21.06.26, 18:07
gdy prezydent Komorowski przebywał w Łucku na Ukrainie, w ramach obchodów 70. rocznicy rzezi wołyńskiej, to po wyjściu ze mszy św. podszedł do niego niezaczepiany przez nikogo Ukrainiec, i rozbił na naszym prezydencie jajko.
To było na długo przed jakąkolwiek wojną.
Napastnik dostał rok w zawieszeniu.
To chyba było jajko pojednania ze strony Ukraińców, na dodatek w odpowiednim miejscu i czasie właśnie.
Obserwuj wątek
    • j-k no ale "bul-Komorowski" - to nie mial szczescia... 21.06.26, 18:13
      nie dosc , ze dostal jajem - to opozycja czepiala sie go o glupoty - o ten slawny "bul"...

      a na koniec przegral wybory z nikomu nieznanym Dudą...

      • perla.roztocza Re: no ale "bul-Komorowski" - to nie mial szczesc 21.06.26, 18:19
        j-k napisał:

        > nie dosc , ze dostal jajem - to opozycja czepiala sie go o glupoty - o ten slaw
        > ny "bul"...

        ja się go czepiałem za inne rzeczy ale atak na polskiego prezydenta mnie ruszył.
        Ale teraz widzę, że sporo jest takich, którzy trzymają stronę ukraińskiego prezydenta (który ma nas wszystkich w doopie) niż stronę prezydenta Polski.
        Jednak dużo hołoty w Polsce jest właśnie.
    • hordol Re: jajko 21.06.26, 18:20
      Nie tylko jajko... Tam było coś bardziej znaczacego
      wydarzenia.interia.pl/kraj/news-ukrainska-ustawa-ws-upa-to-policzek-dla-polski,nId,1715221
      Nic się nie zmieniło od tych kilkunastu
      Lat
      • perla.roztocza Re: jajko 21.06.26, 18:28
        hordol napisała:

        > Nic się nie zmieniło od tych kilkunastu Lat

        zmieniło się, jest inny prezydent więc lewacka strona trzyma teraz racje ukraińskie a nie polskie właśnie.
        • hordol Re: jajko 21.06.26, 19:03
          Mam na myśli zachowanie Ukraińców
      • qwardian Re: jajko 21.06.26, 18:29
        My mamy na urzędzie marszałka, strażnika PRL-owskiego obozu koncentracyjnego, państwa swego czasu otoczonego drutami kolczastymi pod napięciem. Sława UPA, Sława Stepan Bandera. Na pohybel Stepan Myhnyk..
    • qwardian Re: jajko 21.06.26, 18:22
      Polacy na Ukrainie zachowywali się arogancko wobec tubylców jak Żydzi w Jedwabnem und na Czerskiej, albo jak Niemcy w Posen, co potem zawsze kończy się tak samo.
      • perla.roztocza Re: jajko 21.06.26, 18:34
        qwardian napisał:

        > Polacy na Ukrainie zachowywali się arogancko wobec tubylców jak Żydzi w Jedwabn
        > em und na Czerskiej, albo jak Niemcy w Posen, co potem zawsze kończy się tak sa
        > mo.

        kolego SS-Sturmscharführer, w Posen szkopy to akurat źle skończyli.
        A kierownik Greiser został powieszony na stokach przez jakiegoś kelnera właśnie.
        • qwardian Re: jajko 21.06.26, 18:50
          Zarządzał Posen we wrażliwym momencie historii, podczas wojny z całym światem, więc zapędził ludzi do pracy. Mógł pogonić mieszkańców na mroźny step, przeciw Sowietom, ale zachował się przyzwoicie. Sława Arthur Greiser..
    • pies.na.czarnych Re: jajko 21.06.26, 18:43
      > rozbił na naszym prezydencie jajko.

      To teraz rozumiem dlaczego Komorowski broni banderowców jak lwica małe.
      • perla.roztocza Re: jajko 21.06.26, 18:47
        pies.na.czarnych napisała:

        > To teraz rozumiem dlaczego Komorowski broni banderowców jak lwica małe.

        a broni właśnie?
        • hordol Re: jajko 21.06.26, 19:06
          W sumie to tak. Wołynia nie neguje ale... itp, itd
        • pies.na.czarnych Re: jajko 21.06.26, 19:15
          On proponuje i to nie tylko on, aby zamieciono pod dywan zamordowanie w bestialski sposób 100 tysięcy osób.
    • storima Re: jajko 21.06.26, 20:04
      Mamy swoja wizję historii.
      Tak jak każdy inny naród ma swą własną.
      To są rzeczy naturalne.
      I w żadnym przypadku, tak jak dziś te różnice nie mogą wpływać na zagrożenie bezpieczeństwa naszego państwa.

      Jakie spojrzenie na historię polsko ukraińską maa historycy niezwiązani z nią jak my czy Ukraińcy, niezwiązani emocjonalnie.
      Prof. Norman Davies:
      Polacy zawsze o niej (o Galicji) piszą jako o części dawnej Rzeczypospolitej zagarniętej i „powróconej do macierzy".

      Ale dla Ukraińców to Hałyczyna, czyli przede wszystkim wschodnia Galicja, bo o zachodniej, czyli o Krakowie, wcale nie piszą.

      I dla nich Hałyczyna przez 700 lat była pod okupacją. Pierwszy polski król, który tam panował, czyli Kazimierz Wielki, to pierwszy polski okupant, podobny do Rosjan czy Austriaków później. Polacy to wyłącznie okupanci, a polscy magnaci w latach zaboru austriackiego, jak Potoccy czy Ledóchowscy, są niczym Austriacy. Ukraińscy historycy, głównie z Ukrainy zachodniej, piszą o Polakach tak jak Polacy o Rosjanach lub Niemcach.


      wyborcza.pl/magazyn/7,124059,30450122,brytyjski-historyk-to-nie-zadna-galicja-a-halyczyna-ktora.html#s=S.embed_article-K.C-B.1-L.3.zw
      • qwardian Re: jajko 21.06.26, 20:23
        Halicz, Hałyczyna i Galicja to jedno słowo, ale odnosi się do Celtów, którzy faktycznie kiedyś zamieszkiwali te tereny, ale nie mają z nami nic wspólnego. Polacy i Ukraińcy mają wspólne korzenie nad Prypecią, gdzie Słowianie uniknęli najazdu Hunów, którzy unikali terenów bagiennych..
        • j-k ta historia nie ma zadnego znaczenia 21.06.26, 20:26
          dla obecnych realiow.

          - nie weksluj tematu.
          • qwardian Re: ta historia nie ma zadnego znaczenia 21.06.26, 22:08
            Więc krótko, UPA, albo D***
      • storima Re: jajko 21.06.26, 22:10
        storima napisał:

        > Mamy swoja wizję historii.
        > Tak jak każdy inny naród ma swą własną.
        > To są rzeczy naturalne.
        > I w żadnym przypadku, tak jak dziś te różnice nie mogą wpływać na zagrożenie be
        > zpieczeństwa naszego państwa.
        >
        > Jakie spojrzenie na historię polsko ukraińską maa historycy niezwiązani z nią jak my czy Ukraińcy, niezwiązani emocjonalnie.

        "Chłopów bili po twarzy". Francuski historyk Daniel Beauvois o polskiej kolonizacji Ukrainy

        Gdyby stosunki między dworem a chłopami układały się tak sielankowo, jak przedstawiało to większość publikacji ukazujących się w Polsce lat 90., nie byłoby ani krwawych rozpraw z panami polskimi w XVII i XVIII w. w czasie rewolucji bolszewickiej, ani rzezi wołyńskiej w czasie II wojny światowej. Zarzewia konfliktów trzeba szukać w bardzo odległej przeszłości, poczynając od XV-XVI w.

        Byłem wcześniej na stypendium w Moskwie. Już wtedy zdążyłem się zorientować, że rzeczywistość socjalizmu niewiele ma wspólnego z wyobrażeniami zachodnich lewicowców o krajach demokracji ludowej. Ostatecznie sympatii do ZSRR pozbawiła mnie radziecka interwencja w Czechosłowacji w 1968 roku. Przyjeżdżając do Polski, nie miałem już złudzeń.

        Jakie wrażenie zrobiła na panu Polska późnego Gomułki?

        - To było już po Marcu. Panowało ogólne przygnębienie, ale w czasie mojego pobytu byłem świadkiem nowej nadziei, która budziła się wśród Polaków. Nie obserwowałem osobiście wydarzeń na Wybrzeżu w 1970 roku, ale rozmawiałem o tym z wieloma moimi polskimi przyjaciółmi. Widziałem też odbudowę Zamku Królewskiego w Warszawie. To także był taki symbol odrodzenia polskości i dumy narodowej.


        wyborcza.pl/magazyn/7,124059,8304931,chlopow-bili-po-twarzy.html
    • boggi_dan Re: jajko 22.06.26, 02:29
      Daj spokój..Cala prezydentura hr. Komorowskiego, to taki lot na drzwiach od stodoły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka