Dodaj do ulubionych

Belka fałszuje historię

25.02.05, 14:51
Marek Belka przekonywał w środę czytelników „Gazety Wyborczej”, że
przedstawicieli Polski nie zaproszono do udziału w paradach zwycięstwa w
Moskwie i Londynie w 1945 r. Co do Londynu, podobnie jak Paryża i
Waszyngtonu, zgadza się. Na żadną z parad zwycięstwa organizowanych przez
najbliższe sercu Polaka państwa nie zostaliśmy zaproszeni. Nasz wkład w
zwycięstwo nad hitlerowskim faszyzmem dostrzegł jedynie Józef Stalin. Na
trybunie obok murów Kremla stali m.in. Bolesław Bierut, Michał Rola-
Żymierski, Marian Spychalski, Aleksander Zawadzki. Oglądali paradę
zwycięstwa, w której uczestniczyło ok. 40 żołnierzy z obu armii Wojska
Polskiego wraz z ich dowódcami: Stanisławem Popławskim i Karolem
Świerczewskim. Nieśli ok. 20 sztandarów polskich jednostek. W sumie na
uroczystości zaproszono ok. 150 osób z naszego kraju.

www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2005022509
Obserwuj wątek
    • zruc Re: Belka fałszuje historię 25.02.05, 14:55
      Wątek o tym już jest
    • dziubdziuba Re: Belka fałszuje historię 25.02.05, 14:55
      a czego się spodziewasz po facecie, który obraca się w kręgu ludzi takich jak
      Jennifer Lopez?
    • homosovieticus Re: Belka fałszuje historię 25.02.05, 15:19
      jethrox napisał:

      > Marek Belka przekonywał w środę czytelników „Gazety Wyborczej”, że
      > przedstawicieli Polski nie zaproszono do udziału w paradach zwycięstwa w
      > Moskwie i Londynie w 1945 r. Co do Londynu, podobnie jak Paryża i
      > Waszyngtonu, zgadza się. Na żadną z parad zwycięstwa organizowanych przez
      > najbliższe sercu Polaka państwa nie zostaliśmy zaproszeni.
      Trybuna zapomniała dodać ,że stało się tak bo Żachód nie chciał urazić
      Dżugaszwilego, który dawał do zrozumienia ze własciwszym będzie jak Polacy będą
      uczestniczyli w moskiewskiej paradzie.
      • jethrox Brak atmosfery na Księżycu - z winy Stalina ! 25.02.05, 17:52
        No proszę, podejrzewałem zawsze, że to Stalin był równiez odpowiedzialny za
        brak atmosfery na Księżycu. Jestem pewnien, że to kolega homosovieticus z
        radością potwierdzi.
    • witek.bis Re: Belka fałszuje historię 25.02.05, 15:26
      > Marek Belka przekonywał w środę czytelników „Gazety Wyborczej”, że
      > przedstawicieli Polski nie zaproszono do udziału w paradach zwycięstwa w
      > Moskwie i Londynie w 1945 r.

      I trzeba mu przyznać, że wyjątkowo miał rację. Po prostu nawet Marek Belka nie
      jest w stanie podpisać się pod twierdzeniem, że Bolesław Bierut, Michał Rola-
      Żymierski, Marian Spychalski, Aleksander Zawadzki byli przedstawicielami
      Polski. Jaki ten Belka jest taki jest, ale pewne elementarne poczucie
      przyzwoitości chyba jednak ma.
      • czyzunia Re: Belka fałszuje historię 25.02.05, 15:34
        byli przedstawicielami polski deczko bardziej niezależnej miedzynarodowe niż
        wspólczesne stolzmany, wałęsy, geremki giertychy.
        jedne gamonie zależne od dablju,drugie od wojtyły.
        • witek.bis Re: Belka fałszuje historię 25.02.05, 15:42
          czyzunia napisał:

          > byli przedstawicielami polski deczko bardziej niezależnej miedzynarodowe niż
          > wspólczesne stolzmany, wałęsy, geremki giertychy.
          > jedne gamonie zależne od dablju,drugie od wojtyły.

          Czyzunia! Ty jesteś gość z niesamowitym poczuciem humoru! Niezależność Bieruta
          na arenie międzynarowowej przejawiała się głównie w tym, że niezależnie od
          własnej woli popuszczał w gacie na samo wspomnienie Józefa Wissarionowicza.
          • homosovieticus Szczerą prawdę Witek napisał.Poświadczam 25.02.05, 15:44
            :)))
      • imagistyk Re: Belka fałszuje historię 25.02.05, 15:37
        Wolałbyś widzieć Polaków wśród obrońców Berlina w maju 1945 roku ? Zwykłym sk...m ze strony Anglików było nie zaproszenie Polaków ,którzy w 1940 r pomogli obronić wyspę, do defilady zwycięstwa.I nie ma tutaj żadego usprawiedliwienia.W Moskwie byli żołnierze polscy,a nie żołnierze Polskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej.Tak potoczyła się historia i jej nikt nie zmieni.
        • homosovieticus imagistyk fałszuuje historię 25.02.05, 15:50
          A pamięniki Churchila czytałeś?
          • imagistyk Re: imagistyk fałszuuje historię 25.02.05, 17:31
            W którym miejscu fałszuję historię ? Czyżby Polacy bronili Berlin przed AR ? A pamiętników Churchila nie czytałem i nia zamierzam tego robić.Nie ma sensu czytać obłudnika i zakłamańca.Wystarczy poczytać pamiętniki Polaków walczących o dotrzymanie gwarancji sojuszniczych.
            • homosovieticus imagistyk zapisz sobie i wężykiem, wężykiem... 25.02.05, 19:11
              imagistyk napisał:

              > W którym miejscu fałszuję historię ? Czyżby Polacy bronili Berlin przed AR ?
              > A pamiętników Churchila nie czytałem i nia zamierzam tego robić.Nie ma sensu c
              > zytać obłudnika i zakłamańca.Wystarczy poczytać pamiętniki Polaków walczących
              o
              > dotrzymanie gwarancji sojuszniczych


              Oczywiście ,szczególnie tych do których zwracał się Stalin w sprawie
              parady.Chciałem Cię poiformować ,że Churchill był jeszcze w tym czasie pod
              urokiem Wujka Joe i Stalin doskonale o tym wiedział.
              Najlepiej czerpać wiedzę z własnego wnętrza.To najpewniejsze źródło
              informacji.Szczególnie z historii.
              ps
              Czy Ty przypadkiem nie jesteś synem Barańskiego z "Trybuny"?
              • imagistyk Homo debiliticus ? 26.02.05, 14:35
                Dla Polski ważne były zobowiązania sojuszników względem Polski,a nie agresora z 17.09.1939r.Dostrzegasz różnicę między interesem Polski a ZSRR czy Wlk.Brytanii ? Kłam Twoim i Churchila łgarstwom o "zauroczeniu" Stalinem zadaje mowa Churchila w Izbie Gmin po ataku Hitlera na ZSRR.Churchil doskonale wiedział o zbrodniach Stalina i w pamiętnikach kłamał jak najęty,byle tylko wybielić siebie i swój kraj.Przykre jest,że zawsze znajdą się Polacy rozgrzeszający zdrajców . Twój poziom myślenia i insynuacji uprawdapadabnia tezę ,że Marek Barański to Twój ojciec,albo i matka zarazem.Jeżeli nie masz argumentów to nie posługuj się insynuacjami.I więcej szacunku dla profesora księdza biskupa Tischnera.ON nie zasłużył na takich pogrobowców. P.s. Historia to nie lukrowane pamiętniki.
        • witek.bis Re: Belka fałszuje historię 25.02.05, 15:50
          imagistyk napisał:
          > Wolałbyś widzieć Polaków wśród obrońców Berlina w maju 1945 roku ?

          A co Cię upoważnia do insynuowania mi czegoś takiego?

          > Zwykłym sk...m ze strony Anglików było nie zaproszenie Polaków ,którzy w 1940
          > r pomogli obronić wyspę, do defilady zwycięstwa.

          Oczywiście jesteś pewien, że ten brak zaproszenia nie wiązał się w żaden sposób
          z "sugestiami" płynącymi z Moskwy i Warszawy?

          W Moskwie byli żołnierze polscy,a nie żołnierze Polskiej Socjalistyczn
          > ej Republiki Radzieckiej.Tak potoczyła się historia i jej nikt nie zmieni.

          Rolę-Żymierskiego pozwolę sobie w dalszym ciągu traktować jak żołnierza
          Polskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Ale częściowo jestem w stanie
          się z tobą zgodzić - żołnierze polscy rzeczywiście byli w tym czasie w Moskwie.
          Konkretnie - na Łubiance.
          • imagistyk Re: Belka fałszuje historię 25.02.05, 17:27
            Z wdzięczności za pomoc w obronie Brytanii w 1940 r należało się to polskim żołnierzom bezdyskusyjnie.Wówczas wyspą nie rządził Stalin lecz Anglicy.Dlaczego bronisz ludzi pozbawionych elementarnego poczucia honoru i wdzięczności dla towarzyszy broni ? Być może m.in. dzięki tym żółnierzom walczącym z hitlerowcami pod dowództwem Stalina zawdzięczamy nie powstanie 17 republiki . Podsumowując swoją historię Polski K.Kersten napisała,że wskutek różnorodnej postawy Polaków nie włączono Polski do ZSRR.I taki był epilog wojny.A żołnierze polscy w 1945 byli na całym świecie.
            • czyzunia Re: Belka fałszuje historię 25.02.05, 17:33
              witeczkubis.zależność bieruta od soso była mniej więcej taka sama jak stolzmana
              i kupy innych gamoni od dablju.
              soso raczej nie wysyłał polaków na brudne wojny.
              • homosovieticus czyżunia czy nie przesadzasz w konfabulacji? 25.02.05, 19:21
                czyzunia napisał:

                > witeczkubis.zależność bieruta od soso była mniej więcej taka sama jak
                stolzmana
                >
                > i kupy innych gamoni od dablju.
                > soso raczej nie wysyłał polaków na brudne wojny.
                Jak wojna o czyste zyski może być nazywana brudną?
      • jethrox Dmuchać 25.02.05, 17:56
        Panowie Bolesław Bierut, Michał Rola-Żymierski, Marian Spychalski, Aleksander
        Zawadzki byli tak samo niezalezni od Stalina jak Anders i Maczek od Churchilla
        i Roosevelta. Obaj bez poparcia odpowiednich instancji mogli sobie nadmuchać. A
        w Moskwie uhonorowano nie tylko polskich konkretnych żołnierzy generałów ale i
        polski mundur.
        • awerroes Do Idiotów 25.02.05, 18:08
          Polski mundur tow. Stalin i pomagierzy uhonorowali w Katyniu; dyskusje z
          sowieciarzami którzy uważają że tow. Stalin który wymordował ok. 40 mln
          obywateli własnego kraju mógł kogokolwiek wyzwolić pozostawię bez komentarza bo
          skala absurdalności tego debilnego sądu dorównuje skali zbrodni Soso.
          Bierut był oficerem NKWD toteż skala jego możliwej niezależności była mniej
          więcej taka jak skala niezależności oficerów NKWD w Sowietach. Jesteście tylko
          sowieckimi popłuczynami w Polsce podobnie jak Marek Belka i jego prycypał Kwas.
          • jethrox Paradoks historii - Stalin dobroczyńcą 25.02.05, 18:35
            A tak, to właśnie paradoks historii: tak się porobiło, że to zbrodniczy Stalin
            wyzwolił Polskę, którą 1.09.1939 Zachód pozostawił na pastwę Hitlera. I dał jej
            stabilne granice, ktorych nie dał nam Zachód w 1919 w Wersalu. Tamta Polska
            trwała tylko 20 lat. Tę mamy już 60 - bo lepszy materiał.
            Że polscy komuniści współpracowali z ZSRR ? A USA i Wkl. Brytanie nie
            współpracowały z ZSRR gdy uważali to za potrzebne ?
            • awerroes Re: Paradoks historii - Stalin dobroczyńcą 25.02.05, 18:56
              jethrox napisał:

              > A tak, to właśnie paradoks historii: tak się porobiło, że to zbrodniczy
              Stalin
              > wyzwolił Polskę, którą 1.09.1939 Zachód pozostawił na pastwę Hitlera. I dał
              jej
              >
              > stabilne granice, ktorych nie dał nam Zachód w 1919 w Wersalu. Tamta Polska
              > trwała tylko 20 lat. Tę mamy już 60 - bo lepszy materiał.
              > Że polscy komuniści współpracowali z ZSRR ? A USA i Wkl. Brytanie nie
              > współpracowały z ZSRR gdy uważali to za potrzebne ?

              Niestety słowo wyzwolił może być tylko pisane w cudzysłowie. Stalin po prostu
              przyłączył Polskę do swojego imperium z władzą lokalnych namiestników będących
              oficerami sowieckiej policji politycznej; z Polską twór ten wiele wspólnego nie
              miał, z cywlizacją też nie, uczestnictwo Stalina w koalicji antyhitlerowskiej
              jest właśnie tym co nakazuje nam nie przyjmować daty 1945 roku jako daty
              zakończenia wojny i tyle; nie ma polskich komunistów są tylko komuniści gdyż
              komunizm w wydaniu stalinowskim nie liczył się specjalnie z kwestią
              narodowości; to iż utworzono PRL a nie kolejną republikę sowiecką było li tylko
              manewrem taktycznym Stalina; w końcu jakaż to była różnica? w dekoracjach
              tylko...czym innym jest wreszcie współpraca aliantów ze Stalinem, moralnie
              sku..syńska (patrz choćby sprawa wydawanych z alianckich stref okupacyjnych
              po wojnie Stalinowi na rzeź obywateli Rosji i Sowietów) a czym innym służenie
              obcemu imperium.
              • jethrox Tak właśnie oszołomy fałszuja historię 25.02.05, 19:07
                Tak właśnie oszołomy fałszuja historię. Niedługo dzieci będa czytały w
                podręcznikach, że skrót PRL znaczył Polska Radziecka repubLika a obwiązującą
                waluta był rubel. Że nigdy nie było uznawanego przez cały świat państwa.
                Dokonania cywilizacyjne polskiej kultury z lat 1945-89 oszołomy uznają za
                niebyłe. Np. nie było malarstwa zabitego niedawno Beksińskiego.
                Sami się durnie kompromitujecie bo wściekłość wywala wam pianę na usta.
                Dokładnie w taki sam sposób zaciekli staliniści przedstawiali II RP - jako
                pokracznego bękarta traktatu wersalskiego.
                Pozdrowienia od propagit braciszka tow. Mołotowa!
                • witek.bis Re: Tak właśnie oszołomy fałszuja historię 25.02.05, 19:52
                  jethrox napisał:

                  > Tak właśnie oszołomy fałszuja historię. Niedługo dzieci będa czytały w
                  > podręcznikach, że skrót PRL znaczył Polska Radziecka repubLika a obwiązującą
                  > waluta był rubel. Że nigdy nie było uznawanego przez cały świat państwa.
                  > Dokonania cywilizacyjne polskiej kultury z lat 1945-89 oszołomy uznają za
                  > niebyłe. Np. nie było malarstwa zabitego niedawno Beksińskiego.
                  > Sami się durnie kompromitujecie bo wściekłość wywala wam pianę na usta.
                  > Dokładnie w taki sam sposób zaciekli staliniści przedstawiali II RP - jako
                  > pokracznego bękarta traktatu wersalskiego.
                  > Pozdrowienia od propagit braciszka tow. Mołotowa!

                  Wyhamuj trochę azotoxie i gęby sobie Beksińskim nie wycieraj. To ty alergicznie
                  reagujesz na jakąkolwiek zmiankę o braku suwerenności państwowej PRL i rozum ci
                  wtedy odbiera. Czy kogoś, kto ośmieli się wspomnieć o braku państwowości
                  polskiej w okresie zaborów, uznasz za człowieka chcącego wykreślić z polskiej
                  kultury takich ludzi jak Mickiweicz, Słowacki czy Chopin?
    • justyn3 Belki tam nie było 25.02.05, 19:08
      więc nie wiedział, że Polacy i Rosjanie reprezentujący polskie wojsko brali w
      niej udział.
      • jethrox Rosjanie reprezentujący polskie wojsko ? 25.02.05, 19:15
        A w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie nie było wielu Polaków z Francji,
        Kanady i USA, którzy tak jak Polacy zamieszkali od lat w Rosji zgłosili sie do
        walki z Hitlerem ? Czy to byli Amerykanie reprezentujący polskie wojsko ?
        • homosovieticus Rosjanie reprezentujący polskie wojsko ? Co Ty.. 25.02.05, 19:17
          jethrox napisał:

          > A w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie nie było wielu Polaków z Francji,
          > Kanady i USA, którzy tak jak Polacy zamieszkali od lat w Rosji zgłosili sie
          do
          > walki z Hitlerem ? Czy to byli Amerykanie reprezentujący polskie wojsko ?
          Nie Amerykanie tylko Eskimosi.Blisko byłeś bo też na "A"
          • jethrox To już bełkot, bez szczypty dowcipu 25.02.05, 19:20
            Już nie możesz czegoś lepszego wykombinować ?
            • homosovieticus Re: To już bełkot, bez szczypty dowcipu 25.02.05, 19:24
              jethrox napisał:

              > Już nie możesz czegoś lepszego wykombinować ?
              Wypaliłem się do cna.:(
              Wybacz.
              • jethrox Wybaczam i idę do domu :-) 25.02.05, 19:26
                • homosovieticus Re: Wybaczam i idę do domu :-) 25.02.05, 19:33
                  Będę czekał.
                  pa, pa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka