adria231
21.02.20, 06:12
Górnicy potrząsnęli kilofami, postraszyli najazdem na Warszawę i natychmiast rząd dogadał się z nimi. Znalazły się pieniądze, nawet na wyrównania.
Pamiętacie strajki nauczycieli? I co? I nic.Nauczycieli można zlekceważyć, nauczyciele mogą pracować dla idei.
Ciemnemu tłukowi można wmówić, że skoro pracują 18 godzin tygodniowo, to i tak za dużo zarabiają. współczuję tym ludziom, którzy tak twierdzą . Musieli mieć bardzo złych nauczycieli i zostali ciemnotą.
Powiem tylko krótko: każde przygotowanie każdej z tych 18 lekcji wymaga przygotowań. To prezentacja zagadnienia z zaplanowaniem każdego szczegółu( nawet należy przewidzieć, o co uczniowie zapytają i jak na takie pytanie odpowiedzieć). Dodajmy do tego poprawę uczniowskich zadań, spotkania z rodzicami, wyjazdy na wycieczki ( 24godzin opieki).
A teraz po podwyżce pensji minimalnej nauczyciel zarabia mniej, niż woźny szkolny.Może się we wrześniu okazać, że tak, jak zamyka się oddziały szpitalne - trzeba będzie pozamykać szkoły.