kataryna.kataryna 16.10.04, 15:49 Ręce mi opadły jak przeczytałam wywiad z Frasyniukiem w dzisiejszej Trybunie: www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2004101632 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
basia.basia Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 16:00 kataryna.kataryna napisała: > Ręce mi opadły jak przeczytałam wywiad z Frasyniukiem w dzisiejszej Trybunie: > > > www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2004101632 Mnie też:( Za każdym razem dziennikarz stawiał tezę a Frasyniuk potwierdzał. Sykoda gadać:( Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 16:05 basia.basia napisała: > kataryna.kataryna napisała: > > > Ręce mi opadły jak przeczytałam wywiad z Frasyniukiem w dzisiejszej Trybu > nie: > > > > > > www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2004101632 > > Mnie też:( > Za każdym razem dziennikarz stawiał tezę a Frasyniuk potwierdzał. > Sykoda gadać:( Można sie cieszyć, że dziennikarz tego bardziej nie wykorzystał. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 16:11 Frasyniuk ostnio bardzo lubi udzielać wywiadów Trybunie. W zeszłym tygodniu (chyba) też udzielił i w podobnym tonie się wypowiadał. Zdaje się, że sprawa połączenia UW z SDPL jest już przesądzana. Mam nadzieję, że Leszek i Franek nie załamią się po tej fuzji. Reszta forumowych miłośników partii Frasynika z pewnością się ucieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brak słów Re: Frasyniuk dla "Trybuny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 14:39 Ta partia i jej wódz-buc- żenada! Odpowiedz Link Zgłoś
krzyzowiec.krzyzowiec Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 18:51 Całe szczęście, że UW jest już na śmietniku historii. Pozostaje wyrzucić tam jeszcze SLD. Oby jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 16:06 "- Jak ocenia Pan zachowanie posłów Platformy Obywatelskiej, którzy z radością przyłączyli się do oskarżania wszystkich na prawo i lewo i faktycznie posłuchali prowokacji? - Widać tu bezinteresowną zawiść. Nie rozumiem tego, bo Platforma szykuje się do odegrania zasadniczej roli w państwie i przejęcia władzy. Powinna więc być partią, która spokojnie patrzy na rzeczywistość i zachowuje się pragmatycznie. Rozchwianie sceny politycznej, demagogia i populizm szkodzić bowiem będą ich rządom. W interesie PO leży więc uspokojenie sytuacji." Frasyniuk mówi to samo co Janik i GW. Nie pierwszy to raz tak się dzieje. Według wierngo elektoratu UW, którego reprezentanci tu na FK czasem pisują, my też jesteśmy bezineresownie zawistni, gdy się nie zgadzamy z taką optyką patrzenia na to, co dzieje w polskiej polityce. Cierpimy też na manię prześladowczą i zupełnie bezspodstawnie domagamy się oczyszczenia polskiej życia politycznego z agenturalnych rozgrywek. Jak czytam takie wywiady i popisy intelektualne mimikry, wiedźmina i doktora bratka to robi mi się wstyd, że do 2001 roku głosowałam na partię Frasyniuka i uważałam, że to jest ugrupowanie ludzi uczciwych i odpowiedzialnych. Dziś ma wrażenie, że UW to albo partia ludzi ślepych i głupich, albo... No, właśnie? Jak inaczej wytłumaczyć ich obecną postawę? Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 16:12 iza.bella.iza napisała: > Dziś ma wrażenie, że UW to albo partia > ludzi ślepych i głupich, albo... No, właśnie? Jak inaczej wytłumaczyć ich > obecną postawę? To jest socjaldemokratyczna resztka Unii i nie ma co udawać, że nie ciążą ku SdPl. Niech się więc zjednoczą z nimi i skończą z udawaniem. Pamiętam jaki był krzyk jak Celiński odszedł z Unii. Że zdrada itd. No teraz będzie im razem po drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
yossarian18 Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 16:13 Brawo Władek Frasyniuk! Im więcej takich wywiadów jak dzisiejszy tym szybciej Unia Wolności w końcu zdechnie, czego serdecznie jej życzymy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLD-UPek Frasyniuk nawet trupa w naszej szafie nie widzi. IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 16.10.04, 16:19 Towarzyszka Labuda jest bardziej spostrzegawcza. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 16:15 W sumie to nawet śmieszne jest to wszystko. Skura używał Frasyniuka przez cały wywiad, żeby dowalić PO. A Frasyniukowi się chyba spodobała taka rola na łamach Trybuny, bo odegrał swoją rolę wzorowo. Tak więc te oceny polityczne nawet mnie niespecjalnie szokują. Ale dwie sprawy mógłby Frasyniuk wyjaśnić: - "Także dziennikarze powinni nabrać dystansu i nie szukać winnych inwigilacji Wiesława Kaczmarka." Dlaczego? - "Jesteśmy w momencie, gdy głos powinny zabrać przede wszystkim autorytety, a nie politycy. Chodzi mi np. o Tadeusza Mazowieckiego, hierarchów "nowoczesnego" Kościoła, ludzi nauki, rektorów wyższych uczelni, którzy powinni wstrząsnąć opinią publiczną." Chyba nawet najwierniejsi zwolennicy premiera Mazowieckiego nie mogą sobie wyobrazić, jak miałby wstrząsnąć opinią publiczną. O rektorach wyższych uczelni i ludziach nauki, wstrząsających opinią publiczną, też nawet już wolę nie myśleć. Dlatego mógłby Frasyniuk nieco rozwinąć ten temat. Ale to już chyba nie na łamach Trybuny, bo tam tego tematu nie pociągnęli. Mają ciekawsze wątki do podtykania Frasyniukowi pod nos. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 16:28 goniacy.pielegniarz napisał: > W sumie to nawet śmieszne jest to wszystko. Skura używał Frasyniuka przez cały > wywiad, żeby dowalić PO. A Frasyniukowi się chyba spodobała taka rola na łamach > Trybuny, bo odegrał swoją rolę wzorowo. Tak więc te oceny polityczne nawet mnie > niespecjalnie szokują. Ale dwie sprawy mógłby Frasyniuk wyjaśnić: > > - "Także dziennikarze powinni nabrać dystansu i nie szukać winnych inwigilacji > Wiesława Kaczmarka." > Dlaczego? Bo mogą się natknąć na jakieś brzydkie informacje o Pałacu? > - "Jesteśmy w momencie, gdy głos powinny zabrać przede wszystkim autorytety, a > nie politycy. Chodzi mi np. o Tadeusza Mazowieckiego, hierarchów "nowoczesnego" > Kościoła, ludzi nauki, rektorów wyższych uczelni, którzy powinni wstrząsnąć > opinią publiczną." > Chyba nawet najwierniejsi zwolennicy premiera Mazowieckiego nie mogą sobie > wyobrazić, jak miałby wstrząsnąć opinią publiczną. Poza tym mówienie, że Mazowiecki nie jest politykiem jest wobec pana Tadeusza troche niegrzeczne. Ja jako zwolenniczka Mazowieckiego nie wyobrażam sobie co prawda jak miałby czymkolwiek wstrząsać ale nie ukrywam, że chciałabym aby jego głos był słyszalny. Tylko, że jakoś jestem przekonana, że powiedziałby co innego niż Frasyniuk. O rektorach wyższych uczelni > i ludziach nauki, wstrząsających opinią publiczną, też nawet już wolę nie > myśleć. Dlaczego? Akurat ludzie nauki mają ostatnio najwięcej do powstrząsania. Profesor Szyszkowska, doktor Środa... Dlatego mógłby Frasyniuk nieco rozwinąć ten temat. Ale to już chyba nie > na łamach Trybuny, bo tam tego tematu nie pociągnęli. Mają ciekawsze wątki do > podtykania Frasyniukowi pod nos. A Frasyniuk jak ćma, byle wydrukowali. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 17:15 kataryna.kataryna napisała: > Bo mogą się natknąć na jakieś brzydkie informacje o Pałacu? Nie wiem, może on po prostu wszędzie widzi barbarzyństwo, zagrożenie i psucie państwa. > Poza tym mówienie, że Mazowiecki nie jest politykiem jest wobec pana Tadeusza > troche niegrzeczne. Ja jako zwolenniczka Mazowieckiego nie wyobrażam sobie co > prawda jak miałby czymkolwiek wstrząsać ale nie ukrywam, że chciałabym aby jego > głos był słyszalny. Tylko, że jakoś jestem przekonana, że powiedziałby co > innego niż Frasyniuk. Nie wiem, co Frasyniuk rozumie przez wstrząs i jak sobie wyobraża wstrząśnięcie opinią publiczną. Mi się wydaje, że jedyną realną siłą, która może dokonać jakiegoś wstrząsu są rządzący, bo społeczeństwo jest pogrążone w takim maraźmie, że samo nic nie zrobi. I nie ma co się rozwodzić nad społeczeństwem obywatelskim i wszystkimi innymi ładnie brzmiącymi hasłami, bo tylko rządzący mogą teraz dać sygnał do jakiejś naprawy i radykalnej zmiany. Możemy sobie oczywiście dyskutować o społeczeństwie obywatelskim, o pracy u podstaw, czy wszystkich innych pięknych hasłach, które pięknie brzmią i z których jednocześnie absolutnie nic u nas nie wynika. Dlatego sygnał musi pójść z góry. Nawet Paradowska nie krytykowała Rokity za ten wywiad o cuglach, o którym wszyscy huczą od jakiegoś czasu, tylko przyznała, że to rozumie, bo bez próby jakiegoś nowego otwarcia żaden rząd nie będzie w stanie uzyskać jakiegoś większego poparcia w społeczeństwie. Ta polityka, uprawiana od 15 lat w Polsce, już się po prostu wyczerpała. Ona już nie ma większego zaplecza. Nie mówię o zwyczajnym poparciu społecznym, ale o pewnej(nazwijmy to umownie) energii politycznej w społeczeństwie dla takiej formy. Ta energia już została wydojona prawie do dna. W końcu ile można z jednej strony słuchać tych pięknych haseł, a z drugiej patrzeć na to całe bagno. > O rektorach wyższych uczelni > > i ludziach nauki, wstrząsających opinią publiczną, też nawet już wolę nie > > myśleć. > > > > Dlaczego? Akurat ludzie nauki mają ostatnio najwięcej do powstrząsania. > Profesor Szyszkowska, doktor Środa... Nie zapominaj o prof. Senyszyn. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 17:39 goniacy.pielegniarz napisał: > W sumie to nawet śmieszne jest to wszystko. Skura używał Frasyniuka przez cały > wywiad, żeby dowalić PO. A Frasyniukowi się chyba spodobała taka rola na łamach Trybuny, bo odegrał swoją rolę wzorowo. Role? Powiedzial po prostu prawde o PO. Nie wiedzisz tego sam a jak strone skreca propaganda PO? Przeciez to nie jest ta sama partia, ktora powstala kilka lat temu. Szybko uciekl z niej Maciej Plazynski, Olechowski zostal zepchniety na boczny tor, a jeden z najsensowniejszych ludzii tej partii - Janusz Lewandowski, zostal wyslany do Parlamentu Europejskiego. Z partii liberalno- konserwatywnej robi sie z PO partia konserwtywno-ludowa, co zreszta juz dawno Rokita zapowiadal. Nie zdziw sie, jak niedlugo blizej mu bedzie do Gertycha niz do Kaczynskiego. Czy ktos probuje w PO powstrzymac w tych dzialaniach Rokite? Ja nie widze, byc moze boje sie, ze jak to w jego zwyczaju, odejdzie i zawiaze nowa partie. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 17:52 leszek.sopot napisał: > Role? Oczywiście. Przecież ten wywiad to śmiech na sali. I nie piszę tu o samym Frasyniuku, ani o tym, że on to jakoś zaplanował. Ale dziennikarz poprowadził go jak na smyczy, żeby poszczekał i powarczał na PO. Weź to jeszcze raz przeczytaj. Zwłaszcza pytania. > Powiedzial po prostu prawde o PO. Nie wiedzisz tego sam a jak strone > skreca propaganda PO? Przeciez to nie jest ta sama partia, ktora powstala kilka > lat temu. Szybko uciekl z niej Maciej Plazynski, Olechowski zostal zepchniety > na boczny tor, a jeden z najsensowniejszych ludzii tej partii - Janusz > Lewandowski, zostal wyslany do Parlamentu Europejskiego. Z partii liberalno- > konserwatywnej robi sie z PO partia konserwtywno-ludowa, co zreszta juz dawno > Rokita zapowiadal. Nie zdziw sie, jak niedlugo blizej mu bedzie do Gertycha niz > do Kaczynskiego. Czy ktos probuje w PO powstrzymac w tych dzialaniach Rokite? > Ja nie widze, byc moze boje sie, ze jak to w jego zwyczaju, odejdzie i zawiaze > nowa partie. Nie wiem, co Cię konkretnie przeraża w wizji Polski rządzonej przez PO. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz He,he,he 16.10.04, 17:55 Weź przeczytaj same pytania z tego wywiadu. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia HI, HI, HI:) 17.10.04, 00:22 goniacy.pielegniarz napisał: > Weź przeczytaj same pytania z tego wywiadu. Też na to zwróciłam uwagę:) I Frasyniuk poszedł na to:( Widać szkołę Urbana:) "Opozycja wykorzystała głosowanie nad wotum zaufania dla rządu do brutalnych ataków na przeciwników politycznych i rzucania oskarżeń o agenturalność. Nie przeraziło to Pana? Jak ocenia Pan zachowanie posłów Platformy Obywatelskiej, którzy z radością przyłączyli się do oskarżania wszystkich na prawo i lewo i faktycznie posłuchali prowokacji? Platforma zaczęła używać haseł zarezerwowanych dotąd dla Andrzeja Leppera i Romana Giertycha. Niedawno Jan Maria Rokita powiedział w wywiadzie dla "Faktu", że w Polsce przydałoby się coś w stylu przewrotu majowego z 1926 r. Nie niepokoją Pana takie nawiązania do historii? W piątkowej rozgrywce stawką było dobro państwa. W tę szkodliwą grę zaangażowała się nawet Platforma. Dlaczego? Czy nie pojawiła się konieczność porozumienia sił demokratycznych, które sprzeciwiłyby się tak gwałtownej radykalizacji klasy politycznej? W Polsce taki pomysł forsuje PO... (okręgi jednomandatowe:) Dziękuję za rozmowę. ---------------------------------------------------------------------------- To jest tragifarsa. Ciągle to samo. To jest nudne! Partia ta jest ciągle przeciw: a to Wałęsie, a to oszołomom z prawicy, a teraz przeciw PO. A gdzie jakiś pozytywny program? Jak można budować poparcie dla swojej partii na samej negacji? Na dodatek podobnie jak w wyborach prezydenckich źle rozpoznali przeciwnika (Wałęsę zamiast Tymińskiego). I to ma się nazywać uprawianiem polityki? Toż to jest głupota! Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: HI, HI, HI:) 17.10.04, 00:42 Toz to jest glupota, gdy sie analizuje pytania, ktore stawial dziennikarz. Zapewne w rozmowie z Frasyniukiem mogly one brzmiec zupelnie inaczej, a ostateczne ich brzmienie nadal dziennikarz z sekretarzem redakcji dawno po wywiadzie. Ptytasz: "A gdzie jakiś pozytywny program? Jak można budować poparcie dla swojej partii na samej negacji?". Trzeba byc naprawde osoba malo inteligentna, by z partii, ktora bedac poza parlamentem wlozyla tyle pracy do kampanii proeuropejskiej robic nihilistow. Moge to takze zrozumiec tylko w ten sposob, ze starasz sie po prostu celowo pisac nieprawde. W Polsce sa o wiele grozniejsze partie, ktore ciesza sie duzo wiekszym poparciem od UW, a to, ze niektorzy maja fobie tylko na punkcie UW ich bardzo cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: HI, HI, HI:) 17.10.04, 00:51 leszek.sopot napisał: > W Polsce sa o wiele grozniejsze partie, ktore ciesza sie duzo wiekszym > poparciem od UW Takie zdanie powinien powiedzieć Frasyniuk w wywiadzie i pokazać palcem na PO, a potem dodać, że groźniejsze są dlatego, że Bo UW nie ma pomysłu jak z nimi wygrać. Wtedy zrobiłby z siebie kompletnego durnia. Czytam sobie Twoje dzisiejsze wpisy i powiem Ci, że zdumienie mnie ogarnia. Strasznie nieporadnie bronisz swojej ukochanej formacji i jej lidera. Głównie poprzez atak na Rokitę i PO. Tak to jest jak się broni cudzej głupoty - bo tym jest wywiad Frasyniuka dla Trybuny. Zrobił swojej partii niedźwiedzią przysługę i należą mu się za to baty. A te baty powinien otrzymać przede wszystkim od swoich zwolenników, żeby oprztomniał i następnym razem uważał co mówi i do kogo. Potrzeba mu takich zwolenników jak Franek. Jak zacznie słuchać Ciebie, to UW ze ślepej uliczki, w której się znalazła, nigdy nie zawróci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saper Re: HI, HI, HI:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 14:49 Frasynuik miałby się ośmielić być mądrym ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stąd To wcale nie jest śmieszne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 01:07 iza.bella.iza napisała: > Zrobił swojej partii niedźwiedzią przysługę > i należą mu się za to baty. A te baty powinien otrzymać przede wszystkim od > swoich zwolenników, żeby oprztomniał i następnym razem uważał co mówi i do > kogo. Napisałaś to tak, jakbyś była przekonana, że w UW są ludzie myślący tak samo jak Ty. A ich już tam nie ma! Nie można wykluczyć, że Frasyniuk robi tak celowo i świadomie. Przcież elektorat SLD stopniał do mikroskopijnych rozmiarów. Ktoś musi zagospodarować te "sierotki", czy jak kto woli "zbłąkane owieczki". Walka toczy się głównie między UW właśnie a Samoobroną. Nie bez przczyny obie partie chętniej i częściej stosują retorykę lewicową. Dla Frasyniuka każdy procent jest na wagę złota - być albo nie być w przyszłym parlamencie. W innych grupach społecznych będzie mu bardzo trudno pozyskać nowych lub odzyskać starych zwolenników. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: To wcale nie jest śmieszne 18.10.04, 01:52 Gość portalu: stąd napisał(a): > iza.bella.iza napisała: > > > Zrobił swojej partii niedźwiedzią przysługę > > i należą mu się za to baty. A te baty powinien otrzymać przede wszystkim > od > > swoich zwolenników, żeby oprztomniał i następnym razem uważał co mówi i d > o > > kogo. > > Napisałaś to tak, jakbyś była przekonana, że w UW > jak Ty. A ich już tam nie ma! Miałam na myśli głosujących na UW, a nie działaczy partyjnych. Jeszcze są są ludzie myślący tak samo myślący jak ja lub do wczoraj byli, np. Kataryna, którzy popierają lub popierali UW. > > Nie można wykluczyć, że Frasyniuk robi tak celowo i świadomie. > Przcież elektorat SLD stopniał do mikroskopijnych rozmiarów. Ktoś musi > zagospodarować te "sierotki", czy jak kto woli "zbłąkane owieczki". Walka toczy > > się głównie między UW właśnie a Samoobroną. Nie bez przczyny obie partie > chętniej i częściej stosują retorykę lewicową. > Dla Frasyniuka każdy procent jest na wagę złota - być albo nie być w przyszłym > parlamencie. W innych grupach społecznych będzie mu bardzo trudno pozyskać > nowych lub odzyskać starych zwolenników. Mnie już pomysły UW nie interesują, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić, żeby UW chciała i była w stanie zabrać głosy Samoobronie. Te głosy prędzej przejmie LPR, lub nikt. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 17:57 a) co Cię konkretnie przeraża w wizji Polski rządzonej przez PO. Najnowszy pomysl - czyli np. prywatyzacja mediow publicznych a takze np. wyskakiwanie na arenie miedzynarodowej z takimi haslami jak np. "Nicea albo smierc". b) Frasyniuk nie robil wywiadu sam ze soba. Mi nie podobaja sie wywiady, w ktorych odpowiada sie nie na temat, lubie gdy odpowiadajacy odpowiada na pytania - nie nazywam tego "chodzeniem na smyczy". Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 18:12 leszek.sopot napisał: > a) co Cię konkretnie przeraża w wizji Polski rządzonej przez PO. > Najnowszy pomysl - czyli np. prywatyzacja mediow publicznych > a takze np. wyskakiwanie na arenie miedzynarodowej z takimi haslami jak > np. "Nicea albo smierc". Szkoda, że nie padło pytanie, którą partię Frasyniuk uważa za większego szkodnika - SLD czy PO. Ciekawa jestem co by odpowiedział. > b) Frasyniuk nie robil wywiadu sam ze soba. Mi nie podobaja sie wywiady, w > ktorych odpowiada sie nie na temat, lubie gdy odpowiadajacy odpowiada na > pytania - nie nazywam tego "chodzeniem na smyczy". Zwłaszcza ta rzeczowa odpowiedź mi się podoba. Przypomnienie własnej martyrologii, nazwanie Rokity tchorzem i zbudowanie klimatu stasznego zagrożenia zdeptaniem przez motłoch. Niedawno Jan Maria Rokita powiedział w wywiadzie dla "Faktu", że w Polsce przydałoby się coś w stylu przewrotu majowego z 1926 r. Nie niepokoją Pana takie nawiązania do historii? - Wiem, co oznacza więzienie, a Jan Rokita nie wie. Rokita nie wygląda na takiego, co chciałby kogokolwiek przewrócić. W więzieniu nauczyłem się, że nie należy bać się tchórza, ale trzeba bać się tłumu tchórzy. Jesteśmy w przededniu wybuchu emocji, które wywołują niekontrolowaną reakcję, a tłum na ulicy ze strachu zadepcze i zabije. To niebezpieczna sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 18:17 A tobie takie opinie Rokity o potrzebie powtorzenia zamach majowego odpowiadaja? Mnie sie to bardzo niepodoba. Tak samo jak kpienie z kosciola medrcow, pomysly na prywatyzacje telewizji i radia i wiele innych wyskokow tego pana. Jest on dla mnie coraz bardziej niewiarygodnym i groznym politykiem - dlatego, ze coraz bardziej przypomina ludzi typu Krzaklewski czy Kaczynski. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 18:33 leszek.sopot napisał: > A tobie takie opinie Rokity o potrzebie powtorzenia zamach majowego > odpowiadaja? Widzę, że nawet inteligentni ludzie uwierzyli, że Rokita powiedział, że trzeba zrobić przewrót. No to ja może przytoczę: "Po piętnastu latach Polska wymaga jakiegoś "szarpnięcia cugli", politycznego wstrząsu, nowego rodzaju przywództwa politycznego. To problem podobny do tego, z jakim miała do czynienia II RP. Jego rozpoznanie doprowadziło wówczas do piłsudczyzny i zamachu majowego ze wszystkimi jego dobrymi i złymi konsekwencjami. Także dzisiaj upowszechnia się oczekiwanie, że trzeba coś odmienić w losach kraju. Sposób odpowiedzi na to oczekiwanie rozstrzygnie o skuteczności polskiej klasy politycznej. Nadzieja na tę odmianę to jest ta cienka nić emocji społecznej, która wiąże jeszcze rządzących z rządzonymi" Biedny Rokita, nic już powiedzieć nie może bo mu znaczenie dopisuę. Niedługo przeczytam, że Rokita jest niesłowny bo obiecał umrzeć za Niceę. Mnie sie to bardzo niepodoba. Tak samo jak kpienie z kosciola > medrcow, Nie rozumiem dlaczego nie może kpić z kogo chce, skoro on sam jest najczęściej wypkiwanym politykiem. Przez dziennikarzy, kolegów polityków i wybiorców. A czas kościoła mędrców się skończył, bo i gdzie są teraz ci mędrcy? Na marginesie. A rządzą oszuści. I mędrcy ich nie przegonią z polityki. pomysly na prywatyzacje telewizji i radia i wiele innych wyskokow tego > > pana. Jest on dla mnie coraz bardziej niewiarygodnym i groznym politykiem - > dlatego, ze coraz bardziej przypomina ludzi typu Krzaklewski czy Kaczynski. No i dobrze. Tylko nie rozmawialiśmy o Rokicie a o Frasyniuku i jego odpowiedzi na pytanie o Rokitę. Odpowiedzi w której wyszła z Frasyniuka cała pycha. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 18:40 kataryna.kataryna napisała: > No i dobrze. Tylko nie rozmawialiśmy o Rokicie a o Frasyniuku i jego odpowiedzi > > na pytanie o Rokitę. Odpowiedzi w której wyszła z Frasyniuka cała pycha. Jeszcze jedno. Frasyniuk oskarża PO o "bezinteresowną zawiść" a ja mam wrażenie, że to właśnie wyszło z niego w stosunku do Rokity. Bo to musi boleć. Partia mądrości siedzi poza parlamentem a taki Rokita bryluje. Trudno, żeby mu Frasyniuk nie zazdrościł, na pewno uważa, że to cholernie niesprawiedliwe, że społeczeństwo madrych nie doceniło i że uciekinierzy z UW maja się lepiej niż UW. Jak się Frasyniuk nie ocknie, będzie nadal zbawiał Polskę z łam Trybuny. Bo nie tylko mnie ten wywiad zniesmaczył. Pytanie - czy Frasyniuk dzisiaj zyskał co najmniej tyle głosów ile stracił? Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot woznica 16.10.04, 18:52 Zarzucilas Frasyniukowi jaks pyche, ktorej ja w tym wywiadzie nie dostrzeglem, ale tobie za to podoba sie pycha Rokity, ktory mowiac o kosciele medrcow mial prsede wszystkim na mysli jednego czlowieka - Olechowskiego, ktory, o zgrozo!, osmielil sie miec na radzie krajowej PO inne zdanie na temat negocjacji o konstytucji europejskiej niz jasnie wilmozny posel Rokita. Ta odzywka nie tylko mowi o tym, jaki stosunek ma ten posel ekspertow i politologow, ale takze pokazuje to jak traktuje demokracje wewnatrzpartyjna. Gdyby ktokolwiek w ten sposob odnosil sie do czlonkow UW bylby w tej partii przegrany. W PO natomiast Rokita zebral oklaski. Rokita jest jak ten woznica, ktory chce szarpnac cuglami, a tego co oponuje po prostu zamierza zdzielic batem. Takiej pychu u nikogo z UW nie widze. Natomiast co do odpowiedzi Frasyniuka, moze moglby odpowiedziec bardziej inteligentnie... czyz wtedy bys mu nie zarzucila, ze sie wymadrza? Masz cos chyba takiego w sobie, ze politykom UW stawiasz wyzsze wymagania niz innym, a moze warto bys byla sedzina, ktora wedle tych samych kryterow ocenia wszystkich? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: woznica 16.10.04, 19:04 leszek.sopot napisał: > Zarzucilas Frasyniukowi jaks pyche, ktorej ja w tym wywiadzie nie dostrzeglem, Nawet w tym pytaniu gdzie zestawia swoją odwagę z tchórzostwem Rokity? Bo Frasyniuk był w więzieniu a Rokita "nie wyglada na takiego co by miał kogokolwiek przewracać"? To była dość chamska odzywka, ale być może Frasyniuk pił do swojej przepychanki ze Stryjewskim, z której jest pewnie bardzo` dumny. > ale tobie za to podoba sie pycha Rokity, Dlaczego myślisz, że mi się podoba??? ktory mowiac o kosciele medrcow mial > prsede wszystkim na mysli jednego czlowieka - Olechowskiego, ktory, o zgrozo!, > osmielil sie miec na radzie krajowej PO inne zdanie na temat negocjacji o > konstytucji europejskiej niz jasnie wilmozny posel Rokita. Ta odzywka nie tylko > > mowi o tym, jaki stosunek ma ten posel ekspertow i politologow, Nie dla każdego Olechowski jest ekspertem. ale takze > pokazuje to jak traktuje demokracje wewnatrzpartyjna. Gdyby ktokolwiek w ten > sposob odnosil sie do czlonkow UW bylby w tej partii przegrany. Nie bardzo widzę związek. PO nie jest partią wodzowską, UW też nie. A UW też nienajlepiej traktuje swoje autorytety skoro pozwoliła odejsc Mazowieckiemu, żeby móc sobie flirtować z SLD. I bardzo na utracie Mazowieckiego straciła. W PO natomiast > Rokita zebral oklaski. Jeśli się z nim zgadzali. Rokita jest jak ten woznica, ktory chce szarpnac > cuglami, a tego co oponuje po prostu zamierza zdzielic batem. Frasyniuk też by zdzielił, tylko mu nikt bata nie da więc pozostaje mu psioczenie na wszystkich w Trybunie. Rokita o innych partiach wypowiada sie z większym szacunkiem niż Frasyniuk, gdyby to Rokita wypowiedział się tak o UW i Frasyniuku, zostałby rozszarpany. Takiej pychu u > nikogo z UW nie widze. A ja dzisiaj zobaczyłam. Na szczęście tylko u jednego. > Natomiast co do odpowiedzi Frasyniuka, moze moglby odpowiedziec bardziej > inteligentnie... czyz wtedy bys mu nie zarzucila, ze sie wymadrza? Wolałabym, żeby się wymądrzał niż wygłupiał. Masz cos > chyba takiego w sobie, ze politykom UW stawiasz wyzsze wymagania niz innym, a > moze warto bys byla sedzina, ktora wedle tych samych kryterow ocenia wszystkich > ? Tak, stawiam Unii wyższe wymagania ale to się ma szansę zmienić. Jak tylko ostatecznie sie z nią rozstanę i przestane mysleć, że jeszcze raz na nią zaglosuje. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: woznica 17.10.04, 00:32 kataryna.kataryna napisała: > leszek.sopot napisał: > > Zarzucilas Frasyniukowi jaks pyche, ktorej ja w tym wywiadzie nie > dostrzeglem, > > Nawet w tym pytaniu gdzie zestawia swoją odwagę z tchórzostwem Rokity? Nie zestawial odwagi tylko znajomosc i nie znajomosc wiezien. Moze to glupi argument, ale moze i tak jest, ze ci co to znaja smak wiezienia i przemocy, to tak latwo nie zongluja slowami o zamachu stanu... > Bo Frasyniuk był w więzieniu a Rokita "nie wyglada na takiego co by miał > kogokolwiek przewracać"? To była dość chamska odzywka, ale być może Frasyniuk > pił do swojej przepychanki ze Stryjewskim, z której jest pewnie bardzo dumny. A ty wiesz dokladnie jak to wygladalo i tak latwo ci przychodzi powtarzanie wersji LPR? > > ale tobie za to podoba sie pycha Rokity, > > Dlaczego myślisz, że mi się podoba??? Bo walisz we Frasyniuka jak w beben, a o Rokicie nie pozwalasz powiedziec zlego slowa. > ktory mowiac o kosciele medrcow mial > > prsede wszystkim na mysli jednego czlowieka - Olechowskiego, ktory, o > zgrozo!, osmielil sie miec na radzie krajowej PO inne zdanie na temat negocjacji o konstytucji europejskiej niz jasnie wilmozny posel Rokita. Ta odzywka nie tylko > > mowi o tym, jaki stosunek ma ten posel ekspertow i politologow, > > Nie dla każdego Olechowski jest ekspertem. No tak, Olechowski, to taki szary czlowiek... Jezeli nawet nie jest dla ciebie i Rokity ekspertem, to z waga jego argumentow trzeba sie liczyc. Natomiast Rokita poprzestal jedynie na chmskim sflekowaniu. > ale takze > > pokazuje to jak traktuje demokracje wewnatrzpartyjna. Gdyby ktokolwiek w > ten sposob odnosil sie do czlonkow UW bylby w tej partii przegrany. > > Nie bardzo widzę związek. PO nie jest partią wodzowską, Naprade? Tu sie usmialem, ha, ha, ha... > UW też nie. A UW też > nienajlepiej traktuje swoje autorytety skoro pozwoliła odejsc Mazowieckiemu, > żeby móc sobie flirtować z SLD. Ten flirt dotyczyl koalicji samorzadowej w Olsztynie. Koalicje samorzadowe nieraz wygladaja bardzi oryginalnie. > I bardzo na utracie Mazowieckiego straciła. Tak. > W PO natomiast > > Rokita zebral oklaski. > > Jeśli się z nim zgadzali. Czy tylko dlatego? Mnie sie wydaje, ze dlatego, ze spostrzezono, ze Olechowski nie ma w partii juz "przewodniej sily", ze nie jest juz tenorem od ktorego jakikolwiek awans w partii zalezy. > Rokita jest jak ten woznica, ktory chce szarpnac > > cuglami, a tego co oponuje po prostu zamierza zdzielic batem. > > Frasyniuk też by zdzielił, tylko mu nikt bata nie da więc pozostaje mu > psioczenie na wszystkich w Trybunie. Rokita o innych partiach wypowiada sie z > większym szacunkiem niż Frasyniuk, Zartujesz chyba... > gdyby to Rokita wypowiedział się tak o UW i > Frasyniuku, zostałby rozszarpany. A co tu takiego strasznego o Rokicie czy PO Frasyniuk powiedzial? Przeciez zaapelowal, by PO nie wspierala populistycznych hasel. Moim zdaniem obecne postepowanie PO nakreca tylko popularnosc LPR. > Takiej pychu u > > nikogo z UW nie widze. > > A ja dzisiaj zobaczyłam. Na szczęście tylko u jednego. Kwestia twojej oceny, z czym chyba trudno dyskutowac, choc byloby milo dowiedziec sie, co ty rozumiesz przez pyche. > Tak, stawiam Unii wyższe wymagania ale to się ma szansę zmienić. Jak tylko > ostatecznie sie z nią rozstanę i przestane mysleć, że jeszcze raz na nią > zaglosuje. To troche malo sprawiedliwe:( Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: woznica 17.10.04, 00:52 leszek.sopot napisał: > kataryna.kataryna napisała: > > > leszek.sopot napisał: > > > Zarzucilas Frasyniukowi jaks pyche, ktorej ja w tym wywiadzie nie > > dostrzeglem, > > > > Nawet w tym pytaniu gdzie zestawia swoją odwagę z tchórzostwem Rokity? > > Nie zestawial odwagi tylko znajomosc i nie znajomosc wiezien. Moze to glupi > argument, ale moze i tak jest, ze ci co to znaja smak wiezienia i przemocy, to > tak latwo nie zongluja slowami o zamachu stanu... Nie odebrałam słów Rokity jako zapowiedzi zamachu stanu. Nie ja jedna. Nawet polityczni nieprzyjaciele Rokity (Nałęcz) nie posunęli się tak daleko, żeby mu wmawiać rozważanie zamachu stanu. > > Bo Frasyniuk był w więzieniu a Rokita "nie wyglada na takiego co by miał > > kogokolwiek przewracać"? To była dość chamska odzywka, ale być może Frasy > niuk > > pił do swojej przepychanki ze Stryjewskim, z której jest pewnie bardzo du > mny. > > A ty wiesz dokladnie jak to wygladalo i tak latwo ci przychodzi powtarzanie > wersji LPR? Znam to nie od LPR-u. > > > ale tobie za to podoba sie pycha Rokity, > > > > Dlaczego myślisz, że mi się podoba??? > > Bo walisz we Frasyniuka jak w beben, a o Rokicie nie pozwalasz powiedziec zlego slowa. Pozwalam, pozwalam, przecież możesz o nim mówić co chcesz, dokładnie tak jak ja o Frasyniuku. A sam przyznasz, że Rokita obrywa tutaj częsciej niż Frasyniuk. > > ktory mowiac o kosciele medrcow mial > > > prsede wszystkim na mysli jednego czlowieka - Olechowskiego, ktory, > o > > zgrozo!, osmielil sie miec na radzie krajowej PO inne zdanie na temat > negocjacji o konstytucji europejskiej niz jasnie wilmozny posel Rokita. Ta > odzywka nie tylko > > > mowi o tym, jaki stosunek ma ten posel ekspertow i politologow, > > > > Nie dla każdego Olechowski jest ekspertem. > > No tak, Olechowski, to taki szary czlowiek... Jezeli nawet nie jest dla ciebie > i Rokity ekspertem, to z waga jego argumentow trzeba sie liczyc. Natomiast > Rokita poprzestal jedynie na chmskim sflekowaniu. Ale mu krzywdy nie zrobił. > > ale takze > > > pokazuje to jak traktuje demokracje wewnatrzpartyjna. Gdyby ktokolw > iek w > > ten sposob odnosil sie do czlonkow UW bylby w tej partii przegrany. > > > > > Nie bardzo widzę związek. PO nie jest partią wodzowską, > > Naprade? Tu sie usmialem, ha, ha, ha... A jest? To kto jest tym wodzem? Tusk? Rokita? Zyta? Bo w partii wodzowskiej jest chyba jednowładztwo. No więc kto rządzi Platformą? > > UW też nie. A UW też > > nienajlepiej traktuje swoje autorytety skoro pozwoliła odejsc Mazowieckie > mu, > > żeby móc sobie flirtować z SLD. > > Ten flirt dotyczyl koalicji samorzadowej w Olsztynie. Koalicje samorzadowe > nieraz wygladaja bardzi oryginalnie. No i to jest dopiero kiszka. Dla głupiej lokalnej koalicji stracić taką postać. > > W PO natomiast > > > Rokita zebral oklaski. > > > > Jeśli się z nim zgadzali. > > Czy tylko dlatego? Mnie sie wydaje, ze dlatego, ze spostrzezono, ze Olechowski > nie ma w partii juz "przewodniej sily", ze nie jest juz tenorem od ktorego > jakikolwiek awans w partii zalezy. Tak, najłatwiej wszystkim po kolei przypisać niskie instynkty. Bo tylko w UW jest mądrze, uczciwie i propaństwowo. > > Rokita jest jak ten woznica, ktory chce szarpnac > > > cuglami, a tego co oponuje po prostu zamierza zdzielic batem. > > > > Frasyniuk też by zdzielił, tylko mu nikt bata nie da więc pozostaje mu > > psioczenie na wszystkich w Trybunie. Rokita o innych partiach wypowiada s > ie z > > większym szacunkiem niż Frasyniuk, > > Zartujesz chyba... Nie, nie żartuję, choć może powinnam doprecyzować, ze chodzi mi o przeciwników innych niż postkomuchy i Samoobrona, czyli szkodniki niemożebne. Ale nie pamiętam, żeby tak mówił o PiSie i UW jak Frasyniuk mówi o PiSie i PO. I ten sam Frasyniuk chce z nimi koalicję tworzyć. > > gdyby to Rokita wypowiedział się tak o UW i > > Frasyniuku, zostałby rozszarpany. > > A co tu takiego strasznego o Rokicie czy PO Frasyniuk powiedzial? Przeciez > zaapelowal, by PO nie wspierala populistycznych hasel. Niech Ci będzie, że zaapelował. Według mnie zjechał wszystkich po kolei, oszczędzajac lewicę. Moim zdaniem obecne > postepowanie PO nakreca tylko popularnosc LPR. Sondaże tego nie potwierdzają. Na razie to PO ma szanse wyprzeć postkomuchów i dlatego im kibicuję. Tylko od nich ma szanse zacząć sie prawdziwa naprawa. Bo UW z jej 6% sama nie powalczy. A po kampanii wyborczej tych procentów będzie jeszcze mniej, obawiam się, jesli Frasyniuk całe siły rzuci na front rokici. > > Takiej pychu u > > > nikogo z UW nie widze. > > > > A ja dzisiaj zobaczyłam. Na szczęście tylko u jednego. > > Kwestia twojej oceny, z czym chyba trudno dyskutowac, choc byloby milo > dowiedziec sie, co ty rozumiesz przez pyche. Frasyniuk mówi jakby był najmądrzejszy, miał recepty na wszystko, w przeciwieństwie do innych rozumiał świat qa reszta to populistyczne barany (oprócz SLD). I jeszcze ten wyskok z więzieniem i Rokitą tchórzem. To było żenujące. > > Tak, stawiam Unii wyższe wymagania ale to się ma szansę zmienić. Jak tylk > o > > ostatecznie sie z nią rozstanę i przestane mysleć, że jeszcze raz na nią > > zaglosuje. > > To troche malo sprawiedliwe:( To całkiem niesprawiedliwe ale płacę i wymagam. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Kto rzadzi Platforma 17.10.04, 01:16 Ja wyczuwam w PO ten sam stan, ktory byl w UW przed odejsciem liberalow. Czyli nieustanny podzial na unitow i kaeldowcow. Teraz w PO ludzie z bylej UW tworza jednolicie popierajacy sie front, a pozostali popieraja Rokite. Olechowskiego i Plazynskiego, ktorzy byli tworcami Platformy juz nie ma - komus przeszkadzali w walce o wladze, a jako ze mieli bardzo malo swoich ludzi, szybko zostali zepchnieci na margines. Teraz trwa symbioza konserwatystow i liberalow, ale jak ten stan dlugo bedzie trwal, kto to wie... moze jeszcze wiele lat. W Kongresie Liberalno-Demokratycznym nigdy nie istniala demokracja wewnatrzpartyjna. Z takim nawykiem wodzowskiej partii polaczyli sie oni z UW. Znam ich nawyki i przyzwyczajenia dobrze. Z tego jakie sluchy dochodza z PO wiem, ze jest tam tak samo jak w dawnym KLD. Odejscie Mazowieckiego wiazalo sie z przystapieniem do miedzynarodowki liberalnej, gdyz ci ktorzy weszli w koalicje z SLD i Samoobrona zostali (o ile dobrze pamietam) wyrzuceni z UW - tak wiec to nie moglo byc glownym motywem odejscia. Z tego co sluchy do mnie doszly, to duza role odegralo wlasnie to przylaczenie sie do liberalow oraz nieporozumienia/klotnie pomiedzy Frasyniukiem a Mazowieckim. UW nie jest partia, ktora nie robi bledow i nie ma wad, i nie tylko w tej partii sa ludzie madrzy, uczciwi i propanstwowi. Ale chyba tylko w niej sa politycy, ktorzy nie posluguja sie tania demagogia. Nie pamietam czy czytalem jakies wypowiedzi Rokity o UW, ale slyszalem co mowil - i wcale to nie bylo mile. Moze ty masz lepsza pamiec i przypomnisz sobie co np. JM Rokita mowil o Geremku, ktory bardzo skrytykowal haslo "Nicea albo smierc". PS Czy twoim zdaniem UW powinna krytycznie wypowiadac sie o PO czy PiS, czy tez ma siedziec cicho, gdy jej zdaniem te partie postepuja niewlasciwie. Przeciez gdyby siedziala cicho, to jak wyborca ma zorientowac sie, jakie sa roznice pomiedzy partiami? Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Kto rzadzi Platforma 17.10.04, 01:33 leszek.sopot napisał: > UW nie jest partia, ktora nie robi bledow i nie ma wad, i nie tylko w tej > partii sa ludzie madrzy, uczciwi i propanstwowi. Ale chyba tylko w niej sa > politycy, ktorzy nie posluguja sie tania demagogia. Tak było do dzisiaj, dopóki Frasyniuk nie udzielił tego nieszczęsnego wywiadu "Trybunie". Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Kto rzadzi Platforma 17.10.04, 01:40 iza.bella.iza napisała: > leszek.sopot napisał: > > > UW nie jest partia, ktora nie robi bledow i nie ma wad, i nie tylko w tej > > > partii sa ludzie madrzy, uczciwi i propanstwowi. Ale chyba tylko w niej sa > > politycy, ktorzy nie posluguja sie tania demagogia. > > Tak było do dzisiaj, dopóki Frasyniuk nie udzielił tego nieszczęsnego > wywiadu "Trybunie". Ach, moze masz racje, tylko co w tym populistycznego - czy to, ze Frasyniuk skrytykowal psucie panstwa w imie wzrostu poparcia w sondazach? Na pewno zle zrobil, o czym juz Franek napisal, ze nie dodal, ze rownie jak populisci panstwo popsuly rzady SLD UP, choc moze i powiedzial, ale Trybuna tego nie wydrukowala, na niedawnym spotkaniu w Gdansku na rzadach SLD nie zostawil suchej nitki... Szkoda, ze Frasyniuk trzepie jezykiem i chyba nigdy nie autoryzuje wywiadow. Wtedy moze by kilka zdan sformulowal inaczej. A tak poszlo jak poszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Kto rzadzi Platforma 17.10.04, 01:52 leszek.sopot napisał: > iza.bella.iza napisała: > > > leszek.sopot napisał: > > > > > UW nie jest partia, ktora nie robi bledow i nie ma wad, i nie tylko > w tej > > > > > partii sa ludzie madrzy, uczciwi i propanstwowi. Ale chyba tylko w > niej sa > > > politycy, ktorzy nie posluguja sie tania demagogia. > > > > Tak było do dzisiaj, dopóki Frasyniuk nie udzielił tego nieszczęsnego > > wywiadu "Trybunie". > > > Ach, moze masz racje, tylko co w tym populistycznego - czy to, ze Frasyniuk > skrytykowal psucie panstwa w imie wzrostu poparcia w sondazach? Leszku - Ty kpisz czy o drogę pytasz? Demagogiczne jest np. twierdzenie, że Rokicie marzy się zamach stanu. Już Ci to Pielo pokazywał. Parę innych kwiatków też by się znalzało. Jak zdejmiesz różowe okulary to sam zobaczysz. Już Ci wyżej napisałam co myślę o wyczynie Frasyniuka i powtarzać mi się nie chce. > Na pewno zle zrobil, o czym juz Franek napisal, ze nie dodal, ze rownie jak > populisci panstwo popsuly rzady SLD UP, choc moze i powiedzial, ale Trybuna > tego nie wydrukowala, na niedawnym spotkaniu w Gdansku na rzadach SLD nie > zostawil suchej nitki... Szkoda, ze Frasyniuk trzepie jezykiem i chyba nigdy > nie autoryzuje wywiadow. Wtedy moze by kilka zdan sformulowal inaczej. A tak > poszlo jak poszlo. No właśnie. Niepotrzebna mu więc obrona tylko porządne lanie. A być może całej UW zmiana lidera. Ja bym na jej czele najchętniej zobaczyła Borusewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Kto rzadzi Platforma 17.10.04, 02:06 Okularow rozowych nie mam. Bez nich nie widze nic, co mogloby byc w wywiadzie populistycznego. To, ze posadzil Rokite o pochwalenie zamachu stanu nie jest demagogia, ale glupim chwytem pod publiczke. Jednak to co mowil wczesniej o zachowaniu PO uwazam za bardzo trafne. Moim bowiem zdaniem PO dalo sie porwac w nurt propagandy blizszej demagogom z LPR, a preferuje w tym Rokita, Tusk z pewnoscia mniej. Borsuk zapewne nie ma szans by byc liderem UW. Za bardzo chyba nie wiadomo tez kto moglby Frasyniuka wymienic. Moim idealem bylby ktos taki, kto mialby cechy Mazowieckiego - moglby byc troche mlodszy:)) Ja sam wolalbym by szefem UW byl ktos moze mniej przystojny, ale za to bardziej spokojny. Choc do dzis bardzo mi sie podoba Frasyniuk, gdy sobie przypomne jego wystopienie w Komitecie Obywatelskim w obronie Turowicza. Zareagowal tak jak powinien i powiedzial przeciw Walesie to, co trzeba bylo powiedziec. Dzis jednak UW bardziej potrzebowalaby chyba kogos innego, ale kogo nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Kto rzadzi Platforma 17.10.04, 02:16 leszek.sopot napisał: > Okularow rozowych nie mam. Bez nich nie widze nic, co mogloby byc w wywiadzie > populistycznego. To, ze posadzil Rokite o pochwalenie zamachu stanu nie jest > demagogia, ale glupim chwytem pod publiczke. Głupi chwyt pod publiczkę - to jest właśnie demagogia. Bo o nią oskarżam Frasyniuka a nie o populizm. > Jednak to co mowil wczesniej o > zachowaniu PO uwazam za bardzo trafne. Masz prawo tak uważać. Ja mam prawo uważać, że Frasyniuk się myli i w dodatku źle robi, mówiąc takie rzeczy na życzenie redaktora Trybuny. > Moim bowiem zdaniem PO dalo sie porwac w > nurt propagandy blizszej demagogom z LPR, a preferuje w tym Rokita, Tusk z > pewnoscia mniej. > Borsuk zapewne nie ma szans by byc liderem UW. Za bardzo chyba nie wiadomo tez > kto moglby Frasyniuka wymienic. Moim idealem bylby ktos taki, kto mialby cechy > Mazowieckiego - moglby byc troche mlodszy:)) > Ja sam wolalbym by szefem UW byl ktos moze mniej przystojny, ale za to bardziej > > spokojny. Choc do dzis bardzo mi sie podoba Frasyniuk, gdy sobie przypomne jego > > wystopienie w Komitecie Obywatelskim w obronie Turowicza. Zareagowal tak jak > powinien i powiedzial przeciw Walesie to, co trzeba bylo powiedziec. Dzis > jednak UW bardziej potrzebowalaby chyba kogos innego, ale kogo nie wiem. Jak Frasyniuk stanął na czele UW, to się bardzo ucieszyłam, bo myślałam, że jej nada jakiś wyrazisty kształt i trochę rozrusza. Nie spodziwałam się, że ten kształt to będzie sojusz z postkomuną. A tak odbieram to, co ostatnio Frasyniuk wyczynia. I nie tłumacz mi, że się mylę, bo mi nie przetłumaczysz - z góry i lojalnie ostrzegam:) Kończę na dziś forumowe spory. Dobranoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: funk Re: Kto rzadzi Platforma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 06:25 "Myślę więc, że Platforma Obywatelska wybiera prostą drogę do przepaści, jeżeli będzie nadal wpływać destrukcyjnie na klasę polityczną. Takie działanie nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla tych, którzy popełniają faule. Teraz politycy PO cieszą się zaufaniem społecznym, ale gdy Platforma i PiS będą w rządzie, czas się nie zatrzyma. Brak rozmowy ze społeczeństwem, spłaszczanie relacji państwo-obywatel ma bardzo krótkie nogi." Andrzej Urbański, wiceprezydent Warszawy www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=115 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmm Re: Kto rzadzi Platforma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 14:53 Pamiętam jak Frasyniuk w jakimś Tygodniku Poltycznym czy innym Forum, spijał słowa z ust tow. Oleksego i powtarzał to w uniesieniu niemalże religijnym. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Kto rzadzi Platforma 17.10.04, 14:55 Gość portalu: mmmm napisał(a): > Pamiętam jak Frasyniuk w jakimś Tygodniku Poltycznym czy innym Forum, spijał > słowa z ust tow. Oleksego i powtarzał to w uniesieniu niemalże religijnym. Przytocz to "co spijal" i przybliz date. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stąd Esencja skromności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 02:36 kataryna.kataryna napisała: > leszek.sopot napisał: > > Takiej pychu u > > nikogo z UW nie widze. > > > A ja dzisiaj zobaczyłam. Na szczęście tylko u jednego. Czy przypadkiem nie pracujesz w wymiarze sprawiedliwości? A co powiesz o Michniku, Geremku, Potockim? Wzory cnót wszelakich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmm Re: Frasyniuk dla "Trybuny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 14:51 Nie rozumiem dlaczego nie może kpić z kogo chce, skoro on sam jest najczęściej wypkiwanym politykiem. Przez dziennikarzy, kolegów polityków i wybiorców. A czas kościoła mędrców się skończył, bo i gdzie są teraz ci mędrcy? Na marginesie. A rządzą oszuści. I mędrcy ich nie przegonią z polityki. pomysly na prywatyzacje telewizji i radia i wiele innych wyskokow tego > > pana. Jest on dla mnie coraz bardziej niewiarygodnym i groznym politykiem - > dlatego, ze coraz bardziej przypomina ludzi typu Krzaklewski czy Kaczynski. A co z mędrcami samozwańczymi jak Olechowski ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Frasyniuk dla "Trybuny" IP: *.proxy.aol.com 17.10.04, 18:12 Zdanie twoje o Rokicie podzielam. Czlowiek-destruktor, majacy regularnie "black out". Przypomne o nim dosc trafny artylul z Polityki sprzed roku: polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1116878&MP=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: Frasyniuk dla "Trybuny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 18:37 kataryna.kataryna napisała: > Szkoda, że nie padło pytanie, którą partię Frasyniuk uważa za większego > szkodnika - SLD czy PO. Ciekawa jestem co by odpowiedział. Moim zdaniem to jest największy problem w tym wywiadzie (zresztą chyba podobną rzecz od dawna robi Gazeta) - wytykają liczne błędy PO (i dobrze, według mnie w większości przypadków mają rację), ale zapominają dodać, że SLD to przecież "szkodnik" znacznie większy. I tak powstaje wątpliwość - nie dodają, bo to fakt powszechnie znany, czy też po prostu tak nie uważają. A kiedy Frasyniuk przytakuje temu dziennikarzynie, że "istnieje konieczność porozumienia sił demokratycznych, które sprzeciwiłyby się tak gwałtownej radykalizacji klasy politycznej", sprawa robi się dość dramatyczna - z wcześniejszej części wywiadu wynika, że tą "siłą demokratyczną", z którą miałaby się sprzymierzyć Unia, jest ni mniej, nie więcej, tylko SLD. Dziękuję bardzo za takie przymierze. > Niedawno Jan Maria Rokita powiedział w wywiadzie dla "Faktu", że w Polsce > przydałoby się coś w stylu przewrotu majowego z 1926 r. Nie niepokoją Pana > takie nawiązania do historii? > - Wiem, co oznacza więzienie, a Jan Rokita nie wie. Rokita nie wygląda na > takiego, co chciałby kogokolwiek przewrócić. W więzieniu nauczyłem się, że nie > należy bać się tchórza, ale trzeba bać się tłumu tchórzy. Jesteśmy w przededniu > > wybuchu emocji, które wywołują niekontrolowaną reakcję, a tłum na ulicy ze > strachu zadepcze i zabije. To niebezpieczna sytuacja. To rzeczywiście słabe, chyba najgorszy fragment wywiadu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stąd Polityk roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 02:25 kataryna.kataryna napisała: Rokita powiedział: > W więzieniu nauczyłem się, że nie > należy bać się tchórza, ale trzeba bać się tłumu tchórzy. Jesteśmy w > przededniu wybuchu emocji, które wywołują niekontrolowaną reakcję, a tłum na > ulicy ze strachu zadepcze i zabije. To niebezpieczna sytuacja. Tu Rokita się nie popisał. Przede wszystkim dał wyraz swojej wyższości nad tłumem. Niemal z pogardą traktuje społeczństwo, jako tłum tchórzy. W dodatku boi się tego tłumu. Doświadczony polityk takich błędów nie popełnia. Mało tego. On nie ma żadnej recepty na taką sytuację. Doświadczony polityk, będący na służbie społeczeństwa, wie jak się w takiej sytuacji zachować. Jakimi słowami zwrócić się do tego "tłumu", porwać go i poprowadzić zgodnie z tego "tłumu" interesem. Ale Rokita o niczym takim nie mówi. On mówi jedynie o strachu - swoim strachu. Wcześniej Rokita nigdy nie mówił, że bał się tłumu - tego z sierpnia 80'. Swoją wypowiedzią dowiódł, że jego alienacja jest daleko posunięta. Gdyby znał nasze bolączki nigdy nie użyłby takich słów. Nie znałem tej wypowiedzi Rokity. Myślę, że oznacza ona początek końca jego "błyskotliwej" kariery. (jeśli poprawnie zacytowałaś jego wypowiedź) Dla mnie ten "tłum" jest wielką nadzieją. Ten "tłum" jest w stanie wytupać lokatorów z Wiejskiej i innych najwyższych urzędów, co otworzyłoby perspektywę szybkich i zdecydowanych zmian. Ten tłum jest już gotowy do działania. Brak mu jedynie przewodnika. Gdy tylko sie pojawi, sprawy potoczą się lawinowo, bez zbędnej zwłoki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stąd No tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 02:49 Ładny numer wyciąłem! Wypowiedź Frasyniuka przypisałem Rokicie. Zmylił mnie post Leszka.Sopot w odpowiedzi na ten Twój. Jednak to mea culpa. Brak czasu powoduje, że czytuję to forum dość "wybiórczo". Jednak istoty treści mojego postu nie odwołuję. Konieczna jest jedynie errata: użyte przeze mnie nazwisko Rokity należy zastąpić nazwiskiem Frasyniuka (też Władysława). Pana Rokitę przepraszam. To nie było zamierzone. Odnosiłem się do przedstawionej treści, a nie do osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 18:13 leszek.sopot napisał: > a) co Cię konkretnie przeraża w wizji Polski rządzonej przez PO. > Najnowszy pomysl - czyli np. prywatyzacja mediow publicznych Mnie ten pomysł akurat nie przeraża, ale mniejsza z tym. Przyznaj, że wymyśliłeś to na poczekaniu, bo jakoś nie wyobrażam sobie, żebyś nie był w stanie jakichś bardziej sensownych rzeczy podać. > a takze np. wyskakiwanie na arenie miedzynarodowej z takimi haslami jak > np. "Nicea albo smierc". Mnie to akurat nie przeraża. Samo hasło jest beznadziejne, ale po latach całowania się po tyłkach, dobrze będzie się przerzucić na jakiś thriller. W końcu, ile pornoli można oglądać w kółko? To tak półżartem napisałem oczywiście, ale ogólnie nie przeraża mnie to jakoś szczególnie. No, może bardziej boję się o Kaczyńskiego i PiS, bo jak ostatnio Kaczyński mówił w Sejmie o rasiźmie światowym skierowanym przeciwko Polsce, to trochę nieciekawie się czułem. > b) Frasyniuk nie robil wywiadu sam ze soba. Mi nie podobaja sie wywiady, w > ktorych odpowiada sie nie na temat, lubie gdy odpowiadajacy odpowiada na > pytania - nie nazywam tego "chodzeniem na smyczy". No dobra, powiedzmy, że poszedł jak po sznurku. Dobra, kończę dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 18:14 goniacy.pielegniarz napisał: > Dobra, kończę dzisiaj. Kończę na dzisiaj, miało być. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz wywiad i prowokacja 16.10.04, 16:19 Szczerze mówiąc, to można by nawet pomyśleć, że ten wywiad w Trybunie to jakaś prowokacja przeciwko Frasyniukowi w wykonaniu Barańskiego i spółki. Ale chyba jednak nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlodek czy jeszcze ktos watpi w sojusz rózowo-czerwony? w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 16:25 dodatku inspirowany i popierany przez michnixów Odpowiedz Link Zgłoś
yossarian18 To już nie pierwszy wyskok Frasyniuka:)))))))))))) 16.10.04, 16:25 O kulturze członków UW Przewodniczacy UW, partii mądrości, umiarkowania i rozsądku został oskarżony o pobicie przez posła LPR Stryjewskiego po debacie telewizyjnej. Co prawda sam Frasyniuk się tego wypiera, ale potwierdza że wypowiedział takie oto słowa: "Synku, zważ się, bo możesz mieć poważne kłopoty kiedy cię trącę". Inny jego komentarz o pośle Stryjewskim: "To jest mało poważna postać, która mocno nagłaśnia, ale patrząc na jego wzrost, to raczej powinien się zwrócić do Rzecznika Praw Dziecka, żeby go wziął w obronę". Pytanie, jak człowiek tak prymitywny, zwykły cham, może być szefem megaeuropejskiej i ultratolerancyjnej partii jak UW?? Pytamy więc gdzie poszanowanie praw ludzi o niskim wzroście panie pośle Frasyniuk? Przecież m.in. o tolerancję i szucunek dla wszystkich walczycie wy UW-niarze!! Niedawno fakt pobicia przez Frasyniuka posła LPR potwierdził naoczny świadek - poseł PSL. Poseł Stryjewski chce aby sąd skierował Frasyniuka na badania psychiatryczne, jest to dobry pomysł zważywszy na niedawne oskarżenia Frasyniuka pod adresem Janusza Korwin Mikkego o propagowanie faszyzmu, gdy ten udowodnił że za okupacji podatki były niższe obecnie. Prawdopodobnie Frasyniuk jest chory bo trudno sobie wyobrazić że można być takim głupkiem i jednocześnie zdrowym na umyśle... Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: To już nie pierwszy wyskok Frasyniuka:))))))) 16.10.04, 18:46 czy taki cham i prymityw jak Stryjewski powinien być posłem? okazuje się,że w Polsce tak. ale przy takim poziomie analfabetyzmu społeczeństwa nie ma się co dziwić,że na Wiejskiej mamy karczmę z kiepskim kabaretem. Odpowiedz Link Zgłoś
sanctum.officium do UW należy rekordowa prostytutka M. Rokita 16.10.04, 16:32 to chyba dostatecznie dużo mówi o tej "postępowej" partyjce Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Trafna diagnoza 16.10.04, 16:49 Frasyniuk powiedzial: "Mam nawet wrażenie, że jest pewna partia, która wprost reprezentuje interesy Rosji, której chodzi o zdestabilizowanie sytuacji w Polsce". Mogl Frasyniuk wskazac te partie, przeciez to jest LPR. A dalej mowil: "Platforma szykuje się do odegrania zasadniczej roli w państwie i przejęcia władzy. Powinna więc być partią, która spokojnie patrzy na rzeczywistość i zachowuje się pragmatycznie. Rozchwianie sceny politycznej, demagogia i populizm szkodzić bowiem będą ich rządom. W interesie PO leży więc uspokojenie sytuacji. - Platforma zaczęła używać haseł zarezerwowanych dotąd dla Andrzeja Leppera i Romana Giertycha. - Chyba mnie to już nie dziwi. Mam wrażenie, że od jakiegoś roku wszystkie partie tzw. prawicowe zabiegają o poparcie słuchaczy Radia Maryja. Język LPR i Samoobrony jest bardzo podobny - to język braku szacunku dla większości społeczeństwa, język populistów. Populiści odwołują się do niechęci, ksenofobii, wrogości wobec obcych i uważają społeczeństwo za głupie". Od dluzszego czasu mozna zaobserwowac coraz wiecej hasel populistycznych. Obawiam sie, ze im blizej wyborow tym bedzie ich wiecej. Bardzo mi sie nie podoba, ze PO i PiS skrecily ostro w strone LPR i demagogi ropdem z Radia Maryja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLD-UPek Jakie hasła zarezerwowane są dla Leppera i LPRa? IP: *.czajen.pl / 195.205.230.* 16.10.04, 17:00 leszek.sopot napisał: - Platforma zaczęła używać haseł zarezerwowanych dotąd dla Andrzeja Leppera i > Romana Giertycha. Pytam, bo nie chcielibyśmy być oskarżeni o plagiat. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Jakie hasła zarezerwowane są dla Leppera i LP 16.10.04, 17:18 Gość portalu: SLD-UPek napisał(a): > leszek.sopot napisał: > - Platforma zaczęła używać haseł zarezerwowanych dotąd dla Andrzeja Leppera i > > Romana Giertycha. > > Pytam, bo nie chcielibyśmy być oskarżeni o plagiat. To stwierdzenie jest zawarte w pytaniu dziennikarza Trybuny i nie wiem co on mial na mysli. Dla mnie chyba najwiekszym zaskoczeniem bylo jednobrzmiace deklaracje PO i LPR np. w sprawie powstrzymania prywatyzacji i glosowanie razem za ta uchwala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLD-UPek Re: Jakie hasła zarezerwowane są dla Leppera i LP IP: *.czajen.pl / 212.244.182.* 16.10.04, 17:34 leszek.sopot napisał: > Gość portalu: SLD-UPek napisał(a): > > > leszek.sopot napisał: > > - Platforma zaczęła używać haseł zarezerwowanych dotąd dla Andrzeja Leppe > ra i > > > Romana Giertycha. > > > > Pytam, bo nie chcielibyśmy być oskarżeni o plagiat. > > To stwierdzenie jest zawarte w pytaniu dziennikarza Trybuny i nie wiem co on > mial na mysli. Dla mnie chyba najwiekszym zaskoczeniem bylo jednobrzmiace > deklaracje PO i LPR np. w sprawie powstrzymania prywatyzacji i glosowanie razem > > za ta uchwala. Nie będziemy nic powstrzymywać. Towarzysz Ałganow naciska, a poza tym musimy jakoś ustawić nasz aktyw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klemens Re: Frasyniuk dla "Trybuny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 16:52 Jestem sympatykiem UW, ale wywiad mnie zniesmaczyl. Mysle, ze czas na zmiany w kierownictwie tej partii. Frasyniuk nie zauwaza, ze SLD szkodzila, szkodzi i bedzie szkodzic mojej ojczyznie- Polsce. oni polityki uczyli sie w Moskwie i demokracja na zawsze pozostanie dla nich niezrozumialym mechanizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 17:09 Gość portalu: klemens napisał(a): > Jestem sympatykiem UW, ale wywiad mnie zniesmaczyl. Ja też jestem sympatykiem i ten wywiad mnie załamał. Gdyby wybory były jutro, nie głosowałabym na Unię bo jej szef zaprezentował tylko krytykanctwo, przemądrzalstwo oraz - mam wrażenie - ową "bezinteresowna zawisc, którą zarzuca innym. Mysle, ze czas na zmiany w > kierownictwie tej partii. Tak, czas na zmiany, pod kierownictwem Frasyniuka, jeśli będzie tak jak dzisiaj, UW nie wyjdzie do nowych wyborców a i starych wiernych (takich jak ja) straci. > Frasyniuk nie zauwaza, ze SLD szkodzila, szkodzi i bedzie szkodzic mojej > ojczyznie- Polsce. oni polityki uczyli sie w Moskwie i demokracja na zawsze > pozostanie dla nich niezrozumialym mechanizmem. A do nich Frasyniuk pretensji nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Frasyniuk dla "Trybuny" IP: *.proxy.aol.com 16.10.04, 17:25 Frasyniuk potwierdza w istocie tylko z kim UW bylo zawsze po drodze. Poglady od lat 15-tu nie ulegly zmianie. Zaklaman UW-oli o grubej kresce nie wspomne. Poparcie bylo i jest obustronne jak kazdy widzi. (Kiedys glosami UW zostala obalona ustawa o dekomunizacji.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Re: Frasyniuk dla "Trybuny" IP: w3cache.* / *.2-0.pl 16.10.04, 17:44 No tak ledwo MIchnik zachorował a już Frasyniuk idzie do Barańskiego. Michnik powinien za radą niejakiego maksimusa szybko rzucic palenie i picie i dać w mordę gościowi Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 16.10.04, 18:42 to jest STRASZNE.nie dość,że rozmawia z Trybuną to jeszcze mówi nie tak jak ja chcę.ZGROZA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unita O zjednoczeniu UW i SDPL nie ma mowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 19:15 Z wystąpienia Władysława Frasyniuka na II Nadzwyczajnym Kongresie Unii Wolności w Warszawie, 2 października 2004 "Po trzecie, uważamy, że istnieje szansa stworzenia rozsądnej koalicji rządowej. Oczekujemy, że Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość są w stanie wspólnie z nami działać na rzecz naszej Ojczyzny. Uważamy stanowczo, że koalicja tych ugrupowań z LPR-em oznaczałaby nieszczęście dla kraju. I będziemy o tym mówić głośno. Z SdPl gotowi jesteśmy współpracować w dziele naprawy państwa, walki z korupcją i skrajnym upartyjnieniem struktur państwowych. Niepokoi nas pusta lewicowa frazeologia w sprawach polityki gospodarczej i społecznej i zmienność opinii liderów. Zapowiedź wspólnego bloku wyborczego socjaldemokratów z SLD oznacza, że nasze nadzieje zostaną pogrzebane. Po czwarte, jesteśmy przygotowani do samodzielnego startu w wyborach parlamentarnych. Nasze listy są otwarte dla przedstawicieli organizacji pozarządowych, bliskich nam środowisk oświaty, ochrony zdrowia, kultury i nauki. Jesteśmy również gotowi do zawarcia koalicji wyborczej z innymi stronnictwami, pod warunkiem wszelako uzgodnienia wspólnego programu dla Polski. Po piąte, wystawimy własnego kandydata na Prezydenta RP. " Frasyniuk nie chce połączenia UW z SDPL, reszta zarządu UW też nie. A że Rokita się kompromituje, to już zupełnie inna kwestia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przerażony unita Język Rokity... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 21:52 Z przemówienia Jana Rokity www.janrokita.pl/main.php O haśle "Nicea albo śmierć": "W Polsce jednak był to pewien przełom, ponieważ przez ostanie lata nasza polityka za-graniczna, szczególnie europejska, była podszyta poczuciem niepewności, a nawet podpo-rządkowania i poddaństwa. Niesłychanie charakterystyczny jest tutaj styl polskich intelektu-alistów, którzy wypowiadają się w sprawach europejskich. Jeśli te wypowiedzi odrzeć ze sto-sowanej przez nich retoryki, to apelowali oni do rządu polskiego w następujący sposób: „Na litość boską, podporządkujcie się stanowisku niemiecko-francuskiemu! Polskie interesy w Europie są przecież tak mało ważne i nie należy o nie walczyć”. Dla ludzi o takich poglądach było prawdziwym wstrząsem, że można myśleć inaczej i radykalnie występować w obronie polskiej racji stanu. Po haśle „Nicea albo śmierć” polska polityka zagraniczna nie będzie już taka sama. Nie będzie już polityką salonową, której celem było wysłanie polskich reprezentantów do instytu-cji europejskich po to, by się tam ładnie uśmiechali, mieli białe koszulki, dobre garnitury i byli głaskani po głowach. Ten czas się skończył(...)" Przypisując polskim intelektualistom (którym? nazwiska?) zdanie: „Na litość boską, podporządkujcie się stanowisku niemiecko-francuskiemu! Polskie interesy w Europie są przecież tak mało ważne i nie należy o nie walczyć”. Takie słowa nigdy nie padły. Jan Rokita zarzuca polskim intelektualistom brak patriotyzmu i serwilistyczny stosunek do europejskich mocarstw. Nie pisze jednak, jakie konkretnie osoby ma na myśli, bo wie, że naraziłoby go to na proces sądowy. Jan Rokita jest więc tchórzem i kłamcą. Nie chcę żeby moim premierem był człowiek, który kłamie i manipuluje ludźmi. I dlatego nigdy nie zagłosuję na PO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przerażony unita errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 21:54 miało być: Przypisując polskim intelektualistom (którym? nazwiska?) zdanie: „Na litość boską, podporządkujcie się stanowisku niemiecko-francuskiemu! Polskie interesy w Europie są przecież tak mało ważne i nie należy o nie walczyć” Jan Rokita zwyczajnie kłamie. uciekł koniec zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Język Rokity... 16.10.04, 22:22 Gość portalu: unita napisał(a): > Przypisując polskim intelektualistom (którym? nazwiska?) zdanie: „Na lito > ść > boską, podporządkujcie się stanowisku niemiecko-francuskiemu! Polskie interesy > w Europie są przecież tak mało ważne i nie należy o nie walczyć” Jan Roki > ta > zwyczajnie kłamie. > Takie słowa nigdy nie padły. I Rokita nigdzie nie mówi, że padły, mały kłamczuszku, nie przypisuje im TEGO ZDANIA. Wczytaj się uważniej zanim wytoczysz cięzkie działa. Jan Rokita zarzuca polskim intelektualistom brak > patriotyzmu i serwilistyczny stosunek do europejskich mocarstw. Nie pisze > jednak, jakie konkretnie osoby ma na myśli, bo wie, że naraziłoby go to na > proces sądowy. Nie pisze jakie osoby ma na myśli bo zakłada - jak widać niesłusznie - że osoby inteligentne bez trudu powiążą jego wystąpienie z tzw. listem otwartym do europejskiej opinii publicznej (który z kolei był odpowiedzią na inny list, innych intelektualistów). A że nie wymienia po nazwiskach? Cóż, 250 osób to trochę długa lista. > Jan Rokita jest więc tchórzem i kłamcą. A Ty jesteś niekumaty, bo najpierw bierzesz doslownie to co jest u Rokity luźną interpretacją a potem okazuje się, że nawet nie wiesz do czego Rokita pije. > Nie chcę żeby moim premierem był człowiek, który kłamie i manipuluje ludźmi. Tobą strasznie zmanipulował, jak widać :) > I dlatego nigdy nie zagłosuję na PO. Rokita się zapłacze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Wrzask Rokity... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 22:24 Niech wrzask ustąpi racji Polska nigdy jeszcze nie miała tak złej opinii w Europie. Popadliśmy w niespotykaną dotąd izolację. Mamy gębę kłótliwego kraju, który ciągnie obrus w swoją stronę - mówi deputowany Unii Wolności do Parlamentu Europejskiego prof. Bronisław Geremek Jarosław Kurski: Polacy odwrócili się od Europy. Jan Rokita nie przestaje powtarzać "Nicea albo śmierć" i zapewnia, że zrobi wszystko, by Polska nie ratyfikowała traktatu konstytucyjnego. Bronisław Geremek: Słowa, które Jan Rokita wypowiedział z trybuny sejmowej, zapowiadając, że gdy jego partia przejmie władzę, to unicestwi traktat konstytucyjny, wykraczają już poza ramy sejmowej zapalczywości i kłótni. Wyrażają one chęć podziału politycznego według najbardziej dla kraju szkodliwego kryterium - stosunku do pogłębionej integracji europejskiej. Poseł Jan Rokita zdaje się głuchy na argumenty za wsparciem traktatu konstytucyjnego i ślepy na rzeczywistość współczesnej Europy. Idzie śladem Mariana Krzaklewskiego, który chciał unicestwić Konstytucję RP w 1997 roku. Wtedy się nie udało. J.K.: Frekwencja w eurowyborach na poziomie 20 proc. i ponad 50 proc. głosów, które padły na partie eurosceptyczne. Czy nie stał się Pan Polakosceptykiem? B.G.: Nie. W momentach kluczowych Polacy wykazują zdrowy rozsądek i podejmują właściwe decyzje. Ale pierwsze wybory do europarlamentu nie były momentem kluczowym. Przypadły na czas kryzysu wewnętrznego i poza nielicznymi wyjątkami partie w kampanii mówiły o sprawach wewnętrznych. W odróżnieniu od kampanii referendalnej pojawiło się rozgoryczenie, a spory dotyczące konstytucji europejskiej spowodowały wiele niejasności i niepewności. Słowem, opinia publiczna nie wiedziała, do jakiej instytucji i jakich ludzi ma wybrać. Niska frekwencja zdaniem Ralfa Dahrendorfa jest świadectwem dojrzałości demokratycznej, bo oznacza, że wszystko jest dobrze i obywatel nie widzi potrzeby ingerencji w proces wyborczy. Tej analizie przeciwstawiam przekonanie, że kraje, które wróciły do wolnego świata, potrzebują zaangażowania obywateli. Niestety, było ono niewystarczające, a same wybory były przez wiele partii traktowane jako sondaż przed wyborami do parlamentu krajowego. J.K.: Jak Pan ocenia reakcje polskich polityków, zwłaszcza partii skrajnych, na podpisanie traktatu konstytucyjnego przez premiera Marka Belkę? B.G.: Marzy mi się, by w sprawach publicznych nie tylko racja przeważała nad przemocą - przypominam hasło Uniwersytetu Jagiellońskiego - lecz także, by racja przeważała nad wrzaskiem. Dla poklasku wyborców partie radykalizują postępowanie i temu przypisuję atak przybierający niekiedy nieprzytomne formy przeciw decyzjom, jakie podjął w Brukseli premier Belka. www.uw.org.pl/main/wywiady.php?id=437 Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie czyli rokita mial racje? 16.10.04, 22:31 uwazasz ze jesli komisja europejska chce od nas poparcia konstytucji i oddania mandatow w europarlamencie to powinnismy sie na to zgodzic bez wzgledu na to co o tym sadzimy? pamietasz jeszcze slawna wypowiedz chiraca i pomysly ministrow niektorych krajow ue by ingerowac w nasze podatki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: czyli rokita mial racje? IP: *.proxy.aol.com 16.10.04, 22:52 Czy ty swiadomie mieszasz pe z rada eu? Chodzilo nie o zmiane parlamentarzystow tylko o zmiane glosow (dotychczas 27), nie zwiazanych z zadnymim osobowymi przedstawicielami w Radzie Europejskiej - najwyzszy organ ustawodawczy UE Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie mea culpa 16.10.04, 22:58 oczywiscie sie pomylilem we ferworze. rada eu jest o wiele wazniejsza a to wlasnie o nia chodzi. bardzo dziekuje! Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Wrzask Rokity... 16.10.04, 22:33 > Wyrażają one chęć podziału politycznego według najbardziej dla kraju > szkodliwego kryterium - stosunku do pogłębionej integracji europejskiej. A możesz swoimi slowami wyjaśnić dlaczego stosunek do pogłębionej integracji ma byc "najbardziej szkodliwym kryterium"? Masz na ten temat swoje zdanie czy robisz tu tylko za kopistę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Wrzask Rokity... IP: *.proxy.aol.com 16.10.04, 23:10 Oczywiscie, ze medialne ataki Rokity, Kaczora czy Giertycha na UE sa nieodpowiedzialne, szkodliwe dla Polski. Wszyscy prowadza skrajnie populistyczna i pieniacka polityke przeciw unii nie zwazajac, ze swoimi agresywnymi wypowiedziami wprowadzaja Polske w izolacje. Sa uwazani jako niepowazni i maja mala szanse w przyszlosci budowac jakiekolwiek swoje uklady wsrod teoretycznych partnerow w partiach z panstw unijnych. Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie mylisz sie.. 16.10.04, 23:38 ue nie moze niepowaznie traktowac liderow zwycieskich ugrupowan. musi traktowac smiertelnie powaznie. a oni musza - zeby wygrac wybory - wyrazac obawy spoleczenstwa. ue sie juz przekonalo na przykladzie austrii i haidera ze akcesja moze byc dla spoleczensta szokiem czemu towarzyszy wzrastanie nastrojow antyeuropejskich. gdyby po nie poszlo w kierunku narodowym to wybory moglby wygrac giertych z lepperem. co wiecej. w ue trzeba sie bic o swoje i tylko twardych graczy sie szanuje. Gość portalu: jack napisał(a): > Oczywiscie, ze medialne ataki Rokity, Kaczora czy Giertycha na UE sa > nieodpowiedzialne, szkodliwe dla Polski. > Wszyscy prowadza skrajnie populistyczna i pieniacka polityke przeciw unii nie > zwazajac, ze swoimi agresywnymi wypowiedziami wprowadzaja Polske w izolacje. > Sa uwazani jako niepowazni i maja mala szanse w przyszlosci budowac jakiekolwie > k > swoje uklady wsrod teoretycznych partnerow w partiach z panstw unijnych. o jakich wiekszosciach ty piszesz??? na jakim forum decyzyjnym??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: mylisz sie.. IP: *.proxy.aol.com 17.10.04, 00:00 Moge podzielic twoje zdania, ze unia jest chora na biurokracje, na korupcje ale jest wystarczajaco silna prowadzic swoja polityke oparta na stworzonym przez siebie w miare zdrowemu i egzekwowanemu prawu. To nie spoleczenstwo protestuje, to polscy politycy podsuwaja mu swoja utopie. Inteligencja Haidera jest nieporownywaln z inteligencja naszych politykow. A Austria gospodarczo to gigant w porownaniu z Polska. Haider tez wycofal sie w cien wobec werbalnego potepienia Austrii przez ue. Oczywiscie trzeba sie bic o swoje ale nie metoda medialnych pieniackich atakow slownych tylko glowa. Finlandia walczyla w akcesie o kazdy przecinek mogacy dwuznacznie okreslic jej prawa. Polska biernie, bez pomocy fachowcow narzucone przez EU wymagania podpisywala. Ba, pozwolila sobie na najwazniejsze problemy pozostajace do dalszych negocjacji podpisac w Kopenhadze pod presja oficjalnego zakonczenia rokowan. Teraz jest to musztarda po obiedzie. Tylko Polska samotnie sie awanturuje. Negocjowanie podpisanego akcesu jest niemozliwe prawnie. Spojrz na panstwa skandynawskie jak one to robily. Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie idz zloto do zlota 16.10.04, 22:28 nie chodzi mi bynajmniej o frasyniuka i trybune tylko o uw i sdpl. naiwni intelektualisci postkomuny i postsolidarnosci moga sobie rece podac. borowski i jego grupa wygladaja na uczciwych jak na post-pzrp a czlonkowie unii wolnosci tez nierzadko miewaja pzpr-owskie fragmenty zyciorysu. mielibysmy w koncu w miare uczciwa socjaldemokracje i wreszcie bylby porzadek. unii wolnosci i sdpl zyczymy wszystkiego dobrego! Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: idz zloto do zlota 16.10.04, 22:30 bush_w_wodzie napisał: > unii wolnosci i sdpl zyczymy wszystkiego dobrego! A i owszem:) Tylko ja na nich już nigdy nie zagłosuję, na działaczy UW, rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie Re: idz zloto do zlota 16.10.04, 22:33 ja tez nie ale moze przyciagna czesc wyborcow leppera? bo wiernych sld juz tyle co kot naplakal a i to juz chyba rdzen aktywu czyli beton Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: idz zloto do zlota 16.10.04, 22:37 bush_w_wodzie napisał: > ja tez nie ale moze przyciagna czesc wyborcow leppera? No, to się Leszek wkurzy na takie dictum:))) Wyborcy Leppera i inteligencka UW:))) > bo wiernych sld juz tyle co kot naplakal a i to juz chyba rdzen aktywu czyli > beton UW ma się łączyć SDPL a nie z SLD. Tych ostatnich to chyba tylko połączenie PKLD może czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unita Re: idz zloto do zlota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 22:41 > UW ma się łączyć SDPL Nieprawda. Czy hołduje Pani zasadzie, że kłamstwo wielokrotnie powtórzone staje się prawdą? Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie Re: idz zloto do zlota 16.10.04, 22:45 Gość portalu: unita napisał(a): > > UW ma się łączyć SDPL > > Nieprawda. Czy hołduje Pani zasadzie, że kłamstwo wielokrotnie powtórzone staje > się prawdą? znowu sie cos panu pomylilo. to nie jest stwierdzenie faktu tylko nasze skromna porada oparta na obserwacji stopnia powinowactwa tych dwu ugrupowan i ich elektoratow Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: idz zloto do zlota 16.10.04, 22:52 bush_w_wodzie napisał: > Gość portalu: unita napisał(a): > > > > UW ma się łączyć SDPL > > > > Nieprawda. Czy hołduje Pani zasadzie, że kłamstwo wielokrotnie powtórzone > staje > > się prawdą? > > znowu sie cos panu pomylilo. to nie jest stwierdzenie faktu tylko nasze skromna > porada oparta na obserwacji stopnia powinowactwa tych dwu ugrupowan i ich > elektoratow O to, to! Dokładnie tak:) Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 13:38 Czyli to taka zwykla dla politykow PO zaklamana analiza rzeczywistosci majaca na celu pejoratywna ocene konkurenta politycznego. I czy zwolennicy PO moga dziwic sie, ze ma sie ich za klamcow? Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie hmmm... 17.10.04, 13:46 leszek.sopot napisał: > Czyli to taka zwykla dla politykow PO zaklamana analiza rzeczywistosci majaca > na celu pejoratywna ocene konkurenta politycznego. I czy zwolennicy PO moga > dziwic sie, ze ma sie ich za klamcow? leszku. takie odczucie jak ja juz od bardzo dawna ma wiekszosc ludzi interesujacych sie polityka. czy analiza/opinia moze byc zaklamana? tak jesli przeinacza fakty. no wiec zamiast zarzucac klamstwa sprobuj pokazac ze uw i sdpl bardzo sie roznia czyms oprocz zyciorysow. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: hmmm... 17.10.04, 13:57 bush_w_wodzie napisał: > leszek.sopot napisał: > > > Czyli to taka zwykla dla politykow PO zaklamana analiza rzeczywistosci ma > jaca na celu pejoratywna ocene konkurenta politycznego. I czy zwolennicy PO mo > ga > > dziwic sie, ze ma sie ich za klamcow? > > leszku. takie odczucie jak ja juz od bardzo dawna ma wiekszosc ludzi > interesujacych sie polityka. czy analiza/opinia moze byc zaklamana? tak jesli > przeinacza fakty. no wiec zamiast zarzucac klamstwa sprobuj pokazac ze uw i sdpl bardzo sie roznia czyms oprocz zyciorysow. Akurat "kombatanctwo" i stanie po dwoch stronach barykady w walce o demokracje w Polsce ma bardzo duzo znaczenie. Ci czlonkowie UW, ktorych znam, nie wyobrazaja sobie by w jednej partii mogliby byc np. Olga Krzyzanowska, Bogdan Borusewicz, Krzysztof Dowgiallo, Jacek Taylor (obecnie bezpartyjny - w prokuraturze) i inni. Ty sobie mozesz wyobrazic Sierakowska i Olge Krzyzanowska w 1 partii - pomysl chwile... A wadze doswiadczen zyciowych mozna by pisac jeszcze duzo. Ty jednak chcesz by wskazac na roznice programowe. Widac je glownie w widzeniu problemow ekonomicznych, takich jak prywatyzacja, system podatkowy (pomysl podatku liniowego Balcerowicza jest zapewne wciaz aktualny). W tych sprawach gospodarczych za dobrze sie nie orientuje i swoja wiedze czarpie raczej z TV niz z "dziel" pisanych. Jak wiem dla ciebie zagadnienia ekonomiczne sa blizsze i sam na pewno lepiejk dostrzegasz te roznice. Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie zyciorysy 17.10.04, 14:26 piszesz leszku ze zyciorysy sa wazne. ja sie w pelni zgadzam. tylko skad dzisiaj wezmiecie nowych ludzi o pieknych zyciorysach - cwierc wieku po annus mirabilis 1980? ci ktorzy pozostali dzis w unii wolnosci to ludzie ktorzy raczej pielegnuja swoja nieskazitelnosc niz chca rozwiazywac konkretne trudne problemy. pewnie dlatego nie polacza sie z sdpl. sdpl polaczy sie z powrotem z sld i wszystko bedzie po staremu. tym bardziej jednak martwi wyskok frasyniuka. piszesz ze nie orientujesz sie w pogladach gospodarczych uw. ja tez nie - bo o nich wcale nie slychac. najwazniejsze dzis kryteria podzialu sceny politycznej to: -stosunek do ue -stosunek do prywatyzacji i systemu podatkowego -sposob zrozumienia kwestii narodowej -stosunek do prl i rozliczen z nia -stosunek do kosciola i kwestii obyczajowych oraz aborcji w tych punktach sa relatywnie niewielkie roznice miedzy tymi partiami Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: zyciorysy 17.10.04, 14:49 bush_w_wodzie napisał: > piszesz leszku ze zyciorysy sa wazne. ja sie w pelni zgadzam. tylko skad dzisiaj wezmiecie nowych ludzi o pieknych zyciorysach - cwierc wieku po annus mirabilis 1980? Masz racje, ze ci ludzie odchodza, a na ich miejscu pozostana niedlugo ludzie, ktorzy beda swiadczyli o sobie tym co robia dzisiaj. Rzeczywiscie w PO nie ma ludzi, ktorzy mogliby pochwalic sie "pieknymi zyciorysami" dla tej partii wydaje sie bardziej wazny marketing polityczny - przeciez tez nie ma jasnego programu. Z pewnoscia coraz wazniejsze powinny byc zalozenia programowe. Tylko mi wydaje sie, ze to nie programy przyciagaja wyborcow i czy ktos ma cos do powiedzenia na temat np. podatku katastralnego czy nie - nie ma dla elektoratu znaczenia. Wyborcy (o tym rozmawialismy w innym watku) kieruja sie pobiezna ocena, czesto gustem, jakimis haslami. Mam natomiast nadzieje, ze czesc spoleczenstwa, potrafi kierowac sie takze ocena merytoryczna. Mnie nie obraza to, gdy ktos nazywa UW partia inteligencka, taka partie pragne popierac. > > ci ktorzy pozostali dzis w unii wolnosci to ludzie ktorzy raczej pielegnuja > swoja nieskazitelnosc niz chca rozwiazywac konkretne trudne problemy. Nieprawda. UW zabiera glos we wszystkich waznych dzis kwestiach. Dla kazdej partii bedacej poza parlamentem jest to zadanie bardzo trudne - klopot z dotarciem do mediow, trudno jest takze zmobilizowac aktywnosc wewnatrzpartyjna, gdyz marazm i zniechecenie jest zarazliwe... > pewnie > dlatego nie polacza sie z sdpl. sdpl polaczy sie z powrotem z sld i wszystko > bedzie po staremu. tym bardziej jednak martwi wyskok frasyniuka. > > piszesz ze nie orientujesz sie w pogladach gospodarczych uw. ja tez nie - bo o > nich wcale nie slychac. W ubieglym roku byla konferencja programowa, w biezacym tez byly urzadzane panele dyskusyjne. Na stronie UW sa teksty o tym. Mi sie nie chcialo ich czytac tak wiec ci ich nie streszcze, ale sygnalizuje, ze mozna sie z nimi zapoznac. > najwazniejsze dzis kryteria podzialu sceny politycznej to: > > -stosunek do ue UW - za, PO - smierc za Nicee > -stosunek do prywatyzacji i systemu podatkowego Jak najmniej panstwa w gospodarce, ale przeciw np. prywatyzacji mediow publicznych za czym jest PO; uproszczenie systemu podatkowego, podatek liniowy > -sposob zrozumienia kwestii narodowej Jest to problem raczej swiatopogladiowy i chyba trudno to jakos przelozyc na konkretne ustawy > -stosunek do prl i rozliczen z nia Za rozliczeniem i ukaraniem winnych - wielokrotnie o tym UW mowila > -stosunek do kosciola i kwestii obyczajowych oraz aborcji Nie majednolitego stosunku do tych problemow, ale np. to Suchocka doprowadzila do podpisania konkordatu, UW poparla tez ustawe antyaborcyjna w obecnym ksztalcie, kwestie obyczajowe - kazda "kwestia" to zagadnijenie oddzialne > w tych punktach sa relatywnie niewielkie roznice miedzy tymi partiami Musialbys sobie tabelke zrobic ze wszystkimi partiami, a wtedy by sie okazalo jakie rzeczywiscie sa te roznice Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Życiorysy 17.10.04, 14:00 bush_w_wodzie napisał: > leszku. takie odczucie jak ja juz od bardzo dawna ma wiekszosc ludzi > interesujacych sie polityka. czy analiza/opinia moze byc zaklamana? tak jesli > przeinacza fakty. no wiec zamiast zarzucac klamstwa sprobuj pokazac ze uw i sdp > l > bardzo sie roznia czyms oprocz zyciorysow. Życiorysy to chyba nie tyle problem dla Frasyniuka co dla elektoratu, dla części którego taka decyzja mogłaby być zbyt kontrowersyjna. Jak przeglądałem forum dyskusyjne na stronie UW, to zauważyłem, że część jest za jakimś zbliżeniem z SdPL, a część to odrzucała, chcąc współpracy z PO i ewentualnie w koalicji z PO-PiS po wyborach. Gdy powstało SdPL, od razu zaczęto w mediach mówić o tym, czy jest możliwość koalicji z UW. Frasyniuk zaczął wychwalać założycieli SdPL, powiedział, że dla niego nie ulega wątpliwości, że tacy ludzie jak Borowski czy Cimoszewicz to ludzie w 100% uczciwi. Z tego co mówił, problem polegał na tym, że SdPL jest zbyt lewicowa gospodarczo. Wtedy to wszystko odbywało się w kontekście planu Hausnera i majstrowania przy nim. A UW jest za poparciem tego planu. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Życiorysy 17.10.04, 14:14 goniacy.pielegniarz napisał: > bush_w_wodzie napisał: > > > > leszku. takie odczucie jak ja juz od bardzo dawna ma wiekszosc ludzi > > interesujacych sie polityka. czy analiza/opinia moze byc zaklamana? tak j > esli > > przeinacza fakty. no wiec zamiast zarzucac klamstwa sprobuj pokazac ze uw > i sdp > > l > > bardzo sie roznia czyms oprocz zyciorysow. > > > Życiorysy to chyba nie tyle problem dla Frasyniuka co dla elektoratu, dla częśc > i > którego taka decyzja mogłaby być zbyt kontrowersyjna. Ale z kolei dla dużej części UW zyciorysy nie mają znaczenia. Z tego co obserwuję tutaj na forum, wielu zwolenników UW czy Michnika zachwyca się Borowskim, Kwaśniewskim a za nic ma ludzi z naprawde pięknymi życiorysami. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Życiorysy i porzadkowanie 17.10.04, 14:45 kataryna.kataryna napisała: > Ale z kolei dla dużej części UW zyciorysy nie mają znaczenia. Z tego co > obserwuję tutaj na forum, wielu zwolenników UW czy Michnika zachwyca się > Borowskim, Kwaśniewskim a za nic ma ludzi z naprawde pięknymi życiorysami. I tutaj właśnie dochodzimy do sedna sprawy. Nowoczesna centrolewicowa koalicja nie byłaby zła. Nie mówię o jakichś nawiedzonych socjalistach przecież, tylko o liberalnej lewicy, która byłaby alternatywą dla PO-PiS. Myślę, że w kwestiach światopoglądowych mogliby się spokojnie dogadać. Borowski ostatnio w czasie kongresu partyjnego opowiedział się za realizacją programu w kwestiach obyczajowych, ale jednocześnie sprzeciwił się waleniu w Kościół, bo jak przyznał, Kościół odegrywa ważną rolę w Polsce ze względu na przeszłość, na to, że w odróżnieniu od niektórych innych krajów nie kolaborował, itd., i że trzeba to uszanować. Takie sprawy jak aborcja, związki homoseksualne i tego typu rzeczy też chyba mogą łączyć te partie i mogą one stanowić przeciwwagę dla prawicy w tej mierze. Podobnie jak sprawa UE oraz Polski w UE i wszystko co się z tymi kwestiami łączy. Tylko w sprawach gospodarczych trzeba by się dogadać, ale Rokity w UW nie ma, więc porozumienie można osiągnąć:) Chociaż nie głosuję na UW, to byłbym za tym, nie dlatego, że źle życzę UW, ale dlatego, że to w pewnym sensie porządkowałoby naszą scenę polityczną. Bardziej bym się później martwił o prawicę i o to, co z tego wszystkiego, co się tam dzieje, wykluje po czasie. Giertych chce zmieniać LPR z partii Rydzykowej na jakąś bardziej sensowną partię narodową. Będzie ciekawie w każdym razie. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Życiorysy i porzadkowanie 17.10.04, 14:54 Czy wy wiedze o pogladach i ludziach UW czerpiecie z forum gazeta.pl? Jezeli ja mialbym np. PiS oceniac na podstawie postow basi.basi lub ts1, to wybaczcie, ale nie napisze co sadzilbym o tej partii:( Pielegnirz napisal, ze ciekawy mozy byc jakis przeksztalcony LPR. I znowoz, jesli spojrzec na posty na forum sympatykow LPR to rzyczyc nalezy piegniarzowi wszystkiego najlepszego w rozmowach o Polsce z nowym oszolomem, yosarianem, wlodkiem i innymi podobnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Życiorysy i porzadkowanie 17.10.04, 15:03 leszek.sopot napisał: > Czy wy wiedze o pogladach i ludziach UW czerpiecie z forum gazeta.pl? Nie o ludziach UW, tylko o jej zwolennikach (niektórych) ich poglądach, potrzebach i sympatiach. Źródło wiedzy jak każde inne. > Jezeli ja mialbym np. PiS oceniac na podstawie postow basi.basi lub ts1, to > wybaczcie, ale nie napisze co sadzilbym o tej partii:( Lepiej nie pisz, bo jeśli na podstawie odmiennej opinii nazywasz zwolenników PO kłamcami to strach pomyśleć jak nazwałbyś w tym przypadku. Chociaż to mogłoby byc ciekawe bo zapewne znalazłeś u Basi i Sekretarza coć wyjątkowo oburzającego. > Pielegnirz napisal, ze ciekawy mozy byc jakis przeksztalcony LPR. I znowoz, > jesli spojrzec na posty na forum sympatykow LPR to rzyczyc nalezy piegniarzowi > wszystkiego najlepszego w rozmowach o Polsce z nowym oszolomem, yosarianem, > wlodkiem i innymi podobnymi. Przecież sam wcześniej nazwałeś zwolenników PO kłamcami na podstawie tego co ktoś napisał na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Życiorysy i porzadkowanie 17.10.04, 15:10 leszek.sopot napisał: > Czy wy wiedze o pogladach i ludziach UW czerpiecie z forum gazeta.pl? > Jezeli ja mialbym np. PiS oceniac na podstawie postow basi.basi lub ts1, to > wybaczcie, ale nie napisze co sadzilbym o tej partii:( No to wyjaśnij, Leszku, łaskawie, jakie jest stanowisko UW w sprawie: - aborcji(czy byłaby nowelizacją ustawy) - kwestii homoseksualnych - UE (szeroki temat, ale bliżej do SdPL czy do Rokity i PiSu) > Pielegnirz napisal, ze ciekawy mozy byc jakis przeksztalcony LPR. Napisałem, że LPR bez opieki Rydzyka, przekształcony bardziej w siłę polityczną niż polityczno-religijną, może być bardziej sensowny, a ciekawie to może być na całej prawicy, bo konkurencja duża(zwłaszcza jak LPR przestanie robić za trędowatych) > I znowoz, > jesli spojrzec na posty na forum sympatykow LPR to rzyczyc nalezy piegniarzowi > wszystkiego najlepszego w rozmowach o Polsce z nowym oszolomem, yosarianem, > wlodkiem i innymi podobnymi. Niemniej niż z Omamionym. A chyba wiesz, komu on się kłania? A w ogóle widzisz jakąkolwiek różnicę pomiędzy na przykład Giertychem a niektórymi posłami czy posłankami z LPR? Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Życiorysy i porzadkowanie 17.10.04, 15:42 goniacy.pielegniarz napisał: > leszek.sopot napisał: > > > Czy wy wiedze o pogladach i ludziach UW czerpiecie z forum gazeta.pl? > > Jezeli ja mialbym np. PiS oceniac na podstawie postow basi.basi lub ts1, > to wybaczcie, ale nie napisze co sadzilbym o tej partii:( > > No to wyjaśnij, Leszku, łaskawie, jakie jest stanowisko UW w sprawie: > - aborcji(czy byłaby nowelizacją ustawy) przeciw nowelizacji > - kwestii homoseksualnych za tolerancja > - UE (szeroki temat, ale bliżej do SdPL czy do Rokity i PiSu) przeciw glupim haslom "Nicea albo smierc" > > Pielegnirz napisal, ze ciekawy mozy byc jakis przeksztalcony LPR. > > Napisałem, że LPR bez opieki Rydzyka, przekształcony bardziej w siłę polityczną > niż polityczno-religijną, może być bardziej sensowny, a ciekawie to może być na > całej prawicy, bo konkurencja duża(zwłaszcza jak LPR przestanie robić za > trędowatych) > > > I znowoz, > > jesli spojrzec na posty na forum sympatykow LPR to rzyczyc nalezy piegnia > rzowi > > wszystkiego najlepszego w rozmowach o Polsce z nowym oszolomem, yosariane > m, > > wlodkiem i innymi podobnymi. > > Niemniej niż z Omamionym. A chyba wiesz, komu on się kłania? > A w ogóle widzisz jakąkolwiek różnicę pomiędzy na przykład Giertychem a > niektórymi posłami czy posłankami z LPR? Widze bardzo duza roznice. Giertych odstaje od swych kolegow z partii na kilka dlugosci. Promowane przez niego tresci narodowo-socjalistyczne (narodowe w ideologii, socjalistyczne w haslach spoleczno-gospodarczych) sa moim zdaniem dla przyszlosci Polski niebezpiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Życiorysy i porzadkowanie 17.10.04, 17:36 leszek.sopot napisał: > > - aborcji(czy byłaby nowelizacją ustawy) Tutaj mnie trochę zaskoczyłeś. Niestety nic na stronie nie mogę znaleźć. W programie partii nic na ten temat nie ma, chociaż jest o kobietach: www.uw.org.pl/main/program.php Nie wiedziałem też na przykład, że chcą powołania oddzielnej komisji sejmowej od równouprawnienia i pełnomocnika rządu ds. kobiet. Ale widzę, że pojawił się ktoś z UW i prostuje różne rzeczy, więc może coś zapoda w tej sprawie. > Widze bardzo duza roznice. Giertych odstaje od swych kolegow z partii na kilka > dlugosci. Promowane przez niego tresci narodowo-socjalistyczne (narodowe w > ideologii, socjalistyczne w haslach spoleczno-gospodarczych) sa moim zdaniem > dla przyszlosci Polski niebezpiczne. Co do tych socjalistycznych to też tak myślałem, ale ostatnio po kongresie głośno się zrobiło, że Giertych głosi prawdziwie liberalne hasła. Nawet Najsztub się z niego nabijał, że powinien się do PO przepisać. Pożyjemy, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Życiorysy i porzadkowanie 17.10.04, 18:04 goniacy.pielegniarz napisał: > leszek.sopot napisał: > > > - aborcji(czy byłaby nowelizacją ustawy) > > Tutaj mnie trochę zaskoczyłeś. Niestety nic na stronie nie mogę znaleźć. W > programie partii nic na ten temat nie ma, chociaż jest o kobietach: Z tego co sie orientuje to od czasu awantury z poczatku lat 90. kiedy to Basia Labuda z powodu popierania przez UW ustawy antyaborcyjnej z hukiem oposcila partie (niestety Frasyniuk bardzo jej w tym pomogl) nie zamierza powtornie brac w tych awanturach udzialu uwazajac (tak jak i ja), ze obecna ustawa jest nienajgorsza - choc zdaniem niektorych czlonkow partii o wiele zbyt restrykcyjna. > Nie wiedziałem też na przykład, że chcą powołania oddzielnej komisji sejmowej od równouprawnienia i pełnomocnika rządu ds. kobiet. Jak pamietasz pewnie dyskusje sprzed trzech lat wiele mowilo sie np. o okresleniu jakiegos parytetu procentowego liczby kobiet na listach wyborczych i w parlamencie. Razem z tym wiele partii wnosilo o powolanie komisji ds. rownouprawnienia kobiet. Niestety zwyciestwo SLD i powolanie przez panie z tego ugrupowania tej komsji wyraznie te inicjatywe osmieszylo. > Ale widzę, że pojawił się ktoś z UW i prostuje różne rzeczy, więc może coś > zapoda w tej sprawie. Zobaczymy > > > Widze bardzo duza roznice. Giertych odstaje od swych kolegow z partii na > kilka dlugosci. Promowane przez niego tresci narodowo-socjalistyczne (narodowe w > > ideologii, socjalistyczne w haslach spoleczno-gospodarczych) sa moim zdan > iem > > dla przyszlosci Polski niebezpiczne. > > > Co do tych socjalistycznych to też tak myślałem, ale ostatnio po kongresie > głośno się zrobiło, że Giertych głosi prawdziwie liberalne hasła. Nawet Najsztub > się z niego nabijał, że powinien się do PO przepisać. Pożyjemy, zobaczymy. W gospodarce to i tak samodzielnie nie moze nic namieszac - do tego jest potrzebna wiekszosc w parlamencie, a na razie nic nie zapowiada by ja zdobyl. Gorsze jest jednak to w jaki sposob on i jego ugrupowanie zabiega o popularnosc - rozbudzajac nastroje ksenofobiczne i nacjonalistyczne. LPR idzie po glosy wyborcow gloszac w zasadzie hasla wojny domowej. Dla niego sprawy wazne dla kraju sa na drugim lub dalszym miejsce gdy moze dana sytuacje wykorzystac do ataku na przeciwnikow i rywali politycznych. O dopasowaywaniu sie Platformy do takiej retoryki propagandowej mowil wlasnie Frasyniuk w wywiadzie dla Trybuny. Przeciez PO tak samo jak Leppera powinna traktowac wyskoki poslow z LPR - Wrzodaka, Peka, Janowskiego, Kotlinowskiego itp. A tymczasem ja widze coraz czesciej jak PO glosuje i czesto takze przemawia w tonie zblizonym do poslow LPR. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Życiorysy i porzadkowanie 17.10.04, 18:19 leszek.sopot napisał: > goniacy.pielegniarz napisał: > > > leszek.sopot napisał: > > > > - aborcji(czy byłaby nowelizacją ustawy) > > > > Tutaj mnie trochę zaskoczyłeś. Niestety nic na stronie nie mogę znaleźć. > W > > programie partii nic na ten temat nie ma, chociaż jest o kobietach: > > Z tego co sie orientuje to od czasu awantury z poczatku lat 90. kiedy to Basia > Labuda z powodu popierania przez UW ustawy antyaborcyjnej z hukiem oposcila > partie (niestety Frasyniuk bardzo jej w tym pomogl) nie zamierza powtornie brac > w tych awanturach udzialu uwazajac (tak jak i ja), ze obecna ustawa jest > nienajgorsza - choc zdaniem niektorych czlonkow partii o wiele zbyt > restrykcyjna. Ale nie może przecież zająć stanowiska, które sprowadzałoby się do stwierdzenia, że nie zamierza brać udziału w awanturach. Jakieś stanowisko przecież musi zająć. I to mnie właśnie ciekawi. Nie zależy mi na tym, żeby zajęli takie czy inne, ale żeby w ogóle się jasno opowiedzieli. Albo chociaż żeby powiedzieli, że tę kwestię pozostawiają poszczególnym(ewentualnym) posłom i ich osobistym poglądom. Chociaż przy tak gorącej sprawie warto, żeby wszystko było jasne. > Jak pamietasz pewnie dyskusje sprzed trzech lat wiele mowilo sie np. o > okresleniu jakiegos parytetu procentowego liczby kobiet na listach wyborczych i > w > Razem z tym wiele partii wnosilo o powolanie komisji ds. > rownouprawnienia kobiet. Niestety zwyciestwo SLD i powolanie przez panie z tego > ugrupowania tej komsji wyraznie te inicjatywe osmieszylo. Ale ja już na to nic nie poradzę, że mam alergię na wszelkie parytety i tego typu kretyńskie pomysły. > W gospodarce to i tak samodzielnie nie moze nic namieszac - do tego jest > potrzebna wiekszosc w parlamencie, a na razie nic nie zapowiada by ja zdobyl. > Gorsze jest jednak to w jaki sposob on i jego ugrupowanie zabiega o > popularnosc - rozbudzajac nastroje ksenofobiczne i nacjonalistyczne. LPR idzie > po glosy wyborcow gloszac w zasadzie hasla wojny domowej. Dla niego sprawy > wazne dla kraju sa na drugim lub dalszym miejsce gdy moze dana sytuacje > wykorzystac do ataku na przeciwnikow i rywali politycznych. O dopasowaywaniu > sie Platformy do takiej retoryki propagandowej mowil wlasnie Frasyniuk w > wywiadzie dla Trybuny. > Przeciez PO tak samo jak Leppera powinna traktowac > wyskoki poslow z LPR - Wrzodaka, Peka, Janowskiego, Kotlinowskiego itp. A > tymczasem ja widze coraz czesciej jak PO glosuje i czesto takze przemawia w > tonie zblizonym do poslow LPR. Za czasów rządów SLD zapanowała dzicz, to i wszyscy ostro grają. Dlatego trzeba rozwiązać Sejm, a nie zapierać się przed tym nogami. Burdel trzeba zlikwodować. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Życiorysy i porzadkowanie 17.10.04, 18:21 goniacy.pielegniarz napisał: > leszek.sopot napisał: > > > goniacy.pielegniarz napisał: > > > > > leszek.sopot napisał: > > > > > - aborcji(czy byłaby nowelizacją ustawy) > > > > > > Tutaj mnie trochę zaskoczyłeś. Niestety nic na stronie nie mogę zna > leźć. > > W > > > programie partii nic na ten temat nie ma, chociaż jest o kobietach: > > > > Z tego co sie orientuje to od czasu awantury z poczatku lat 90. kiedy to > Basia > > Labuda z powodu popierania przez UW ustawy antyaborcyjnej z hukiem oposci > la > > partie (niestety Frasyniuk bardzo jej w tym pomogl) nie zamierza powtorni > e brac > > w tych awanturach udzialu uwazajac (tak jak i ja), ze obecna ustawa jest > > nienajgorsza - choc zdaniem niektorych czlonkow partii o wiele zbyt > > restrykcyjna. > > > Ale nie może przecież zająć stanowiska, które sprowadzałoby się do stwierdzenia > , > że nie zamierza brać udziału w awanturach. Jakieś stanowisko przecież musi > zająć. I to mnie właśnie ciekawi. Nie zależy mi na tym, żeby zajęli takie czy > inne, ale żeby w ogóle się jasno opowiedzieli. Albo chociaż żeby powiedzieli, ż > e > tę kwestię pozostawiają poszczególnym(ewentualnym) posłom i ich osobistym > poglądom. Chociaż przy tak gorącej sprawie warto, żeby wszystko było jasne. > > > > Jak pamietasz pewnie dyskusje sprzed trzech lat wiele mowilo sie np. o > > okresleniu jakiegos parytetu procentowego liczby kobiet na listach wyborc > zych i > > w > > Razem z tym wiele partii wnosilo o powolanie komisji ds. > > rownouprawnienia kobiet. Niestety zwyciestwo SLD i powolanie przez panie > z tego > > ugrupowania tej komsji wyraznie te inicjatywe osmieszylo. > > Ale ja już na to nic nie poradzę, że mam alergię na wszelkie parytety i tego > typu kretyńskie pomysły. > > > > W gospodarce to i tak samodzielnie nie moze nic namieszac - do tego jest > > potrzebna wiekszosc w parlamencie, a na razie nic nie zapowiada by ja zdo > byl. > > Gorsze jest jednak to w jaki sposob on i jego ugrupowanie zabiega o > > popularnosc - rozbudzajac nastroje ksenofobiczne i nacjonalistyczne. LPR > idzie > > po glosy wyborcow gloszac w zasadzie hasla wojny domowej. Dla niego spraw > y > > wazne dla kraju sa na drugim lub dalszym miejsce gdy moze dana sytuacje > > wykorzystac do ataku na przeciwnikow i rywali politycznych. O dopasowaywa > niu > > sie Platformy do takiej retoryki propagandowej mowil wlasnie Frasyniuk w > > wywiadzie dla Trybuny. > > Przeciez PO tak samo jak Leppera powinna traktowac > > wyskoki poslow z LPR - Wrzodaka, Peka, Janowskiego, Kotlinowskiego itp. A > > > tymczasem ja widze coraz czesciej jak PO glosuje i czesto takze przemawia > w > > tonie zblizonym do poslow LPR. > > > Za czasów rządów SLD zapanowała dzicz, to i wszyscy ostro grają. Dlatego trzeba > rozwiązać Sejm, a nie zapierać się przed tym nogami. Burdel trzeba zlikwodować. Ciesze sie ,ze wrociles do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Życiorysy i porzadkowanie 17.10.04, 18:39 maksimum napisał: > Ciesze sie ,ze wrociles do zdrowia. Dzięki. To chyba była tylko jakaś trzydniówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www.uw.org.pl Re: Życiorysy i porzadkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 17:18 To miło jak tak wiele osób wypowiada się z troską o Unii Wolności, zwłaszcza gdy są to zwolennicy Platformy;) Widzę, że marzy Ci się połączenie UW z SDPL, ale wśród ludzi, którzy decydują dziś o kształcie polityki UW (zarząd, Rada Polityczna) takich marzeń nie ma i proszę, przyjmij to wreszcie do wiadomości. Równie dobrze można dyskutować o tym, czy śnieg powinien być niebieski. Niewykluczone, że istnieje poważna grupa osób, która rzucać się niebieskimi śnieżkami, ale rzeczywistość jest inna. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Życiorysy i porzadkowanie 17.10.04, 17:50 Gość portalu: www.uw.org.pl napisał(a): > To miło jak tak wiele osób wypowiada się z troską o Unii Wolności, zwłaszcza gdy > są to zwolennicy Platformy;) I Jana Marii Rokity, posła na Sejm Rzeczpospolitej:) > Widzę, że marzy Ci się połączenie UW z SDPL, ale wśród ludzi, którzy decydują > dziś o kształcie polityki UW (zarząd, Rada Polityczna) takich marzeń nie ma i > proszę, przyjmij to wreszcie do wiadomości. Nie wiem, czy się precyzyjnie wyraziłem, a nie chce mi się przeglądać jeszcze raz swoich postwów. Ale żeby była jasność w tej materii, nie chodziło mi o połączenie, a o koalicję. Jeśli pisałem gdzieś o połączeniu, to po prostu się zapędziłem, a nie o tym myślałem. I nadal uważam, że to nie jest głupi pomysł. Niczego więc do wiadomości nie muszę przyjmować, bo nie piszę, że wchodzą w koalicję, a że byłoby to nawet dobre rozwiązanie. > Równie dobrze można dyskutować o tym, czy śnieg powinien być niebieski. > Niewykluczone, że istnieje poważna grupa osób, która rzucać się niebieskimi > śnieżkami, ale rzeczywistość jest inna. Fakt, niebieski wyszedł jakoś z mody politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Życiorysy i porzadkowanie 17.10.04, 17:52 goniacy.pielegniarz napisał: > Gość portalu: www.uw.org.pl napisał(a): > > > To miło jak tak wiele osób wypowiada się z troską o Unii Wolności, zwłasz > cza gdy > > są to zwolennicy Platformy;) > > I Jana Marii Rokity, posła na Sejm Rzeczpospolitej:) Takie wydarzenie zasługuje wręcz na rozgłos:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www.uw.org.pl Re: Życiorysy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 17:11 Lista dyskusyjna na stronie www.uw.org.pl jest listą otwartą, jak to forum, więc poglądy na niej wyrażane nie zawsze są reprezentatywne dla członków UW, czy też oficjalnego stanowiska władz partii. Często zaglądają tam np. zwolennicy "Zielonych" lub innych ugrupowań. Jeśli ktoś z państwa chciałby dowiedzieć się więcej o aktualnej działalności Unii Wolności, zapraszamy na stronę internetową lub do lokalnych biur partii (adresy na stronie internetowej). Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Życiorysy 17.10.04, 17:42 Zielonych oczywiście pamiętam z forum. Ale zdaje się, że pisałem, że są różne głosy ze strony zwolenników UW co do tego, w którą stronę pójść. Nie jest tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www.uw.org.pl Re: Życiorysy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 18:50 Być może, ale jeśli są głosy popierające wyraźnie ideę zjednoczenia, lub koalicji wyborczej z SDPL (na jedno wychodzi), to są to głosy marginalne. Według ogromnej większości unitów najbardziej naturalnym partnerem dla UW jest PO. Niestety, to właśnie PO przeszła ostatnio głęboką tranformację (słynny "miękki populizm" oraz retoryka "nie oddamy ani guzika") i UW czuje się tym trochę zdezorientowana. Stąd może Ci się wydawać, że Unia przechyla się w stronę SDPL, gdyż okazuje się, że UW coraz bardziej różni się od PO. Ale problem w tym, że w ciągu ostatnich lat to PO się bardzo zmieniła, a nie UW! To, że znaczna część członków i zwolenników UW odbiera Rokitę jako postać odpychającą i dziwi się jego ostatnim wyskokom nie oznacza jeszcze, że Unia zamierza koić swoje żale w ramionach Borowskiego, lub Izy Sierakowskiej:) Pozdrawiam serdecznie przyszłego koalicjanta (no chyba, że wolicie Romana;)) Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Życiorysy 17.10.04, 19:21 Gość portalu: www.uw.org.pl napisał(a): > Pozdrawiam serdecznie przyszłego koalicjanta I ja pozdrawiam i przy okazji resztę sympatyków UW!(no, może poza Mimikrą, Omamionym Wiedźminem i tym gościem z młodzieżówki co ostanio się pokazał u Pospieszalskiego) > (no chyba, że wolicie Romana;)) My nikogo nie wolimy, bo wolelibyśmy rządzić tylko z PiSem :) Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 13:48 leszek.sopot napisał: > Czyli to taka zwykla dla politykow PO zaklamana analiza rzeczywistosci majaca > na celu pejoratywna ocene konkurenta politycznego. I czy zwolennicy PO moga > dziwic sie, ze ma sie ich za klamcow? Teraz to już nic nie rozumiem. Bushujący przedstawił myśl: Niech się połączą. Napisał, że jego zdaniem tak będzie w miarę dobrze i logicznie. Iza się z tym zgodziła. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 13:58 goniacy.pielegniarz napisał: > leszek.sopot napisał: > > > Czyli to taka zwykla dla politykow PO zaklamana analiza rzeczywistosci ma > jaca > > na celu pejoratywna ocene konkurenta politycznego. I czy zwolennicy PO mo > ga > > dziwic sie, ze ma sie ich za klamcow? > > > Teraz to już nic nie rozumiem. Bushujący przedstawił myśl: Niech się połączą. > Napisał, że jego zdaniem tak będzie w miarę dobrze i logicznie. Iza się z tym > zgodziła. Ja też nie rozumiem. Zwłaszcza tego, że można po spekulacjach na temat przyszłości (moim zdaniem bardzo uprawnionych) nazwać zwolenników PO (jak rozumiem wszystkich) kłamcami. W końcu kłamać można tylko co do faktów. Oceny i proroctwa mogą być co najwyżej błędne. A i tego nie da się stwierdzić a priori. Zresztą jakoś nikt nie zarzuca kłamstwa i manipulacji wszystkim zwolennikom UW, mimo, że w tym wątku jest post unity (nick "unita"), który te kryteria spełnia. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 13:59 "nie jest stwierdzenie faktu tylko nasze skromna porada oparta na obserwacji" Buszujacy napisal, ze ta mysl powstala na podstawie obserwacji, a ja uwazam, ze ta obserwacja jest zezowata. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 14:06 leszek.sopot napisał: > "nie jest stwierdzenie faktu tylko nasze skromna porada oparta na obserwacji" > > Buszujacy napisal, ze ta mysl powstala na podstawie obserwacji, a ja uwazam, ze > ta obserwacja jest zezowata. Czyli wychodzi na to, że manipulacją jest to, iż obserwacja Buszującego jest inna od Twojej:) Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 14:13 goniacy.pielegniarz napisał: > leszek.sopot napisał: > > > "nie jest stwierdzenie faktu tylko nasze skromna porada oparta na obserwa > cji" > > > > Buszujacy napisal, ze ta mysl powstala na podstawie obserwacji, a ja uwaz > am, ze > > ta obserwacja jest zezowata. > > Czyli wychodzi na to, że manipulacją jest to, iż obserwacja Buszującego jest > inna od Twojej:) Mozna i tak:) ale pod pojeciem "zezowatosci" rozumiem tez wybiorczosc widzenia swiata, wlasciwa dla wszystkich, ktorzy maja jakichs swoich ulubiencow i gdy ich widzenie swiata spotyka sie z widzeniem strony przeciwnej to powstaje zderzenie. Moze w wyniku tego zderzenia dojsc albo do awantur albo weryfikacji i zalozenia okularow likwidujacych wade wzroku. Zachecam pielegniarzu bys takie okulary wlozyl, bo dla wszystkich znanych unitow oskarzenia o lewicowosc i sprzyjanie komuchom brzmia bardzo obrazliwe, tym bardzie, ze rzucajacy te oskarzenia nie chca pamietac o tym, ze przez dlugi czas ich idole tez skladali sie na rzad Mazowieckiego lub byli w UW. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 14:19 leszek.sopot napisał: > goniacy.pielegniarz napisał: > > > leszek.sopot napisał: > > > > > "nie jest stwierdzenie faktu tylko nasze skromna porada oparta na o > bserwa > > cji" > > > > > > Buszujacy napisal, ze ta mysl powstala na podstawie obserwacji, a j > a uwaz > > am, ze > > > ta obserwacja jest zezowata. > > > > Czyli wychodzi na to, że manipulacją jest to, iż obserwacja Buszującego j > est > > inna od Twojej:) > > Mozna i tak:) > ale pod pojeciem "zezowatosci" rozumiem tez wybiorczosc widzenia swiata, > wlasciwa dla wszystkich, ktorzy maja jakichs swoich ulubiencow i gdy ich > widzenie swiata spotyka sie z widzeniem strony przeciwnej to powstaje > zderzenie. Moze w wyniku tego zderzenia dojsc albo do awantur albo weryfikacji > i zalozenia okularow likwidujacych wade wzroku. Zachecam pielegniarzu bys takie > > okulary wlozyl, I to jest to co mnie w UW drażni. Jak jest różnica opinii, to się z góry zaleca adwersarzowi założenie okularów bo to on się myli. On jest zezowaty. Ten grzech główny UW pięknie wyszedł w powyższym fragmencie. Paternalizm i pewność, że jak jest różnica zdań to zawsze mylą się inni. Pewność na tyle silna, że pozwala nazywać inaczej myślących kłamcami. bo dla wszystkich znanych unitow oskarzenia o lewicowosc i > sprzyjanie komuchom brzmia bardzo obrazliwe, Jesteś pewien, że dla wszystkich znanych unitów oskarżenia o lewicowość brzmią bardzo obraźliwie??? Poza tym słowo "oskarżenia" jest troche nie na miejscu bo lewicowość to nic zdrożnego. tym bardzie, ze rzucajacy te > oskarzenia nie chca pamietac o tym, ze przez dlugi czas ich idole tez skladali > sie na rzad Mazowieckiego lub byli w UW. To była trochę inna Unia, inna Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 15:07 Dlaczego przekrecasz? Napisalem przeciez, ze dochodzi do zderzenia stanowisk i moze dojsc do awantury albo do weryfikacji stanowiska. Jak ma dojsc do jakiejs weryfikacji jesli dyskutanci beda upierali sie przy swoich zdaniach? Czy zachecanie do zalozenia okularow korekcyjnych ma swiadczyc o moim grzechu glownym? Sprytne zagranie, ale nic nie daje do dyskusji, bo schodzisz z tematu o ktorym rozmawialismy - mianowicie o polaczeniu UW z SdPL, na temat grzechow pychy, zarozumialstwa itp. Ewidentnym klamstwem i przyprawianiem unitom geby jest rozpowszechnianie takich insynuacji. Inna sprawa jest to, ze SdPL zajmuje podobne stanowiska w niektorych kwestiach jak UW - moze dlatego, ze przywodcy tej partii maja podobnie propanstwowe poglady jak UW - i jesli to prawda to chwala im za to, ze nie stawiaja swojej partii ponad panstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 21:30 leszek.sopot napisał: > ale pod pojeciem "zezowatosci" rozumiem tez wybiorczosc widzenia swiata, > wlasciwa dla wszystkich, ktorzy maja jakichs swoich ulubiencow i gdy ich > widzenie swiata spotyka sie z widzeniem strony przeciwnej to powstaje > zderzenie. Oczywiście właściwa dla wszystkich, z wyjątkiem Ciebie. Ty jesteś SUPER OBIEKTYWNY i nigdy nie zezujesz gdy spostrzegasz rzeczywistość. I oczywiście mierzysz wszystkich JEDNĄ MIARĄ. Chyba za często obcowałeś z Maciejem:( Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 00:46 iza.bella.iza napisała: > leszek.sopot napisał: > > > ale pod pojeciem "zezowatosci" rozumiem tez wybiorczosc widzenia swiata, > > wlasciwa dla wszystkich, ktorzy maja jakichs swoich ulubiencow i gdy ich > > widzenie swiata spotyka sie z widzeniem strony przeciwnej to powstaje > > zderzenie. > > Oczywiście właściwa dla wszystkich, z wyjątkiem Ciebie. Ty jesteś SUPER > OBIEKTYWNY i nigdy nie zezujesz gdy spostrzegasz rzeczywistość. I oczywiście > mierzysz wszystkich JEDNĄ MIARĄ. > Chyba za często obcowałeś z Maciejem:( Przeciez napisalem, ze dotyczy to WSZYSTKICH, ktorzy maja swoich ulubiencow. Nie chce znow pisac o czytaniu ze zrozumieniem, bo znowu sie obrazisz, a obrazalska jestes okropnie:( Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 01:18 leszek.sopot napisał: > obrazalska jestes okropnie:( Gdybym była to już bym z Tobą nie gadała od dawna, co najmiej od tego czasu jak wymachiwałeś przed nosem Kasi, Basi i mnie tekstem Kołakowskiego:( Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 01:23 iza.bella.iza napisała: > leszek.sopot napisał: > > > obrazalska jestes okropnie:( > > Gdybym była to już bym z Tobą nie gadała od dawna, co najmiej od tego czasu jak > > wymachiwałeś przed nosem Kasi, Basi i mnie tekstem Kołakowskiego:( Cenie kolakowskiego i mnie sie ten tekst podobal:) Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 01:40 leszek.sopot napisał: > Cenie kolakowskiego i mnie sie ten tekst podobal:) Pamiętam to doskonale. A mnie się taka retoryka nie podoba. W Twoim wykonaniu również. Jeśli ktoś przyczyn własnych niepowodzeń upatruje się tylko w tym co na zewnątrz, a nie w tym co wewnątrz tego ktosia, to znaczy, że przestał się rozwijać i dojrzewać. Jeśli słowa krytyki nie zmuszają do refleksji a tylko do histerycznej reakcji, że krytykujący jest "zielony z zawiści" to świadczy o tym, że krytykowany jest albo dziecinny, albo potwornie zadufany w sobie. "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi". Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 01:46 Masz racje, Kolakowski jest juz za stary by sie rozwijal. Z ta twoja uwaga oparta na obserwacji nie mozna dyskutowac - rzeczywistosc ja potwierdza w 100 proc. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 02:09 leszek.sopot napisał: > Masz racje, Kolakowski jest juz za stary by sie rozwijal. Nikt nie jest za stary, żeby się rozwijać - chyba, że jakieś choroby mózgu mu to uniemżliwiają. Nie każdy jednak chce i woli poprzestać na tzw. "dotychczasowym dorobku". I w tym momencie mówię to ogólnie, o wszystkich ludziach. > Z ta twoja uwaga oparta na obserwacji nie mozna dyskutowac Z uwagami raczej się nie da dyskutować. Można dyskutować z jej autorami. > rzeczywistosc ja potwierdza w 100 proc. Tak? Mnie się wydawało, że najwyżej 50 -60%. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 14:10 leszek.sopot napisał: > "nie jest stwierdzenie faktu tylko nasze skromna porada oparta na obserwacji" > > Buszujacy napisal, ze ta mysl powstala na podstawie obserwacji, a ja uwazam, ze > > ta obserwacja jest zezowata. Czyli jeśli ja na podstawie obserwacji powiem, że Wildstein jest inteligentny a Ty się z tym nie zgadzasz, nazwiesz mnie kłamcą? Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot 4 na jednego - nie dam rady odpowiadac:( 17.10.04, 14:16 kataryna.kataryna napisała: > Czyli jeśli ja na podstawie obserwacji powiem, że Wildstein jest inteligentny a > > Ty się z tym nie zgadzasz, nazwiesz mnie kłamcą? A nie jest inteligentny? Tu nie chodzi przeciez o taka ocene. Co innego gdybys napisala, np. ze ma dwie zony. Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 14:37 masz racje ze stwierdzilem ze wystepuje powinowactwo miedzy sdpl i uw. to jest cos co mogloby byc falszywa obserwacja. trzeba to jednak udowodnic. kilka lat temu (chyba 3) powiedzialem komus z upr ze lpr jest bliska upr. omal mnie nie rozszarpal. w tym roku nieoficjalna oferta upr zostala odrzucona przez giertycha. dzisiejsza sytuacja uw jest taka ze logika sytuacji politycznej popycha ja do koalicji z sdpl (byc moze z korzyscia dla kraju) a emocje w przeciwna strone Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 15:12 bush_w_wodzie napisał: > masz racje ze stwierdzilem ze wystepuje powinowactwo miedzy sdpl i uw. to jest > cos co mogloby byc falszywa obserwacja. trzeba to jednak udowodnic. > > kilka lat temu (chyba 3) powiedzialem komus z upr ze lpr jest bliska upr. omal > mnie nie rozszarpal. w tym roku nieoficjalna oferta upr zostala odrzucona przez > giertycha. dzisiejsza sytuacja uw jest taka ze logika sytuacji politycznej > popycha ja do koalicji z sdpl (byc moze z korzyscia dla kraju) a emocje w > przeciwna strone Z tym sie zgadzam, ale co innego jest mowienie o koalicji, a co innego o zjednoczeniu. Frasyniuk w jednym z pierwszych wywiadow po powstaniu SdPL mowil wlasnie o tym, ze UW jest partia, ktora przy roznych ustawach, przy rozwiazywaniu roznych problemow waznych dla Polski moze podjac wspolprace z SdPL. Dla mnie sa to slowa rozsadne. Natomiast nie przeczytalem i nie slyszalem nigdzie zapowiedzi ani o stalej koalicji, ani o zjednoczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Do Leszka 17.10.04, 20:53 leszek.sopot napisał: > Czyli to taka zwykla dla politykow PO zaklamana analiza rzeczywistosci majaca > na celu pejoratywna ocene konkurenta politycznego. I czy zwolennicy PO moga > dziwic sie, ze ma sie ich za klamcow? Informuję Cię, na razie jeszcze uprzejmie, że jak jeszcze raz zasugerujesz, że nie myślę samodzielnie to przekoloruję sobie Twój nick z zielonego na szary:( Do tej pory zasłużył u mnie na to tylko Rolo. Nie wiem czy Buszujący jest członkiem PO. Ja nie jestem. Oboje jedenak mamy oczy do patrzenia, uszy do słuchania a rozum do myślenia i używając wymienionych organów zgodnie z przeznaczeniem, doszliśmy na podstawie obserwacji faktów z życia politycznego do wniosku, że zjednoczenie UW i SDPL jest wielce prawdopodobne. A jak będzie, czas pokaże. I przestań już wreszcie histeryzować i rzucać się na ludzi tylko dlatego, że inaczej myślą niż Ty. Ja szanuję Twoje poglądy, Twoje nadzieje a nawet Twoje złudzenia. A Twoje uczulenie na Rokitę i nieskrywaną niechęć do PO staram się zrozumieć. Jednak gdy chcesz nagiąć wszystkich do swoich poglądów, gdy oskarżasz ludzi o nieautonomiczne myślenie, to już nie mogę okazywać Ci szacunku i zrozumienia. Tym bardziej, że nie czynisz tego po raz pierwszy. Podobnie mnie potraktowałeś, gdy zgodziłam się z tezami raportu Rokity. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Do Izy 18.10.04, 00:37 Najpierw byl ten post, w ktorym zacytowalas buszujacego i z usmiechem sie pod nim podpisalas: "znowu sie cos panu pomylilo. to nie jest stwierdzenie faktu tylko nasze skromna porada oparta na obserwacji stopnia powinowactwa tych dwu ugrupowan i ich elektoratow. O to, to! Dokładnie tak:)" Na co ja odpisalem: "Czyli to taka zwykla dla politykow PO zaklamana analiza rzeczywistosci majaca na celu pejoratywna ocene konkurenta politycznego. I czy zwolennicy PO moga dziwic sie, ze ma sie ich za klamcow?" I teraz ty mi odpisujesz cos takiego: > Informuję Cię, na razie jeszcze uprzejmie, że jak jeszcze raz zasugerujesz, że nie myślę samodzielnie to przekoloruję sobie Twój nick z zielonego na szary: ( Gdzie w swoim poscie zasugerowalem, ze nie myslisz samodzielnie? Choc akurat w tym poscie po prostu podpisalas sie pod buszujacym, a nie sformulowalas zadnej swojej mysli - skad wiec to oburzenie. > Do tej pory zasłużył u mnie na to tylko Rolo. > Nie wiem czy Buszujący jest członkiem PO. Ja nie jestem. Oboje jedenak mamy > oczy do patrzenia, uszy do słuchania a rozum do myślenia i używając > wymienionych organów zgodnie z przeznaczeniem, doszliśmy na podstawie > obserwacji faktów z życia politycznego do wniosku, że zjednoczenie UW i SDPL > jest wielce prawdopodobne. A jak będzie, czas pokaże. To przepraszam, mialem bowiem nadzieje, ze wynika to tylko ze zlosliwosci i kpiny - tak przede wszystkim odebralem post buszujacego. Jestem bowiem przekonany, ze takie wniski dotyczace obserwacji UW maja za zadanie tylko jedno - mianowicie nadanie geby UW. Okazuje sie jednak, ze to nie jest wynikiem zlosliwosci, ale indywidualnej oceny. Tylko, ze te ocene nikt z was nie moze poprzec zadnymi faktami. Poprzestajecie jedynie na insynuacjach, wywodzicie jakies wnioski wynikajace jedynie z pomowien, w ktorych najbardziej celuja osoby z kregow radiomaryjnych. Jest to dla mnie bardzo naiwna, plytka i dyletancka analiza. > I przestań już wreszcie histeryzować O jakiej histerii piszesz? > i rzucać się na ludzi kiedy sie rzucalem na ludzi? > tylko dlatego, że inaczej myślą niż Ty. Nie rozumiem. Lubisz przytakiwaczy? Jak ktos ma inne zdanie, to oznacza dla ciebie, ze sie rzuca? > Ja szanuję Twoje poglądy, Twoje nadzieje a nawet Twoje > złudzenia. A czy ja twoich nie szanuje? > A Twoje uczulenie na Rokitę i nieskrywaną niechęć do PO Nie do PO, ale do niektorych politykow PO. W PO jest wielu moich znajomych. > staram się > zrozumieć. Jednak gdy chcesz nagiąć wszystkich do swoich poglądów, Ja naginam ludzi do swoich pogladow, czy tez po prostu dyskutuje i wymieniam sie pogladami na rozne sprawy. Nie rozumoiem. Jezeli mam inne zdanie na temat np. Okraglego Stolu to powinieniem nic nie pisac, czy tez probowac przedstawiac swoje racje. Czy przedstawianie swoich pogladow to "naginanie" czy przekonywanie lub obrona - czy dla ciebie sa jakies roznice? > gdy > oskarżasz ludzi o nieautonomiczne myślenie, to już nie mogę okazywać Ci > szacunku i zrozumienia. Czesto niestety jest to prawda. Powtarza sie zaszlyszane od kogos slowa i nie siega sie nawet do zrodel, ktore sa przeciez w necie pod reka. > Tym bardziej, że nie czynisz tego po raz pierwszy. > Podobnie mnie potraktowałeś, gdy zgodziłam się z tezami raportu Rokity. Czyli ja mialem prawo tylko do tego by sie z tezami raportu Rokity zgodzic? Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Do Leszka 18.10.04, 01:29 Nie chce mi się już bić tej piany. Jesteś w porząsiu i o.k. Ty rozmawiasz grzecznie, nikomu nie sprawiasz przykrości, nikogo nie naginasz do swoich poglądów. Ja jestem obrażalska i mam taką okropną wadę, że nie ulegam sile Twej argumentacji i nie daję się przekonać, że racja jest po Twojej stronie. Ja "poprzestaję jedynie na insynuacjach" i "wywodzę swoje wnioski jedynie z pomówień". Nie czytam prasy, nie oglądam telewizji i słucham Radia Maryja. Wy, unici wszyscy tak macie? Ten małolat u Pospieszalskiego tez w końcu wyskoczył z takim tekstem, że o omamionym nie wspomnę:( Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Do Leszka 18.10.04, 01:44 Ja po prostu bronie tezy, ze UW nie zamierzala ani zamierza jednoczyc sie z zadna partia lewicowa. Moze tez zainteresowala by ciebie co o takich planach myslal sam zainteresowany Marek Borowski? Otoz on powiedzial, ze nie widzi takiej mozliwosci albowiem liberalny program UW ma sie nijak do ich programu spolecznego. Staram sie nie obrazac, czasem moze cos takiego sie zdarzy, ale wowczas skarcony sie kajam. Ja przeciez nie pisze, ze wy histeryzujecie, naginacie innych do swoich pogladow itp. Jednak co mam robic, gdy w trakcie rozmowy pojawiaja sie chwyty ponizej pasa - jak np. to z uzywaniem nagle liczby mnogiej. Dla mnie brzmi to pejoratywnie. Czy ja ciebie kiedys prosilem o to bys mi przedstwiala progrm PO - chyba nigdy (zreszta takiego programu nie ma). Jesli ktos chce sie zapoznac z programem niech siega do zrodel, ja moge tylko przedstawic swoja subiektywna ocene, a nie zgodze sie z tym by ze mnie robic i taktowac jak czyjas tube propagandowa. Nie zamierzam sie wiecej tlumaczyc. Na twoje pytanie skierowane do mnie "Wy unici wszyscy tak macie" moge odpowiedziec rownie szyderczo jak ty... tylko po co:( Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie frasyniuk 18.10.04, 01:40 przeczytalem program uw. jest to bardzo dobrze napisany program partii liberalnej gospodarczo jednoznacznie proeuropejskiej i neutralnej swaitopogladowo. punkty zbniezne z sdpl to stosunek do ue edukacji korupcji czy kosciola. gospodarcza czesc jest sprzeczna z programem sdpl. teraz jednak mamy konkretna sprawe polityczna. i w tej sprawie aktualny szef uw sytuuje sie gleboko w obozie (nazwijmy to) prezydenckim. i to jest wlasnie caly problem z uw. piekna teoria a w praktyce jakby inaczej. antypatia do po i rokity. neutralnosc badz sympatia dla sdpl. zobaczymy jak sie to rozwinie Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: frasyniuk 18.10.04, 01:59 bush_w_wodzie napisał: > przeczytalem program uw. jest to bardzo dobrze napisany program partii > liberalnej gospodarczo jednoznacznie proeuropejskiej i neutralnej > swaitopogladowo. punkty zbniezne z sdpl to stosunek do ue edukacji korupcji czy > kosciola. gospodarcza czesc jest sprzeczna z programem sdpl. > > teraz jednak mamy konkretna sprawe polityczna. i w tej sprawie aktualny szef uw > sytuuje sie gleboko w obozie (nazwijmy to) prezydenckim. i to jest wlasnie caly > problem z uw. piekna teoria a w praktyce jakby inaczej. antypatia do po i > rokity. neutralnosc badz sympatia dla sdpl. > > zobaczymy jak sie to rozwinie Tez jestem ciekaw. Nie jestem znawca spraw budzetu, ale ze znanych mi opinii wynika, ze bardzo trudno by bylo lepszy napisac. Jesli wiec z budzetem jest dobrze to przynajmniej z tym nie bedzie klopotu. Dwie inne kwestie, ktore stanely to wotum nieufnosci dla Cimoszewicza i Balickiego. W obu przypadkach poparcie dla obu ministrow wyrazone w uchwalach Zarzadu UW jest dla mnie zrozumiale. Dyskusyjne za to jest dla mnie i dla wielu, jak by zachowala sie UW gdyby byla w Sejmie i miala glosowac nad wotum zaufania dla rzadu. Czy skoro budzet jest juz przygotowany, to czy nie opowiedziec sie za nieudzieleniem wotum zaufania i spowodowac by wybory byly jeszcze np. w grudniu tego roku, czy tez poczekac jeszcze te 5 miesiecy do maja przyszlego roku. Wydaje mi sie, ze lepsze sa wybory na wiosne, jeszcze lepiej by bylo gdyby takze na wiosne odbyly sie wybory prezydenta - a te sa przewidziane na jesieni. Moim zdaniem jest to rozrzutnosc urzadzac dwa razy ogolnopolskie wybory w ciagu jednego roku. Rzad jaki mamy kazdy widzi - ciaza nad nim aferalne skandale SLD, ale sam w sobie jak na razie nic chyba zlego nie zrobil. Jednak jego trwanie w Polakach budzi raczej ogromne niezadowolenie niz chocby obojetnosc. Tak wiec wybory powinny byc jak najszybciej. Ciekawy jestem jak by wygladaly rzady po takich przyspieszonych wyborach. Z roznych przymiarek raczej wynika, ze byby ogolny klops z wylonieniem wiekszosci. Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie Re: frasyniuk 18.10.04, 02:04 leszek.sopot napisał: > bush_w_wodzie napisał: > > > przeczytalem program uw. jest to bardzo dobrze napisany program partii > > liberalnej gospodarczo jednoznacznie proeuropejskiej i neutralnej > > swaitopogladowo. punkty zbniezne z sdpl to stosunek do ue edukacji korupc > ji > czy > > kosciola. gospodarcza czesc jest sprzeczna z programem sdpl. > > > > teraz jednak mamy konkretna sprawe polityczna. i w tej sprawie aktualny s > zef > uw > > sytuuje sie gleboko w obozie (nazwijmy to) prezydenckim. i to jest wlasni > e > caly > > problem z uw. piekna teoria a w praktyce jakby inaczej. antypatia do po i > > rokity. neutralnosc badz sympatia dla sdpl. > > > > zobaczymy jak sie to rozwinie > > Tez jestem ciekaw. Nie jestem znawca spraw budzetu, ale ze znanych mi opinii > wynika, ze bardzo trudno by bylo lepszy napisac. Jesli wiec z budzetem jest > dobrze to przynajmniej z tym nie bedzie klopotu. Dwie inne kwestie, ktore > stanely to wotum nieufnosci dla Cimoszewicza i Balickiego. W obu przypadkach > poparcie dla obu ministrow wyrazone w uchwalach Zarzadu UW jest dla mnie > zrozumiale. czyli wyglada na to ze w praktycznych sprawach unia jest zachowawcza i bardzo bliska sdpl. a ty sie dziwisz mojemu wrazeniu > Dyskusyjne za to jest dla mnie i dla wielu, jak by zachowala sie UW gdyby byla > w Sejmie i miala glosowac nad wotum zaufania dla rzadu. Czy skoro budzet jest > juz przygotowany, to czy nie opowiedziec sie za nieudzieleniem wotum zaufania i > > spowodowac by wybory byly jeszcze np. w grudniu tego roku, czy tez poczekac > jeszcze te 5 miesiecy do maja przyszlego roku. Wydaje mi sie, ze lepsze sa > wybory na wiosne, jeszcze lepiej by bylo gdyby takze na wiosne odbyly sie > wybory prezydenta - a te sa przewidziane na jesieni. no wlasnie. niestety uw uwielbia taki sposob rozumowania. zachowawczy. > Moim zdaniem jest to > rozrzutnosc urzadzac dwa razy ogolnopolskie wybory w ciagu jednego roku. mozna bylo miec w tym roku parlamentarne. jest wazne zeby nie zmieniac wszystkich najwyzszych organow na raz. argument rozrzutnosci nie ma tu zastosowania. > Rzad jaki mamy kazdy widzi - ciaza nad nim aferalne skandale SLD, ale sam w > sobie jak na razie nic chyba zlego nie zrobil. Jednak jego trwanie w Polakach > budzi raczej ogromne niezadowolenie niz chocby obojetnosc. Tak wiec wybory > powinny byc jak najszybciej. > Ciekawy jestem jak by wygladaly rzady po takich przyspieszonych wyborach. Z > roznych przymiarek raczej wynika, ze byby ogolny klops z wylonieniem wiekszosci > . a teraz jest wiekszosc? Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: frasyniuk 18.10.04, 02:24 Ty piszesz, ze UW ma postawe zachowawcza, sami politycy UW mowia, ze maja postawe propanstwowa. Ja przychylam sie do tego drugiego okreslenia, pod ktorym rozumiem to, ze wazne jest by tak majstrowac przy sprawach waznych dla kraju, aby naprawiajac maszynerie nie popsuc jej jeszcze bardziej. Taka postawa propanstwowa moze byc niezalezna od prawicowosci i lewicowosci. Postawe "niezachowawcza" miala na pewno Solidarnosc zglaszajac w osobie Alojzego Pietrzyka wniosek o wotum nieufnosci dla rzadu Suchockiej, co Walesa po uchwaleniu szybko podpisal. Wowczas zabraklo rozsadku. Nie chodzi mi tu o to, ze jedne partie stracily a inne zyskaly, ale o to, ze tracila Polska, ktora jest ponad partykularnymi interesami ugrupowan politycznych. Koalicyjny rzad Hanny Suchockiej mogl byc jednym z lepszych rzadow III RP, niestety nie dostal tej szansy. Dobrym rzadem nie jest rzad Belki, choc z pewnoscia jest o niebo lepszy od rzadow Millera, wydaje mi sie jednak, ze lepiej by bylo, gdyby do jego ustapienia doszlo w jakis zaplanowany sposob. Jak widac po glosowaniu teraz ten rzad jakas tam wiekszosc ma. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: idz zloto do zlota 16.10.04, 22:51 Gość portalu: unita napisał(a): > > UW ma się łączyć SDPL > > Nieprawda. Pożyjemy, zobaczymy:) > Czy hołduje Pani zasadzie, że kłamstwo wielokrotnie powtórzone staje > się prawdą? A pan ma mi ochotę przywalić ostatnim powiedzonkiem eks-premiera? Proszę się nie krępować. I proszę odróżniać wypowiedzi, które zawierają oceny i przewidywania od wypowiedzi opisujących obecny stan faktyczny. Moje przewidywania są takie - UW i SDPL połączą się i utworzą nową lewicową partię. I bardzo dobrze się stanie, bo w miarę porządna lewica jest Polsce potrzebna. Niech tylko Frasyniuk ma odwagę odciąć się od Balcerowicza i przypomnieć rodakom wszystkie lewicowe posunięcia UD i UW a sukces wyborczy gwarantowany, przynajmniej taki, żeby nowa lewicowa partia znalazła sie w sejmnie i patrzyła prawicowej koalicji rządzącej na ręce. Wtedy Rokita nie będzie dla pana taki groźny:) Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 13:40 iza.bella.iza napisała: > Niech tylko Frasyniuk ma odwagę odciąć się od Balcerowicza i przypomnieć > rodakom wszystkie lewicowe posunięcia UD i UW a sukces wyborczy gwarantowany, > przynajmniej taki, żeby nowa lewicowa partia znalazła sie w sejmnie i patrzyła prawicowej koalicji rządzącej na ręce. Wtedy Rokita nie będzie dla pana taki groźny:) Bardzo prosze o przypomnienie rodakom tych wszystkich lewicowych posuniec UD i UW:)) Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 21:44 leszek.sopot napisał: > Bardzo prosze o przypomnienie rodakom tych wszystkich lewicowych posuniec UD i UW:)) Ty, jako niezłomny zwolennik tych formacji i człowiek oblatany w historii politycznej Polski lat ostatnich powinieneś zrobić to lepiej, nieprawdaż? Ale skoro się lenisz, to ja przypomnę choćby politykę Jacka Kuronia jako ministra pracy. Bardziej lewicowego ministra już nigdy nie było. Niemal wszystkie przywileje dla pracowników i związków zawodowych zostały przyjęte wtedy, gdy UW była partią rządzącą. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 00:44 iza.bella.iza napisała: > leszek.sopot napisał: > > > Bardzo prosze o przypomnienie rodakom tych wszystkich lewicowych posuniec > UD i UW:)) > > Ty, jako niezłomny zwolennik tych formacji i człowiek oblatany w historii > politycznej Polski lat ostatnich powinieneś zrobić to lepiej, nieprawdaż? Ale > skoro się lenisz, to ja przypomnę choćby politykę Jacka Kuronia jako ministra > pracy. Bardziej lewicowego ministra już nigdy nie było. Niemal wszystkie > przywileje dla pracowników i związków zawodowych zostały przyjęte wtedy, gdy UW była partią rządzącą. Nie wiedzialem, ze zapewnienie zasilkow dla bezrobotnych to lewicowosc. Ciekawe jak by mialo to wygladac gdyby te transformacje przeprowadzali liberalowie - mieli wowczas wspaniale "lewicowe" haslo: "milion nowych miejsc pracy". O ile bys sobie mogla przypomniec, to Jacek Kuron bardzo sobie wyrzucal, ze bardziej energicznie nie stanal po stronie tych, ktorzy najbardziej na transformacji ustrojowej stracili. Jestem ciekawy jakie przywileje dla zwiazkow zawodowych bys im nie dala, gdy reformy byly zagrozone fala strajkow, a z krytyka zwiazku nie mogl sobie poradzic ani rzad Olszewskiego, ani co dziwne Buzka - gdy Krzaklewski szedl na czele demonstracji "S" przeciwko rzadom AWS. Za czasow AWS tylko dzieki UW nie doszlo do jeszcze wiekszej tzw. dziury budzetowej. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 01:16 leszek.sopot napisał: > > Nie wiedzialem, ze zapewnienie zasilkow dla bezrobotnych to lewicowosc. > Ciekawe Ciekawe to jest to, że nie wiedziałeś. To wiedzą nawet licealiści, bo się tego uczą na WOS-ie. W cywilizowanym świecie lewica to ci dają zasiłki, a prawica to ci, którzy je zabierają. W Polsce prawica to ci, co obalili rządy PZPR, a lewica to ci, którzy byli w PZPR. Może czas by i u nas przywrócić pewnym pojęciom ich normalne znaczenie. Zamiast się niepotzrebnie miotać i doszukiwać się jakiś podtekstów w moich postach (i nietylko moich - vide - Twoje oburzenie na Stąda-a o liczbę mnogą) poczytałbyś na spokojnie, co tam jest napisane. Emocje chyba zmyt mocno Tobą targają. > jak by mialo to wygladac gdyby te transformacje przeprowadzali liberalowie - > mieli wowczas wspaniale "lewicowe" haslo: "milion nowych miejsc pracy". O ile > bys sobie mogla przypomniec, to Jacek Kuron bardzo sobie wyrzucal, ze bardziej > energicznie nie stanal po stronie tych, ktorzy najbardziej na transformacji > ustrojowej stracili. > Jestem ciekawy jakie przywileje dla zwiazkow zawodowych bys im nie dala, gdy > reformy byly zagrozone fala strajkow, a z krytyka zwiazku nie mogl sobie > poradzic ani rzad Olszewskiego, ani co dziwne Buzka - gdy Krzaklewski szedl na > czele demonstracji "S" przeciwko rzadom AWS. Za czasow AWS tylko dzieki UW nie > doszlo do jeszcze wiekszej tzw. dziury budzetowej. I co Ci chodzi w tym wywodzie? Czy ja z lewicowści pierwszych rządów II RP robię komukolwiek zarzut? Czy ja napisałam, że to było złe? Stwierdziłam tylko fakt, że tak było. A wcześniej twierdziłam, że jeśli (podkreślam JEŚLI) UW zaczyna w swych poglądach skręcać na lewo, to może te swoje lewicowe dokonania wykorzystać propagandowo. I TYLE! Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 01:34 iza.bella.iza napisała: > leszek.sopot napisał: > > > > > Nie wiedzialem, ze zapewnienie zasilkow dla bezrobotnych to lewicowosc. > > Ciekawe > > Ciekawe to jest to, że nie wiedziałeś. To wiedzą nawet licealiści, bo się tego uczą na WOS-ie. W cywilizowanym świecie lewica to ci dają zasiłki, a prawica to ci, którzy je zabierają. Wskaz mi taki kraj na swiecie, w ktorym nie ma zasilkow dla bezrobotnych - tylko nie wskazuj tych gdzie bezrobocia nie ma, czyli np. Bialorusi, Kuby, Korei Polnocnej. > W Polsce prawica to ci, co obalili rządy PZPR, a > lewica to ci, którzy byli w PZPR. Czyli np. Kuron i Geremek, ktorzy obalali rzady PZPR to lewicowcy, a Olechowski, ktory byl w PZPR to jednak prawicowiec? > Może czas by i u nas przywrócić pewnym > pojęciom ich normalne znaczenie. Przeszla przynaleznosc partyjna nie swiadczy o tym czy ktos jest lewicowcem czy prawicowcem, chyba ze ty jestes po lekturze jakiegos podrecznika z WOS, w ktorym podali jakas nowa definicje lewicowosci. > Zamiast się niepotzrebnie miotać i doszukiwać > się jakiś podtekstów w moich postach (i nietylko moich - vide - Twoje oburzenie na Stąda-a o liczbę mnogą) poczytałbyś na spokojnie, co tam jest napisane. Emocje chyba zmyt mocno Tobą targają. Czy wykpiwanie twojego stwierdzenia, ze zasilki dla bezrobotnych maja byc wyznacznikiem lewicowosci to miotanie sie i oznaka emocji? > > jak by mialo to wygladac gdyby te transformacje przeprowadzali liberalowi > e - > > mieli wowczas wspaniale "lewicowe" haslo: "milion nowych miejsc pracy". O > ile > > bys sobie mogla przypomniec, to Jacek Kuron bardzo sobie wyrzucal, ze > bardziej > > energicznie nie stanal po stronie tych, ktorzy najbardziej na transformac > ji > > ustrojowej stracili. > > Jestem ciekawy jakie przywileje dla zwiazkow zawodowych bys im nie dala, > gdy > > reformy byly zagrozone fala strajkow, a z krytyka zwiazku nie mogl sobie > > poradzic ani rzad Olszewskiego, ani co dziwne Buzka - gdy Krzaklewski sze > dl > na > > czele demonstracji "S" przeciwko rzadom AWS. Za czasow AWS tylko dzieki U > W > nie > > doszlo do jeszcze wiekszej tzw. dziury budzetowej. > > I co Ci chodzi w tym wywodzie? Czy ja z lewicowści pierwszych rządów II RP > robię komukolwiek zarzut? Czy ja napisałam, że to było złe? Stwierdziłam tylko > fakt, że tak było. A wcześniej twierdziłam, że jeśli (podkreślam JEŚLI) UW > zaczyna w swych poglądach skręcać na lewo, to może te swoje lewicowe dokonania > wykorzystać propagandowo. I TYLE! To moze tez spojrzysz na to ile lewicowosci bylo w rzadach AWS - szczegolnie w jej walce o zwiekszanie zasilkow, przedluzanie okresu chorobowego i macierzynskiego itd. Chyba sie troche pogubilas w swojej argumentacji, albowiem wlasnie w dziedzinie gospodarczej UW byla zawsze atakowana za liberalzm a nawet za brak zrozumienia potrzeb robotnikow (tak tez uwazal Jacek Kuron). Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 01:45 Mam dość. Nie umiem z Tobą rozmawiać i już nie chcę. Na pożegnanie przypomnę tylko, że ten wątek nie jest o zasiłkach dla bezrobotnych. Jak masz ochotę ciągnąć tę dygresję i zamydlać zasadniczy temat, to sobie sam odpowiedz na postawione mi pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 01:47 iza.bella.iza napisała: > Mam dość. Nie umiem z Tobą rozmawiać i już nie chcę. Na pożegnanie przypomnę > tylko, że ten wątek nie jest o zasiłkach dla bezrobotnych. Jak masz ochotę > ciągnąć tę dygresję i zamydlać zasadniczy temat, to sobie sam odpowiedz na > postawione mi pytania. To nie ja dalem przyklad zasilkow dla bezrobotnych lecz ty. Rozumiem, ze nie znasz prawicowego kraju, w ktorym by zasilkow nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 01:58 leszek.sopot napisał: > To nie ja dalem przyklad zasilkow dla bezrobotnych lecz ty. Rozumiem, ze nie > znasz prawicowego kraju, w ktorym by zasilkow nie bylo. Gdybyś rozumiał to, co piszę to byś nie napisał powyższego zdania. I wielu innych do mnie skierowanych. Przykro mi, że nie umiem wyrażać się na tyle jasno i precyzyjnie, żebyś nie miał kłopotów z rozumieniem tego, co piszę a raczej tego, co nie piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 02:22 leszek.sopot napisał: > To nie ja dalem przyklad zasilkow dla bezrobotnych lecz ty. A wiesz w jakim celu dałam ten przykład? Pamiętasz jeszcze o tym, że rozmawialiśmy o tym, czy UW była czy nie była lewicowa. I to był jedynie przykład na to, że była. Gdybym ci takiego przykładu nie podrzuciła pewnie znów byś pisał, że nie popieram swoich opinii faktami. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16756986&a=16786453 Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 02:31 Ale zapewnienie praw pracowniczych, zasilkow dla bezrobotnych, okreslenie dzialan zwiazkow zawodowych jest konieczne we wszystkich demokratycznych krajach. To. ze powstaja takie regulacje jest po prostu niezbedne dla funkcjonowania kraju, a nie swiadcza o tym, ze ci co je uchwala maja lewicowe poglady. O prawa pracownicze i zwiazki zawodowe robotnicy walczyli przez wiele lat, czy byal to lewicowosc, czy tez walka o prawa czlowieka, o to by nie byc niewolnikiem w rekach pracodawcy, lecz podmiotem, zywym i rownym innym czlowiekiem. Jezeli chcesz to nazywac lewicowoscia, to ci tego nie zabronie. Jednak nie znam tez zadnej wspolczesnej racjonalnej doktryny prawicowej (poza niedorzecznymi pomyslami Korwina Mikke), ktora pomijala by kwestie praw czlowieka, wolnosci obywatelskich czy roli zwiazkow pracowniczych. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: idz zloto do zlota 18.10.04, 02:53 Napisałam: W cywilizowanym świecie lewica to ci dają zasiłki, a prawica to ci, którzy je zabierają. Precyzuję: Lewica zwiększa wydatki socjalne państwa, prawica zmniejsza. Lewica to socjaliści, prawica to liberałowie, a pośrodku jest centrum prawo lub lewo skrętne. Jeszcze raz przepraszam za używanie skrótów myślowych i nieprecyzyjność wypowiedzi. Jeszcze raz powiem, że w określeniu "lewicowość" nie widzę nic pejoratywnego. Jeszcze raz mówię - dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 13:36 bush_w_wodzie napisał: > nie chodzi mi bynajmniej o frasyniuka i trybune tylko o uw i sdpl. > naiwni intelektualisci postkomuny i postsolidarnosci moga sobie rece podac. > borowski i jego grupa wygladaja na uczciwych jak na post-pzrp a czlonkowie unii wolnosci tez nierzadko miewaja pzpr-owskie fragmenty zyciorysu. > > mielibysmy w koncu w miare uczciwa socjaldemokracje i wreszcie bylby porzadek. > unii wolnosci i sdpl zyczymy wszystkiego dobrego! Nadinterpretacja. Rownie dobrze ja moge zyczyc wszystkiego najlepszego PO w sojuszu z glupota i chamstwem nacjonalistow. Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 13:41 leszek.sopot napisał: > bush_w_wodzie napisał: > > > nie chodzi mi bynajmniej o frasyniuka i trybune tylko o uw i sdpl. > > naiwni intelektualisci postkomuny i postsolidarnosci moga sobie rece poda > c. > > borowski i jego grupa wygladaja na uczciwych jak na post-pzrp a czlonkowi > e > unii wolnosci tez nierzadko miewaja pzpr-owskie fragmenty zyciorysu. > > > > mielibysmy w koncu w miare uczciwa socjaldemokracje i wreszcie bylby porz > adek. > > unii wolnosci i sdpl zyczymy wszystkiego dobrego! > > Nadinterpretacja. Rownie dobrze ja moge zyczyc wszystkiego najlepszego PO w > sojuszu z glupota i chamstwem nacjonalistow. leszku. odebrales moj post jako ironie - a ja naprawde to uwazam za dobre rozwiazanie czym sie roznia uw od sdpl w warstwie programowej czy tez w stylu dzialania i swiatopogladzie? jedyna przeszkoda jest czas opuszczenia pzpr. jedni zdrobili to w 1980 a drudzy w 2003. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 14:06 bush_w_wodzie napisał: > leszku. odebrales moj post jako ironie - a ja naprawde to uwazam za dobre > rozwiazanie > czym sie roznia uw od sdpl w warstwie programowej czy tez w stylu dzialania i > swiatopogladzie? jedyna przeszkoda jest czas opuszczenia pzpr. jedni zdrobili to w 1980 a drudzy w 2003. To co piszesz jest dla mnie nie do przyjecia. Nie chce mi sie pisac o meritum, ale tylko zapytam: kiedy z partii wystapili Frasyniuk, Krzyzanowska, Borusewicz, Pusz, Dowgiallo, Potocki, Czech, Wujec... Czy to, ze Kuron i Geremek byli w partii oznacza, ze ich zyciorysy i droga zyciowa jest tozsama z droga zyciowa Borowskiego, Sierakowskiej i Nalecza? Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 14:43 masz racje ze zle zrobilem splycajac znaczenie tej roznicy w zyciorysach. i nie jest usprawiedliwieniem ze podobnie postepuje srodowisko uw czy gw pytanie jednak na ile te roznice moga byc przeszkoda w biezacej wspolpracy politycznej. jesli nie sa juz istotne dla elektoratu... Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: idz zloto do zlota 17.10.04, 15:21 bush_w_wodzie napisał: > masz racje ze zle zrobilem splycajac znaczenie tej roznicy w zyciorysach. i nie > jest usprawiedliwieniem ze podobnie postepuje srodowisko uw czy gw > > pytanie jednak na ile te roznice moga byc przeszkoda w biezacej wspolpracy > politycznej. jesli nie sa juz istotne dla elektoratu... Dla mnie osobiscie niestety zyciorysy i niedawna przeszlosc ma jeszcze duze znaczenie, nie potrafie tak jak swieci apostolowie oceniac tylko ludzi po czynach, choc staram sie by rozne przylepione latki i doprawione geby do jakichs postaci nie doprowadzaly do jej falszywej oceny. Zgaduje, ze dla wiekszosci tzw. szarych polskich obywateli wszystko jedno jest czy ktos kiedys byl w partii czy nie. Przejmuje sie bardziej tym, czy bedzie on rzadzil sprawnie i uczciwie, czy czyjes rzady polepsza mu warunki zycia. Podobnie powinno sie chyba takze oceniac roznych dzialaczy partyjnych. Mniej wagi powinnismy przywiazywac do etosu, styropianu i walki z komuna, ale zarazem takze do tego czy ktos kiedys byl w pzpr czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GT złota brak IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 17.10.04, 17:57 tylko co w tym SDPKil takiego niezwykłego? Fantastyczni przywódcy? Mój Boże, wystarczy, że jest tam Sierakowska, żeby czuć niechęć do nich. Nie głosuję na UW, jeżeli się połączy z SDKPiL, to naprawdę byłoby w złym guście. Zanim UW zacznie się babrać w ryzykowne sojusze z czerwonymi, niech najpierw upora się z idiotycznymi wywiadami swojego przywódcy dla czerwonej gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
antykagan Nędzny, zakompleksiony szoferak frasyniuk 16.10.04, 22:56 ... nie może znieść, że na tle Geremka, Mazowickiego itd.. jest zerem i prymitywem z którym się nikt nie liczy... I tak juz to mu niestety, zostanie.. grabarz UW. Kto go wybrał na przewodniczącego.. wyjątkowy debil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dekomunizacja Dzieki grubej kresce Polska wstrzasaja afery IP: *.proxy.aol.com 16.10.04, 23:59 zlodziejskich komuchow. Dzieki Mazowiecki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cover story wywiad dla Trybuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 15:10 Zyciorysy dzielą a wywiady łączą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Frasyniuk dla "Trybuny" IP: *.proxy.aol.com 17.10.04, 00:26 "..Wiem, co oznacza więzienie, a Jan Rokita nie wie.." Szalenie powazny argument w dyskusji. Szkoda, ze nie dodal, ze jako pierwszy z wiezionych, za to wiezienie wyprocesowal sobie sowite odszkodowanie. Mimo to pierwszy kum komuchow. Bezczelnoscia jest udzielac wywiadu Trybunie. Jeszcze wieksza bezczelnoscia jest odpowiadanie na tak skonstruowane pytania, bez cienia wlasnej interpretacji. Pajac, ktorego swiadomosc zatrzymala sie w latach 80-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 17.10.04, 13:28 Gość portalu: jack napisał(a): > "..Wiem, co oznacza więzienie, a Jan Rokita nie wie.." > Szalenie powazny argument w dyskusji. > Szkoda, ze nie dodal, ze jako pierwszy z wiezionych, za to wiezienie > wyprocesowal sobie sowite odszkodowanie. Frasyniuk nie wyprocesowal sobie zadnego sowitego odszkodowania. To Rokita za dwudniowy areszt juz w 1989 roku otrzymal odszkodowanie "za krzywde moralna". > Mimo to pierwszy kum komuchow. Bezczelnoscia jest udzielac wywiadu Trybunie. Bylbys zadowolony, gdyby dal wywiad w "Nsszym Dzienniku"? Gazeta to gazeta, jaka w tym bezczelnosc? > Jeszcze wieksza bezczelnoscia jest odpowiadanie na tak skonstruowane pytania, > bez cienia wlasnej interpretacji. > Pajac, ktorego swiadomosc zatrzymala sie w latach 80-tych. A jaka swiadomosc mial Frasyniuk w latach 80? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Frasyniuk dla "Trybuny" IP: *.proxy.aol.com 17.10.04, 14:01 "..A jaka swiadomosc mial Frasyniuk w latach 80?.." Chyba podobna do dzisiejszej. Polska oparta na wyidealizowanej symbiozie "nowego" postkomunizmu z ruchem zwiazkowym. Tej symbiozy tak broni Mazowiecki jak wszyscy, ktorzy rowno stawili sie u kwacha z okazji rocznicy powstania cnotliwej panienki "S". Ale Polska stala sie bardziej brutalna, jak brutalny jest kapitalizm, czego w pore nie zauwazyli i nie reagowali. Chyba dostrzegli, ze zostali "wyrolowani" a mimo wszystko zachowali swe niepotrzebne otoczeniu idealy. Z perspektywy czasu trudno bylo juz wtedy podejrzewac, ze postkomunisci ulegna jakiejkolwiej reformacji. Przez caly czas budowali swoje polityczno-gospodarcze zaplecze, w ktorym partycypowalo wielu z "S". Bez zniszczenia postkomunistow w wyborach, czego nastepstwem badzie zniszczenie ich kryminalnych powiazan na calym obszarze zycia, jest niemozliwa budowa przyszlej nowej Polski. Dopiero po ich zniszczeniu jest mozliwosc samookreslenia sie pozostalych partii jako lewicowe czy prawicowe. Napewno bylbym bardziej zadowolony, gdybym ten wywiad czytal w ND. Obawiam sie, ze lpr bedzie mial duzo do powiedzenia po wyborach. Jestem prawie pewny, ze to byl przypadek Frasyniuka na poczatku lat 90-tych w procesie o wiezienie w stanie wojennym. Jesli nie on to byl to wypadek innego, tez znaczacego dzialacza UD i S Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 17.10.04, 15:37 Mysle, ze Frasyniuk za 1 solidarnosci i w stanie wojennym mial przynajmniej w kwestiach gospodarczych inne przekonania niz dzis. Dzis mnie drazni jego czasem wrecz skrajny liberalizm ekonomiczny. Nie rozumiem twojego okreslenia, ze Frasyniuk myslal o jakiejs symbiozie "nowego postkomunizmu z ruchem zwiazkowym". Frasyniuk byl jednym z najwazniejszych ludzi w walce z tamtym systemem. Acha, ty przez symbioze rozumiesz porozumienia OS. Wiele razy juz sie na ten temat spieralismy i nie napisze chyba nic nowego, co nie byloby ci juz znane. O tym, ze w Polsce brutalny stal sie kapitalizm a UW tego nie dostrzegla - masz racje. To wlasnie Jacek Kuron wypominal w swych tekstach - ja sie z jego ocena zgadzam. Piszesz o pokonaniu postkomunistow w wyborach. Mam nadzieje, ze SLD nie wejdzie do Sejmu. Jednak po raz wtory przypomne, ze politycy SLD to male piwo - z nimi mozna wygrac w sposob demokratyczny. Gorzej jest z tymi, ktorzy juz na stale usadowili sie w polskiej gospodarce. Wykorzystali ten czas, ktory dal im premier Rakowski jeszcze przed powolaniem rzadu Mazowieckiego. Gdyby nie rzad Mazowieckiego, a pozniej Bieleckiego, to to uwlaszczenie nomenklatury byloby takie same jakie jest dzis w Chinach, ktorym to panstwem co poniektorzy sie zachwycaja. Przegrana wyborcza SLD tak naprawde malo zmieni... moze sie myle, ale rzady AWS pokazaly, ze na lepsze w dziedzinie obsadzania stanowisk zgodnie z kluczem partyjnym nic sie nie zmienilo. Niestety kazda partia posluguje sie chyba zasada TKM. Jedynym znanym mi opozycjonista, ktory dostal odszkodowanie i zachowal je dla siebie to Rokita. Chyba takze o takie odszkodowanie wystapil do sadu Bujak badz Palubicki, ale cala kwote przekazal na fundusz pomocy chorym dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.funkulo Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 17.10.04, 06:03 Niby mogloby sie wydawac ze Frasyniuk kompletnie zdurnial, ale przeciez on od paru ladnych lat ma ostry przechyl na lewo. Btw, juz jakies poltora roku temu slyszalem ze wlasnie za te ciagoty do SLD doly UWowskie chetne blizszej wspolpracy z Tuskiem i Rokita chcialy go zdjac, ale widocznie zabraklo determinacji (ewentualnie sily przebicia). A teraz to juz chyba po sprawie, pozostaje tylko czekac na wniesienie sztandaru i uroczysta proklamacje Socjaldemokracji Wolnosci:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t układ się chwieje IP: *.gimsat.pl / *.gimsat.pl 17.10.04, 08:58 Rzecz jest prosta. Frasyniuk, to przedstawiciel pewnej formacji. Marzeniem tego środowiska nie jest "zwykła" demokracja, w ramach której mamy do czynienia z wolną grą sił politycznych, ale "rządy oświeconych" (czyli "środowiska" właśnie), które nie dopuściłoby do "uwolnienia się demonów" nacjonalizmu, antysemityzmu, itd, itp. To dlatego w 1989 roku nagle okazało się, że sporej części "lewicy laickiej" jest bardziej po drodze z "reformatorskim skrzydłem PZPR", niż z kolegami z opozycji. Zresztą to "reformatorskie skrzydło" też składało się z ich kolegów, tyle, że starszych. "Środowisko" robiło więc wszystko, by zablokować działania mogące "dobić" spadkobierców PZPR, czego przykładem histeryczna kampania antylustracyjna "GW", czy to wszystko, co o "zoologicznych antykomunistach" miał do powiedzenia Adam Michnik. Efekt tego był taki, że III RP ukształotował się system oligarchiczny, w którym pierwsze skrzypce grają "czerska" i "ordynacka". Dziś układ okrągłostołowy trochę się zachwiał. Michnik - jak sądzę - niczego nie żałuje bardziej, niż tego, że "puścił farbę" i uruchomił aferę "Rywin-Michnik". Zbliżają się wybory, oligarchowie zaczynają się niepokoić. Chyba jeszcze niejedno zobaczymy w najbliższym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaz Re: Frasyniuk dla "Trybuny" IP: *.man.czest.pl 17.10.04, 09:09 To dobry pomysł. Hamstwu PO, PiS, LPR-u trza dać odpór. Zwłaszcza Rokicie i Gilowskiej. I tym od kradzieży księzyca. Giertychom też. Zwłaszcza, że popierają ich proboszczowie. Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 17.10.04, 12:37 Ale co konkretnie jest dobrym pomysłem? Ten front w obronie demokracji? Odpowiedz Link Zgłoś
nefil Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 17.10.04, 12:49 PO nie moze sie zdecydowac, czy chce byc partia chadecka czy liberalna. Wiec program ma chadecko-liberalno-populistyczny. Rokita na tym populizmie moze sie przewrocic niestety. UW jaka jest taka jest, ale mozna miec pewnosc, ze sa tam ludzie odpowiedzialni, a poza tym w wiekszosci mlodzi. Inna sparawa, ze partia ma klopot z sensownym przekazaniem swego programu wyborcom. Jakies to wszystko malo skladne jest. Powinni chociaz troche popracowac nad socjotechnika. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 17.10.04, 13:27 Gość portalu: Kaz napisał(a): > To dobry pomysł. Hamstwu PO, PiS, LPR-u trza dać odpór. Tak, trza dać. Zsumować 3% SdPl i 6% UW, pomodlić się, żeby ich błąd statystyczny nadto nie uszczuplił, i dać ostry odpór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t1s Re: Frasyniuk dla "Trybuny" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.10.04, 19:55 To już następny wywiad dla Trybuny Ludu. Frasyniuk chwyta się brzytwy. Ale za złą stronę pewnie złapie, bo jak spojrzeć na niego, chyba nieczęsto jej używa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t1s Re: Frasyniuk dla "Trybuny" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.10.04, 20:43 Poczytałem trochę postów i nie rozumiem co tu jest takie straszne. Pytania? Co to, dopiero teraz odkryliście urok Trybuny Ludu? Czekaliście na "prawda, że Tusk to inteligentny polityk?" albo "Panu też brakuje Rokity w nowej kś?"? I nie sądze, że Frasyniuk dał się ciągnąć na smyczy. Jak się zasuwa wywiady udzielać TL, to przecież-wiadomo-nie po to by gadać o sukcesach komuszego rządu, bo nawet TL takich nie znajdzie. Chyba, że zakładać świętą naiwność Frasyniuka, graniczącą z kretynizmem. Wtedy rzeczywiście, można przyjąć, że wpadł w sidła złych mocy Barańskiego:) Frasyniuk wiedział po co się pcha do TL. I tu go będę bronić. Takie to straszne, że niepochlebnie wypowiada się o PO? Przecież to nie świętokradztwo. Mówić brzydko o UW to tak, ale o PO? UW jest po przeciwnej stronie do PO, więc i Frasyniuk jak opozycja mówi. Jego prawo. Przypomnę, że sama PO sobie takiego krytyka wyhodowała-to PO wyszła z UW, nie odwrotnie. Jednocześnie liderzy platformy nie byli specjalnie lojalni wobec byłych kolegów. Do tego stopnia, że to-jak pisze gdzieś Leszek-Kaczor musi studzić im głowy. Trudno więc oczekiwać, by Frasyniuk gryzł się w język. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t1s Re: Frasyniuk dla "Trybuny" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.10.04, 20:53 Nie znoszę uw. Lekko mówiąc:) Ale jak się siedziało na jednej kanapie dobrych parę lat, to elementarna przyzwoitość wymaga zachowania umiaru w wypowiedziach o swojej starej partii. I tu mi się po cholernie nie podoba. Jak komuniści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barell Re: Frasyniuk dla "Trybuny" - dziękuję Kataryno! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 22:13 Dziękuję, bo dzięki Tobie przeczytałem ten wywiad. Trybuny raczej nie czytam. Dotychczas wiedziałem, ze na PO napewno nie zagłosuję, bo agresywna głupota JM Rokity odrzuca, nie tylko mnie. Teraz zacznę się bardziej przyglądać "nowej" UW. Ta stara Unia popełniła polityczne samobójstwo skręcając na prawo a zwłaszcza wchodząc w koalicję z AWS. Może, wobec oczywistej porażki SLD to właśnie będzie alternatywa dla lewicowo zorientowanego elektoratu? bo wygląda na to, że Frasyniuk już to dostrzegł. Chyba jest coraz bardziej dojrzałym politykiem. Udzielając wywiadu Trybunie daje wyraźny sygnał, że pozbył się antylewicowych fobii, typowych dla kawiarnianych ( także forumowych!) "polityków". To dobrze, bo różne uprzedzenia, fobie czy "antyzaklęcia" poważnemu politykowi nie przystoją. Dzięki Kataryno! Odpowiedz Link Zgłoś
tore.andre.flo Re: Frasyniuk dla "Trybuny" - dziękuję Kataryno! 17.10.04, 23:07 Gość portalu: Barell napisał(a): > Dziękuję, bo dzięki Tobie przeczytałem ten wywiad. Trybuny raczej nie czytam. > Dotychczas wiedziałem, ze na PO napewno nie zagłosuję, bo agresywna głupota JM > Rokity odrzuca, nie tylko mnie. Teraz zacznę się bardziej przyglądać "nowej" > UW. Ta stara Unia popełniła polityczne samobójstwo skręcając na prawo a > zwłaszcza wchodząc w koalicję z AWS. Może, wobec oczywistej porażki SLD to > właśnie będzie alternatywa dla lewicowo zorientowanego elektoratu? bo wygląda > na to, że Frasyniuk już to dostrzegł. Chyba jest coraz bardziej dojrzałym > politykiem. Udzielając wywiadu Trybunie daje wyraźny sygnał, że pozbył się > antylewicowych fobii, typowych dla kawiarnianych ( także > forumowych!) "polityków". To dobrze, bo różne uprzedzenia, fobie > czy "antyzaklęcia" poważnemu politykowi nie przystoją. > Dzięki Kataryno! ZASUWAJ DO URYNY KMIOCIE Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia "Odrzucona misja Unii Wolności" 17.10.04, 23:46 Wielu z nas było prounitami ale zawiedliśmy się i przerzuciliśmy nasze sympatie gdzie indziej. A ja sobie przypomniałam, że mam artykuł Ireneusza Krzemińskiego, który też był zwolennikiem Unii i starał się w tym tekście opisać jak to się stało, że Unia jest na marginesie sceny politycznej (bo nie weszła do sejmu w 2001 r.). "Najbardziej utrwalone w historii III Rzeczypospolitej ugrupowanie z partii aspirującej na przywódcę demokratyzującego się narodu - walczy teraz o przetrwanie Odrzucona misja Unii Wolności Jest w tym tajemniczy paradoks: dlaczego partia, która skupia - a przynajmniej skupiała - niemal całą śmietankę polskiej demokratycznej opozycji, która realnie przyczyniła się do stworzenia podstaw naszej demokracji, nie zyskała szerokiego uznania, a dzisiaj stopniowo traci poparcie nawet swego najbardziej zagorzałego elektoratu? Gdy kilka lat temu w niedocenionej książce "Gdańsk i Ateny" Bronisław Świderski zarzucił polskiej inteligencji antydemokratyczną postawę - poczułem się dotknięty. Autor dowodził, że kształtująca się po 1989 roku nowa elita solidarnościowa, szczególnie ta wywodząca się jeszcze z czasów demokratycznej opozycji, dziedziczy tradycję polskiej inteligencji. Jej charakterystyczną cechą jest swoisty patriarchalizm i antydemokratyczne nastawienie, negujące w praktyce przekonanie, że każdy obywatel ma równe prawo do udziału w rządach, a zwłaszcza prawo do zabiegania o poparcie społeczne i kandydowanie w wyborach. Gdy - na ogół niespodziewanie w polskiej historii - realizowało się wolne państwo, walcząca o równe prawa dla ludu inteligencja - dowodził Świderski - natychmiast zaczynała patrzeć z góry na wszystkich nie-inteligentów. Wszak była nauczycielem i przewodnikiem "ludu", i to jej należał się udział we władzy. I teraz też uważa, że rządzenie powinno przypaść w udziale zasłużonym w walce o wolność i niepodległość inteligentom. Inteligenckie myślenie zakładało, iż wyzwolony lud sam z siebie powinien powierzyć władzę zasłużonym autorytetom moralnym. Oburzony na Świderskiego myślałem wówczas, że być może to patriarchalne, protekcjonalne nastawienie do "maluczkich" było charakterystyczne dla dawniejszej inteligencji, przejawiane zarówno przez jej część postępową, jak i katolicko-narodową. Dziś wspominam diagnozę Świderskiego z rosnącym przekonaniem, że to raczej moje na nią oburzenie było naiwne. A diagnoza ta pasuje, jak ulał, do Unii Wolności. Emanacja inteligencji Unia niemal dosłownie wciela i wyraża ów inteligencki światopogląd: walcząca o wolność inteligencja jest przewodnikiem, nauczycielem i autorytetem, z definicji stojącym ponad codziennym, "cielesnym" i materialnym zabieganiem. Z definicji, jako "głowa" widzi dalej i lepiej, i porusza się w świecie spraw podstawowych, w świecie wartości, których strzeże. Jej więc należy się rządzenie. Diagnoza Świderskiego wyjaśnia niepowodzenia Unii Wolności, która aspirowała do roli przywódcy demokratyzującego się narodu, a teraz walczy o przetrwanie. Ten paradoksalny niedemokratyzm unijnego myślenia jest oczywiście przyczyną wielu konkretnych zjawisk, które powodowały i powodują dramatyczny spadek popularności UW. Jest to cecha tak głęboko tkwiąca w myśleniu reprezentantów najpierw Unii Demokratycznej, a teraz Unii Wolności, że przejawia się nawet wtedy, kiedy zdają sobie oni sprawę z owej moralistycznej pychy i specyficznego, politycznego zarozumialstwa. Wspaniale można to było zaobserwować w niedawnym wywiadzie prof. Hanny Świdy-Ziemby, udzielonym "Gazecie Wyborczej". Co się należy najlepszym Głębokie przekonanie o własnej cnocie, kierowaniu się w życiu codziennym najwyższymi wartościami i zajmowaniu wyższej pozycji - ma bardzo konkretne konsekwencje praktyczne. Z jednej strony wpływa na swego rodzaju nieudolność w politycznym działaniu, z drugiej zaś - nieodmiennie rodzi podejrzenie o moralną obłudę. Unia bowiem z jednej strony często obraża się i umywa ręce, których przecież nie będzie nurzać w brudnej grze politycznej. W imię więc Wyższych Wartości rezygnuje z uczestnictwa, gdy gra nie osiąga właściwego poziomu, moralnego bądź merytorycznego. Przykładów było wiele, a skutek jest taki, że wielekroć zrezygnowano w ten sposób z rzeczywistej walki o wartości. Ludzie Unii uczestniczą zarazem, w mniejszym lub większym stopniu, ale nieprzerwanie, we władzy od początku polskiej demokracji. W różnych dziedzinach i w różnych okresach przedstawiciele tej partii zyskiwali przodujące pozycje i odpowiedzialne funkcje. Dzieje się tak nawet i teraz, gdy oficjalnie partia wycofała się z rządzącej koalicji. Mimo to zachowała stanowiska w wielu dziedzinach. I w centrali, i na poziomie władz samorządowych unici potrafią całkiem nieźle sobie radzić i zwyciężać w demokratycznych bojach o wpływy i stanowiska. Skoro jednak tak powszechnie deklarują swą niechęć do personalnej i partyjnej gry, podejrzenie o obłudę nabiera życia. cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia cd. - "Co, którzy wiedzą lepiej" 17.10.04, 23:48 Ci, którzy wiedzą lepiej Być może jeszcze ważniejszą konsekwencją owego ademokratycznego, "inteligenckiego" myślenia jest niechęć Unii do zdobywania poparcia, do przekonywania jak najszerszej części publiczności do proponowanych rozwiązań i programów. To też poniekąd paradoks, bo dobry nauczyciel tłumaczy i wyjaśnia tak długo, aż najtępszy uczeń pojmie, o co chodzi. Są jednak i inni nauczyciele. Dyskusji być nie może, bo dwa razy dwa jest cztery. Otóż Unia Wolności, zwłaszcza pod przewodnictwem Leszka Balcerowicza, była nauczycielem żądającym posłuchu. Przemawiała jak wykładowca na kursie wstępnym. Jednak to nie tylko cecha Balcerowicza. Wszak Unia wie lepiej w różnych sprawach i ma rację tak oczywistą, że wyjaśniać jej nie ma potrzeby: kto mądry i uczciwy w mig pojmie!... Zabieganie zaś o poparcie w sprawach oczywistych bądź w sprawach, o których zdecydowali Zasłużeni Eksperci, czy też dyskutowanie o jednoznacznych ocenach moralnych - jest poniżej godności odpowiedzialnej partii. Zbiór osobowości Mentorsko-nauczycielskie nastawienie unitów, przekonanie o swej szczególnej pozycji i znaczenie moralno-intelektualnych kryteriów w ocenie świata i ludzi miało jeszcze jedną konsekwencję. Bardzo trudno w tym gronie skłonić ludzi do jednolitego działania. Unia od początku składała się z indywidualistów, i to w dwojakim sensie: tworzący ją ludzie kierowali się indywidualistycznym etosem i byli silnymi bądź wybitnymi osobami, albo należeli do elitarnych kręgów społecznych. Wszak - jako Unia Demokratyczna - partia powstała ze środowisk dysydencko-solidarnościowych, które poparły Tadeusza Mazowieckiego w pierwszych demokratycznych wyborach w Polsce. Były to grupy ludzi, które wspierały najpierw KOR i demokratyczną opozycję, potem włączyły się do NSZZ "Solidarność", by w ponurych latach stanu wojennego najdłużej wspierać i współtworzyć solidarnościowe podziemie. Miały swych lokalnych liderów i bohaterów, swą legendę i niezaprzeczalne zasługi. Nie miały najmniejszego zamiaru podporządkować się choćby najbardziej szacownej "centrali". Poparcie dla Mazowieckiego w dużym wszakże stopniu było skutkiem niechęci do Wałęsy, który wybierając kandydatów do komitetów obywatelskich, zlekceważył niemal całkowicie opinie miejscowych środowisk inteligenckiego podziemia. Powstała zatem partia zróżnicowana, oparta na wielu silnych osobowościach i obdarzonych własną tożsamością kręgach społecznych. Różnorodność i wielobarwność Unii Demokratycznej, a potem Unii Wolności, jej wewnętrzny pluralizm był przeciwieństwem tzw. centralizmu demokratycznego PZPR. Inteligencki etos i dysydenckie, a potem obywatelskie zaangażowanie, które niewątpliwie spajało zróżnicowanych członków i sympatyków Unii, okazało się jednak spoiwem zbyt słabym. Gdy na polskiej scenie politycznej rozwijały się różne ideowe opcje, kiedy sytuacja wymagała jednoznacznego opowiedzenia się za takim czy innym rozwiązaniem, pluralistyczna i rozintelektualizowana Unia albo milczała, albo opowiadała się za przeciwnymi koncepcjami. Powstanie Unii Wolności z połączenia UD i KLD oraz wybór Leszka Balcerowicza na przewodniczącego nowej partii były próbą nadania ugrupowaniu bardziej jednoznacznego oblicza. Dyskusja wewnątrzpartyjna między zasłużonymi działaczami i moralnymi autorytetami, mającymi inne zdanie co do istotnych spraw do rozwiązania, nie mogła prowadzić do pozytywnych skutków: jakże jeden autorytet miałby ustępować innemu? Pod rządami Balcerowicza Unia stała się niewątpliwie bardziej jednolita ideowo, lecz w jej funkcjonowaniu powoli zanikły wybitne osobowości i zasłużone kręgi społeczne. Symbolem Unii stał się jej przewodniczący, z coraz bardziej dogmatycznym kursem neoliberalnej polityki gospodarczej. Wydawać się mogło, że znacznie wzrosła efektywność działania partii. Ale wcale nie jest pewne, czy to pragmatyczne "zdyscyplinowanie" przyczyniło się do niezłego wyniku wyborczego w 1997 r. Osobiście sądzę, że sukces był efektem jednoznacznego stanowiska w podstawowym sporze, który zdominował tamte wybory: za lub przeciw postkomunistom. Unia znalazła się wówczas po tej samej stronie co AWS, współtworząc blok partii postsolidarnościowych. Stąd też obecna krytyka Unii za koalicję z AWS, jaką na przykład formułuje Hanna Świda-Ziemba, wydaje się nieuzasadniona. Pragmatyczne zdyscyplinowanie partii na dalszą metę okazało się zgubne: prowadziło do stopniowego wygaśnięcia poczucia więzi i wyborczej lojalności z Unią nawet tych grup, których przedstawiciele wciąż tworzą jej osobowy skład i do których liderzy Unii wciąż się odwołują. A już najsmutniejsze jest to, że inteligenci, a szczególnie nowa warstwa młodych profesjonalistów, którzy stanowili jej wierny elektorat, przenieśli swe sympatie na Platformę Obywatelską. Ideowe zaangażowanie Zasłużeni działacze Unii - vide wspomniany wywiad Hanny Świdy-Ziemby - oskarżają dawne KLD za swe aktualne porażki. Lecz to, iż członkowie KLD nie zrośli się z dawnymi działaczami UD, mimo że z całą pewnością byli skłonni wielu z nich traktować z szacunkiem i uznaniem, jest klęską przywódców UW. Unię Wolności porzuciło młodsze, prężne, pragmatyczne pokolenie działaczy partyjnych i sympatyków. Zasłużeni zostali w Unii, lecz to nie daje perspektyw na przyszłość. W Unii Balcerowicza zanikła nie tylko wewnętrzna dyskusja, a zróżnicowany chór głosów zamienił się w głos przewodniczącego i jego współpracowników. Efektywność została osiągnięta za cenę ograniczenia działania partii do troski o finanse państwa. Nic więc dziwnego, że równie zróżnicowany jak sama partia zastęp jej sojuszników trwale się skurczył. Partyjna polityka w demokracji z całą pewnością jest czymś więcej niż sztuką obietnic, ale choćby w minimalnym stopniu musi być działaniem w imię realnych społecznych interesów. Nie można bezkarnie lekceważyć interesów grup, które stanowią społeczne zaplecze i bazę partii, licząc, że ich ideowe zaangażowanie każe im o codziennych sprawach zapomnieć. Gdy dobro wspólne staje się zbyt abstrakcyjne, wycofują się z poparcia nawet najbardziej zaangażowani sympatycy. Przestroga przed przyjaciółmi Nawet gdy wziąć wszystko, co powyżej, pod uwagę, porażki UW w oczach opinii publicznej pozostają sprawą tajemniczą. Bierze się to z mieszaniny obiektywnych powodów, których dotyczyła powyższa analiza, ale zarazem ze splotu nieporozumień oraz skrzywionego obrazu UW. Niektórzy sprzymierzeńcy tej formacji, gdy jeszcze była Unią Demokratyczną, oddali jej niedźwiedzią przysługę, stwarzając taki jej społeczny obraz, jaki przyczynił się do ograniczenia zasięgu oddziaływania. Tym szczególnym sojusznikiem była przede wszystkim "Gazeta Wyborcza". Od powstania partii przyjęło się uważać, że to właśnie "Wyborcza" wyraża kierunki działania nowej formacji. Był to jednak sojusznik, który sam stanowił szczególną frakcję w partii. Nagradzał jednych unitów, bezwzględnie krytykując innych, własną wizję sugerując jako program partii. Zwłaszcza wtedy, gdy zasadniczą cechą podziału na polskiej scenie była opozycja między postkomunistami a obozem postsolidarnościowym, "Gazeta Wyborcza" wytworzyła mętny i dwuznaczny obraz partii, zgodny z własnym kierunkiem współdziałania z komunistami. Unii przypisano cele i intencje, które - być może - bliskie były niektórym jej członkom, ale nie całej partii. Dwuznaczny był stosunek "Wyborczej" do przywódców UD, a potem UW. Popierała, lecz zarazem ostro ich krytykowała, jak to niezależna gazetaÉ Leszek Balcerowicz, pod koniec swego destrukcyjnego przewodniczenia Unii, był pozytywnym bohaterem "Gazety", lecz wcześniej - jakże często przedmiotem jej krytyki. Wydaje się, że to właśnie wsparcie "Gazety Wyborczej" odcięło Unię na trwałe od wielu grup i środowisk społecznych. Ten najbardziej wpływowy polski dziennik nie przyczynił się do tego, aby przynajmniej wśród inteligenckiego elektoratu wytworzyć wyborczą lojalność wobec partii. Niebyt lub transformacja Jaka więc p Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia cd. - Szczególnu sojusznik" 17.10.04, 23:50 Tym szczególnym sojusznikiem była przede wszystkim "Gazeta Wyborcza". Od powstania partii przyjęło się uważać, że to właśnie "Wyborcza" wyraża kierunki działania nowej formacji. Był to jednak sojusznik, który sam stanowił szczególną frakcję w partii. Nagradzał jednych unitów, bezwzględnie krytykując innych, własną wizję sugerując jako program partii. Zwłaszcza wtedy, gdy zasadniczą cechą podziału na polskiej scenie była opozycja między postkomunistami a obozem postsolidarnościowym, "Gazeta Wyborcza" wytworzyła mętny i dwuznaczny obraz partii, zgodny z własnym kierunkiem współdziałania z komunistami. Unii przypisano cele i intencje, które - być może - bliskie były niektórym jej członkom, ale nie całej partii. Dwuznaczny był stosunek "Wyborczej" do przywódców UD, a potem UW. Popierała, lecz zarazem ostro ich krytykowała, jak to niezależna gazetaÉ Leszek Balcerowicz, pod koniec swego destrukcyjnego przewodniczenia Unii, był pozytywnym bohaterem "Gazety", lecz wcześniej - jakże często przedmiotem jej krytyki. Wydaje się, że to właśnie wsparcie "Gazety Wyborczej" odcięło Unię na trwałe od wielu grup i środowisk społecznych. Ten najbardziej wpływowy polski dziennik nie przyczynił się do tego, aby przynajmniej wśród inteligenckiego elektoratu wytworzyć wyborczą lojalność wobec partii. Niebyt lub transformacja Jaka więc przyszłość czeka Unię, wciąż przecież skupiającą kwiat polskiej inteligencji? W Polsce partie niezdobywające miejsc w Sejmie mają małe szanse przetrwania. Na ogół są słabo zakorzenione społecznie i ich byt nikogo "na dole" nie obchodzi. Unia Wolności wydawała się być partią, która jako bodaj jedyna miała owe społeczne korzenie. Wszystko wskazuje jednak, że nastąpiła znaczna korozja członkostwa w partii oraz wycofanie się wielu sympatyzujących z nią kręgów społecznych. W ostatnich wyborach samorządowych, które dobrze pokazują owe społeczne korzenie, Unia Wolności przegrała w wielu miejscach, i to tam, gdzie miała poparcie w ciągu całej pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych. Publikowane wyniki badań sondażowych, które nieodmiennie od kilku miesięcy lokują Unię na granicy progu reprezentacji w Sejmie lub poniżej, skłaniać będą co światlejszych wyborców do głosowania raczej na Platformę, aby - jak to się potocznie mówi - "nie tracić głosu". Głosowanie na niekomunistyczną, centroprawicową orientację wciąż będzie ważne dla wielu środowisk, chociaż bez porównania mniej niż cztery lata temu. Mimo swej opłakanej sytuacji, Unia jest smakowitym kąskiem politycznym. Szczególnie dla SLD. Zdradzając swój życiorys, drogę pokazał Andrzej Celiński. Obecnie nawet wierni sympatycy "Gazety" traktują Celińskiego jak odstępcę. Jednak dotychczasowa struktura polskiej sceny politycznej, wyznaczana opozycją wszystkich innych wobec komunistów czy też postkomunistów, wyraźnie ulega zmianie. Opozycja się rozmywa i z całą pewnością czeka nas przedefiniowanie podziałów. Komunistyczna przeszłość będzie jeszcze bardziej jednoznacznie zapomniana. Pozyskanie do współpracy przez SLD ludzi Unii niezmiernie przyspieszyłoby ten proces. Zarówno reprezentowana w parlamencie, jak i pozostająca poza nim Unia będzie więc poddana niezwykle silnej pokusie. Gdy jej ulegnie, na pewno zniknie jako osobny aktor. Jeśli Unia znajdzie się w Sejmie, jej naturalnym sojusznikiem powinna stać się Platforma Obywatelska, która ma szanse zostać podstawową reprezentacją skompromitowanej obecnie prawicy. Unii grozić będzie konieczność podporządkowania się ugrupowaniu, które dopiero co z niej odeszło. Oddzielenie się dawnej UD od dawnego KLD oznaczało wszak niemożność dogadania się nie tylko w sprawach strategii i taktyki działania, ale i bardziej zasadniczych. Unia, wchodząc w alians z Platformą, będzie musiała się zmienić, tracąc coś ze swej dotychczasowej tożsamości. Jak wiemy z doświadczenia, jest to bardzo bolesne dla ukształtowanych organizmów partyjnych. Będzie oznaczało powstanie jakieś nowej wersji Unii. Autor jest profesorem socjologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t1s Re: cd. - Szczególnu sojusznik" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.10.04, 00:26 Fragment wywiadu z Dornem; A Unia Wolności ? czy to już partia bogatych, czy jeszcze reprezentacja inteligenckiego etosu? Raczej jedno i drugie. A zatem jest to partia części inteligencji, także z renomowanych uczelni, a także części inteligencji budżetowej. Jednak w większości jest to już partia przedsiębiorców z kulturowymi kompleksami, a więc ludzi, którzy wyrośli w czasie gospodarczego boomu ostatniej dekady, którzy wiedzą już, że nie wypada nosić białych skarpetek, ale dopiero afirmacja z Unią Wolności daje im poczucie przebywania w dobrym towarzystwie. Dotyczy to także unijnych elit? Także. Dziś jest to partia inteligentów w trzech czwartych. A tożsamość ideowa? Tego w Unii Wolności nie widzę. Do prawdziwego liberalizmu jest im jeszcze daleko. Jeśli już można mówić o czymś, to o formacji uogólnienia neoliberalnego, czy też pseudoliberalnego przesądu. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: cd. - Szczególnu sojusznik" 18.10.04, 00:41 Gość portalu: t1s napisał(a): > Fragment wywiadu z Dornem; > > > > A Unia Wolności ? czy to już partia bogatych, czy jeszcze reprezentacja > inteligenckiego etosu? > > Raczej jedno i drugie. A zatem jest to partia części inteligencji, także z > renomowanych uczelni, a także części inteligencji budżetowej. Jednak w > większości jest to już partia przedsiębiorców z kulturowymi kompleksami, a więc > > ludzi, którzy wyrośli w czasie gospodarczego boomu ostatniej dekady, którzy > wiedzą już, że nie wypada nosić białych skarpetek, ale dopiero afirmacja z Unią > > Wolności daje im poczucie przebywania w dobrym towarzystwie. > > Dotyczy to także unijnych elit? > > Także. Dziś jest to partia inteligentów w trzech czwartych. > > A tożsamość ideowa? > > Tego w Unii Wolności nie widzę. Do prawdziwego liberalizmu jest im jeszcze > daleko. Jeśli już można mówić o czymś, to o formacji uogólnienia > neoliberalnego, czy też pseudoliberalnego przesądu. > Pewnie ma rację. Może być tak, że wielu z tych, którzy Unię popierają czują sentyment nie wiedząc albo starając się nie dostrzegać, że to już nie jest ta sama Unia. Muszą się z tym pogodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot PiS o PO 18.10.04, 00:57 Moze przegapiles wypowiedz z tygodnika "Przeglad" (lewicowego) jaka opinie maja liderzy PiS o PO. Jesli tak, to z mila checia, ci ja przedstawiam - jest ona zbierzna z tym co powiedzial Frasyniuk. "Andrzej Urbański, wiceprezydent Warszawy Znajomości sztuki rządzenia brakuje nie tylko politykom najwyższego szczebla. Całego pokolenia nie nauczono umiejętności dobrego sprzedawania swojej pracy, ciągłego chwalenia się, tymczasem dziś cała kultura jest nastawiona na marketing i każda studentka uczelni biznesowej poznaje zasady takiego działania. Politycy nie potrafią dobrze sprzedać swoich programów i decyzji, nie ma też rozmowy ze społeczeństwem. Traktowane jest ono jak publiczność w teatrze, jednak monologi w dzisiejszym świecie są przyjmowane niechętnie. Sztuka rządzenia ma również aspekt pracy zespołowej, wymaga umiejętności kierowania zespołem i motywowania pracowników do pracy. Wreszcie należy przyjąć specyficzną pozycję polityka, który musi niekiedy "paktować z diabłem". Taki polityk przez duże P potrafi zaryzykować dla dobra swojego państwa, narodu itd. O takich się pamięta. Polityków przez małe p szybko się zapomina, bo oni nawet nie wiedzą, jaki obowiązek na nich ciąży. W efekcie Polacy są rozczarowani politykami, bo nie mają poczucia, żeby byli to ludzie zasługujący na szacunek. Politycy przez duże P pojawiają się rzadko. Dziś modne jest oskarżanie polityków o wszystko, dlatego oni często działają z populistycznej chęci przypodobania się. To najkrótsza droga do chorowitej klasy politycznej, jeśli każdy będzie pokazywał, że jeździ tylko rowerem, codziennie oddaje krew i kocha zwierzęta. Taka klasa polityków będzie się bała siebie i społeczeństwa. Myślę więc, że Platforma Obywatelska wybiera prostą drogę do przepaści, jeżeli będzie nadal wpływać destrukcyjnie na klasę polityczną. Takie działanie nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla tych, którzy popełniają faule. Teraz politycy PO cieszą się zaufaniem społecznym, ale gdy Platforma i PiS będą w rządzie, czas się nie zatrzyma. Brak rozmowy ze społeczeństwem, spłaszczanie relacji państwo- obywatel ma bardzo krótkie nogi." www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=115 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t1s Re: PiS o PO IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.10.04, 01:45 Rokita tuż przed świętami pukający przez ekran telewizora w okienka przytułków i ogłaszający całemu światu jak to hojna partia zrzeka się trzynastek. Po tylu latach posłowania. Ale wtedy im w sondażach podskoczyło, to była okazja. Ależ mnie to wtedy zniesmaczyło. Tak, tak, każda partia jest populistyczna. Frasyniuk jednak grubo ale to grubo przesadził. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: PiS o PO 18.10.04, 02:11 Frasyniuk mogl sie pewnie troche powstrzymac, ale on od dawna, chyba od czasu rzadow Suchockiej Rokity nie lubi. Moze tez i "Trybuna" zredagowala odpowiednio dla siebie ten wywiad, moze w nim cos przyciela, wstawila wygodne dla siebie pytania, choc nie watpie, ze Frasyniuk niezbyt dobra opinie o Rokicie po prostu ma. Jednak slowa Urbanskiego brzmia rowno ostro. Moze to wynika z tego, ze PiS raczej nie zdobywa sie na takie populistyczne gesty, moze tez z tego powodu, ze tez jest jak UW przeciw jednomandatowemu systemowi wyborow (tzn. w polowie przeciw - bo cos wymyslili, ze ma byc pol na pol), moze tez dlatego, ze obawia sie dominacji PO w przyszlym Sejumie... Choc bardziej prawdopodobne dla mnie jest to, ze Urbanski pisal to nie z powodow politycznych, ale ideowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t1s Re: PiS o PO IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.10.04, 02:17 PO jest za JOW, bo prowadzi w sondażach, UW przeciw bo w nich za ogon robi. A PiS chce pół na pół bo jest w nich gdzieś w połowie:) Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: PiS o PO 18.10.04, 02:33 Gość portalu: t1s napisał(a): > PO jest za JOW, bo prowadzi w sondażach, UW przeciw bo w nich za ogon robi. A > PiS chce pół na pół bo jest w nich gdzieś w połowie:) :)) A co w takim razie myslisz o tym, ze i UW i PiS jest za dalszym finansowaniem partii z budzetu panstwa, a PO jest temu przeciw? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t1s Re: PiS o PO IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.10.04, 02:41 Elektorat. Wśród swojego PO ma dużo-ten podatek liniowy!-ludzi bogatych, elektorat PiSu jest raczej niezamożny a elektorat UW jest mały. Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie urbanski o PO 18.10.04, 01:56 o co mu chodzi??? > Dziś modne jest oskarżanie polityków o wszystko, dlatego oni często > działają z populistycznej chęci przypodobania się. To najkrótsza > droga do chorowitej klasy politycznej, jeśli każdy będzie pokazywał, > że jeździ tylko rowerem, codziennie oddaje krew i kocha > zwierzęta. Taka klasa polityków będzie się bała siebie i społeczeństwa. czy nasi politycy sa naprawde bliscy jezdzenia rowerem? czy afery za rzadow millera to kwestia "mody"? czy niszczenie zaufania do politykow jest dzielem po czy ich samych? czy to rokita przyszedl do michnika? > Myślę więc, że Platforma Obywatelska wybiera prostą drogę do przepaści, > jeżeli będzie nadal wpływać destrukcyjnie na klasę polityczną. o co u diabla mu chodzi? wyglada jakby to byl komentarz do projektu referendum po. zmanipulowany przez przeglad ad hoc - bo jest sprawa kulczyka/alganowa. i w niczym nie przeszkadza ze po i pis glosowaly w piatek solidarnie a wasserman w komisji dwoil sie i troil w sobote. no a przeglad placzacy dzisiaj krokodylimi lzami mnie wcale nie dziwi Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: urbanski o PO 18.10.04, 02:37 bush_w_wodzie napisał: > o co mu chodzi??? Juz to pisalem do ts1, ze chyba glownie napisal to z powodow ideologicznych, ale moze to tez byc przejaw krytycznych opinii o PO, ktore kraza wokol Lecha Kaczynskiego - Urbanski jest przeciez jego prawa reka. Odpowiedz Link Zgłoś
andrew_eldtrich1 Re: Frasyniuk dla "Trybuny" 18.10.04, 18:06 Ja myślę, że to co powiedział Frasyniuk w tym wywiadzie i tak nie umywa sie do tego co robi/mówi Rokita, Giertych, Kamiński. Więc spoko- macie moj głos, Uwole! Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Olewamy Frasyniuka jak Oleksego. Owłosieniem 18.10.04, 18:12 się tylko różnią. Odpowiedz Link Zgłoś