Dodaj do ulubionych

Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony.

01.11.24, 16:45
Polska jest mentalnie i kulturowo podzielona obecnie na Odrzanię i Wiślanię. Odrzania to krótko mówiąc Polska zachodnia (Wrocław, Szczecin, Gdańsk), a Wiślania to Polska wschodnia (Kraków, Warszawa, Lublin, Białystok). Polska zachodnia to z grubsza dorzecze Odry, a wschodnia mniej więcej dorzecze Wisły. Historycznie wpływają też na nas ciągłe Niemniania (spuścizna Wilna i Wlk. Księstwa Litewskiego) oraz Dniestrzania (spuścizna Lwowa i Rusi, czyli tak zwanej później Małopolski wschodniej). Niemniania i Dniestrzania to mniej więcej dorzecza Niemna I Dniestru, wspólną nazwą określane jako Kresy wschodnie.
weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,30363922,mowili-na-siebie-die-piasten-rzeczywiscie-nie-ma-zadnych-dowodow.html
Obserwuj wątek
    • negativum Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 01.11.24, 17:01
      Mnie uczono w szkole, że bitwa pod Cedynią była jedną z najważniejszych w naszej historii, tymczasem z twojej książki wynika, że takiej bitwy najpewniej w ogóle nie było. Historia Ziem Odzyskanych rozchodzi się chętniej z oficjalną historiografią od innych ziem?

      Zginał tam Czcibór, brat Mieszka I, którego Mieszko bardzo lubił. W furii Mieszko kazał zamordować wszystkich Niemców, którzy się ostali po bitwie. Na dzisiejsze czasy dokonał zbrodni wojennej. Kazał zabić wszystkich.
      Ale według Agory tej bitwy nie było.

      Po 45 roku Serbowie, którzy czują się Słowianami chcieli być przyłączeni do PRL, Wywołało to furię u Stalina i prześladowania Serbów przez Niemców, którym ten dał wolną rękę.
      www.cottbus.de/dsb/
      • ytartu Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 01.11.24, 17:35
        negativum napisał:

        ...
        > Po 45 roku Serbowie, którzy czują się Słowianami chcieli być przyłączeni do PRL
        > , Wywołało to furię u Stalina i prześladowania Serbów przez Niemców, którym ten
        > dał wolną rękę.
        > www.cottbus.de/dsb/
        >

        Dlaczego właściwie Stalin był przeciwko temu? Można by bylo Milsko i Łużyce przyłączyć do PRL.
        • negativum Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 01.11.24, 17:42
          ytartu napisał:

          > negativum napisał:
          >
          > ...
          > > Po 45 roku Serbowie, którzy czują się Słowianami chcieli być przyłączeni
          > do PRL
          > > , Wywołało to furię u Stalina i prześladowania Serbów przez Niemców, któr
          > ym ten
          > > dał wolną rękę.
          > > www.cottbus.de/dsb/
          > >
          >
          > Dlaczego właściwie Stalin był przeciwko temu? Można by bylo Milsko i Łużyce prz
          > yłączyć do PRL.

          Tego nie wiem, ale dostał furii. Może dlatego, że taka decyzja mogła prowadzić dalej do przyłączenia Berlina do Polski?
          W innym poście pisałem o bramborach.
          • ytartu Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 02.11.24, 10:23
            negativum napisał:

            > ....
            > >
            > > Dlaczego właściwie Stalin był przeciwko temu? Można by bylo Milsko i Łuży
            > ce prz
            > > yłączyć do PRL.
            >
            > Tego nie wiem, ale dostał furii. Może dlatego, że taka decyzja mogła prowadzić
            > dalej do przyłączenia Berlina do Polski?
            > W innym poście pisałem o bramborach.
            >

            Dziwne.
            • negativum Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 02.11.24, 12:46
              ytartu napisał:

              > negativum napisał:
              >
              > > ....
              > > >
              > > > Dlaczego właściwie Stalin był przeciwko temu? Można by bylo Milsko
              > i Łuży
              > > ce prz
              > > > yłączyć do PRL.
              > >
              > > Tego nie wiem, ale dostał furii. Może dlatego, że taka decyzja mogła prow
              > adzić
              > > dalej do przyłączenia Berlina do Polski?
              > > W innym poście pisałem o bramborach.
              > >
              >
              > Dziwne.

              Co w tym dziwnego?
              Brandenburgia to słowiański land.
              Ci się opierają zniemczeniu przez ponad 1000 lat.

              Stalin jak był chciwy, to jednak miał głos rozsądku.
              Wystarczyło mu NRD, a nie Nowa Serbia, której ciężko było bronić.
              Granicę na Odrze łatwo było bronić.
              • ytartu Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 02.11.24, 17:50
                negativum napisał:

                ...
                > Stalin jak był chciwy, to jednak miał głos rozsądku.
                > Wystarczyło mu NRD, a nie Nowa Serbia, której ciężko było bronić.
                > Granicę na Odrze łatwo było bronić.
                >

                Powinien chcieć jednoczenia ziem słowiańskich. Chociaż in sam chyba nie był Słowianinem.
      • melikles Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 01.11.24, 19:41
        Gdzie Agora tak twierdzi, ciapku?


        > Ale według Agory tej bitwy nie było.
        >
        • negativum Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 01.11.24, 19:43
          melikles napisał(a):

          > Gdzie Agora tak twierdzi, ciapku?
          >
          >
          > > Ale według Agory tej bitwy nie było.

          W wątku założycielskim jest link.
          Nie wiem jak ty, ale nim coś skomentuję to staram się zapoznać ze źródłem.
          • melikles Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 02.11.24, 16:57
            Jeszcze raz, ciapku: gdzie Agora tak twierdzi?
    • negativum Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 01.11.24, 17:18
      Agora, jak to Agora pomija Czechów.
      Dla nich Księga Henrykowska nie istnieje. Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai. Podobnie jak Bracia Czescy.

      O Janie Evangeliscie Purkyně też pewnie historycy Agory nie słyszeli.
      Ani o burmistrzu Siechnic Milanie Ušáku.

      W Krakowie też mówiono po niemiecku ongiś. I to przed rozbiorami. Historia o Wandzie, co nie chciała Niemca.
      • ytartu Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 01.11.24, 17:42
        negativum napisał:

        > Agora, jak to Agora pomija Czechów.
        > Dla nich Księga Henrykowska nie istnieje. [i]Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai[/
        > i]. Podobnie jak Bracia Czescy.
        >
        > O Janie Evangeliscie Purkyně też pewnie historycy Agory nie słyszeli.
        > Ani o burmistrzu Siechnic Milanie Ušáku.
        >
        > W Krakowie też mówiono po niemiecku ongiś. I to przed rozbiorami. Historia o Wa
        > ndzie, co nie chciała Niemca.

        A co Czechy mają wspólnego z tym tematem?
        • negativum Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai 01.11.24, 17:47
          ytartu napisał:

          > negativum napisał:
          >
          > > Agora, jak to Agora pomija Czechów.
          > > Dla nich Księga Henrykowska nie istnieje. [i]Day, ut ia pobrusa, a ti poz
          > iwai[/
          > > i]. Podobnie jak Bracia Czescy.
          > >
          > > O Janie Evangeliscie Purkyně też pewnie historycy Agory nie słyszeli.
          > > Ani o burmistrzu Siechnic Milanie Ušáku.
          > >
          > > W Krakowie też mówiono po niemiecku ongiś. I to przed rozbiorami. Histori
          > a o Wa
          > > ndzie, co nie chciała Niemca.
          >
          > A co Czechy mają wspólnego z tym tematem?

          Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai. I Księga Henrykowska.

          W transliteracji zdanie to brzmi: Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai, w wyniku transkrypcji można je zapisać jako: Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj, co współcześnie oznacza: Daj, niech ja pomielę, a ty odpoczywaj
          Powiedział je Czech do swej żony.

          Pewnie byłeś w Serbii. Jak jest po serbsku mąka? Czy aby nie brašno?
          • ytartu Re: Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai 02.11.24, 10:26
            negativum napisał:

            ...
            > > A co Czechy mają wspólnego z tym tematem?
            >
            > Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai. I Księga Henrykowska.
            >
            > W transliteracji zdanie to brzmi: Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai, w wy
            > niku transkrypcji można je zapisać jako: Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj, co
            > współcześnie oznacza: Daj, niech ja pomielę, a ty odpoczywaj
            > Powiedział je Czech do swej żony.
            >
            > Pewnie byłeś w Serbii. Jak jest po serbsku mąka? Czy aby nie brašno?
            >

            No dobrze, ale Czechy nie mają nic wspólnego z tym, że Polska jest obecnie kulturowo podzielona na dwa obszary geograficzne.
            • negativum Re: Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai 02.11.24, 13:07
              ytartu napisał:

              > negativum napisał:
              >
              > ...
              > > > A co Czechy mają wspólnego z tym tematem?
              > >
              > > Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai. I Księga Henrykowska.
              > >
              > > W transliteracji zdanie to brzmi: Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai
              > , w wy
              > > niku transkrypcji można je zapisać jako: Daj, ać ja pobruszę, a ty poczyw
              > aj, co
              > > współcześnie oznacza: Daj, niech ja pomielę, a ty odpoczywaj
              > > Powiedział je Czech do swej żony.
              > >
              > > Pewnie byłeś w Serbii. Jak jest po serbsku mąka? Czy aby nie brašno?
              > >
              >
              > No dobrze, ale Czechy nie mają nic wspólnego z tym, że Polska jest obecnie kult
              > urowo podzielona na dwa obszary geograficzne.

              Nie jest podzielona. Nie wszyscy się łapią na pizzę za "darmo".
              Ciekawie będzie wyglądał Śląsk w tych wyborach. Na kogo oddadzą głos zalani, którym wmawiano, że nie ma się czego obawiać. Ponoć znaleziono już winnego - bobra. Tylko, że ten nie lubi górskich rzek.

              Od 1997 roku trochę się zmieniło w prognozach meteo. A i Racibórz powstał. Nie rozumiem dlaczego obecny rząd nie zrzucał wody ze zbiorników od 10 września. Kiedy było już wiadomo co nadciąga. A potem ludzie sypali wały.

              Gdyby nie ten Racibórz to mielibyśmy powódź 10 000 lecia.

              Mnie rodzice (ze wschodu) uczyli jednego. Mleka nie ma, jak sobie nie wydoisz.
              Nie czekaj na jakieś KPO czy inne unijne wynalazki. Skąd ma kasę UE? Z naszych podatków.

              Cała zachodnia Polska się miło rozczaruje, jak koło czerwca zniknie np. 800+. Bo że zniknie to praktycznie pewne.

              Nie da się osłami (bardzo miłe zwierzęta) nadążać za światem, który ma centra CARGO, elektrownie atomowe, ziemię uprawia traktorami, itd.
              Żyjemy w XXI wieku, a nie w czasach Chrystusa.
    • negativum Historia brambora 01.11.24, 17:38
      Nic tak nie zdradza przynależności właściwie nie etnicznej, ale kulturowej, jak dania.

      Weźmy brambora.
      Czechy, Serbia, część Śląska od Brandenburgii.
      Bźezwokrejsne město na pódpołdnju Bramborskeje ze swójimi lěbda 100.000 wobydlarjami se rozmějo ako moderny centrum Łužyce, źož wuslěźujo, wugótujo a zwopšawdnjujo se strukturna změna specielnje energijoweje branže. Chóśebuz jo młode uniwersitne a tradicionalne parkowe město. Rědny flak zemje, źož móžoš se derje cuś.

      Wielkopolska - pyr.
      Górny Śląsk 0 kartofel.
      Reszta Polski - ziemniak.

      Weźmy buraka.
      Małopolska, Podkarpacie, Lubelszczyzna - barszcz solo.
      Reszta Polski - barszcz czysty.

      Żur, czy zalewajka?
      Czym się różni żur śląski od świętokrzyskiej zalewajki?
      • ytartu Cycki z kurczaka z grulami 01.11.24, 17:47
        negativum napisał:

        > Nic tak nie zdradza przynależności właściwie nie etnicznej, ale kulturowej, jak
        > dania.

        Tak, wspólnota kulinarna hest szersza niż etniczna. Np wschodnia granica dla kapusty kiszonej to ta między Niemcami a Francją, a wschodnia granica ogórka kiszonego to ta między Polską a Niemcami.

        > Weźmy brambora.
        > Czechy, Serbia, część Śląska od Brandenburgii.
        > Bźezwokrejsne město na pódpołdnju Bramborskeje ze swójimi lěbda 100.0
        > 00 wobydlarjami se rozmějo ako moderny centrum Łužyce, źož wuslěźujo, wugótujo
        > a zwopšawdnjujo se strukturna změna specielnje energijoweje branže. Chóśebuz jo
        > młode uniwersitne a tradicionalne parkowe město. Rědny flak zemje, źož móžoš s
        > e derje cuś.

        >
        > Wielkopolska - pyr.
        > Górny Śląsk 0 kartofel.
        > Reszta Polski - ziemniak.

        W Zakopanem są przecie grule. Pierś z kurczaka z ziemniakami to cycki z kurczaka z grulami

        > Weźmy buraka.
        > Małopolska, Podkarpacie, Lubelszczyzna - barszcz solo.
        > Reszta Polski - barszcz czysty.
        >
        > Żur, czy zalewajka?
        > Czym się różni żur śląski od świętokrzyskiej zalewajki?

        Żurek, barszcz biały i zalewajka to podobne zupy, ale nie te same.
        • negativum Jeszcze lepsze jest Y-DNA 01.11.24, 18:07
          ytartu napisał:

          > negativum napisał:
          >
          > > Nic tak nie zdradza przynależności właściwie nie etnicznej, ale kulturowe
          > j, jak
          > > dania.
          >
          > Tak, wspólnota kulinarna hest szersza niż etniczna. Np wschodnia granica dla ka
          > pusty kiszonej to ta między Niemcami a Francją, a wschodnia granica ogórka kisz
          > onego to ta między Polską a Niemcami.

          DNA nie oszukasz.
          Haplogrupa R1a1.
          Dominująca wśród Słowian i Hindusów Centralnych.

          Oznacza to jedno, albo byśmy najechali w przeszłości Hindusów, albo oni nas, wycinając wszystkich mężczyzn.
          x.com/i/status/1846810265670627741
          • ytartu Re: Jeszcze lepsze jest Y-DNA 02.11.24, 10:27
            negativum napisał:

            ...
            > przeszłości Hindusów, albo oni nas, wy
            > cinając wszystkich mężczyzn.
            > x.com/i/status/1846810265670627741

            Z tym że efekt kulturowy jest ważniejszy niż dna.
            • negativum Re: Jeszcze lepsze jest Y-DNA 02.11.24, 12:00
              ytartu napisał:

              > negativum napisał:
              >
              > ...
              > > przeszłości Hindusów, albo oni nas, wy
              > > cinając wszystkich mężczyzn.
              > > x.com/i/status/1846810265670627741
              >
              > Z tym że efekt kulturowy jest ważniejszy niż dna.

              Dlatego zostaniemy urozmaiceni kulturą z Afryki Centralnej
              2 w jednym. I DNA, i kultura.
              • ytartu Re: Jeszcze lepsze jest Y-DNA 02.11.24, 14:47
                negativum napisał:

                > ytartu napisał:
                >
                > > negativum napisał:
                > >
                > > ...
                > > > przeszłości Hindusów, albo oni nas, wy
                > > > cinając wszystkich mężczyzn.
                > > > x.com/i/status/1846810265670627741
                > >
                > > Z tym że efekt kulturowy jest ważniejszy niż dna.
                >
                > Dlatego zostaniemy urozmaiceni kulturą z Afryki Centralnej
                > 2 w jednym. I DNA, i kultura.
                >

                Podobno dna pokazuje, że wszyscy pochodzimy od Ewy z Afryki. Już więc jesteśmy ubogaceni.
                • negativum Re: Jeszcze lepsze jest Y-DNA 02.11.24, 18:29
                  ytartu napisał:

                  > negativum napisał:
                  >
                  > > ytartu napisał:
                  > >
                  > > > negativum napisał:
                  > > >
                  > > > ...
                  > > > > przeszłości Hindusów, albo oni nas, wy
                  > > > > cinając wszystkich mężczyzn.
                  > > > > x.com/i/status/1846810265670627741
                  > > >
                  > > > Z tym że efekt kulturowy jest ważniejszy niż dna.
                  > >
                  > > Dlatego zostaniemy urozmaiceni kulturą z Afryki Centralnej
                  > > 2 w jednym. I DNA, i kultura.
                  > >
                  >
                  > Podobno dna pokazuje, że wszyscy pochodzimy od Ewy z Afryki. Już więc jesteśmy
                  > ubogaceni.

                  Kazirodca :) Zauważ, że Adam i Ewa mieli tylko synów.

                  Tak serio, to prawie nie wymarliśmy. Był czas gdy ostało się coś koło tysiąca ludzików, i teraz ich dzieci prowadzą do cieplenia klimatu. Może znów zostanie nas garstka.
        • storima Re: Cycki z kurczaka z grulami 01.11.24, 19:04
          ytartu napisał:

          . Np wschodnia granica dla ka
          > pusty kiszonej to ta między Niemcami a Francją,

          Kapusta kiszona to zarówno Francja jak i Niemcy.

          Swego rodzaju, inny niż u nas, ichni bigos w Niemczech jak i Francji.
          • negativum Re: Cycki z kurczaka z grulami 01.11.24, 19:18
            storima napisał:

            > ytartu napisał:
            >
            > . Np wschodnia granica dla ka
            > > pusty kiszonej to ta między Niemcami a Francją,
            >
            > Kapusta kiszona to zarówno Francja jak i Niemcy.
            >
            > Swego rodzaju, inny niż u nas, ichni bigos w Niemczech jak i Francji.

            Ale Holendrzy za nią nie przepadają :) Nie wiem jak Belgowie
          • ytartu Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 10:28
            storima napisał:

            > ytartu napisał:
            >
            > . Np wschodnia granica dla ka
            > > pusty kiszonej to ta między Niemcami a Francją,
            >
            > Kapusta kiszona to zarówno Francja jak i Niemcy.
            >
            > Swego rodzaju, inny niż u nas, ichni bigos w Niemczech jak i Francji.
            >

            We Francji nie je się kapusty kiszonej.
            • storima Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 12:21
              ytartu napisał:

              > storima napisał:
              >
              > > ytartu napisał:
              > >
              > > . Np wschodnia granica dla ka
              > > > pusty kiszonej to ta między Niemcami a Francją,
              > >
              > > Kapusta kiszona to zarówno Francja jak i Niemcy.
              > >
              > > Swego rodzaju, inny niż u nas, ichni bigos w Niemczech jak i Francji.
              > >
              >
              > We Francji nie je się kapusty kiszonej.



              Po tym gdy poprawiłem Twoją błędną informacje mogłeś przynajmniej sprawdzić, a nie tym razem po mojej korekcie wypisywać bzdury:

              www.choucroutelaurent.fr/produit/choucroute-au-naturel-biologique-bocal
              • storima Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 12:56
                I też Ci wyraźnie napisałem na temat francuskiego i niemieckiego odpowiednika polskiego bigosu:

                > > Kapusta kiszona to zarówno Francja jak i Niemcy.
                > >
                > > Swego rodzaju, inny niż u nas, ichni bigos w Niemczech jak i Francji.
                > >
              • ytartu Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 14:52
                storima napisał:

                >
                > www.choucroutelaurent.fr/produit/choucroute-au-naturel-biologique-bocal
                >

                Kupić można w sklepie, tak u nas np. pesto, ale to nie jest produkt jedzony we Francji na co dzień od stuleci, w przeciwieństwie do Polski, Niemiec, Skandynawii i Azji. Kapusta kiszona i ogórki kiszone to nie jest Francja. Pesto to nie Polska mimo że wszędzie kupisz.
                • storima Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 15:12
                  ytartu napisał:

                  > storima napisał:
                  >
                  > >
                  > > www.choucroutelaurent.fr/produit/choucroute-au-naturel-biologique-bocal
                  > >
                  >
                  > Kupić można w sklepie, tak u nas np. pesto, ale to nie jest produkt jedzony we
                  > Francji na co dzień od stuleci, w przeciwieństwie do Polski, Niemiec, Skandynaw
                  > ii i Azji. Kapusta kiszona i ogórki kiszone to nie jest Francja. Pesto to nie P
                  > olska mimo że wszędzie kupisz.


                  Sugerowałem Ci, abyś sprawdził, zamiast po raz trzeci wypisywać brednie.

                  Fabrication de la choucroute, illustration de Paul Adolphe Kauffmann (1902)

                  Kiszenie kapusty, 1902
                  • storima Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 15:30
                    storima napisał:

                    > ytartu napisał:
                    >
                    > > storima napisał:
                    > >
                    > > >
                    > > > www.choucroutelaurent.fr/produit/choucroute-au-naturel-biologique-bocal
                    I piszę Ci to po raz trzeci:

                    > > Kapusta kiszona to zarówno Francja jak i Niemcy.
                    > >
                    > > Swego rodzaju, inny niż u nas, ichni bigos w Niemczech jak i Francji.
                    > >
        • storima Re: Cycki z kurczaka z grulami 01.11.24, 19:20
          ytartu napisał:

          a wschodnia granica ogórka kisz
          > onego to ta między Polską a Niemcami.

          Ogórek kiszony to także Ukraina, Białoruś, Rosja, Mołdawia, kraje kaukaskie, Dania, Szwecja, kraje arabskie, Izrael.
          Polska eksportuje ogórki kiszone między innymi do Izraela i Mołdawii.
          • negativum Re: Cycki z kurczaka z grulami 01.11.24, 19:27
            storima napisał:

            > ytartu napisał:
            >
            > a wschodnia granica ogórka kisz
            > > onego to ta między Polską a Niemcami.
            >
            > Ogórek kiszony to także Ukraina, Białoruś, Rosja, Mołdawia, kraje kaukaskie, Da
            > nia, Szwecja, kraje arabskie, Izrael.
            > Polska eksportuje ogórki kiszone między innymi do Izraela i Mołdawii.

            Dziwne by np. Bibi Netanjahu przestał się nimi zajadać. R1a1.
            Wyniósł je z domu rodzinnego.
          • ytartu Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 10:30
            storima napisał:

            > ytartu napisał:
            >
            > a wschodnia granica ogórka kisz
            > > onego to ta między Polską a Niemcami.
            >
            > Ogórek kiszony to także Ukraina, Białoruś, Rosja, Mołdawia, kraje kaukaskie, Da
            > nia, Szwecja, kraje arabskie, Izrael.
            > Polska eksportuje ogórki kiszone między innymi do Izraela i Mołdawii.
            >

            Oczywiście. Zachodnią granicą ogórka kiszonego to ta między polską a Niemcami. Na wschód ogórek kiszony sięga daleko.
            • storima Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 12:34
              ytartu napisał:

              > storima napisał:
              >
              > > ytartu napisał:
              > >
              > > a wschodnia granica ogórka kisz
              > > > onego to ta między Polską a Niemcami.
              > >
              > > Ogórek kiszony to także Ukraina, Białoruś, Rosja, Mołdawia, kraje kaukask
              > ie, Da
              > > nia, Szwecja, kraje arabskie, Izrael.
              > > Polska eksportuje ogórki kiszone między innymi do Izraela i Mołdawii.
              > >
              >
              > Oczywiście. Zachodnią granicą ogórka kiszonego to ta między polską a Niemcami.

              Pominąłeś Twe obrysowane granice o Danię i Szwecję.


              > Na wschód ogórek kiszony sięga daleko.
              To sprecyzuj. Uzupełniając to co już napisałem poprawiając Twoje pierwsze publikacje.
              • ytartu Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 14:23
                storima napisał:

                ...
                > > Na wschód ogórek kiszony sięga daleko.
                > To sprecyzuj. Uzupełniając to co już napisałem poprawiając Twoje pierwsze publi
                > kacje.

                A tak w ogóle to o co ci chodzi?
                • storima Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 15:28
                  ytartu napisał:

                  > storima napisał:
                  >
                  > ...
                  > > > Na wschód ogórek kiszony sięga daleko.
                  > > To sprecyzuj. Uzupełniając to co już napisałem poprawiając Twoje pierwsze
                  > publi
                  > > kacje.

                  Co to znaczy "na wschód ogórek kiszony sięga daleko"?

                  Nie wiadomo dokąd sięga.

                  Czy potrafisz doprecyzować które regiony, jakie kraje masz na myśli, uzupełniając to co napisałem poprawiając Twoją pierwszą publikację w temacie.
                  • melikles Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 17:01
                    Znam masę Szwedów, którzy pierwszy raz ogórka kiszonego zobaczyli i spróbowali w Polsce.
                    • storima Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 17:25
                      melikles napisał(a):

                      > Znam masę Szwedów, którzy pierwszy raz ogórka kiszonego zobaczyli i spróbowali
                      > w Polsce.
                      >

                      Spróbuj tutaj:

                      Kiszenie ogórków jest znane także w kuchniach innych krajów. W Indiach ogórki kiszone spotkamy pod nazwą gherkin, znajdziemy je w Szwecji i Danii, kiszone w plasterkach oraz kiszone z octem na Węgrzech.

                      www.fide.pl/informacje/kuchnia/ogorki-kiszone/?srsltid=AfmBOoqK1bo4L99FazM_vtBeniGAvpx7unjDMOJVk9g8ElSAVQY5OVqo
          • x2468 Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 23:08
            Również Niemcy - Sauer Gurken, Spreewaldgurken, Gewürzgurken.Tak w ogóle to kiszenie ogórków wymyślili Hindusi prawdopodobnie gdzieś w Himalajach i stamtąd przywędrowały do Europy.
        • negativum Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 02:20
          ytartu napisał:


          > > Żur, czy zalewajka?
          > > Czym się różni żur śląski od świętokrzyskiej zalewajki?
          >
          > Żurek, barszcz biały i zalewajka to podobne zupy, ale nie te same.

          Te zupy są tożsame. Przynajmniej jeśli chodzi o żur i zalewajkę. Obie na zakwasie żytnim. A co do tego nasypiesz, to już twoje.
          • ytartu Re: Cycki z kurczaka z grulami 02.11.24, 14:29
            negativum napisał:

            > ytartu napisał:
            >
            >
            > > > Żur, czy zalewajka?
            > > > Czym się różni żur śląski od świętokrzyskiej zalewajki?
            > >
            > > Żurek, barszcz biały i zalewajka to podobne zupy, ale nie te same.
            >
            > Te zupy są tożsame. Przynajmniej jeśli chodzi o żur i zalewajkę. Obie na zakwas
            > ie żytnim. A co do tego nasypiesz, to już twoje.

            Te zupy NIE SĄ tożsame. Mimo że wszystkie trzy są na zakwasie. Barszcz biały na pszennym, zalewajka i żurek na żytnim. Barszcz biały i żurek na mięsie, zalewajka to zupa postna, nie na mięsie! Jeśli dodajesz mięso czy kiełbasę do zalewajki to nie jest to już zalewajka tylko żurek.
    • j-k To Odrzanie podbili Wislan 01.11.24, 18:54
      To Odrzanie (Polanie) podbili Wislan (wowczas wyzej rozwinietych)

      i tak powstala Polania - Polska.

      dzis nie ma sie o co klocic

      jestesmy razem

      i dobrze.

      J.K.

      Mazowszanin.
      • negativum Re: To Odrzanie podbili Wislan 01.11.24, 19:52
        j-k napisał:

        > To Odrzanie (Polanie) podbili Wislan (wowczas wyzej rozwinietych)
        >
        > i tak powstala Polania - Polska.
        >
        > dzis nie ma sie o co klocic
        >
        > jestesmy razem
        >
        > i dobrze.
        >
        > J.K.
        >
        > Mazowszanin.

        Dzieje są bardziej urozmaicone.
        Ale dla ciebie ciekawostka.
        Dwa miasta wywodzą się od tego samego imienia słowiańskiego.
        Wrocław i Warszawa :)
        • ytartu Re: To Odrzanie podbili Wislan 02.11.24, 10:09
          negativum napisał:

          ...
          > Dzieje są bardziej urozmaicone.
          > Ale dla ciebie ciekawostka.
          > Dwa miasta wywodzą się od tego samego imienia słowiańskiego.
          > Wrocław i Warszawa :)
          >
          >

          Wrocław to podobno od Wratislaw, a Warszawa od Warsa i Sawy.
          • negativum Re: To Odrzanie podbili Wislan 02.11.24, 11:57
            ytartu napisał:

            > negativum napisał:
            >
            > ...
            > > Dzieje są bardziej urozmaicone.
            > > Ale dla ciebie ciekawostka.
            > > Dwa miasta wywodzą się od tego samego imienia słowiańskiego.
            > > Wrocław i Warszawa :)
            > >
            > >
            >
            > Wrocław to podobno od Wratislaw, a Warszawa od Warsa i Sawy.

            Też od Wratislava, tylko w lokalnym wydaniu.
            • ytartu Warszawa 02.11.24, 14:32
              negativum napisał:

              > ytartu napisał:
              >
              > > negativum napisał:
              > >
              > > ...
              > > > Dzieje są bardziej urozmaicone.
              > > > Ale dla ciebie ciekawostka.
              > > > Dwa miasta wywodzą się od tego samego imienia słowiańskiego.
              > > > Wrocław i Warszawa :)
              > > >
              > > >
              > >
              > > Wrocław to podobno od Wratislaw, a Warszawa od Warsa i Sawy.
              >
              > Też od Wratislava, tylko w lokalnym wydaniu.
              >
              >

              "Najbardziej prawdopodobną genezą nazwy miasta jest jej pochodzenie od imienia właściciela okolicznych ziem, Warsza z rodu Rawów, z czego wyciągnięta została nazwa miejscowa Warszowa, oznaczająca ziemie Warsza. W wyniku zmian w języku polskim nazwa przekształciła się na współcześnie znaną nazwę Warszawa. Istnieją także dwie legendy dotyczące pochodzenia nazwy miasta. Pierwsza z nich wiąże się z imionami mitycznych mieszkańców rozległych puszcz w tej okolicy – Warsa i Sawy, natomiast druga łączy się z rzekomym okrzykiem Warz Sawa wydawanym przez żeglarzy dobijających w tej okolicy do brzegu, wołających znaną z dobrego gotowania kucharkę Sawę".


              www.polskieradio.pl/39/156/artykul/2720991,od-warszewy-i-warszowy-do-dzisiejszej-warszawy#:~:text=%22Najbardziej%20prawdopodobn%C4%85%20genez%C4%85%20nazwy%20miasta,na%20wsp%C3%B3%C5%82cze%C5%9Bnie%20znan%C4%85%20nazw%C4%99%20Warszawa.
              • negativum Re: Warszawa 02.11.24, 14:38
                Warsz i Wratislav to te same imiona. Miodka możesz się spytać.
                • ytartu Re: Warszawa 02.11.24, 14:59
                  negativum napisał:

                  > Warsz i Wratislav to te same imiona. Miodka możesz się spytać.

                  Się spytałem. Miodek powiedział, że Warszawa pochodzi od Warcisław, a Wrocław od Wrocisław.
                  gazetawroclawska.pl/prof-jan-miodek-warszawa-wcale-nie-pochodzi-od-warsa-i-sawy/ar/1026359
                  • negativum Re: Warszawa 02.11.24, 18:20
                    ytartu napisał:

                    > negativum napisał:
                    >
                    > > Warsz i Wratislav to te same imiona. Miodka możesz się spytać.
                    >
                    > Się spytałem. Miodek powiedział, że Warszawa pochodzi od Warcisław, a Wrocław o
                    > d Wrocisław.
                    > gazetawroclawska.pl/prof-jan-miodek-warszawa-wcale-nie-pochodzi-od-warsa-i-sawy/ar/1026359

                    Imieniem tym jest Warcisław – fonetyczny wariant, szczególnie częsty na obszarach północnopolskich, Wrocisława (od tego ostatniego pochodzi Wrocław). Zdrobnieniem-skróceniem tegoż imienia była postać Warsz

                    Coś jak Jędrzej i Andrzej.
      • ytartu Re: To Odrzanie podbili Wislan 02.11.24, 10:10
        j-k napisał:

        > To Odrzanie (Polanie) podbili Wislan (wowczas wyzej rozwinietych)
        >
        > i tak powstala Polania - Polska.
        >
        > dzis nie ma sie o co klocic
        >
        > jestesmy razem
        >
        > i dobrze.
        >
        > J.K.
        >
        > Mazowszanin.

        To historycznie i dawno temu. Obecnie Poznań to raczej Wiślania niż Odrzania.
    • negativum Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 01.11.24, 19:12
      Ze znajomych. We Wrocławiu jest takie osiedle jak Muchobór, niem. Groß Mochbern, 1937-1945 Lohbrück.

      Miałem kupla z podstawówki, który był Polakiem. Jego ojciec Ukraińcem, matka czystą Niemką. Jego dziadkowie mieszkali na Mochbern. Babcia nauczyła się mówić po polsku, dziadek do końca życia władał tylko niemieckim.
      Nie było żadnych problemów byśmy się nie przyjaźnili. Przyjaźń przerwało drzewo, w które wjechał. Spoczywa na Grabiszynku.

      Historia jest trochę bardziej skomplikowana niż się to Agorze wydaje. Dziadka nie wypędzono. Mieszkał tutaj swobodnie ponad 50 lat po II wojnie światowej, tylko rozmawiając po niemiecku. Nikt z nas z niego nie drwił.
      Mochbern to było specyficzne osiedle. Większość to Niemcy. Żona innego kumpla też pochodziła z niemieckiej rodziny. Zresztą była nauczycielką niemieckiego. Rak ją wykończył.

      To co mi się nie podoba w Agorze, to to, że stara się tworzyć podziały tam gdzie ich nie ma.
      Normalnie ludzie szanują siebie nawzajem. Tym bardziej, że wywodzą się od jednego mężczyzny z R1a1. Po tysiącach lat R1a1 jest dominującym na tych ziemiach. Aż do Łaby.

      Prawdopodobnie Georg Friedrich Händel był Słowianinem…



      Jeśli chcesz doświadczyć piękna polecam wyjazd do Halle.
      pl.wikipedia.org/wiki/Halle_(Saale)
      Czyli Dobrogóry. Nie tylko muzyka, ale i kobiety są tam przepiękne. Taka wiocha pod Lipskiem.

      Już chyba rozumiesz, dlaczego Stalin wpadł w furię :)
      • ytartu Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 02.11.24, 10:35
        negativum napisał:

        > Ze znajomych. We Wrocławiu jest takie osiedle jak Muchobór, niem. Groß Mochbern
        > , 1937-1945 Lohbrück.
        >
        > Miałem kupla z podstawówki, który był Polakiem. Jego ojciec Ukraińcem, matka cz
        > ystą Niemką. Jego dziadkowie mieszkali na Mochbern. Babcia nauczyła się mówić p
        > o
        ...

        To są poj. historie, na dolnym Śląsku pozostało bardzo niewielu Niemców, tylko ci, którym nie pozwolono wyjechać np. ze względu na ważne funkcje w przemyśle, albo którzy zdążyli przez rok po wojnie wziąć ślub z Polakami. A podział jest np. widoczny tu, to nie agora stworzyła ten podział: https://pliki.parlamentarny.pl/i/05/46/56/054656.png
        • negativum Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 02.11.24, 12:30
          ytartu napisał:

          > negativum napisał:
          >
          > > Ze znajomych. We Wrocławiu jest takie osiedle jak Muchobór, niem. Groß Mo
          > chbern
          > > , 1937-1945 Lohbrück.
          > >
          > > Miałem kupla z podstawówki, który był Polakiem. Jego ojciec Ukraińcem, ma
          > tka cz
          > > ystą Niemką. Jego dziadkowie mieszkali na Mochbern. Babcia nauczyła się m
          > ówić p
          > > o
          > ...
          >
          > To są poj. historie, na dolnym Śląsku pozostało bardzo niewielu Niemców, tylko
          > ci, którym nie pozwolono wyjechać np. ze względu na ważne funkcje w przemyśle,
          > albo którzy zdążyli przez rok po wojnie wziąć ślub z Polakami. A podział jest n
          > p. widoczny tu, to nie agora stworzyła ten podział: https://pliki.parlame
> ntarny.pl/i/05/46/56/054656.png

          Są. Nowe pokolenia się spolszczyły.
          Jeśli chodzi o Wrocław, to ludność uległa zmianie nie dlatego, że Słowianie ją wypędzili, ale oni sami udali się zimową porą w 1945 do Drezna, by tam spotkać koniec w nalocie dywanowym.

          Co do mapki to oddaje różnice w podejściu do życia. Wschodnia Polska to kult pracy i ziemi przodków.
          Zachodnia to jakby coś zajumać i się przy tym nie zmęczyć. Wschodnia nie jest roszczeniowa, ludność zachodniej już tak. "Mnie się należy". "Mnie nikt nie ogra", itd. To się powoli zmienia.

          Problemy mają Czesi, ci faktycznie wypędzili Niemców, a jak nie chcieli być wypędzeni to ich wyrżnęli. Bodajże 200 tys. Niemców nie przeżyło wiosny AD 1945. Słuch o nich zaginął. Taka mała zemsta za Białą Górę (bodajże 1620 rok). Łaba była czerwona od niemieckiej krwi.
          • ytartu Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 02.11.24, 14:38
            negativum napisał:

            > > To są poj. historie, na dolnym Śląsku pozostało bardzo niewielu Niemców,
            > tylko
            > > ci, którym nie pozwolono wyjechać np. ze względu na ważne funkcje w przem
            > yśle,
            > > albo którzy zdążyli przez rok po wojnie wziąć ślub z Polakami. A podział
            > jest n
            > > p. widoczny tu, to nie agora stworzyła ten podział: https://pliki.p
> arlame
> > ntarny.pl/i/05/46/56/054656.png
            >
            > Są. Nowe pokolenia się spolszczyły.
            > Jeśli chodzi o Wrocław, to ludność uległa zmianie nie dlatego, że Słowianie ją
            > wypędzili, ale oni sami udali się zimową porą w 1945 do Drezna, by tam spotkać
            > koniec w nalocie dywanowym.

            Zgoda, z tym że nie oni sami udali się, tylko zostali wypędzeni przez samych Niemców w związku z organizacją festung Breslau.

            > Co do mapki to oddaje różnice w podejściu do życia. Wschodnia Polska to kult pr
            > acy i ziemi przodków.
            > Zachodnia to jakby coś zajumać i się przy tym nie zmęczyć. Wschodnia nie jest r
            > oszczeniowa, ludność zachodniej już tak. "Mnie się należy". "Mnie nikt nie ogra
            > ", itd. To się powoli zmienia.

            Raczej Polska zachodnia jako bardziej nowoczesna, wschodnia jako bardziej zachowawcza (niektórzy mówią zacofana).

            > Problemy mają Czesi, ci faktycznie wypędzili Niemców, a jak nie chcieli być wyp
            > ędzeni to ich wyrżnęli. Bodajże 200 tys. Niemców nie przeżyło wiosny AD 1945. S
            > łuch o nich zaginął. Taka mała zemsta za Białą Górę (bodajże 1620 rok). Łaba by
            > ła czerwona od niemieckiej krwi.

            Jakieś źródło?
    • borrrka Nieprawdziwe tezy 02.11.24, 11:30
      Poza twierdzeniem o różnicach poltycznych.
      Jaka, k...a Odrzania?!
      To tereny wysiedleń ze Wschodu, może nie same Kargule i Pawlaki, ale ten "wschodni mir" dominuje.
      Każdy, kto zna tzw, ziemie odzyskane i ma odrobinę uczciwości, przyzna, iz to przedziwna mieszanka prowincjonalnych Kresów, dodajmy ofiary Akcji Wisła + lwowska i wileńska inteligencja na osłodę.
      I PGR-y na wątpliwą osłodę

      Autor kreuje fikcyjny byt w imię... no właśnie ... w imię czego?

      Bo istnieje ciągle jeszcze Górny Śląska ze swą specyfiką: brak Sarmatyzmu i brak rdzennej inteligencji, którą wysiedlono do Rajchu.
      Ale nie ma żadnej "Odrzanii" - jest tak samo prawdziwa, jak Ziemie Odzyskane i warszawskość Kaczyńskich:)
      • borrrka Moja wysublimowana warszawska kultura 02.11.24, 11:41
        Zdominowala komentarz.
        Przeciwstawianie Kaszuba Donka "z Odrzanii", "Warszawiakom" z Żoliborka jest bez sensu.
        Bo owszem, Donek jest Kaszub, a Kaczyńscy urodzili się w Warszawie, ale nie na tym polega różnica między nimi!
        Winienem ostrzej.
        Dużo ostrzej.
      • negativum Re: Nieprawdziwe tezy 02.11.24, 12:33
        borrrka napisał:

        > Poza twierdzeniem o różnicach poltycznych.
        > Jaka, k...a Odrzania?!
        > To tereny wysiedleń ze Wschodu, może nie same Kargule i Pawlaki, ale ten "wsch
        > odni mir" dominuje.
        > Każdy, kto zna tzw, ziemie odzyskane i ma odrobinę uczciwości, przyzna, iz to p
        > rzedziwna mieszanka prowincjonalnych Kresów, dodajmy ofiary Akcji Wisła + lwows
        > ka i wileńska inteligencja na osłodę.
        > I PGR-y na wątpliwą osłodę

        Kargula można było zesłać do Jeleniej Góry ale nie do Poznania, czy Leszna.
      • sverir Re: Nieprawdziwe tezy 02.11.24, 14:09
        "Każdy, kto zna tzw, ziemie odzyskane i ma odrobinę uczciwości, przyzna, iz to przedziwna mieszanka prowincjonalnych Kresów, dodajmy ofiary Akcji Wisła + lwowska i wileńska inteligencja na osłodę"

        Musi mieć bardzo dużo tej uczciwości, ponieważ głównym źródłem emigrantów na Dolnym Śląsku była jednak centralna Polska, nie Kresy i nie Wileńszczyzna.
        • borrrka I dlatego do dziś zdarza się uslyszeć 03.11.24, 08:56
          Wschodni akcent zza Buga?
          Wg oficjalnych danych to istotnie mniejszość - dwadzieścia parę procent + Ukraińcy z Akcji Wisła, ale mierzalna, bo KGB miało w miarę pewne dane.
          No i bardzo różnie jest w poszczególnych rejonach osadnictwa.
          Tylko to niczego nie zmienia - podstawowa teza pozbawiona sensu.
          Ani etnicznie, ani gospodarczo nie powstała jakaś odrębna społeczność z pracowników pegeerów.
          Najwyżej regionalnie, z reguły tam gdzie już była - vide Górny Śląsk, Pomorze Środkowe.
          Tym trudniejsze jest wytłumaczenie orientacji politycznej Zachodu Polski.
          Może zerwanie z wiodącą rolą Kościoła po wioskach?
      • ytartu prawdziwe tezy 02.11.24, 14:19
        borrrka napisał:

        > Poza twierdzeniem o różnicach poltycznych.
        > Jaka, k...a Odrzania?!
        > To tereny wysiedleń ze Wschodu, może nie same Kargule i Pawlaki, ale ten "wsch
        > odni mir" dominuje.
        > Każdy, kto zna tzw, ziemie odzyskane i ma odrobinę uczciwości, przyzna, iz to p
        > rzedziwna mieszanka prowincjonalnych Kresów, dodajmy ofiary Akcji Wisła + lwows
        > ka i wileńska inteligencja na osłodę.
        > I PGR-y na wątpliwą osłodę
        >
        > Autor kreuje fikcyjny byt w imię... no właśnie ... w imię czego?
        >
        > Bo istnieje ciągle jeszcze Górny Śląska ze swą specyfiką: brak Sarmatyzmu i bra
        > k rdzennej inteligencji, którą wysiedlono do Rajchu.
        > Ale nie ma żadnej "Odrzanii" - jest tak samo prawdziwa, jak Ziemie Odzyskane i
        > warszawskość Kaczyńskich:)
        >

        Większość na ziemiach odzyskanych to ludzie z Małopolski i Wielkopolski. Mniejszość z Kresów. W niektórych regionach dużo autochtonów (Opolszczyzna). Można też mówić Polska a i b. Głosowania pokazuja podział na Polskę a i b: https://bi.im-g.pl/im/b5/26/11/z17982645AA.jpg
        • sverir Re: prawdziwe tezy 02.11.24, 15:35
          Dzielenie województw na Polskę A i B na podstawie wyników wyborów w skali województwa jest jednak trochę mylące. Spójrz proszę, jak to wygląda na poziomie powiatowym (wybory 2020):
          tiny.pl/6nwq3gbm

          Można zauważyć, że właściwie tylko w dwóch województwach ta przewaga "pomarańczowego" jest znacząca nie tylko w liczbie oddanych głosów, ale też pod względem obszarów. W pozostałych wyniki robią jednak głównie większe ośrodki miejskie, w których kandydat PiS albo przegrywa albo wygrywa zazwyczaj niewielką przewagą głosów.

          Oczywiście błędem byłoby mówienie, że takiego podziału w ogóle nie ma, bo jakieś tendencje można zaobserwować.
          • ytartu Re: prawdziwe tezy 02.11.24, 17:47
            sverir napisał:

            > Dzielenie województw na Polskę A i B na podstawie wyników wyborów w skali wojew
            > ództwa jest jednak trochę mylące. Spójrz pro
            ...

            Nie tyle mylące, ile znamienne. Tak jest we wszystkich wyborach, też tych na poziomie powiatów, które cytujesz. Odrzania to Polska nowoczesna i bogatsza, Polska A, Wiślania to Polska zachowawcza i biedniejsza, Polska B.
      • melikles Re: Nieprawdziwe tezy 02.11.24, 17:04
        Dzisiejsza GW, potomkowie kresowiakow to ok. 5% ludności się zachodnich.
        • ytartu Re: Nieprawdziwe tezy 02.11.24, 17:52
          melikles napisał(a):

          > Dzisiejsza GW, potomkowie kresowiakow to ok. 5% ludności się zachodnich.
          >

          Co to jest GW?
          • storima Re: Nieprawdziwe tezy 02.11.24, 18:02
            ytartu napisał:


            > Co to jest GW?

            wyborcza.pl/0,0.html
            A portal internetowy na którego forach piszesz to:

            www.gazeta.pl/0,0.html
            • ytartu Re: Nieprawdziwe tezy 02.11.24, 18:17
              storima napisał:

              > ytartu napisał:
              >
              >
              > > Co to jest GW?
              >
              > wyborcza.pl/0,0.html
              > A portal internetowy na którego forach piszesz to:
              >
              > www.gazeta.pl/0,0.html
              >

              Rozumiem. Czyli bezsens, który napisałeś:

              "Dzisiejsza GW, potomkowie kresowiakow to ok. 5% ludności się zachodnich."

              miał brzmieć:

              "Wg dzisiejszej GW, potomkowie kresowiakow to ok. 5% ludności ziem zachodnich."

              Kurna ludzie, czy wyście do podstawówki nie chodzili?
              • storima Re: Nieprawdziwe tezy 02.11.24, 18:48
                ytartu napisał:

                > storima napisał:
                >
                > > ytartu napisał:
                > >
                > >
                > > > Co to jest GW?
                > >
                > > wyborcza.pl/0,0.html
                > > A portal internetowy na którego forach piszesz to:
                > >
                > > www.gazeta.pl/0,0.html
                > >
                >
                > Rozumiem. Czyli bezsens, który napisałeś:
                >
                > "Dzisiejsza GW, potomkowie kresowiakow to ok. 5% ludności się zachodnich."
                >
                > miał brzmieć:
                >
                > "Wg dzisiejszej GW, potomkowie kresowiakow to ok. 5% ludności ziem zachodnich."
                >
                > Kurna ludzie, czy wyście do podstawówki nie chodzili?

                > Rozumiem.

                Nie za bardzo rozumiesz.
                Czym wykazywałeś się dzisiaj na tym wątku.
                A w tym przypadku nie wiesz do kogo piszesz.

                A jeśli chodzi o wpis Meliklesa:

                "Dzisiejsza GW, potomkowie kresowiakow to ok. 5% ludności się zachodnich."

                To jest on doskonale zrozumiany tekst. Język potoczny. Używany powszechnie w mediach społecznościowych.
                No ale trudno byłoby się tej wiedzy po Tobie spodziewać skoro nie wiesz co to jest "GW".

                A skoro masz wątpliwości, to pytasz na forum, zamiast sprawniej znaleźć odpowiedź w necie.
                • storima Re: Nieprawdziwe tezy 02.11.24, 18:49
                  Korekta:
                  To jest to doskonale zrozumiany tekst.
    • 99venus Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 02.11.24, 15:42
      Też czytałem ten artykuł, bardzo mnie zaciekawił. Zamówiłem sobie tę książkę w empiku i zabiorę się za czytanie.
      Informacja o bitwie pod Cedynią zrujnowała moje zaufanie do nauczycieli z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.
      • ytartu Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 02.11.24, 17:44
        99venus napisał:

        > Też czytałem ten artykuł, bardzo mnie zaciekawił. Zamówiłem sobie tę książkę w
        > empiku i zabiorę się za czytanie.
        > Informacja o bitwie pod Cedynią zrujnowała moje zaufanie do nauczycieli z przes
        > złości, teraźniejszości i przyszłości.
        >

        Ja nie jestem pewien, czy informacje w książce o bitwie pod Cedynią są prawdziwe.
    • stefan4 Re: Nasz kraj na Odrzanię i Wiślanię podzielony. 03.11.24, 13:42
      ytartu:
      > Polska jest mentalnie i kulturowo podzielona obecnie na Odrzanię i Wiślanię.
      > Odrzania to krótko mówiąc Polska zachodnia (Wrocław, Szczecin, Gdańsk), a
      > Wiślania to Polska wschodnia (Kraków, Warszawa, Lublin, Białystok).

      Te nazwy są mylące, bo od Gdańska do Odry jest w prostej linii 270 km, od Białegostoku do Wisły 172 km, a od Lublina do Wisły 46 km. Należałoby wprowadzić podział subtelniejszy, wg dopływów tych dwóch mastodontek. Np. Gdańsk należy do Motławanii, Białystok do Białynii, Lublin do Bystrzeczenii, a Łódź na ziemiach spornych między Nerenią, Łódkanią, Bałutnią, Dobrzynią i Gadenią.

      A może dzielić inaczej niż wg rzek? W dzisiejszych czasach od rzek ważniejsze są autostrady: Wrocław leży na pograniczu Apięćnii i Aóśmii, Szczecin w Aszóścii, a Gdańsk w Ajednii...

      A może nie dzielić?

      - Stefan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka