Dodaj do ulubionych

DWIE RODZINY.. DWA ZYCIORYSY..

IP: *.telia.com 15.10.04, 18:04
Przedstawiam Panstwu dzieje - choc niedokonczone - dwoch rodzin:

------------------------------------------------------------------------------
Ausrotten!
¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
"Rodzina Sikorskich gospodarowala w Kowalewie, w powiecie Wabrzezno. Waleria
z Kwasniewskich i Franciszek Sikorski byli rolnikami. Wladka byla najstarszym
dzieckiem. Urodzila sie w grudniu 1919 r. w Lipinkach kolo Tucholi. W 1922 r.
urodzil sie Janek, w 1926 r. Janka, dwa lata pózniej Tadeusz, wreszcie w 1935
r. najmlodsza Tereska. W tym czasie Sikorscy gospodarowali juz na 13
hektarach w Rychlawie kolo Twardej Góry, przy trasie Nowe - Skórcz.
Wychowywali swoje dzieci w duchu polskim. Wzorów tez im nie brakowalo -
Franciszek Sikorski walczyl w 1920 r. z bolszewikami, podobnie jego bracia.
Kiedy wybuchla wojna i trzeba sie bylo jednoznacznie wypowiedziec na temat
przynaleznosci narodowej, Sikorscy nie szukali zadnych wybiegów ani szansy na
zachowanie swego dorobku poprzez podpisanie tzw. niemieckiej listy narodowej
(DVL). Zostali usunieci ze swego gospodarstwa, do którego przybyl niemiecki
osadnik."
==============================================================================

A "bohater" lewackiej holoty(lacznie z pejsowatymi)?

- Wywodzi sie z rodziny o silnych tradycjach komunistycznych - "liberalnej
zydokomuny", jak sam to okreslil w "Powsciagliwosci i pracy". Jego matka,
Helena Michnik byla dzialaczka Zwiazku Niezaleznej Mlodziezy Socjalistycznej
"ZYCIE". Organizowala rowniez komunistyczne harcerstwo "Pionier", zostala
nawet za to aresztowana w 1925 r.
Ojciec, Ozjasz Szechter w II-giej Rzeczpospolitej byl wysokim dzialaczem
Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, ktora byla autonomiczna czescia
Komunistycznej Partii Polski. Program KPP zakladal oderwanie od Polski m.in.
Gornego Slaska i Pomorza. Z ruchem komunistycznym zwiazany byl od czasow I
wojny swiatowej.
Adam Michnik w ksiazce "Miedzy panem a plebanem" wspomina: - "Rodzina ojca to
byli tradycyjni, religijni Zydzi. ... Jego ojciec byl rzezakiem."
------------------------------------------------------------------------------
A tu.. pierwsza ciekawostka z zyciorysu dzisiejszego Autorytetu Moralnego
Polakow:

- "bohater" urodzil sie w roku 1946 - 17 pazdziernika - a wiec W ROK PO
ZAKONCZENIU II-giej wojny swiatowej, - czyli.. w PRLu jak najbardziej i jak
najbardziej jako... AARON SZECHTER. - Kiedy i w jakich okolicznosciach stal
sie "Adamem Michnikiem", jego zyciorysy milcza jak zaklete)..
------------------------------------------------------------------------------

Druga ciekawostka.. rodzinna.. - Szechter(jeszcze nie Michnik?)...

(...)Roman Werfel w ksiazce "ONI" mowi, ze Szechter w przedwojennym Lwowie
byl wielkim czlowiekiem. Jan Marszalek w ksiazce "Jurczyk kontra Walesa"
stwierdza, na podstawie rozmow z przedwojennymi oficerami polskiego wywiadu,
ze Szechter poczatkowo nalezal do austriackiej siatki terrororystycznej
A.K.Barola (ps. Wladyslaw Sawko), ktora przejeli pozniej bolszewicy: W czasie
wojny polsko-bolszewickiej Barol wraz z cala siecia agentur antypolskich
dzialajacych na tylach wroga i w samym sercu bialopolakow nie ogranicza sie
tylko do zbierania informacji o charakterze szpiegowskim, ale tworzy we
Lwowie i okolicach czerwona partyzantke.
(...)Stanislaw Moscicki(bratanek prezydenta), przedwojenny "dwojkarz"
wspomnial w rozmowie z J. Marszalkiem, ze rozpracowywal m.in. Komunistyczna
Partie Zachodniej Ukrainy: - "Przez jakis czas chadzalem tymi samymi drogami,
co ojciec Adama Michnika - Ozjasz Szechter, ktory byl jednym z zalozycieli
KPZU, jej glownym ideologiem i czlonkiem Biura Politycznego tejze najbardziej
antypolskiej agentury Stalina.(...)W 1930 r. Szechter razem z innymi
dzialaczami zostal aresztowany i osadzony w urzedzie sledczym w Lucku. Jozef
Mutzenmacher vel Jan Regula w "Historii KPP" podaje, ze dzialacze KPZU
zostali aresztowani, gdyz tworzyli zbrojne bojowki i usilowali wywolac
zamieszki w Malopolsce Wschodniej."
==============================================================================
Sikorscy:
¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
- Starsze dzieci - Wladka i Janek - zaczely szukac kontaktów z konspiracja.
Ostatecznie zostali zaprzysiezeni w Tajnej Organizacji Wojskowej Gryf
Pomorski w r. 1941. Janek przyjal pseudonim “Orlicz” i dowodzil oddzialem
zlozonym z kilkudziesieciu ludzi. Wladka byla laczniczka.
Drugi raz slubowali Polsce zgodnie z rota przysiegi AK, której Janek
podporzadkowal swój oddzial. Spotkali na swej drodze wielu wybitnych
uczestników pomorskiej konspiracji, m.in. kapitana Alojzego
Bruskiego “Graba” i Stefana Gussa “Dana”. Janek przyjal w AK
pseudonim “Wilk”, a dowodzony przez niego oddzial (okolo 30 ludzi) nalezal do
zgrupowania “Swierki” i nazywany byl “Wilkami”. Wladka miala
pseudonim “Wanda”.
(...)W swieto Trzech Króli 1943 r. na podwórko zajechala nagle ekipa z
funkcjonariuszem Gestapo na czele. Matka cerowala partyzanckie ubrania.
Janek, “Dan” i “Swierk” grzali sie przy piecu, Wladka krzatala sie po izbie.
Byli wszyscy oprócz ojca, który pojechal do miasta. Na widok Niemców trzej
partyzanci natychmiast wycofali sie w pole, droga obmyslona na wypadek
takiego zdarzenia. Wladka zostala. Zanim Niemcy weszli do izby, pojawil sie w
niej policjant - przed wojna znajomy krawiec. Cos drgnelo w jego sercu, bo
znal Sikorskich od lat i szanowal te rodzine. Powiedzial: - Wladka, uciekaj,
oni przyszli po ciebie! Zanim skonczyl, Wladki juz nie bylo w izbie. Uciekla
ta sama droga, co Janek i reszta.
(...)Zgodnie z zasada zbiorowej odpowiedzialnosci Niemcy aresztowali matke,
ojca oraz Janke (miala wówczas 17 lat) i Tadeusza (15 lat). Wszyscy trafili
do obozu koncentracyjnego Stutthof, po jakims czasie zostali przeniesieni do
jego filii w Potulicach.
(...)Po tym wydarzeniu Wladka doszla do wniosku, ze jedynym bezpiecznym dla
niej miejscem jest lesny oddzial. Zostala z "Wilkami" Janka. Mieli swoje
bunkry w okolicach Lipinek i Kuznicy. Czasami nocowali w lesniczówkach.
Wladka byla laczniczka. Przeprowadzila wielu zagrozonych aresztowaniem i
represjami ludzi z Bydgoszczy do oddzialów lesnych.
==============================================================================
- Idzmy dalej... jeszcze raz Szechter:

(...)W 1930 r. Szechter razem z innymi dzialaczami zostal aresztowany i
osadzony w urzedzie sledczym w Lucku. Jozef Mutzenmacher vel Jan Regula
w "Historii KPP" podaje, ze dzialacze KPZU zostali aresztowani, gdyz tworzyli
zbrojne bojowki i usilowali wywolac zamieszki w Malopolsce Wschodniej.
W 1933 r. w czasie przesluchania przez sedziego Szechter zeznal, ze byl
torturowany i bity. Jednak Regula pisze, ze wielu aresztowanych, w tym
Szechter ps."Jerzy" zlamalo sie w czasie sledztwa i zlozylo zeznania
obciazajace innych. Wkrotce zapragneli zrehabilitowac sie wobec partii i
zaczeli przesylac na wolnosc listy z wiezienia tzw. grypsy z wymyslonymi
historiami o biciu, gwalceniu etc.
W wiezieniu Szechter siedzial osiem lat, m.in. przebywal w jednej celi z
Edwaredem Ochabem (po 1945 r. m.in. wiceminister MON i szef GZP LWP, a w 1956
r. I sekretarz KC PZPR)
==============================================================================

Sikorscy:
¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
(...)Kiedy pani Wladyslawa(Sikorska z domu -dop.moj) opowiada o swojej
rodzinie, z najwieksza tkliwoscia wspomina brata Tadeusza. Dziewiec lat od
niej mlodszy, lecz juz dawno nie zyje. Przyczynily sie do tego wojenne i
powojenne doswiadczenia. Poniewaz byl bardzo mlody, zostal wypuszczony ze
Stutthofu i przebywal u babci w Lipinkach. Doszlo do prowokacji. Znajoma
eingedeutschka z Rychlawy podsunela mu któregos dnia kilkadziesiat sztuk
amunicji. Mial dopiero 16 lat, uwierzyl w jej dobre intencje. Zaraz za plotem
zostal aresztowany i skatowa
Obserwuj wątek
    • neceser podaj zyciorysy palaczyz Jedwabnej 15.10.04, 18:07
      Gość portalu: lancet napisał(a):

      ) Przedstawiam Panstwu dzieje - choc niedokonczone - dwoch rodzin:
      )
      ) ------------------------------------------------------------------------------
      ) Ausrotten!
      ) ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
      ) "Rodzina Sikorskich gospodarowala w Kowalewie, w powiecie Wabrzezno. Waleria
      ) z Kwasniewskich i Franciszek Sikorski byli rolnikami. Wladka byla najstarszym
      ) dzieckiem. Urodzila sie w grudniu 1919 r. w Lipinkach kolo Tucholi. W 1922 r.
      ) urodzil sie Janek, w 1926 r. Janka, dwa lata pózniej Tadeusz, wreszcie w 1935
      ) r. najmlodsza Tereska. W tym czasie Sikorscy gospodarowali juz na 13
      ) hektarach w Rychlawie kolo Twardej Góry, przy trasie Nowe - Skórcz.
      ) Wychowywali swoje dzieci w duchu polskim. Wzorów tez im nie brakowalo -
      ) Franciszek Sikorski walczyl w 1920 r. z bolszewikami, podobnie jego bracia.
      ) Kiedy wybuchla wojna i trzeba sie bylo jednoznacznie wypowiedziec na temat
      ) przynaleznosci narodowej, Sikorscy nie szukali zadnych wybiegów ani szansy na
      ) zachowanie swego dorobku poprzez podpisanie tzw. niemieckiej listy narodowej
      ) (DVL). Zostali usunieci ze swego gospodarstwa, do którego przybyl niemiecki
      ) osadnik."
      ) ==============================================================================
      )
      ) A "bohater" lewackiej holoty(lacznie z pejsowatymi)?
      )
      ) - Wywodzi sie z rodziny o silnych tradycjach komunistycznych - "liberalnej
      ) zydokomuny", jak sam to okreslil w "Powsciagliwosci i pracy". Jego matka,
      ) Helena Michnik byla dzialaczka Zwiazku Niezaleznej Mlodziezy Socjalistycznej
      ) "ZYCIE". Organizowala rowniez komunistyczne harcerstwo "Pionier", zostala
      ) nawet za to aresztowana w 1925 r.
      ) Ojciec, Ozjasz Szechter w II-giej Rzeczpospolitej byl wysokim dzialaczem
      ) Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, ktora byla autonomiczna czescia
      ) Komunistycznej Partii Polski. Program KPP zakladal oderwanie od Polski m.in.
      ) Gornego Slaska i Pomorza. Z ruchem komunistycznym zwiazany byl od czasow I
      ) wojny swiatowej.
      ) Adam Michnik w ksiazce "Miedzy panem a plebanem" wspomina: - "Rodzina ojca to
      ) byli tradycyjni, religijni Zydzi. ... Jego ojciec byl rzezakiem."
      ) ------------------------------------------------------------------------------
      ) A tu.. pierwsza ciekawostka z zyciorysu dzisiejszego Autorytetu Moralnego
      ) Polakow:
      )
      ) - "bohater" urodzil sie w roku 1946 - 17 pazdziernika - a wiec W ROK PO
      ) ZAKONCZENIU II-giej wojny swiatowej, - czyli.. w PRLu jak najbardziej i jak
      ) najbardziej jako... AARON SZECHTER. - Kiedy i w jakich okolicznosciach stal
      ) sie "Adamem Michnikiem", jego zyciorysy milcza jak zaklete)..
      ) ------------------------------------------------------------------------------
      )
      ) Druga ciekawostka.. rodzinna.. - Szechter(jeszcze nie Michnik?)...
      )
      ) (...)Roman Werfel w ksiazce "ONI" mowi, ze Szechter w przedwojennym Lwowie
      ) byl wielkim czlowiekiem. Jan Marszalek w ksiazce "Jurczyk kontra Walesa"
      ) stwierdza, na podstawie rozmow z przedwojennymi oficerami polskiego wywiadu,
      ) ze Szechter poczatkowo nalezal do austriackiej siatki terrororystycznej
      ) A.K.Barola (ps. Wladyslaw Sawko), ktora przejeli pozniej bolszewicy: W czasie
      ) wojny polsko-bolszewickiej Barol wraz z cala siecia agentur antypolskich
      ) dzialajacych na tylach wroga i w samym sercu bialopolakow nie ogranicza sie
      ) tylko do zbierania informacji o charakterze szpiegowskim, ale tworzy we
      ) Lwowie i okolicach czerwona partyzantke.
      ) (...)Stanislaw Moscicki(bratanek prezydenta), przedwojenny "dwojkarz"
      ) wspomnial w rozmowie z J. Marszalkiem, ze rozpracowywal m.in. Komunistyczna
      ) Partie Zachodniej Ukrainy: - "Przez jakis czas chadzalem tymi samymi drogami,
      ) co ojciec Adama Michnika - Ozjasz Szechter, ktory byl jednym z zalozycieli
      ) KPZU, jej glownym ideologiem i czlonkiem Biura Politycznego tejze najbardziej
      ) antypolskiej agentury Stalina.(...)W 1930 r. Szechter razem z innymi
      ) dzialaczami zostal aresztowany i osadzony w urzedzie sledczym w Lucku. Jozef
      ) Mutzenmacher vel Jan Regula w "Historii KPP" podaje, ze dzialacze KPZU
      ) zostali aresztowani, gdyz tworzyli zbrojne bojowki i usilowali wywolac
      ) zamieszki w Malopolsce Wschodniej."
      ) ==============================================================================
      ) Sikorscy:
      ) ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
      ) - Starsze dzieci - Wladka i Janek - zaczely szukac kontaktów z konspiracja.
      ) Ostatecznie zostali zaprzysiezeni w Tajnej Organizacji Wojskowej Gryf
      ) Pomorski w r. 1941. Janek przyjal pseudonim “Orlicz” i dowodzil odd
      ) zialem
      ) zlozonym z kilkudziesieciu ludzi. Wladka byla laczniczka.
      ) Drugi raz slubowali Polsce zgodnie z rota przysiegi AK, której Janek
      ) podporzadkowal swój oddzial. Spotkali na swej drodze wielu wybitnych
      ) uczestników pomorskiej konspiracji, m.in. kapitana Alojzego
      ) Bruskiego “Graba” i Stefana Gussa “Dana”. Janek przyja
      ) l w AK
      ) pseudonim “Wilk”, a dowodzony przez niego oddzial (okolo 30 ludzi)
      ) nalezal do
      ) zgrupowania “Swierki” i nazywany byl “Wilkami”. Wladka
      ) miala
      ) pseudonim “Wanda”.
      ) (...)W swieto Trzech Króli 1943 r. na podwórko zajechala nagle ekipa z
      ) funkcjonariuszem Gestapo na czele. Matka cerowala partyzanckie ubrania.
      ) Janek, “Dan” i “Swierk” grzali sie przy piecu, Wladka k
      ) rzatala sie po izbie.
      ) Byli wszyscy oprócz ojca, który pojechal do miasta. Na widok Niemców trzej
      ) partyzanci natychmiast wycofali sie w pole, droga obmyslona na wypadek
      ) takiego zdarzenia. Wladka zostala. Zanim Niemcy weszli do izby, pojawil sie w
      ) niej policjant - przed wojna znajomy krawiec. Cos drgnelo w jego sercu, bo
      ) znal Sikorskich od lat i szanowal te rodzine. Powiedzial: - Wladka, uciekaj,
      ) oni przyszli po ciebie! Zanim skonczyl, Wladki juz nie bylo w izbie. Uciekla
      ) ta sama droga, co Janek i reszta.
      ) (...)Zgodnie z zasada zbiorowej odpowiedzialnosci Niemcy aresztowali matke,
      ) ojca oraz Janke (miala wówczas 17 lat) i Tadeusza (15 lat). Wszyscy trafili
      ) do obozu koncentracyjnego Stutthof, po jakims czasie zostali przeniesieni do
      ) jego filii w Potulicach.
      ) (...)Po tym wydarzeniu Wladka doszla do wniosku, ze jedynym bezpiecznym dla
      ) niej miejscem jest lesny oddzial. Zostala z "Wilkami" Janka. Mieli swoje
      ) bunkry w okolicach Lipinek i Kuznicy. Czasami nocowali w lesniczówkach.
      ) Wladka byla laczniczka. Przeprowadzila wielu zagrozonych aresztowaniem i
      ) represjami ludzi z Bydgoszczy do oddzialów lesnych.
      ) ==============================================================================
      ) - Idzmy dalej... jeszcze raz Szechter:
      )
      ) (...)W 1930 r. Szechter razem z innymi dzialaczami zostal aresztowany i
      ) osadzony w urzedzie sledczym w Lucku. Jozef Mutzenmacher vel Jan Regula
      ) w "Historii KPP" podaje, ze dzialacze KPZU zostali aresztowani, gdyz tworzyli
      ) zbrojne bojowki i usilowali wywolac zamieszki w Malopolsce Wschodniej.
      ) W 1933 r. w czasie przesluchania przez sedziego Szechter zeznal, ze byl
      ) torturowany i bity. Jednak Regula pisze, ze wielu aresztowanych, w tym
      ) Szechter ps."Jerzy" zlamalo sie w czasie sledztwa i zlozylo zeznania
      ) obciazajace innych. Wkrotce zapragneli zrehabilitowac sie wobec partii i
      ) zaczeli przesylac na wolnosc listy z wiezienia tzw. grypsy z wymyslonymi
      ) historiami o biciu, gwalceniu etc.
      ) W wiezieniu Szechter siedzial osiem lat, m.in. przebywal w jednej celi z
      ) Edwaredem Ochabem (po 1945 r. m.in. wiceminister MON i szef GZP LWP, a w 1956
      ) r. I sekretarz KC PZPR)
      ) ==============================================================================
      )
      ) Sikorscy:
      ) ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
      ) (...)Kiedy pani
      • Gość: lancet PAN "walizek" sobie ZYCZY.. IP: *.telia.com 18.10.04, 14:03
        podaj zyciorysy palaczyz Jedwabnej
        Autor: neceser Data: 15.10.2004 18:07
        ================================================================================

        - Shalom Moryc.. - To cie ten zyciorys tak rozwscieczyl¨- "Walizek"?? - cytuje:

        ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
        "Rodzina Sikorskich gospodarowala w Kowalewie, w powiecie Wabrzezno. Waleria
        z Kwasniewskich i Franciszek Sikorski byli rolnikami. Wladka byla najstarszym
        dzieckiem. Urodzila sie w grudniu 1919 r. w Lipinkach kolo Tucholi. W 1922 r.
        urodzil sie Janek, w 1926 r. Janka, dwa lata pózniej Tadeusz, wreszcie w 1935
        r. najmlodsza Tereska. W tym czasie Sikorscy gospodarowali juz na 13
        hektarach w Rychlawie kolo Twardej Góry, przy trasie Nowe - Skórcz.
        Wychowywali swoje dzieci w duchu polskim. Wzorów tez im nie brakowalo -
        Franciszek Sikorski walczyl w 1920 r. z bolszewikami, podobnie jego bracia.
        Kiedy wybuchla wojna i trzeba sie bylo jednoznacznie wypowiedziec na temat
        przynaleznosci narodowej, Sikorscy nie szukali zadnych wybiegów ani szansy na
        zachowanie swego dorobku poprzez podpisanie tzw. niemieckiej listy narodowej
        (DVL). Zostali usunieci ze swego gospodarstwa, do którego przybyl niemiecki
        osadnik."
        ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨

        - Nie dziwie sie Moryc ze z wscieklosci pejsy sobie oplules i pogryzles.. Wasi
        osiedlali sie na Pomorzu w domach takich rodzin jak Sikorscy, tyle ze juz pod
        POLSKIMI nazwiskami i bez przeszlosci(najczesciej) UBECKIEJ..

        - Powiedz mi tylko jedno "walizek".. Sa strony i fora zydowskie Moryc.. No sa..
        Ale czy ty widziales Moryc by Polacy obsiadali te fora i opluwali i lzyli tam
        Zydow??

        - Co was Zydow ciagnie DO NAS.. Polakow.. - Polakow, ktorzy przeciez sa (w/g
        was..) antysemitami z definicji(czyli antysemityzm maja w genach) i was
        nienawidza.. A tymczasem oblazicie NASZE.. POLSKIE - nie zydowskie fora jak
        wszy.. jak stonka... i lyzcie i opluwacie nas, domagajac sie specjalnych praw i
        przywilei, starajac sie zepchnac nas Polakow do roli obywateli DRUGIEJ
        KATEGORII w naszym wlasnym kraju??

        Ponawiam pytanie "neseserek".. - Czy my oblazimy jak wszy wasze fora i
        podnosimy "Aj wej!" pod niebiosa ze lzycie tam i opluwacie Polske i Polakow??

        - To dlaczego nie pojdziecie Moryc MIEDZY SWOICH!!?? - Dlaczego pchacie sie
        tam, gdzie was nikt nie prosil i nie chcial Moryc??

        Nie zebym byl zachwycony wasza obecnoscia.. Nie zeby mi to uwieralo specjalnie
        Moryc.. - Badzcie.. Wy nas Polakow wykopalibyscie "w try miga" ze swoich forow.
        - U nas rzadzicie sie jak jak forach Izraela.. - To ja sie tylko zapytam Moryc,
        to GDZIE W TAKIM RAZIE MIEJSCE DLA POLAKOW - Moryc - gdzie moga wypowiedziec
        swoje zdanie i opinie(jak Zydzi na forach w Izraelu), by nie byc narazonym na
        wsciekle ataki i zarzuty z waszej Moryc strony??
        - Gdzie Polacy maja spotykac.. Polakow - Moryc - jesli POLSKIE miejsca spotkan
        i dyskusji, sa zdominowane przez pejsatych i czosnkowatych? - Na forach
        _Izraela?? - Sam w to nie wierzysz Moryc..
        - A przeciez oczywiste jest ze zawsze swoj grupuje sie wokol swoich.. Kibice
        Wisly wokol Wisly.. kibice Legii wokol Legii.. - Pedal wokol pedalow..
        Lesbijki wokol Jarugi-Nowackiej.. lewacy wokol Michnika.. Lgarze wokol
        Jakubowskiej.. Aferzysci wokol Rywina i Lapinskiego.. etc. itd.. - Tylko wy..
        pejsaci.. za wszelka cene pchacie sie do nas, i chcecie byc Polakami,
        nienawidzac jednoczesnie i tej Polski i tej polskosci.. - Takie schizofreniczne
        rozdwojenie Moryc..
        - A przeciez macie Moryc swoich i tam mozecie opluwac Polske i Polakow do woli
        i wg uznania(robicie to zreszta na calym swiecie w swiatlach ramp i otwarcie) i
        recze tobie Moryc, ze Polacy nie obsiada tych waszych Moryc forow jak stonka i
        nie beda wyzywac sie na was "walizek"..
        - CO WAS TUTAJ CIAGNIE? - Do nas.. DO POLAKOW?

        - I jeszcze jedno "neseserek".. - Postaram sie tobie o zyciorysy tych "z
        Jedwabne".. jesli ty mi Moryc podasz zyciorysy tych Zydow ktorzy wymordowali
        Polakow w KONIUCHACH.. i tych pejsowatych z obozu "BABILON"..

        lancet
    • Gość: lancet DWIE RODZINY.. -czesc II-ga IP: *.telia.com 15.10.04, 18:07
      (...)
      Sikorscy:
      ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
      (...)Kiedy pani Wladyslawa(Sikorska z domu -dop.moj) opowiada o swojej
      rodzinie, z

      najwieksza tkliwoscia wspomina brata Tadeusza. Dziewiec lat od niej mlodszy,
      lecz juz

      dawno nie zyje. Przyczynily sie do tego wojenne i powojenne doswiadczenia.
      Poniewaz byl

      bardzo mlody, zostal wypuszczony ze Stutthofu i przebywal u babci w Lipinkach.
      Doszlo do

      prowokacji. Znajoma eingedeutschka z Rychlawy podsunela mu któregos dnia
      kilkadziesiat

      sztuk amunicji. Mial dopiero 16 lat, uwierzyl w jej dobre intencje. Zaraz za
      plotem

      zostal aresztowany i skatowany. Lezal dluzszy czas na szosie, nie mógl wykonac
      zadnego

      ruchu. Zabrali go na policje do Nowego. Siedzial w piwnicy, byl bity i
      przesluchiwany.

      Po raz drugi pomógl krawiec - policjant, który wczesniej uratowal Wladke.
      Dokarmial

      potajemnie Tadeusza i podtrzymywal go na duchu. Doradzil mu, by pod zadnym
      pozorem nie

      przyznal sie do tego, co wie o oddzialach lesnych, bo to pewna smierc dla niego
      i dla

      rodziny. Potem zabrali Tadeusza na Gestapo do Gdanska i tu dopiero przezyl
      koszmar. Nic

      jednak nie powiedzial. Trafil do Potulic. Tam spotkal Janke i rodziców. Janka
      tez byla

      przesluchiwana i bita. Miala dlugi warkocz, za który ja szarpali i uderzali
      glowa o

      sciane.
      ==============================================================================

      Przenosimy sie w czasie.. - Szechter-Michnik:

      (...)..Jan Marszalek w ksiazce "Jurczyk kontra Walesa" podaje, ze po 1944 r.
      Szechter

      pelnil funkcje kierownika wydzialu KC PPR ds. zydowskich, a takze byl zastepca

      komendanta UB w Szczecinie. Informacje podane przez Marszalka do tej pory nie
      zostaly

      zdementowane.
      (...) Przyrodni brat Adama, Stefan Michnik ukonczyl z wynikiem bardzo dobrym
      oficerska

      szkole prawnicza Duracza. W 1951 r. zostal asesorem w Wojskowym Sadzie
      Rejonowym w

      Warszawie. Pozniej szef zarzadu sadownictwa zezwolil mu na przewodniczenie w
      rozprawach

      sadowych. Wchodzil w sklad sedziowski w wielu procesach, m.in. w dziewieciu
      rozprawach

      procesu Tatara. Sadzil m.in. mjra Zefiryna Machalle i plka Maksymiliana
      Chojeckiego,

      ktorych skazano na kare smierci. Uzasadnienie wyroku mjra Machalli brzmialo:

      ...oskarzony kierowal sie nienawiscia do mas pracujacych narodu i wola
      przywrocenia

      ustroju wyzysku i rzadow zdrady narodowej.
      Porucznik Michnik rowniez osobiscie nakazal w 1953 r. wykonanie wyroku smierci
      na

      rotmistrzu Andrzeju Czaykowskim, cichociemnym i dowodcy batalionu "Rys" w
      Powstaniu

      Warszawskim. Stefan Michnik byl takze kierownikiem gabinetu katedry wojskowo-
      prawniczej

      w Akademii Wojskowo-Politycznej, jak rowniez instruktorem w Zarzadzie
      Sadownictwa

      Wojskowego. W 1956 r. awansowal do stopnia kapitana, rok pozniej sam odszedl z
      wojska.
      (...)
      Helena Michnik(matka "bohatera" - dop.moj) byla autorka obowiazujacych w
      szkolach

      podrecznikow historii. We wstepie do jednego z nich pisala: Nie wystarczy np.

      powiedziec, ze Kosciol byl glowna podpora feudalizmu, trzeba to udowodnic.
      Udowadniac

      bedziecie w ten sposob: Kosciol byl glowna podpora feudalizmu poniewaz: 1)
      glosil, ze

      wladza krolewska pochodzi od Boga, a wiec poddanym nie wolno sie buntowac; 2)
      karal

      klatwa koscielna i smiercia wszystkich wystepujacych przeciwko panujacym
      stosunkom

      spolecznym; 3) urzadzal krucjaty przeciwko ruchom ludowym (np. przeciw
      albigensom we

      Francji, husytom w Czechach itd.); 4) zwalczal postepowa nauke, gdyz podwazala
      ona

      panujacy ustroj (potepienie nauki Kopernika, Galileusza itd.); 5) rozbrajal
      rewolucyjna

      walke mas ludowych gloszac, ze ci ktorzy cierpia na tym swiecie, beda zbawieni
      po

      smierci itd.
      ==============================================================================
      Sikorscy: - Ausrotten raz jeszcze!
      ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
      (...)Poza aresztowaniem i skazaniem Tadeusza(w 1946 - o tym pozniej - dop.moj)
      UB

      doprowadzilo do wyrzucenia rodziny Sikorskich z gospodarstwa w Rychlawie.
      Dokladnie

      powtarzal sie, w najdrobniejszych szczególach, scenariusz represji
      hitlerowskich!
      - Nie pomogly tlumaczenia, ze siedzieli w Stutthofie, ze cierpieli, ze
      ostatecznie ja i

      Janek bylismy pelnoletni, wiec dlaczego starych ludzi karac za nasze czyny?
      Powiedzieli,

      ze rodzice sa odpowiedzialni za wychowanie "bandytów"!
      Sikorscy mieszkali katem u ludzi, potem w lepiance, zbudowanej w leju po
      wybuchu bomby.

      Franciszek nie doczekal powrotu Wladki z wiezienia. Umarl w r. 1954 - bardziej
      ze

      zgryzoty niz ze starosci. Waleria doczekala uwolnienia Wladki, umarla rok
      pózniej.
      ===============================================================================
      Czas na "budowniczych" komunizmu.. socjalizmu i PRLu...

      - W kilka lat pozniej - w 1958r, "bohaterski" Adas Michnik w czerwonej chuscie

      "czerwonego harcerstwa" innego "bohatera narodowego"(Jacusia Kuronia - jakby
      ktos nie

      wiedzial..) - razem z podobnymi sobie - maszeruje po polskich drogach,
      NAWIEDZAJAC - jak

      sam pisze - chlopskie zagrody i spiewajac im, polskim chlopom w nos ZYDOWSKIE i

      ROSYJSKIE piosenki..
      - Polacy raczej napewno nie umieli spiewac po zydowsku, a NAWIEDZANIE.. to nic
      innego

      jak WTARGNIECIE bandy w czerwonych chustach na teren gospodarstw(a pewnie i
      domow)

      POLSKICH chlopow.
      Co czuli i jak sie czuli ci ludzie.. Polacy.. Polacy, ktorzy przezyli okupacje

      hitlerowska, Gestapo, przezyli 17wrzesnia 39, wywozki na Sybir i do lagrow,
      przezyli

      terror NKWD i UBecki - wspomagany lub urzadzany i kierowany przez
      Starozakonnych -

      slyszac we wlasnym domu ruskie lub zydowskie piosenki??
      - I jak to mozliwe by w narodzie A PRIORI ANTYSEMICKIM, NIKT nie wzial bata..
      sztachety,

      orczyka lub klonicy i nie pogonil ZE SWEGO DOMU czerwonej holoty i nie
      poprzetracal im

      kulasow?

      Odpowiedzcie sobie na to Panstwo sami -"dlaczego"..
      ==============================================================================

      Bez epilogu...
      ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨

      (...)Po wojnie Janek ujawnil sie jako zolnierz AK i podjal prace lesniczego w
      Kuznicy

      pod Lipinkami (przed wojna uczyl sie w szkole dla lesniczych w Tucholi). W
      lesniczówce

      mial tylko jednego pomocnika, Niemca, który nie zdazyl uciec przed
      nadciagajacym

      frontem. Niebawem do Janka zaczeli zagladac ludzie z antykomunistycznej lesnej

      partyzantki. Ufali Jankowi. Chetnie im pomagal a oni chetnie z tej pomocy
      korzystali, bo

      byl kawalerem i wydawalo im sie, ze nikogo poza soba nie naraza. Mylili sie.
      Zycie

      pokazalo, ze komunisci, tak jak nazisci, stosowali zasade zbiorowej
      odpowiedzialnosci,

      obejmujaca takze rodzine.
      Szczególnie czesto zagladali do lesniczówki chlopcy z pododdzialu Wladyslawa
      Helinskiego

      “Malego”. Byla to samodzielna grupa poakowska, wspólpracujaca ze
      szwadronami “Lupaszki”,

      któremu ostatecznie podporzadkowala sie w sierpniu 1946 r.
      3 czerwca 1946 r. do Lipinek przyjechala ubecko - milicyjna ekipa i zajela
      miejscowa

      gospode. Po chwili zaczeli sprowadzac tam wskazanych przez konfidentów ludzi z
      Lipinek i

      okolicy, podejrzanych o wspólprace z lesna konspiracja - m.in. ksiedza
      proboszcza

      Sylwestra Konczala, soltysa i Janka.
      Pomocnik Janka powiedzial Wladce, co sie stalo. Pobiegla do gospody i pod
      pozorem, ze

      chce sie pozegnac, uprosila dowodzacego ekspedycja oficera o krótka rozmowe z
      bratem.

      Rozmowa byla bardzo krótka, ale Janek zdazyl powiedziec Wladce, gdzie sa ludzie

      “Malego”. Wiecej nie musial tlumaczyc, bo Wladka slyszala juz wtedy, czym jest
      sledztwo

      na UB. Pobiegla na wskazane miejsce i powiadomila “Malego”, co sie stalo w
      Lipinkach.

      Zarzadzil alarm i po szybkim, forsownym marszu jego chlopcy zajeli pozycje przy
      drodze

      prowadzacej z Lipinek do Osia. Ostrzelali nadjezdzajacy konwój. Niestety, jego
    • Gość: lancet Re: DWIE RODZINY.. - dokonczenie.. IP: *.telia.com 15.10.04, 18:16
      Bez epilogu...
      ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨

      (...)Po wojnie Janek ujawnil sie jako zolnierz AK i podjal prace lesniczego w
      Kuznicy pod Lipinkami (przed wojna uczyl sie w szkole dla lesniczych w
      Tucholi). W lesniczówce mial tylko jednego pomocnika, Niemca, który nie zdazyl
      uciec przed nadciagajacym frontem. Niebawem do Janka zaczeli zagladac ludzie z
      antykomunistycznej lesnej partyzantki. Ufali Jankowi. Chetnie im pomagal a oni
      chetnie z tej pomocy korzystali, bo byl kawalerem i wydawalo im sie, ze nikogo
      poza soba nie naraza. Mylili sie. Zycie pokazalo, ze komunisci, tak jak
      nazisci, stosowali zasade zbiorowej odpowiedzialnosci, obejmujaca takze rodzine.
      Szczególnie czesto zagladali do lesniczówki chlopcy z pododdzialu Wladyslawa
      Helinskiego “Malego”. Byla to samodzielna grupa poakowska, wspólpracujaca ze
      szwadronami “Lupaszki”,któremu ostatecznie podporzadkowala sie w sierpniu 1946r.

      - 3 czerwca 1946 r. do Lipinek przyjechala ubecko - milicyjna ekipa i zajela
      miejscowa gospode. Po chwili zaczeli sprowadzac tam wskazanych przez
      konfidentów ludzi z Lipinek i okolicy, podejrzanych o wspólprace z lesna
      konspiracja - m.in. ksiedza proboszcza Sylwestra Konczala, soltysa i Janka.
      Pomocnik Janka powiedzial Wladce, co sie stalo. Pobiegla do gospody i pod
      pozorem, ze chce sie pozegnac, uprosila dowodzacego ekspedycja oficera o krótka
      rozmowe z bratem.
      Rozmowa byla bardzo krótka, ale Janek zdazyl powiedziec Wladce, gdzie sa ludzie
      “Malego”. Wiecej nie musial tlumaczyc, bo Wladka slyszala juz wtedy, czym jest
      sledztwo na UB. Pobiegla na wskazane miejsce i powiadomila “Malego”, co sie
      stalo w Lipinkach.
      Zarzadzil alarm i po szybkim, forsownym marszu jego chlopcy zajeli pozycje przy
      drodze prowadzacej z Lipinek do Osia. Ostrzelali nadjezdzajacy konwój.
      Niestety, jego dowódca zle ocenil sytuacje i podjal walke. W potyczce z
      doswiadczonymi ludzmi “Malego” zginal zarówno on, jak i czterech sposród jego
      ludzi.Kiedy zaczela sie strzelanina, Janek wyskoczyl z samochodu. Dostal kule w
      plecy od jednego z ubeków. Zginal na miejscu. “Maly” wycofal sie. Ubowcy
      zabrali swoich ludzi i odjechali. “Bandyty” nie ruszali. Janek lezal kilka
      godzin przy drodze. Powiadomili ojca. Przyjechal furmanka i zabral cialo syna.
      Pochowal je na cmentarzu w Nowem.
      (...)W roku 1946 Tadeusz zostal aresztowany przez UB za wspólprace z “bandami”.

      Powtórzyl sie scenariusz z Gestapo, tylko ze bili jeszcze mocniej. A moze po
      prostu bardziej bolalo, bo ci ludzie mówili po polsku. Stanal przed Wojskowym
      Sadem Rejonowym w Gdansku. Zostal skazany na 8 lat wiezienia. Mial wówczas
      dopiero 18 lat, a tyle juz okrutnych doswiadczen za soba.
      (...)UB aresztowalo Wladke 26 pazdziernika. Bylo to póltora miesiaca po tym,
      jak wyszla za maz za nauczyciela Leona Zórawskiego. W rece ubowców wpadl w
      miedzyczasie jeden z zolnierzy “Malego” - mlody chlopak ze Sliwic o
      pseudonimie “Zawisza”. Podczas okrutnego sledztwa przyznal, ze to Wladka
      powiadomila oddzial.
      - Mój Boze, zlego slowa o nim nie powiem. Nie takich jak on lamali w sledztwie.
      Ten biedak zostal skazany na kare smierci. Wykonali na nim wyrok, jak tylko
      przestal byc potrzebny w mojej sprawie.
      W aktach sledztwa zachowaly sie protokoly przesluchan Wladki - pelne bledów
      jezykowych i ortograficznych, pisane koslawym odrecznym pismem protokolantów UB.
      (...)Byla sadzona przez Wojskowy Sad Rejonowy w Bydgoszczy na sesji wyjazdowej
      w Tucholi, w trybie doraznym.
      - Adwokat przyjal linie obrony: nie byla w AK, tylko bardzo kochala swojego
      brata i chciala mu pomóc.
      Prokurator zazadal mimo to kary smierci. Sad skazal mnie na 15 lat wiezienia,
      przyjmujac za okolicznosc lagodzaca chlopskie pochodzenie...
      Gdyby byla dzieckiem inteligenta czy kupca, juz by pewnie nie zyla. W Polsce
      zaczynalo obowiazywac sowieckie “prawo”.
      (...)Wladka siedziala w Fordonie prawie 9 lat. W tym czasie Leon zasypywal
      wszystkie mozliwe urzedy podaniami o jej uwolnienie. Albo nie odpowiadali, albo
      pozostawiali “bez biegu”, albo kierowali “wedlug wlasciwosci”, albo odmawiali.
      Kazda odpowiedz oznaczala, ze teraz bedzie mozna prosic dopiero po uplywie 6
      miesiecy. Te dowody mezowskiej udreki i troskliwosci pani Wladyslawa
      przechowuje w domowym archiwum. Sa tym cenniejsze, ze Leon Zórawski umarl przed
      kilkoma miesiacami.(...)
      ==============================================================================

      "..Zydzi przezyli Holocaust, a Polacy jako narod nigdy nie byli skazywani na
      smierc

      tylko z tej racji, ze urodzili sie Polakami."


      Cytat z wykladu Adama Michnika na Loyola Marymount University w Los Angeles
      -------------------------------------------------------------------------------

      To byly dzieje dwoch rodzin.. i Zyciorysy dwoch rodzin.. W porownywalnym
      oczywiscie okresie.. - Pozniejsze dzieje Adasia Michnika sa owszem.. rownie
      pasjonuje(w przeciwienstwie do losow rodziny p.Sikorskich), ale.. to jest
      material na calkiem odrebny temat..
      - Niemniej... juz to co przedstawilem, pokazuje jasno kto w tej Polsce panem
      byl a kto za wroga robil.. - I kto "panem" pozostal oczywiscie..

      lancet
      P.S. - Dzieje rodziny Sikorskich, zapozyczylem z tekstu p.Piotra SZUBARCZYKA,
      ktory - mam nadzieje - nie wezmie mi tego za zle.. - lancet

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka