Dodaj do ulubionych

Jak konklawa wyznacza swojego kandyda

04.04.05, 01:16
Jest 117 kandydatow i 117 wyborcow, ktorzy znaja sie lepiej lub gorzej.
Trudny wybor. Podobno konsultuja sie wtedy czesto z glowami panstw,
znaczacymi w zyciu spolecznym ludzmi i prosza ich o opinie na temat kilku
swoich ewentualnych kandydatow. Do ostatecznego wyboru potrzebna jest chyba
zgoda 2/3. Czy ktos wie dokladnie jak to wyglada ?
Obserwuj wątek
    • kropekuk W CALKOWITEJ TAJEMNICY, SLOWO NIE MA SIE 04.04.05, 01:32
      PRAWA WYDOSTAC. Oto co o tym sam Jan Pawel II w swej KONSTYTUCJI APOSTOLSKIEJ -
      UNIVERSI DOMINICI GREGIS:
      "My, wszyscy i poszczególni Kardynałowie elektorzy, obecni przy tym wyborze
      Papieża przyrzekamy, zobowiązujemy się i przysięgamy zachować wiernie i
      skrupulatnie wszystkie przepisy zawarte w konstytucji apostolskiej Papieża Jana
      Pawła II, «Universi Dominici gregis«, ogłoszonej 22 lutego 1996 r. Równocześnie
      przyrzekamy, zobowiązujemy się i przysięgamy, że jeśli ktokolwiek z nas, z
      Boskiego postanowienia, zostanie wybrany Biskupem Rzymskim, dołoży starań, by
      wiernie wypełniać «munus Petrinum« Pasterza Kościoła powszechnego i nie ustanie
      w wysiłku zapewniania i bronienia wytrwale praw duchowych i doczesnych oraz
      wolności Stolicy Świętej Przede wszystkim przyrzekamy i przysięgamy zachować z
      największą wiernością i wobec wszystkich, tak duchownych, jak świeckich,
      tajemnicę związaną z tym wszystkim, co w jakikolwiek sposób odnosi się do
      wyboru Biskupa Rzymskiego i z tym, co odbywa się w miejscu wyboru i dotyczy
      bezpośrednio lub pośrednio liczenia głosów; nie naruszać w żaden sposób tej
      tajemnicy tak w czasie wyboru, jak i po wyborze nowego Papieża, chyba że
      zostanie do tego udzielone wyraźne upoważnienie przez samego przyszłego
      Papieża; nie dawać żadnego poparcia ani nie sprzyjać jakiemukolwiek
      oddziaływaniu, sprzeciwianiu lub jakiejkolwiek innej formie interwencji, przez
      które władze świeckie jakiegokolwiek porządku i stopnia lub jakakolwiek grupa
      osób czy jednostki chciałyby ingerować w wybór Biskupa Rzymskiego..."
      www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/konstytucje/universi_dominici_22021996.html
    • jack20 Re: Jak konklawa wyznacza swojego kandyda 04.04.05, 01:44
      Tzn. liczba uprawnionych do udzialu w konklawe jest z gory ustalona bo nie moze
      przekraczac 120 wobec 183 mianowanych i czynnych kardynalow.
      Polsce przysluguje liczba 4 kardynalow, choc reprezetujacy Polske prymas nie ma
      prawa byc wybranym. Wlosi reprezentuje 20 kardynalow (wobec ca. 50 czynnych
      zawodowo9, USA ma ich 11 itd.
      Do 22 glosowania istnieje obowiazek 2/3 glosow. Potem ewentualnie "baraz"
      miedzy dwoma z najwieksza iloscia glosow lub normalna wiekszosc.
      Dotad bylo tak i chyba pozostalo, ze uczestniczacy kardynalowie z konklawe nie
      moga sie z nikim a nawet miedzy soba kontaktowac.
      • polonus9 za posiadanie komorki grozi ekskomunika 04.04.05, 01:47
        Serio.
        • kropekuk Jan Pawel II - jego wlasne slowa: 04.04.05, 01:51
          "Ponadto potwierdzam moją władzą apostolską obowiązek zachowania najściślejszej
          tajemnicy odnośnie do tego wszystkiego, co dotyczy bezpośrednio lub pośrednio
          samych czynności związanych z wyborem; także w tym względzie chciałem jednak
          uprościć i zredukować odpowiednie przepisy do tego, co istotne, by w ten sposób
          uniknąć zakłopotania i wątpliwości, a może i późniejszych problemów sumienia
          tych, którzy uczestniczyli w wyborze..."
          "80. W taki sam sposób chcę powtórzyć to, co zostało usankcjonowane przez moich
          Poprzedników, w celu wykluczenia wszelkiej interwencji zewnętrznej w wybór
          Biskupa Rzymskiego. Dlatego na nowo na mocy świętego posłuszeństwa i pod karą
          ekskomunila latae sententiae zabraniam wszystkim i poszczególnym Kardynałom
          elektorom obecnym i przyszłym, jak również Sekretarzowi Kolegium Kardynałów
          oraz wszystkim innym uczestniczącym w przygotowaniu i wykonaniu tego, co jest
          konieczne do wyboru, przyjęcia pod jakimkolwiek pretekstem, od jakiejkolwiek
          władzy cywilnej zadania zgłoszenia weta lub tak zwanej ekskluzywy, także w
          formie prostego życzenia, czy też wyrażenia go zarówno wobec zebranego razem
          całego Kolegium elektorów, jak i wobec poszczególnych elektorów - na piśmie lub
          słownie, tak wprost i bezpośrednio, jak pośrednio lub poprzez innych, tak przed
          rozpoczęciem wyboru, jak w czasie jego przebiegu. Należy rozumieć, że taki
          zakaz rozszerza się na wszystkie możliwe oddziaływania, sprzeciwy, życzenia,
          przez które władze świeckie jakiegokolwiek porządku i stopnia lub jakiekolwiek
          grupy ludzi czy też poszczególne osoby chciałyby ingerować w wybór Papieża.

          81. Kardynałowie elektorzy winni powstrzymać się ponadto od wszelkich form
          pertraktacji, uzgodnień, obietnic lub innych zobowiązań jakiegokolwiek rodzaju,
          które mogłyby zmusić ich do dania lub odmówienia głosu na jednego lub tylko
          niektórych. Jeśli to zostałoby rzeczywiście uczynione, nawet pod przysięgą,
          postanawiam, że takie zobowiązanie jest niebyłe i nieważne oraz że nikt nie
          jest zobowiązany do zachowania go; i od tej chwili grożę karą ekskomuniki latae
          sententiae tym, którzy przekraczają ten zakaz. Nie zabraniam jednak, by podczas
          Sede vacante mogła mieć miejsce wymiana poglądów na temat wyboru..."
          www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/konstytucje/universi_dominici_22021996.html
          Nie spekulujcie, kochani, przeczytajcie!
          • polonus7 Re: Jan Pawel II - jego wlasne slowa: 04.04.05, 01:57
            Zanim poszczegolni kandydaci wysuna swoich kandydatow, tj. przed czasem
            scislych onrad konsultuja sie ze znaczacymi osobistosciami. Twoj cytat dotyczy
            juz chyba scislych obrad.Wtedy obowiazuje absolutna tajemnica.
            • kropekuk Re: Jan Pawel II - jego wlasne slowa: 04.04.05, 02:09
              56. Przez cały czas trwania czynności związanych z wyborem Kardynałowie
              elektorzy są zobowiązani do powstrzymania się od korespondencji listownej, a
              także rozmów telefonicznych lub radiowych z osobami nie upoważnionymi do
              przebywania w budynkach zarezerwowanych dla wyborców.

              Tylko bardzo poważne i pilne racje, potwierdzone przez Kongregację partykularną
              Kardynałów, o czym była mowa w n. 7, mogą usprawiedliwić podobne rozmowy.

              Kardynałowie elektorzy powinni więc zatroszczyć się, zanim zostanie
              zapoczątkowany wybór, o wydanie poleceń dotyczących spraw urzędowych lub
              osobistych, których nie można odłożyć, tak aby nie zaistniała konieczność
              podobnych rozmów.

              57. Kardynałowie elektorzy winni również powstrzymać się od przyjmowania lub
              przesyłania wszelkiego rodzaju wiadomości poza Państwo Watykańskie, przy czym
              jest oczywiście zabronione korzystanie w ich przekazywaniu z pośrednictwa
              jakiejś osoby, która zgodnie z prawem jest tam obecna. W szczególny sposób
              zabrania się Kardynałom elektorom przez cały czas trwania czynności wyboru
              otrzymywania gazet codziennych i czasopism jakiegokolwiek rodzaju, podobnie jak
              słuchania transmisji radiowych lub oglądania transmisji telewizyjnych.

              58. Ci wszyscy, którzy w jakikolwiek sposób, według tego co jest przewidziane w
              n. 46 niniejszej Konstytucji, pełnią służbę w pracach związanych z wyborem i
              którzy bezpośrednio lub pośrednio mogliby jakoś naruszyć tajemnicę - słownie
              lub pisemnie, lub za pomocą znaków, lub jakiejkolwiek innej rzeczy winni się
              absolutnie tego wystrzegać, ponieważ w przeciwnym przypadku ściągnęliby na
              siebie karę ekskomuniki latae sententiae zarezerwowaną Stolicy Apostolskiej.

              ---
        • genefski Re: za posiadanie komorki grozi ekskomunika 04.04.05, 03:02
          polonus9 napisa?:

          > Serio.

          Tak jak za urzywanie kondonow - to prymytywki
          • flipflap Wybór Nowego Papierza 04.04.05, 04:49
            Kto może być papieżem
            Prawo kanoniczne mówi jasno, że papieżem może być każdy ochrzczony katolik.
            Więc choć od 1522 roki byli to sami kardynałowie, teoretycznie wybrany mógłby
            być każdy biskup, ksiądz czy nawet świecki. Warunek? Musi być mężczyzną. Jednak
            to prawie nie możliwe – prawo wyboru i uczestnictwa w konklawe mają jedynie
            kardynałowie. Jan Paweł II chciał, by to właśnie do nich ograniczony był wybór.
            Liczy się też wiek, nowa głowa Kościoła nie może być zbyt młoda. Średnia wieków
            papieży wybranych w XX wieku wyniosła 65 lat. Najstarszy był Jan XXIII (76
            lat), a najmłodszy Jan Paweł II (58 lat).

            Nazwa konklawe pochodzi od Klucz do wyboru
            łacińskich słów cum clavis („z kluczem”). To określenie może być użyte
            właściwie na każde sekretne spotkanie, ale w zasadzie kojarzy się obecnie tylko
            z wyborem papieża. Kardynałowie zbierają się w słynnej Kaplicy Sykstyńskiej.
            Wybór dokonywany jest między 15 a 20 dniem od śmierci papieża. Jan Paweł II
            wprowadził kilka nowych zasad, m.in. dotyczących metody liczenia głosów i
            nakazał przeszukanie Kaplicy pod kątem podsłuchów.

            Tajne głosowanie
            Zasady na jakich wybierany jest papież przypominają sejmowe głosowania. Decyzja
            podejmowana jest większością dwóch trzecich plus jeden kardynał. Mają przed
            sobą 30 prób. Rano odbywają się po dwa głosowania, kolejne dwa wieczorem –
            maksymalnie cztery dziennie. Gdy nie uda się wybrać papieża tą metodą, stosuję
            się metodę zwykłej większości (50 proc. plus jeden głos).
            Nazwisko wybranego kardynałowie wypisują na małych, prostokątnych karteczkach.
            Znajduje się na nich krótkie zdanie: „Eligo in Summum Ponteficem” (co
            oznacza: „wybieram suwerennego papieża”). Kartkę, choć głosowanie jest tajne,
            kardynałowie powinni wypełnić „nierozpoznawalnym” charakterem pisma. Są one
            potem wrzucane do specjalnej urny.

            Głosy na nitce
            Żeby dopilnować tajności wyboru kardynałowie składają swoje karty w ciszy. Urna
            jest zakryta specjalnym talerzem, tak by nie było nic widać. Przy tym
            wypowiadają tylko krótką specjalną formułę: „Powołuję na świadka Chrystusa
            Pana, który mnie osądzi, że mój głos jest dany na tego, który – według woli
            Bożej – powinien być, moim zdaniem, wybrany”.
            Przy urnie stoją Skrutatorzy, którzy pilnują, by wszystko przebiegało dobrze.
            Potem zasiadają przy stole ustawionym przed ołtarzem. Nabijają karty za pomocą
            igły na nitkę, by nie doszło do zaginięcia chociaż jednej karty. Wszystkie
            kolejne wyniki są palone. Po zakończeniu wyborów redagowane jest sprawozdanie,
            w którym jest odnotowane każde głosowanie. Wkładane jest ono do koperty, która
            jest pieczętowana, potem przekazywana papieżowi i przechowywana w specjalnym
            archiwum.
            Czekanie na biały dym
            Wierni zwykle czekają na placu Świętego Piotra na zakończenie konklawe. Gdy
            kardynałowie skończą głosowanie, karteczki są palone. Dorzuca się do nich suchą
            słomę, dzięki której dym nabiera koloru białego. Wydobywa się specjalną rurką z
            małego żelaznego piecyka instalowanego specjalnie na konklawe. Komin wychodzi
            na zewnątrz bazyliki i jest świetnie widoczny z placu.
            Habemus Papam
            Wybrany kardynał ma prawo poprosić o czas do namysłu, jednak kolegium może mu
            wyznaczyć termin. Papież obiera sobie z reguły nowe imię. Pierwsze gratulacje
            następują zwykle jeszcze w Kaplicy Sykstyńskiej. Od razu wybrany kardynałjest
            przebierany w papieski strój. Na środkowym balkonie ponad głównym wejściem do
            Bazyliki pojawia się kardynał diakon i powiadamia wiernych, kto został wybrany.
            Używa słów znanych katolikom na całym świecie: „Annuntio vobis gaudium magnum,
            habemus Papap” (Zwiastuję wam radość wielką, mamy papieża”.)
            Ojciec Święty pokazuje się wiernym. Udziela wtedy swojego pierwszego
            błogosławieństwa Urbi et Orbi (miastu czyli Rzymowi, i światu).
            • kropekuk Nieprawda: Jan Pawel zakladal nie-biskupow, ale 04.04.05, 04:57
              przy wyborze nadaje sie im obligatoryjnie purpure:

              "88. Po przyjęciu wyboru elekt, który otrzymał już święcenia biskupie, staje
              się natychmiast Biskupem Kościoła Rzymskiego, prawdziwym Papieżem i Głową
              Kolegium Biskupiego; nabywa tym samym rzeczywiście pełną i najwyższą władzę w
              Kościele powszechnym i może ją wykonywać.

              Jeśli natomiast elekt nie posiada sakry biskupiej, winien zaraz otrzymać
              święcenia biskupie..."

              Konstytucja Apostolska UNIVERSI DOMINICI GREGIS
          • kropekuk Nie bredz - tu ow zakaz (sciesle: srodkow 04.04.05, 04:53
            technicznych, komorki nie sa specjalnie wymienione) ma sens:
            "61. Wreszcie, aby Kardynałowie elektorzy mogli uchronić się przed niedyskrecją
            innych osób oraz przed ewentualnymi podstępnymi próbami naruszenia
            niezależności ich sądu lub wolności decyzji, absolutnie zabraniam, aby pod
            jakimkolwiek pretekstem by, wnoszone do miejsc, gdzie przebiegają czynności
            wyboru, lub by były używane -jeśli już się tam znajdują - jakiekolwiek
            urządzenia techniczne służące do nagrywania, odtwarzania oraz przekazywania
            głosu, obrazu albo tekstu..."

            KONSTYTUCJA APOSTOLSKA - UNIVERSI DOMINICI GREGIS

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka