Dodaj do ulubionych

Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 16:45

Konstytucja 3 Maja – dla kogo wolność, dla kogo klatka religijna?

Warto spojrzec na osławioną konstytucję, gdyż 4 lata po jej ogłoszeniu, Polska
znikła z mapy Europy. Siły, które stłumiły w Polsce Reformację, zasiały
antysemityzm w menstalnośc Polaków oraz doprowadziły Polskę do upadku zarówno
politycznego jak i moralnego, uznały się za religię panujacą.

Świątynia Opatrzności (dla niektórych ‘Opaczności’) ma być spłaceniem długu
wdzięczności narodu za Konstytucję 3 Maja. Warto się przyjrzeć jej 1 artykułowi
i zadać sobie pytanie, komu oferowała ona wolność a komu klatkę religijną.
Czy katolicyzm oferuje swoim wyznawcom wolność religijną?
Czym jest wolność religijna?

I. RELIGIA PANUJĄCA.
Religią narodową panujacą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze
wszystkimi jej prawami; przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania
jest zabronione pod karami apostazji. Że zaś taż sama wiara święta przykazuje
nam kochać bliźnich naszych, przeto wszystkim ludziom jakiegokolwiek bądź
wyznania, pokój w wierze i opiekę rządową winniśmy i dlatego wszelkich
obrządków i religii wolność w krajach polskich, podług ustaw krajowych
warujemy.
Jerzy

PS. Pełny tekst Konstytucji 3 Maja można znaleźć pod adresem:
republika.pl/k_sidorczuk/konst3maj.htm


Konstytucja rozpoczyna się od artykułu, zgodnie z którym Religia Rzymsko
Katolicka stała się religią panującą. Katolika, który chciałby opuścić swoją
denominację, czekała kara Apostazji. Czym była owa kara? Najpierw musimy
zrozumieć czym jest apostazja według kościoła katolickiego.

CZYM JEST APOSTAZJA?
Termin `apostazja' wywodzi się z języka greckiego i oznacza `odstępstwo'.
Kościół Katolicki rozróżnia trzy rodzaje apostazji: a) odejście od wiary
chrześcijańskiej; b) od kapłaństwa i c) od zakonu. Poprzez "odejście od wiary
chrześcijańskiej" należy tutaj właściwie rozumieć odejście od Kościoła
Katolickiego, gdyż w tamtym czasie pozostałe kościoły były uważane
za "odstępcze", apostackie, heretyckie.

KARY WOBEC APOSTATÓW - EKSKOMUNIKA
Jakie kary były przewidziane dla apostatów? Minęły już okresy stosów,
jednakże pozostały inne sposoby budowania barier w psychice katolików, które
nie pozwalały im na samodzielne myślenie w sprawach wiary i wybór
przynależności kościelnej.
Odejście od wiary katolickiej wiązało się z ekskomuniką, czyli "poprawczą
karą kościelną, nazywaną nieraz klątwą, polegającą na wyłączeniu dotkniętego tą
karą ze społeczności kościelnej i pozbawieniu go praw, jakie przysługują
należącym do Kościoła. ... Ekskomunikowanym nie wolno było przyjmować
sakramentów świętych, oraz pozbawieni byli pogrzebu katolickiego, jeśliby
zmarli bez pokuty. Od ekskomuniki uwalniała absolucja." (*)

(*) Mały Słownik Teologiczny, ks. Marian Kowalewski, Księgarnia Świętego
Wojciecha, 1960
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny IP: *.upc.chello.be 02.05.02, 16:50
      Ja to nie wiem czy oni nie wiedza,ze istnieje juz kosciol Opatrznosc Bozej w
      Warszawie na Ochocie na ulicy Dickensa.Kosciol zostal wybudowany juz po wojnie
      w latach bodajze 70 tych.Wiec po co im drugi?
    • Gość: Prezes Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny IP: *.ces.clemson.edu 02.05.02, 17:04
      Gość portalu: Jerzy napisał(a):

      >
      > Konstytucja 3 Maja � dla kogo wolność, dla kogo klatka religijna?
      >
      > Warto spojrzec na osławioną konstytucję, gdyż 4 lata po jej ogłoszeniu, Polska
      > znikła z mapy Europy. Siły, które stłumiły w Polsce Reformację, zasiały
      > antysemityzm w menstalnośc Polaków oraz doprowadziły Polskę do upadku zarówno
      > politycznego jak i moralnego, uznały się za religię panujacą.
      >
      > Świątynia Opatrzności (dla niektórych �Opaczności�) ma być spłaceni
      > em długu
      > wdzięczności narodu za Konstytucję 3 Maja. Warto się przyjrzeć jej 1 artykułowi
      >
      > i zadać sobie pytanie, komu oferowała ona wolność a komu klatkę religijną.
      > Czy katolicyzm oferuje swoim wyznawcom wolność religijną?
      > Czym jest wolność religijna?
      >
      > I. RELIGIA PANUJĄCA.
      > Religią narodową panujacą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze
      > wszystkimi jej prawami; przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania
      >
      > jest zabronione pod karami apostazji. Że zaś taż sama wiara święta przykazuje
      > nam kochać bliźnich naszych, przeto wszystkim ludziom jakiegokolwiek bądź
      > wyznania, pokój w wierze i opiekę rządową winniśmy i dlatego wszelkich
      > obrządków i religii wolność w krajach polskich, podług ustaw krajowych
      > warujemy.
      > Jerzy
      >
      > PS. Pełny tekst Konstytucji 3 Maja można znaleźć pod adresem:
      > <a href="http://republika.pl/k_sidorczuk/konst3maj.htm"target="_blank">republik
      > a.pl/k_sidorczuk/konst3maj.htm</a>
      >
      >
      >

      [...]

      Ocenianie 18-wiecznego dokumentu w kategoriach 20-tego czy 21 wieku
      jest pozbawione sensu.
      Nalezaloby przyjrzec sie jak Konstytucja 3 maja i postanowienia w niej zawarte
      mialy sie do podobnych praw w owczesnej Europie a takze jak sprawa wolnosci
      religijnej wygladala w Polsce _przed_ 1791. Wtedy dopiero mozna powiedziec,
      czy Konstytucja byla postepowa czy nie.


      • Gość: t Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 17:27
        Konstytucja istotnie była gwoździem do trumny Rzeczypospolitej. Gdyby nie ta
        masońska fanaberia, być może nie byłoby 3 rozbioru, i historia potoczyłaby się
        inaczej.
        • Gość: Hania Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 02.05.02, 17:52
          Gość portalu: t napisał(a):

          > Konstytucja istotnie była gwoździem do trumny Rzeczypospolitej. Gdyby nie ta
          > masońska fanaberia, być może nie byłoby 3 rozbioru, i historia potoczyłaby się
          > inaczej.

          O jasne. Masony to zawsze namieszja i do zguby ojczyzne mila poprowadza. Na pewno
          nigdy by rozbiorow nie bylo, zeby nie te masony przebrzydle. Przeciez Polska
          rozkwitala dobrobytem i sila oreza. Nie bylo drugiej takiej potegi w swiecie pod
          koniec XVIII wieku!
        • Gość: Kraken Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny IP: *.ipt.aol.com 02.05.02, 18:06
          Podobnie jak zalozyciel watku nie rozumiem OWCZEGO ZACHWYTU Polakow tym
          legislacyjnym knotem jakim byla oslawione Konstytucja(uchwalona bezprawnie,pod
          nieobecnosc WIEKSZOSCI POSELSKIEJ),pomijam juz fakt,ze przeciez to "cudo" NIGDY
          NIE WESZLO W ZYCIE(i cale szczescie)-skad wiec to baranie zauroczenie sporej
          czesci Polakow tym zbiorkiem poboznych zyczen,do tego stopnia aby robic z tego
          Swieto Narodowe(czy innych okazji juz nie bylo,czy nie przyszly po prostu do
          glowy durniom??)
          To byl jeden gwozdz to trumny Polski,drugim byla idiotycznie rozpetana i
          jeszcze idiotyczniej przeprowadzona Insurekcja Kosciuszkowska-nie pojmuje -
          JAKIM CUDEM MOGLO SIE POLAKOM WYDAWAC,ZE POKONAJA W WALCE ZBROJNEJ TRZECH
          ZABORCOW NARAZ????Skad to cielece przeswiadczenie o "geniuszu" wojskowym
          Kosciuszki???W Ameryce, w porownaniu z Waszyngtonem(ktory byl totalnym
          ignorantem spraw wojskowych,co przyznaja sami Jankesi)taki Tadzio mogl to i owo
          soba reprezentowac-ale zeby od razu GENIUSZ???Jakos przebieg Insurekcji,jak i
          jego pozniejsze losy nie potwierdzaja tego,co jednak nie przeszkadza wiecznie z
          siebie zachwyconym rodakom piac z zachwytu.
          Teraz sprawa Opacznosci Bozej-jezeli ta poroniona swiatynia ma byc wyrazem
          wdziecznosci spoleczenstwa za uchwalenie bzdurnej konstytucji w efekcie ktorej
          proklamowano Insurekcje,oraz biorac pod uwage zarowno wartosc tej
          konstytucji,jak i losy kosciuszkowkiej rozroby w efekcie ktorych nastapil
          trzeci i ostateczny rozbior mienia zwanego Polska-to pytam,czy to aby nie jest
          podziekowanie panu bogu za PRZEPIERDOLENIE POLSKI????Co w relacji do
          dzisiejszych losow kraju,a raczej stanu jego gospodarki jest raczej JAKIMS
          PONURYM ZARTEM-choc oczywiscie pewne okreslone srodowiska MAJA(KURWA ICH MAC)
          ZA CO DZIEKOWAC TEJ OPACZNOSCI-przeciez zarowno dzialalnosc kleru,jak i roznych
          reformatolow "przysluzyla" sie Polsce znacznie bardziej anizeli wszyscy zaborcy
          razem wzieci(o dziwo pod zaborami wiekszosc spoleczenstwa cieszyla sie wieksza
          wolnoscia,anizeli w Rzeczypospolitej,nie mowiac juz o fakcie,ze dzieki zaborom
          Wielkopolska,czy Slask ROZKWITLY gospodarczo)
          Pytam wiec ponownie,czy ta porypana swiatynia ma byc wyrazem wdziecznosci za
          utracenie ostatniej szansy odbudowania jakiej-takiej panstwowosci????

          • obserwator3 Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny 02.05.02, 19:03
            Co się wtedy stało z Polską to się nie odstanie,ocenę pozostawiam historykom.
            Jako zwykły "obywatel" (to konstytucja wprowadziła ten termin podobnie jak
            termin "naród" obejmujący wszystkie stany) jestem dumna,że nasza Konstytucja
            była druga po amerykańskiej i pierwsza w Europie tak spójna i nowoczesna( to w
            naszej Konstytucji po raz pierwszy w świecie wprowadzono odpowiedzialność
            OSOBISTĄ ministrów przed parlamentem!)
            Vivat 3 Maj!
            • Gość: t Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 20:27
              obserwator3 napisał(a):

              > Co się wtedy stało z Polską to się nie odstanie,ocenę pozostawiam historykom.
              > Jako zwykły "obywatel" (to konstytucja wprowadziła ten termin podobnie jak
              > termin "naród" obejmujący wszystkie stany) jestem dumna,że nasza Konstytucja
              > była druga po amerykańskiej i pierwsza w Europie tak spójna i nowoczesna( to w
              > naszej Konstytucji po raz pierwszy w świecie wprowadzono odpowiedzialność
              > OSOBISTĄ ministrów przed parlamentem!)
              > Vivat 3 Maj!

              Wprowadzanie konstytucji to nie wyścig. Mało ważne kto tu jest pierwszy, kto
              ostatni. Liczą się realne skutki.
      • obserwator3 Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny 02.05.02, 17:46
        Zgadzam się z opinią,że każdy dokument należy ocenić w kontekście historycznym-
        ocenić trzeba razem z epoką,w której był wydany.Rozważania "co by było gdyby
        było" pozbawione są sensu.Nie mozna twierdzić,że losy Polski potoczyłyby się
        inaczej gdyby nie konstytucja!.Na temat przyczyn upadku Polski FACHOWCY
        zapisali tony papieru.Konstytucję powinniśmy widzieć tak,jak większość
        historyków-jako nowoczesny na owe czasy akt prawny,a nie jako jakiś domniemany
        gwóźdź do trumny.
        • Gość: t do Hani i obserwatora IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 18:20
          Nie gdybam ,tylko oceniam realne skutki uchwalenia konstytucji. Rozbiory nie
          były czymś nieuniknionym. Pod względem politycznym Rzp. kontrolowała Rosja.
          Owszem, istniała w Petersburgu silna frakcja prorozbiorowa, licząca na nadania
          ziemskie, ale samej Katarzynie na rozbiorze nie zależało - i bez tego
          kontrolowała Rzp. Rzp. mogła była trwać w stanie bezładu nadal, tak jak trwała
          od czasów I rozbioru - o tym co by to mogło dać piszę niżej. Sojusz z Prusami
          i uchwalenie konstytucji było dla Katarzyny prowokacją - zaczęła się wojna pol-
          ros, której Polacy wygrać nie mogli, zwłaszcza, że Prusy wystawiły nas do
          wiatru. A teraz gdybanie: niedługo potem zaczęły się w Europie wojny
          napoleońskie. Napoleon pobił Prusy i Austrię, dotarł do Warszawy.
          Gdyby Francuzi dotarli do "nierozebranej" Rzp. - wszystko mogło potoczyć się
          inaczej.
          Dla Hani o masonach - W II poł 18 wieku masoneria była modna wśród elit całej
          Europy, także polskich. Wielu głównych twórców konstytucji było "braćmi" i
          miało to na nich wpływ, a więc także wpływ na ich dzieło. Masoneria to
          organizacja "formacyjna", to znaczy starająca się ukształtować u swoich
          członków pewien zespół poglądów. Ideały masońskie miały wpływ na kształt
          konstytucji, i nie jest to żadna "spiskowa teoria dziejów", lecz proste
          stwierdzenie faktu. Faktem jest, też że część lóż europejskich sprzyjała
          rozbiorowi Rzp. (niezbyt za nią przepadali) i prowadziła w tym kierunku jakieś
          działania oznaczone kryptonimem "Wielkie Dzieło". Szczegółów tych działań, ani
          ich realnego wpływu na wydarzenia podać niestety nie mogę, bo ich nie znam.
    • Gość: Jerzy Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.02, 16:23
      Dziękuję za dotychczasowe wypowiedzi na temat Konstytucji 3 Maja.
      Chodziło mi głównie o spojrzenie na jej pierwszy artykuł, który czynił Katolicyzm
      religią panującą, a katolików czynił niewolnikami intelektuaalnymi i duchowymi
      klerykariatu.

      Skutki tego odczuwamy do dzisiaj.
      Media - TVP, radio, gazety - nadal mentalnościowo są odzwierciedleniem
      czołobitności wobec dyktatury klerykariatu, gdzie biskup Rzymu jest stale
      nazywany Ojcem Świętym.

      Jerzy
      • indris Konstytucja 3 Maja 07.05.02, 16:55
        Jedna istotna poprawka: K3M nie tworzyła "klatki" dla innowierców ale ją
        zachowywała. Był to regres w stosunku do stanu ze Złotego Wieku, ale ten regres
        dokonał się w ciągu stuleci i autorzy nie chcieli po prostu zmieniać zbyt wiele
        naraz w stanie zastanym. Zresztą niekatoliccy tamtej epoki nie przejawiali
        szzczególnego zapału misjonarskiego więc nie bardzo im to przeszkadzało.
        A sama K3M była przedziwną mieszaniną rzeczy mądrych i głupich. Najgłupsze było
        chyba wyznaczenie następcy aktualnego króla i zapisanie tego w tekście - BEZ
        porozumienia się z nim (sic !). Ustanowienie dziedzicznej monarchii było
        typowym dla tamtej epoki doktrynerstwem - wystarczyłoby odpowiednio
        uporządkować sprawy elekcji. Ale gwoździem do trumny była nie K3M a zdrada
        króla, który przystąpił do Targowicy. W tym samym roku 1792 koalicja całej
        Europy zwaliła się na Francję, ale Francja nie krętaczyła tylko walczyła.
      • Gość: t Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.02, 17:11
        Gość portalu: Jerzy napisał(a):

        > Dziękuję za dotychczasowe wypowiedzi na temat Konstytucji 3 Maja.
        > Chodziło mi głównie o spojrzenie na jej pierwszy artykuł, który czynił Katolicy
        > zm
        > religią panującą, a katolików czynił niewolnikami intelektuaalnymi i duchowymi
        > klerykariatu.
        >
        > Skutki tego odczuwamy do dzisiaj.
        > Media - TVP, radio, gazety - nadal mentalnościowo są odzwierciedleniem
        > czołobitności wobec dyktatury klerykariatu, gdzie biskup Rzymu jest stale
        > nazywany Ojcem Świętym.
        >
        > Jerzy

        W Anglii anglikanizm był/jest religią państwową, a aktualny król/królowa jest
        jednoczesnie głową kościoła. Katolicy zostali tam dopuszczeni do parlamentu - o
        ile mnie pamięć nie myli - gdzieś pod koniec lat 20 XIX wieku (albo i potem), a
        nikt jakoś nie twierdzi, że Anglicy byli niewolnikami intelektualnymi
        klerykariatu.
        • Gość: Kraken Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny IP: *.ipt.aol.com 07.05.02, 18:42
          Gość portalu: t napisał(a):


          >
          > W Anglii anglikanizm był/jest religią państwową, a aktualny król/królowa jest
          > jednoczesnie głową kościoła


          -Kr.A tak dla przypomnienia-"tworca" kosc.anglik. jest Henryk VIII,ktory
          postanowil uniezaleznic swe panstwo od rzymskiego intryganta("uzaleznionym"
          wladca byl "wzor" rycerkosci RyszardIIILwie(?)Serce i dzieki temu doprowadzil
          Anglie do ruiny).Jak na ironie jedna z corek Henryka byla zatwardziala katoliczka
          (Anna Stewart)-do czego doprowadzil jej katolicyzm Anglikow przypominac chyba nie
          trzeba,cale szczescie dla tej wyspy zostala zdetronizowana przez swa anglikanska
          siostre Elzbiete I.
          Natomiast w Polsce pierwsze dazenia do tworzenia kosciola NARODOWEGO
          uniezaleznionego od Rzymu pojawily sie juz w XVIw.-jednak nieprzejednana postawa
          panow braci szlachty podburzanej przez kler obawiajacy sie utraty wplywu na
          polityke kraju(jak rowniez ZNACZNEGO uszczuplenia "kasy") pogrzebala te nadzieje
          (czym rozni sie dzisiejszy parlament od owczesnego???).




          . Katolicy zostali tam dopuszczeni do parlamentu - o
          >
          > ile mnie pamięć nie myli

          -Kr. W Polsce innowiercy dopuszczani byli do sejmow i sprawowania godnosci
          panstwowych juz w XIIIw.-to m.in. wstecznej postawie biskupow "polskich"(w
          rzeczywistosci KAZDY klech jest urzednikiem obcego panstwa-Watykanu),ktorzy nie
          chcieli sie zgodzic na reprezentacje hierarchow prawoslawnych w Sejmie
          Rzeczypospolitej pogrzebana zostala szansa koalicji z Rusia(w nastepstwie czego
          Ukraina wraz ze znaczna czescia Bialej Rusi odpadla od Korony poddajac sie pod
          panowanie carskie





          - gdzieś pod koniec lat 20 XIX wieku (albo i potem),
          > a
          > nikt jakoś nie twierdzi, że Anglicy byli niewolnikami intelektualnymi
          > klerykariatu.

          -Kr. Zapominasz wasc o jednym-anglikanie NIGDY nie przejawiali sklonnosci
          konkwistadorskich,jak to mialo miejsce z kosciolem katolickim-wiec porownanie
          jest co najmniej niefortunne.
          Jak wiec widac Polska "zawdziecza" kosciolowi rzeczywiscie sporo
          • Gość: t Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.02, 18:47

            > -Kr. Zapominasz wasc o jednym-anglikanie NIGDY nie przejawiali sklonnosci
            > konkwistadorskich,jak to mialo miejsce z kosciolem katolickim-wiec porownanie
            > jest co najmniej niefortunne.
            > Jak wiec widac Polska "zawdziecza" kosciolowi rzeczywiscie sporo

            Ale co to są "skłonności konkwistadorskie", bo mozna to rozumiec rozmaicie.
            • Gość: Kraken Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny IP: *.ipt.aol.com 07.05.02, 19:14
              Gość portalu: t napisał(a):

              >
              > > -Kr. Zapominasz wasc o jednym-anglikanie NIGDY nie przejawiali sklonnosci
              > > konkwistadorskich,jak to mialo miejsce z kosciolem katolickim-wiec porowna
              > nie
              > > jest co najmniej niefortunne.
              > > Jak wiec widac Polska "zawdziecza" kosciolowi rzeczywiscie sporo
              >
              > Ale co to są "skłonności konkwistadorskie", bo mozna to rozumiec rozmaicie.


              -Kr. O.K-nazwijmy to ZAPEDAMI EWANGELIZACYJNYMI-czy to zmienia w jakikolwiek
              sposob skurwysynstwo kosciola a jego urzednikow w szczegolnosci????
          • rita5 Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny 08.05.02, 03:52
            Jak zwykle same glupstwa! Na dodatek skad ta corka Tudora - Anna Stewart z linii
            szkockiej. A Marii Tudor nikt nie detronizowal tylko umarla.
            A ci wszyscy wyzej ? - szkoda slow !
    • kimmjiki Re: Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny 08.05.02, 02:03
      Jak na owe czasy sama gwarancja tolerancji dla innowiercow byla wyjatkowo
      postepowym krokiem - wowczas nikomu sie nawet nie snilo zrzucenie katolicyzmu z
      piedestalu. Zreszta nawet tamten zapis wystarczyl Prawdziwym Polakom do
      odsadzenia tworcow Konstytucji od czci i wiary. I to wlasnie PP byli gwozdziem
      do trumny Pierwszej (i jedynej porzadnej) Rzeczypospolitej - przeciez to oni
      zorganizowali Targowice. Naturalnie w obronie polskosci. Konstytucja - jak na
      owe czasy wrecz rewolucyjna, podobnie jak amerykanska - byla dla naszych
      przodkow szansa na uratowanie niepodleglosci i powrotu do dawnej swietnosci,
      ale jej przeciwnicy (Polacy!) wszystko zaprzepascili...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka