 17.09.17, 18:11
                piq napisał:

                > ...tawariszczu ćwierćinteligencie. NaPiSałeś "trybunał musi", zatem błędny prze
                > kaz to twoja wina, a nie odbiorcy. Idź się utop.


                - musi wydać wyrok po naszej myśli co nie znaczy,że musi taki wyrok wydać,chyba rozumiesz ?
                Jednakże uważam,że jeśli już do sprawy takiej dojdzie to jakiś wyrok Trybunał wydać będzie musiał,i będzie to wyrok jednoznaczny.
                A jaki,to po ogłoszeniu orzeczenia się wszyscy dowiemy.

    • m.c.hrabia Re: Reparacje poszły siem rozmnażać? 15.09.17, 19:23
      jak się po-bzykają to od razu da biliony eire będzie.
    • mazala1 Dobrze jest wiedzieć więcej o Profesorze :) 15.09.17, 20:01
      Władysław Andrzej Czapliński (ur. 25 listopada 1954 w Gdańsku[1]) – polski prawnik, radca prawny, profesor nauk prawnych, specjalizujący się w prawie Unii Europejskiej i prawie międzynarodowym publicznym.

      Spis treści

      1 Kariera akademicka
      2 Działalność publiczna
      3 Przypisy
      4 Linki zewnętrzne

      Kariera akademicka

      W latach 1988–1990 i 1995 był stypendystą Fundacji im. Aleksandra von Humboldta na Uniwersytecie w Tybindze i Instytucie Prawa Międzynarodowego im. Maxa Plancka w Heidelbergu. W 1995 uzyskał stopień doktora habilitowanego, a w 1999 tytuł profesora.

      Od 2001 roku jest pracownikiem naukowym Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego[2]. Pełni też funkcję kierownika Katedry Prawa Międzynarodowego Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji oraz członka zarządu Fundacji Promocji Prawa Europejskiego. Jest jednym z tutorów Collegium Invisibile[3].

      W latach 2011-2012 prowadził wykłady z prawa międzynarodowego i prawa UE oraz był kierownikiem Katedry Prawa Międzynarodowego Wyższej Szkoły i Zarządzania im. Heleny Chodkowskiej w Warszawie.

      Od 2004 roku pełni funkcję dyrektora Instytutu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk[4]. Jest redaktorem naczelnym rocznika Polish Yearbook of International Law.

      Wykładał gościnnie na uniwersytetach w Paryżu, Nicei oraz Frankfurcie nad Odrą.
      Działalność publiczna

      W latach 1999–2005 był członkiem Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów. Od 2004 roku jest przewodniczącym Komitetu Doradczego Prawa Europejskiego przy Ministrze Sprawiedliwości, a od roku 1998 również członkiem Doradczego Komitetu Prawnego przy Ministrze Spraw Zagranicznych.

      W 2011 roku był polskim kandydatem na sędziego Międzynarodowego Trybunału Karnego, jednak nie został wybrany[5].
      • piq no i co z tego wynika, towarzyszu pajacu?... 15.09.17, 21:01
        ...Z pewnością jest bardziej kompetentnym prawnikiem niż choćby wasz sowiecki bękarcik, pożal się Boże doktor prawa, którego doktorat na wszelki wypadek zaginął. Może on taki doktor, jak maturzysta.
        • f.a.q Re: no i co z tego wynika, towarzyszu pajacu?... 15.09.17, 21:44
          A tak ciężko się domyślić? Kontekst jest jednoznaczny. Kto płaci ten wymaga.
          • piq czyli admirał Unrug był sługusem niemieckim,... 15.09.17, 22:49
            ...bo skończył niemieckie szkoły i służył w niemieckiej marynarce? Albo Rozwadowski, austriacki generał, planista i zwycięzca bitwy warszawskiej, odznaczony najwyższymi wojskowymi odznaczeniami: austriackim Marii Teresy, francuską Legią Honorową, pruskim Krzyżem Żelaznym, Polskim VM 2x, ponadto czeskim Lwa Białego, wielkimi krzyżami najwyższych odznaczeń włoskich i rumuńskich, bohater i patriota polski, wybitny wojskowy, przeciwnik zamachu majowego, zamordowany przez piłsudczyków i zakopany nie wiadomo gdzie - jeszcze lepszy przykład, wielgus - komu też on się wysługiwał. Oj, głupi ty jak but, chłopie, się zrobiłeś, a tak dobrze kiedyś rokowałeś.
            • erka-4 Re: czyli admirał Unrug był sługusem niemieckim,. 16.09.17, 07:09
              Tak,tylko gdy przyszło co do czego to się po odpowiedniej stronie określił jeden czy drugi.
              Walczył o Polskę do końca życia i nigdy nie poszedł na obce usługi ,jak robią dziś ci POpaprańcy.
              Ulicę można wybaczyć,bo błądzić na niej każdy może,ale zagranica to zdrada.
              Polak z Polakiem może się sądzić za granicą jedynie w Międzynarodowym Trybunale,to jest dopuszczalne,ale rycie przed jakąś urzędniczą europejską komisją to jawna jest zdrada.

              I nie było z zakopaniem jak mówisz,pochowany został z największymi honorami a reszty dokonali komuniści.

              W okresie Ukraińskiej SRR w trakcie profanacji i zrównywania z ziemią Cmentarza Obrońców Lwowa Maria Tereszczakówna (polska działaczka społeczna) wraz z grupą kilku innych osób, w celu ratowania szczątków polskich bohaterów pochowanych na tym cmentarzu przeniosła kilka ciał zasłużonych Polaków (oprócz gen. Tadeusza Jordan-Rozwadowskiego m.in. gen. Wacława Iwaszkiewicza-Rudoszańskiego, dowódcy obrony Lwowa z 1918 Czesława Mączyńskiego, arcybiskupa lwowskiego Józefa Teodorowicza, ks. Gerarda Szmyda, twórców polskiego lotnictwa: Stefana Bastyra, Stefana Steca i Władysława Torunia) w inne miejsce pochówków, które w wyniku śmierci bezpośrednich świadków i wcześniejszego braku zainteresowania polskich instytucji do dnia dzisiejszego pozostają nieznane (z wyjątkiem miejsca pochówku biskupa Teodorowicza i ks. Szmyda)
              • m.c.hrabia Re: czyli admirał Unrug był sługusem niemieckim,. 16.09.17, 07:22
                ale rycie przed jakąś urzędniczą europejską komisją to jawna jest zdrada.

                świętej dziewicy smoleńskiej
                • erka-4 mocium chrabio... 16.09.17, 08:58
                  ...kaPOwniem jest nieoficjalne doniesienie bezPOśrednio do ucha przykładowo pana Timmermansa.
                  Zauważ,że on często podpiera się "faktami",których żaden Polak nigdy nie poruszał na posiedzeniu jego Komisji ani też na posiedzeniu Parlamentu Europejskiego.

                  A pani Marta Kaczyńska występowała z otwartą przyłbicą przed całą europejską publiką.
                  • m.c.hrabia Re: mocium chrabio... 16.09.17, 17:33
                    swoja.....swojej.....łba nie urwie.
              • piq szanowny zdrajco erka-4,... 17.09.17, 14:36
                ...nie tobie wyznaczać, kto "się określa po odpowiedniej stronie". Rozliczy to Bóg i historia. Tawariszcz homoś, jak i wy, droga swołoczy (wielgusa nie liczę, bo ona ma więcej w głowie od was i homosia razem wziętych i pomnożonych przez 1000 do sześcianu, bo się zamknął), nie przedstawiliście ani jednego argumentu merytorycznego przeciwko opinii Czaplińskiego, tawariszcz czekista homoś wypluł tylko wpis z wikipedii, sugerując, że skończone szkoły i miejsca pracy określają, dla kogo się pracuje. W takim razie wy, wykształcony w peerelu komunistyczny pierdzioch (a już tawariszcz Piotrowicz na 100%) wysługujecie się komunie i ruskim. I to akurat jest prawda weryfikowalna empirycznie, dupku, na podstawie faktów (patrz agenturalność tawariszcza Matieriewicza).
                • erka-4 a niby o co chodzi,piqsiu drogi ? 17.09.17, 16:15
                  Czyżbym nie miał prawa wyrażać swoich osobistych poglądów ?
                  Ty mi zabronisz ?
                  A kim niby jesteś ?
                  Ja oceniam kto jest zdrajcą a jeśli nas będzie większość to zdrajców POwiesimy.
                  A zresztą,jak tak będzie szło jak idzie to nie będzie czego wieszać,sami ze wstydu przez okna wyskoczą.
                  • piq nie powiesicie, bo większość z was to tchórze... 17.09.17, 17:17
                    ...i ciotuchny. Targowiczanie także oceniali przeciwników opcji rosyjskiej jako zdrajców - zresztą mieli identyczne hasła propagandowe jak wy: ratowanie Polski, zachowanie tradycji i odpór dla zagrożeń dla "wiary katolickiej" (cudzysłów i dla katolicyzmu targowiczan, i waszego, jest identyczny).

                    A przekonanie, że większość daje specjalne prawa, jest typowe dla umysłowości zamordystów i kiboli. Nie znam kibola, który wdał się w bójkę w pojedynkę nie mając przewagi liczebnej. Znam kibol, którzy uniknęli bójki ze mną mając przewagę 4 do jednego. A was jest mało, parobku, bo Polacy nienawidzą zdrajców.

                    Zresztą zobaczysz, gdy zabiorą głos ci, którzy nie głosują ani na was, ani na platfusich niedorajdów. Rozniosą was w proch i pył, choć raczej będzie to rozwolnienie, bo jesteście odchodem Narodu.
                    • erka-4 jak widzę to cienki piqś z ciebie 17.09.17, 18:03
                      piq napisał:


                      > Zresztą zobaczysz, gdy zabiorą głos ci, którzy nie głosują ani na was, ani na p
                      > latfusich niedorajdów. Rozniosą was w proch i pył, choć raczej będzie to rozwol
                      > nienie, bo jesteście odchodem Narodu.


                      - hmmm,jeśli to coś wyżej napisał będzie waszym hasłem przewodnim w kampanii przedwyborczej,no to nic dobrego takich piqsiów nie czeka.
                      A z czymś ciekawym musisz wyjść do narodu,żeby cię naród nie olał.
        • erka-4 a to wynika,że wisi... 16.09.17, 06:54
          piq napisał:

          > ...Z pewnością jest bardziej kompetentnym prawnikiem niż choćby wasz sowiecki b
          > ękarcik, pożal się Boże doktor prawa, którego doktorat na wszelki wypadek zagin
          > ął. Może on taki doktor, jak maturzysta.


          ...jak jeszcze kilku innych POlaków na niemieckim sznurku.
          Tacy nie mogą być w poglądach swych niezależni.
          • piq ty będziesz na sznurku polskim,... 17.09.17, 14:41
            ...a na razie nawet bez żadnej smyczy obsikujesz nogawki w rosyjskim interesie. Przecież zdobywałeś wykształcenie, swołocz, i robiłeś karierę w peerelu. A tawariszcz Piotrowicz jeszcze bardziej.

            Mało kto, matołku, naPiSał bardziej czołobitny dla komuny doktorat niż tawariszcz Jarosław, bo w pracy o ustroju władz samorządowych uczelni naprawdę nie trzeba się powoływać na dzieła Lenina, jak ta rosyjska pacyna i tchórz.
            • erka-4 swołocz... 17.09.17, 15:34
              ...nie zapieram się,przez prawie pół wieku żyłem pod sowiecką okupacją i przez 11 lat uczyłem się ruskiego,no to coś tam zapamiętałem.
              • piq czyli zgodnie z "logiką" homosia... 17.09.17, 15:46
                ...wysługujesz się ruskim. Sprowadziłem też twoją "logikę" do absurdu - ale z wami, niedouczonymi Poputczykami i Sprzedawczykami, to zdumiewająco łatwe, bo o logice i racjonalności nie macie pojęcia. Macie tylko pseudoideologię na wzór bolszewików i nazistów.
    • buldog2 Re: Reparacje poszły siem rozmnażać? 16.09.17, 06:30
      Dobrze, będzie ich więcej, jak się cudownie (przez pączkowanie) rozmnożą. Będą reparacje z San Eskobar, Japonii, Mongolii, Ziemi Królowej Maud, Królowej Maeve. Z całego Śródziemia i większości Ziemiomorza.
    • antytotalniak Re: Czapliński mówi jak polityk 16.09.17, 12:24
      PRL nie stanowi formalnej ciągłości III RP‚ zwłaszcza konstytucja PRL‚ tylko konstytucja z 1935 r. do 1997 r. czyli do momentu uchwalenia nowej konstytucji. Potwierdza to m. im. uchwała Senatu RP‚ która wprost stwierdza że uznawane są obecnie tylko te uregulowania prawne z okresu PRL‚ które nie godzą w interes i dobre imię RP.
    • antytotalniak Re: Reparacje poszły siem rozmnażać? 16.09.17, 12:51
      Bzdurą jest też twierdzenie że jeśli nie uznamy PRL to ustalenia poczdamskie co do granic będą nieważne. Po pierwsze w tym czasie nie było jeszcze nawet konstytucji PRL (dopiero 1952 r.). Akty i traktaty międzynarodowe jak widać nie kolidują z aktualnie obowiązującymi konstytucjami. Nawet w dzisiejszej Ustawie Zasadniczej RFN mowa jest o wschodnich ziemiach niemieckich (naszych zachodnich).
    • polski_demokrata Re: Niezwyciężeni 16.09.17, 17:17
      NIEZWYCIĘŻENI – Historia Polski 1939–1989







    • polski_demokrata Re: The Unconquered 16.09.17, 17:41
      THE UNCONQUERED – History of Poland 1939–1989 (ENGLISH)

      • erka-4 Polacy nie błagali o wolność... 16.09.17, 18:02
        ...Polacy o nią walczyli i dziś także co do wolności nie odpuszczą,walczyć będą do skutku,żadne kapusie w tym in nie POszkodzą.

        • pies_na_czarnych Re: Polacy nie błagali o wolność... 16.09.17, 18:08
          erka-4 napisał:

          > ...Polacy o nią walczyli i dziś także co do wolności nie odpuszczą,walczyć będą
          > do skutku,żadne kapusie w tym in nie POszkodzą.
          >

          Nie wierze. Bedziesz walczyl z Watykanem?
        • eiran Re: Polacy nie błagali o wolność... 16.09.17, 18:22
          Na twoim miejscu bym tak tego czynnika walki nie przeceniał. Najbardziej zasłużony dla wolności jest podobno pewien starszy pan, który w wygodnym łożu na Żoliborzu pewnego grudnia spał do południa.
        • m.c.hrabia Re: Polacy nie błagali o wolność... 16.09.17, 18:31
          erka-4 napisał:

          > ...Polacy o nią walczyli
          >
          finansową :)
          Chłopi, którzy kopali w żydowskich mogiłach pod Treblinką, chętnie mówią. Wystarczy ich zapytać.
    • polski_demokrata Re: To było zrzeczenie się na rzecz NRD 16.09.17, 19:24
      Pierdylion razy było to wałkowane że zrzeczenie się z 1953 r. (w dodatku bardzo wątpliwe pod względem prawnym: brakowało kompletu podpisów całej Rady Ministrów) było na rzecz NRD, która nigdy nie była spadkobiercą III Rzeszy, a dziś nawet nie istnieje. NOT EXIST!

      Pan prof. jednak (zapewne celowo) pominął ów fakt, skupiając się na tym że Rada Państwa nie musiała czegoś tam podpisywać i że wystarczył podpis samej Rady Ministrów, tyle, że jak się okazuje nawet i on był niekompletny. Nie wspomnę już o tym że Niemcy nie mają żadnego takiego dokumentu i powołują się na - uwaga (!) informacje prasowe czyli gazety z tamtego okresu. O "szczególe" nie zarejestrowania tego faktu w ONZ nawet nie wspomnę etc.

      O wspomnianej deklaracji z 1966 r. w odniesieniu do MTS jest to drobny zabieg prawny, który można w każdej chwili zmienić i nie jest on tej samej rangi co zrzeczenie się od roszczeń wobec konkretnego państwa.

      Kompletne ogólniki pustosłowie (z resztą jak cała ta wypowiedź prof. pełna politycznego nacechowania i przekazywana w duchu łagodzącym w stosunku do naszego wspaniałego zachodniego brata jak niegdyś do ZSRR) dotyczy traktatu 2 + 4, w którym nie były podnoszone kwestie reparacji. Frazeologia o jakimś całościowym charakterze tego traktatu jest tak dęta i naciągana, że równie dobrze można by stwierdzić, że skoro Polska do tej pory nie podnosiła kwestii reparacji to teraz z jakichś bliżej nieokreślonych powodów jej się nie należą.

      Reasumując, z tej mglistej wypowiedzi, nie trzymającej się kupy ani ścisłej litery prawa płynie jedynie sygnał o zabarwieniu politycznym, który brzmi mniej więcej tak: nic się nam nie należy bo naszych przyjaciół Niemców nie można obrażać i musimy żyć w zgodzie i ogólnej szczęśliwości i w ogóle jak niegdyś ze Związkiem Radzieckim. Mentalność PRLowska daje tu wyraźnie znać o sobie.

      Krótko rzecz ujmując, nie ma w tym żadnych konkretów prawnych tylko celowe polityczne pustosłowie.
      • kylax4 ICJ nie zajmuje się reparacjami wojennymi. 17.09.17, 13:59



        • erka-4 Re: ICJ nie zajmuje się reparacjami wojennymi. 17.09.17, 15:49
          kylax4 napisał:

          - na początek złożymy wniosek o wydanie oficjalnego wyroku przez MTS,że zbrodnie niemieckie popełnione na polskich terenach okupowanych przez niemieckie państwo miały tylko i wyłącznie znamiona ludobójstwa na społeczeństwie polskim.
          Jeżeli to Trybunał potwierdzi swoim wyrokiem reszta pójdzie jak z płatka.
          Znajdzie się sąd,który osądzi pozew państwa polskiego względem państwa niemieckiego.

          A zatem nie zgrywaj idioty.
          • kylax4 Wierz w co chcesz. 17.09.17, 16:27
            Poza tym uważaj, coby Ukraina nie złożyła wniosku o reparację od Polski za stulecia okupacji ich terytorium przez Polskę. A to będą setki miliardów euro...
            • erka-4 Re: Wierz w co chcesz. 17.09.17, 17:48
              kylax4 napisał:

              > Poza tym uważaj, coby Ukraina nie złożyła wniosku o reparację od Polski za stul
              > ecia okupacji ich terytorium przez Polskę. A to będą setki miliardów euro...

              - a jakiego okresu miałoby to dotyczyć przykładowo ?
              Stulecia mówisz,domyślam się,że okres Rzeczpospolitej Obojga Narodów masz na myśli.
              No to przypomnij sobie jak doszło do powstania tej Rzeczpospolitej.
              Kto był właścicielem ziem,które umownie można by nazwać ukraińskimi przed zawiązaniem unii polsko-litewskiej ?
              I jeśli nie wiesz to ci przypomnę.
              Unia Polski z Litwą nie powstała w wyniku polskiej agresji w stosunku do Litwy,a powstała w wyniku pokojowego układu,a nawet małżeńskiego jeśli idzie o ścisłość.
              Takie to były wówczas układy.
    • mazala1 Prof. Czapliński zapomniał wyaśnić, że deklarację 17.09.17, 09:56
      można, zgodnie z międzynarodowym prawem, wycofać. To po pierwsze, a po drugie sama rozmowa o odszkodowaniach dla Polski to wspaniała i skuteczna polityczna pałka na politykę niemiecką w UE.
      • pies_na_czarnych Re: Prof. Czapliński zapomniał wyaśnić, że deklar 17.09.17, 09:59
        > a po drugie sama rozmowa o odszkodowaniach...

        to jest kielbasa przedwyborcza. Teraz PiS bedzie mowil, ze jezeli na nich zaglosujesz dostaniesz 1000+ uzyskane z odszkodowan.
      • eiran Re: Prof. Czapliński zapomniał wyaśnić, że deklar 17.09.17, 10:02
        Na podstawie jakiego zapisu, kanalio, można wycofać deklarację?
      • piq a jaką macie, tawariszczu homoś, pałkę na ruskich? 17.09.17, 15:48
        Nie macie żadnej, macie co najwyżej ruską pałkę w paszczy - dla zadowolenia swoich płatników netto.
      • erka-4 otóż i to... 17.09.17, 15:56
        mazala1 napisał:

        To po pierwsze, a po drugie sama rozmowa o odszkodowaniach dla Polski to wspaniała i skuteczna polityczna pałka na politykę niemiecką w UE.


        ...jest najważniejsze na obecną chwilę.
        Chcieli Niemcy wojny i polskich obozów zagłady to mają teraz reparacje wojenne na swojej głowie.
        A co jeszcze gorsze w tym wszystkim to ludobójstwo niemieckie na polskim społeczeństwie.
        Zawsze coś z czegoś wynika.
        • piq a swoich ruskich panów chronicie,... 17.09.17, 17:10
          ...komunistyczni parobcy. Nie widzę żądania reparacji od ruskich, choć według was są równie uprawnione. Ale nie ąsacie ręki, która was karmi.
          • erka-4 Re: a swoich ruskich panów chronicie,... 17.09.17, 17:22
            piq napisał:

            > ...komunistyczni parobcy. Nie widzę żądania reparacji od ruskich, choć według w
            > as są równie uprawnione. Ale nie ąsacie ręki, która was karmi.


            - przyjdzie kolej i na nich,ale musielibyśmy im udowodnić wolę ludobójstwa na polskim narodzie,a w ich przypadku byłoby nieco trudniej to udowodnić.
            Ruscy Polaków chcieli zniewolić a Niemców celem było Polaków zlikwidować dokumentnie,i to jest zasadnicza różnica między nimi.
            Ruscy robili z nami onegdaj to co dziś robi Unia,z ta różnicą,że robi to w białych rękawiczkach.
            Czyli mniej jest bolesne,ale w końcu na jedno wychodzi.

            Czyli jaki wniosek z tego wynika ?

            Prosty,UNia sama się kiedyś wykończy.
            Bo tak kończyli komisarze niegdyś tak też skończą w przyszłości.
            • m.c.hrabia Re: a swoich ruskich panów chronicie,... 17.09.17, 17:40
              - przyjdzie kolej i na nich,ale musielibyśmy im udowodnić wolę ludobójstwa na polskim narodzie,a w ich przypadku byłoby nieco trudniej to udowodnić.
              fakt,
              Katyń to tylko niemiecka propaganda.
              • erka-4 mocium chrabio... 17.09.17, 17:53
                m.c.hrabia napisał:

                Katyń to tylko niemiecka propaganda.


                - Katyń to jedno z polskich płuc,ale jeszcze drugie dychało.
                • m.c.hrabia Re: mocium chrabio... 17.09.17, 18:45
                  erka-4 napisał:


                  >
                  > - Katyń to jedno z polskich płuc,ale jeszcze drugie dychało.

                  tylko pisowska tchórzliwa gnida sprzeda Katyń za dolary.
    • mazala1 O deklaracjach międzynarodowych 17.09.17, 10:12
      Deklaracja międzynarodowa, rodzaj oświadczenia zawartego w formie pisemnej lub ustnej w istotnej kwestii z zakresu stosunków międzynarodowych lub wewnątrzpaństwowych. Może mieć charakter zobowiązania o mocy prawnej, służy zamanifestowaniu poglądów, wyrażeniu stanowiska jakie zajmuje państwo czy organizacja międzynarodowa wobec wydarzeń na świecie.

      Deklaracja międzynarodowa to także szeroko stosowana forma wyrażania opinii przez uczestników konferencji lub innego rodzaju spotkań na forum międzynarodowym.

      Na gruncie prawa międzynarodowego deklaracje zaliczane są do tzw. miękkiego prawa (w odróżnieniu od konwencji) ponieważ ich zapis narzuca zobowiązanie o charakterze politycznym i moralnym, nie przewidując sankcji.

      Na forum ONZ deklaracje międzynarodowe uchwalane są jednomyślnie, w przeciwieństwie do rezolucji, które mogą być przyjmowane większością głosów.

      Najważniejsze deklaracje międzynarodowe to: Powszechna Deklaracja Praw Człowieka (1948), Deklaracja Praw Dziecka (1958), Deklaracja o Przyznaniu Niepodległości Krajom i Narodom Kolonialnym (1960), Deklaracja w sprawie osób Należących do Mniejszości Narodowych lub Etnicznych, Religijnych i Językowych (1992). Deklaracją był także Akt Końcowy KBWE (1975).

      portalwiedzy.onet.pl/84695,,,,deklaracja_miedzynarodowa,haslo.html
      • eiran Re: O deklaracjach międzynarodowych 17.09.17, 10:17
        W konkretnej sprawie, kanalio, mowa nie o deklaracji międzynarodowej, tylko jednostronnym zrzeczeniu się, w stosunkach dwustronnych, roszczeń. Nie ma tu żadnej różnicy względem hipotetycznego przypadku, gdybyś najpierw, zdradziecka mordo, ogłosił, że X nie jest ci winny żadnych pieniędzy, a potem ogłosił że się rozmyśliłeś i jednak jest twoim dłużnikiem, tylko musisz policzyć na jaką kwotę.
        • mazala1 Re: O deklaracjach międzynarodowych 17.09.17, 14:24
          eiran napisał:

          > W konkretnej sprawie, kanalio, mowa nie o deklaracji międzynarodowej, tylko jed
          > nostronnym zrzeczeniu się, w stosunkach dwustronnych, roszczeń. Nie ma tu żadne
          > j różnicy względem hipotetycznego przypadku, gdybyś najpierw, zdradziecka mordo
          > , ogłosił, że X nie jest ci winny żadnych pieniędzy, a potem ogłosił że się roz
          > myśliłeś i jednak jest twoim dłużnikiem, tylko musisz policzyć na jaką kwotę.
          >
          Nie umiesz logicznie wnioskować i dlatego źle zrozumiałeś wypowiedź Profesora.
          • eiran Re: O deklaracjach międzynarodowych 17.09.17, 15:24
            Tchórzliwy opluwaczu, kanalio i mordo zdradziecka - nie potrafisz wskazać w którym miejscu miałbym niewłaściwie zrozumieć to co napisał Czapliński i w żaden sposób nie odniosłeś się do mojego wpisu. Jak każdy tępy pisiak nie rozumiesz różnicy pomiędzy prawem międzynarodowym publicznym a prywatnym, nie wiesz czego dotyczy jedno i drugie i - obrzydliwie smrodząc - mylisz podstawowe pojęcia na zupełnie elementarnym poziomie.
            • erka-4 Niemcy znikli,nie było ich... 17.09.17, 17:01
              ...pozostali naziści.

              Radziłbym nie używać inwektyw,zwłaszcza,że nie ma ku temu żadnego powodu.
              Mimo wszystko muszę ci jedną sprawę uświadomić.
              Polska jako "państwo"w okresie sowieckiej okupacji,bo tak właściwie było,( kilkudziesięciotysięczna sowiecka armia stacjonowała w tym okresie w Polsce )nie składała żadnej deklaracji,że zrzeka się niemieckich reparacji,a także po roku 1989 deklaracji takiej nigdy nie składała.
              Błędem zamierzonym lub niezamierzonym,trudno to dziś ocenić była postawa rządu Mazowieckiego,że się nie upomniał w Traktacie 2+4+1 o należne Polsce odszkodowania wojenne od Niemiec,było minęło,trudno,ale Mazowiecki niczego się nie wyrzekł a to jest najważniejsze w obecnej chwili.

              Markus Meckel ubolewa nad stanowiskiem Helmuta Kohla w 1990 roku, bo jego zdaniem w ten sposób łatwiej przyjęła się w niektórych środowiskach opaczna interpretacja historii. "Niektórzy dziś twierdzą, że uznanie granicy na Odrze i Nysie było ceną zjednoczenia Niemiec", mówi. "To mnie denerwuje, bo uznanie granicy nie było niczym innym, niż tylko efektem wojny, którą wywołaliśmy", podsumował na dyskusji w Berlinie Markus Meckel i zebrał brawa.
              www.dw.com/pl/241-albo-jak-niemcy-uznawali-granic%C4%99-z-polsk%C4%85/a-6001726
              Otóż i to,dobrze przewidywał ten Meckel,langsam,langsam i Niemcy swoje obozy zagłady ludzkości na polskie zmienili,wojnę nie Niemcy wywołali a bezpośrednimi sprawcami jej wybuchu byli Polacy,tak wynika z ich interpretacji faktów.
              I co najśmieszniejsze w tym wszystkim to to,że naród niemiecki w okresie wojny gdzieś zniknął a wojnę prowadzili jacyś naziści i to oni mordowali a nie Niemcy.
              No cóż,ostatnio Putin też wysłał na Krym i na Ukrainę jakichś zielonych ludzików,widać to taka domena zbrodniarzy wojennych.

              Odszkodowania wojenne czy jak je ktoś inaczej nazwie,reparacje,Polakom się należą jak psu kość i nie ma w tym niczyjej łaski.
              I Niemcy dobrze o tym wiedzą,dlatego tak zaangażowali w sprawę swych POpleczników.
              Będą nie będą reparacje,ale się dowiedzieliśmy kto jest kto w tej naszej Polsce.
              PO upływie dwóch jesieni POwiesimy ich na urnie.
              • erka-4 Re: Niemcy znikli,nie było ich... 17.09.17, 17:10
                Tu poniżej jest tych POpleczników guru.


                forum.gazeta.pl/forum/w,28,164745997,164745997,Pan_Schetyna_zapowiedzial_niegdys_ze_.html
            • mazala1 I to jest głos człowieka , który wie? 17.09.17, 17:52
              Moim zdaniem, to głos zacietrzewionego oszołoma typu piq-a.
              • eiran Re: I to jest głos człowieka , który wie? 18.09.17, 08:21
                To jest głos człowieka, który rozumie różnicę pomiędzy prawem międzynarodowym publicznym a prawem międzynarodowym prywatnym, pomiędzy relacjami międzynarodowymi a międzypaństwowymi, oraz jakie są konsekwencje prawno-międzynarodowe deklaracji w poszczególnych przypadkach. Głos człowieka, który nie używa inwektyw poza sformułowaniami autoryzowanymi przez lidera Dobrej Zmiany i unika wypowiadania się w sprawach, o których nie ma wystarczającej wiedzy. A przy okazji - człowiek który skutecznie zdawał egzamin z prawa międzynarodowego publicznego u profesora UJ, a jednocześnie doktora hc. Uniwersytetu w Mainz.
    • mariner4 Re: Reparacje poszły siem rozmnażać? 17.09.17, 14:41
      To jest oczywiste. Nic nam się nie należy i już. Prawo międzynarodowe nie zna także stosowania przymusu wobec państw. Polactwo (nie mylić z Polakami) prżne sobie robi nadzieje na próżniacze życie za cudze pieniądze. Jeżeli jacyś idioci ( na tym forum też) wyobrażają sobie, że współcześnie żyjący Niemcy zgodzą się nam wypłacić astronomiczne sumy, to są w błędzie. Niemcy prędzej wzięli by znów broń do ręki. Chciejstwo lerniwych meneli jest porażające.
      M.
      • mazala1 Wygląda, że poraziło ci rozum ale czy chciejstwo. 17.09.17, 14:52
        rodaków,oto jest pytanie?


        mariner4 napisał:

        > To jest oczywiste. Nic nam się nie należy i już. Prawo międzynarodowe nie zna t
        > akże stosowania przymusu wobec państw. Polactwo (nie mylić z Polakami) prżne so
        > bie robi nadzieje na próżniacze życie za cudze pieniądze. Jeżeli jacyś idioci (
        > na tym forum też) wyobrażają sobie, że współcześnie żyjący Niemcy zgodzą się n
        > am wypłacić astronomiczne sumy, to są w błędzie. Niemcy prędzej wzięli by znów
        > broń do ręki. Chciejstwo lerniwych meneli jest porażające.
        > M.
        >
        • mariner4 Re: Wygląda, że poraziło ci rozum ale czy chciej 17.09.17, 15:20
          Ty nie jesteś moim rodakiem. Moimi rodakamui są tacy ludzie kak twórca Solarisa, mądrzy inżynierowie, jak zeespłł chirurgów z Gliwic, uznany za najlepszy naświecie od mikrochirurgii twarzy, ludzie pracy,a nie PiS menele, zgraja chciwych bydlaków za 500 zł sprzedający szaleńcom swój kraj.
          Nie jestem zwolennikiem solidarności plemiennej. Tylko dlatego, że mówią tym samym językiem?
          Czuje się Polakiem ,Europejczykiem i obywatelem świata. Po drodze jest mi z postępem, nowoczesnością, a już nie z ksenofobią, brudnym zaściankiem. Lubię prostych ludzi, ale nie prostaków. którymi pogardzam.
          Za głupi jesteś, aby to zrozumieć.
          M.
          • piq mazala to typowy zakompleksiony parobek... 17.09.17, 15:54
            ...z awansu społecznego, dla którego pojęcie "nasi" oznacza wyłącznie jego towarzyszy z sekty, których nazywa "Polakami" czy "rodakami". Reszta to "niePolacy", czyli wróg. Typowo bolszewicko-nazistowska umysłowość, tak "myśleli" i czekiści, i gestapowcy.
            • mariner4 Re: mazala to typowy zakompleksiony parobek... 17.09.17, 16:12
              Jego rodaqct
              To nie Polacy, to brudne, zapyziałe cuchnące wódą Polactwo, wyciągające łapy po cudze.
              M.
            • mazala1 Re: mazala to typowy zakompleksiony parobek... 17.09.17, 17:56
              piq napisał:

              > ...z awansu społecznego, dla którego pojęcie "nasi" oznacza wyłącznie jego towa
              > rzyszy z sekty, których nazywa "Polakami" czy "rodakami". Reszta to "niePolacy"
              > , czyli wróg. Typowo bolszewicko-nazistowska umysłowość, tak "myśleli" i czekiś
              > ci, i gestapowcy.

              Doprawdy trzeba być naćpanym idiotą żeby podobne głupstwa wypisywać.
            • mazala1 piq-a posty zdradzają arystokratyczne pochodzenie 17.09.17, 18:08
              i dochowują wierności kulturze rozmów z nieznajomymi.
          • erka-4 przecież ty tryskasz nienawiścią... 18.09.17, 07:17
            mariner4 napisał:

            Lubię prost
            > ych ludzi, ale nie prostaków. którymi pogardzam.
            > Za głupi jesteś, aby to zrozumieć.
            > M.
            >


            ...do prostych ludzi to jak możesz ich lubić ?
            Nie dość,że ich nie lubisz to jeszcze ich poniżasz.
            Zatem powiem ci jak winien ci powiedzieć człowiek prosty:
            Nie pi..dol.
            • mariner4 Re: przecież ty tryskasz nienawiścią... 18.09.17, 07:33
              Człowiek prosty to człowiek. Prostak to cham. Jak np Jaki.
              M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka