perla.roztocza
27.01.26, 10:49
przecież to jest jakaś kpina.
Facet, który powinien zrobić wszystko aby WOŚP było zbędne przekazuje buty na licytację.
Jeżeli nie potrafi zająć się służbą zdrowia to mógł przynajmniej pochwalić się przelewem na konkretny szpital (każdy z nich ma własny numer konta), co by było efektywniejszą pomocą bo fundacja zabiera 20% dla siebie.
Aha, nie tylko dał buty celem ratowania służby zdrowia, dodatkowo podniósł daninę i od 1 stycznia muszę płacić większe składki na ZUS
Niemniej Tusk jak i wielu innych zaspokoili swoje sumienia bo coś tam dali na zbiórkę właśnie.