snajper55
01.09.20, 00:25
Rozdział I.
Ale zacznę od Magdaleny Wałęsy, pobożnej dziewczynki wychowanej w katolickiej rodzinie. Skończyła one teologię i została katechetką. Nie poszła jednak do zakonu, tylko wyszła za mąż i urodziła synka.
Rozdział II.
Małżeństwo Magdaleny skończyło się rozwodem a potem kościelnym unieważnieniem. Dzięki temu mogła ona powtórnie stanąć przed ołtarzem na ślubnym kobiercu z Lechem Kaźmierczykiem. Suknię miała obszerną, która przysłaniała sporych już rozmiarów brzuszek.
Epilog.
Lech Kaźmierczyk po ślubie przyjął nazwisko żony, stając się Lechem Wałęsą, mającym sławnego teścia - Lecha Wałęsę.
Świadkami było dwóch panów. Nie wiem czy jednym z nich nie był roześmiany Jacek Kurski.
S.