Gość: wyz.Post
IP: 217.153.53.*
16.06.02, 13:26
Mam pytanie. Dlaczego ojciec Pio miał stygmaty nie w tych miejscach, w których
Jezus był przybijany do krzyża? Głupia sprawa, ale wychodzi na to, że albo
stygmaty ojca Pio to lipa, albo tak bardzo czczony całun turyński jest
falsyfikatem. Albo jedno i drugie.
"Wszystko to jest oczywiście oszustwem, któż jednak zniesie nagą rzeczywistość,
zwłaszcza jeśli może przed nią uciec?"
(Hans Dieter Betz)
"Jedyną winowajczynią jest tu chyba tylko ludzkość, która chce być oszukiwana."
(Ernest Renan)
Aha, zapomniałem, że ojciec Pio miał jeszcze dar bilokacji - potrafił przebywać
w dwóch różnych miejscach jednocześnie. Normalka.