Dodaj do ulubionych

Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł?

10.08.26, 20:01
Myślę o eksporterach.

Jak nawet turysta przyjedzie do Polski, to płaci w zł.
Obserwuj wątek
    • opa34 Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 10.08.26, 20:32
      Znowu klamiesz pisowski cynglu:W turystycznych miejscowościach w Polsce euro jest akceptowane, szczególnie w hotelach, restauracjach, kantorach i sklepach nastawionych na turystów
      • negativum Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 10.08.26, 20:41
        opa34 napisał(a):

        > Znowu klamiesz pisowski cynglu:W turystycznych miejscowościach w Polsce euro je
        > st akceptowane, szczególnie w hotelach, restauracjach, kantorach i sklepach nas
        > tawionych na turystów

        Po chorym kursie :)
        • opa34 Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 10.08.26, 20:48
          Chory to twoj pisi umysl
          • negativum Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 10.08.26, 21:09
            opa34 napisał(a):

            > Chory to twoj pisi umysl

            Dowolnym momencie możesz kupić np. €, czy sprzedać € z zyskiem dla instytucji pośredniczącej aż 1.23 grosza na jednostce.

            Co daje na 100 € aż 1.23 zł.
            • opa34 [...] 10.08.26, 21:16
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 10.08.26, 22:19
              > Dowolnym momencie możesz kupić np. €,

              Po ki pisior masz kupować? W Polsce wszędzie możesz płacić kartą i zawsze się ciebie pytają w jakiej walucie chcesz płacić, euro/zloty.
              • negativum Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 10.08.26, 23:05
                pies.na.czarnych napisała:

                > > Dowolnym momencie możesz kupić np. €,
                >
                > Po ki pisior masz kupować? W Polsce wszędzie możesz płacić kartą i zawsze się c
                > iebie pytają w jakiej walucie chcesz płacić, euro/zloty.

                Kantorze wychodzi taniej. 1.23 spread na 100 €.
                Ale nie w recepcji, czy na lotnisku.

                Jak sobie z tym radzę? Czekam na odpowiedni moment i kupuję waluty do krajów gdzie chcę jechać. Karta wielowalutowa i problem załatwiony.
                Nie zapomnę miny recepcjonistki, która nie chciała o dziwo przyjąć € w gotówce, tylko płatności elektroniczne.
                Kumpela nie miała € w gotówce, ale nie miała tylko na koncie, a przewalutować nie chciała. Mówi, OK, 1 minuta.
                Niemka otworzyła aż usta. "To tak to u was działa"?

                Z każdym można się dogadać. W Czechach za lampkę wina znajomy Czech brał 45 koron (cena oficjalna). Wypiliśmy parę lampek i moja nie była by sobą, gdyby nie zapytała Petra, dlaczego tak drogo. Ten nam opowiedział, że nie może brać taniej, bo musi od wszystkich brać równo. Ale mówi do niej, tu tuż obok w miasteczku jest winoteka. Dał nam adres. I poleźliśmy przez pole. Całość góra 3 km. Tam nas poczęstowano gratis. Zdziwienie ale skosztowaliśmy. Tym bardziej, że właściciel nas wołał przez okno. Tak jakby na nas czekał. Degustacja wzięliśmy 6 litrów po za 80 koron za litr i nazad. Po powrocie Czech się pyta, czy jesteśmy zadowoleni z jego ojca :) Ma dziewczyna jest rudą, małą kobietką. Ojciec już wiedział, kogo wypatrywać. Ale skurczybyk nie spuścił nic na obozowisku. Nie mógł nas traktować inaczej niż Czechów. Skoro inni płacili 45 koron, to my też musieliśmy tyle płacić.
                • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 10.08.26, 23:14
                  > Kantorze wychodzi taniej. 1.23 spread na 100 €.

                  Skąd to możesz wiedzieć skoro ty płacisz polskimi kartami? Ja płacąc zawsze każe sobie odciągać w złotówkach. Mastercard, Visa dają lepszy kurs niż w kantorach.

                  > Czekam na odpowiedni moment i kupuję waluty do krajów gdzie chcę jechać.

                  No to fajnie. Plik banknotów w kieszeni. Złodzieje tylko czekają na takich frajerów.

                  • negativum Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 10.08.26, 23:18
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > > Kantorze wychodzi taniej. 1.23 spread na 100 €.
                    >
                    > Skąd to możesz wiedzieć skoro ty płacisz polskimi kartami? Ja płacąc zawsze każ
                    > e sobie odciągać w złotówkach.
                    Mastercard, Visa dają lepszy kurs niż w kantorac
                    > h.

                    W Belgii to ma sens :)

                    > > Czekam na odpowiedni moment i kupuję waluty do krajów gdzie chcę jechać.
                    >
                    > No to fajnie. Plik banknotów w kieszeni. Złodzieje tylko czekają na takich fraj
                    > erów.

                    Na każdą wolutę konto. Jak się skończą środki to z głównego.
                    Suczko, nie słyszałaś, że są konta wielowalutowe?
                    • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 10.08.26, 23:28
                      > nie słyszałaś, że są konta wielowalutowe?

                      Nie, nie słyszałem. To tylko chyba w waszym skansenie cos takiego wymyślono? Ja mam konto z IBAN. Ty również masz ten numer tylko o tym nie wiesz bo twój bank zarabia na zakładaniu czegoś takiego jak konto wielowalutowe.
                      Tu sobie możesz sprawdzić jaki masz IBAN www.ibancalculator.com/
                      • negativum Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 00:55
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > > nie słyszałaś, że są konta wielowalutowe?
                        >
                        > Nie, nie słyszałem. To tylko chyba w waszym skansenie cos takiego wymyślono? Ja
                        > mam konto z IBAN. Ty również masz ten numer tylko o tym nie wiesz bo twój bank
                        > zarabia na zakładaniu czegoś takiego jak konto wielowalutowe.
                        > Tu sobie możesz sprawdzić jaki masz IBAN www.ibancalculator.com/

                        Do rachunków masz podpiętą jedną kartę. Tych rachunków możesz mieć ile tylko chcesz. Robisz płatności w walucie w jakim kraju się znajdujesz. W SZA $, w strefie UE €, W Czechach korony, etc. Bank ściąga ci to w takiej walucie oryginalnej. Chyba, że nie masz środków, to zaczyna ściągać w zł / po przeliczeniu (tego nie polecam). Bardzo wygodne i bezpłatne. Konta zasilasz w kantorze bankowym. Bank też musi zarobić na wymianie walut, to pobiera złodziejską marżę :) Średni kurs to stooq. Do € jest doliczane 0.615 gr / €. Co za ździerstwo :)

                        Nie musisz się drapać w głowę. Wszystko jasne. Bank na 100 € zarabia aż 0.615 zł. Dodatkowo, przelewy bezpłatne, nawet ekspresowe. Ekspresowe to takie, że środki znajdą się na czyimś koncie (nie ważne jaka jest pora dnia) po minucie. O BLIK też pewnie nie słyszałaś :)

                        Jedno co mnie dziwi, to to, że BGK nie obsługuje takich przelewów. Ale nad nim trzyma pieczę Herr Donald.
                  • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 00:37
                    pies.na.czarnych napisała:

                    Ja płacąc zawsze każe sobie odciągać w złotówkach. Mastercard, Visa dają lepszy kurs niż w kantorach.
                    >

                    Gdyby naprawdę miał konto w belgijskim banku i płacił w Polsce kartą Visa czy Mastercard wydaną do tego konta, to po wybraniu płatności w PLN widziałby w historii operacji bankowych, że kwotę przewalutowuje belgijski bank.

                    Bank dolicza do aktualnego kursu Visy/Mastercard własną prowizję walutową (około 1,5–2,5%), co wyraźnie widać na wyciągu konta belgijskiego banku.

                    Twierdzenie, że taka tradycyjna karta Visa/Mastercard z banku daje lepszy kurs niż kantor internetowy czy na przykład Revolut, to ostateczny dowód na to, że pirs.na.czarnych na oczy nie widział belgijskiego wyciągu z konta bankowego.
                    • negativum Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 01:07
                      storima napisał:

                      > pies.na.czarnych napisała:
                      >
                      > Ja płacąc zawsze każe sobie odciągać w złotówkach. Mastercard, Visa dają lepszy
                      > kurs niż w kantorach.
                      > >
                      >
                      > Gdyby naprawdę miał konto w belgijskim banku i płacił w Polsce kartą Visa czy M
                      > astercard wydaną do tego konta, to po wybraniu płatności w PLN widziałby w hist
                      > orii operacji bankowych, że kwotę przewalutowuje belgijski bank.
                      >
                      > Bank dolicza do aktualnego kursu Visy/Mastercard własną prowizję walutową (okoł
                      > o 1,5–2,5%), co wyraźnie widać na wyciągu konta belgijskiego banku.
                      >
                      > Twierdzenie, że taka tradycyjna karta Visa/Mastercard z banku daje lepszy kurs
                      > niż kantor internetowy czy na przykład Revolut, to ostateczny dowód na to, że p
                      > irs.na.czarnych na oczy nie widział belgijskiego wyciągu z konta bankowego.

                      2.5% to chyba się z wyleciałeś szybciej niż Herr Donald w Kosmos.

                      Polskie firmy powinny żądać płatności w zł. Nie ważne skąd je sobie weźmie Belgijka. Mamy pełno wartością walutę. Chce kupić akumulatory Niemiec, niech płaci w zł.
                      • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 01:21
                        negativum napisał:


                        > 2.5% to chyba się z wyleciałeś szybciej niż Herr Donald w Kosmos.
                        >

                        Zamiast odlatywać w kosmos, wystarczy otworzyć oficjalną tabelę opłat i prowizji („tarifs”) dowolnego z głównych belgijskich banków (KBC, BNP Paribas Fortis, ING Belgium czy Belfius).

                        Standardowa prowizja za przewalutowanie transakcji poza strefą euro wynosi tam od 1,60% do ponad 2,25% doliczane do kursu do kursu Visy/Mastercard.

                        Śmianie się z faktów dostępnych na pierwszej stronie cennika każdego belgijskiego banku udowadnia tylko jedno prezentuje się tu kolejny „znawca”, który belgijskiej tabeli opłat na oczy nie widział.
                        • negativum Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 01:36
                          storima napisał:

                          > negativum napisał:
                          >
                          >
                          > > 2.5% to chyba się z wyleciałeś szybciej niż Herr Donald w Kosmos.
                          > >
                          >
                          > Zamiast odlatywać w kosmos, wystarczy otworzyć oficjalną tabelę opłat i prowizj
                          > i („tarifs”) dowolnego z głównych belgijskich banków (KBC, BNP Paribas Fortis,
                          > ING Belgium czy Belfius).
                          >
                          > Standardowa prowizja za przewalutowanie transakcji poza strefą euro wynosi tam
                          > od 1,60% do ponad 2,25% doliczane do kursu do kursu Visy/Mastercard.
                          >
                          > Śmianie się z faktów dostępnych na pierwszej stronie cennika każdego belgijskie
                          > go banku udowadnia tylko jedno prezentuje się tu kolejny „znawca”, który belgij
                          > skiej tabeli opłat na oczy nie widział.

                          Jeśli ktoś musi mieć umyślnego do tyle płaci.

                          Ale w polskich bankach zagranicznych, jest to nie do pomyślenia. A o BLIKU w Belgii słyszeli?

                          Mój wątek jest o tym, by nasi eksporterzy nie starali się przewalutować, rozliczali się z zagranicą w zł. I to niech oni, inni się martwią. Zł to nie jest waluta spod kundlicy ogona.
                          • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 01:46
                            negativum napisał:


                            > Jeśli ktoś musi mieć umyślnego do tyle płaci.
                            >

                            TO SĄ FAKTY
                            o tej części sektora bankowego w Belgii.

                            A nie fałszywe na temat informacje pies.na.czarnych z których po raz ENTY wynika, że nie posiadał on i nie posiada belgijskiego konta bankowego.
                            • negativum Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 01:52
                              storima napisał:

                              > negativum napisał:
                              >
                              >
                              > > Jeśli ktoś musi mieć umyślnego do tyle płaci.
                              > >
                              >
                              > TO SĄ FAKTY
                              > o tej części sektora bankowego w Belgii.
                              >
                              > A nie fałszywe na temat informacje pies.na.czarnych z których po raz ENTY wynik
                              > a, że nie posiadał on i nie posiada belgijskiego konta bankowego.

                              Ona nawet nie słyszała o kontach wielowalutowych…
                              Dla niej, wszystko w rublach.
                              • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 06:49
                                Nie wiem co to są za brednie. Ani Mastercard, ani Visa nigdy nie pobierały i nie pobierają jakichkolwiek płatności przy płatnościach w innej walucie niż twoja waluta. Kacap storitmma znowu sobie cos wymyślił i trolluje jak zwykle, a ty negatywie dajesz się na to nabrać.
                                • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 07:17
                                  pies.na.czarnych napisała:

                                  > Nie wiem co to są za brednie. Ani Mastercard, ani Visa nigdy nie pobierały i ni
                                  > e pobierają jakichkolwiek płatności przy płatnościach w innej walucie niż twoja
                                  > waluta. Kacap storitmma znowu sobie cos wymyślił i trolluje jak zwykle, a ty n
                                  > egatywie dajesz się na to nabrać.


                                  Jak zwykle pies.na.czarnych fałszuje moją tożsamość. Przypisując mi to kim on jest.

                                  Rosjanin tradycyjnie publikuje fałszywe informacje, które po ENTYM przeze mnie zweryfikowaniu po porostu ukazują, że nadzwyczajnie łże.
                                  Nigdy nie mieszkał w Belgii ani nie posiadał konta belgijskiego banku.

                                  Jest fizycznie niemożliwe, aby ktoś mieszkający w Belgii od 40 lat, kto realnie przyjeżdża do Polski i płaci tu belgijską kartą, wypisywał tak bezczelne kłamstwa. Każda taka transakcja natychmiast wykazuje w aplikacji opłatę za przewalutowanie.

                                  Wystarczy otworzyć oficjalne tabele opłat („tarifs”) dowolnego belgijskiego banku:

                                  CBC / KBC: Frais de change : 1,60 % (ou 2,00 %) inclus dans le taux de conversion”

                                  ING Belgique: „Opérations par carte de crédit en devises : frais de change de 2,25 %”

                                  BNP Paribas Fortis:
                                  „Marge de change appliquée sur le taux de référence : 1,60 %”

                                  Każdy belgijski bank dolicza marżę walutową od 1,60% do 2,25% (a przy kartach kredytowych czy opłatach stałych nawet więcej) do kursu bazowego Visa/Mastercard.


                                  • no-popis Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 07:26
                                    Szach i mat.
                                    • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 07:53
                                      napisałem:

                                      Jak zwykle pies.na.czarnych fałszuje moją tożsamość. Przypisując mi to kim on jest.

                                      Rosjanin tradycyjnie publikuje fałszywe informacje, które po ENTYM przeze mnie zweryfikowaniu po porostu ukazują, że nadzwyczajnie łże.
                                      Nigdy nie mieszkał w Belgii ani nie posiadał konta belgijskiego banku.


                                      Jest fizycznie niemożliwe, aby ktoś mieszkający w Belgii od 40 lat, kto realnie przyjeżdża do Polski i płaci tu belgijską kartą, wypisywał tak bezczelne kłamstwa. Każda taka transakcja natychmiast wykazuje w aplikacji opłatę za przewalutowanie.

                                      Wystarczy otworzyć oficjalne tabele opłat („tarifs”) dowolnego belgijskiego banku:

                                      CBC / KBC: Frais de change : 1,60 % (ou 2,00 %) inclus dans le taux de conversion”

                                      ING Belgique: „Opérations par carte de crédit en devises : frais de change de 2,25 %”

                                      BNP Paribas Fortis:
                                      „Marge de change appliquée sur le taux de référence : 1,60 %”

                                      Każdy belgijski bank dolicza marżę walutową od 1,60% do 2,25% (a przy kartach kredytowych czy opłatach stałych nawet więcej) do kursu bazowego Visa/Mastercard.


                                      no-popis napisała:

                                      > Szach i mat.


                                      A jak Ty merytorycznie udowodniłeś Nopopis, że Rosjanin nigdy nie mógł (jak łgał) że jest absolwentem wyższej szkoły morskiej (uczelnia techniczna):




                                      no-popis Ty to jednak ruski " naukowiec" jesteś. 01.08.26, 09:27
                                      pies.na.czarnych napisała:

                                      > Ile energii produkuje Holandia?
                                      > Około 6,5 miliona kWh, co stanowi mniej więcej jedną czwartą tego, co teoretycz
                                      > nie mogłaby wyprodukować.

                                      ...czyli każdy Holender może sobie raz w roku zagrzać jeden czajnik w miesiącu wody na herbatę:) . Jak chce więcej to na kuchence węglowej:)
                                      Ty to jednak klasyczny, ruski naukowiec jesteś :)

                                    • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 10:02
                                      Tak. Szach i mat putinowskiemu trollowi. Nie wiem może u niego za Uralem płacisz bakszysz za użycie karty kredytowej.
                                      • negativum Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 10:11
                                        pies.na.czarnych napisała:

                                        > Tak. Szach i mat putinowskiemu trollowi. Nie wiem może u niego za Uralem płacis
                                        > z bakszysz za użycie karty kredytowej.

                                        Rubel nie jest walutą międzynarodową. Chyba, że transferowy :)

                                        Mój bank nie prowadzi rachunków w rublach
                                        Za to w:
                                        • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 10:22
                                          > Rubel nie jest walutą międzynarodową.

                                          Na twoje i storimy nieszczęście, ale nie współczuję wam.
                                          • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 11:29
                                            > BNP Paribas Fortis: Marge de change : 1,60%

                                            No mówiłem DEBIL!
                                            Podaj link do tych rewelacji. Poza tym my tu o Mastercard i o Visa, które u was w Rosji biorą bakszysz za płatność w innej walucie niż twoje ruble. Zapomniałeś kacapie, ze o tym zacząłeś?
                                            • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 12:33
                                              pies.na.czarnych napisała:

                                              > > BNP Paribas Fortis: Marge de change : 1,60%
                                              >
                                              > No mówiłem DEBIL!
                                              > Podaj link do tych rewelacji. Poza tym my tu o Mastercard i o Visa, które u was
                                              > w Rosji biorą bakszysz za płatność w innej walucie niż twoje ruble. Zapomniałe
                                              > ś kacapie, ze o tym zacząłeś?

                                              Oto absolutny nokaut i ostateczne zaoranie mitomanii Rosjanina – bezpośrednio z oficjalnych zapisów banku ING Belgique:

                                              Baza wiedzy ING Belgique czarno na białym wyjaśnia, jak wygląda rzeczywistość opłat za płatności w walutach obcych (np. w polskich złotych):

                                              Première chose à savoir : vous ne devrez faire face à la surtaxe de change uniquement si vous payez dans une devise autre que l’Euro. À l’instar des autres banques, ING calcule un supplément de taux pour toutes les transactions dans des devises autres que l'Euro. [...]
                                              Surtaxe de change pour les cartes de débit : 3.9 %
                                              Surtaxe de change pour les cartes de crédit : 2 %


                                              www.ing.be/fr/particuliers/gerer-le-quotidien/cartes-et-devises
                                              Fakty bezlitośnie obnażają kłamstwa Rosjanina:

                                              Przy płatności zwykłą belgijską kartą debetową w Polsce ING pobiera aż 3,9% prowizji!

                                              Sam bank oficjalnie zaznacza:

                                              „Podobnie jak inne banki”.

                                              Co potwierdza, że jest to powszechny standard w całej Belgii, a nie żaden „bakszysz”. Jak bezczelnie kłamie Rosjanin NIEUSTANNIE publikując na forach AGORY, fałszywe informacje. Co jest sprzeczne z regulaminem forów.

                                              Twierdzenie, że w Belgii płaci się kartą w Polsce bez żadnych opłat, i nazywanie oficjalnych prowizji bankowych „bakszyszami z Uralu”,

                                              to ostateczny dowód na to, że Rosjanin w życiu nie płacił belgijską kartą poza strefą euro, a o belgijskiej bankowości nie ma zielonego pojęcia.
                                            • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 13:27
                                              > Oto absolutny nokaut i…

                                              Francuskiego również nie kumasz!
                                              Znokautowałeś się debilu. Nadal nie rozumiesz o czym jest tu napisane i jak to się ma do płacenia kartami kredytowymi. Zrozum wreszcie kacapski niedorozwoju, ze w wypadku płacenia kartami kredytowymi bank jedynie ściąga z twojego rachunku odpowiedną sumę jaką zażyczy sobie Visa, Mastercard itp. To o czym jest w tym linku dotyczy placenia za cos bezpośrednio z twojego rachunku.
                                              Dodatkowo kacapie wbij sobie w ten swój durny łeb, ze jeżeli płatność odbywa się przy pomocy europejskiego rachunku (IBAN) na europejskie konto to do kwoty 20K euro nie są potrącane żadne opłaty za transakcję.
                                              Nie dziękuj nieuku za lekcję!
                                              • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 14:02
                                                pies.na.czarnych napisała:
                                                (…)

                                                Wyzwanie od „kacapów” i „debili” zamiast podania faktów to ostateczny dowód na to, że Rosjanin przegrał dyskusję.

                                                Oficjalne dokumenty belgijskich banków całkowicie obalają jego wymysły:

                                                ING Belgique (Surtaxe de change):
                                                Surtaxe de change pour les cartes de crédit : 2 % / cartes de débit : 3.9 %
                                                („Dopłata za przewalutowanie dla kart kredytowych: 2%, debetowych: 3,9%”).

                                                Rosjanin po raz kolejny się skompromitował:
                                                Nie umie czytać po francusku – wprost w taryfie ING podane są opłaty dla kart kredytowych

                                                (cartes de crédit).

                                                Miesza płatności kartą z przelewem bankowym:
                                                opowiada bzdury o „limicie 20K na IBAN”,

                                                podczas gdy przelew SEPA w EUR to zupełnie co innego niż płatność kartą w PLN w polskim sklepie.

                                                Nie wie, jak działa karta – Visa/Mastercard dają tylko kurs bazowy, a to belgijski bank dolicza prowizję (1,6%–3,9%) i pobiera ją z konta.

                                                Krzykiem i wyzwiskami, fałszowaniem mojej tożsamości nie wykasuje z wyciągu bankowego marży za przewalutowanie.

                                                Po raz kolejny udowodnił, że o bankowości w Belgii nie ma pojęcia, a belgijskiej karty na oczy nie widział.
                                              • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 14:19
                                                > zamiast podania faktów

                                                Masz podane fakty i nie tylko w tej sprawie, ale ty akurat w takich momentach dostajesz kurzej ślepoty, ale to pasuje do twojego kurzego móżdżku!

                                                > > Oto absolutny nokaut i…

                                                Francuskiego również nie kumasz!
                                                Znokautowałeś się debilu. Nadal nie rozumiesz o czym jest tu napisane i jak to się ma do płacenia kartami kredytowymi. Zrozum wreszcie kacapski niedorozwoju, ze w wypadku płacenia kartami kredytowymi bank jedynie ściąga z twojego rachunku odpowiedną sumę jaką zażyczy sobie Visa, Mastercard itp. To o czym jest w tym linku dotyczy placenia za cos bezpośrednio z twojego rachunku.
                                                Dodatkowo kacapie wbij sobie w ten swój durny łeb, ze jeżeli płatność odbywa się przy pomocy europejskiego rachunku (IBAN) na europejskie konto to do kwoty 20K euro nie są potrącane żadne opłaty za transakcję.
                                                Nie dziękuj nieuku za lekcję!<<<<
                                                • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 14:44
                                                  pies.na.czarnych:
                                                  (…)

                                                  Kolejna fala inwektyw o „kurzych móżdżkach”, „debilach” i „kacapach” to ostateczny dowód na to, że Rosjaninowi kompletnie puściły nerwy, bo zabrakło mu jakichkolwiek argumentów.

                                                  Nadal tkwi w swoich kompromitujących błędach.

                                                  Zaprzecza oficjalnym informacjom z oficjalnej strony banku!

                                                  Nie rozumie prostego tekstu po francusku:

                                                  (z podanym linkiem bezpośrednio do strony banku!)

                                                  Oficjalny zapis banku ING dotyczy wprost kart kredytowych:

                                                  (Surtaxe de change pour les cartes de crédit : 2 %).

                                                  Upieranie się, że taryfa dla kart kredytowych „nie dotyczy kart kredytowych”, to szczyt ignorancji.

                                                  Miesza przelew z płatnością kartą:

                                                  Płatność kartą za zakupy w sklepie w PLN to transakcja walutowa, a nie żaden przelew IBAN/SEPA między kontami.

                                                  Zmyśla przepisy: Opowiada bzdury o jakimś „limicie 20K euro na IBAN”, którego nie ma w żadnych unijnych przepisach dotyczących przelewów SEPA.

                                                  Nie wie, jak działa karta:

                                                  Visa i Mastercard dają tylko kurs bazowy:

                                                  to belgijski bank dolicza prowizję za przewalutowanie (od 1,6% do 3,9%) i ściąga ją z konta.


                                                  Gdyby je miał to by wiedział. A nie kontynuował tu w swym stylu pieniactwo.

                                                  Wyzywanie od nieuków przy jednoczesnym braku umiejętności przeczytania oficjalnego cennika belgijskiego banku pokazało wszystkim na forum, że cała jego „40-letnia belgijska historia” to zwykła mitomania.
                                                • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 14:51
                                                  Nadal z tego nic nie rozumiesz. Zostaw ten temat bo przecież na finansach znasz się nie lepiej niż kura na pieprzu. Zapytaj się swojego partnera o co chodzi w tej sprawie bo przecież to on załatwia wszystkie wasze sprawy finansowe. Zajmij się garami bo do tego jesteś stworzony.
                                                  • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 15:11
                                                    pies.na.czarnych:
                                                    (…)

                                                    Ucieczka w chamskie, seksistowskie odzywki o „garach” i „kurach” to podręcznikowy dowód na to, że Rosjaninowi skończyły się jakiekolwiek udawane argumenty finansowe.

                                                    Kiedy oficjalna dokumentacja belgijskiego banku ING (cartes de crédit : 2%) czarno na białym zmiażdżyła jego mitomanię o braku prowizji za przewalutowanie, pozostało mu jedynie rzucanie obelgami i udawanie wyższości.

                                                    Oficjalna dokumentacja, oficjalna strona, oficjalne informacje dla klientów belgijskiego banku!

                                                    Rosjanin twierdzi, że to jest nieprawda!!!



                                                    Zamiast przedstawić choć jeden oficjalny zapis z belgijskiego banku
                                                    (przecież to niby jego bank! To ma dostęp do swego konta!)

                                                    zapis potwierdzający jego rewelacje,

                                                    to pisze o „garach”.

                                                    Każdy na tym forum widzi, że zderzenie z oficjalnymi taryfami belgijskich instytucji finansowych zakończyło się dla jego zmyślonej, 40-letniej historii w Belgii całkowitą i nieodwołalną kompromitacją.
                                                  • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 15:18
                                                    Jaka ucieczka? Ile razy trzeba ci tłumaczyć jaka jest różnica miedzy płaceniem kartami kredytowymi i płaceniem z twojego konta? Twój móżdżek nie ogarnia tego.
                                                    Poza tym nieuku zwróć uwagę na regulacje EU jeżeli chodzi o płacenie miedzy kontami bankowymi posiadającymi unijny IBAN.
                                                  • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 15:39
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > Jaka ucieczka? Ile razy trzeba ci tłumaczyć jaka jest różnica miedzy płaceni
                                                    > em kartami kredytowymi i płaceniem z twojego konta
                                                    ? Twój móżdżek nie ogarni
                                                    > a tego.
                                                    > Poza tym nieuku zwróć uwagę na regulacje EU jeżeli chodzi o płacenie miedzy kon
                                                    > tami bankowymi posiadającymi unijny IBAN.


                                                    Oto ostateczne, bezlitosne zwieńczenie tematu w trzeciej osobie:

                                                    Zapętlenie się w kółko na tym samym argumencie i bezsilna agresja pokazują, że Rosjanin nie ma pojęcia, jak wyjść z twarzą z całkowitej kompromitacji.

                                                    Nadal z pełnym uporem powtarza te same dwa elementarne błędy:
                                                    Uporczywe ignorowanie oficjalnej taryfy kart kredytowych:

                                                    Oficjalna baza informacji ING Belgique podaje czarno na białym taryfę bezpośrednio dla kart kredytowych:
                                                    Surtaxe de change pour les cartes de crédit : 2 %

                                                    Wmawianie, że istnieje „różnica”, która zwalnia karty kredytowe z tej opłaty, jest bezczelnym kłamstwem.

                                                    Bank przy karcie kredytowej dokładnie tak samo nalicza 2% marży za przewalutowanie PLN na EUR, co każdy klient widzi co miesiąc na zestawieniu transakcji.


                                                    Dalsze mylenie przelewu bankowego z płatnością kartą w sklepie:


                                                    Uporczywe powoływanie się na „regulacje EU dotyczące płacenia między kontami bankowymi (IBAN)” udowadnia, że ten człowiek nadal nie odróżnia przelewu bankowego (SEPA) od płatności kartą w terminalu. Regulacje SEPA dotyczą przelewów w walucie EUR między rachunkami, a nie przeliczania walut przy zakupach kartą w Polsce.

                                                    Wyzywanie rozmówcy od „nieuków” w momencie, gdy samemu udowadnia się całkowitą nieznajomość działania kart kredytowych i przepisów SEPA, to definitywny koniec jego wiarygodności.

                                                    Całe forum zobaczyło, że jego „40-letni belgijski staż” to kiepsko zmajstrowana fikcja.
                                                  • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 15:44
                                                    PS
                                                    Oto ostateczne, bezlitosne zwieńczenie tematu w trzeciej osobie:

                                                    pisanie do Rosjanina w trzeciej osobie umożliwia mi zdystansowanie się do jego obelg i nie przyjmowanie jego chamskich ataków personalnie.

                                                    Ranek i czas do
                                                    tej
                                                    pory schodzi na prostowanie jego fałszywych informacji.
                                                  • negativum Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 15:49
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > Jaka ucieczka? Ile razy trzeba ci tłumaczyć jaka jest różnica miedzy płaceni
                                                    > em kartami kredytowymi i płaceniem z twojego konta
                                                    ? Twój móżdżek nie ogarni
                                                    > a tego.
                                                    > Poza tym nieuku zwróć uwagę na regulacje EU jeżeli chodzi o płacenie miedzy kon
                                                    > tami bankowymi posiadającymi unijny IBAN.

                                                    Karty są genialnym wyrazkiem, ale mi chodzi o to, że polskie firmy mogą się rozliczać w zł z partnerami.
                                                    One swoje zyskają, i nie będą lukać po ile jest €, $, £, ¥, itp. Jesteśmy 20 gospodarką na świecie i powinniśmy promować rozliczenia w zł.

                                                    W tym wątku pokazałem, że zł jest walutą wymienną, nielokalną. Na cholerę nasi eksporterzy mają żyć w niepewności?

                                                    Są też konta wielowalutowe. Za darmo. O czym poinformował mnie pracownik banku. W kantorze bankowym idzie kupić walutę praktycznie z zerową prowizją, tak samo ją sprzedać w dowolnym momencie. Polskie banki oferują 0% za korzystanie z kart. Debetówka ściąga automatycznie z kwoty w jakiej posiadasz rachunek. Transakcja w €, ściągane jest z konta €, transakcja w ¥, ściągane jest z konta w ¥.

                                                    Firma x zdobywa kontrakt na dajmy na to 100 mln zł. Np. www.fakro.pl
                                                    Nie musi się martwić o kurs. Kontrakt na 100 mln zł wiadomo ile dostaną pracownicy, ile dostanie właściciel.
                                                  • storima Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 16:05
                                                    negativum napisał:

                                                    > Są też konta wielowalutowe. Za darmo. O czym poinformował mnie pracownik banku.

                                                    Najbardziej kompromitujący dowód na mitomanię Rosjanina kryje się w jego całkowitym zaprzeczeniu istnieniu kont walutowych w Belgii.

                                                    Oto absolutnie niepodważalne fakty, które definitywnie go pogrążają:

                                                    Każdy belgijski bank oferuje konta walutowe (np. w USD, GBP czy PLN):

                                                    Twierdzenie Rosjanina, że konta walutowe to „wymysł polskiego skansenu”, to absolutne kuriozum.

                                                    Belgijskie banki – od BNP Paribas Fortis, przez ING Belgium, po KBC – mają w standardowej ofercie konta i subkonta w walutach obcych (comptes en devises ).

                                                    Gdyby naprawdę mieszkał w Belgii od 40 lat i płacił w Polsce kartą, bank sam zaoferowałby mu rozwiązanie:

                                                    Jest fizycznie niemożliwe, aby rzekomy rezydent z ponad 40-letnim stażem, regularnie podróżujący do Polski i tracący od 2% do 3,9% na każdej transakcji w PLN, nie wiedział o kontach walutowych.

                                                    Przy pierwszej lepszej wizycie w oddziale lub rozmowie z doradcą klienta w Belgii,

                                                    bank sam zaproponowałby mu konto walutowe lub kartę obsługującą płatności wielowalutowe, aby uniknąć drastycznych marż za przewalutowanie (marne de change).

                                                    Podsumowując:

                                                    Osoba, która twierdzi, że od 40 lat mieszka w Belgii, jeździ do Polski, płaci belgijską kartą i nie ma pojęcia o istnieniu kont walutowych

                                                    oraz doradztwie własnego banku w kwestii uniknięcia marży,

                                                    po prostu nigdy nie miała belgijskiego konta bankowego. To ostateczny dowód na to, że cała jego historia została wyssana z palca.
                                                  • storima Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 16:12
                                                    korekta:

                                                    marge de change

                                                  • pies.na.czarnych Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 16:08
                                                    > One swoje zyskają,

                                                    Osoby prywatne i firmy to jest inna para kaloszy. Obliczając zysk musisz brać pod uwagę straty przy wymianie waluty? Przy dużych sumach to ma spore znaczenie. Dzisiaj wszystko dzieje się elektronicznie, ale żaden bank nie odpuści i chce na tym zarobić. Raz polska firma musi kupić walutę, a później znowu ja sprzedać po innej cenie. Zagraniczne firmy nie ufają złotówce i wolą euro, dolary funty i co tam jeszcze. Księgowanie w te i wewte to znowu jest inne utrudnienie.

                                                    Polscy turyści planując letnie wakacje w styczniu nigdy nie wiedzą ile faktycznie będą musieli zapłacić na koniec urlopu. Również co często mi się przydarza widzieć w sklepach Polacy nie potrafią od razu porównywać cen bo musza najpierw przeliczać.

                                                    Jeszcze ci podam przykład, który doświadczam na własnej skórze. Przy wypełnianiu podatków muszę co roku liczyć ile faktycznie mi wypłacił ZUS, bo to nie jest miesięczna emerytura x 12 tylko ze względu na zmienność kursu złotówki co miesiąc jest inna suma. OK nie jest to aż takie trudne, ale jednak mam niepotrzebna pracę.
                                                  • storima Finalna kompromitacja Rosjanina 11.08.26, 16:27
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    >
                                                    > Jeszcze ci podam przykład, który doświadczam na własnej skórze. Przy wypełniani
                                                    > u podatków muszę co roku liczyć ile faktycznie mi wypłacił ZUS, bo to nie jest
                                                    > miesięczna emerytura x 12 tylko ze względu na zmienność kursu złotówki co miesi
                                                    > ąc jest inna suma. OK nie jest to aż takie trudne, ale jednak mam niepotrzebna
                                                    > pracę.

                                                    Ta wypowiedź to potężna, dramatyczna wpadka, która całkowicie grzebie jakąkolwiek wiarygodność Rosjanina i obnaża absurd jego zmyślonej historii.

                                                    Oto wypunktowanie tego ekonomicznego i logistycznego absurdu krok po kroku:
                                                    Absurd 1: Pętla podwójnego przewalutowania (strata na własne życzenie)
                                                    Skoro rozlicza się z polskim ZUS-em, oznacza to, że jego polskie świadczenie jest wypłacane w PLN. Jeśli faktycznie wymienia te PLN na EUR, żeby wysłać je na belgijskie konto, a potem przyjeżdża do Polski i płaci belgijską kartą znowu w PLN – płaci prowizję za przewalutowanie dwa razy (najpierw PLN → EUR przy przelewie, a potem EUR → PLN w sklepie, oddając belgijskiemu bankowi kolejne 2%–3,9% marży marge de change). Żaden przytomny człowiek nie wyrzuca pieniędzy w błoto w taki sposób.
                                                    Absurd 2: Ignorowanie najprostszego rozwiązania na świecie
                                                    Mając dochód w PLN z ZUS-u, wystarczy po prostu zostawić te złotówki na subkoncie walutowym PLN i płacić nimi w Polsce bezpośrednio – z zerową marżą, zerową prowizją i bez żadnego przewalutowania.
                                                    Absurd 3: Nazywanie kont walutowych „polskim skansenem”
                                                    Wyśmiewanie kont wielowalutowych w sytuacji, gdy sam dostaje emeryturę w PLN i jeździ do Polski, to absolutne kuriozum. Subkonta walutowe są stworzone dokładnie dla takich sytuacji, aby ludzie pobierający środki w jednej walucie nie tracili majątku przy płatnościach w drugiej.
                                                    Absurd 4: Porada każdego belgijskiego doradcy bankowego
                                                    Gdyby ten człowiek faktycznie od 40 lat miał konto w Belgii, jeździł do Polski i pytał w swoim banku o płatności, pierwszy lepszy doradca (conseiller bancaire) w ING czy BNP Paribas Fortis złapałby się za głowę i natychmiast założyłby mu konto/kartę wielowalutową, żeby ochronić go przed stratami.
                                                    Podsumowanie:

                                                    Ten ciąg absurdów logicznych, ekonomicznych i bankowych to ostateczny dowód na to, że Rosjanin nigdy nie rozliczał takich transakcji, nigdy nie płacił belgijską kartą w Polsce i całą swoją „40-letnią historię w Belgii” po prostu wymyślił na potrzeby internetowej dyskusji.
                                                  • negativum Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 16:27
                                                    pies.na.czarnych napisała:


                                                    > Polscy turyści planując letnie wakacje w styczniu nigdy nie wiedzą ile faktyczn
                                                    > ie będą musieli zapłacić na koniec urlopu. Również co często mi się przydarza w
                                                    > idzieć w sklepach Polacy nie potrafią od razu porównywać cen bo musza najpierw
                                                    > przeliczać.

                                                    Mnie więcej już wtedy wiesz, gdzie będziesz się bawił w lato. Zakładasz konto walutowe, możesz przeznaczasz środki. Wymieniasz środki w kantorze internetowym. I wszystko jasne. Nic nie musisz pieliczać.
                                                  • storima Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 16:37
                                                    Dorabianie na poczekaniu rzekomych „świadczeń z ZUS” to kolejny, dramatyczny zabieg ratowania jego fałszywej tożsamości, który ostatecznie go pogrążył.

                                                    Niezależnie od tego, jaką wersję wybierze, jego logiczny domek z kart rozpada się na kawałki:
                                                    Jeśli NIE MA dochodu w PLN z ZUS-u:
                                                    Płaci w Polsce belgijską kartą w EUR i traci przy każdej płatności od 1,60% do 3,90% marży (marge de change), o której istnieniu oficjalnie informują BNP Paribas Fortis i ING Belgique. Zaprzeczanie istnieniu tych opłat to zwykłe kłamstwo.
                                                    Jeśli MA dochód w PLN z ZUS-u:
                                                    Powoływanie się na ZUS czyni jego wywody kompletnie absurdalnymi. Zamieniać polskie złotówki na euro, przelewać je do Belgii, a potem wracać do Polski i znowu płacić belgijską kartą w PLN, dając się skubać z kolejnych marż bankowych, to finansowe kuriozum.
                                                    Ostateczny dowód z logiki bankowej:
                                                    Gdyby ten człowiek faktycznie od 40 lat miał konto w Belgii, jeździł do Polski i rozmawiał ze swoim doradcą w banku (conseiller bancaire), pierwszą rzeczą, jaką zaoferowałby mu jego belgijski bank, byłoby konto walutowe w PLN, aby natychmiast ukrócić ten absurd i ochronić go przed podwójnymi marżami za przewalutowanie.
                                                    Nazywanie kont walutowych „wymysłem polskiego skansenu”, brak wiedzy o taryfach kart kredytowych, mylenie przelewów SEPA z płatnościami w terminalu, a na koniec wymyślanie bajek o ZUS-ie – to jeden wielki ciąg kompromitacji.

                                                    Gdy wszystkie jego „argumenty” zderzyły się z twardą bankowością, pozostały mu jedynie bezsilne obelgi o „kacapach” i wycieczki osobiste. Maska opadła całkowicie.
                                                  • negativum Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 16:44
                                                    Powtórzę, że ja nie o tym mówiłem…
                                                  • storima Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 16:59
                                                    negativum napisał:

                                                    > Powtórzę, że ja nie o tym mówiłem…
                                                    >
                                                    >

                                                    Udowodnianie kłamstw Rosjanina na temat belgijskiego sytemu bankowego, przewalutowań w Polsce, pobierania świadczeń ZUS w Belgii to nie jest z mojej strony żadna kłótnia.
                                                  • negativum Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 17:20
                                                    storima napisał:

                                                    > negativum napisał:
                                                    >
                                                    > > Powtórzę, że ja nie o tym mówiłem…
                                                    > >
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Udowodnianie kłamstw Rosjanina na temat belgijskiego sytemu bankowego, przewalu
                                                    > towań w Polsce, pobierania świadczeń ZUS w Belgii to nie jest z mojej strony ża
                                                    > dna kłótnia.

                                                    Ale problem w tym, że w Polsce jest mnóstwo firm, które mogły się rozliczać z całym światem w zł.
                                                    A nie transakcjach detalicznych, będąc strzyżonymi.

                                                    No-PoPiS, Jeśli zmieniłem jej ksywkę, przepraszam. Zauważyła, że przewalutowanie nie ma żadnego znaczenia, bo za kibel zapłacisz kilka raz więcej niż za nocleg w hotelu *** z przewalutowaniem.
                                                    A kartami trzeba umieć się posługiwać. Za granicą płacę debetówką. Za darmo. Użycie karty kredytowej zostawiam jako zabezpieczenie, na nagłe zdażenia. Ale nie płacę nią. W Niemczech wyciągam z bankomatu (debetówką) banknoty przeważnie nominałach po 5-10 €. Są miejsca, gdzie nie ma szansy płacić elektronicznie, a nie lubię sterty klepaków w portfelu. Najniżej, jak się da.
                                                  • storima Rosjanin fałszuje europejski system bankowy 11.08.26, 17:42
                                                    negativum napisał:
                                                    (…)
                                                    Rosjanin fałszuje europejski system bankowy. I dodał do tego fałszywe informacje o świadczeniach ZUS.
                                                    Umniejsza wartość polskiego systemu bankowego.
                                                    Ty wychwyciłeś jego kłamstwa na temat braku kont wielowalutowych w EU.

                                                    Nie ma mojej zgody na kreowanie fałszywych tożsamości i publikowaniu
                                                    przez Rosjanina fałszywych informacji. W tym fałszywie degradujących, nasz polski system bankowy.

                                                  • negativum Re: Rosjanin fałszuje europejski system bankowy 11.08.26, 18:22
                                                    storima napisał:

                                                    > negativum napisał:
                                                    > (…)
                                                    > Rosjanin fałszuje europejski system bankowy. I dodał do tego fałszywe informacj
                                                    > e o świadczeniach ZUS.
                                                    > Umniejsza wartość polskiego systemu bankowego.
                                                    > Ty wychwyciłeś jego kłamstwa na temat braku kont wielowalutowych w EU.
                                                    >
                                                    > Nie ma mojej zgody na kreowanie fałszywych tożsamości i publikowaniu
                                                    > przez Rosjanina fałszywych informacji. W tym fałszywie degradujących, nasz pols
                                                    > ki system bankowy.

                                                    To co wie o finansach zostawiam suni. Chce być rżnięta, jest dorosła.

                                                    Zapotrzebowanie na coś, tym wypadku zł, powoduje wzrost tego wartości. Przynajmniej w kapitalistycznym świecie. Dla nas w kraju nic się nie zmienia. Jak bułeczka kosztowała 1 zł , tak dalej tyle kosztuje. Dania, Czechy, Szwecja zdały sobie z tego sprawę. € tak naprawdę służy tylko Niemcom.

                                                    Nasz system bankowy jest inny od systemu np. na Ukrainie. Jeśli przelewasz komuś 1 zł, to odbiorca dostanie 1 zł. Jeśli Ukrainiec przelewa Ukraińcowi 1 hr. To odbiorca nie dostanie 1 hr. Tylko mniej.

                                                    Nie dawno kumpel był w Albanii. Tam został poinformowany, że Polska ma najlepszy system bankowy w Europie, a może i na świecie, a tu mogą się zdziwić.

                                                    Ten najlepszy system trzeba wykorzystać. Są firmy prywatne np. LG w Pietrzykowicach, które robią akumulatory na cały świat. NBP nie ma wpływu w jakiej walucie, się rozliczają z odbiorcami. Ale są potęgą i mogą zadecydować w zł.

                                                  • storima Re: Rosjanin fałszuje europejski system bankowy 11.08.26, 18:38
                                                    negativum napisał:

                                                    > To co wie o finansach zostawiam suni. Chce być rżnięta, jest dorosła

                                                    Nie wypisuj bredni!!!

                                                    Ja nie wpisuję tutaj jako doradca finansowy!!!

                                                    Udowodniłem, że Rosjanin publikując fałszywe informacje, ubliżając,
                                                    ODRZUCA
                                                    autentyczne informacje
                                                    z autentycznych stron bankowych Belgii.

                                                    Kreuje fałszywą tożsamość
                                                    (wbrew regulaminowi forów AGORY).

                                                    Nie mieszka w Belgii (wiadomo od dawna dzięki ponad setce jak dziś fałszywym wpisom).

                                                    I nie posiada belgijskiego konta bankowego.

                                                    Co dzisiaj pies.na.czarnych,
                                                    on sam,
                                                    swymi fałszywymi informacjami na ten temat
                                                    po raz ENTY
                                                    udowodnił.


                                                    Tak więc proszę nie dołączać do Rosjanina w publikacji fałszywych informacji i wspierania bredni.
                                                  • pies.na.czarnych Re: Rosjanin fałszuje europejski system bankowy 11.08.26, 18:42
                                                    > Gdyby pobierał to przecież przelewałby je

                                                    WŁAŚNIE !!!

                                                    Na co???

                                                    Na polskie subkonto walutowe w belgijskim banku!!!
                                                    <<<<<<<<<<<<

                                                    Durniu skończony znający się na finansach jak kura na pieprzu!!!!!!

                                                    ZUS wypłaca mi emeryturę w euro według kursu NBP z dnia wypłaty. Nie ma żadnego bakszyszu za wymianę ponieważ to wszystko odbywa się unijnym przelewem. No tak, ale u ciebie za Uralem panują inne przepisy, a tych unijnych jeszcze cię nie nauczono.
                                                    Czy trollu o małym rozumku to jest aż tak trudne do pojęcia?
                                                  • storima Re: Rosjanin fałszuje europejski system bankowy 11.08.26, 19:26
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > > Gdyby pobierał to przecież przelewałby je
                                                    >
                                                    > WŁAŚNIE !!!
                                                    >
                                                    > Na co???
                                                    >
                                                    > Na polskie subkonto walutowe w belgijskim banku!!!
                                                    > <<<<<<<<<<<<
                                                    >
                                                    > Durniu skończony znający się na finansach jak kura na pieprzu!!!!!!
                                                    >
                                                    > ZUS wypłaca mi emeryturę w euro według kursu NBP z dnia wypłaty. Nie ma żadnego
                                                    > bakszyszu za wymianę ponieważ to wszystko odbywa się unijnym przelewem. No tak
                                                    > , ale u ciebie za Uralem panują inne przepisy, a tych unijnych jeszcze cię nie
                                                    > nauczono.
                                                    > Czy trollu o małym rozumku to jest aż tak trudne do pojęcia?
                                                    Powoływanie się na „unijne przepisy” i wymyślanie darmowych przeliczników ZUS po kursie NBP to ostateczny dowód na to, że Rosjanin nie ma zielonego pojęcia o unijnej koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego.[/b]

                                                    Oto jak w rzeczywistości wyglądają przepisy unijne (Rozporządzenia 883/2004 i 987/2009) oraz realia wypłaty emerytur przez ZUS:


                                                    1. ZUS nie przelewa żadnego „kapitału ani funduszy” do Belgii:

                                                    2. W Unii Europejskiej żaden kraj nie przelewa środków ze swoich funduszy do innego państwa. Belgijskie SFP (Service fédéral des Pensions) wypłaca emeryturę wyłącznie za lata przepracowane w Belgii, a polski ZUS wypłaca odrębne świadczenie proporcjonalne (pro-rata) za lata przepracowane w Polsce.

                                                    3. Brak darmowego przelicznika po kursie NBP:
                                                    Jeśli ZUS wysyła polskie świadczenie do belgijskiego banku, kwota w PLN trafia do polskiego banku obsługującego transakcje zagraniczne (Pekao SA).

                                                    4. Bank ten dokonuje przewalutowania PLN na EUR po swoim komercyjnym kursie bankowym z marżą, a nie po żadnym darmowym kursie NBP.

                                                    5. Głęboki absurd finansowy i brak logiki:
                                                    Miotając się w zeznaniach, stworzył kompletny absurd:
                                                    Najpierw polski bank ZUS-u skubie go na marży przy przeliczaniu PLN na EUR przed wysyłką do Belgii.

                                                    6. Potem Rosjanin przyjeżdża do Polski i płacąc belgijską kartą w sklepie, pozwala swojemu belgijskiemu bankowi (np. ING czy BNP Paribas Fortis) skubać się po raz drugi na marży (surtaxe de change) od 1,60% do 3,90% przy przeliczaniu EUR z powrotem na PLN.

                                                    7. Konta walutowe to absolutny standard:
                                                    Każdy doradca w belgijskim banku (conseiller bancaire), widząc klienta pobierającego środki z Polski i podróżującego do Polski, natychmiast zaoferowałby mu konto walutowe w PLN, aby płacił w Polsce bez grosza prowizji i bez podwójnego przeliczania.

                                                    8. Nazywanie nowoczesnej bankowości „skansenem”, zmyślanie przepisów o ZUS-ie, mylenie przelewów z płatnościami w terminalu i ratowanie się wyzwiskami o „trollach” pokazało wszystkim na forum jedno: cała jego „40-letnia historia w Belgii” została wyssana z palca.
                                                  • pies.na.czarnych Re: Rosjanin fałszuje europejski system bankowy 11.08.26, 18:44
                                                    <<<<> ODRZUCA
                                                    autentyczne informacje
                                                    z autentycznych stron bankowych Belgii.<<<<<

                                                    Czy ty naprawdę jesteś aż tak głupi, ze nie rozumiesz co tobie probuje się tu wyjaśnić?
                                                  • pies.na.czarnych Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 18:06
                                                    > Mnie więcej już wtedy wiesz, gdzie będziesz się bawił w lato. Zakładasz konto walutowe, możesz przeznaczasz środki. Wymieniasz środki w kantorze internetowym. I wszystko jasne. Nic nie musisz pieliczać.>>>

                                                    Po co łatwo jak można trudno.
                                                    Zakładasz konto walutowe w styczniu. Kupujesz walutę w styczniu, czyli zamrażasz kilka tysięcy euro, a tu się okazuje, ze to jednak jest kiepski interes bo w miesiącu twoich wakacji kurs się zmienił i jesteś do tylu. 😅
                                                  • storima Rosjanin fałszuje europejski system bankowy 11.08.26, 18:25
                                                    (ucieło)

                                                    Nie ma na to mojej zgody.

                                                    Nazwanie polskiego systemu bankowego „skansenem” w porównaniu z belgijskim to już wyższy poziom ignorancji i ostateczny dowód na to, że ten człowiek nie ma pojęcia o realiach bankowości ani w Belgii, ani w Polsce.

                                                    Kłamie, że pobiera polską emeryturę.

                                                    Gdyby pobierał to przecież przelewałby je

                                                    WŁAŚNIE !!!

                                                    Na co???

                                                    Na polskie subkonto walutowe w belgijskim banku!!!


                                                    I nie wypisywałby bezszczelnie łgarstw, że konto walutowe to produkt „polskiego skansenu bankowego”!!!



                                                    Oto wypunktowanie tego absurdu:

                                                    Polska bankowość to światowa czołówka technologiczna:

                                                    Polski sektor bankowy jest powszechnie uznawany w Europie za jeden z najbardziej nowoczesnych.

                                                    Płatności BLIK, natychmiastowe przelewy na numer telefonu, powszechne karty wielowalutowe i zaawansowane aplikacje mobilne to rozwiązania, których tradycyjne, belgijskie banki uczyły się i wdrażały z wieloletnim opóźnieniem.

                                                    Belgijski system opiera się na skostniałych taryfach:

                                                    To właśnie tradycyjne banki w Belgii (jak BNP Paribas Fortis czy ING Belgique) utknęły w przeszłości, wciąż pobierając wysokie, sztywne marże walutowe (od 1,60% do 3,90%) za każdą transakcję kartą poza strefą euro.

                                                    (stąd słusznie to Negativum ucieło)

                                                    Nie ma na to mojej zgody.

                                                    Nazwanie polskiego systemu bankowego „skansenem” w porównaniu z belgijskim to już wyższy poziom ignorancji i ostateczny dowód na to, że ten człowiek nie ma pojęcia o realiach bankowości ani w Belgii, ani w Polsce.

                                                    Kłamie, że pobiera polską emeryturę.

                                                    Oto wypunktowanie tego absurdu:

                                                    Polska bankowość to światowa czołówka technologiczna:

                                                    Polski sektor bankowy jest powszechnie uznawany w Europie za jeden z najbardziej nowoczesnych.

                                                    Płatności BLIK, natychmiastowe przelewy na numer telefonu, powszechne karty wielowalutowe i zaawansowane aplikacje mobilne to rozwiązania, których tradycyjne, belgijskie banki uczyły się i wdrażały z wieloletnim opóźnieniem.

                                                    Belgijski system opiera się na skostniałych taryfach:

                                                    To właśnie tradycyjne banki w Belgii (jak BNP Paribas Fortis czy ING Belgique) utknęły w przeszłości, wciąż pobierając wysokie, sztywne marże walutowe (od 1,60% do 3,90%) za każdą transakcję kartą poza strefą euro.

                                                    (stąd słusznie to kwestionowałeś-ale jak widzisz te marże w Belgii to prawda)
                                                    Wyśmiewanie kont wielowalutowych, które pozwalają unikać tych opłat, nazywając je „wymysłem skansenu”, udowadnia tylko, że ten człowiek mentalnie zatrzymał się w bankowości z ubiegłego wieku.
                                                    Rozpaczliwe dorabianie bajki o ZUS-ie:
                                                    Miotanie się i wymyślanie na poczekaniu rzekomych świadczeń z ZUS-u to kolejny dramatyczny zabieg ratowania jego fałszywej tożsamości. Niezależnie od tego, co zmyśli:
                                                    Jeśli ma PLN z ZUS-u – przewalutowanie ich na EUR do Belgii, a potem ponowne płacenie belgijską kartą w PLN i płacenie podwójnych marż to finansowy absurd.
                                                    Każdy realny belgijski doradca bankowy (conseiller bancaire) widząc takie transakcje, od razu zaoferowałby mu konto walutowe w PLN, aby uniknąć strat na przewalutowaniach.
                                                    Powoływanie się na „40 lat na Zachodzie”, wyzywanie rozmówców od „kacapów”, brak znajomości taryf kart kredytowych, mylenie przelewów SEPA z płatnościami w terminalu i nazywanie nowoczesnej bankowości „skansenem” tworzą spójny obraz: Rosjanin o belgijskim banku wie tylko tyle, co sobie zmyślił. kwestionowałeś-ale jak widzisz te marże w Belgii to prawda).


                                                    Wyśmiewanie kont wielowalutowych, które pozwalają unikać tych opłat, nazywając je „wymysłem (polskiego) skansenu”,


                                                    udowadnia tylko, że ten Rosjanin mentalnie zatrzymał się w bankowości z ubiegłego wieku.

                                                    Rozpaczliwe dorabianie bajki o ZUS-ie:

                                                    Miotanie się i wymyślanie na poczekaniu rzekomych świadczeń z ZUS-u
                                                    to kolejny dramatyczny zabieg ratowania jego fałszywej tożsamości

                                                    Niezależnie od tego, co zmyśli:

                                                    Jeśli ma PLN z ZUS-u:

                                                    przewalutowanie ich na EUR do Belgii, a potem ponowne płacenie belgijską kartą w PLN to opłata podwójnych marż.
                                                    Finansowy absurd.


                                                    I KAŻDY NORMALNE funkcjonujący Polak TO WIDZI.


                                                    Każdy belgijski doradca bankowy (conseiller bancaire) wychwyci takie transakcje, od razu zaoferuje mu konto walutowe w PLN, aby uniknąć strat na przewalutowaniach.

                                                    Powoływanie się na „40 lat na Zachodzie”, wyzywanie rozmówców od „kacapów”, brak znajomości taryf kart kredytowych,

                                                    mylenie przelewów SEPA z płatnościami w terminalu i nazywanie nowoczesnej bankowości „skansenem” tworzą spójny obraz: Rosjanin o belgijskim banku wie tylko tyle, co sobie zmyślił.
                                                  • negativum Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 18:53
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > > Mnie więcej już wtedy wiesz, gdzie będziesz się bawił w lato. Zakładasz k
                                                    > onto walutowe, możesz przeznaczasz środki. Wymieniasz środki w kantorze interne
                                                    > towym. I wszystko jasne. Nic nie musisz pieliczać.>>>
                                                    >
                                                    > Po co łatwo jak można trudno.
                                                    > Zakładasz konto walutowe w styczniu. Kupujesz walutę w styczniu, czyli zamrażas
                                                    > z kilka tysięcy euro, a tu się okazuje, ze to jednak jest kiepski interes bo w
                                                    > miesiącu twoich wakacji kurs się zmienił i jesteś do tylu. 😅

                                                    I na wakacje jesteś do przodu…
                                                  • pies.na.czarnych Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 19:09
                                                    Albo, albo 😅,
                                                    a zamrożona gotówka kilka miesięcy kisi się w szufladzie.
                                                  • negativum Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 19:21
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > Albo, albo 😅,
                                                    > a zamrożona gotówka kilka miesięcy kisi się w szufladzie.

                                                    Pokazałem ci suniu ile wynosi kurs. Tym jest łatwo planować.
                                                    Na wakacje nie jeździsz jak ci gotówki brakuje :)
                                                  • pies.na.czarnych Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 19:25
                                                    > Tym jest łatwo planować.

                                                    Tak samo możesz sobie planować zakup paliwa. Będzie tańsze, albo droższe.

                                                    > Na wakacje nie jeździsz jak ci gotówki brakuje

                                                    Nie o to chodzi. Znasz chyba powiedzenie, ze pieniądz musi na siebie zarabiać.

                                                  • negativum Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 19:42
                                                    pies.na.czarnych napisała:

                                                    > > Tym jest łatwo planować.
                                                    >
                                                    > Tak samo możesz sobie planować zakup paliwa. Będzie tańsze, albo droższe.
                                                    >
                                                    > > Na wakacje nie jeździsz jak ci gotówki brakuje
                                                    >
                                                    > Nie o to chodzi. Znasz chyba powiedzenie, ze pieniądz musi na siebie zarabiać.

                                                    I o to chodzi w tym wątku :)
                                                  • storima Rosjanin fałszuje europejski system bankowy. 11.08.26, 20:31
                                                    Własne wpisy Rosjanina zawierają niepodważalny, logiczny dowód: jego zerowa wiedza o belgijskiej bankowości jednoznacznie świadczy o tym, że ten człowiek NIGDY NIE POBIERAŁ i NIE POBIERA belgijskiej emerytury.

                                                    Wypłata świadczenia z belgijskiego urzędu emerytalnego (Service fédéral des Pensions) wymaga posiadania i obsługi konta bankowego w Belgii. Tymczasem jego wypowiedzi zdradzają całkowity brak pojęcia o tym, jak funkcjonują tamtejsze rachunki i karty:

                                                    Brak jakiejkolwiek znajomości własnego wyciągu bankowego:

                                                    Każdy realny emeryt w Belgii co miesiąc analizuje swój wyciąg (extrait de compte). Gdyby ten człowiek naprawdę dostawał tam emeryturę i płacił belgijską kartą w Polsce, na własne oczy widziałby na wyciągu wyszczególnione opłaty za przeliczenie waluty (od 1,60% do 3,90% marży). Zaprzeczanie istnieniu tych opłat to dowód na to, że belgijskiego wyciągu nigdy nie widział.

                                                    Zmyślanie bajek o „limicie 20K euro na IBAN” przy płatności kartą:

                                                    Wypisanie bzdury, że unijny przelew SEPA w EUR zwalnia z opłat za przewalutowanie przy płaceniu kartą w sklepie, pokazuje, że ten człowiek nie odróżnia przelewu bankowego od transakcji w terminalu płatniczym.

                                                    Uporczywe negowanie oficjalnych taryf kart kredytowych:

                                                    Upieranie się, że belgijski bank przy karcie kredytowej nie nalicza własnej opłaty, stoi w bezpośredniej sprzeczności z oficjalnymi cennikami belgijskich instytucji (np. baza wiedzy ING Belgique jasno wskazuje: Surtaxe de change pour les cartes de crédit : 2%).

                                                    Podsumowanie:

                                                    Nie istnieje fizyczna możliwość, aby ktoś legalnie pobierał belgijską emeryturę na belgijskie konto, a jednocześnie wykazywał zerową wiedzę o tym, jak to konto działa, jakie nosi opłaty i jak rozliczane są na nim transakcje kartowe.

                                                    Kompletny brak znajomości belgijskiego systemu bankowego, zastępowany krzykiem i wyzwiskami, ostatecznie udowadnia jedno: jego „belgijska emerytura” to zwykła fikcja.
                                                  • storima Re: Rosjanin fałszuje europejski system bankowy. 12.08.26, 10:20
                                                    Nie pierwszy raz na forum Kraj wykazuję fałszywe informacje publikowane przez pies.na.czarnych.
                                                    Przypomnę, że napisał iż w Belgii:


                                                    Przy płaceniu katą kredytową do 1K € mogę płacić bez podawania pin karty.


                                                    To kolejna, kompromitująca bzdura wyssana z palca i bezdyskusyjny dowód na to, że ten człowiek nigdy nie płacił kartą w Belgii.

                                                    W Belgii i całej strefie euro zasady dotyczące bezpieczeństwa płatności kartą reguluje unijna dyrektywa
                                                    PSD2 (Strong Customer Authentication):

                                                    Limit transakcji bez PIN wynosi 50 EUR (a nie 1000 EUR!).

                                                    W całej Belgii (zgodnie z wytycznymi belgijskiej federacji sektora finansowego Febelfin oraz banków takich jak ING Belgium czy BNP Paribas Fortis) maksymalna kwota pojedynczej płatności zbliżeniowej kartą bez wpisywania kodu PIN to dokładnie 50 EUR.

                                                    Każda transakcja na kwotę powyżej 50 EUR bezwzględnie wymaga wpisania PIN-u.

                                                    Skumulowany limit bezpieczeństwa to max 100–150 EUR.

                                                    Co więcej, nawet przy drobnych zakupach (np. po 10 EUR) nie da się płacić w nieskończoność bez PIN-u.

                                                    Gdy suma kolejnych płatności zbliżeniowych osiągnie 100 do 150 EUR, terminal automatycznie zażąda podania kodu PIN, aby potwierdzić tożsamość właściciela.

                                                    Płatność na 1000 EUR bez PIN-u fizyczną kartą JEST NIEMOŻLIWA:

                                                    Żaden bank w Belgii ani w całej Unii Europejskiej nie wydaje fizycznych kart kredytowych, którymi można zbliżeniowo zapłacić 1000 EUR (ponad 4300 PLN) w sklepie bez podawania PIN-u.

                                                    (Kwoty powyżej 50 EUR bez PIN można płacić jedynie smartfonem przez Apple Pay / Google Pay, ale tam tożsamość weryfikuje biometria – odcisk palca lub skan twarzy, a nie fizyczna karta).

                                                    Wymyślenie bajki o „płaceniu kartą kredytową do 1000 EUR bez PIN-u” to finansowe kuriozum i ostateczna kompromitacja.

                                                    Człowiek twierdzący, że od 40 lat żyje w Belgii, właśnie udowodnił, że:

                                                    Nie ma pojęcia, jak wyglądają zakupy w tamtejszym supermarkecie.


                                                    Rosjanin pisząc te kuriozalne brednie dostarczył absolutnie bezdyskusyjnego, kompromitującego dowodu na to, że w życiu nie płacił fizyczną kartą bankową w Belgii i nie posiada tamtejszego konta.


                                                  • storima Re: Nie bardzo rozumiem, o co się kłócicie. 11.08.26, 19:31
                                                    negativum napisał:

                                                    > pies.na.czarnych napisała:
                                                    >
                                                    > > Albo, albo 😅,
                                                    > > a zamrożona gotówka kilka miesięcy kisi się w szufladzie.
                                                    >
                                                    > Pokazałem ci suniu ile wynosi kurs. Tym jest łatwo planować.
                                                    > Na wakacje nie jeździsz jak ci gotówki brakuje :)
                                                    >
                                                    >

                                                    Samemu prowadzisz „eksperckie” dyskusje z Rosjaninem na temat bankowości w EU.
                                                    Daruj sobie te głupkowate twe komentarze do mnie gdy ja obnażam
                                                    MERYTORYCZNIE
                                                    kłamstwa na temat publikowane w pieniactwie, obelgach przez Rosjanina.
                                      • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 11:01
                                        pies.na.czarnych napisała:

                                        > Tak. Szach i mat putinowskiemu trollowi. Nie wiem może u niego za Uralem płacis
                                        > z bakszysz za użycie karty kredytowej.

                                        Oficjalne taryfy bankowe belgijskich banków Rosjanin określa jako „bakszysz”, czyli „dzikie”, nielegalne narzuty rodem z krajów trzeciego świata.

                                        Brak jakichkolwiek argumentów finansowych i ucieczka w wyzwiska o „trollach z Uralu” to najlepsze przyznanie się do porażki.

                                        Fakty są nieubłagane i dostępne w 5 sekund na stronach belgijskich banków:
                                        • BNP Paribas Fortis: Marge de change : 1,60%
                                        • ING Belgique: Frais de change sur carte de crédit : 2,25%
                                        • KBC / CBC: Frais de change : 1,60% - 2,00%


                                        Taryf opłat belgijskiego banku nie oszuka krzykiem fałszującym od lat moją tożsamość.

                                        Każdy belgijski bank pobiera prowizję za przewalutowanie przy transakcjach w PLN, a Rosjanin po raz ENTY udowadnia, że nigdy nie widział wyciągu z rzekomego belgijskiego konta po rzekomych płatnościach rzekomą belgijską kartą podczas rzekomego pobytu w Polsce. Mat to faktycznie nastąpił, ale dla jego radzieckiej mitomanii.
                              • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 08:19
                                negativum napisał:

                                > storima napisał:
                                >
                                > > negativum napisał:
                                > >
                                > >
                                > > > Jeśli ktoś musi mieć umyślnego do tyle płaci.
                                > > >
                                > >
                                > > TO SĄ FAKTY
                                > > o tej części sektora bankowego w Belgii.
                                > >
                                > > A nie fałszywe na temat informacje pies.na.czarnych z których po raz ENTY
                                > wynik
                                > > a, że nie posiadał on i nie posiada belgijskiego konta bankowego.
                                >
                                > Ona nawet nie słyszała o kontach wielowalutowych…
                                > Dla niej, wszystko w rublach.
                                >


                                Otóż to! W samo sedno.


                                Twierdzenie, że konta wielowalutowe to „wymysł polskiego skansenu”, to
                                ENTA w wydaniu Rosjanina pies.na.czarnych całkowita kompromitacja.



                                Subkonta w różnych walutach to międzynarodowy standard w całej Europie, używany masowo choćby przez aplikacje typu Revolut czy Wise.

                                To są kolejne, seryjne, bezczelne kłamstwa Rosjanina pies.na.czarnych, który nawet nie potrafi umiejętnie udawać, że mieszka w Belgii od ponad 40 lat.

                                Ponownie: to jest fizycznie niemożliwe, żeby realny rezydent Belgii wypisywał takie bzdury, czyli fałszywe informacje.

                                Pomylenie funkcji konta walutowego z numerem IBAN (który oznacza tylko kraj i walutę EUR) oraz podrzucanie zewnętrznego kalkulatora do sprawdzenia numeru IBAN
                                jest niedorzeczne.

                                W Belgii IBAN widzi się na samej górze w aplikacji bankowej i na każdym wyciągu od kilkunastu lat.

                                Chciał tradycyjnie błysnąć wyższością i „40-letnim zachodnim stażem”, a udowodnił tylko, że belgijskiego konta bankowego na oczy nie widział.

                  • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 00:43
                    > widziałby w historii operacji bankowych, że kwotę przewalutowuje belgijski bank.

                    No paczpan, nie wiedziałem, ze Visa i Mastercard dają pożyczkę na warunkach belgijskiego banku. Czego to się człowiek nie dowie od storimy, łącznika KGB.
                  • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 00:51
                    > Bank dolicza do aktualnego kursu Visy/Mastercard własną prowizję walutową (około 1,5–2,5%), co wyraźnie widać na wyciągu konta belgijskiego banku.<<<

                    Jak się ma konto wielowalutowe tak jak ty w banku w Paryżu pod Bydgoszczą to tak.
      • no-popis Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 06:56
        opa34 napisał(a):

        > Znowu klamiesz pisowski cynglu:W turystycznych miejscowościach w Polsce euro je
        > st akceptowane, szczególnie w hotelach, restauracjach, kantorach i sklepach nas
        > tawionych na turystów
        W kantorach przyjmą również franki, dolary, a często hrywny.
        Ot argument :)
    • x2468 Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 10.08.26, 22:13
      Dlatego osiołku ze konieczne będzie doliczenie kosztów wymiany. Żaden bank nie zrobi tego za bóg zapłać. Konieczne będzie obniżenie ceny aby pokryć koszt wymiany.
      • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 10.08.26, 22:20
        👍

        Negatyw oczywizda udaje, że nie wie o tym.
        • negativum Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 01:10
          pies.na.czarnych napisała:

          > 👍
          >
          > Negatyw oczywizda udaje, że nie wie o tym.

          • no-popis Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 06:58
            negativum napisał:

            > pies.na.czarnych napisała:
            >
            > > 👍
            > >
            > > Negatyw oczywizda udaje, że nie wie o tym.
            Przy płatności dajmy na to za średni hotel, za dobę masz 2 zł przy tych kursach :)))))))))))))
            Nad morzem toalety kosztują od 5 do 10 zł.
            • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 07:00
              > Przy płatności dajmy na to za średni hotel, za dobę masz 2 zł przy tych kursach

              W Egipcie?
              • no-popis Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 07:29
                pies.na.czarnych napisała:

                > > Przy płatności dajmy na to za średni hotel, za dobę masz 2 zł przy tych k
                > ursach
                >
                > W Egipcie?
                Znowu pijesz od rana?
                W jakim Egipcie? W Polsce nad morzem. Nie mieszając w Polsce, nie mogąc przekroczyć granicy z Polską, nie możesz tego wiedzieć.
                Wpisz w Polską a nie w ruską AI.
                Skorzystanie z toalety publicznej w atrakcyjnych miejscowościach nadmorskich w Polsce kosztuje średnio od 5 do 15 złotych za jedno wejście. Ceny te zależą głównie od standardu sanitariatu, bliskości plaży oraz polityki konkretnego lokalu lub gminy.
                • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 10:05
                  Po co masz wymieniać w Polsce złotówki na euro skoro zarabiasz w złotówkach i płacisz w złotówkach.
                  Ja będąc w Polsce nie muszę wymieniać euro na złotówki bo wszędzie płacę kartami bankowymi.
                • x2468 Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 11:29
                  W Herringsdorf toalety przy plaży za friko.
              • negativum Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 08:35
                pies.na.czarnych napisała:

                > > Przy płatności dajmy na to za średni hotel, za dobę masz 2 zł przy tych k
                > ursach
                >
                > W Egipcie?

                Co ty z tym Egiptem wyjeżdżasz?

                Nie o tym mowa w tym wątku.
                Ten wątek dotyczy firm eksportujących. Te powinne nalegać na rozliczenia transakcji w zł.
                Swoją drogą mam niesmak do Glapy. Co stoi by zł, pisać jednym symbolem? Czy jakoś tak.
    • qwardian Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 10.08.26, 22:46
      Szkoda złota z sejfów NBP, lepiej płacić szmatą zwaną Ebola, bo to jedyne co można dostać na zachód od PL..
    • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 10.08.26, 22:53
      negativum napisał:

      > Myślę o eksporterach.
      >
      > Jak nawet turysta przyjedzie do Polski, to płaci w zł.
      >

      To w zasadzie są proste przyczyny.

      Wymóg zagranicznych klientów którzy preferują prowadzenie transakcji w własnej walucie (EUR), inaczej pójdą do konkurencji, która nie wymaga obrotów w PLN.

      Mniejsze koszty operacji finansowych. Uzyskanym z transakcji euro firmy mogą od razu opłacić import surowców, towarów czy maszyn, bez strat na przewalutowaniu.

      Tańsze finanse – ułatwia to dostęp do tańszych kredytów walutowych.

      Ktoś chce zrozumieć lepiej może korzystać z tej publikacji:

      www.obserwatorfinansowy.pl/forma/dispatches/pie-dynamiczne-wzrosty-eksp-w-najblizszym-czasie-sa-malo-prawd/
      • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 10.08.26, 23:17
        storima napisał:

        > negativum napisał:
        >
        > Myślę o eksporterach.

        > Jak nawet turysta przyjedzie do Polski, to płaci w zł.
        >

        Wyjaśniłem:


        >
        > To w zasadzie są proste przyczyny.
        >
        > Wymóg zagranicznych klientów którzy preferują prowadzenie transakcji w własnej
        > walucie (EUR), inaczej pójdą do konkurencji, która nie wymaga obrotów w PLN.
        >
        > Mniejsze koszty operacji finansowych. Uzyskanym z transakcji euro firmy mogą od
        > razu opłacić import surowców, towarów czy maszyn, bez strat na przewalutowaniu
        > .
        >
        > Tańsze finanse – ułatwia to dostęp do tańszych kredytów walutowych.
        >
        > Ktoś chce zrozumieć lepiej może korzystać z tej publikacji:
        >
        > www.obserwatorfinansowy.pl/forma/dispatches/pie-dynamiczne-wzrosty-eksp-w-najblizszym-czasie-sa-malo-prawd/


        negativum napisał:
        >
        > Myślę o eksporterach.
        > Jak nawet turysta przyjedzie do Polski, to płaci w zł.


        Wyraźnie widać na przykładzie tego wątku jak uproszczone przykłady mogą fałszować rzeczywisty stan rzeczy.
        • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 01:17
          storima napisał:

          > storima napisał:
          >
          negativum napisał:

          Myślę o eksporterach.
          Jak nawet turysta przyjedzie do Polski, to płaci w zł.
          > >
          >
          > Wyjaśniłem:
          >
          >
          > >
          > > To w zasadzie są proste przyczyny.
          > >
          > > Wymóg zagranicznych klientów którzy preferują prowadzenie transakcji w wł
          > asnej
          > > walucie (EUR), inaczej pójdą do konkurencji, która nie wymaga obrotów w P
          > LN.
          > >
          > > Mniejsze koszty operacji finansowych. Uzyskanym z transakcji euro firmy m
          > ogą od
          > > razu opłacić import surowców, towarów czy maszyn, bez strat na przewalut
          > owaniu
          > > .
          > >
          > > Tańsze finanse – ułatwia to dostęp do tańszych kredytów walutowych.
          > >
          > > Ktoś chce zrozumieć lepiej może korzystać z tej publikacji:
          > >
          > > www.obserwatorfinansowy.pl/forma/dispatches/pie-dynamiczne-wzrosty-eksp-w-najblizszym-czasie-sa-malo-prawd/
          >
          >
          > negativum napisał:
          > >
          > > Myślę o eksporterach.
          > > Jak nawet turysta przyjedzie do Polski, to płaci w zł.
          >
          >
          > Wyraźnie widać na przykładzie tego wątku jak uproszczone przykłady mogą fałszow
          > ać rzeczywisty stan rzeczy.

          Nie da się rozmawiać z kimś kto ignoruje realia biznesowe.

          Przed chwilą napisał to co potwierdza, iż to on odlatuje niezapowiedzianie i nieustannie w kosmos:

          „Polskie firmy powinny żądać płatności w zł. Nie ważne skąd je sobie weźmie Belgijka. Mamy pełno wartością walutę. Chce kupić akumulatory Niemiec, niech płaci w zł.”
          • negativum Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 01:45
            Czasami mamy wyłączać na niektóre wyroby, choćby akumulatory. Bez Polski EU lży i umiera w agonii.

            Inną taką dziedzinę jest telefonie 6. Powstająca we Wrocławiu. 5 też powstała we Wrocławiu. Przy Legnickiej jest gmach, gdzie to testują. Ogólne założenie jest takie, by było szybciej i jednocześnie nie rozsadziło ci czaszki.
          • no-popis Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 07:00
            storima napisał:

            > „Polskie firmy powinny żądać płatności w zł. Nie ważne skąd je sobie weźmie Bel
            > gijka. Mamy pełno wartością walutę. Chce kupić akumulatory Niemiec, niech płaci
            > w zł.”
            Z jakiego powodu?
            Polskie firmy, na wolnym rynku, aby sprostać konkurencji, powinny przyjmować każdą wymienialną walutę
            • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 07:05
              no-popis napisała:

              > storima napisał:
              >
              > > „Polskie firmy powinny żądać płatności w zł. Nie ważne skąd je sobie weźm
              > ie Bel
              > > gijka. Mamy pełno wartością walutę. Chce kupić akumulatory Niemiec, niech
              > płaci
              > > w zł.”
              > Z jakiego powodu?
              > Polskie firmy, na wolnym rynku, aby sprostać konkurencji, powinny przyjmować ka
              > żdą wymienialną walutę
              >
              >
              >
              >

              To nie ja to napisałem.
              • no-popis Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 07:23
                storima napisał:

                > To nie ja to napisałem.
                Och, sorry. Idę wyczyścić porządnie szkła okularów.
                • storima Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 07:30
                  no-popis napisała:

                  > storima napisał:
                  >
                  > > To nie ja to napisałem.
                  > Och, sorry. Idę wyczyścić porządnie szkła okularów.
                  >
                  >
                  >
                  >

                  Ależ nie ma żadnego problemu.

                • pies.na.czarnych Re: Dlaczego Polacy nie rozliczają z UE w zł? 11.08.26, 10:07
                  no-popis napisała:

                  > storima napisał:
                  >
                  > > To nie ja to napisałem.
                  > Och, sorry. Idę wyczyścić porządnie szkła okularów.
                  >
                  >
                  >
                  >

                  Oczywiście kacapski troll storima nie zrozumiał twojego sarkazmu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka