michal00
02.02.05, 19:48
Historia czlowieka, ktory dzieki IPN poznal nazwisko donosiciela, a nastepnie
zorganizowal spotkanie kolegow z opozycji, na ktore zaproszony zostaje
rowniez konfident. W kulminacyjnym momencie nastepuje zdemaskowanie agenta.
Mysle ze to temat bardzo na czasie.