Dodaj do ulubionych

Pisi będą zamrażać prund

16.09.22, 13:30
Pisi będą zamrażać prund

2000 kWh rocznie - czy da się w tym zmieścić? Ile prądu zużywa telewizor, a ile lodówka? next.gazeta.pl/next/7,151003,28918660,jak-oszczedzac-prad.html#s=BoxOpMT
https://bi.im-g.pl/im/25/94/1b/z28918821IH,Srednie-roczne-zuzycie-pradu-w-roznych-domowych-sp.jpg
Tu chylę głowę przed geniuszem Sasina, który już dawno powiedział, że za prąd więcej zapłacą tylko ci, którzy używają prąd:)
Obserwuj wątek
    • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 14:12
      tvn24.pl/biznes/z-kraju/ceny-pradu-2023-rzad-zapowiada-zamrozenie-cen-pradu-ale-z-limitem-jak-ustalono-prog-6115674
      Rząd zapowiedział zamrożenie cen prądu dla gospodarstw domowych do określonego poziomu zużycia - 2000 lub 2600 kilowatogodzin (kWh) rocznie. - W naszym kraju jest bardzo wiele gospodarstw, które przekraczają już teraz ten limit znacząco - mówił w programie "Wstajesz i wiesz" w TVN24 Jakub Wiech, zastępca redaktora naczelnego Energetyka24.com. Jak tłumaczy wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk to jest mediana, która wyszła z obliczeń.
      • pozytonium Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 14:17
        pies.na.czarnych napisała:

        > Jak tłumaczy wiceminister rozwoju i technologii Ol
        > ga Semeniuk to jest mediana, która wyszła z obliczeń.

        Znalazłeś się po złej stronie mediany. Przykro mi.
        2MWh czy 2.6MWh rocznie to aż nadto jeśli nie prowadzisz nikczemnych interesów w domu.
        • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 14:20
          :))))))

          Wiemy. Ty sam wyprodukujesz niedobór przy pomocy dynama rowerowego.
          • manhu Krach nie giełdzie prądu 16.09.22, 14:37
            Bandyta Kaczyński uważa, że 1 emeryt potrzebuje tyle samo co 4-osobowa rodzina. Wypowiedź pisowskiego trolla jest wyżej, oni nie rozumieją, że rodziny zużywają więcej niż emeryt.

            Średnio to:
            -ja i pies mamy po 3 nogi
            -4-os. rodzina i emeryt mają po 5 nóg czyli wystarczy im 5 butów (nie par).

            tge.pl/energia-elektryczna-rdn
            Dzisiaj mamy krach, spadki o 30-40% (w 3 tygodnie z 2000 na 500 za 1 MWh). Zgodnie z moimi radami (i nie tylko), że firmy walczą o resztówki, brakuje im bardzo mało (nie tak jak kiedyś PS5 czy GPU), a płacą dowolnie dużo. Gdy osiągamy spadek popytu w tym siłowo od razu cena spada (w 2020 cena ropy spadła poniżej 0).
            • manhu Re: Krach na giełdzie prądu 16.09.22, 14:42
              PS. gaz staniał z 1500 na 1000 (czasem 800). Prawdziwe zamrażanie będzie gazu, tu ludzie będą marznąć i rzucać w samochód Kaczyńskiego nie tylko jajkami. Też zapewne dadzą limit - średnią zaniżoną przez emerytów, w której ci się zmieszczą a rodzina nie. Tu nie da się zmienić lodówki czy zamrażarki i oszczędzić po 800 kWh, dać 15 stopni w domu lub zamieszkać 4 osoby w 1 pokoju.
            • oby.watel Re: Krach nie giełdzie prądu 16.09.22, 16:05
              manhu napisał:

              > Bandyta Kaczyński uważa, że 1 emeryt potrzebuje tyle samo co 4-osobowa rodzina.
              > Wypowiedź pisowskiego trolla jest wyżej, oni nie rozumieją, że rodziny zużywaj
              > ą więcej niż emeryt.
              >
              > Średnio to:
              > -ja i pies mamy po 3 nogi
              > -4-os. rodzina i emeryt mają po 5 nóg czyli wystarczy im 5 butów (nie par).
              >
              > tge.pl/energia-elektryczna-rdn
              > Dzisiaj mamy krach, spadki o 30-40% (w 3 tygodnie z 2000 na 500 za 1 MWh). Zgod
              > nie z moimi radami (i nie tylko), że firmy walczą o resztówki, brakuje im bardz
              > o mało (nie tak jak kiedyś PS5 czy GPU), a płacą dowolnie dużo. Gdy osiągamy sp
              > adek popytu w tym siłowo od razu cena spada (w 2020 cena ropy spadła poniżej 0).

              Średnio pies i Ty macie po dwie nogi i dwie ręce. Chyba, że o innym psie mowa. Emeryt też może przekroczyć limit jeśli żyje w mieszkaniu gdzie nie ma gazu, wodę trzeba grzać w bojlerze, w kuchni jest podgrzewacz elektryczny i kuchenka elektryczna. Wynika to z faktu, że grzejąc czajnik w wieloosobowej rodzinie można zrobić od razu kilka filiżanek kawy, a grzejąc w pojedynkę tylko jedną. Podobnie jest z gotowaniem. Żeyci3e w pojedynkę jest droższe.
              • manhu Re: Krach na giełdzie prądu 16.09.22, 16:59
                oby.watel napisał:
                > ie jest z gotowaniem. Żeyci3e w pojedynkę jest droższe.
                Wiem, pisałem o tym w przypadku pomysłów powrotu bykowego. Ale nie jest 4 razy droższe. Bykowe za komuny było lżejsze, bo koszty utrzymania dużo mniejsze i czy się stoi czy się leży ...

                Tutaj bodajże "specjaliści" wyliczyli, że pierwsza osoba potrzebuje 1000 kWh, a kolejne po 500, co ma sens. Rzeczywiście tak jest mniej więcej.

                Emeryci przekroczą limit tylko jeśli będą się upierać, żeby korzystać z lodówki 1000 kWh, a mają takie graty i upierają się. Ja proponowałem limit 90% - oszczędzać musieliby wszyscy, byłby taki sam efekt, ale bezbolesny (zwykle zmienić 1 sprzęt na nowy). Zaś teraz będą wyłączać żarówki (5-8 W), co da 1% i siedzenie po ciemku, będzie zdziwienie gdy przyjdzie ogromny rachunek, że z 4000 kWh zejdą na 3960.
                • oby.watel Re: Krach na giełdzie prądu 16.09.22, 21:23
                  manhu napisał:

                  > Tutaj bodajże "specjaliści" wyliczyli, że pierwsza osoba potrzebuje 1000 kWh, a
                  > kolejne po 500, co ma sens. Rzeczywiście tak jest mniej więcej.

                  Chętnie zobaczyłbym te wyliczenia. Wyposażenie mieszkania emeryta: bojler 1,5 kW, elektryczny podgrzewacz 5 kW, kuchenka 2 x 1 kW i czajnik elektryczny 1 kW. Do tego oczywiście lodówka wcale nie taka leciwa.
                  • pozytonium Re: Krach na giełdzie prądu 17.09.22, 19:46
                    oby.watel napisał:

                    > manhu napisał:
                    >
                    > > Tutaj bodajże "specjaliści" wyliczyli, że pierwsza osoba potrzebuje 1000
                    > kWh, a
                    > > kolejne po 500, co ma sens. Rzeczywiście tak jest mniej więcej.
                    >
                    > Chętnie zobaczyłbym te wyliczenia. Wyposażenie mieszkania emeryta: bojler 1,5 k
                    > W, elektryczny podgrzewacz 5 kW, kuchenka 2 x 1 kW i czajnik elektryczny 1 kW.
                    > Do tego oczywiście lodówka wcale nie taka leciwa.

                    Mylisz moc maksymalną z energią..
                    Na przykładu, czy używasz czajnika 2000 W przez całą dobę? Bimber pędzisz?
                    Czy emeryt musi zagotować 2 litry wody, by zrobić herbatę dla jednej osoby?

                    Moc szczytową masz podaną w umowie np. G11. 4 kW.
                    • oby.watel Re: Krach na giełdzie prądu 17.09.22, 20:01
                      pozytonium napisał(a):

                      > Mylisz moc maksymalną z energią..
                      > Na przykładu, czy używasz czajnika 2000 W przez całą dobę? Bimber pędzisz?
                      > Czy emeryt musi zagotować 2 litry wody, by zrobić herbatę dla jednej osoby?
                      >
                      > Moc szczytową masz podaną w umowie np. G11. 4 kW.

                      Chętnie zobaczyłbym te wyliczenia, a nie opowieści o tym co mylę. Chętnie zobaczyłbym na przykład wyliczenie jaka jest oszczędność przy gotowaniu jednej szklanki wody i pięciu szklanek wody.
                      • pozytonium Re: Krach na giełdzie prądu 17.09.22, 20:51
                        oby.watel napisał:

                        > pozytonium napisał(a):
                        >
                        > > Mylisz moc maksymalną z energią..
                        > > Na przykładu, czy używasz czajnika 2000 W przez całą dobę? Bimber pędzisz
                        > ?
                        > > Czy emeryt musi zagotować 2 litry wody, by zrobić herbatę dla jednej osob
                        > y?
                        > >
                        > > Moc szczytową masz podaną w umowie np. G11. 4 kW.
                        >
                        > Chętnie zobaczyłbym te wyliczenia, a nie opowieści o tym co mylę. Chętnie zobac
                        > zyłbym na przykład wyliczenie jaka jest oszczędność przy gotowaniu jednej szkla
                        > nki wody i pięciu szklanek wody.

                        www.teraz-srodowisko.pl/slownik-ochrona-srodowiska/definicja/cieplo-wlasciwe.html
                        • oby.watel Re: Krach na giełdzie prądu 17.09.22, 22:23
                          pozytonium napisał(a):

                          www.teraz-srodowisko.pl/slownik-ochrona-srodowiska/definicja/cieplo-wlasciwe.html

                          Chętnie zobaczyłbym te wyliczenia.
                          • pozytonium Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 08:38
                            oby.watel napisał:

                            > pozytonium napisał(a):
                            >
                            > www.teraz-srodowisko.pl/slownik-ochrona-srodowiska/definicja/cieplo-wlasciwe.html
                            >
                            > Chętnie zobaczyłbym te wyliczenia.

                            Pomnożyć nie potrafisz samodzielnie przez 4?
                            • oby.watel Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 09:13
                              pozytonium napisał(a):

                              > Pomnożyć nie potrafisz samodzielnie przez 4?

                              Ach, to tak się liczy! Mnoży się! To znaczy że jeżeli jeden robotnik ma wykopać dziurę metr na metr i zajmuje mu to 5 godzin, to pięciu robotników taką dziurę wykopie w godzinę.
                              • pozytonium Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 14:43
                                oby.watel napisał:

                                > pozytonium napisał(a):
                                >
                                > > Pomnożyć nie potrafisz samodzielnie przez 4?
                                >
                                > Ach, to tak się liczy! Mnoży się! To znaczy że jeżeli jeden robotnik ma wykopać
                                > dziurę metr na metr i zajmuje mu to 5 godzin, to pięciu robotników taką dziurę
                                > wykopie w godzinę.

                                Ale przy kopaniu rowu się to już sprawdza.

                                Do zagotowania wody litra wody potrzebujesz 80K*4200 [J/kgK]=336000 J energii.
                                Do zagotowania 250 ml wody potrzebujesz 84000 J.
                                1 kWh to 3600000 J.

                                Każdorazowo kawka z 1 litra to 0.10 kWh.
                                Z 250 ml to 0.025 kWh.
                                średnio 1kWh to 70 gr.
                                Zagotowanie litra to 7 gr. Zagotowanie szklanki 2 grosze (trochę wody musi zostać w czajniku).
                                31 jeden porannych kawusi to 2.17 zł.
                                Lub 62 grosze.

                                energia jest wielkością addytywną.
                                • oby.watel Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 15:03
                                  pozytonium napisał(a):

                                  > Ale przy kopaniu rowu się to już sprawdza.
                                  >
                                  > Do zagotowania wody litra wody potrzebujesz 80K*4200 [J/kgK]=336000 J energii.
                                  > Do zagotowania 250 ml wody potrzebujesz 84000 J.
                                  > 1 kWh to 3600000 J.
                                  >
                                  > Każdorazowo kawka z 1 litra to 0.10 kWh.
                                  > Z 250 ml to 0.025 kWh.
                                  > średnio 1kWh to 70 gr.
                                  > Zagotowanie litra to 7 gr. Zagotowanie szklanki 2 grosze (trochę wody musi zost
                                  > ać w czajniku).
                                  > 31 jeden porannych kawusi to 2.17 zł.
                                  > Lub 62 grosze.
                                  >
                                  > energia jest wielkością addytywną.

                                  Czyli gotowanie wielu porcji wychodzi taniej niż gotowanie jednej. Tyle, że na rachunek za prąd składa się znacznie więcej czynników niż gotowanie co rano i wieczór szklanki wody. Problem polega na tym, czy samotny człowiek jest w stanie zmieścić się w limicie 2 MWh. Podgrzanie chociażby bojlera żeby się umyć kosztuje tyle samo dla 3 osób jak i dla jednej.
                                  • pozytonium Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 16:02
                                    oby.watel napisał:

                                    > pozytonium napisał(a):
                                    >
                                    > > Ale przy kopaniu rowu się to już sprawdza.
                                    > >
                                    > > Do zagotowania wody litra wody potrzebujesz 80K*4200 [J/kgK]=336000 J ene
                                    > rgii.
                                    > > Do zagotowania 250 ml wody potrzebujesz 84000 J.
                                    > > 1 kWh to 3600000 J.
                                    > >
                                    > > Każdorazowo kawka z 1 litra to 0.10 kWh.
                                    > > Z 250 ml to 0.025 kWh.
                                    > > średnio 1kWh to 70 gr.
                                    > > Zagotowanie litra to 7 gr. Zagotowanie szklanki 2 grosze (trochę wody mus
                                    > i zost
                                    > > ać w czajniku).
                                    > > 31 jeden porannych kawusi to 2.17 zł.
                                    > > Lub 62 grosze.
                                    > >
                                    > > energia jest wielkością addytywną.
                                    >
                                    > Czyli gotowanie wielu porcji wychodzi taniej niż gotowanie jednej. Tyle, że na
                                    > rachunek za prąd składa się znacznie więcej czynników niż gotowanie co rano i w
                                    > ieczór szklanki wody. Problem polega na tym, czy samotny człowiek jest w stanie
                                    > zmieścić się w limicie 2 MWh. Podgrzanie chociażby bojlera żeby się umyć koszt
                                    > uje tyle samo dla 3 osób jak i dla jednej.

                                    2MWh godziny to naprawdę dla statystycznej rodziny nadmiar, jeśli wielodzietna to 2.6 MWh.
                                    Problem mógł być kiedyś z żarówkami Edisona. Teraz 5 W żarówka daje mniej więcej tyle światła co 100 W żarówka Edisona. Ale nawet w tamtym przypadku nie była to zmarnowana energia. 98% energii szło w ogrzanie mieszkania. W lecie, przy zmierzchu koło 22 godziny nie potrzeba było oświetlać mieszkań.

                                    Ekolodzy mówią o oszczędzaniu i słusznie. Nic tak nie skłania do oszczędzania jak ekonomia.
                                    Stać cię na nadmierne eksploatowanie Ziemi to płać.
                                    • pies.na.czarnych Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 16:14
                                      > Teraz 5 W żarówka daje mniej więcej tyle światła co 100 W żarówka Edisona

                                      Masło maślane.
                                      • pozytonium Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 16:17
                                        pies.na.czarnych napisała:

                                        > > Teraz 5 W żarówka daje mniej więcej tyle światła co 100 W żarówka Edison
                                        > a
                                        >
                                        > Masło maślane.

                                        Może być Masmix.
                                        • pies.na.czarnych Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 16:21
                                          Raczej jakieś pisie perpetum mobile.
                                    • oby.watel Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 16:28
                                      pozytonium napisał(a):

                                      > Problem mógł być kiedyś z żarówkami Edisona. Teraz 5 W żarówka daje mniej więce
                                      > j tyle światła co 100 W żarówka Edisona.

                                      Żarówka energooszczędna to ok 20%, a nie 20 razy mniej. 100W ≈ 20W.
                                      • pozytonium Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 16:59
                                        oby.watel napisał:

                                        > pozytonium napisał(a):
                                        >
                                        > > Problem mógł być kiedyś z żarówkami Edisona. Teraz 5 W żarówka daje mniej
                                        > więce
                                        > > j tyle światła co 100 W żarówka Edisona.
                                        >
                                        > Żarówka energooszczędna to ok 20%, a nie 20 razy mniej. 100W ≈ 20W.

                                        Tyle dawały świetlówki kompaktowe.
                                        Z ledami poszło na przód. LED ma sprawność ponad 50% luminofory na lantanowcach koło 100% Lampka Edisona to 2%. To, że płacisz tyle za prąd za oświetlenie nie wynika z możliwości technicznych, a oligarchii na rynku. Świat podzielony jest (zresztą firmy te zawarły ze sobą umowę o braku rywalizacji) na Philips, Osram, GE. Tym firmą jest rybka ile będziesz płacił za prąd. Mają się im zwrócić badania, linie produkcyjne. Już teraz można produkować źródła światła 25 razy wydajniejsze niż klasyczna żarówka.
                                        100 W/25 = 4W.
                                        • oby.watel Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 17:18
                                          pozytonium napisał(a):

                                          > Tyle dawały świetlówki kompaktowe.
                                          > Z ledami poszło na przód. LED ma sprawność ponad 50% luminofory na lantanowcach
                                          > koło 100% Lampka Edisona to 2%. To, że płacisz tyle za prąd za oświetlenie nie
                                          > wynika z możliwości technicznych, a oligarchii na rynku. Świat podzielony jest
                                          > (zresztą firmy te zawarły ze sobą umowę o braku rywalizacji) na Philips, Osram
                                          > , GE. Tym firmą jest rybka ile będziesz płacił za prąd. Mają się im zwrócić bad
                                          > ania, linie produkcyjne. Już teraz można produkować źródła światła 25 razy wyda
                                          > jniejsze niż klasyczna żarówka.
                                          > 100 W/25 = 4W.

                                          LED-y świecą tyle samo co zwykła żarówka. 1000 godzin. Na szczęście można na to poradzić własnym sumptem. Niestety wiąże się to z koniecznością rozbicia szkła.
                      • manhu Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 13:42
                        oby.watel napisał:
                        > zyłbym na przykład wyliczenie jaka jest oszczędność przy gotowaniu jednej szkla
                        > nki wody i pięciu szklanek wody.
                        Proszę bardzo: zagotuj sobie i sprawdź czas na zegarku. Czas licz od rozpoczęcia hałasu do zakończenia.

                        Ja mam prościej, bo mam miernik Voltcraft 4000f i dlatego wiem ile czajnik bierze i kiedy. Startuje zerowo więc po włączeniu jest mało (chyba z 5 sek, może 10), ale szybko skacze na ponad 2000 (wtedy hałas) i się trzyma cały czas do wyłączenia.

                        Tak więc minimalnie może być 300 ml, a 5 szklanek to 1250. Kiedyś robiłem podobny test ale chyba dla 1 litra, już nie pamiętam, ale pewnie będzie ok. 2 minuty 15 sekund i 5 minut czyli nie 5 razy więcej (no ale też nie tyle samo). Ale jw sam sobie zrobisz dokładny test.
                        • oby.watel Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 14:10
                          manhu napisał:

                          > Ja mam prościej, bo mam miernik Voltcraft 4000f i dlatego wiem ile czajnik bier
                          > ze i kiedy. Startuje zerowo więc po włączeniu jest mało (chyba z 5 sek, może 10
                          > ), ale szybko skacze na ponad 2000 (wtedy hałas) i się trzyma cały czas do wyłą
                          > czenia.
                          >
                          > Tak więc minimalnie może być 300 ml, a 5 szklanek to 1250. Kiedyś robiłem podob
                          > ny test ale chyba dla 1 litra, już nie pamiętam, ale pewnie będzie ok. 2 minuty
                          > 15 sekund i 5 minut czyli nie 5 razy więcej (no ale też nie tyle samo). Ale jw
                          > sam sobie zrobisz dokładny test.

                          Dziękuję za światłe rady, ale przyjęło się, że jeśli ktoś coś twierdzi, to sam udowadnia słuszność swoich stwierdzeń. Zwłaszcza, że pobór energii przy gotowaniu czterech szklanek wody wcale nie równa się poborowi energii potrzebnej do zagotowania jednej szklanki pomnożonemu przez cztery. Chociażby dlatego, że z początku czajnik nagrzewa się sam niezależnie od ilości wody, a dopiero po chwili zaczyna grzać wodę. Dlatego gotowanie większej ilości wody na kilka herbat zawsze wyjdzie w sumie taniej niż grzanie małej.
                          • pies.na.czarnych Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 14:31
                            > Chociażby dlatego, że z początku czajnik nagrzewa się sam niezależnie od ilości wody, a dopiero po chwili zaczyna grzać wodę. Dlatego gotowanie większej ilości wody na kilka herbat zawsze wyjdzie w sumie taniej niż grzanie małej.

                            Dlatego zamiast gotować w czajniku na gazie lub płycie elektrycznej kup sobie czajnik elektryczny i będziesz miał o wiele mniejsze straty wynikające z niepotrzebnego podgrzewania naczynia. Podczas gotowania większej ilości wody wydłuża się czas pobierania energii, a to skutkuje zwiększeniem kosztów przyrządzenia filiżanki herbaty.

                            Przy gotowania np. ziemniaków, makaronu itp zalewając je gorącą wodą z czajnika elektrycznego zmniejszasz czas gotowania więcej niż o połowę. To jest dobra rada zwłaszcza dla posiadaczy kuchenek gazowych.
                            • oby.watel Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 14:56
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > Dlatego zamiast gotować w czajniku na gazie lub płycie elektrycznej kup sobie c
                              > zajnik elektryczny i będziesz miał o wiele mniejsze straty wynikające z niepotr
                              > zebnego podgrzewania naczynia. Podczas gotowania większej ilości wody wydłuż
                              > a się czas
                              pobierania energii, a to skutkuje zwiększeniem kosztów przyrządz
                              > enia filiżanki herbaty.
                              >
                              > Przy gotowania np. ziemniaków, makaronu itp zalewając je gorącą wodą z czajnika
                              > elektrycznego zmniejszasz czas gotowania więcej niż o połowę. To jest d
                              > obra rada zwłaszcza dla posiadaczy kuchenek gazowych.

                              Mówiłem o czajniku elektrycznym, ponieważ mowa była o zużyciu energii elektrycznej.
                              • pies.na.czarnych Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 15:05
                                Czyli twoje wywody otrzymują jeszcze więcej ujemnych minusów:)
                                • oby.watel Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 15:10
                                  pies.na.czarnych napisała:

                                  > Czyli twoje wywody otrzymują jeszcze więcej ujemnych minusów:)

                                  Czyżbyś nie dostrzegł, że mowa o zużyciu energii elektrycznej, a nie moich wywodach? Załóż wątek na temat moich wywodów.
                                  • pies.na.czarnych Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 15:19
                                    Twoje wywody są do bani. Próbujesz za wszelka cenę udowodnić, ze czarne jest białe.

                                    Wyżej napisałeś następną nieprzemyślaną głupotę. Zacytuję tu/
                                    "Podgrzanie chociażby bojlera żeby się umyć kosztuje tyle samo dla 3 osób jak i dla jednej
                                    ".

                                    Teraz zastanów się dlaczego jest to totalna bzdura.
                                    • oby.watel Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 15:26
                                      pies.na.czarnych napisała:

                                      > Wyżej napisałeś następną nieprzemyślaną głupotę. Zacytuję tu/
                                      > "Podgrzanie chociażby bojlera żeby się umyć kosztuje tyle samo dla 3 osób ja
                                      > k i dla jednej
                                      > ".

                                      > Teraz zastanów się dlaczego jest to totalna bzdura.

                                      Zastanowiłem się. Z bojlerem jest tak jak ze wszystkim. Na przykład ugotowanie jednego ziemniaka kosztuje 10 razy taniej niż ugotowanie 10 ziemniaków. Także ogrzanie pokoju dla jednej osoby kosztuje trzy raz mniej niż dla trzech.
                                      • pozytonium Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 16:16
                                        oby.watel napisał:

                                        > pies.na.czarnych napisała:
                                        >
                                        > > Wyżej napisałeś następną nieprzemyślaną głupotę. Zacytuję tu/
                                        > > "Podgrzanie chociażby bojlera żeby się umyć kosztuje tyle samo dla 3 o
                                        > sób ja
                                        > > k i dla jednej
                                        > > ".

                                        > > Teraz zastanów się dlaczego jest to totalna bzdura.
                                        >
                                        > Zastanowiłem się. Z bojlerem jest tak jak ze wszystkim. Na przykład ugotowanie
                                        > jednego ziemniaka kosztuje 10 razy taniej niż ugotowanie 10 ziemniaków. Także o
                                        > grzanie pokoju dla jednej osoby kosztuje trzy raz mniej niż dla trzech.

                                        Twój problem to brak rozróżnienia wielkości addytywnych od nieaddytywnych.
                                        Energia jest wielkością addytywną. Na ogrzanie wody potrzebnej na umycie się człowieka potrzeba energii x n ludzi.
                                        Na nagrzanie pokoju nie potrzeba więcej niż pojemność cieplna tego pokoju. Ba nawet potrzeba mniej, bo przy 100 ludzikach, każdy po 200 W mamy 20000 W mocy cieplnej i trzeba otworzyć okno, nawet w zimie.
                                        • oby.watel Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 16:33
                                          pozytonium napisał(a):

                                          > Twój problem to brak rozróżnienia wielkości addytywnych od nieaddytywnych.
                                          > Energia jest wielkością addytywną. Na ogrzanie wody potrzebnej na umycie się cz
                                          > łowieka potrzeba energii x n ludzi.
                                          > Na nagrzanie pokoju nie potrzeba więcej niż pojemność cieplna tego pokoju. Ba n
                                          > awet potrzeba mniej, bo przy 100 ludzikach, każdy po 200 W mamy 20000 W mocy ci
                                          > eplnej i trzeba otworzyć okno, nawet w zimie.

                                          Ależ tu nie chodzi o mój problem, ale o problem z podgrzewaniem wody. Ale skoro twierdzisz, że gotowanie jednego ziemniaka zużywa 10x mniej energii niż gotowanie 10, to nie mam powodu, by Ci nie wierzyć zwłaszcza, że to jest wielkość addytywna. Przecież człowiek wlewający wodę do wany z bojlera nie musi jej podgrzewać, a trzech ludzi musi.
                                          • pozytonium Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 17:05
                                            oby.watel napisał:

                                            > pozytonium napisał(a):
                                            >
                                            > > Twój problem to brak rozróżnienia wielkości addytywnych od nieaddytywnych
                                            > .
                                            > > Energia jest wielkością addytywną. Na ogrzanie wody potrzebnej na umycie
                                            > się cz
                                            > > łowieka potrzeba energii x n ludzi.
                                            > > Na nagrzanie pokoju nie potrzeba więcej niż pojemność cieplna tego pokoju
                                            > . Ba n
                                            > > awet potrzeba mniej, bo przy 100 ludzikach, każdy po 200 W mamy 20000 W m
                                            > ocy ci
                                            > > eplnej i trzeba otworzyć okno, nawet w zimie.
                                            >
                                            > Ależ tu nie chodzi o mój problem, ale o problem z podgrzewaniem wody. Ale skoro
                                            > twierdzisz, że gotowanie jednego ziemniaka zużywa 10x mniej energii niż gotowa
                                            > nie 10, to nie mam powodu, by Ci nie wierzyć zwłaszcza, że to jest wielkość add
                                            > ytywna. Przecież człowiek wlewający wodę do wany z bojlera nie musi jej podgrze
                                            > wać, a trzech ludzi musi.

                                            Ja się z tego śmieję. Przykład chleba. Koszt kg chleba gdzie główny składnik to cena mąki jest mniejszy w detalu od 4 zł. Chleba, a nie wyrobu chlebo-podobnego. Piekarzowi, który piecze "chleb" hurtowo na masową skalę nie opłaca się piec poniżej 5-10 €?
                                      • pies.na.czarnych Re: Krach na giełdzie prądu 18.09.22, 16:19
                                        > Zastanowiłem się. Z bojlerem jest tak jak ze wszystkim. Na przykład ugotowanie jednego ziemniaka kosztuje 10 razy taniej niż ugotowanie 10 ziemniaków.

                                        Bilans jest trochę inny, ale zaczynasz myśleć w dobrym kierunku.

                                        > Także ogrzanie pokoju dla jednej osoby kosztuje trzy raz mniej niż dla trzech.

                                        Ogrzanie pokoju dla jednej osoby kosztuje więcej niż dla trzech osób przebywających w tym samym pokoju.
      • szwampuch58 Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 14:26
        U nich to sie nazywa doplacanie,z czego nie wazne wazne by wygrali wybory
    • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 15:37
      Miliony Polaków nie łapią się na limit 2 tys. kWh. Pozostaje też mnóstwo pytań next.gazeta.pl/next/7,151003,28919044,tarcza-solidarnosciowa-miliony-polakow-nie-lapia-sie-na-limit.html#s=BoxOpMT
      Jedynie pozytonium&Co. łapią się na ten bajer :)
      • pozytonium Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 18:15
        pies.na.czarnych napisała:

        > Miliony Polaków nie łapią się na limit 2 tys. kWh. Pozostaje też mnóstwo pytań next.gazeta.pl/next/7,151003,28919044,tarcza-solidarnosciowa-miliony-polakow-nie-lapia-sie-na-limit.html#s=BoxOpMT
        > Jedynie pozytonium&Co. łapią się na ten bajer :)

        To nie jest bajer. Jest apka e-tauron. Można sprawdzić w niej wygodnie zużycie, także na zad.
        2MWh czy 2.6MWh to bezpieczny zapas. UE nakazała oszczędzać to Polska musi oszczędzać, bo znów pojawi się kolejny zarzut o niepraworządność. w 2MWh czy 2.6MWh idzie się spokojnie zmieścić. A jak ktoś się nie mieści, to pora zmodernizować dom.
        Przykro mi, że właściciele aut elektrycznych się na to nie załapią, ale w Polsce większość energii pochodzi z paliw kopalnych. Mogą się ładować nocą z paneli, jeśli takowe posiadają. Sprawność diesla to około 50%. Sprawność autka elektrycznego wliczając w to otrzymanie i przesył energii to około 40% góra.
        • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 21:25
          pozytonium napisał(a):

          > 2MWh czy 2.6MWh to bezpieczny zapas. UE nakazała oszczędzać to Polska musi oszc
          > zędzać, bo znów pojawi się kolejny zarzut o niepraworządność. w 2MWh czy 2.6MWh
          > idzie się spokojnie zmieścić. A jak ktoś się nie mieści, to pora zmodernizować
          > dom.

          2MWh? To nie dom trzeba modernizować, ale całe osiedle.
          • pozytonium Re: Pisi będą zamrażać prund 17.09.22, 19:54
            oby.watel napisał:

            > pozytonium napisał(a):
            >
            > > 2MWh czy 2.6MWh to bezpieczny zapas. UE nakazała oszczędzać to Polska mus
            > i oszc
            > > zędzać, bo znów pojawi się kolejny zarzut o niepraworządność. w 2MWh czy
            > 2.6MWh
            > > idzie się spokojnie zmieścić. A jak ktoś się nie mieści, to pora zmodern
            > izować
            > > dom.
            >
            > 2MWh? To nie dom trzeba modernizować, ale całe osiedle.

            2 MWh = 2000 kWh :)
            • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 17.09.22, 20:02
              pozytonium napisał(a):

              > 2 MWh = 2000 kWh :)

              No tak.
    • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 15:53
      Wodzu prowadź!

      https://scontent-bru2-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/306757822_603452248126165_3124451238788549879_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296&_nc_cat=106&ccb=1-7&_nc_sid=5cd70e&_nc_ohc=79p-FWE8hJgAX-gXPom&_nc_ht=scontent-bru2-1.xx&oh=00_AT84NMqErSTN9OuMg9ms7W5M_0t88TnSP7q1VKvkwY7CWQ&oe=6328E788
    • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 15:57
      Gdzie można kupić żarówkę 100W? W siedzibie Agory? Potrzebuję sześć.
      • lumpior Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 16:01
        Wungiel też miał być po ok.1000 i co?
        • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 16:06
          lumpior napisał:

          > Wungiel też miał być po ok.1000 i co?

          I jest.
      • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 16:08
        oby.watel napisał:

        > Gdzie można kupić żarówkę 100W? W siedzibie Agory? Potrzebuję sześć.
        >

        4x25=100 :))))
        Dla was pisi zawsze białe jest czarne.
        • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 16:12
          pies.na.czarnych napisała:

          > 4x25=100 :))))
          > Dla was pisi zawsze białe jest czarne.

          Próbowałem wkręcić cztery, ale udało się tylko jedną i kolejnych nie było gdzie. Podpowiedz jak wkręcić cztery, proszę.
          • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 16:21
            > Podpowiedz jak wkręcić cztery, proszę.

            Wkręć PO jednej w każde ucho i po jednej w każdą dziurkę od nosa. Będziesz miał jeszcze dwa rezerwowe gniazdka. Jak doliczysz żonę to przybędzie jeszcze 7 wolnych dziurek.
            • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 21:26
              pies.na.czarnych napisała:

              > > Podpowiedz jak wkręcić cztery, proszę.
              >
              > Wkręć PO jednej w każde ucho i po jednej w każdą dziurkę od nosa. Będziesz miał
              > jeszcze dwa rezerwowe gniazdka. Jak doliczysz żonę to przybędzie jeszcze 7 wol
              > nych dziurek.

              A gdzie włącznik? Ten włączający zwykle nie działa.
              • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 17.09.22, 16:39
                Wykręć główny bezpiecznik i już. Co się będziesz pieprzył z każdą z osobna.
      • stasi1 Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 16:31
        Jakbyś chciał to mogę ci załatwić. Poważnie
        • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 16:44
          stasi1 napisał:

          > Jakbyś chciał to mogę ci załatwić. Poważnie

          Każde przedsiębiorstwo na użytek własny może zamówić żarówki powyżej limitu, który został określony jedynie dla handlu detalicznego.
          Po drugie. Kto dzisiaj kupuje zwykle żarówki skoro można tanio kupić LED, które bez dodatkowej modyfikacji instalacji można wkręcić w każde gniazdo 220V.
          • pozytonium 220 V powiadasz kacapie? 16.09.22, 18:17
            pies.na.czarnych napisała:

            > stasi1 napisał:
            >
            > > Jakbyś chciał to mogę ci załatwić. Poważnie
            >
            > Każde przedsiębiorstwo na użytek własny może zamówić żarówki powyżej limitu, kt
            > óry został określony jedynie dla handlu detalicznego.
            > Po drugie. Kto dzisiaj kupuje zwykle żarówki skoro można tanio kupić LED, które
            > bez dodatkowej modyfikacji instalacji można wkręcić w każde gniazdo 220V.
            • oby.watel Re: 220 V powiadasz kacapie? 16.09.22, 21:28
              pozytonium napisał(a):

              > pies.na.czarnych napisała:
              > > Po drugie. Kto dzisiaj kupuje zwykle żarówki skoro można tanio kupić LED,
              > które
              > > bez dodatkowej modyfikacji instalacji można wkręcić w każde gniazdo 220V.

              On wkręca w każdą dziurę jaką znajdzie i tak radzi robić. A w dziurze jak to w dziurze jest 220.
          • stasi1 Re: Pisi będą zamrażać prund 21.09.22, 09:25
            Głowy nie dam czy teraz ale jeszcze ze dwa lata temu u ,,mnie" w sklepie były normalnie w sprzedaży zwykle żarówki. Teraz nie wiem czy tak jest. Po niedzieli jak nie zapomnę to zobaczę. 150 to od ręki mogę podesłać ale używane
            • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 21.09.22, 13:35
              > Głowy nie dam czy teraz ale jeszcze ze dwa lata temu u ,,mnie" w sklepie były normalnie w sprzedaży zwykle żarówki.

              W tym zarządzeniu była podana max mocy zwykłych żarówek, które można było sprzedawać, chyba 40W.
              • pozytonium Re: Pisi będą zamrażać prund 21.09.22, 13:44
                pies.na.czarnych napisała:

                > > Głowy nie dam czy teraz ale jeszcze ze dwa lata temu u ,,mnie" w sklepie
                > były normalnie w sprzedaży zwykle żarówki.
                >
                > W tym zarządzeniu była podana max mocy zwykłych żarówek, które można było sprze
                > dawać, chyba 40W.

                Do celów oświetleniowych a nie grzewczych.
                Tu ograniczeń nie ma. Chcesz mieć emiter światła podczerwonego o mocy 98 W to miej.
                W samych żarówkach nie było nic złego, poza 3 miesiącami w roku, gdy w Polsce jest za gorąco.
                Przecież te 98 W to nie jest stracona energia od jesieni do końca wiosny. Jednocześnie człowiek może egzystować o każdej porze doby. Na cholerę masz kupować farelkę, jak tą funkcję spełni zwykła żarówka i jeszcze będziesz miał małym kosztem widno. Obecnie według wymogów UE musisz kupić farelkę i inne źródła światła.
                • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 21.09.22, 13:51
                  Czy ty jesteś w stanie czytać te swoje brednie bez narażenia na nadwyrężenie mięśni brzucha?
                  • stasi1 Re: Pisi będą zamrażać prund 23.09.22, 08:52
                    Akurat to to on sensownie wytłumaczył. Żarówka zarnikowa to przede wszystkim grzejnik. Światło to Max 5%/jej mocy. Kiedyś na wsiach w prawie każdym domu były tzw ,,kwoki" żarówki o mocy 250 Wat
                    • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 23.09.22, 09:45
                      stasi1 napisał:

                      > Akurat to to on sensownie wytłumaczył. Żarówka zarnikowa to przede wszystkim gr
                      > zejnik. Światło to Max 5%/jej mocy. Kiedyś na wsiach w prawie każdym domu były
                      > tzw ,,kwoki" żarówki o mocy 250 Wat

                      Taki grzejnik jest bez sensu, ponieważ przeważnie grzeje pod sufitem, gdzie i tak z reguły jest cieplej. Ledy też się grzeją, dzięki czemu świeca krócej.
                      • stasi1 Re: Pisi będą zamrażać prund 25.09.22, 17:13
                        LEDy mogą świecić czasami 15 tysięcy godzin.
                        Te moje kwoki umieszczano tuż nad ziemią, miały grzać małe kurczaki. Miały jeszcze odbłyśnik aby ciepło szło do ziemi
                        • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 25.09.22, 18:15
                          stasi1 napisał:

                          > LEDy mogą świecić czasami 15 tysięcy godzin.
                          > Te moje kwoki umieszczano tuż nad ziemią, miały grzać małe kurczaki. Miały jes
                          > zcze odbłyśnik aby ciepło szło do ziemi

                          Owszem, LED-y, podobnie jak żarówki żarowe, mogą świecić tysiące godzin, ale producenci postarali się, żeby nie świeciły. Często przepalają się ze względu na to, że przegrzewają się ze względu na zamknięcie w szczelnej bańce. Na dodatek w odróżnieniu od żarówek żarowych pobierających wyłącznie moc czynną LED-y pobierają także bierną pojemnościową.
                          • stasi1 Re: Pisi będą zamrażać prund 29.09.22, 20:38
                            Akurat ta moc pojemnościowa jest pożyteczna, elektrownie mają problem z mocą indukcyjną, skoro ktoś bierze pojemnościową to jest dla nich dobrze. W LEDach trudno znaleźć coś co jest gorące
                            • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 07:03
                              stasi1 napisał:

                              > Akurat ta moc pojemnościowa jest pożyteczna, elektrownie mają problem z mocą in
                              > dukcyjną, skoro ktoś bierze pojemnościową to jest dla nich dobrze. W LEDach tru
                              > dno znaleźć coś co jest gorące

                              Mylisz się. Bardzo łatwo znaleźć coś, co jest gorące. Wystarczy świecącą żarówkę pomacać przy cokoliku.
                              • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 12:13
                                > Mylisz się. Bardzo łatwo znaleźć coś, co jest gorące. Wystarczy świecącą żarówkę pomacać przy cokoliku.

                                Macałem tu i tam i nic gorącego nie wymacałem:) Jakiś kit ci sprzedali, a milicja przecież ostrzegała o nowym oszustwie na LED:)
                                • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 13:22
                                  pies.na.czarnych napisała:

                                  > Macałem tu i tam i nic gorącego nie wymacałem:) Jakiś kit ci sprzedali, a milic
                                  > ja przecież ostrzegała o nowym oszustwie na LED:)

                                  Albo macałeś w grubych rękawicach, albo straciłeś czucie w palcach lub języku. Po prostu zdejm (oderwij) bańkę i zmierz temperaturę diody. Bo rozbierania cokolika żeby sprawdzić jak grzeją się elementy zasilacza nie zalecam.
                                  • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 13:49
                                    ;)))))))
                                    • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 14:14
                                      pies.na.czarnych napisała:

                                      > ;)))))))

                                      Morał z tego taki ─► chcesz, żeby żarówka świeciła długie lata, to oderwij plastikową bańkę i wkręć "gołe" diody. Oczywiscie tylko tam, gdzie nie ma obawy, że ktoś wetknie palce. Żarówki padają właśnie dlatego, że się przegrzewają. Kiedyś zrobiłem rajd po śmietnikach, zebrałem kilkanaście żarówek, naprawiłem (większość nawet nie była spalona, miały przerwę w zasilaniu diod, łatwo to poznać wystarczy stuknąć w żarówkę, jak błyśnie to znaczy że prund nie dochodzi do ledów) i w ten sposób zrekompensowałem sobie te żarówki, które wcześniej wyrzucałem jak przestały świecić zaraz po zakończeniu okresu gwarancji.
                                      • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 14:25
                                        Q... jego mać, człowieku zejdź na ziemię. Ile lat temu kupiłeś te LED lampy?

                                        > Kiedyś zrobiłem rajd po śmietnikach

                                        No dobra. Nie odpowiadaj na pytanie zadane wyżej. Wszystko jest jasne.
                                        • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 14:37
                                          pies.na.czarnych napisała:

                                          > Q... jego mać, człowieku zejdź na ziemię. Ile lat temu kupiłeś te LED lampy?

                                          Nie pamiętam. Problem polegał na tym, że przestawały świecić po dwóch latach, a czasem krócej. Oczywiście tam, gdzie były intensywnie wykorzystywane — w kuchni, w pokoju. W łazience czy kibelku świecą się nieco dłużej. Pierwsza naprawiona żarówka świeci już jakieś cztery, pięć lat lat.

                                          > No dobra. Nie odpowiadaj na pytanie zadane wyżej. Wszystko jest jasne.

                                          Tak, na śmietniku można dziś znaleźć niemal wszystko. Nie to co za komuny, same śmieci. Niestety, konkurencja duża. Na szczęście żarówki stali bywalcy sami mi przynieśli.
                                          • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 14:54
                                            > Nie pamiętam. Problem polegał na tym, że przestawały świecić po dwóch latach

                                            Kupiłeś jakiś szmelc i tyle w temacie.
                                            Już kilka lat temu wymieniłem wszystko na LED. W tej chwili tam gdzie się da zmieniłem wszystkie led żarówki na LED nowej generacji. Dają tyle samo światła przy o wiele mniejszej pobieranej mocy. Żadna nawet te stare nigdy nie była tak jak piszesz gorąca. Mam jedna stara lampę w kuchni, jakieś 4 lata. 4x20W LED ona jest trochę ciepła w miejscu gdzie jest wbudowana elektronika, ale to jest normalne przecież przy takiej mocy. Już od dawna zamierzam ją wymienić na nową LED-lampę, ale moja leniwa strona zawsze mnie przekona, ze to się nie opłaci:) i jest za dużo roboty. Borowanie dziur, gimnastyka na drabinie i jeszcze starą trzeba wywieźć na wysypisko śmieci :)))
                                            • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 15:31
                                              pies.na.czarnych napisała:

                                              > Kupiłeś jakiś szmelc i tyle w temacie.

                                              Kupiłem szmelc, bo nie miał mi kto doradzić, Na dokładkę zamiast płacić 50 zł za Osram czy Phillipsa wolałem zapłacić 10 za chiński bardziew. Nawet jeśli będzie świecić dwa razy krócej, to i tak zaoszczędzę. A ponieważ teraz już wiem co i jak, to ten szmelc zdaje egzamin, a jest tani, więc nie narzekam.

                                              > Już kilka lat temu wymieniłem wszystko na LED. W tej chwili tam gdzie się da zm
                                              > ieniłem wszystkie led żarówki na LED nowej generacji. Dają tyle samo świ
                                              > atła przy o wiele mniejszej pobieranej mocy. Żadna nawet te stare nigdy nie był
                                              > a tak jak piszesz gorąca. Mam jedna stara lampę w kuchni, jakieś 4 lata.
                                              > 4x20W LED ona jest trochę ciepła w miejscu gdzie jest wbudowana elektro
                                              > nika, ale to jest normalne przecież przy takiej mocy. Już od dawna zamierzam ją
                                              > wymienić na nową LED-lampę, ale moja leniwa strona zawsze mnie przekona, ze to
                                              > się nie opłaci:) i jest za dużo roboty. Borowanie dziur, gimnastyka na drabini
                                              > e i jeszcze starą trzeba wywieźć na wysypisko śmieci :)))

                                              Nie wiem, kompletnie się na tym nie znam, więc wybacz jeśli jest inaczej, ale cosik mi się widzi plastik jest izolatorem. Jeśli tak, to rodzi się pytanie: jak bardzo muszą grzać się elementy w plastikowym opakowaniu, żeby powietrze i radiator były w stanie owo opakowanie ogrzać tak, by stało się gorące?
                                            • pozytonium Są gorące ale nie 3000K. 30.09.22, 15:36
                                              pies.na.czarnych napisała:

                                              > > Nie pamiętam. Problem polegał na tym, że przestawały świecić po dwóch lat
                                              > ach
                                              >
                                              > Kupiłeś jakiś szmelc i tyle w temacie.
                                              > Już kilka lat temu wymieniłem wszystko na LED. W tej chwili tam gdzie się da zm
                                              > ieniłem wszystkie led żarówki na LED nowej generacji. Dają tyle samo świ
                                              > atła przy o wiele mniejszej pobieranej mocy. Żadna nawet te stare nigdy nie był
                                              > a tak jak piszesz gorąca. Mam jedna stara lampę w kuchni, jakieś 4 lata.
                                              > 4x20W LED ona jest trochę ciepła w miejscu gdzie jest wbudowana elektro
                                              > nika, ale to jest normalne przecież przy takiej mocy. Już od dawna zamierzam ją
                                              > wymienić na nową LED-lampę, ale moja leniwa strona zawsze mnie przekona, ze to
                                              > się nie opłaci:) i jest za dużo roboty. Borowanie dziur, gimnastyka na drabini
                                              > e i jeszcze starą trzeba wywieźć na wysypisko śmieci :)))

                                              Ledy nowej generacji podchodzą pod 20% sprawności. Z 10W, 8 idzie na ciepło malutkiego elementu emitującego, który rozgrzewa się do 150-200 *C.
                                              • pies.na.czarnych Re: Są gorące ale nie 3000K. 30.09.22, 16:20
                                                Następny specjalista czerpiący wiedzę z dupy PrzesPana.
                                                • oby.watel Re: Są gorące ale nie 3000K. 30.09.22, 16:29
                                                  pies.na.czarnych napisała:

                                                  > Następny specjalista czerpiący wiedzę z dupy PrzesPana.

                                                  A jak wygląda wiedza czerpana z drugiej strony, czyli stamtąd? W swojej odpowiedzi uwzględnij metalowy radiator, który odprowadza ciepło z diod. Po co go stosować, skoro nic się nie grzeje?
                    • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 25.09.22, 17:21
                      > Akurat to to on sensownie wytłumaczył. Żarówka zarnikowa to przede wszystkim grzejnik:))))

                      Żarówka to jest źródło światła, a nie grzejnik. Żarówki żarowe nie maja miejsca bytu w czasach lamp LED. Halogen emituje jeszcze więcej ciepła niż żarówka, i potrzebna jest jego mniejsza moc aby uzyskać tyle samo światła co zwykła żarówka, ale to jest już przeszłość. Nikt rozsądny nie kupi lamp starego typu mając do wyboru LED.
                      • pozytonium Re: Pisi będą zamrażać prund 29.09.22, 21:27
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > > Akurat to to on sensownie wytłumaczył. Żarówka zarnikowa to przede wszyst
                        > kim grzejnik:))))
                        >
                        > Żarówka to jest źródło światła, a nie grzejnik. Żarówki żarowe nie maja miejsca
                        > bytu w czasach lamp LED. Halogen emituje jeszcze więcej ciepła niż żarówka, i
                        > potrzebna jest jego mniejsza moc aby uzyskać tyle samo światła co zwykła żarówk
                        > a, ale to jest już przeszłość. Nikt rozsądny nie kupi lamp starego typu mając d
                        > o wyboru LED.

                        Chodziło mi o coś takiego, że gdy temperatura spada bez ogrzewania w domu do 20 i niżej stopni Celsjusza twój prund się nie marnuje w lampach typu Edisona. Ogrzewanie prundem jest jednym z najdroższych ale jest. Nie jest to głównym zadaniem tego typu żarówek, ale jest ich nieodłączną cechą. Inną ich cechą jest oddanie kolorów. Tego nie dokona żaden obecny LED, a już na pewno świetlówka. Świetlówki mają wąskie linie spektralne, a LEDy mają deficyt światła czerwonego. LEDy pracują głównie przy wzbudzeniu ~470 nm. Cer w granach świeci przy ~550 nm szerokim garbem. Ale poniżej (energetycznie) 600 nm wydajność ceru jest znikoma. Kto odkryje dobry emiter, który wzbudza się przy 470 nm i świeci przy około 625 nm ten zrobi fortunę.
                        Wbrew pozorom problem polega na braku wygaszania temperaturowego. Sam emiter grzeje się do 150-300 stopni. Wydawałoby się, że funkcję takich emiterów (czerwonych) mogą spełniać siarczki domieszkowane dwuwartościowymi lantanowcami. Ale kicha, w temperaturze pokojowej świecą cacy, ale już ogrzane do ~100 stopni Celsjusza przestają świecić prawie całkowicie. Mn2+ też nie jest idealny. Ludzie coraz dłużej pracują przy świetle sztucznym. Z erogenicznego punktu widzenia, źródła światła dające widmo zbliżone do ciała doskonale czarnego jakim jest Słońce są pożądane. Żyjątka przez miliardy lat dostosowywały się do Słoneczka. Promieniowanie Słońca reguluje cykl biologiczny. Wadą LED jest to, że dają za dużo niebieskiego. Mięczaki od tego głupieją kompletnie.
                        • pozytonium Re: Pisi będą zamrażać prund 29.09.22, 22:11
                          Nie wiem co UE przeszkadzały lampy sodowe.
                          Dające światło przy 589 nm.
                          Do oświetleń dróg wprost idealne, wysokowydajne i pozbawione światła niebieskiego. Nawet współczesna elektronika stosuje 2 typy oświetleń, zimne na dzień, ciepłe na noc - nie zaburzające rytmu dobowego.

                          Nie można zapomnieć o tym
                          royalsocietypublishing.org/doi/10.1098/rsbl.2015.0080
                          • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 29.09.22, 22:26
                            > Nie wiem co UE przeszkadzały lampy sodowe.

                            Z czyjej dupy znowu to wyczytałeś?

                            Nikt nie zabraniał i nie zabraniał lamp sodowych. Sukcesywnie tam gdzie to jest możliwe wymienia się je na LED. Lampy sodowe są bardzo drogie. Nie wiem ile dzisiaj kosztuje taka lampa. Kilka lat temu gdy u mnie jarzeniówki wymieniano na lampy sodowe jedna kosztowała ponad 1000€
                            • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 29.09.22, 22:26
                              nie zabraniał i nie zabrania
                            • pozytonium A mówią, że złoty jest słaby 29.09.22, 22:43
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > > Nie wiem co UE przeszkadzały lampy sodowe.
                              >
                              > Z czyjej dupy znowu to wyczytałeś?
                              >
                              > Nikt nie zabraniał i nie zabraniał lamp sodowych. Sukcesywnie tam gdzie to jest
                              > możliwe wymienia się je na LED. Lampy sodowe są bardzo drogie. Nie wiem ile dz
                              > isiaj kosztuje taka lampa. Kilka lat temu gdy u mnie jarzeniówki wymieniano na
                              > lampy sodowe jedna kosztowała ponad 1000€

                              Popatrz w Polsce taniej.
                              onninen.pl/produkt/HELIOS-Wysokoprezna-lampa-sodowa-WLS-CITY-100W-TC-E40-WLS-2274,33107
                              W Belgii 1000 € w Polsce niecałe 30 zł.
                              allegro.pl/listing?string=lampa%20sodowa
                              Taka lampka potrzebuje dodatkowo zapłonnika i statecznika. Ale to nie problem bo te rzeczy montuje się w słupach.
                              • pies.na.czarnych Re: A mówią, że złoty jest słaby 29.09.22, 22:48
                                Linku do tego zakazu EU oczywiście nie masz!

                                Taką za 30 zł chcesz oświetlać autostradę?
                                • pies.na.czarnych Re: A mówią, że złoty jest słaby 29.09.22, 22:53
                                  https://electrifytheworld.be/wp-content/uploads/2020/03/iStock-182722582.jpg
                                • pozytonium Re: A mówią, że złoty jest słaby 29.09.22, 22:59
                                  pies.na.czarnych napisała:

                                  > Linku do tego zakazu EU oczywiście nie masz!
                                  >
                                  > Taką za 30 zł chcesz oświetlać autostradę?
                                  Są i niewiele droższe ~30 000 lumenów. Ale na boga, ktoś cię zrobił kobieto w bambuko sprzedając ci sodówkę za 1000 €.
                                  • pozytonium Re: A mówią, że złoty jest słaby 29.09.22, 23:05
                                    dlaelektrykow.pl/sodowe/12788-lampa-sodowa-wls-400w-e40-lightech.html?utm_source=ceneo&utm_medium=pricewars2&utm_campaign=lampa-sodowa-wls-400w-e40-lightech&ceneo&ceneo_cid=44d406ec-b866-bdef-0a87-0d7e9d911ecb
                                    18 zł - 48 000 lumenów.
                                    W Belgii do takie kosztują z 5000 €.
                                    • pies.na.czarnych Re: A mówią, że złoty jest słaby 30.09.22, 01:58
                                      Paczpan oni chyba powariowali? Tu masz jeszcze taniej!

                                      2,29€ za dwie sztuki :))))
                                      www.ikea.com/be/nl/p/solhetta-led-lamp-e27-470-lumen-globe-opaalwit-30498569/
                                      https://www.ikea.com/be/nl/images/products/solhetta-led-lamp-e27-470-lumen-globe-opaalwit__0988838_pe818254_s5.jpg?f=xs
                                      echnische informatie

                                      SOLHETTA
                                      Led-lamp E27 470 lumen
                                      Handelsmerk IKEA
                                      Modelnummer LED2015G3
                                      Energie-efficiëncyklasse D
                                      Energieverbruik van de lichtbron in de ingeschakelde modus 3 kWu/1000u
                                      Nominale levensduur lamp 25000 h
                                      Nominale waarde voor bruikbare lichtstroom 470 lumen
                                      Nominaal vermogen 3.4 W
                                      🤙😂
                                      • pozytonium A wystarczy to na kibel? 30.09.22, 02:29
                                        pies.na.czarnych napisała:


                                        > Nominale waarde voor bruikbare lichtstroom 470 lumen
                                        > Nominaal vermogen 3.4 W
                                        > 🤙😂

                                        140 lumenów z wata ale żarówki z Ikei są podłej jakości jeśli chodzi o oddanie barw.
                                        Jadą na małej mocy ale, by coś oświetlić w domu prócz kibla potrzeba kilku sztuk.

                                        Rozmawialiśmy o innym rodzaju oświetlenia. Przy sodówkach wydajność masz zbliżoną, ale możesz się wyspać. >125 lumenów z wata. Inne zastosowania, niż oświetlenie kibla. Naprawdę lubię na zewnątrz światło sodowe nocą. Jest praktycznie pozbawione komponenty niebieskiej, tej szkodliwej dla oka. I to nawet w sensie fizycznym. Oświetlenie powinno być dostosowane do zadań. Na drogach najlepiej sprawdza się światło żółte. W kiblu niebieskie, bo stymuluje do szybszego wypróżnienia. Unikniesz kobieto, żylaków odbytu.
                                        Rtęć nie stanowi problemu, o ile ktoś nie z KO i nie tłucze zużytych lamp na powietrzu. Wystarczy zasypać "stłuczkę" siarką tanią jak barszcz ukraiński. Właśnie, skoro mi naszła na myśl Ukraina.

                                        www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art37143011-gen-hodges-w-polowie-przyszlego-roku-ukraincy-moga-byc-na-krymie
                                        • pies.na.czarnych Re: A wystarczy to na kibel? 30.09.22, 02:52
                                          Przestań bredzić tylko dawaj mi to info wyczytane z dupy prezesa!
                                          > Nie wiem co UE przeszkadzały lampy sodowe.
                                          • pozytonium Re: A wystarczy to na kibel? 30.09.22, 03:13
                                            pies.na.czarnych napisała:

                                            > Przestań bredzić tylko dawaj mi to info wyczytane z dupy prezesa!
                                            > > Nie wiem co UE przeszkadzały lampy sodowe.

                                            ROZPORZĄDZENIE KOMISJI (UE) 2015/1428

                                            Jak dojdziesz o co tam chodzi to daj znać. Daj też znać czy jest równie rygorystyczne rozporządzenie dotyczące LED?
                                            • pies.na.czarnych Re: A wystarczy to na kibel? 30.09.22, 12:10
                                              Nic tam nie ma o przeszkadzaniu.
                                              • pozytonium Re: A wystarczy to na kibel? 30.09.22, 12:35
                                                pies.na.czarnych napisała:

                                                > Nic tam nie ma o przeszkadzaniu.

                                                A ROZPORZĄDZENIE KOMISJI (UE) 2019/2020

                                                Jest tam tyle parametrów, że naprawdę ciężko jest spełnić wszystkie, nie będą posądzonym o niepraworządność.
                                                O tym jaką kto chce mieć "żarówkę" powinien decydować wolny rynek, a nie jakiś Junkers.
                                                Był już problem z krzywizną banana. Konsumenta interesuje czy jest smaczny czy nie, a nie czy jest krzywy jak UE przewiduje.

                                                Zadaniem państwa czy UE jest tylko, by nie dopuszczać na rynek towarów niebezpiecznych. A o reszcie decyduje wolny rynek.
                                                • pies.na.czarnych Re: A wystarczy to na kibel? 30.09.22, 12:40
                                                  No pacz pan. Tyle parametrów, a ty jednak znalazłeś ten jeden o oświetleniu lampami sodowymi tylko, że teraz ci się zawieruszył.
                                                  Kłamać też trzeba umieć. Nie idź za Pinokio!
                                                  • pozytonium Re: A wystarczy to na kibel? 30.09.22, 15:27
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > No pacz pan. Tyle parametrów, a ty jednak znalazłeś ten jeden o oświetleniu lam
                                                    > pami sodowymi tylko, że teraz ci się zawieruszył.
                                                    > Kłamać też trzeba umieć. Nie idź za Pinokio!

                                                    1000 € za żarówkę sodową (uliczną) to nie było kłamstwo?
                                                    Teoretycznie możesz dostać 683 lm/W.
                                                    Jak wiesz ile wynosi moc lampy i ile daje lumenów możesz wyliczyć sobie jej sprawność.
                                                    Reszta idzie w ciepło.
                                                    Dla przykładu 400W lampa MH dająca 52000 lumenów z 400 W. Mamy 130 lm/W i sprawność 19%. Całkiem dobrą, ale 80% grzeje powietrze na zewnątrz.

                                                    Sodówek z tego co widzę, nie wycofali z kilku powodów. Chińczycy opanowali LED. Hiszpania straciłaby dochód z rtęci. Ale jak Tusk widzi rtęć w Odrze, to wszystkiego można się spodziewać. Sodówki są idealne do oświetleń dróg. Dają silny strumień świetlny, który nie męczy.

                                                    Nie należy się nabijać z Kaczora. Ludzie będą kupować takie źródła światła jakie dla nich są najprzyjemniejsze. Są całe dzielnice, które oświetlane są na czerwono. Zakazać tego?
                                                  • pies.na.czarnych Re: A wystarczy to na kibel? 30.09.22, 16:28
                                                    > 1000 € za żarówkę sodową (uliczną) to nie było kłamstwo?

                                                    Za całą lampę. Fachowo to chyba będzie "armatura oświetleniowa". Chyba nie myślisz, ze ktoś będzie instalował w miastach i na autostradach jakieś plastikowe badziewie?
                                                    Teraz powoli wymienia się wszystko na LED, ale nie ma i nie było przymusu.

                                                    https://be.schreder.com/sites/default/files/2019-06/squares-pedestrianareas-liege-belgium-schreder-valentinoled-lievalen007.jpg

                                                    https://cdn.uc.assets.prezly.com/2cb88754-f608-4903-8bdf-546923677f45/Fluvius-ov-Lokeren-032.jpg

                                                    https://www.vocare-ledlight.com/Files/2/23000/23229/FileBrowser/gevel/gevel-verlichting-3.jpg
                                                  • pozytonium Re: A wystarczy to na kibel? 30.09.22, 17:25
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    Putin już wprowadził w kacapii czas letni, który szybko zmienił na zimowy jak mu zaczęło wielkokacapów ubywać.

                                                    Światło jest jak hormon. Stymuluje lub blokuje pewne zachowania. Przy ledach trzeba instalować okiennice, bo inaczej ludziska w dłuższym czasie powariują, tak samo jak wariują bezkręgowce. Dlatego stosuje się różne rodzaje oświetleń do różnych zastosowań. Sodówką nie polecam oświetlać mieszkania, ale już drogę tak.
                                                    Znowu ledem polecam oświetlać salę fabryki czy wnętrze domu, ale nie polecam oświetlać drogi.
                                                  • pies.na.czarnych Re: A wystarczy to na kibel? 30.09.22, 18:30
                                                    Doucz się pustaku. W tej chwili masz już LED o różnej barwie/temperaturze światła.
                                                    Twoja wiedza w tej materii oparta jest na przedwojennej prasie leżącej na stoliczku w poczekalni przed gabinetem Wodza:)
    • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 15:58
      Pierwsza taksówka na wodór testowana w Brukseli

      Taksówka na wodór została po raz pierwszy przetestowana w Brukseli. Zielona taksówka wodorowa to pilotażowy projekt firmy taksówkarskiej Taxi Verts i Virya, którego celem jest bezemisyjne poruszanie się po stolicy. Jest to konieczne, bo od 2025 r. taksówki w Brukseli nie będą już mogły emitować CO2.
      https://images.vrt.be/width1280/2022/09/16/c62540a8-35bb-11ed-b07d-02b7b76bf47f.jpg
      • pozytonium Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 18:26
        pies.na.czarnych napisała:

        > Pierwsza taksówka na wodór testowana w Brukseli
        >
        > Taksówka na wodór została po raz pierwszy przetestowana w Brukseli. Zielona tak
        > sówka wodorowa to pilotażowy projekt firmy taksówkarskiej Taxi Verts i Virya, k
        > tórego celem jest bezemisyjne poruszanie się po stolicy. Jest to konieczne, bo
        > od 2025 r. taksówki w Brukseli nie będą już mogły emitować CO2.

        > https://images.vrt.be/width1280/2022/09/16/c62540a8-35bb-11ed-b07d-02b7b7
> 6bf47f.jpg

        Ale pod Brukselą już będą mogły emitować :)
        Skąd brać wodór?
        Ta śmieszność zemściła się na UE. W UE, nie produkujemy na większą skalę stali, czy cementu. OK, produkują je Indie, tylko, że mamy wspólną atmosferę i dla Ziemi obojętne jest czy trują ją w Belgii czy w Indiach. Mało tego dochodzą dodatkowe zanieczyszczenia, związane z transportem z Azji do Europy.
        Nie ma procesów ze 100% sprawnością. Produkcja wodoru np. z metanu, to większa emisja CO2, jakby te taksówki jeździły na paliwach kopalnych bezpośrednio. Gdzie tu ekologia?
        • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 16.09.22, 20:54
          > Skąd brać wodór?

          Z wiaderka pisowski ciemniaku.

          Mapka z 2020 roku
          https://sentral.kluwer.be/Kluwer.Elevation.BackOffice.Website/ContentFiles/sentral/image/Waterstofnetwerk-600.jpg

          2021
          https://insights.globalspec.com/images/assets/418/17418/hydrogen_platform_main_ia.jpg
          • pozytonium A gdzie legenda? 17.09.22, 19:51
            pies.na.czarnych napisała:

            > > Skąd brać wodór?
            >
            > Z wiaderka pisowski ciemniaku.
            >
            > Mapka z 2020 roku
            > https://sentral.kluwer.be/Kluwer.Elevation.BackOffice.Website/ContentFile
> s/sentral/image/Waterstofnetwerk-600.jpg
            >
            > 2021
            > https://insights.globalspec.com/images/assets/418/17418/hydrogen_platform
> _main_ia.jpg
            >
            • pies.na.czarnych Re: A gdzie legenda? 18.09.22, 14:17
              Ślepy jesteś?
              Polska jest białą plamą na każdej mapce rurociągów i instalacji do magazynowania i dystrybucji wodoru. Nawet nie ma planów na najbliższą przyszłość aby cokolwiek robić w tym kierunku na większą skalę.
              • pozytonium Re: A gdzie legenda? 18.09.22, 14:50
                pies.na.czarnych napisała:

                > Ślepy jesteś?
                > Polska jest białą plamą na każdej mapce rurociągów i instalacji do magazynowani
                > a i dystrybucji wodoru. Nawet nie ma planów na najbliższą przyszłość aby cokolw
                > iek robić w tym kierunku na większą skalę.

                Mnie interesuje ile tego wodoru na zachodzie jest tzw. zielonym.
                Polska słusznie nie inwestuje teraz w wodór, gdyż produkcja innego wodoru niż tzw. zielony jest marnotrawstwem
                powermeetings.eu/kolory-wodoru-znaczenie-zastosowanie-potencjal/.
                • pies.na.czarnych Re: A gdzie legenda? 18.09.22, 15:01
                  :))))
                  Każde wytłumaczenie nieudacznictwa i lenistwa jest dobre. Czy według ciebie instalacja wodoru zielonego jest inna niż tego szarego. Poza tym produkuje się coraz więcej zielonego wodoru i z każdym dniem będzie go więcej.

                  Holandia 2020 rok.
                  Stacja benzynowa Den Ruygenhoek na A4 w pobliżu Schiphol i Hoofddorp jest pierwszym punktem tankowania wodoru Shella w Holandii.
                  • pozytonium Re: A gdzie legenda? 18.09.22, 16:36
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > :))))
                    > Każde wytłumaczenie nieudacznictwa i lenistwa jest dobre. Czy według ciebie ins
                    > talacja wodoru zielonego jest inna niż tego szarego. Poza tym produkuje się cor
                    > az więcej zielonego wodoru i z każdym dniem będzie go więcej.
                    >
                    > Holandia 2020 rok.
                    > Stacja benzynowa Den Ruygenhoek na A4 w pobliżu Schiphol i Hoofddorp jest pierw
                    > szym punktem tankowania wodoru Shella w Holandii.

                    Produkcja wodoru zielonego nie wpływa na emisję gazów cieplarnianych. Szary emituje CO2 i to nie w tak małych ilościach. Zresztą załączyłem podział kolorystyczny rodzai wodorów. Żaden ze sposobów przekształcania energii nie jest sprawny w 100%. Najbardziej ekologiczna jest energia wiatrowa. Ona już tutaj jest. Panele PV takie ekologiczne do końca nie są, bo obniża albedo.
                    Albedo dla Ziemi względem pozostałych planet skalistych w Układzie Słonecznym wynosi 0.37.
                    Powierzchnia Typowe albedo
                    Świeży asfalt 0,04 [5]
                    Otwarty ocean 0,06 [6]
                    Zużyty asfalt 0,12 [5]
                    Las iglasty
                    (lato) 0, 08 [7] 0, 09 do 0, 15 [8]
                    Las liściasty 0,15 do 0,18 [8]
                    Goła gleba 0,17 [9]
                    Zielona trawa 0,25 [9]
                    Pustynny piasek 0,40 [10]
                    Nowy beton 0,55 [9]
                    Lód oceaniczny 0,50 do 0,70 [9]
                    Świeży śnieg 0,80 [9]

                    Ziemia się sama reguluje pustynny piasek 0,40, las liściasty 0,15 do 0,18 [8].
                    Pustynnie Ziemi = jej oziębienie.

                    Najbardziej ekologiczna jest energia pochodząca z wiatru i pływów morza. Ona już tu jest. Pokrycie PV zbyt dużej powierzchni Ziemi też doprowadzi to wzrostu temperatury. Żyjemy jednak dzięki efektowi cieplarnianemu. gdyby go nie było średnia temperatura na Ziemi byłaby coś koło -20 *C.

                    Dla ludzików jest za drogo, by czerpać energię z fal oceanów i pływów. A ta razem z wiatrową jest najczystsza.
                    • pies.na.czarnych Re: A gdzie legenda? 18.09.22, 16:51
                      > Produkcja wodoru zielonego nie wpływa na emisję gazów cieplarnianych. Szary emituje CO2 i to nie w tak małych ilościach.

                      Znaczy się, wspaniały pisi rząd będzie czekał na wynalezienie perpetuum mobile:)
                      Nawet w tajnych pisich laboratoriach już są prowadzone prace w tym kierunku.
                      https://thumbs.dreamstime.com/b/eeuwige-motiemachine-perpetuum-mobile-99170851.jpg
                      • pozytonium Re: A gdzie legenda? 30.09.22, 02:47
                        pies.na.czarnych napisała:

                        Porównałaś promienie kulek po prawej i po lewej? Tarcie pomijam.
    • emeryt-myslacy Re: Pisi będą zamrażać prund 17.09.22, 16:13
      Wymieniłem w grudniu ubiegłego roku, wszystkie żarówki w mieszkaniu na LEDy. Za jedną żarówkę 8,5 W, odpowiednik 60 W starej, zapłaciłem 5 zł. Mam w mieszkaniu 20 żarówek. Zużycie prądu spadło mi z 1600 kWh do 1200 kWh rocznie, uśredniając. Przez te 9 miesięcy żadna żarówka nie spaliła się.
      • pozytonium Czyli w 2MWh nie są dla ciebie groźne. 17.09.22, 19:52
        emeryt-myslacy napisał:

        > Wymieniłem w grudniu ubiegłego roku, wszystkie żarówki w mieszkaniu na LEDy. Za
        > jedną żarówkę 8,5 W, odpowiednik 60 W starej, zapłaciłem 5 zł. Mam w mieszkani
        > u 20 żarówek. Zużycie prądu spadło mi z 1600 kWh do 1200 kWh rocznie, uśredniaj
        > ąc. Przez te 9 miesięcy żadna żarówka nie spaliła się.
    • m.c.hrabia Re: Pisi będą zamrażać prund 17.09.22, 20:06
      herbata z mróżonym prundem jest super
    • don.kichote Re: Pisi będą zamrażać prund 18.09.22, 18:01
      Poszukałem faktur i wyszło mi, że - uwzględniają awansem IV kwartał br. - w 2022 zużyję 1961 kWh.

      Chyba się ściulam... :-)
      • margit49 Re: Pisi będą zamrażać prund 18.09.22, 18:42
        don.kichote napisał:

        > Chyba się ściulam... :-)
        >
        Z radości? :D
        • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 18.09.22, 20:24
          A ja mam inny pomysł. W tym roku powłączam wszystko co się da, żeby przekroczyć 2000 kWh, a w przyszłym zużyję o10% mniej i będę miał zniżkę.
          • pozytonium Re: Pisi będą zamrażać prund 18.09.22, 20:37
            oby.watel napisał:

            > A ja mam inny pomysł. W tym roku powłączam wszystko co się da, żeby przekroczyć
            > 2000 kWh, a w przyszłym zużyję o10% mniej i będę miał zniżkę.

            Nie musisz niczego wyłączać. Przy zmywarce i innych dodatkach, zużycie dzienne 5 kWh x 365 spokojnie mieścisz się w limicie. Chleb pieczesz raz na tydzień.
            • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 21.09.22, 13:29
              pozytonium napisał(a):

              > Nie musisz niczego wyłączać. Przy zmywarce i innych dodatkach, zużycie dzienne
              > 5 kWh x 365 spokojnie mieścisz się w limicie. Chleb pieczesz raz na tydzień.

              Masz stuprocentową rację! Nie muszę niczego wyłączać jak chcę włączać.
    • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 29.09.22, 21:30
      Czy leci z nami pilot?

      tvn24.pl/biznes/z-kraju/podatek-jacka-sasina-wysokie-ceny-energii-budzet-ekonomistka-alicja-defratyka-o-dzialaniach-rzadu-6136847

      Ekonomistka zwracała uwagę, że coraz więcej pieniędzy wydawanych poza budżetem. - W przyszłym roku ponad 440 miliardów naszego całego zadłużenia jest poza kontrolą parlamentu, poza kontrolą Polaków - powiedziała Defratyka. Oznacza to 9-krotny wzrost zadłużenia pozabudżetowego od 2015 roku.
    • privus Re: Pisi będą zamrażać prund 29.09.22, 21:47
      Ze zmiennego niedoboru zrobią stały niedobór.
      • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 29.09.22, 22:02
        To będzie prawdziwa katakumba. Nawet świetlne krużganki wiedzy nic na to nie poradzą :((((

        Telefony komórkowe w Europie mogą przestać działać. W zimę możliwe przerwy w dostawie prądu
        next.gazeta.pl/next/7,168930,28968875,telefony-komorkowe-przestana-dzialac-zima-przez-kryzys-energetyczny.html#do_w=57&do_v=391&do_st=RS&do_sid=750&do_a=750&s=BoxOpLink
        Nawet jeśli nasze telefony komórkowe mają swoje baterie i potrafią poradzić sobie bez prądu przez kilka godzin, maszty przesyłowe bezustannie potrzebują energii, a tej w zimie może go brakować, biorąc pod uwagę ograniczenie rosyjskich dostaw gazu i wyłącznie niektórych francuskich elektrowni atomowych.
        Przedstawicie branży telefonii komórkowej zwracają uwagę na fakt, iż obecnie systemy awaryjne w wielu europejskich krajach są niewystarczające, by przy rozległych przerwach w dostawach prądu, zapewnić łączność.
        • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 07:33
          pies.na.czarnych napisała:

          > Nawet jeśli nasze telefony komórkowe mają swoje baterie i potrafią poradzić sob
          > ie bez prądu przez kilka godzin, maszty przesyłowe bezustannie potrzebują energ
          > ii, a tej w zimie może go brakować, biorąc pod uwagę ograniczenie rosyjskich do
          > staw gazu i wyłącznie niektórych francuskich elektrowni atomowych.
          > Przedstawicie branży telefonii komórkowej zwracają uwagę na fakt, iż obecnie sy
          > stemy awaryjne w wielu europejskich krajach są niewystarczające, by przy rozleg
          > łych przerwach w dostawach prądu, zapewnić łączność.

          Telefony na korbkę działają w każdych warunkach. Aż dziw bierze, że PiS cofając nas do czasów głębokiej komuny, a pod pewnymi względami do średniowiecza nie zadbał o stosowne cofnięcie technologii.
          • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 12:18
            W czasach mojego dzieciństwa robiliśmy telefon z puszki po paście do butów. Gdzieś mi się zapodziały rysunki tego wynalazku, może pozytonium nam pomoże.
            • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 13:24
              pies.na.czarnych napisała:

              > W czasach mojego dzieciństwa robiliśmy telefon z puszki po paście do butów. Gdz
              > ieś mi się zapodziały rysunki tego wynalazku, może pozytonium nam pomoże.

              Burżuje wykorzystywali puszkę po paście, gołodupcy m,usieli zadowolić się pudełkiem zapałek i sznurkiem.
              • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 13:51
                Teraz to kawałek dykty będzie musiał wystarczyć:) Dykty w tym państwie nie zabraknie, ze sznurkiem może być gorzej.
                • oby.watel Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 14:17
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > Teraz to kawałek dykty będzie musiał wystarczyć:) Dykty w tym państwie nie zabr
                  > aknie, ze sznurkiem może być gorzej.

                  Ten, kto zgromadził chrust będzie mógł porozumiewać się wysyłając znaki dymne z balkonu. Do komunikacji można także wykorzystać grilla.
                  • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 14:25
                    :)
                  • pozytonium Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 15:44
                    oby.watel napisał:

                    > pies.na.czarnych napisała:
                    >
                    > > Teraz to kawałek dykty będzie musiał wystarczyć:) Dykty w tym państwie ni
                    > e zabr
                    > > aknie, ze sznurkiem może być gorzej.
                    >
                    > Ten, kto zgromadził chrust będzie mógł porozumiewać się wysyłając znaki dymne z
                    > balkonu. Do komunikacji można także wykorzystać grilla.

                    Ale do "kraty" potrzebujesz smolarzy i buku.
            • pozytonium Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 15:41
              pies.na.czarnych napisała:

              > W czasach mojego dzieciństwa robiliśmy telefon z puszki po paście do butów. Gdz
              > ieś mi się zapodziały rysunki tego wynalazku, może pozytonium nam pomoże.

              Producent pasty do butów - Jan Czochralski - zmarł w 1953 roku w Poznaniu.

              Do dziś jest najczęściej cytowanym polskim naukowcem.
              • pies.na.czarnych Re: Pisi będą zamrażać prund 30.09.22, 16:29
                :)
                • pozytonium Co się śmiejesz kobieto? 30.09.22, 17:29
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > :)

                  Serduszko mu pękło, bo był nazwany nazistą.
                  Dopiero w III RP senat Uniwersytetu Warszawskiego przywrócił mu zasługi, ale i to nie bez oporów.
                  • pies.na.czarnych Re: Co się śmiejesz kobieto? 30.09.22, 18:33
                    > Serduszko mu pękło, bo był nazwany nazistą.

                    Nic dziwnego. On przypadkowo odkrył pastę do butów pracując nad wynalezieniem dla Murzynów kremu do opalania się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka