niegracz
30.10.20, 10:31
przy poziomie 500 zachorowań dziennie
wielu polityków głosiło iż organizowanie wyborów w tym czasie
to "posyłanie na śmierć"
a media podsycały tę atmosferę
Mrówa Piotr
jestem cholernie zdziwiony,
że DZIAŁACZE PiS, ZIOBRYŚCI i KACZYŚCI
nie garną się gremialnie do prac w komisjach wyborczych!!!
JAJ NIE MACIE ????
LUDZI NA ZAKAŻENIE, NA ŚMIERĆ POSYŁAJĄ
a sami w majty robią????
szok tak wielki, że nie mam punktu odniesienia...
**
teraz
przy poziomie 20 tys. zachorowań dziennie
- udział w takich zgromadzeniach
nie podnosi ryzyka zakażenia
- co potwierdzaja politycy i media