titerlitury
04.01.19, 21:39
PiS lubi kreować się na partię burzącą stary establiszment i tworzącą nowe elity. To miała być nowa jakość: uczciwość, propaństwowość, wysokie standardy moralne. Jak wyszło? To już wiemy: haremik Glapiński ego, "te pieniądze nam się należały", tu i ówdzie pupile w stylu Misiewicza, ex prezes KNF i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej... A kiedy już myślisz, że to dno, uodparniasz się na kolejne odsłony tej tragifarasy pojawia się to:
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,24333048,jest-dochodzenie-po-awanturze-w-domu-posla-czarneckiego.html#s=BoxOpLink