Gość: ZZ
IP: *.olsztyn.mm.pl
11.01.05, 14:43
DLACZEGO "ATEISTA OWSIAK ZBIERA POD KRUCHTĄ KOŚCIELNĄ"
Orkiestra kontra Caritas
Wtorek, 11 stycznia 2005r.
Co bardziej wzrusza: chore maleńkie polskie dziecko czy azjatyckie ofiary
tsunami? Przed takim wyborem postawiły Polaków 9 stycznia Wielka Orkiestra
Świątecznej Pomocy oraz Caritas Polska. Obie te instytucje kwestowały jednego
dnia.
I choć obie strony oficjalnie zapewniają, że ich interesy specjalnie się nie
ścierały, nikt nie zaprzeczy, że konflikt widoczny był. Szczególnie na
lokalnych podwórkach. Świadczą o tym fakty.
Dla przykładu w Starogardzie Gdańskim kwestujący na terenie parafii pw. św.
Wojciecha "pogonili" orkiestrowych wolontariuszy.
Nie mieli nic przeciwko ich zbiórce, pod jednym jednak warunkiem: że odbywa
się za ogrodzeniem świątyni.
W Rzeszowie ksiądz z ambony otwarcie apelował do wiernych, by nie
przekazywali pieniędzy na WOŚP. Zwykli ludzie byli zdezorientowani. Wielka
Orkiestra ma już tradycję, a nie wypadało też odmówić datków na rzecz
dotkniętych kataklizmem terenów w Azji. Przecież należy pomagać bliźnim.
Ostatecznie wyszło na to, że wilk jest syty i owca cała. Orkiestra zebrała
swoje kilkadziesiąt milionów. A i Caritas nie może narzekać na hojność
wiernych. Caritas Archidiecezji Gdańskiej ma ok. 50 tys. zł. I to jeszcze nie
wszystko. Ostateczna kwota znana będzie za dwa tygodnie.
Magdalena Rusakiewicz - Dziennik Bałtycki