Dodaj do ulubionych

Wielka weryfikacja 500+

10.10.17, 12:27
wyborcza.pl/7,155287,22486466,wielka-weryfikacja-500-plus-czyli-rzad-zaglada-samotnym.html#BoxGWImg
znaczy się flagowego programu PIS-bolszewików. A już odtrąbili wielki sukces i są z niego dumni.
Ale tak mają wszelkiej maści komuniści, lubią wydawać nie swoje, lubią wyrzucać pieniądze w błoto - w tym przypadku na finansowanie nic nie robienia. Ale już brakuje pieniędzy na finansowanie ciężko pracujących, np. lekarzy czy pielęgniarek. To takie finansowanie nic nie robienia to świetny sposób na oddalenie kobiet od rynku pracy, na który być może już nigdy nie powrócą. Mowa głównie o tych zagrożonych wykluczeniem społecznym.
Typowa bolszewia.
Obserwuj wątek
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Wielka weryfikacja 500+ 10.10.17, 12:32
      Ale po co ta weryfikacja? Kasy na program zabrakło? A wystarczyło nie kraść.
    • szwampuch58 Re: Wielka weryfikacja 500+ 10.10.17, 12:33
      Typowa bolszewia ktorej kasa siEm konczy!
    • yoma Re: Wielka weryfikacja 500+ 10.10.17, 12:55
      Kto daje i odbiera...
      • wsk175 Re: Wielka weryfikacja 500+ 10.10.17, 14:00
        Część roszczeniowa trzody pisiej pozna teraz prawdziwe skutki tzw 500+.
        pińcet zabrali, a podwyżki zostały.....
        • inocom To elektorat .PO 10.10.17, 22:47
          wsk175 napisał:

          > Część roszczeniowa trzody pisiej pozna teraz prawdziwe skutki tzw 500+.
          > pińcet zabrali, a podwyżki zostały.....

          PiS im słusznie odbiera dodatki.
          Mogli nie oszukiwać.
    • sverir Re: Wielka weryfikacja 500+ 10.10.17, 15:50
      Wielkie halo - przecież konkubent/konkubina to nie rodzina. Niechże się ten pisowski rząd w końcu zdecyduje, czy życie na kocią łapę to wspólne życie, czy jednak osobne.
      • witek.bis Re: Wielka weryfikacja 500+ 10.10.17, 16:59
        To jest życie wspólne, ale grzeszne, więc należy się "pińcet minus".
    • j-k Bo to jest wyludzanie swiadczen... 10.10.17, 17:33
      znam taka "parke" ojciec dziecka mieszka razem z kobieta, ale nie pobrali sie i przezornie zameldowany jest gdzie indziej. I normalnie pracuje.
      A dziewczyna zameldowala sie w Urzedzie po pieniadze - jako samotna matka.
      Poniewaz nie zamierzam ich kablowac - bo to rodzina znajomych - zapytalem tylko, czy zna innych, ktorzy postepuja podobnie.
      - Powiedzieli mi, ze TAK.
      • erka-4 trzeba wziąć ich krótko... 10.10.17, 17:53
        Tak niekiedy sobie myślę,może by było nawet dobrze dla Polek i Polaków,żeby tutaj,w tej Polsce zaczął islam obowiązywać.
        No bo chrześcijaństwo jest dobre,ale uczciwym nie służy zbyt dobrze.
        Jak ukamienują lub poderżną gardło dla przykładu jednemu z drugim,to resztę wyprowadzą wnet na ludzi.
        • niema_sprawa Re: trzeba wziąć ich krótko... 11.10.17, 00:49
          wystarczy sterylizacja z powodów oszustwa nadużyć zasiłków
      • pies_na_czarnych Re: Bo to jest wyludzanie swiadczen... 10.10.17, 18:00
        Ty to masz dziwne znajomosci. Kiedys tu byl taki jeden, "ludzikow" o ile dobrze pamietam. On tez zawsze mial jakiegos znajomego/znajoma, ktorzy pasowali do jego przyglupich wypowiedzi.
        • j-k belkot... 10.10.17, 18:11
          pies_na_czarnych napisała:
          Ty to masz dziwne znajomosci.


          belkot.

          dosc dlugo na tym Swiecie sie bujam, pewnie ze dwa razy dluzej, niz ty, dziecie...
          - i zdazylem dorobic sie ROZNYCH znajomosci...
      • witek.bis Re: Bo to jest wyludzanie swiadczen... 10.10.17, 20:05
        Poniewaz nie zamierzam ich kablowac - bo to rodzina znajomych...

        Mają skubańcy szczęście, że trafili akurat na doktora etyki.
        • j-k Re: Bo to jest wyludzanie swiadczen... 10.10.17, 20:12
          Maja, gdyz ze znajomymi znamy sie 40 lat....

          a od dochodzen finansowych jest Urzad Skarbowy - a nie ja.
          nie zmienia to jednak mojej negatywnej oceny tych wyludzaczy - tym bardzej, ze do biednych nie naleza

          co gorzej - nie naleza do wyjatkow.

          ERGO: - zatem program scigania wyludzaczy przez Rzad - jest calkowicie sluszny.
          • inocom Re: Bo to jest wyludzanie swiadczen... 10.10.17, 20:14
            j-k napisał:

            > ERGO: - zatem program scigania wyludzaczy przez Rzad - jest calkowicie sluszny.

            Popieram.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Bo to jest wyludzanie swiadczen... 10.10.17, 20:17
            Może rząd nie powinien wmyślać takiego programu dla wyłudzaczy. Albo tak jak obiecywał-dać wszystkim, bez względu na dochody.
            • j-k teoretycznie masz racje... 10.10.17, 20:27
              religijnych.uczuc.obraza napisał:
              > Może rząd nie powinien wymyślać takiego programu dla wyłudzaczy.
              Albo tak jak obiecywał-dać wszystkim, bez względu na dochody.


              teoretycznie masz racje...
              docelowo - tak powinno byc.
              ale Polska nie ma GNP/PKB na poziomie Szwecji, czy Finlandii
              i dlatego PIERWSZE dziecko rodzice powinni finansowac sami.
              • wsk175 Re: teoretycznie masz racje... 10.10.17, 20:32
                "dlatego PIERWSZE dziecko rodzice powinni finansowac sami."
                Bo tak uważa bezdzietny jarek i reszta trzody?
                • j-k Re: teoretycznie masz racje... 10.10.17, 20:35
                  i ja tez tak uwazam. jak Jarek, mimo, ze nie jestem PiSiaczkiem.

                  Dr. J.K.
                  ekonomista.

                  a do tego "dzietny".
              • religijnych.uczuc.obraza Re: teoretycznie masz racje... 10.10.17, 20:39
                Jak to nie ma? Przecież uszczelniono Vat, budżet ponoć jest super. Czyżby pisowcy nie przestali kraść?
                • witek.bis Re: teoretycznie masz racje... 10.10.17, 20:41
                  Wręcz przeciwnie - włączyli turbodorabowanie.
              • lech1966 Re: teoretycznie masz racje... 10.10.17, 20:40
                j-k napisał:

                > religijnych.uczuc.obraza napisał:
                > > Może rząd nie powinien wymyślać takiego programu dla wyłudzaczy.
                > Albo tak jak obiecywał-dać wszystkim, bez względu na dochody.
                >
                >
                > teoretycznie masz racje...
                > docelowo - tak powinno byc.
                > ale Polska nie ma GNP/PKB na poziomie Szwecji, czy Finlandii
                > i dlatego PIERWSZE dziecko rodzice powinni finansowac sami.

                Cały czas chodzi o to żeby rodzili się Polacy, żeby nas Polaków było jak najwięcej -dlatego od drugiego dziecka 500+. Aby był przyrost naturalny. Abyśmy nie musieli sobie adoptować "muzułmanów" za obywateli Polski tak jak zrobiła to Merkel dla Niemców. Dziś ma problem a Merkel chodziło przecież o to aby silni i sprawni emigranci z Syrii wykonywali prace których nie chcą wykonywać Niemcy ani obywatele innych krajów UE.
                Nie przewidziała jednak że jeśli jest ich za dużo w jednym miejscu to tworzą automatycznie "Państwo Islamskie". Tą decyzją strzeliła sobie w kolano
                • religijnych.uczuc.obraza Re: teoretycznie masz racje... 10.10.17, 20:54
                  Teoretycznie masz lechu rację ale PKB nie mamy na poziomie Szwecji czy Finlandii wiec jak przyjdzie na świat za dużo dzieci "drugich" i "kolejnych" to nie starczy pieniążków na nie i trzeba będzie kolejnych obywateli zaliczyć do grona wyłudzaczy.
                  Jak się rodzicom rodzi pierwsze dziecko to nie wchodzi ono do przyrostu naturalnego?
                • sverir Re: teoretycznie masz racje... 11.10.17, 00:05
                  "Cały czas chodzi o to żeby rodzili się Polacy, żeby nas Polaków było jak najwięcej -dlatego od drugiego dziecka 500+. Aby był przyrost naturalny"

                  Przyrost naturalny występuje zawsze - może być co najwyżej ujemny, ale to po prostu różnica między żywymi urodzeniami a zgonami.

                  "Abyśmy nie musieli sobie adoptować "muzułmanów" za obywateli Polski tak jak zrobiła to Merkel dla Niemców"

                  To słabe ma rozeznanie rząd, jeżeli uważa, że to 500 złotych na drugie dziecko to akurat tyle, ile brakuje takiej parze, żeby to drugie dziecko było. Tzn. niektórym właśnie tyle brakuje, innym znacznie więcej, a inni tak naprawdę specjalnie nie potrzebują akurat tych 500, woleliby żłobek/przedszkole/lepszą pracę nawet.

                  To 500 to tak naprawdę program socjalny, a nie pronatalistyczny.
          • witek.bis Re: Bo to jest wyludzanie swiadczen... 10.10.17, 20:34
            Maja, gdyz ze znajomymi znamy sie 40 lat....

            No, po prostu w czepku się urodzili... Wystarczyłoby, żebyś znał się z nimi tylko 30 lat i donosik poszedłby gdzie trzeba.
            • j-k Re: Bo to jest wyludzanie swiadczen... 10.10.17, 20:40
              witek.bis napisał:
              > No, po prostu w czepku się urodzili... Wystarczyłoby, żebyś znał się z nimi tylko 30 lat i donosik poszedłby gdzie trzeba.


              Nie poszedlby, bo od wiekow nie mieszkam w PL i nie na MOICH podatkach oszukuja.
              ale nie zmienia to faktu, ze Zabory minely, PRL minal, a Polacy nadal (wielu z nich)
              nie szanuja swojego Panstwa.

              PS. Drugie dziecko tez chca zrobic.
              i na to drugie dziecko 500+ dostana slusznie i legalnie.
              • witek.bis Re: Bo to jest wyludzanie swiadczen... 10.10.17, 20:44
                Nikogo na niczym nie oszukują, tylko wykorzystują te możliwości, które stwarza im takie, a nie inne prawo. Ale jeśli tak bardzo cię to boli, to zamiast na nich donosić, weź ich za łby i doprowadź do USC, a wtedy stracą te parę złotych.
                • zdybex Re: Bo to jest wyludzanie swiadczen... 10.10.17, 21:05
                  Katolik rucha, katoliczka rodzi.On ma frajde ona lużną rurę.
              • inocom Czym się to różni od karuzeli VAT? 10.10.17, 21:03
                j-k napisał:

                > PS. Drugie dziecko tez chca zrobic.
                > i na to drugie dziecko 500+ dostana slusznie i legalnie.

                Słup chce też rozwinąć kolejną działalność. Legalną.
                • zdybex Re: Czym się to różni od karuzeli VAT? 10.10.17, 21:16
                  Pierwsze dziecko jest nic nie warte. To jak pierwszy nalesnik próbny na starej patelni.Dziwne, że znając realia PiS-prezesa blizniaki nie są premiowane 500 do kwadratu?
                  • j-k Pierwsze dziecko - to wewnetrzna sprawa rodzicieli 10.10.17, 21:28
                    program 500+ jest zacheta na posiadanie DRUGIEGO dziecka.

                    ile razy to k... trzeba powtarzac ?
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Pierwsze dziecko - to wewnetrzna sprawa rodzi 10.10.17, 22:18
                      A dlaczego nie może być zachętą do posiadania pierwszego dziecka?
                      • witek.bis Re: Pierwsze dziecko - to wewnetrzna sprawa rodzi 10.10.17, 22:32
                        Do robienia pierwszego dziecka to nawet specjalnie nie trzeba zachęcać, bo ludziska nie do końca wiedzą, co robią i co ich czeka.
                        • j-k Pierwsze dziecko - to wewnetrzna sprawa rodzicow 10.10.17, 22:38
                          witek.bis napisał:
                          > Do robienia pierwszego dziecka to nawet specjalnie nie trzeba zachęcać,
                          bo ludziska nie do końca wiedzą, co robią i co ich czeka.


                          I tak istotnie (czesto) jest.
                          Dopiero drugie dziecko - to kwestia kalkulacji
                          • inocom Re: Pierwsze dziecko - to wewnetrzna sprawa rodzi 10.10.17, 22:45
                            j-k napisał:

                            > witek.bis napisał:
                            > > Do robienia pierwszego dziecka to nawet specjalnie nie trzeba zachęcać,
                            > bo ludziska nie do końca wiedzą, co robią i co ich czeka.
                            >
                            >
                            > I tak istotnie (czesto) jest.
                            > Dopiero drugie dziecko - to kwestia kalkulacji

                            Jakiej kalkulacji?
                            • j-k Re: Pierwsze dziecko - to wewnetrzna sprawa rodzi 10.10.17, 22:53
                              inocom napisał:
                              Jakiej kalkulacji?

                              zyciowej - czy podolam ?
                              kalkulacji ekonomicznej, uczuciowej itd...
                              • inocom Re: Pierwsze dziecko - to wewnetrzna sprawa rodzi 10.10.17, 23:10
                                j-k napisał:

                                > inocom napisał:
                                > Jakiej kalkulacji?
                                >
                                > zyciowej - czy podolam ?
                                > kalkulacji ekonomicznej, uczuciowej itd...

                                Żal mi takich dzieci. Niech los dla nich będzie łaskawszy niż dla ich rodziców.

                                Po drugim można mówić o kalkulacjach. Ale po pierwszym?
                                • j-k gieroj jestes... 10.10.17, 23:19
                                  inocom napisał:
                                  Po drugim można mówić o kalkulacjach. Ale po pierwszym?

                                  gieroj jestes.
                                  ja zastanawialem sie juz przy powolaniu na Swiat drugiego...
                                  - czy zapewnie mu godny byt?
                                  - czy bedzie mnie na niego czasowo i finansowo stac ?
                                  (no, ale ja mam rozne finansowo-chlonne i czaso-chlonne hobbys...)
                                  • inocom Rodzina 10.10.17, 23:39
                                    j-k napisał:

                                    > inocom napisał:
                                    > Po drugim można mówić o kalkulacjach. Ale po pierwszym?
                                    >
                                    > gieroj jestes.
                                    > ja zastanawialem sie juz przy powolaniu na Swiat drugiego...
                                    > - czy zapewnie mu godny byt?
                                    > - czy bedzie mnie na niego czasowo i finansowo stac ?
                                    > (no, ale ja mam rozne finansowo-chlonne i czaso-chlonne hobbys...)

                                    E tam gieroj. Dziewczyna nie zasługiwała na los, a la była żona Kijowskiego tego obrońcy demokracji i wolności sumienia.
                                    wpolityce.pl/polityka/361430-obrzydliwy-atak-kijowskiego-na-rozaniec-do-granic-zaprezentowal-fotomontaz-zdjecia-z-tej-akcji-z-martwym-syryjskim-chlopcem
                                    szkoda, że Kijowski nie jest wrażliwy na los swoich dzieci.

                                    Nie żałuję decyzji. Pewnie za parę lat byłbym Najsztubem i by mi kompletnie odwaliło z nadmiaru kasy. Może nawet dla sportu bym rozjeżdżał bacie na przejęciu dla pieszych, niesprawnym autem bez OC.

                                    www.pudelek.pl/artykul/118408/najsztub_od_osmiu_lat_jezdzil_bez_prawa_jazdy_bo_urzednicy_nie_cofneli_mu_uprawnien/
                                    A tak tworzymy zgraną grupę złożoną z 7 istnień (w tym dwoje kotów).
                                    To tylko my :) Jako, że los dziwnie się w życiu toczy, to spotkania najbliższej rodziny, typu my rodzeństwo i nasi rodzice to tak oscylują od 15 do 20 osób :)

                                    A rodzina się rozwija. Nie dla 500+ bo już była liczna nim sam program nastąpił. Nie wiadomo było kto wygra wybory.
                                    Dziś zaczęliśmy się zastanawiać nad wakacjami w Portugalii. My, teściowie, siostry i bracia, moi rodzice jeśli nie będą mieli innych planów.

                                    A ktoś mi tu wyjeżdża że jedno dziecko to problem. Co jak co, ale rodzina mi się udała.

                                    Krudowie^n
                  • inocom Re: Czym się to różni od karuzeli VAT? 10.10.17, 21:29
                    zdybex napisała:

                    > Pierwsze dziecko jest nic nie warte. To jak pierwszy nalesnik próbny na stare
                    > j patelni.Dziwne, że znając realia PiS-prezesa blizniaki nie są premiowane 500
                    > do kwadratu?

                    demotywatory.pl/4804282/Daj-plusa-jesli-dostrzegasz-przekaz-plynacy-z-tego-zdjecia
                    Pierwsze dziecko to raczej maskotka. "Wielu ma zwierzaczki to i ja będę miał".
                    Przy dwojgu zaczyna się mały problem logistyczny. Ale rodziców jest dwoje.
                    Przy trojgu zaczyna się nauka życia.

                    Kiedyś mnie to przerażało. Dziś, jeśliby się przytrafiło czwarte wiem, że damy radę. Przytrafiło, bo nie uprawiamy seksu na wariata.
                    Po przodkach mam mocne geny. Bez zabezpieczeń i dziecko w drodze po miesiącu.

                    Żal mi mniej płodnych par. Choć się starają nie mogą mieć dzieci z nie swojej winy.
                    Zapytałem się kiedyś serdecznego kumpla, czy nie chciałby rodzeństwa dla swojego jedynaka.
                    Powiedział, że chciałby, ale nie wychodzi. Od tej pory nie pytam się ludzi o dzieci.
                    Można zrobić komuś przykrość.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Czym się to różni od karuzeli VAT? 10.10.17, 22:18
                  Za słupy robi jego czwórka dzieci.
          • sverir Re: Bo to jest wyludzanie swiadczen... 11.10.17, 00:00
            "ERGO: - zatem program scigania wyludzaczy przez Rzad - jest calkowicie sluszny"

            Ergo - skoro nie chcą wyłudzaczy, to niech to uwzględnią stosownie w ustawie. Skoro nie przewidują niektórych przypadków, to nijak nazwać ludziach wyłudzaczem, skoro ustawa coś dopuszcza.
            • inocom Mają kamieniować cudzołożników? 11.10.17, 00:08
              sverir napisał:

              > Ergo - skoro nie chcą wyłudzaczy, to niech to uwzględnią stosownie w ustawie. S
              > koro nie przewidują niektórych przypadków, to nijak nazwać ludziach wyłudzaczem
              > , skoro ustawa coś dopuszcza.

              Takiego zapisu oczekujesz w ustawie?
              Pokaż mi ustawę decydującą o etyce?
              Na tym ślę ślizga, miejmy nadzieję już nie długo, Dutkiewicz.

              Na tym się prześlizgną Najsztub rozjechawszy kobietę na przejściu dla pieszych.

              Policjanci sprawdzali przebieg dokumentacji dotyczącej podsiadanych uprawień i dokumentów przez kierowcę. Ustaliliśmy, że w 2009 r. za przekroczenie liczby punktów karnych prawo jazdy zostało mu zatrzymane, a dokumentacja trafiła do wydziału komunikacji w Starostwie Powiatowym w Piasecznie. Jednak do dziś nie została wydana decyzja o cofnięciu 55-latkowi uprawnień - powiedział w rozmowie z Super Expressem komisarz Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.

              W efekcie dziennikarz zostanie ukarany jedynie 50-złotowym mandatem, gdyż tylko taką karę przewiduje za brak prawa jazdy polskie prawo.

              Jeśli osoba kierująca po prostu zapomniała prawa jazdy, wtedy należy się mandat 50 złotych. Jeśli jednak cofnięto mu uprawnienia, a mimo to prowadził, to popełnił przestępstwo, za co według Kodeksu karnego grozi nawet do dwóch lat więzienia - tłumaczy na łamach tabloidu radca prawny, Lech Obara.
              • sverir Re: Mają kamieniować cudzołożników? 11.10.17, 00:22
                "Takiego zapisu oczekujesz w ustawie?"

                Ja nie oczekuję zapisu w ustawie, natomiast oczekuję, że rząd dostosuje się do przepisów ustawy, którą sam wyprodukował. Zapisał, że chodzi o dochód w rodzinie? Zapisał. Zdefiniował rodzinę jako małżonków, rodziców dzieci, opiekunów faktycznych? Zapisał. Nijak nie uwzględnił rząd sytuacji, w której rodzic po prostu znalazł sobie partnera, który dzieckiem rodzica się nie opiekuje - ani prawnie, ani faktycznie. Nie można komuś stawiać zarzutów łamania prawa, które nie zostało uchwalone.

                "Pokaż mi ustawę decydującą o etyce?"

                Pokaż mi w takim razie podstawę prawną do ścigania kogoś za naruszenie przepisów ustawy, która nie istnieje:))
                • inocom Rodzinę definiuje konstutucja RP i KC 11.10.17, 00:38
                  sverir napisał:

                  > "Takiego zapisu oczekujesz w ustawie?"
                  >
                  > Ja nie oczekuję zapisu w ustawie, natomiast oczekuję, że rząd dostosuje się do
                  > przepisów ustawy, którą sam wyprodukował. Zapisał, że chodzi o dochód w rodzini
                  > e?


                  Chcieliście konstytucji to macie.
                  Art. 18.
                  Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.

                  Nie artykułu, który potwierdzałby, że konkubinat stanowi rodzinę

                  W kodeksie rodzinnym mamy

                  Art. 23. Zasada równych praw i obowiązków małżonków
                  Małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli.

                  Konkubinat w polskim prawie istnieje li tylko wyłącznie w ramach obowiązku alimentacyjnego :)

                  PiS przy tym nie mieszał. To stan po PO+PSL.
                  • inocom Przy Art 27 KR też nie 11.10.17, 00:44
                    Art. 27. Obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny
                    Oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.

                    Życie w konkubinacie nie jest nielegalne, ale w myśl prawa RP nie uprawnia do żadnej pomocy czy ochrony od państwa. Na domiar złego mamy ciągle mowę o wspólnym gospodarstwie domowym
                    • sverir Re: Przy Art 27 KR też nie 11.10.17, 06:17
                      "Życie w konkubinacie nie jest nielegalne, ale w myśl prawa RP nie uprawnia do żadnej pomocy czy ochrony od państwa"

                      Ty musisz być zawsze przeciw, prawda?:) Bo nawet nie zauważasz, że tym rozumowaniem potwierdzasz moje stanowisko:-))
                  • sverir Re: Rodzinę definiuje konstutucja RP i KC 11.10.17, 06:16
                    "Nie artykułu, który potwierdzałby, że konkubinat stanowi rodzinę"

                    Jeśli tak, to co pozwala Ci nazywać wyłudzaczem kogoś, kto nie bierze pod uwagę dochodu konkubenta, skoro konkubent to nie rodzina, a ustawa każe brać pod uwagę dochód na osobę w rodzinie?
      • inocom Wyłudzenie ma krótkie nogi 10.10.17, 21:14
        demotywatory.pl/4804282/Daj-plusa-jesli-dostrzegasz-przekaz-plynacy-z-tego-zdjecia
        A kto się będzie opiekował na starość tym jedynakiem?
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Wyłudzenie ma krótkie nogi 10.10.17, 22:20
          Jego dziecko.
          • inocom Re: Wyłudzenie ma krótkie nogi 10.10.17, 22:29
            religijnych.uczuc.obraza napisał:

            > Jego dziecko.

            Jego starość.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Wyłudzenie ma krótkie nogi 10.10.17, 23:12
              Albo trojka jego dzieci.
              • inocom Re: Wyłudzenie ma krótkie nogi 10.10.17, 23:40
                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                > Albo trojka jego dzieci.

                AS to ty nie masz. Wykazujesz krańcową, ale jednak empatię.
      • sverir Re: Bo to jest wyludzanie swiadczen... 10.10.17, 23:59
        "znam taka "parke" ojciec dziecka mieszka razem z kobieta, ale nie pobrali sie i przezornie zameldowany jest gdzie indziej. I normalnie pracuje"

        Jacy wy pisowcy wygodni jesteście - zawsze znacie jakąś parę na każdą okazję:) A kiedy tzw. opozycja mówiła o wyłudzaczach, to pisowcy twierdzili, że takowych wyłudzeń ni ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka