Dodaj do ulubionych

Korupcja na Uniwersytecie Gdańskim do Torunia

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 16:19
a myslicie ze dzieci wielkich "autorytetów" z dziedziny prawa dostały się na
Wydział Prawa UMK w Toruniu w legalny sposób???? sprawę należy skierować do
prokuratury do miasta, w którym nie ma Uniwerku ani Wyższych Szkół :))
Obserwuj wątek
    • Gość: sewer Re: Korupcja na Uniwersytecie Gdańskim do Torunia IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 13.10.04, 16:34
      Toruniaki to też "Krzyżaki" (tak jak te kmioty z Gdańska)!
    • Gość: BumBum Re:dawno, dawno temu profesor byl wzorem moralnym! IP: 129.81.192.* 13.10.04, 16:36
      I znow pewnie winna bedzie tylko sekretarka!
      A panowie Dziekani, czy Rektorzy nadal beda
      prawic studentom duby smalone na temat
      moralnosci, czy etyki!!!
    • Gość: ala Re:śmiech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 17:35
      naprawde to już nie macie co pisac .Korupcja w Toruniu też istnieje.
    • khmara Autonomiczna bzdura 13.10.04, 23:31
      Ustawa o szkolnictwie wyższym z dn. 12 IX 1990:

      art.31. ust. 1.
      Minister Edukacji Narodowej sprawuje nadzór nad uczelnią w zakresie zgodności
      działania jej organów (tzn. rektora też) z przepisami ustawowymi oraz może żądać
      od tych organów informacji i wyjaśnień.

      Jeżeli minister nie jest w stanie wyegzekwować od UG przestrzegania prawa, to
      niech skieruje sprawę przeciw rektorowi Ceynowie do komisji dyscyplinarnej przy
      Radzie Głównej Szkolnictwa Wyższego. Takie uprawnienia daje mu art. 130 ust. 2.
      ustawy.

      art. 141. ust. 4.
      Wyniki postępowania rekrutacyjnego są jawne (procedura odwoławcza jest częścią
      postępowania rekrutacyjnego, ponieważ w jej wyniku następuje przyjęcie na studia
      lub nieprzyjęcie).

    • Gość: Jester13 Co sie dzieje z Tą Uczelnią?!!! IP: *.brzezno.univ.gda.pl 15.10.04, 09:44
      Szanowny Panie Rektorze A. Ceynowa, kiedy wreszcie przejrzy Pan na oczy?!!! Czy
      nie widzi Pan, co dzieje się wokół naszej Uczelni?!!! Afera goni aferę a
      Uniwersytet zamiast dobrem przeciętnego studenta zajmuje się polityką
      promowania dzieci Trójmiejskich vipów!!! A do tego dochodzi kwestia akademika w
      Brzeźnie. Jak można w taki sposób traktować ludzi, przecież oni nie są
      przedmiotami, które można bezkarnie przenosić z miejsca na miejsce? Dlaczego do
      dnia dzisiejszego (15X2004) nie doszła na Krasickiego 9 żadna wiążąca decyzja
      dotycząca likwidacji Ds.-u??? Dlaczego ani mieszkańcy akademika, ani
      administracja, ani nawet parlament studencki nie widział na oczy dokumentu,
      który wskazywał by na to, że „jedynka” jest rzeczywiście zamykana??? Powstaje
      pytanie czy w rękach Pana Rektora pozostaje pełnia władzy na uczelni? Nie jest
      to jednak jedyna nurtująca mnie kwestia.
      Dlaczego w związku z brzeźnieńską aferą została ukarana Bogu ducha winna
      pracownica działu socjalnego, która jak zapewne wszystkim wiadomo nie mogła
      podjąć samodzielnie decyzji o zamknięciu akademika? Dlaczego za własne błędy
      odpowiedzialności nie poniesie „Pan Dyrektor do spraw administracyjnych”?...
      Może, dlatego, że właśnie przebywa na urlopie?!!!
      Jak to się dzieje Panie Rektorze, że praktyczną władzę na naszej uczelni
      sprawuje nie Pan a znany już wszystkim „Klan Ż.”??? Czy nie jest Pan w stanie
      przewidzieć, jakie będą konsekwencje dalszej działalności ludzi z kółka
      wzajemnej adoracji skupionych wokół Dyrektora Administracyjnego mgr P. Ż???
      Jeśli nie, to postaram się, choć w niewielkim stopniu przybliżyć Panu
      perspektywy, rysujące się przed Naszą Uczelnią w najbliższym czasie, jeżeli
      zmienienie nie ulegną zwyczaje panujące na UG:

      - Po pierwsze będziemy na ustach całej Polski i to nie z powodu wysokiego
      poziomu nauczania na UG a z powodu fermentu, jaki tu panuje.
      - Po drugie poprzez sposób traktowania studentów UG straci liczną rzeszę swoich
      zwolenników, którzy będą woleli podjąć naukę na innych „mniej renomowanych”
      uczelniach, na, których będą mogli jednak liczyć na traktowanie zgodne z
      zasadami dotyczącymi relacji student - Uczelnia sprecyzowanymi w Ustawie o
      Szkolnictwie Wyższym
      - Po trzecie niekompetencja Pana Ż (nie chcę skłamać, ale o ile mi wiadomo
      byłego pracownika jednego z Trójmiejskich marketów budowlanych) i jego kolegi
      znanego również pod ksywą „Taksiarz” doprowadzi naszą uczelnię do milionowych
      strat finansowych.
      - I po czwarte, bądź może najważniejsze, jeśli sprawy będą dalej toczyć się w
      ten sposób w końcu ktoś z centrali zainteresuje się całym tym zamieszaniem i
      przyśle na UG prokuratora. A kto odpowie za te wszystkie afery? Jak Pan myśli
      Panie Rektorze?

      Swoją drogą zastanawia mnie, kiedy wreszcie żywo zainteresuje się Pan sprawą
      Uczelni, na której przynajmniej teoretycznie powinien być Pan najważniejszą
      osobą!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka