Dodaj do ulubionych

dzis o 22:40 film dokumentalny "Teczki" na TVP2

02.02.05, 19:48
Historia czlowieka, ktory dzieki IPN poznal nazwisko donosiciela, a nastepnie
zorganizowal spotkanie kolegow z opozycji, na ktore zaproszony zostaje
rowniez konfident. W kulminacyjnym momencie nastepuje zdemaskowanie agenta.
Mysle ze to temat bardzo na czasie.
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: dzis o 22:40 film dokumentalny "Teczki" na TV 02.02.05, 19:58
      michal00 napisał:

      > Historia czlowieka, ktory dzieki IPN poznal nazwisko donosiciela, a nastepnie
      > zorganizowal spotkanie kolegow z opozycji, na ktore zaproszony zostaje
      > rowniez konfident. W kulminacyjnym momencie nastepuje zdemaskowanie agenta.
      > Mysle ze to temat bardzo na czasie.



      Czy to Ty, wcześniej Michał z wrocławkim IP?
      • michal00 Re: dzis o 22:40 film dokumentalny "Teczki" na TV 02.02.05, 19:58
        tak
    • michal00 przypomnienie n/t 02.02.05, 22:37
    • iza.bella.iza Re: dzis o 22:40 film dokumentalny "Teczki" na TV 02.02.05, 23:20
      Obejrzałam ten film. I upewniłam się, że nikt nie prawa odmawiać ludziom
      poznania prawdy. Mam nadzieję, że oglądałi ten film wszyscy
      obrońcy "niewinnych".
      • bodo53 Re: dzis o 22:40 film dokumentalny "Teczki" na TV 02.02.05, 23:37
        Zgadzam się z tobą Iza.bella.iza...

        Nikt nie ma żadnego prawa zabraniać osobom będących pokrzywdzonymi w świetle
        ustawy o IPN, ujawniania nazwisk swoich prześladowców. Andrzej S. zrobił to
        wedle mojej oceny w jedynie słuszny, moralny i uczciwy sposób, na jaki mógł się
        zdobyć. Chciał mu spojrzeć prosto w oczy i zapytać zwyczajnie - dlaczego...?

        Widziałem, jak przeżywał autentyczną traumę w chwili, gdy odczytał jego dane
        identyfikacyjne, gdyż jego "osobistym" szpiclem okazał się człowiek którego
        darzył wielkim zaufaniem.

        Dlatego takim ludziom przyznaję prawo do osądu nad swoimi kainami. Natomiast
        gawiedzi szukającej wyłącznie kolejnych sensacji w swoim beznadziejnym trwaniu -
        nie...
      • nurni Re: dzis o 22:40 film dokumentalny "Teczki" na TV 02.02.05, 23:40
        > Mam nadzieję, że oglądałi ten film wszyscy
        > obrońcy "niewinnych

        TZw obroncy niewinnych pisza scenariusze dla innego filmu. Tyle ze sciene
        fiction. O falszowaniu teczek o niewinnychj ofiarach i dylematach donosicieli.

        Ta prosta opowiesc to jak gleboki oddech swiezym powietrzem.
        • trzecie.dno Re: dzis o 22:40 film dokumentalny "Teczki" na TV 02.02.05, 23:48
          Słodka brunetka próbowała podsumować dyskusje jako demony przeszłości. Kobitka
          mogłaby trochę zreczniej się zachować.

          Naszczęsćie Grajewski uwypuklił wątek, o którym lustratorzy-inaczej zapominaja,
          że te teczki to świadectwo bohaterstwa wielu pratycznie rzecz ujmując
          anonimowych ludzi, bez których dzialalności PRL miałby pewnie trochę więcej lat
          na karku.
      • trzecie.dno Re: dzis o 22:40 film dokumentalny "Teczki" na TV 02.02.05, 23:42
        No i widać jak były fabrykowane teczki! Nic dziwnego, że lustratorzy-inaczej
        bronią dostępu do nich.

        Historia Kontrolera najlepiej uświadamia, że jeżeli czlowiek był uczciwy, to
        potrafił sie do tego przyznać. I taka była jdna z zasad konspiracji. Od razu na
        spowiedź!


        Twierdzenia, że ktoś spojrzy na listę i ten z tej listy będzie cierpieć katusze,
        że się na niej znalazł jest przygotowaniem masy społecznej do zrelatywizowania
        haniebnych czynów osób, których prawda może może zmieść z dotychczasowego
        świecznika. Wkrótce będziemy świadkami jak te osoby przekazywały nic nieznaczące
        informacje w bardzo trudnych dla siebie okolicznościach.
        • sawa.com Re: dzis o 22:40 film dokumentalny "Teczki" na TV 03.02.05, 00:03
          Oglądałam ten film. Utwierdził mnie w przekonaniu, że to Wildstein ma racje a
          nie Żakowski i Gazeta. Nie ma ubeckiej listy. Jest kawał bolesnej histori o
          nas. W teczkach są nie tylko demony (jak to powiedziano po filmie) ale także i
          może przede wszystkim namacalna ludzka uczciwość i bohaterstwo. Bardzo mnie
          poruszyła migawkowo przedstawiona historia kontrolera vel kasjera. Wywiezienie
          go przez trzech bezpieczników do lasu.
          Źle się stało, że dopiero teraz, po pietnastu latach większość z nas (tak mówią
          sondaże) chce otworzenia teczek i jawności w życiu społecznym. Stajemy się
          wreszcie społeczeństwem obywatelskim? Trudno nam będzie odwojować to co
          utraciliśmy przez te piętnaście lat.
          • nurni Re: dzis o 22:40 film dokumentalny "Teczki" na TV 03.02.05, 00:20
            sawa.com napisała:

            > Stajemy się
            > wreszcie społeczeństwem obywatelskim?

            :)

            Nie, podobno wrecz przeciwnie. Dobrze bylo poki nie bylismy podmiotem zycia
            publicznego.

            Usmiech, bo historia wlasnie zatoczyla kolo.
      • kataryna.kataryna Re: dzis o 22:40 film dokumentalny "Teczki" na TV 02.02.05, 23:52
        iza.bella.iza napisała:

        > Obejrzałam ten film. I upewniłam się, że nikt nie prawa odmawiać ludziom
        > poznania prawdy. Mam nadzieję, że oglądałi ten film wszyscy
        > obrońcy "niewinnych".



        "Moi znajomi zgłaszają się do Instytutu Pamięci Narodowej i czytają swoje
        teczki. Ślęczą nad nimi z niezdrowym rumieńcem jak chłopcy, którzy nocą, przy
        świetle latarki, nerwowo przerzucają pornograficzne pisemka."

        (Antoni Pawlak na gościnnych łamach Wyborczej)

    • doradca1 małe wyjaśnienie i ździwienie 02.02.05, 23:48
      michal00 napisał:

      > Historia czlowieka, ktory dzieki IPN poznal nazwisko donosiciela, a nastepnie
      > zorganizowal spotkanie kolegow z opozycji, na ktore zaproszony zostaje
      > rowniez konfident. W kulminacyjnym momencie nastepuje zdemaskowanie agenta.
      > Mysle ze to temat bardzo na czasie.
      Małe sprostowanie. Otóż nie nastąpiło zdemaskowanie agenta.....Kto oglądał
      uważnie do końca ten wie o czym pisze.
      A po drugie, uważam i nadal będę uważał, że nie nalezy odsądzać od czci i wiary
      osób, które zostały zmuszone lub złamane do współpracy z SB ( wcześniej UB).
      Karać nalezy tych co stworzyli ten system.
      ps. O widze, przyszły zamiany na portalu...Trzeba być zalogowanym...Prosze,
      prosze. Ciekawe co będzie jeśli ktoś wprowadzi nieprawdziwe dane do utworzenia
      konta...ciekawe...
      • travel_wawa Re: małe wyjaśnienie 03.02.05, 00:03

        > A po drugie, uważam i nadal będę uważał, że nie nalezy odsądzać od czci i
        wiary
        >
        > osób, które zostały zmuszone lub złamane do współpracy z SB ( wcześniej UB).
        > Karać nalezy tych co stworzyli ten system.

        Nie mieszaj pojeć.
        Karanie to zupełnie co innego. Nikt nie mówi o karaniu.
        Tutaj chodzi o PRAWO OFIARY do poznania prawdy.
        I ten film to pokazał.

        Lustratorom-inaczej chodzi o cos zupełnie inego.
        O udanie, że PRL, SB, itd to tylko niewiele znaczący epizodzik, taka Polska-
        inaczej, no, a że sie ten eksperyment nie udał, to po co jeszcze wytrząsac się
        nad przegranymi...

        OTOŻ PRL, JEJ ORGANA, w TYM SB I WSPÓŁPRACUJĄCY Z NIĄ TW BYŁY MACHINĄ ZŁA
        SŁUŻĄCĄ ZNIEWOLENIU NARODU, EMANACJĄ SYSTEMU DZIAŁAJACEGO W INTERESIE OBCEGO
        OKUPUJĄCEGO POLSKĘ MOCARSTWA - ZSRR.

        I tej prawdy oni się boją, bo jest BARDZO niewygodna.
        • doradca1 naprawde małe wyjaśnienie 03.02.05, 00:35
          Staram się nie mieszać pojęć. Zgadzam się z Tobą. Dodatkowo uważam, że dawno
          minęły czasy kiedy tłumaczono, że nie sposób jest znaleźć winnych tego systemu.
          Dopóki takie zjawiska jak Wojciech J. czy Jerzy U.(używający pseudonimu Jan
          Rem) chodzą jako wolni ludzie to uważam, że nie należy winić tych, którzy byli
          zmuszani do współpracy z tą bandycką organizacją.
          • desspo1 Re: no taki mazowiecki kaczynski muller tusk 03.02.05, 09:20
            czy michnik ma szanse go przeskoczyc
            :-P
            oczywiscie urban wysoko ustawil poprzeczke
            szydzenia z narodu
            ale to co przezylismy po 1989 r jest klasa
            niespotykana nawet w dawnych demoludach
      • basia.basia Re: małe wyjaśnienie i ździwienie 03.02.05, 01:25
        doradca1 napisał:

        > michal00 napisał:
        >
        > > Historia czlowieka, ktory dzieki IPN poznal nazwisko donosiciela, a naste
        > pnie
        > > zorganizowal spotkanie kolegow z opozycji, na ktore zaproszony zostaje
        > > rowniez konfident. W kulminacyjnym momencie nastepuje zdemaskowanie agent
        > a.
        > > Mysle ze to temat bardzo na czasie.
        > Małe sprostowanie. Otóż nie nastąpiło zdemaskowanie agenta.....Kto oglądał
        > uważnie do końca ten wie o czym pisze.

        No jakże! To nazwisko zostało wymówione ale myśmy go nie słyszeli.
        Były reakcje zebranych a potem podano, że delikwenta nie było, bo
        nie przyjął zaproszenia na spotkanie i nie chciał być filmowany.

        > A po drugie, uważam i nadal będę uważał, że nie nalezy odsądzać od czci i wiary
        >
        > osób, które zostały zmuszone lub złamane do współpracy z SB ( wcześniej UB).

        Oczywiście masz rację. Kieres stale to podkreśla, trzeba każdą
        sprawę traktować indywidualnie.

        > Karać nalezy tych co stworzyli ten system.

        Lista esbeków powinna powstać (na wzór słowacki) i zostać
        opublikowana czym prędzej.

        > ps. O widze, przyszły zamiany na portalu...Trzeba być zalogowanym...Prosze,
        > prosze. Ciekawe co będzie jeśli ktoś wprowadzi nieprawdziwe dane do utworzenia
        > konta...ciekawe...
    • dyl.sowizdrzal Re: dzis o 22:40 film dokumentalny "Teczki" na TV 02.02.05, 23:54
      A tak poza tym, że temat na czasie, to marniutki ten dokumencik. Niby dobry
      pomysł z pokazaniem emocji, ale zrealizowany beznadziejnie, niestety. A te
      przebitki na akta leżące na półce lub samochody i drzewko za oknem - koszmar,
      już studenci z Filmówki potrafią wymyśleć coś ciekawszego. Słabizna.
    • leszek.sopot Dobry i cenny film 02.02.05, 23:55
      Nareszcie pokazano pokrzywdzonych, a nie byla tylko mowa o agentach. Cenne bylo
      pokazanie tego czlowieka, ktory byl lamany przez SB, jego teczka jest w
      archiwum IPN, ale on nigdy na nikogo nie doniosl i nie zaszkodzil. Trzeba
      zawsze pamietac o tym, ze w papierach SB byli tez ludzie z nadanymi
      psudonimami, ktorzy podpisali deklaracje o wspolpracy, ale sie z niej wycofali.
      Oni tez byli swego rodzaju bohaterami, ale o tym wiedza tylko oni sami.
      • nurni Re: Dobry i cenny film 03.02.05, 00:03
        leszek.sopot napisał:

        > Oni tez byli swego rodzaju bohaterami, ale o tym wiedza tylko oni sami.

        ??????????????????????????????

        Zapomnieli uprzedzic o tym swoich kolegow?

        Tak dzwigali w milczeniu swoje bohaterstwo ?
        • leszek.sopot Re: Dobry i cenny film 03.02.05, 00:04
          Ogladales od poczatku?
          • nurni Re: Dobry i cenny film 03.02.05, 00:08
            Chyba tak, mozliwe ze bez pierwszych dwoch minut.
            • leszek.sopot Re: Dobry i cenny film 03.02.05, 00:12
              nurni napisał:

              > Chyba tak, mozliwe ze bez pierwszych dwoch minut.

              No to przeciez na poczatku byla pokazana historia tego czlowieka, ktory
              samotnie walczyl by wykaraskac sie z lap esbekow i wygral te walke. Ja to
              docenilem i dziwie sie, ze mozna z tego kpic.
              • nurni Re: Dobry i cenny film 03.02.05, 00:14
                leszek.sopot napisał:

                > No to przeciez na poczatku byla pokazana historia tego czlowieka, ktory
                > samotnie walczyl by wykaraskac sie z lap esbekow i wygral te walke. Ja to
                > docenilem i dziwie sie, ze mozna z tego kpic.

                Tego nie widzialem.
                Widzialem jak glowny bohater opowiadal historie swojego kolegi zlamanego przez
                SB, ktory natychmiast go o tym powiadomil.
                NATYCHMIAST.
                • leszek.sopot Re: Dobry i cenny film 03.02.05, 00:17
                  nurni napisał:

                  > leszek.sopot napisał:
                  >
                  > > No to przeciez na poczatku byla pokazana historia tego czlowieka, ktory
                  > > samotnie walczyl by wykaraskac sie z lap esbekow i wygral te walke. Ja to
                  >
                  > > docenilem i dziwie sie, ze mozna z tego kpic.
                  >
                  > Tego nie widzialem.
                  > Widzialem jak glowny bohater opowiadal historie swojego kolegi zlamanego
                  przez
                  > SB, ktory natychmiast go o tym powiadomil.
                  > NATYCHMIAST.

                  A, to chyba ty ogladales od samego poczatku, a ja zaczalem troche pozniej od
                  momentu, gdy rzeczywiscie ktos opowiadal o tym i czytal akta, a pozniej byla
                  rozmowa w lesie. Nie slyszalem tego fragmentu, w ktorym byla informacja, ze
                  powiedzial natychmiast. Ale to nie umniejsza chyba jego postawy. Wpadl czlowiek
                  w ich lapy i udalo mu sie wyrwac.
                  • nurni Re: Dobry i cenny film 03.02.05, 00:24
                    leszek.sopot napisał:

                    > A, to chyba ty ogladales od samego poczatku,

                    Moje 4-miesieczne nie pomaga mi w uwaznym ogladaniu telewizji. Stad nie jestem
                    pewien czy ogladalem od samego poczatku czy minute dwie po starcie.
                • trzecie.dno Re: Dobry i cenny film 03.02.05, 00:20
                  Szanowny Nurni!

                  Chyba oglądaliśmy ten sam film!
                  • nurni Re: Dobry i cenny film 03.02.05, 00:25
                    Odklaniam sie.

                    Film byl po prostu wielki.
                  • basia.basia Re: Dobry i cenny film 03.02.05, 01:29
                    trzecie.dno napisał:

                    > Szanowny Nurni!
                    >
                    > Chyba oglądaliśmy ten sam film!

                    Obaj szanowni:)
                    Ja też oglądałam to co Wy:)

                    Pozdrawiam:)
      • iza.bella.iza Re: Dobry i cenny film 03.02.05, 00:17
        leszek.sopot napisał:

        > Nareszcie pokazano pokrzywdzonych, a nie byla tylko mowa o agentach. Cenne
        bylo
        >
        > pokazanie tego czlowieka, ktory byl lamany przez SB, jego teczka jest w
        > archiwum IPN, ale on nigdy na nikogo nie doniosl i nie zaszkodzil. Trzeba
        > zawsze pamietac o tym, ze w papierach SB byli tez ludzie z nadanymi
        > psudonimami, ktorzy podpisali deklaracje o wspolpracy, ale sie z niej
        wycofali.
        >
        > Oni tez byli swego rodzaju bohaterami, ale o tym wiedza tylko oni sami.


        I tylko dzięki temu, że ofiary zajrzą do teczek to łamani-ale-nie-złamani
        odzyskają swoja chwałę. Na prawdę nie trzeba się bać, że lustracja skrzywdzi
        rzeczywiście niewinnych - takim ona może tylko dopomóć. A po aferze z listą
        Wildsteina już są efekty - przyśpieszenie procesu lustracji i domaganie się
        wypełnienia luk w ustawie o IPN. I tylko o to chodzi.
        • trzecie.dno Olejnik 03.02.05, 00:25
          U Olejnik to trochę Kieres był zmęczony tą wrzawą i ganianiem po telewizjach.
          Tylko po co tam się pojawił, który nie potrafi sporządzić notatki super agent
          Siemiątkowski? I coś tam musiał komentować w sprawie Bronka. W TVN24 powiedział
          Kieres: "Bronisław Wildstein wyprzedił moje intencje."
          • doradca1 Re: Olejnik 03.02.05, 00:39
            Uważam, ze pan Kieres wyjaśnił pewną istotną rzecz z tzw. zerami.
            • trzecie.dno Re: Olejnik 03.02.05, 00:58
              może nieprecyzyjnie się wyraziłem. Do Kieresa nie mam nic. Jego obowiązkiem jest
              prostowanie tego zamieszania z "ubecka listą". Chodziło mi o naszego Jamesa
              Bonda Siemiatkowskiego.
              • doradca1 Re: Olejnik 03.02.05, 01:06
                Siemiontko małe jest to wszedzie sie wkreci....
        • b.krakus piękny umysł 03.02.05, 01:13
          "Lepiej być bezrobotnym niż Maleszką".
          • iza.bella.iza Re: piękny umysł 03.02.05, 01:16
            b.krakus napisał:

            > "Lepiej być bezrobotnym niż Maleszką".

            Ludzie gadają, że podobno Maleszka to pisuje w krakowskim dodatku GW pod
            pseudonimem, albo udziela się na Forum Kraj.
      • j_76 Re: Dobry i cenny film 03.02.05, 11:56
        >Cenne bylo
        > pokazanie tego czlowieka, ktory byl lamany przez SB, jego teczka jest w
        > archiwum IPN, ale on nigdy na nikogo nie doniosl i nie zaszkodzil. Trzeba
        > zawsze pamietac o tym, ze w papierach SB byli tez ludzie z nadanymi
        > psudonimami, ktorzy podpisali deklaracje o wspolpracy, ale sie z niej wycofali.
        >
        > Oni tez byli swego rodzaju bohaterami, ale o tym wiedza tylko oni sami.

        Chyba oglądaliśmy inny film. Proponuję uporządkować fakty:
        a) Zwróćcie uwagę, że główny bohater filmu ani razu nie stwierdza, że cokolwiek
        zostało sfałszowane. A przecież te padalce z SB miały cały czas fabrykować
        dokumenty.
        b) Wątek złamanego, który odmówił współpracy. Nie wiem, czy zauważyłeś Leszku,
        że główny bohater powiedział, że ten złamany człowiek poinformował go od razu o
        podpisaniu zgody na współpracę. Chyba też nie usłyszałeś, że główny bohater
        cieszy się, że akta SB dokumentują walkę tego człowieka, aby jednak tej
        współpracy uniknąć.
        c) Sama postać głównego bohatera jest też bardzo ciekawa. To spokojny, dobrze
        nastawiony do ludzi człowiek. W niczym nie przypomina "fanatyków,
        przeglądających teczki IPN niczym pornograficzne pisemka", o których ciągle
        pisze GW.

        j
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka