Dodaj do ulubionych

Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę

09.04.05, 19:30
Wprowadzenie zakazu będzie pięknym gestem, dowodem hołdu Janowi Pawłowi Wielkiemu
Czy nie byłoby dobrze zorganizowac akcję pikietowania hipermarketów ?
Obserwuj wątek
    • warka_strong Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 09.04.05, 19:32
      janislaw1 napisał:

      >
      > Czy nie byłoby dobrze zorganizowac akcję pikietowania hipermarketów ?
      >
      =====
      Jeżeli dodasz do tej listy kioski przykościelne to zgoda.
    • malaszaramysz Czas na skończenie z oszołomstwem i pustymi 09.04.05, 19:33
      gestami!!!!!!
    • uhura1 Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 09.04.05, 19:37
      Prawo i Sprawiedliwość zrobi wszytstko by taki zakaz wprowadzić gdy już
      będziemy wspólrządzić, nie tylko z powodu czczenia tego dnia lecztakże by pomóc
      tworzeniu się polskiej klasy średniej.
      • malaszaramysz Co ma piernik do wiatraka? 09.04.05, 19:41
        • uhura1 Re: Co ma piernik do wiatraka? 09.04.05, 19:48
          to że hipermarkety utrudniają powstawanie polskiej klasy średniej, wiem że za
          istnieniem ich przemawie wiele argumentów i za handlem w niedzielę też ale
          klasa średnia to stabilizacja państwa. obecnie klasa średnia jest malo liczna i
          to się bardzo widocznie odbija na polityce bo politycy nie mają szans
          przedstawić rozsdądny program tylko muszą lawirować pomiędzy tym co
          realizowalne a populizmem.
          • malaszaramysz Hipermarkety????? 09.04.05, 19:55
            No coś Ty... A może kulawy system podatkowy, emerytalny (ZUS), utrudniony
            dostęp do kredytów obrotowych, wysokie ceny usług telekomunikacyjnych, wahania
            kursu złotówki i jeszcze kilka innych rzeczy.
            • uhura1 Re: Hipermarkety????? 09.04.05, 19:59
              to wszystko co wymienileś również ale dyskusj jest o hipermarketach wiec na tym
              wątku się skupilem. przy czym na kurs zlotówki państwo nie ma wplywu, ceny
              polączeń telefonicznych też nie są regulowane, a co do podatków to znowu
              odpowiadam ci że w takim krakowie w ubieglym roku targowiska które mają
              nieporównywalnie mniejsze dochody niż markety wplacily do kasy miasta o wiele
              mniej niż hipermarkety które są na tyle mocną zę lekcewżą prawo na każdym kroku
              i to też problem.
              • malaszaramysz Re: Hipermarkety????? 09.04.05, 20:06
                To trzeba naprawić system podatkowy...W każdym razie jako
                przedstawicielka "klasy średniej", o którą tak walczysz, proszę cię o
                pozostawienie decyzji w krórym dniu tygodnia robię zakupy mnie.Jeżeli
                właściciele sklepów nie są w stanie zawiązać konsorcjum i wynegocjować lepszych
                cen u dostawców - to już ich problem. Trzeba się nauczyć reagować na zmiany na
                rynku a nie wymuszać odgórne decyzje.
                • uhura1 Re: Hipermarkety????? 09.04.05, 20:11
                  Po to istnieje państwo by prowadziś świadomą politykę w pewnych dziedzinach. i
                  nikt nie może powiedzieć że chce ąby państwo zostawilo go w absolutnym spokoju
                  bo to już anarchia. gdyby wolny rynek którego też jestem zwolennikem byl takim
                  panaceum na wszystko to byloby świetnie, ale po prostu tak nie jest.
                  • malaszaramysz Re: Hipermarkety????? 09.04.05, 20:15
                    Dobrze, że w czarnym śnie nie przyszło mi do głowy głosować na PiS:-) Jesteście
                    większymi populistami od Rydzyka, Giertycha i Leppera i takimi samymi jak oni
                    znawcami ekonomii:-)Mam nadzieję, że po wyborach PO nałoży wam kaganiec i
                    krótką smycz, bo inaczej...strach pomyśleć:-)
                    • uhura1 Re: Hipermarkety????? 09.04.05, 20:18
                      tlumaczę pewne rzeczy kulturalnie i na spokojnie, nie wiem skąd te obelgi, a co
                      do PO to mam straszne wieści dle Ciebie. W rozmowach nie przed kamerami oni w
                      niczym sie od nas nie różnią. przykro mi, żadnego kagańca wiec nie będzie.
                      krutkąsmycz nalożymy na komunistów i innych bandytów i nikogo więcej.
                      • malaszaramysz Re: Hipermarkety????? 09.04.05, 20:20
                        No to cóż.Czas zamykać firmę i na emigrację:-)
                        • uhura1 Re: Hipermarkety????? 09.04.05, 20:25
                          nie, czas myśleć obywatelsko, czas chadzać zawsze na wybory i nie narzekać
                          potem że idioci rządzą w sytuacji gdy sie nie pofatygowalo do urny. a jeżeli
                          uważa ktoś że nie ma partii która go reprezentujwe to trzeba się wlączyć w
                          życie polityczne na choćby szceblu lokalnym a nie narzekać na wszystkich
                          polityków po kolei. program negatywny to nic trudnego: ten be, ten fuj, tamten
                          glupi a tamten balwan, trudniej zaś coś zrobić w życiu spolecznym czy
                          politycznym ale takie wlaśnie dzialania są konieczne.
                          • malaszaramysz Skąd wiesz, że nie chodzę:-) 09.04.05, 20:29
                            Chodzę na każde wybory. Oprócz firmy prowadzę fundację, włączam się w działania
                            lokalne itd...Tylko nie pozwolę, żeby ktoś za mnie podejmował decyzje, co ,
                            gdzie i kiedy mam robić.Bo to moja sprawa.
                            • uhura1 Re: Skąd wiesz, że nie chodzę:-) 09.04.05, 20:34
                              jeśli to prawda to brawa dla Ciebie, ale państwo po to jest by też dzialać,
                              tyle że na innych szczeblach i poziomach. wiem że książek o idealnym
                              spoleczeństwie gdzie państwo jest zredukowane do absolutnego minimum, jest
                              mnóstwo, ale to utopie.Swiat się zmienilod wieku XIX gdy o czymś takim można
                              bylo myśleć, dziś trzeba dbać o różne sprawy których wolny rynek nigdy nie
                              ureguluje. wiem że to co pisze JKM jset chwytliwe, lecz niestety nierealne.
                              • malaszaramysz Re: Skąd wiesz, że nie chodzę:-) 09.04.05, 20:38
                                O Korwina -Mikke Ci chodziło??Rany...człowieku - zapomniałam go do oszołomów
                                dopisać ale wydał mi się mało groźny...
                      • dr.krisk A przy okazji.... 09.04.05, 20:23
                        uhura1 napisała:

                        > krutkąsmycz nalożymy na komunistów i innych bandytów i nikogo więcej.
                        .. na wszystko, co sie wam nie spodoba. Akurat w te wasze zapewnienia o
                        tepieniu bandytow to nie wierze - czy to nie Kaczynski byl ministrem od
                        sprawiedliwosci? I jakos zadnemu bandycie nie zaszkodzil - cale jego
                        urzedowanie sprowadzilo sie do marsowych min i groznych wywiadow przed kamerami.
                        Dobrze radze - odpimpajcie sie od mojej wolnosci wyboru, bo wam krzywde zrobie!
                        KrisK Wkurzony (klasa srednia)
                        • malaszaramysz Re: A przy okazji.... 09.04.05, 20:26
                          Dzięki, Krisk...Nie zauważyłam tej "krUtkiej" smyczy:-)Jak o ekonomii mają
                          takie pojęcie jak o ortografii....
                        • uhura1 Re: A przy okazji.... 09.04.05, 20:27
                          nikt nie ogranicza twego wyboru tyle że personel marketów twż ma do czegoś
                          prawo, to nie jest bydlo które ma być pozbawione wszelkich praw. niedziela w
                          naszej kulturze dniem odpoczynku, i to nie jest kwestia wolnego wyboru lecz
                          zasad fundamentalnych.
                          • malaszaramysz Myjesz się w niedzielę? Gotujesz obiad? 09.04.05, 20:34
                            Oglądasz telewizję? Chodzisz do kina, teatru, kawiarni, restauracji? Prąd w
                            domu masz? Radia słuchasz? O szpitalach, policji itp nie wpspomnę...Tam roboty
                            pracują czy " samo się robi"?
                            • uhura1 Re: Myjesz się w niedzielę? Gotujesz obiad? 09.04.05, 20:37
                              istnieje fundamentalne rozróżnienie pomiędzy slużbami dyżurnymi, miejskimi, tzw
                              powszechnego użytku gdzie jest system dyżurów. ale w markecie widze te same
                              twarze 6 dni w tygodniu i wiem że te osoby pracują też w niedzielę.
                              • dr.krisk Fundamentalisci? 09.04.05, 20:43
                                uhura1 napisała:

                                > istnieje fundamentalne rozróżnienie
                                Znowu ten fundamentalizm!!! No niech was szlag trafi. A skad wzieliscie
                                owe "fundamentalne prawa"?
                                Ja wole haslo "zyj i daj zyc innym". I nie mam zamiaru nikomu narzucac sposobu
                                spedzania czasu. Ja strasznie lubie pracowac w niedziele a wypoczywac we
                                wtorki. I co, zabronisz mi?
                                Rozumiem, ze alkohol od 13-tej?
                                KrisK
                                • uhura1 Re: Fundamentalisci? 09.04.05, 20:49
                                  wolna niedziela to jeden z fundamentalnych zwyczajów cywilizacji lacińskiej
                                  jeżeli te prawa fundamentalne ci sie nie podobają to informuję cię że podważasz
                                  też zasade że bobu co boskie..., czy też świetość wlasności prywatnej, więc
                                  uważaj gdy krytykujesz fundamentalne zasady kultury europejskiej.
                                  • dr.krisk Ho, ho, ho... 09.04.05, 21:00
                                    uhura1 napisała:

                                    > wolna niedziela to jeden z fundamentalnych zwyczajów cywilizacji lacińskiej
                                    > jeżeli te prawa fundamentalne ci sie nie podobają
                                    Prosze mi tutaj nie wytaczac takich haubic cywilizacyjnych, bo smiech bierze.


                                    > to informuję cię że podważasz
                                    >
                                    > też zasade że bobu co boskie..., czy też świetość wlasności prywatnej, więc
                                    > uważaj gdy krytykujesz fundamentalne zasady kultury europejskiej.
                                    Od kiedy to ograniczanie wolnosci wyboru jest "fundamentalna zasada kultury
                                    europejskiej"? Zawsze sadzilem ze sterujemy raczej w odwrotnym kierunku...
                                    Znaczy - Jaroslaw Kaczynski jako przedmurze cywilizacyjne.. O rany.
                                    • uhura1 Re: Ho, ho, ho... 09.04.05, 21:02
                                      wolność wyboru to nie jest fundamentalna zasada tylko wolna niedziela
                                      • dr.krisk Nic z tego nie rozumiem. 09.04.05, 21:08
                                        uhura1 napisała:

                                        > wolność wyboru to nie jest fundamentalna zasada tylko wolna niedziela
                                        Co ma wolnosc wyboru do wolnej niedzieli? Ja akurat w niedziele pracuje (mam
                                        zajecia na studiach zaocznych). Mam natomiast wolny wtorek.
                                        A jak bede chcial pracowac przez 7 dni w tygodniu, to tez mam do tego prawo!
                                        I jezlei ktos bedzie mial ochote sprzedawac mi towary przez 7 dni w tygodniu,
                                        to jest to sprawa pomiedzy mna-klientem a nim-sprzedawca. I zadem Kaczynski nie
                                        bedzie mi tu nosa wsadzal, pouczal i moralizowal. Bo go posadze na szafie i
                                        zostawie.
                              • malaszaramysz Mam Cię!!! Trafiony - zatopiony:-)))) 09.04.05, 20:44
                                uhura1 napisała:

                                >>. ale w markecie widze te same
                                > twarze 6 dni w tygodniu i wiem że te osoby pracują też w niedzielę.
                                Wszystko jasne:-) Jesteś zwyczajnie uzależniony od zakupów i prywatę na forum
                                uprawiasz:-) To się leczy:-) A co z restauracjami, kawiarniami, basenami,
                                klubami, teatrami....To nie są służby dyżurne:-)
                                • uhura1 Re: Mam Cię!!! Trafiony - zatopiony:-)))) 09.04.05, 20:47
                                  po prostu mieszkam w miejscu gdzie wszystkie sklepy zamknieto po otwarciu reala
                                  i gdybym chcial jechać gdzie indziej to codzienne zakupy trwalyby 2 godziny.
                                  nie jestem fundamentalist który chce zupelnie zlikwidować markety, dostrzegam
                                  korzyści wynikającw z ich istnienia ale pewnw sprawy trzeba po prostu
                                  ucywilizować.
                                  • malaszaramysz Re: Mam Cię!!! Trafiony - zatopiony:-)))) 09.04.05, 20:49
                                    No dobrze, a co z tymi restauracjami i resztą...Też zamknąć? Tam też ludzie
                                    pracują i to w niedzielę:-) Ja i cały mój zespół też często pracujemy w
                                    niedzielę i co? Ja jestem tą wredną małpą, która wykorzystuje ludzi a oni
                                    biednymi, skrzywdzonymi istotami?
                                    • uhura1 Re: Mam Cię!!! Trafiony - zatopiony:-)))) 09.04.05, 20:54
                                      nie jestem socjalisą, nie wmawiej mi wiec że postrzegam cie jako wredną malpę.
                                      powtarzam, trzeba pewne sprawy ucywilizować, konkretnie to chodzi o
                                      przestrzeganie prawa pracy. uważam że inaczej powinno się traktować
                                      hipermarkety a inaczej male firmy, szczególnie te związane z uslugami
                                      wypoczynkowymi, ale pracownicy takich firm też muszą mieć zapewniony conajmniej
                                      jeden dzień wolny w tygodniu w ty przynajmniej 2 lub 3 niedziele.
                                      • malaszaramysz Równość wobec prawa!!!!! 09.04.05, 21:00
                                        To naślij na hipermarkety PIP, czy kontolę z ZUS i sprawdź? Z małpą żartowałam -
                                        dla mnie najważniejsze jest to, żeby moi pracownicy byli zadowoleni , co ktoś
                                        tam sobie myśli to jego sprawa:-)
                                        Czyli wracając do tematu: jak markety będą przestrzegały parawa pracy to mogą
                                        sobie pracować , jak chcą? To może wystarczy zwrócić im uwagę i dopilnować? Nie
                                        trzeba od razu zamykać:-)
                                        • uhura1 Re: Równość wobec prawa!!!!! 09.04.05, 21:09
                                          nie chcę ich zamykać, chcę by byly nieczynne w niedzielę, by przestrzegaly
                                          prawa pracy. jest tak we wspolczesnym świecie że megakorporacje mają różne
                                          polityki wobec różnych państw, jeżeli czują ze w jakiś kraju patrzy im sie na
                                          ręce, bije po lapach gdy są niegrzeczne to traktują tam pracowników tak jakby
                                          to byla Szwecja czy Niemcy, jeżeli widzą że państwo jest wobec nich bezsilne to
                                          w pelni świadomie centrala wydaje polecenie by w takim kraju robić co się chce,
                                          a pracownika traktować jako murzyna. dodatkowo wydaje się wtedy świadomą wojnę
                                          lokalnej, najcześciej dopiero się rodzącej klasie średniej po to by ta
                                          przypadkiem nie uroslaw silę i z czasem sam nie zaczela się jednoczyć w
                                          megakorporacje. to nie są wymysly antyglobalisty bo takowym nie jestem
                                          leczfakty. Polska okazuja slabość i placą za to slono pracownicy/murzuni i
                                          budżet który nie ma z marketów przwie żadnych dochodów>
                                          • dr.krisk Re: Równość wobec prawa!!!!! 09.04.05, 21:15
                                            uhura1 napisała:

                                            > nie chcę ich zamykać, chcę by byly nieczynne w niedzielę
                                            A ja chce zeby byly czynne.

                                            > , by przestrzegaly
                                            > prawa pracy.
                                            Tutaj kazdy sie z tym zgodzi. Przestrzeganie prawa to rzecz bezdyskusyjna, nie
                                            wiem dlaczego akurat o tym piszesz.
                                            To ze w Polsce nie przestrzega sie prawa (i nie tylko supermarkety je lamia,
                                            ale wszyscy, lacznie z poslami...) to rzecz powszechnie znana. Kaczynski jako
                                            minister tez nic nie zrobil.
                                            • uhura1 Re: Równość wobec prawa!!!!! 09.04.05, 21:22
                                              pis to kila tysięcy czlonków a nie kaczyński. a jego zaslugi w MS są
                                              niezaprzeczalne, zatrzymal tendencję do tolerowanie tzw "malej szkodliwości". a
                                              hipermarkety powinny być nieczynne, widzisz, doszliśmy do takiego momentu gdzie
                                              już mnie nie obrzucasz epitetami a w penych sprawach nawet się zgadzasz, i o to
                                              chodzi. jest tak w demokracji że ten kto ma większe poparcie ludzi tworzy rząd
                                              i wprowadz swe pomysly, jeżeli wygramy będzie tak, jeśli nie, to nie i nie ma
                                              tu potrzeby nazywania kogoś fundamentalistą.
                                              • dr.krisk Dalej za nic nie rozumiem,. dlaczego. 09.04.05, 21:38
                                                uhura1 napisała:

                                                > pis to kila tysięcy czlonków a nie kaczyński. a jego zaslugi w MS są
                                                > niezaprzeczalne, zatrzymal tendencję do tolerowanie tzw "malej szkodliwości".
                                                Jakos nie zauwazylem, aby cokolwiek zatrzymal, oprocz paprotki po zakonczeniu
                                                urzedowania.

                                                > a
                                                >
                                                > hipermarkety powinny być nieczynne,
                                                Dalej nie widze powodu, dla ktorego pomiedzy klienta a sprzedajacego ma wtykac
                                                nos urzednik.

                                                > widzisz, doszliśmy do takiego momentu gdzie
                                                >
                                                > już mnie nie obrzucasz epitetami
                                                A gdzie to ja cie obrzucalem epitetami??? No to juz jest potwarz!
                                                Czy bycie fundamentalista jest okresleniem obrazliwym? Jezeli wedlug ciebie
                                                jest, to dlaczego powolujesz sie na "fundamentalne prawa"?

                                                Dalej nie wyjasniles mi, jakim prawem chcesz kazac mi odpoczywac w niedziele.
                                                Czy wedlug ciebie mam prawo pracowac 7 dni w tygodniu?
                                                Wybacz, ale pachnie mi tu socjalizmem na mile!
                                                A nie lubie.

                                                • uhura1 Re: Dalej za nic nie rozumiem,. dlaczego. 09.04.05, 21:49
                                                  ja ci nic nie każę, ty masz taki pogląda ja inny, czyja partia wygra wybory ta
                                                  będzie realizować swój program. ja nie mam najmniejszej ochoty podporządkowywać
                                                  się niektórym prawom ustanowionym przez sld, ale jako lojalny obywatel czunię
                                                  to i nie narzekam że mi wolność osobistą ograniczają. gdybym chcial mieć
                                                  absolutną wolnośc to bym sobiee pojechal do miejsca gdzie kiedyś bylo państwo o
                                                  nazwie somalia a teraz jest nic i tam bylbym wolny że ho ho dopuki by mnie
                                                  bandyci nie zabili.
                                                  • dr.krisk Co to sa "dopuki"??? 09.04.05, 21:53
                                                    uhura1 napisała:

                                                    >> dopuki by mnie
                                                    > bandyci nie zabili.
                                                    Politolog to pisze!
                                                    A paszol won do ksiazek, powtorzyc postawowke, zdac jeszcze raz do liceum, dwa
                                                    razy mature (dla pewnosci), i dopiero potem o cywilizacji europejskiej sie
                                                    rozpisywac!!!!
                                                    No wkurzylem sie! Naprawde!
                                                    KrisK
                                                  • uhura1 Re: Co to sa "dopuki"??? 09.04.05, 21:55
                                                    POLITOLOG TO NIE POLONISTA
                                                  • dr.krisk Re: Co to sa "dopuki"??? 09.04.05, 21:59
                                                    uhura1 napisała:

                                                    > POLITOLOG TO NIE POLONISTA
                                                    Uprzejmie informuje, ze znajomosc jezyka ojczystego (przynajmniej podstawowych
                                                    zasad ortograficznych .. "dopuki" - zgroza) jest "fundamantalna zasada
                                                    cywilizacji europejskiej".
                                                    Tabliczki mnozenia tez nie znasz, bos nie matematyk?
                                                    Ziemia jest plaska, bo nie jestes astronomem?
                                                    Do ksiazek!!!!! Biegiem!!!!
                                                    KrisK
                                                  • malaszaramysz Za moich czasów....matury byś nie zdał:-) 09.04.05, 22:00
                                                    A bez matury to ani polonista ani politolog:-)
                                                  • uhura1 Re: Za moich czasów....matury byś nie zdał:-) 09.04.05, 22:05
                                                    zdalem na dwie piątki, a nie bylo ich dużo na moim roczniku. teraz żegnam i
                                                    dziękuję za dyskusję z której wszystkie 3 strony chyba coś wyniosly. A PIS i PO
                                                    zrobią dużo dobrego dla tego kraju, zobaczycie.
                                                  • malaszaramysz Naprawdę mnie załamujesz! 09.04.05, 22:07
                                                  • dr.krisk Bede zlosliwy.. nieszczerze przepraszam.. 09.04.05, 22:11
                                                    uhura1 napisała:

                                                    > zdalem na dwie piątki, a nie bylo ich dużo na moim roczniku.
                                                    Wyobrazam sobie tych z trojkami...

                                                    > teraz żegnam i
                                                    > dziękuję za dyskusję z której wszystkie 3 strony chyba coś wyniosly.
                                                    Prosze bardzo! A strony byly dwie, a nie trzy, prosze uczonego politologa.

                                                    > A PIS i PO
                                                    >
                                                    > zrobią dużo dobrego dla tego kraju, zobaczycie.
                                                    Mam nadzieje nie ogladac PiSu w dzialaniu. To bedzie Straszne Widowisko.
                                                    Pozdrawiam, przepraszajac za zlosliwosci - ale ta ortografia u politologa..
                                                    musisz cos z tym zrobic.
                                                    KrisK

                                          • malaszaramysz Re: Równość wobec prawa!!!!! 09.04.05, 21:19
                                            Ale to już nie jest równość wobec prawa:-) Skoro ja mogę pracować w niedzielę -
                                            to oni też. Gdzie ta wojna z klasą średnią? Czy właściciel osiedlowej budki z
                                            warzywami to już klasa średnia? To nie tylko właściciele firm ale i pracownicy
                                            ( moi zarabiają na pewno więcej niż właściciel osiedlowego warzywniaka),kadra
                                            kierownicza, wolne zawody...
                                            • uhura1 Re: Równość wobec prawa!!!!! 09.04.05, 21:28
                                              klasę średnią postrzegać można na dwa sposoby, po pierwsze tak jak o tym
                                              napisalaś, alo takie definiowanie jest wlaściwsze krajom postindustrialnym,
                                              mającym ze 100 lat kapitalizmu za sobą. w naszej sytuacji klasa śr to
                                              wlaściciele swego miiejsca pracy. może to sie wydać dziwne ale wlaściciel
                                              warzywniala i fryzjer-wlaściciel z wąchocka naprawdę są większymi
                                              stabilizatorami ustroju i państwa niż dyrektor nieswojego banku z zarobkiem 1
                                              mln miesięcznie, on jest tylko pracownikiem najemny, jest przedstawicielem tych
                                              którzy dużo zarabiają i nikim więcej.
                                              • malaszaramysz Załamujesz mnie!!!!! 09.04.05, 21:37
                                                Ten kto dużo zarabia - dużo kupuje...Innymi słowy daje pracę wielu ludziom : od
                                                przemysłu , po handel, rozrywke itp...Klasa średnia pełni też funkcje
                                                społeczne, opiniotwórcze itd. Nie mów mi tylko, że przyszłość tego kraju zależy
                                                tylko i wyłącznie od funkcjonowania właścicieli osiedlowych sklepów.Jeżeli
                                                sobie nie radzą to trudno.Może któryś by otworzył sklep np. z super dobrymi
                                                wędlinami z małej masarni, dobrymi serami, prawdziwym masłem,świeżymi warzywami
                                                z ekologicznych upraw itd...Żaden hipermatket by mu nie groził...Jak ludzie
                                                chcą iść po najmniejszej linii oporu to ..przykro mi.
                                                • dr.krisk No wlasnie! 09.04.05, 21:43
                                                  Robilbym z przyjemnoscia zakupy w malym sklepie ze znakomitym pieczywem,
                                                  garmazeria, starannie przebranymi warzywami, itp. Ale jezeli ten tak czesto
                                                  cytowany "sklepik osiedlowy", owa jaczejka Polskiej Klasy Sredniej, oferuje mi
                                                  identyczne wyroby jak supermarket, tylko po cenach znacznie wyzszych i w
                                                  mniejszym wyborze.... to ja przepraszam, ale nie zamierzam doplacac do interesu.
                                                  To, ze sprzedajacy w takim sklepiku chce utrzymac z tego cala rodzine, to jego
                                                  sprawa - niech sie postara przekonac mnie wyborem towaru, jakoscia, obsluga,
                                                  itp., a nie urzedniczym zakazem.
                                                • uhura1 Re: Załamujesz mnie!!!!! 09.04.05, 21:45
                                                  dyskutujemy z dwóch różnych punktów widzenia, jak piszesz jesteś biznesmenem
                                                  czy też business-woman, ja jestem politologiem i my nie możemy poddawac się
                                                  potocznym ocenom. śledzac procesy spoleczne zauważa się pewne prawidloości i
                                                  tyle. jeżeli przyklad setek lat historii i wspólczesnośći, badania, itp mówią
                                                  nam że klasa średnia to to a nie cos innego to nie mogę przyjmować definicji
                                                  potocznej, fizyk nie powie przecież że kilogram żelaza jest cięższy niż
                                                  kilogram pierza, a twoja pojmowanie klasy śedniej będzie też sluszne, ale nia
                                                  na tym etapie.
                                                  • dr.krisk Wybacz, ale mnie przerazasz... 09.04.05, 21:50
                                                    uhura1 napisała:

                                                    > > ja jestem politologiem i my nie możemy poddawac się
                                                    > potocznym ocenom.
                                                    Matko jedyna - TY JESTES POLITOLOGIEM?????????
                                                    Odchodze zdruzgotany.
                                                    O kraju moj nieszczesny......
                                                    Politolog... i takie pomysly....
                                                    Naprawde popsules mi humor. Myslalem sobie, zes jakis czerstwy mercz, albo
                                                    wlasciciel budki, a tu prosze.. politolog.
                                                    KrisK
                                                  • uhura1 Re: Wybacz, ale mnie przerazasz... 09.04.05, 21:54
                                                    no to dobranoc zdruzgotany czlowiecze, no i byle do jesieni, KA-CZYŃ-SKI!!!!!!
                                                    KA-CZYŃ-SKI!!!!!!!, KA-CZYŃ-SKI!!!!!!!
                                                  • malaszaramysz Gdybym brała pod uwagę "potoczne oceny" 09.04.05, 22:06
                                                    to z mojej firmy kamień na kamieniu by nie został:-)"Śledząc procesy
                                                    społeczne..." - niczym innym się nie zajmuję:-).Z tego jest i na chlebek i na
                                                    masełko i na samochodzik...Dobra rada : zapomnijcie o tym pomyśle, bo
                                                    statystyka - królowa nauk się zemści:-))))A mści się wyjątkowo boleśnie....
                                  • dr.krisk Dziwna ta twoja cywilizacja.... 09.04.05, 20:52
                                    uhura1 napisała:

                                    > ale pewnw sprawy trzeba po prostu
                                    > ucywilizować.
                                    Taka troche "fundamentalistyczna". Tu zakazik, tu nakazik.
                                    Zreszta, wiem jak bedzie, po wygranej PiSu (teoretycznej, mam nadzieje..).
                                    Trzeba bedzie wydawac rozmaite zezwolenia, koncesje, itp. - ach jak przyjemnie
                                    bedzie wtedy byc takim urzednikiem od rozdawania tych Waznych Papierkow.....
                                    Oczywiscie - przestrzegajac Prawa i Sprawiedliwosci. Ludowej.
                                    KrisK
                              • michust Re: Myjesz się w niedzielę? Gotujesz obiad? 10.04.05, 11:30
                                pracują pracują jak moja żona ale gdyby nie market i być może praca w niedzielę to mielibyśmy o 400 pln mniej w portwelu
                          • dr.krisk Zasady fundamentalne... 09.04.05, 20:37
                            uhura1 napisała:

                            > nikt nie ogranicza twego wyboru tyle że personel marketów twż ma do czegoś
                            > prawo, to nie jest bydlo które ma być pozbawione wszelkich praw. niedziela w
                            > naszej kulturze dniem odpoczynku, i to nie jest kwestia wolnego wyboru lecz
                            > zasad fundamentalnych.

                            Jak milo... Zasady fundamentalne. Uprzejmie informuje, ze zamkniecie sklepow w
                            niedziele spowoduje redukcje personelu. Juz widze jak beda wam wdzieczni.
                            Jezeli cala wasza wiedza ekonomiczna oraz pomysly sa tego rodzaju, to bidny moj
                            kraj...
                            A po drugie - odpimpajcie sie takze od tego, kiedy chce wypoczywac i kupowac.
                            Skad w ludziach taka ochota do regulowania innym zycia nakazami i zakazami.
                            Z realsocjalizmu, jak sadze.
                            KrisK
                            • uhura1 Re: Zasady fundamentalne... 09.04.05, 20:44
                              Przestrzeganie prawa pracy, do czego ktoś w końcu musi zmusić markety spowoduje
                              że markety pracując przez 6 dni w tygodniu i tak będą musialy zwiekszyć
                              zatrudnienie. zresztą ludzie i tak nie mają tam etatów więc nie ma za bardzo
                              kogo zwalniać.
                              • dr.krisk Ekonomia inaczej... 09.04.05, 20:48
                                uhura1 napisała:

                                > Przestrzeganie prawa pracy, do czego ktoś w końcu musi zmusić markety
                                spowoduje
                                >
                                > że markety pracując przez 6 dni w tygodniu i tak będą musialy zwiekszyć
                                > zatrudnienie. zresztą ludzie i tak nie mają tam etatów więc nie ma za bardzo
                                > kogo zwalniać.
                                Powalajaca jest ta wykladnia ekonomii.... Znaczy, zmusicie markety, aby
                                pracujac krocej zatrudnily wiecej ludzi??? A w krasnale wierzysz?
                                A co do niedziel - moj kuzyn (student) dorabia wlasnie sobie pracujac w
                                weekendy w sklepie. Jak sklep bedzie zamkniety, to nie bedzie pracowal i
                                zarabial! Jasne?
                                Ze tez takie elementarne rzeczy trzeba ludziskom tlumaczyc....
                                • uhura1 Re: Ekonomia inaczej... 09.04.05, 20:56
                                  będzie mial przacę jeżeli ktoś inny w tym sklepie nie będzie już zmuszany do
                                  darmowych nadgodzimn na które nie ma ochoty.
      • p.smerf Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 09.04.05, 19:43
        > Prawo i Sprawiedliwość zrobi wszytstko by taki zakaz wprowadzić gdy już
        > będziemy wspólrządzić,

        Dziękuję za informację, teraz już wiem na pewno że nie będę na was głosował.
        • uhura1 Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 09.04.05, 19:51
          to przynajmniej glosuj na Platformę.
      • dr.krisk Bardzo nie lubie jak ktos chce za mnie decydowac.. 09.04.05, 20:07
        uhura1 napisała:

        > Prawo i Sprawiedliwość zrobi wszytstko by taki zakaz wprowadzić gdy już
        > będziemy wspólrządzić,

        .. kiedy i gdzie mam kupowac, co czytac, itp., itd.
        Juz przerabialismy rzadzenie przy pomocy zakazow i nakazow. Jeszcze dzis mam
        dreszcze jak sobie przypomne.
        Niech PiS nie liczy na moj glos.
        Dobrze, ze mi przypomniales o tym ich pomysle. Dziekuje.
        KrisK
      • qwww Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 09.04.05, 20:36
        > Prawo i Sprawiedliwość zrobi wszytstko by taki zakaz wprowadzić gdy już
        > będziemy wspólrządzić, nie tylko z powodu czczenia tego dnia lecztakże by
        pomóc
        >
        > tworzeniu się polskiej klasy średniej

        ??????????????????????????????
        przecież PieS to partia o kounistycznym programie gospodarczym , nie przeczę,
        że udają religijnych, antykomunistycznych ale przecież np.:

        Wiesław Jan Kurowski
        Tajny Współpracownik "Sławek"

        B.radny Akcji Wyborczej Solidarność i aktualny radny Prawa i Sprawiedliwości w
        powiecie pruszkowskim. B.członek Rady Politycznej PiS. Zatrudniony w
        kontrolowanym przez PiS Stołecznym Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej w
        Warszawie na stanowisku kierownika d/s przetargów. Żyła złota dla ludzi
        pozbawionych skrupułów. Właściwy człowiek na właściwym miejsc

        W Y C I Ą G
        z informacji operacyjnej od źródła ps."Sławek" przekazanej
        na spotkaniu w dniu 28.04.br. tow. A.Sieradzkiemu - Wydział III KSMO

        W dniu 26 kwietnia 1976 r. udało mi się nawiązać kontakt z Andrzejem Czumą.
        Spotkanie nasze nastąpiło przypadkowo na dworcu Warszawa Śródmieście o godz.
        19,00. Zauważyłem A.Czumę gdy szedł w stronę dworca od ul. Marszałkowskiej,
        poszedłem za nim i następnie postarałem się spotkań z nim twarzą w twarz.
        Przywitaliśmy się i zaczęliśmy rozmawiać. Było to nasze pierwsze spotkanie od
        czasu aresztowania. A.Czuma od początku był dla mnie prawie serdeczny.
        Powiedział, że nie ma do mnie żalu, ponieważ rozumie naszą ówczesną sytuację i
        dodał, że surowe sądy mogą wydawać tylko ludzie, którzy nigdy nie byli
        aresztowani, ale dodał, że popełniłem błąd pisząc "list otwarty" bo stanąłem
        jak to określił "po wrogiej stronie barykady". Następnie powiedział, że rozumie
        mój stan psychologiczny z powodu tak szybkiego i niespodziewanego aresztowania
        (...)

        www.czuma.pl/public/agentura
        • uhura1 Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 09.04.05, 20:39
          i co jest warte to że kogoś posądzisz o coś takiego w necie? bo w odpowiedzi ja
          ci napiszę że widzialem dziś komunistę który mówil prawdę. no i co.
          • qwww Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 09.04.05, 20:49
            uhura1 napisała:

            > i co jest warte to że kogoś posądzisz o coś takiego w necie? bo w odpowiedzi
            ja
            >
            > ci napiszę że widzialem dziś komunistę który mówil prawdę. no i co.

            jesli nie wiesz kim był Andrzej Czuma to zapytaj Kaczorka albo sobie poczytaj:
            Warszawa dnia 19.09.1979. Tajne spec.znaczenia, Analiza materiałów
            rozpracowania operacyjnego nr 14604 kryptonim "OMEGA" dot. ANDRZEJ CZUMA
            s.Ignacego i Lubow, z d.Szujska, ur.7 grudnia 1938 r. w Łodzi [w rzeczywistości
            w Lublinie], obywatelstwo polskie, narodowość polska, wykształcenie wyższe
            prawnicze (...) Andrzej Czuma podczas studiów w Uniwersytecie Warszawskim w
            latach 1958-1963 organizował szkodliwą społecznie działalność polityczną.
            Przygotowywał wieczorne pogadanki ze studentami przekazując im wiadomości
            podważające zasady ustroju socjalistycznego wpojone mu przez nieżyjącego
            ojca /byłego profesora KUL w Lublinie/. (...) W dniu 25 marca 1977 roku
            powstała nielegalna organizacja pod nazwą "Ruch Obrony Praw Człowieka i
            Obywatela", w skład której wszedł między innymi Andrzej Czuma. (...) Był
            organizatorem nielegalnej organizacji pod nazwą "RUCH", której działalność
            prowadzona była na terenie Polski. (...) Angażował nowych członków do "Ruchu" i
            sugerował potrzebę tworzenia nowych grup. Utrzymywał związki z klerem, a między
            innymi z kardynałem Stefanem Wyszyńskim oraz z zakonnikami z zakonu Jezuitów,
            Paulinów i Pallotynów. Za działalność w wyżej wymienionej organizacji skazany
            został na 7 lat więzienia. (...) Zasadniczy wpływ na ukształtowanie osobowości
            Andrzeja Czumy musiały wywrzeć następujące czynniki: - wychowanie w rodzinie
            wielodzietnej o bardzo silnych więziach rodzinnych; - wychowanie w rodzinie o
            dużych tradycjach patriotycznych, rodzinie, której członkowie i przodkowie
            poświęcali się całkowicie idei walki o wolność i niepodległość; - wychowanie w
            rodzinie i środowisku silnie wierzących katolików (...) (Ministerstwo Spraw
            Wewnętrznych PRL, Sprawa operacyjnego rozpracowania kryptonim "Omega
            • uhura1 Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 09.04.05, 20:58
              wiem kim byl Czuma ale ty się skupiasz na jakimś czlowieku, podobno z Pisu o
              którym ja nigdy nie slyszalem, i jak mam to skomentować. że co, że potwierdzam,
              iksiński z pisu to donosiciel, względnie absolutnie nie, iksiński z pisu to
              chodząca świętość?
              • qwww Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 09.04.05, 21:04
                > wiem kim byl Czuma ale ty się skupiasz na jakimś czlowieku, podobno z Pisu o
                > którym ja nigdy nie slyszalem, i jak mam to skomentować. że co, że

                politycy PieS-u są takimi właśnie świętoszkami, a to koalicja z PO, a to budowa
                muzeum żydów za pieniądze podatników, a to komunistyczne głosowania w sejmie,
                np. nt. ZUS, a to komunistyczne oburzenie na wyrok Strasburga nt. czynszów
                typowo komunistyczne poglądy na gospodarkę / etc. zakazy handlu / - i to jest
                prawica ?
                a jeszcze deklaracje majątkowe Kaczorków - żenada
    • cinna Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 09.04.05, 19:41
      ja jestem nawet za tym by i w sobote zakazac handlu (przeciez papiez u marl w
      sobote) i moze w piatek ( bo mial w piatek pogrzeb)
      • hrabia.m.c Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 09.04.05, 19:46
        Umarł w sobotę pogrzeb był w piątek(7 dni).
        CALKOWITY ZAKAZ CHANDLU,przez 7 dni tygodnia.
    • voltaire4 kto ci kaze kupowac w niedziele stalinowcu ? 09.04.05, 19:55
    • tomek9991 Hmm 09.04.05, 19:58
      Czas wyjeżdżać z tego kraju.
      • cinna Re: Hmm 09.04.05, 20:01
        wiem... szkoda to piekny byl kraj,ale jak juz wiadomosci w tv wygladaja jak
        kazanie w kosciele to nie ma na co czekac
        • x2468 Re: Hmm 09.04.05, 20:21
          Poki co jedynym bylym woejewodzkim miastem w Polsce bez supermarketow jest
          Koszalin.Jak do tej pory wiekszej i mocniejszej od przecietnej klasy sredniej
          nie zauwazono.Jest jednak pewne ze Koszalin jest najdrozszym(przynajmniej dla
          najbiedniejszych) miastem w Polsce.Tzw "koszyk podstawowy",czyli to co kazdy
          kupic musi jest tam o oklo 20%drozsze od tego samego wyboru w Warszawie.Jest tez
          jednym z najbardziej dotknietych przez bezrobocie miast.
          Obroty supermarketow w polsce to rowniez okolo 20%ogolu obrotow.W krajach starej
          uni to od 40-70%.Jakos nikt tam nie mysli o zamykaniu supermarketow.W Polsce
          robia ludziom"wode z mozgow"propagandzisci kanapowych parti.Licza na glosy
          sklepikarzy.Maja jednak gleboko w nosie(bezmyslni czy cyniczni?)tzw
          przecietnego,a w szczegolnosci ubogiego konsumenta.
    • jethrox Nie tylko sklepy, zamknąć i kościoły... 09.04.05, 20:23
    • kropekuk Czy ty sie, janislaw, DOBRZE CZUJESZ? Wszyscy 09.04.05, 20:55
      w domu?
    • karol113 Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 09.04.05, 20:56
      A Tobie czas wprowadzić zakaz używania komputera w niedzielę....
    • henryk.log Czas na- "święcenie" "dnia świętego" w końcu!! ?:) 09.04.05, 20:58
      należy wprowadzić!!.

      Moja Małżonka od 35-ciu lat,jako pielęgniarka, jest "zmuszana" do pracy w "dni święte", kiedyś na dyżurach w szpitalu, obecnie w Pogotowiu.
      Nauki Naszego Papieża winniśmy w końcu kiedyś wcielać w życie - no nieee!? :))

      > Wprowadzenie zakazu będzie pięknym gestem, dowodem hołdu Janowi Pawłowi Wielkiemu<
      • x2468 Re: Czas na- "święcenie" "dnia świętego" w końcu! 10.04.05, 11:37
        Giertychy i Kaczory chca nam zafundowac najwiekszy park kultury i wypoczynku w
        Europie.Cos na wzor tych z prl.Wtedy rowniez w niedziele nie handlowano i o
        supermarketach nikt nie slyszal.Do tego dojsc ma jeszcze dzien wolny od pracy w
        rocznice smierci JPII.Czy bogobojni politykierzy wyrownaja ludziom straty z tego
        tytulu z wlasnych kieszeni?
        Moze politologu z Bozej laski odniesiesz sie do mojego postu o eksperymencie
        Koszalinskim?
        • henryk.log Moze "smutasie" z Bozej laski umiesz czytać takie 10.04.05, 11:41
          dziwne znaczki << :)) )>>???
          • x2468 Re: Moze "smutasie" z Bozej laski umiesz czytać 10.04.05, 20:11
            Niech zgadne.Czy to pelna zawartosc Twojej rozleglotematycznej czaszeczki?
    • krystian10 Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 10.04.05, 11:31
      janislaw1 napisał:

      > Wprowadzenie zakazu będzie pięknym gestem, dowodem hołdu Janowi Pawłowi Wielkie
      > mu
      > Czy nie byłoby dobrze zorganizowac akcję pikietowania hipermarketów ?
      Lepiej wprowadźmy zakaz pisania takich głupot.
    • zbih Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 10.04.05, 18:56
      słowiański Iran nadchodzi
      • derduch Re: Czas na wprowadzenie zakazu handlu w niedziel 10.04.05, 19:05
        Nie porównuj demokratycznego i wspaniałego kraju jakim jest Iran do Polski.
        Iran jest państwem wyznaniowym, Polska PODOBNO nie :-)
        Mam nadzieje że teraz , jak nie ma juz pana KW, sytucja powoli znormalnieje
    • dokowski Niedoczekanie komuchy. Wolny handel to podstawa 10.04.05, 20:16

    • eres2 Ruszyłeś ukochany temat naszych posłów, 10.04.05, 21:34
      sejmowe radosne bla-bla na ten temat może zapełnić naszym posłom czas do końca
      kadencji, a nawet i całą następną.
      Następnym razem przypomnij posłom inny równie ulubiony ich temat - aborcja.
    • umfana Piękny gest TVP !!! 10.04.05, 21:44
      O 21:37 godz. Jedynka ukazał wizerunkem Wielkiego Polaka ...
      Mam nadzieję, że tak już będzie zawsze ;o)))
    • iwonp Hipermarkety musza byc otwarte 10.04.05, 21:48
      Oczywiscie ze hipermarkety musza byc otwarte,
      zabieram syna zawsze na lody przy okazji kupuje mu zabawke, wynagradzam mu
      przez to caly tydzien gdy nie ma mnie w domu
      A gdy zamkna hipermarkety to co bede musiala sie nauczyc rozmawiac z dzieckiem
      wpajac mu inne wartosci to samo tyczy sie meza tak to rozmawiamy w sklepie np o
      nowym garnku czy rodzaju proszku do prania.
      Potem przywozimy zakupy do domu i wszystko wypakowujemy ile w tym radosci i tak
      mija niedziela a w tygodniu juz nie ma czasu na zastanowieinie i rozmowe bo
      kazdy robi swoje

      A co z mlodymi moga przyjsc pochodzic zastanawiac sie na nowymi ciuchami, zjesc
      lody i wogole spedzic wspaniale czas w nowoczesnym stylu i romantyzmie
      hipermarketu
      • tomek9991 Hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm 10.04.05, 22:17
        Nie jestem z powodów religijnych zwolennikiem zakupów w niedzielę,
        lecz wprowadzanie urzędowych zakazów przynosi odwrotne skutki
        od zamierzonych.
        Zwracam dyskretną uwagę na to, iż w XVII wieku Czechów z protestantów przymusowo
        uczyniono katolikami. Dzisiaj są w większości ateistami.
        Przymus i religia to złe skojarzenia.
        Jeśli 95% Polaków to wierzący, to hipermarkety byłyby otwarte dla 5% niewierzących.
        Dobrze wiemy, iż tak nie jest.
        Co innego przekonywać ludzi do poszanowania niedzieli, co innego wprowadzać zakazy.
        Skutki mogą być opłakane.
        Nadgorliwość niektórych osób w wymyślaniu upamiętnienia Jana Pawła II
        doprowadziła już do tego, iż kuria w Krakowie wezwała do ignorowania chorego
        pomysłu z gaszeniam światła o 21.37.


        • karmin-cynober Re: Nie dla Bawarii ! 10.04.05, 22:44
          Na tym zarabiaja tylko stacje benzynowe, kasujac wielokrotnie za byle co.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka