planeta_plonie
23.03.26, 15:18
W najnowszym swoim felietonie były polityk, dziś wziety komentator sceny politycznej podsumował działania propagandowe premiera związane z ETS. Surowa ocena działań rządu związana jest z przebojową premier Włoch Meloni. Po raz kolejny pani premier pokazała staremu, niedołężnemu Polakowi jak się robi politykę. Po pokazówce z MERCOSUR teraz nastąpiła lekcja ETS. Jak się okazuje środki pochodzące z ETS są składową naszego, polskiego budżetu. Jak wiadomo pieniądze gdy już wpłyną do budżetu roztapiają się we wszystkich innych wpływach budżetowych. Meloni więc użyła prostego wybiegu - pieniądze zabrane emiterom CO2 postanowiła im oddać. Tym sposobem zlikwidowała wszystkie negatywne wpływy ETS na rodzimą gospodarkę. Bez bicia piany, bez absurdalnych - z góry skazanych na klęskę - negocjacji z KE. Bez propagandowej przepychanki z opozycją. Można? Można. Oczywiście nie należy podejrzewać premiera o taki poziom ignorancji, jego minister w komunistycznym "Politico" wypowiada się, że nie stać Polski na rezygnację z 17 mld zł wpływów. Najbardziej szokujące jest to, że to nie szalona Bruksela wymusza na nas samobójczą politykę klimatyczną. My sami to sobie robimy !!. Premier nie próbuje ulżyć Polakom pieniędzmi budżetowymi. Zmusza Orlen do obniżenia marż, podnosi cenę energii ale skradzione 17 mld chętnie przytula do starczej, zwiotczałej piersi. Pierwsze 2 lata jego rządów to było takie PiS bis tylko bardziej - rozdawnictwo na całego, depotyzm bez żadnych hamulców, całkowite olewanie prawa i wyborców, media czyli szczujnia do potęgi. Teraz jednak, gdy przyszedł kryzys, odszedł od pisowskiej drogi dokłądania ludziom i gospodarce pieniędzy. Wszedł na ścieżkę zdzierstwa. Podwyżka cen paliwa to dla niego okazja do zasypywania dziury budżetowej. Stare nawyki z OFE wygrywają. Oczywiście trudno podejrzewać premiera humanistę o jakąkolwiek wiedzę ekonomiczną ale doradców to On ma takich jak te jego "ministra" - zasłona propagandy a za zasłoną ... klozet.