Gość: T.P.
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.01.05, 17:53
Były członek przestępczej organizacji o nazwie:
"Polska Zjednoczona Partia Robotnicza” ( PZPR – tudzież
organizacji: "Płatnych Zdrajców Pachołków Rosji" ) ,
obecnie "twórca państwa prawa" -
Prezydent III RP - Aleksander Kwaśniewski ps. magister
Sąd Rejonowy w ...
------------------------------------------------------------------------------
Tak zaadresowałem pozew do sądu, a w odpowiedzi zostałem ukarany grzywną w
wysokości 200 zł za:
"W pozwie powód ubliża prezydentowi, cyt. "były członek przestępczej
organizacji o nazwie: "Polska Zjednoczona Partia Robotnicza” ( PZPR – tudzież
organizacji: "Płatnych Zdrajców Pachołków Rosji"...- Prezydent, "RP-
Aleksander Kwaśniewski..."
Posterunkwy ... z Gdańska - sędzia sądu rejonowego ( pamiętacie aferę na UG i
sprawę "zdolnych dzieci szlachetnych i pracowitych ludzi", czyli sędziów i
prokuratorów z Gdańska - to ten sam rewir... ) zapomniała napisać, że
obdarowałem komplementem naszego <a
aref="www.prezydent.pl/pre/index.php3" target="_blank">Olusia</a>, ale
o tym ani słowa.
O ile mnie pamięć nie myli nasz "prezydent" nie jest magistrem z
wykształcenia, a za posłużenie się kłamstwem w celu osiągnięcia wyższego
statusu społecznego i znacznych korzyści materialnych i tym samym znieważenie
godności narodu polskiego, do dnia dzisiejszego nie stanął przed Trybunałem.
O ile mnie pamięć nie myli, to "Polska Zjednoczona Partia Robotnicza" była
organizacją przestępczą, a Oluś był jej członkiem - zalatuje mi tutaj jakimś
matactwem ze strony Kalwasa - ministra sprawiedliwości i jego żołnierzy.
Czyżby Towarzysz prezydent i jego kumple podobnie, jak Towarzysz Stalin
zamierzali zmieniać historię ?
O ile też pamięć mnie nie myli, to nie ja, lecz jeden z parlamentarzystów po
latach rozszyfrował skrót od "PZPR", który brzmiał: "Płatni Zdrajcy Pachołki
Rosji" i o, ile mnie pamięć poraz kolejny nie myli, nie został za to skazany,
bo nie było go za co skazać. Wolność wypowiedzi zapewnia Konstytucja (Art. 54.) podpisana przez Olusia, o czym
zapewne nasz Oluś tym razem... "zapomniał".
A teraz popatrzcie, kto bezspośrednio mnie ukarał:
Sędzię, która miała prowadzić sprawę miałem okazję poznać już w 1999 r.
W prowadzonej przez nią sprawie naliczyłem następujące... "błedy":
1. żadanie wycofania pozwu w sprawie pod karą obciążenia mnie
kosztami sądowymi ( decyzja niezawisłego sądu, Art 45 Konstytucji: 1.
Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez
nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły
sąd. )
2. odmowa wezwania świadków powoda (moich świadków)
3. znieważenie
4. pomówienie
5. zatajenie treści dokumentu przesłanego przez inny urząd
6. groźby
7. sfałszowanie daty wystawienia postanowienia w sprawie
8. urażonie godności
A teraz sprawa z tego tygodnia:
1. próba zastraszenia
2. zamiar matactwa (odmowa wydania zezwolenia na zarejestrowanie przeze
mnie przewodu sądowego - miało być moim zabezpieczeniem w przeciwieństwie
do roku 1999, wtedy nie miałem magnetofonu )
3. odmowa przyjęcia dowodu w postaci dokumentów
4. matactwo
5. utrudniania wymiaru sprawiedliwości
6. odmowy wydania postanowienia w sprawie bez uzasadnienia ( wystąpiłem o
taką )
7. drwin na sali sądowej spowodowane moją uwagą na temat moralnej postawy
niektórych... "funkcjonariuszy państwowych"
I ktoś taki sądzi o moim losie... .
W tym miejscu wnoszę o zmianę zapisu w Konstytucji otyczącego "nieusuwalności
sędziego" ( sędziego nie można zwolnić nawet, jeśli jest kurwą, albo
głupkiem... )
To na razie wszystko, moja sprawa jest w toku, a ja wkrótce prawdopodobnie
zażądze ...publiczną zbiórkę pieniędzy na opłacenie grzywny, oczywiście przy
użyciu pozwu i postanowienia w sprawie :))( jeśli chcecie coś ofiarować -
058/5562382, jako bezrobotny bez prawa do zasiłku z opieki społecznej w
2004r. otrzymałem łącznie... 480 zł ).
Dla człowieka głupiego szacunek mam, bo nie ma ludzi "niepotrzebnych", ale
dla szumowin społecznych szacunku nigdy nie miałem i mieć nie będę.
Tomasz Podlaski