czciborwielki
15.07.26, 19:07
Do Polski dotarły przekręty firm parkingowych:
""Oddałem niemal połowę pensji za to, że walczyłem o życie w szpitalu" oraz "to przecież nie parking przed supermarketem, a szpitalem". Tak sytuację podsumowuje kierowca, który za parkowanie przed poznańskim SOR-em musiał zapłacić aż 1350 zł."
moto.pl/MotoPL/7,88389,32913803,pojechal-na-sor-po-wyjsciu-czekal-na-niego-gigantyczny-rachunek.html#google_vignette
Za komuny coś takiego nie do pomyślenia.