camille_pissarro
05.02.05, 20:52
W dzisiejszej Rzepie jest rozmowa M.Subotić z J.Staniszkis, w której to pani
profesor podaje relację z ubiegłej soboty.
J.Żakowski przyjechał do niej i pokazał jej fragment listy z jej danymi,
nastepnie przedłozył artykuł piątkowy z GW o "Ubeckiej liście" i na koniec
nie napomknął ani słowa o tym , ze na tej liście ( a dokładnie katalogu,
skorowidzu z IPN )oprócz agentów ( TW ) figuruja też osoby pokrzywdzone.
Te trzy fakty powinny juz wystarczyć aby działania pana redaktora okreslić
mianem manipulacji.
Gdyby jednak J.Żakowski twierdził, ze sytuacja była dynamiczna i on wówczas
jeszcze wszystkiego dokładnie nie wiedział , to tez mozna miec bardzo duze
wątpliwości co jego profesjonalizmu a jego warsztat pracy pozostawia wiele
ale to naprawde wiele do życzenia......