Gość: archimed
IP: 195.94.198.*
24.06.02, 07:36
Przejrzałem ostatnio kilka komiksów z Garfieldem. Ależ to kot-sadysta!! Ciągle
kogoś rozgniata cegłą, młotkiem, w ostatecznści łapą. A towarzyszy temu
wdzięczny dźwięk PLAAAAASK - taki sam, jak rozłupania głowy siekierą w Gdańsku!
andrzej nowicki