basia.basia
19.11.04, 17:02
dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/11.19/Magazyn/18/18.html
Fragment:
"Jak wynika z zachowanych dokumentów, współpraca w sprawach zwalczania postaw
opozycyjnych pisarzy i publicystów dotyczyła nie tylko KK PZPR i SB, ale
także obejmowała większość redakcji wydawnictw i czasopism w Krakowie.
Czasami odbywały się wspólne narady, poświęcane koordynacji działań
przeciwko "niepokornym".
W meldunku operacyjnym Wydziału III krakowskiej SB z 1976 r. stwierdzano
wprost: W wyniku naszej sugestii w KK PZPR odbyła się narada redaktorów
naczelnych pism krakowskich i Wydawnictwa Literackiego poświęcona
(nieczytelne) faktu podpisania petycji przez krakowskich literatów i
przyjęcia wobec nich odpowiedniej taktyki. Uznano, że nie należy stosować
wobec nich restrykcji, które mogłyby sygnatariuszom przysporzyć jedynie
reklamy politycznej i stworzyć z nich męczenników. Przyjęto natomiast, że w
odniesieniu do sygnatariuszy każdy z redaktorów naczelnych we własnym
zakresie będzie decydował o dopuszczeniu ich materiałów do publikacji,
stosując ustalone ograniczenia, nie jak w dotychczasowym trybie - drogą
ingerencji cenzorskich. Zatrzymano także wydanie pozycji, jakie zostały
złożone do druku w Wydawnictwie Literackim oraz podpisanie z sygnatariuszami
umów wydawniczych.
W stosunku do Adama Zagajewskiego w ramach działań SB koordynowanych z KK
PZPR oprócz odwołanych spotkań autorskich wymieniano m.in.: za naszą sugestią
KK PZPR zalecił Komisji Nagród ZLP nie przyznać (nieczytelne) nagrody im. A.
Bursy za 1975 r. A. Zagajewskiemu. KK PZPR podjął także czynności zmierzające
do usunięcia figuranta ze składu redakcji "Studenta". Redaktor
naczelny "Studenta" przeprowadził z naszej inspiracji dwie rozmowy z
figurantem na temat złożenia przez niego podpisu pod "Petycją 59", w których
ten ostatni nie zajął krytycznego stosunku do swego czynu. (...) Dalsze nasze
działania będą zmierzały do pogłębienia jego izolacji w środowisku przez
stopniową blokadę jego oficjalnej działalności literackiej oraz inspirowania
wokół jego osoby atmosfery powszechnej niechęci i potępienia."