IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.12.04, 00:17
Jeżeli Bóg Jahwe z premedytacją przeprowadził eksterminację ludzkości —
zabijając wodami potopu — to można by to określić jako pierwszą zbrodnię
ludobójstwa w dziejach.
Obserwuj wątek
    • deltalima Re: Potop 30.12.04, 00:18
      a klamrę spina ostatnie trzęsienie ziemi w azji. przecież nic sięnie dzieje bez
      jego wiedzy i przyzwolenia, prawda?
      • Gość: Ed Re: Potop IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.12.04, 00:22
        "CIERPIENIE JEST ŁASKĄ U BOGA". Natomiast u Szatana cierpienie jest celem.
        Czyżby więc razem pracowali?…
        • humbak Re: Potop 30.12.04, 00:45
          Powiedz mi Ed, czemu ma służyć ten wątek? Tak serio Cię pytam.
          • Gość: Ed Re: Potop IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.12.04, 01:09
            Jak sam widzisz, żadne delijatne sugestie rozwagi wyrwania się z tego
            zaczarowanego kręgu devide et impera serwowanego przez najprzeróżniejsze kręgi
            polityczno ideologiczne nie tylko nie odnoszą skutku w kierunku jakiejś pracy u
            podstaw, ale w wielu wypadkach wyzwalają agresję i wulgaryzm w zacietrzewionej
            obronie jakichś wyimaginowanych "prawd ostatecznych", "objawionych"
            czy "absolutnych". Potraktowanie m.in. wątku Palnicka o odrzuceniu wszelkiego
            rodzaju podziałów dla budowania wspólnego dobra jest bardzo wyraźnym tego
            przykladem. Być może wstrząsy innego typu będą miały szanse spowodowania choć
            chwilę zastanowienia się przed serwowaniem bezmyślnego zacietrzewienia jedynie
            słusznej racji i steku bzdur. Forum w coraz mniejszym stopniu staje się
            płaszczyzną wymiany poglądów kierując się w stronę coraz bardziej prymitywnych
            pyskówek ubarwianych bardzo często ad rem. Być może jest to zbyt daleko idąca
            nadzieja. Nie mogę jednak przejść spokojnie wobec deptania wszystkiego, co się
            nawinie. Źródła takich postaw - niestety - wydają się być w znakomitej
            większości bardzo jednobarwne.
            • humbak Re: Potop 30.12.04, 01:19
              Proszę, nie spodziewałem się tak szczytych celów:) Ja staram się omijać wątki, które podejrzewam o prowadzenie do bezsensownych pyskówek... choć nie zawsze mi to niestety wychodzi. Zgadzam, się że jest ich teraz dużo. Nie jestem jednak pewien, czy taki wątek cokolwiek da. Troll pozostanie trollem, a człowiek nieprzejednany człowiekiem nieprzejedanym:/
              • Gość: Ed Re: Potop IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.12.04, 01:26
                Też mi smutno z tego powodu. Niestety, omijanie takich zachowań, czy
                impertynencji, nie zawsze dociera do takiego interlokutora. Trudno mi się
                bowiem zgadzać z tak serwowanym nieprzejednanym fanatyzmem serwującym swoje
                historie objawień na każdy temat.
                • humbak Re: Potop 30.12.04, 01:42
                  Domyślam się kogo masz na myśli. A czy nie uważasz, że osoby które sypią jedynie obelgami również przesadzają? Przecież są takie persony na tym forum.
                  • Gość: Ed Re: Potop IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.12.04, 01:51
                    Owszem. Ale jeżeli chcą się w ten sposób dowartościować, w oględniesukurs co
                    najwyżej mogę zacytować taką drobną tymowankę:

                    Na religii stan nerwowy...
                    Jaś ma dowód naukowy!
                    Utrzymuje, iż obliczył,
                    że potop był nie tak dawno:
                    ...Jeszcze wodę ma w piwnicy!

                    O ile takie żartobliwe podejście ma sens :))
            • the-end Re: Potop Ed-a 30.12.04, 01:47
              Jak sam widzisz, żadne delijatne sugestie rozwagi wyrwania się z tego
              zaczarowanego kręgu devide et impera serwowanego przez najprzeróżniejsze kręgi
              polityczno ideologiczne nie tylko nie odnoszą skutku w kierunku jakiejś pracy u
              podstaw, ale w wielu wypadkach wyzwalają agresję i wulgaryzm w zacietrzewionej
              obronie jakichś wyimaginowanych "prawd ostatecznych", "objawionych"
              czy "absolutnych". Potraktowanie m.in. wątku Palnicka o odrzuceniu wszelkiego
              rodzaju podziałów dla budowania wspólnego dobra jest bardzo wyraźnym tego
              przykladem. Być może wstrząsy innego typu będą miały szanse spowodowania choć
              chwilę zastanowienia się przed serwowaniem bezmyślnego zacietrzewienia jedynie
              słusznej racji i steku bzdur. Forum w coraz mniejszym stopniu staje się
              płaszczyzną wymiany poglądów kierując się w stronę coraz bardziej prymitywnych
              pyskówek ubarwianych bardzo często ad rem. Być może jest to zbyt daleko idąca
              nadzieja. Nie mogę jednak przejść spokojnie wobec deptania wszystkiego, co się
              nawinie. Źródła takich postaw - niestety - wydają się być w znakomitej
              większości bardzo jednobarwne.

              Ten twoj slowotok, bo inaczej tego nazwac nie mozna to wypisz wymaluj szybkie
              kursy marksizmu-leninizmu. Nie sil sie na zbytni przerost tresci nad forma bo i
              tak widac dobra szkole dla obywateli z szybkich partyjnyc\h kursow. W dobrej
              encyklopedii mozna to odszukac pod haslem np, "zbyt szybki awans spoleczny
              miernot" I w tym wypadku mozesz to odebrac bardzo osobiscie:))
              • Gość: Ed Re: Gratuluję błyskotliwości IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.12.04, 01:54
                wyrosłej na gruncie niebagatelnych osiągnięć edukacyjnych :))
    • Gość: Saviour Re: Potop IP: *.nsw.bigpond.net.au 30.12.04, 02:47
      Dlaczego wyskoczyles z tym tematem tutaj, a nie na forum Nauka?

      Nic nie dzieje sie bez wiedzy i aprobaty boga Yahweh, a wiec wszystkie
      nieszczescia, ktore dotykaja niewinnych ludzi mozna temu sadyscie przypisac, a
      juz szczegolnie to ostatnie nieszczescie, tsunami, ktore dotknelo taka ilosc
      ludzi narodow innych od narodu wybranego. Dosiego Roku
      • Gość: Ed Re: Potop IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.12.04, 02:58
        Serdeczne dzięki za życzenia. Mam nadzieję, że przyszły będzie dla Ciebie nie
        mniej satysfakcjonujący w pozytywnym tego slowa znaczeniu, czego szczerze Ci
        życzę.

        A co do meritum sprawy, niechże się w końcu pojedna Bóg z Szatanem!
        Niech pierwszy wyciągnie do niego rękę!
        Niech pokój nastanie!
        Niech idzie przykład z góry!
        Bo przecież jak w Niebie… tak i na Ziemi. :))

        Pozdrawiam
        • Gość: kazik Re: Potop IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 30.12.04, 05:18
          jednak patrzac na to wszystko z boku,nie mozna nic Stworcy tutaj zarzucic.
          spojrzmy na K.Rodzaju 1:28,2:16,17 BT.
          czy ktokolwiek zechcialby zachecac swoje dzieci,by sie przygotowywaly do
          wspanialej
          przyszlosci,wiedzac od samego poczatku,ze jest to skazane na niepowodzenie?
          czy ostrzeglbys ich,gdybys wiedzial,ze wszystko tak zaplanowales,aby na pewno
          im sie to nie udalo?
          czy zatem byloby rozsadne przypisywanie czegos takiego Bogu?
          zob.Mat.7:11 BT.
          gdyby Bog z gory przewidzial i zaplanowal grzech Adama oraz wszystkie jego
          nastepstwa,znaczyloby to,ze juz przy stwarzaniu Adama umyslnie wprawil w ruch
          wszelkie zlo,jakie mialo miejsce w dziejach ludzkosci.
          bylby wtedy Sprawca wszelkich wojen,zbrodni,niemoralnosci,uciemiezenia,klamstwa,
          obludy i chorob.
          tymczasem Biblia mowi wyraznie:zob.Ps.5:5,Tyt.1:2,Ps.72:14,1Jana4:8,Ps.33:5.
          • Gość: kazik Re: Potop IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 30.12.04, 05:53
            kazdy z nas,jezeli nad czyms pracuje,to pragnie by to bylo dobre,zgodne z
            zamierzeniem.inaczej nie ma zadnej wartosci i trzeba sie do dziela wziasc od
            nowa.
            ludzkosc przed potopem calkowicie od swego Stworcy odstapila,ale to jeszcze nie
            znaczylo o tej ludzkosci czekajacej zagladzie.
            kazdy mial i to jednakowa szanse powrotu do Stworcy[wszyscy zostali stworzeni z
            wolna i nie przymuszona wola].
            wystarczylo tylko pojsc za przykladem rodziny Noego.do tego jednak potrzeba
            bylo wiary i pokory serca.kazdy na to mial wystarczajacy czas.sami byli sobie
            tego winni.rowniez w wielu innych wypadkach,w historii ludzkosci na ziemi.
            Stworca nigdy nic nie uczynil,bez uprzedniego ostrzezenia.
            rowniez i obecnie jest bardzo podobna sytuacja,i tez potrzeba wiary[pozyskujemy
            po przez nabywanie wiedzy],by przezyc nadchodzacy Armagedon.
            to co zas obecnie ludzkosc doswiadcza po calej ziemi,jest tylko dowodem tego,ze
            zaden rzad,ani zaden czlowiek nie jest w stanie nie tylko zapobiec,ale rowniez,
            nie jest w stanie rozwiazac zadnego problemu,ani zagwarantowac prawdziwego i
            sprawiedliwego pokoju.chociaz juz niedlugo wszystkie,co do jednego kraje swiata,
            beda tego za pomoca ONZ probowac i nawet beda tak mocno tym zachwyceni,ze beda
            pewni tego,ze im sie to udalo.
            ale to bedzie tylko ich uluda,podbudowana pragnieniami boga tego swiata.
            jedyna nadzieja jednak dla calej ludzkosci,to Krolestwo Boze,czyli niebianski
            rzad.ktory niestety jest tak ciezki do zrozumienia,czy to zydom,katolikom,czy
            tez roznym innym religiom tzw.chrzescijanskim,poganskim,jak rowniez tym bez
            wiary.
            jednak szczere serce i chec poznania prawdy o jedynym i prawdziwym Bogu,jest
            furtka do otwarcia sie wierze i zrozumienia tego co bylo i dlaczego i tego co
            dla calej ludzkosci jest przygotowane.a Bog i o tym mowi,by nikt nie mial o to
            pretensji,ze nie wiedzial.czas wyznaczyl odpowiedni i wystarczajacy dla kazdego,
            jak przed potopem.tylko okazac dobra wole.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka