czandra3
03.04.20, 17:42
Tak się zarzekał, że nigdy nie da zgody na wybory 10 maja a tu masz: Widać to w treści art. 2 ust. 2: "Zarządzone przed wejściem w życie ustawy wybory przed upływem kadencji urzędującego Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej stają się bezskuteczne" – czytamy w propozycji Porozumienia. Tym samym wybory 10 maja mogą się odbyć, ponieważ ustawa – jak zapisano w art. 3 – miałaby wejść w życie najwcześniej w czerwcu., czyli nie zgadzam się zgadzając, to nie są ludzie, te typy nie wiedzą co to empatia, co to honor, co to obowiązek, ale wiedzą co to władza i do tego dążą z całych sił w tych swoich rachitycznych piersiątkach, by ich szlag trafił, wszystkich na raz.
natemat.pl/304695,projekt-gowina-zaklada-wybory-10-maja-tresc-pisma-lidera-porozumienia