Dodaj do ulubionych

Do Kagana I Pippina

IP: *.telimeny / 192.168.0.* 15.06.02, 10:33
bedziemy się licytować
twierdzicie, że przez religię zgineły miliony, nie zgadzam się z tym zgnięły
tysiące
miliony zginęły przez tych, którzy z religią nie mieli nic wspólnego: Hitler,
Stalin, Pol Pot, Mao, Che Gevara itp.
Możemy policzyć przez kogo ludzkość była bardziej gnębiona (w zabitych
sztukach) Przez wyznawców wszystkich relgii razem wziętych, czy przez ateistów-
socjalistów.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pipin-2 FAKTY IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 15.06.02, 10:36
      Kolego ,nawet jakby zginal przez religie tylko jeden czlowiek to i tak bylaby
      ona juz do niczego i nie moglaby uchodzic za tkzw. wzor moralny......
      • Gość: prowokat Re: FAKTY IP: *.telimeny / 192.168.0.* 15.06.02, 10:42
        Prze religię ginęli ludzie to jest fakt
        1)czarownice
        2)"heretycy"
        3)żywe ofiary
        ale trzeba też odróznić mordowanie przez wyznawców danej religi, od mordowania
        w imię religi. Bo tak to, to zwykłe manipulowanie i naciągane jest
        • Gość: Kagan Re: FAKTY IP: *.vic.bigpond.net.au 15.06.02, 11:01
          Gość portalu: prowokat napisał(a):

          > Prze religię ginęli ludzie to jest fakt
          > 1)czarownice
          > 2)"heretycy"
          > 3)żywe ofiary
          > ale trzeba też odróznić mordowanie przez wyznawców danej religi, od mordowania
          > w imię religi. Bo tak to, to zwykłe manipulowanie i naciągane jest
          K: Co za roznica? Mord to mord! Kazdy mord jest zakazany przez Dekalog!


      • Gość: Wh Rower Gęsia pipka IP: *.acn.waw.pl 15.06.02, 10:44
        Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):

        > Kolego ,nawet jakby zginal przez religie tylko jeden czlowiek to i tak bylaby
        > ona juz do niczego i nie moglaby uchodzic za tkzw. wzor moralny......

        To ty pisales o tym zakapiorze Pioptrowskim jako o bohaterze Polakow, nie?

        Intelekt wielkosci gesiej pipki
        • Gość: Kagan Re: Gęsia pipka IP: *.vic.bigpond.net.au 15.06.02, 11:00
          Gość portalu: Wh Rower napisał(a):

          > Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):
          >
          > > Kolego ,nawet jakby zginal przez religie tylko jeden czlowiek to i tak byl
          > aby
          > > ona juz do niczego i nie moglaby uchodzic za tkzw. wzor moralny......
          >
          > To ty pisales o tym zakapiorze Pioptrowskim jako o bohaterze Polakow, nie?
          >
          > Intelekt wielkosci gesiej pipki
          K: A twoj? Popieluszkin nie chcial oddac "ceszarzowi co cesarskie",
          to go spotkala sluszna kara boza.
          Piotrowski to byl zas "bicz bozy", nalezy sie mu wiec szacunek od
          wszystkich wierzacych!
          Kagan
        • Gość: Pipin-2 Re: Gęsia pipka-Tch Rower IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 15.06.02, 12:44
          Dobry temat watku -gesia pipka pasuje do ciebie ty w dupe jebany cwelu przez
          ksiedza.
          A ks.Popierdolek to bylo gowno ludzkie i dobrze,ze Piotrowski ( uczciwy
          czlowiek ) to gowno uprzatnal. Niestety jeszcze troche kato-gowna zostalo w
          Polsce min. Tch Rower-cwel...))))
      • Gość: J.Stalin Re: FAKTY IP: 144.138.225.* 16.06.02, 12:41
        Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):

        > Kolego ,nawet jakby zginal przez religie tylko jeden czlowiek to i tak bylaby
        > ona juz do niczego i nie moglaby uchodzic za tkzw. wzor moralny......

        Smierc jednego czlowieka jest tragedia. Smierc milionow to tylko statystyka.
        J.V. Stalin, Sloneczko ludzkosci, Przyjaciel dzieci i mlodziezy.
        • Gość: Kagan FAKTY - do Jozka S. IP: *.vic.bigpond.net.au 16.06.02, 14:55
          Gość portalu: J.Stalin napisał(a):

          > Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):
          > Kolego ,nawet jakby zginal przez religie tylko jeden czlowiek to i tak byl
          > aby ona juz do niczego i nie moglaby uchodzic za tkzw. wzor moralny......
          >
          > Smierc jednego czlowieka jest tragedia. Smierc milionow to tylko statystyka.
          > J.V. Stalin, Sloneczko ludzkosci, Przyjaciel dzieci i mlodziezy.
          K: Jozef Stalin wyniosl z seminarium wiedze, ze ideologia (w tym wiec tez
          i religia) moze byc uzyta jako pretekst do ludobojstwa. Jesli mozna mordowac
          w imie wiary, to mozna tez i w imie innej ideologii. Przeciez komunizm
          w sowieckim wykonaniu, to byla tez quasi-religia: Bogami byli Marx i Engels,
          apostolem (prorokiem) Lenin, papiezem Stalin, Pismem Swietym DAS KAPITAL (jak
          Pismo Sw., byl on interpretowany fragmentarycznie i jednostronnie),
          katechizmem MANIFEST KOMUNISTYCZNY, a kosciolem WKP(b) (pozniej KPZR)... ;)
          Tak wiec religijna edukacja Stalina miala duzy wplyw na zbrodnie
          sowietow... :(
          Kagan, czyli krol Chazarow :)
    • Gość: Kagan Re: Do Kagana I Pippina IP: *.vic.bigpond.net.au 15.06.02, 10:57
      Gość portalu: prowokat napisał(a):
      bedziemy się licytować
      twierdzicie, że przez religię zgineły miliony, nie zgadzam się z tym zgnięły
      tysiące miliony zginęły przez tych, którzy z religią nie mieli nic wspólnego:
      Hitler, Stalin, Pol Pot, Mao, Che Gevara itp.
      K: Ilu tubylcow zginelo z rak Chrzescijan w samej Ameryce?
      A czy wiesz, ze chrzescijanscy Belgowie wymordowali
      w samym Kongo wiecej Murzynow niz Niemcy w Europie Zydow?
      W Ameryce i Afryce mordowano tubylcow w imie Boga, "nawracajac" ich!
      A ilu Polakow zginelo, walczac z narzuceniem Polsce tego Judaizmu
      dla gojow, czyli religii rzymsko-kat.? O tym oficjalna historia milczy...
      Papiez nie potepil Hitlera, ktory umarl bedac Katolikiem...
      Stalin wyniosl swa nietolerancje z seminarium duchownego.
      Pol Pot wychowal sie w rodzinie religijnej.
      Che Guevara NIE byl morderca.
      Mao zostawil Chiny potezne, a przejal kraj zrujnowany przez kolejne
      inwazje Rosjan, Anglikow, Amerykanow i Japonczykow. Japonczycy, wyznajacy
      przeciez religie panstwowa Cesarstwa Japonii, wymordowali miliony
      Chinczykow!

      Możemy policzyć przez kogo ludzkość była bardziej gnębiona (w zabitych
      sztukach) Przez wyznawców wszystkich relgii razem wziętych, czy przez
      ateistów-socjalistów.
      K: Wyjdzie na pewno, ze wiecej zamordowali religianci...
      Cale narody (Prusow np.) wymordowali...
      Ilu wymordowaly same wojska niemieckie, z czarnymi krzyzami na samolotach
      i czolgach, z napisami GOTT MIT UNS na pasach?
      Ilu wymordowala i terroryzowala Sw. Inkwizycja, Krzyzacy i krzyzowcy?
      • Gość: prowokat Re: Do Kagana I Pippina IP: *.telimeny / 192.168.0.* 15.06.02, 11:04
        ale trzeba odróżnić morderstwa dokonane przez wyznawców (np Niemcy bardziej
        wierzyli w Mein Kampf niż Biblię, chociaż byli w armii i katolicy i
        protestańci) a dokonane w imię religi.
        • Gość: Kagan Re: Do Kagana I Pippina IP: *.vic.bigpond.net.au 15.06.02, 11:13
          Gość portalu: prowokat napisał(a):
          > ale trzeba odróżnić morderstwa dokonane przez wyznawców (np Niemcy bardziej
          > wierzyli w Mein Kampf niż Biblię, chociaż byli w armii i katolicy i
          > protestańci) a dokonane w imię religi.
          W Wermachcie, Luftwaffe i Kriegsmarine, a takze Abwechrze byli
          w ponad 90% Chrzescijanie (Katolicy i Ewangelicy).
          W Waffen SS tez byla olbrzymia wiekszosc Chrzescijan.
          Tylko gora SS i SD byla laicka... Ale to byly promile, nawet
          nie procenty ludnosci Niemiec!
          Kagan ;)
          • Gość: Kraken Re: Do Kagana I Pippina IP: *.ipt.aol.com 16.06.02, 01:55
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Gość portalu: prowokat napisał(a):
            > > ale trzeba odróżnić morderstwa dokonane przez wyznawców (np Niemcy bardzi
            > ej
            > > wierzyli w Mein Kampf niż Biblię, chociaż byli w armii i katolicy i
            > > protestańci) a dokonane w imię religi.
            > W Wermachcie, Luftwaffe i Kriegsmarine, a takze Abwechrze byli
            > w ponad 90% Chrzescijanie (Katolicy i Ewangelicy).
            > W Waffen SS tez byla olbrzymia wiekszosc Chrzescijan.
            > Tylko gora SS i SD byla laicka... Ale to byly promile, nawet
            > nie procenty ludnosci Niemiec!
            > Kagan ;)

            -Kr. mam takie wrazenie Kaganie,ze nie odrozniasz formacji Waffen-SS od
            pozostalych-np. Totenkopf(Trupie glowki)i innych-otoz Waffen-SS byla li tylko
            formacja szturmowa-wybitnie FRONTOWA!!!A byly to NAJBITNIEJSZE jednostki jakie
            kiedykolwiek sformowano(to slynne polskie "mestwo" mozna psu pod ogon wpierdolic
            w porownaniu z jakoscia Waffen-SS).Swego czasu mialem okazje pracowac wsrod
            PRAWDZIWYCH Slazakow-w "mojej" brygadzie byli-weteran Wermachtu,weteran Waffen-
            SS,marynarz z Kriegsmarine oraz najmlodszy- czlonek Hitler-Jugend-aby mowic o
            jakichkolwiek zbrodniach ZOLNIERZY nalezaloby najpierw ich posluchac!!
            Na froncie-jak to na froncie-zbrodnie popelnialy OBIE strony(tyle,ze WSZYSTKO
            poszlo na konto przegranych)-A POLACY WCALE NIE BYLI TACY ZNOW "SWIECI"I
            DZENTELMENSCY!!(sam zreszta wiesz,jakim skurwysynem potrafi byc Polak,gdy los sie
            do niego usmiechne!)
            A swoja droga-po co dyskutujesz z jakims popapranym palantem???
            • Gość: Kagan Re: Do Kagana I Pippina IP: *.vic.bigpond.net.au 16.06.02, 11:50
              Gość portalu: Kraken napisał(a):
              Gość portalu: prowokat napisał(a): ale trzeba odróżnić morderstwa dokonane
              przez wyznawców (np Niemcy bardziej wierzyli w Mein Kampf niż Biblię, chociaż
              byli w armii i katolicy i protestańci) a dokonane w imię religi.
              Kagan: W Wermachcie, Luftwaffe i Kriegsmarine, a takze Abwechrze byli
              w ponad 90% Chrzescijanie (Katolicy i Ewangelicy).
              W Waffen SS tez byla olbrzymia wiekszosc Chrzescijan.
              Tylko gora SS i SD byla laicka... Ale to byly promile, nawet
              nie procenty ludnosci Niemiec!

              -Kr. mam takie wrazenie Kaganie,ze nie odrozniasz formacji Waffen-SS od
              pozostalych-np. Totenkopf(Trupie glowki)i innych-otoz Waffen-SS byla li tylko
              formacja szturmowa-wybitnie FRONTOWA!!!A byly to NAJBITNIEJSZE jednostki jakie
              kiedykolwiek sformowano(to slynne polskie "mestwo" mozna psu pod ogon
              wpierdolic w porownaniu z jakoscia Waffen-SS).Swego czasu mialem okazje pracowac
              wsrod PRAWDZIWYCH Slazakow-w "mojej" brygadzie byli-weteran Wermachtu,weteran
              Waffen-SS,marynarz z Kriegsmarine oraz najmlodszy- czlonek Hitler-Jugend-aby
              mowic o jakichkolwiek zbrodniach ZOLNIERZY nalezaloby najpierw ich posluchac!!
              Na froncie-jak to na froncie-zbrodnie popelnialy OBIE strony(tyle,ze WSZYSTKO
              poszlo na konto przegranych)-A POLACY WCALE NIE BYLI TACY ZNOW "SWIECI"I
              DZENTELMENSCY!!(sam zreszta wiesz,jakim skurwysynem potrafi byc Polak,gdy los
              sie do niego usmiechne!)
              A swoja droga-po co dyskutujesz z jakims popapranym palantem???
              K: Nie z nim dyskutuje, ale z Toba i normalna reszta forum!
              Waffen-SS to byla "prywatna armia Hitlera", doborowe oddzialy,
              na ogol lepiej wyposazone niz Wechrmacht, stad odnosily (na ogol)
              wieksze sukcesy, takze dzieki ich znanej brutalnosci. Bylo to
              wojsko: ochotnicze, ale wojsko, wiele dywizji, w tym ukrainskie
              (SS-Galizien), litewskie, lotweskie, holenderskie, belgijskie itp.
              Musialo byc w nich wiec wiekszosc chrzescijan! I oto mi chodzilo!
              Waffen-SS bylo liczniejsze niz "policyjne" SS (straz w obozach itp.)
              czy tez SD. I tylko o to mi chodzilo, ze w tym Waffen-SS znakomita
              wiekszosc to byli tez chrzescijanie!
              Kagan
      • Gość: K.J. Re: Do Kagana I Pippina IP: 144.138.225.* 16.06.02, 13:08
        Gość portalu: Kagan napisał(a):


        > K: Wyjdzie na pewno, ze wiecej zamordowali religianci...
        > Cale narody (Prusow np.) wymordowali...
        > Ilu wymordowaly same wojska niemieckie, z czarnymi krzyzami na samolotach
        > i czolgach, z napisami GOTT MIT UNS na pasach?
        > Ilu wymordowala i terroryzowala Sw. Inkwizycja, Krzyzacy i krzyzowcy?

        Hang on, hang on, krolu zydowski, tfu, chcialem napisac chazarski. Wujek Adolf
        nienawidzil chrzescijanstwa, byl wlasciwie wyznawca tego co dzisiaj okresla sie
        jako New Age, czyli okultysta. Rowniez wojne ktora prowadzil nie mozna okreslic
        jako wojny religijnej czy tez "przez religie", bo przeciez on nikogo nie mial
        zamiaru nawracac.

        Poza tym Prowokat wyraznie napisal: "...twierdzicie, że przez religię zgineły
        miliony, nie zgadzam się z tym zgnięły tysiące...". Stwierdzeniem kluczowym jest
        tu "przez religie".

        Moge sie wiec zgodzic z wyprawami krzyzowymi, Inkwizycja itp. ale juz wylaniaja
        sie problemy z p. przykladem Ameryki i Afryki. Nawracanie tybylcow bylo tam
        niejako produktem ubocznym ekspansji kolonijalnej, a wiec nie byly to wojny
        religijne sensu stricto.

        Rowniez p. stwierdzenie ze Batko Stalin wyniosl swoje ludobojcze tendencje z
        seminarium duchownego jest stwierdzeniem goloslownym, ktorego nie da sie poprzec
        zadnymi dowodami. Moze wyniosl, moze i nie. W kazdym razie mozna uznac za pewnik
        ze wystepowal przeciwko religii jako ateista, wiec rowniez jego wyczynow, nawet
        z ogromnym nakladem dobrej lub zlej woli, nie mozna podciagnac pod pojecie
        zbrodni popelnionych w imie religii lub przez religie.


        • Gość: Kagan Re: Do Kagana I Pippina IP: *.vic.bigpond.net.au 16.06.02, 14:53
          Gość portalu: K.J. napisał(a):
          Gość portalu: Kagan napisał(a):
          Wyjdzie na pewno, ze wiecej zamordowali religianci...
          Cale narody (Prusow np.) wymordowali...
          Ilu wymordowaly same wojska niemieckie, z czarnymi krzyzami na
          samolotach i czolgach, z napisami GOTT MIT UNS na pasach?
          Ilu wymordowala i terroryzowala Sw. Inkwizycja, Krzyzacy i krzyzowcy?
          KJ: Hang on, hang on, krolu zydowski, tfu, chcialem napisac chazarski.
          Wujek Adolf nienawidzil chrzescijanstwa, byl wlasciwie wyznawca tego co
          dzisiaj okresla sie jako New Age, czyli okultysta. Rowniez wojne ktora
          prowadzil nie mozna okreslic jako wojny religijnej czy tez "przez religie",
          bo przeciez on nikogo nie mial zamiaru nawracac.
          K: To czemu Fuehrer:
          1. W MEIN KAMPF twierdzil, ze jest obronca chrzescijanstwa przeciwko
          bezeboznym bolszewikom? A wiec przywodca krucjaty!
          2. Mial poparcie owczesnego "Ojca Sw.", zreszta bylego nuncjusza
          papieskiego w Monachium i Berlinie, znanego germanofila i polakozercy?
          3. Umarl jako katolik? Nawet mu komunii nigdy nie odmowiono, jak to sie
          dzieje np. z pedalami, ktorym nawet w Australii odmawia sie komunii!
          Wiec w/g kosciola kat. Adolf Hitler byl lepszy niz homosie! ;)
          Zreszta Adolf Hitler, przywodca panstwa, ktore jest teraz podpora
          NATO w Europie, byl, jak wiekszosc, katolikow przesadny!
          Ale to nic specjalnego: w takiej np. Brazylii wiekszosc katolikow wyznaje
          kulty typu Voodoo, co papiezowi obecnemu jakby nie przeszkadzalo.
          A papiezowi Pijusowi (tak sie wymawia to nazwisko) nie przeszkadzal
          wiec "NEW AGE" katolickiego Fuehrera III Rzeszy Niemieckiej. Podpisal byl
          przeciez Ojciec Sw. konkordat z nazistowskim panstwem niemieckim.
          Przeciez Watykan w obecnej postaci powstal dzieki tzw. Ukladom
          Lateranskim z Il Duce (Mussolinim), za pieniadze faszystow wloskich.
          Watykan byl wrecz na garnuszku faszyzmu wloskiego i niemieckiego.
          Stad tez to poparcie Watykanu dla faszyzmu!
          KJ: Poza tym Prowokat wyraznie napisal: "...twierdzicie, że przez religię
          zgineły miliony, nie zgadzam się z tym zgnięły tysiące...". Stwierdzeniem
          kluczowym jest tu "przez religie".
          Moge sie wiec zgodzic z wyprawami krzyzowymi, Inkwizycja itp. ale juz
          wylaniaja sie problemy z p. przykladem Ameryki i Afryki. Nawracanie tybylcow
          bylo tam niejako produktem ubocznym ekspansji kolonijalnej, a wiec nie byly to
          wojny religijne sensu stricto.
          K: Ale religia byla czynnikiem podburzajacym! Gdyby nie religijne
          zaslepienie konkwistadorow, na pewno nie doszlo by tam do az takiej
          rzezi. Niestety, religia katolicka dostarczyla pretekstu do
          wymordowania milionow Indian Amerykanskich, czy tez calego
          narodu Prusow... :(
          KJ: Rowniez p. stwierdzenie ze Batko Stalin wyniosl swoje ludobojcze tendencje
          z seminarium duchownego jest stwierdzeniem goloslownym, ktorego nie da sie
          poprzec zadnymi dowodami. Moze wyniosl, moze i nie. W kazdym razie mozna uznac
          za pewnik ze wystepowal przeciwko religii jako ateista, wiec rowniez jego
          wyczynow, nawet z ogromnym nakladem dobrej lub zlej woli, nie mozna podciagnac
          pod pojecie zbrodni popelnionych w imie religii lub przez religie.
          K: Z seminarium wyniosl wiedze, ze ideologia (w tym wiec tez religia)
          moze byc uzyta jako pretekst do ludobojstwa. Jesli mozna mordowac
          w imie wiary, to mozna tez i w imie innej ideologii. Przeciez komunizm
          w sowieckim wykonaniu, to byla tez quasi-religia: Bogami byli
          Marz i Engels, apostolem (prorokiem) Lenin, papiezem Stalin,
          Pismem Swietym DAS KAPITAL (jak Pismo SW., byl on interpretowany
          fragmentarycznie i jednostronnie), katechizmem MANIFEST KOMUNISTYCZNY,
          a kosciolem WKP(b) (pozniej KPZR)... ;)
          Tak wiec religijna edukacja Stalina miala duzy wplyw na zbrodnie
          sowietow... :(
          Kagan, czyli krol Chazarow :)
          • Gość: K.J. Re: Do Kagana I Pippina IP: 144.138.225.* 16.06.02, 17:14
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            Rowniez wojne ktora
            > prowadzil nie mozna okreslic jako wojny religijnej czy tez "przez religie",
            > bo przeciez on nikogo nie mial zamiaru nawracac.
            > K: To czemu Fuehrer:
            > 1. W MEIN KAMPF twierdzil, ze jest obronca chrzescijanstwa przeciwko
            > bezeboznym bolszewikom? A wiec przywodca krucjaty!

            Jest to prawda, ale w mojej opinii nieco naciagana, w mysl zasady jezeli chce
            sie psa uderzyc, to kij zawsze sie znajdzie. Jak p. sam napisal, wiekszosc
            Niemcow byla, przynajmniej nominalnie, chrzescijanami. Wiec co mial Adolf w Mein
            Kampf napisac? Jednakze sa niezbite dowody na to, ze zarowno sam Hitler, jak i
            znaczna czesc kierownictwa NSDAP byla okultystami. Rowniez sama wojne rozpoczal
            w sojuszu z tymi "bezboznymi bolszewikami", wlasnie przeciwko krajowi jak
            najbardziej chrzescijanskiemu. A wiec trudno jest to uznac jako wojne religijna
            lub "przez religie". Byla to poprostu wojna majaca na celu wprowadzenie Neue
            Ordnung.

            Reszte p. twierdzen dotyczacych stosunkow pomiedzy Watykanem a Adolfem wycialem,
            poniewaz nie mam zamiaru z nimi polemizowac. Po wiekszej czesci sa to fakty
            historyczne, aczkolwiek mozna poddac je roznorakiej interpretacji.

            Np. jezeli wziac pod uwage wypowiedz znanego historyka, rabina Dawida Dalina z
            Nowego Jorku, Pius XII byl wrecz obronca Zydow. Nie wiem czy mozna posadzic
            rabina o milosc w stosunku do papieza, wiec chyba jest to raczej bezstronna
            wypowiedz. Specjalnie ze ten rabin nie jest zadnym jakims tam postepowym
            rabinem, ale raczej jest to "the real McCoy", poniewaz Temple Beth Jacob w
            Redwood City, CA, ktora sama siebie okresla jako "conservative synagogue",
            zalicza owego Dalina w poczet "Scholars in Residence".

            Otoz ten uczony rabin, w artykule opublikowanym w The Weekly Standard, February
            26th, 2001, pp. 31-39, tak miedzy innymi napisal o Piusie XII:

            (tlumacze jedynie fragmenty)

            "Zydzi nie mieli wiekszego przyjaciela w XXw. Pius XII uratowal wiecej Zydow niz
            inni ludzie, wlaanczajac w to nawet Raoula Wallenberga and Oskara Schindlera.
            (...)

            Pinchas Lapide, ktory byl konsulem generalnym w Milanie i spotkal wielu wloskich
            zydow, ktorzy przezyli holokaust. Lapide udokumentowal jak Pius XII pracowal nad
            uratowaniem 700 000 z rak Nazistow. Aczkolwiek wedlug innych badan, ta liczba
            wynosi 860 000. Dzisiejszych krytykow (Piusa) okreslam jako rewizjonistow,
            poniewaz zmieniaja oni osad historii, szczegolnie uznanie jakim wspolczesni
            otaczali Piusa XII, pomiedzy nimi znajduja sie tak wybitne osoby jak Albert
            Einstein, Chief Rabbi Isaac Herzog, Prime Ministers Meir i Moshe Sharett, a we
            Wloszech tacy ludzie jak Raffale Cantoni, ktory w tamtych czasach byl
            prezydentem Wloskiego Zwiazku Zydowskich Spolecznosci ( Italian Union of Jewish
            Communities). Takze wiele owczesnych artykulow publikowanych w Boston´s Jewish
            Advocate, The Times of London, and The New York Times can also be perused.(...)

            My jestesmy w posiadaniu dokumentow, ktore ukazuja ze w zadnym wypadku on nie
            milczal. Podczas Niemieckiej okupacji Rzymu, on potajemnie wydal instrukcje
            katolickiemu klerowi, ktore nakazywaly uratowanie jak najwiekszej mozliwej
            ilosci ludzi. (Pius XII secretly instructed the Catholic clergy to use all means
            to save as many human lives as possible.). W ten sposob tysiace wlaskich Zydow
            zostalo ocalonych od deportowania.

            Podczas kiedy 80% europejskich Zydow zginelo w tamtych latach, 80% wloskich
            Zydow ocalalo. Jedynie w Rzymie, 155 klasztorow ukrylo 5000 Zydow. Najmniej 3000
            bylo uratowanych w papieskiej rezydencji Castel Gandolfo. Przez 9 miesiecy 60
            Zydow mieszkalo z Jezuitami w Pontifical Gregorian University i wielu innych
            ukrywalo sie w podziemiach Biblical Institute. Stosujac sie do nakazu Piusa XII,
            ryzykujac wlasnym zyciem, ksieza i mnisi ratowali setki Zydow.(...)"

            Dalej mowi on o tym dlaczego wlasnie papiez milczal:

            "Jego milczenie bylo dobra strategia, ktora miala na celu ochrone od deportacji
            mozliwie najwiekszej ilosci Zydow. Jakiekolwiek wyrazy potepienia nie odniosly
            by zadnego efektu, a wrecz bylyby zaproszeniem do jeszcze gorszych represji.(...)

            Oczywiscie ktos moze zapytac co moze byc gorszego od utraty zycia przez 6
            milionow Zydow. Odpowiedz jest calkiem prosta: zamordowanie setek tysiecy Zydow
            wiecej.

            Jego krytycy swietnie wiedza, ze zarowno katoliccy biskupi z krajow okupowanych,
            jak i zydowscy przywodcy odoradzali papiezowi jakiekolwiek publiczne protesty.
            (...)

            (...) Mysle ze papiez mogl ekskomunikowac Hitlera, ale wszelkie dokumenty
            sugeruja ze bylby to jedynie pusty gest. (However, despite these sentiments, the
            documents suggest that the excommunication of Hitler would have been a merely
            symbolic gesture.)(...)

            (...)Papieskie potepienie Nazistow budzilo w tamtym czasie obawy, ze Hitler po
            prostu wywarl by zemste na osobie papieza i zaatakowal Watykan. Rudolf Rahn,
            nazistowski ambasador w Rzymie, potwierdzil mozliwosc takiej akcji, w ktorej
            planowaniu on sam bral udzial.(...)

            Mysle ze nadszedl czas, aby uczeni zydowscy podjeli wspolny wysilek celem
            napisania pracy traktujacej o Piusie XII i jego stosunku do Holokaustu. Taka
            praca przedstawila by zupelnie inny obraz Piusa XII niz ksiazka
            Cornwella "Hitler's Pope". Pius XII nie byl papiezem Hitlera, lecz najwiekszym
            obroncom jekiego mieli Zydzi w tamtych czasach (...)

            A wiec postac Piusa XII jest co najmniej postacia kontrowersyjna.

            K: Ale religia byla czynnikiem podburzajacym! Gdyby nie religijne
            > zaslepienie konkwistadorow, na pewno nie doszlo by tam do az takiej
            > rzezi. Niestety, religia katolicka dostarczyla pretekstu do
            > wymordowania milionow Indian Amerykanskich, czy tez calego
            > narodu Prusow... :(

            Drogi p. K. Glownym czynnikiem w tym przypadku byla zadza zlota. To
            czy "religijne zaslepienie konkwistadorow" bylo powodem mniejszej lub wiekszej
            rzezi jest stwierdzeniem spekulatywnym. Aczkolwiek z pewnoscia odgrywala ona
            pewna role. Z czystszym sumieniem mozna mordowac w celu odebrania im zlota,
            pogan ktorzy nie maja duszy. Wiec jedynie jakis podklad ideologiczny. Tak samo w
            Afryce w XIX w.

            > K: Z seminarium wyniosl wiedze, ze ideologia (w tym wiec tez religia)
            > moze byc uzyta jako pretekst do ludobojstwa. Jesli mozna mordowac
            > w imie wiary, to mozna tez i w imie innej ideologii. Przeciez komunizm
            > w sowieckim wykonaniu, to byla tez quasi-religia: Bogami byli
            > Marz i Engels, apostolem (prorokiem) Lenin, papiezem Stalin,
            > Pismem Swietym DAS KAPITAL (jak Pismo SW., byl on interpretowany
            > fragmentarycznie i jednostronnie), katechizmem MANIFEST KOMUNISTYCZNY,
            > a kosciolem WKP(b) (pozniej KPZR)... ;)
            > Tak wiec religijna edukacja Stalina miala duzy wplyw na zbrodnie
            > sowietow... :(

            P. K. To jest ogromnie naciagana teoria. Taka spekulacje myslowa mozna posunac
            wrecz do granic absurdu.

            > Kagan, czyli krol Chazarow :)

            Krol Chazarow przed ich wymieszaniem sie z Semitami, czy tez po? A moze krol
            Chazarow zanim do nich dotarl judaizm, czyli kiedy wyznawali oni szamanizm?

    • Gość: jmk Re: Do Kagana I Pippina IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 15:49
      Tzw chrystianizacja ameryki byla najwiekszym ludobojstwem przed jozefem S i
      adolfem H. i opublikowanie tego faktu obnizylo skale Imprezy pod patronatem JP
      II, ale balanga sie odbyla na nieco mniejsza skale.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka