erka-4
09.03.18, 06:22
...skoro mamy być Państwem suwerennym.
Nikt obcy nam nie będzie dyktował treści polskiej ustawy.
Jeżeli już to możemy wsłuchiwać się w głosy ludzi Polsce życzliwych,a nie w głosy pełne nienawiści oraz obłudy.
Dlatego ja się żadnej zewnętrznej władzy podporządkowywał nie będę. Jeżeli ktoś oczekuje, że będzie inaczej, niech mnie nie wybiera, bo ja żadnej władzy ani z tej, ani z tamtej stroni, ani ze Wschodu, ani z Zachodu słuchał nie będę. Na szczęście tego doczekaliśmy, że można taką postawę mieć nie bojąc się konsekwencji.