Gość: Por. UB Jajec
IP: 192.38.163.*
08.12.04, 19:11
"to Agora przyszła do Rywina, a nie Rywin do Agory". Dowodził, że Rywin nie
był potrzebny jako pośrednik, bo naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnik i
prezes Agory Wanda Rapaczyńska "mieli dostęp do premiera i osób pracujących
nad ustawą". Jeszcze dalej posunął się sam oskarżony. Kilkuzdaniowe
wystąpienie zakończył stwierdzeniem: - Główny sprawca mojej afery triumfuje: -
Wanda Rapaczyńska pozbyła się Adama Michnika i Piotra Niemczyckiego