Dodaj do ulubionych

Prostackie metody Leppera - dzisiajsza blokada

IP: *.radom.pilickanet.pl 25.06.02, 10:17

Samoobrona wysadzi w powietrze Rzeczpospolitą?

O godzinie 11.00 w całym kraju mają się rozpocząć protesty i blokady dróg
zorganizowane przez Samoobronę. W Warszawie mają protestować, obok Samoobrony,
także członkowie OPZZ, rolnicy i cukrownicy. Poniżej komentarze prasowe.


fot. PAP

"Życie Warszawy" na pierwszej stronie pisze o demonstracjach w centrum stolicy,
nielegalnych marszach Samoobrony oraz publikuje mapkę nielegalnych i legalnych
zgromadzeń, które mają odbyć się dzisiaj w centrum Warszawy.

Korki, objazdy, wyłączone z ruchu pasy ulicy Świętokrzyskiej i Al. Ujazdowskich
to efekt kilku demonstracji.

Protestować zamierzają m. in. zwolennicy Samoobrony, członkowie OPZZ, rolnicy i
cukrownicy - podkreśla warszawski dziennik. Prawie 10 tysięcy ludzi przejdzie
przez centrum stolicy. Demonstracjami w samej Warszawie ma zająć się kilkuset
policjantów. Bardzo możliwe, że będą mieli ręce pełne roboty. Głównie dlatego,
że marsze i pikiety Samoobrony będą nielegalne - podkreśla gazeta.

Działacze Samoobrony protestować będą przeciwko "złej - ich zdaniem - polityce
finansowej państwa, wyprzedaży i rozkradaniu majątku narodowego, przekazywaniu
go w ręce obcego kapitału oraz doprowadzeniu polskiego rolnictwa na skraj
katastrofy gospodarczej i materialnej nędzy".

Na Mazowszu Samoobrona ma zorganizować akcje protestacyjne w około 40
miejscach - poinformował poseł Krzysztof Filipek. Według niego, blokady będą
prawdopodobnie w Siedlcach, Mińsku Mazowieckim, Węgrowie, Sokołowie, Płocku i
Mławie. Informacyjna Agencja Radiowa dowiedziała się tez, ze zablokowane będą
niektóre trasy wyjazdowe ze stolicy.

W Radomiu zapowiadana jest jedna z większych manifestacji Samoobrony i będzie
połączona z obchodami 26. rocznicy protestów robotniczych przeciw podwyżkom cen
z 1976 roku. Ma w niej uczestniczyć Andrzej Lepper.

Prezydent Łodzi nie wydał zgody na dzisiejsze manifestacje Samoobrony w
regionie.

Samoobrona zapowiada, że w godzinach od 6 do 22 zablokuje wszystkie drogi
wyjazdowe z Łodzi oraz skrzyżowanie o największym natężeniu ruchu - Rondo
Lotników Lwowskich.

Działacze Samoobrony maja też zablokować skrzyżowanie drogi krajowej numer 1
Gdańsk-Cieszyn z drogą wojewódzką Ozorków-Stryków na obwodnicy Ozorkowskiej.

Prezydent Łodzi podjął decyzję o zakazie manifestacji Samoobrony, ponieważ
zawiadomienie o przeprowadzeniu akcji protestacyjnej nie spełniało wymogów
ustawy ''Prawo o zgromadzeniach'.

Wojewoda Krzysztof Makowski twierdzi, że osoby łamiące prawo muszą liczyć się z
konsekwencjami. Służby wojewody będą w podwyższonej gotowości. Policja
twierdzi, że jest przygotowana do interwencji, a będą one konieczne, bo
większość protestów będzie przeprowadzona nielegalnie.

Działania Andrzeja Leppera świadczą o tym, że jego strategicznym celem jest
objęcie władzy w Polsce - nawet za cenę obalenia porządku demokratycznego -
pisze publicysta "Życia" Piotr Śmiłowicz.

Dzisiejsza demonstracja Samoobrony będzie kolejną okazją do konfrontacji
Leppera z państwem. I, niestety, znów jest on w uprzywilejowanej pozycji -
podkreśla Śmiłowicz.

Rząd zapewnia, co prawda, że służby porządkowe będą reagować zdecydowanie.
Trzeba jednak pamiętać, że Lepper bezwzględnie wykorzysta każdą ich słabość,
brak konsekwencji lub nadgorliwość - przestrzega autor komentarza. Dlatego
muszą działać z chirurgiczną precyzją - dodaje.

Front Demokratyczny "Wspólnota 2002", zawiązany przez Unię Wolności, Ruch
Społeczny i SKL-RNP, wydał apel. Nawołuje, by Andrzejowi Lepperowi, jak mówi
Władysław Frasyniuk, "dać w pysk" - pisze w "Trybunie" Ewa Sadura.

Forma jest nieelegancka, ale liczy się treść - podkreśla publicystka. Nowa
koalicja odstąpiła od antyeseldowskiej retoryki, w której Sojusz występuje w
charakterze "czerwonego luda". Oczywiście, antydemokratycznego i betonowego -
wyjaśnia.

Lepiej późno niż wcale - uważa Sadura. Szkoda, że nowe spojrzenie na SLD wynika
głównie ze strachu przed antydemokratycznymi demonstracjami Samoobrony -
ubolewa komentatorka. Dobrze jednak, że jest - podkreśla.

Paweł Wroński komentując w "Gazecie Wyborczej" działania Samoobrony podkreśla,
że nie wzięła się ona znikąd - to produkt rozkładu polskiej demokracji.

Jej ideologia jest krzywym zwierciadłem, w którym odbijają się wszystkie wady
III Rzeczpospolitej - pisze publicysta.

Jego zdaniem, Andrzej Lepper z dnia na dzień staje się największym wyzwaniem
polskiej demokracji.

"Lepper stworzył w polskiej polityce zupełnie nową jakość. Stał się przywódcą
frustratów z lewa i z prawa - tych, którzy zawiedli się na reformach
zapoczątkowanych w 1989 roku i tych, którzy z sentymentem wspominają czasy
późnego Gierka" - uważa Wroński.

W jego opinii, Lepper skupił w sobie wszystkie cechy poprzedników. Przemówił do
mas, które gazet nie czytają, jest człowiekiem z ludu, którego ideą karmiły nas
szkolne czytanki okresu PRL, a jego przekaz jest skuteczny, bo bezpośredni.

Publicysta "Gazety" wskazuje, że sukces Samoobrony, to uboczny skutek
politycznej taktyki jedynie skutecznych rozwiązań. Ten styl uprawiania polityki
ma jedną wadę - pisze Wroński - prawdziwym zwycięzcą jest ten, kto o swoich
genialnych rozwiązaniach najgłośniej krzyczy i przedstawia najbardziej
radykalne wizje. W tej grze SLD - twierdzi publicysta - nie ma szans na
przelicytowanie lidera Samoobrony.

"Andrzej Lepper może wysadzić gmach III Rzeczypospolitej w powietrze, o ile ta
Rzeczpospolita przez większość polityków nadal będzie przedstawiana jako kraj
klęski, nieustannych błędów i zaniechań" - przestrzega Wroński.

Jego zdaniem, Samoobrona będzie rosła w siłę, póki nie zmieni się styl
uprawiania polityki. Styl, którego -jak pisze publicysta "Wyborczej" -
założeniem jest niszczenie przeciwnika, a po uzyskaniu władzy - podział łupów,
obsadzenia swoimi ludźmi wszelkich stanowisk zgodnie z maksymą ministra
Kaczmarka: "skoro mam dwóch specjalistów, w tym jednego z mojej partii, to do
niego mam większe zaufanie".

"Sukcesy Leppera mogą się stać hasłem do odnowy podstaw polskiej demokracji.
Ale czy nie jest za późno?" - zastanawia się na łamach "Gazety Wyborczej" Paweł
Wroński.

Źródło: Onet.pl

No i co myslicie?????
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Prostackie metody Leppera - dzisiajsza blokada IP: *.upc.chello.be 25.06.02, 10:21
      A powiedz mi jakie byly metody Solidarnosci i Walesy?Tamte strajki byly dobre a
      te sa zle.Gdzie roznica ?Kto mi wytlumaczy.
      • marczello Re: Prostackie metody Leppera - dzisiajsza blokada 25.06.02, 10:42
        czesc Aniu, widze ze interesuja nas te same tematy :)
        Nie porownuj ludzi z samoobrony do ludzi z Solidarnosci (mowie o tej z lat 80-
        tych a nie obecnych cwaniaczkow). Nie chce tu mowic, ze realia byly inne, ze to
        nie byla walka z bankami, od ktorych wyludzilo sie kredyty ale walka o prawdziwa
        wolnosc. Ale dla niektorych jak sie okazuje nie stanowi ona zadnej wartosci. Bo
        kiedys bylo lepiej czyli po rowno: litr wodki, 2 kilo miesa i 1 kg masla na
        glowe. A wszystko jeszcze gwarantowane przez talony zywnosciowe, czy jak to sie
        tam nazywalo.
        Ci ktorzy dzisiaj wychodza na ulice to zwykli kryminalisci, osoby majace sprawy
        karne. Dzisaj oni a jutro protestowac beda mafie i gangi zlodziei samochodow,
        preshingi, kielbasy i inne baraniny.
        Jak bys sie Aniu czula gdyby jacys kolesie weszli do Twojego mieszkania rozbili
        Twoj komputer, powywalali i spalili wszystkie ksiazki tylko dlatego, ze np. nie
        zostaly wyprodukowane w Polsce. To jeszcze lepperowcy czy juz nazisci?
        • Gość: Ania Re: Prostackie metody Leppera - dzisiajsza blokada IP: *.upc.chello.be 25.06.02, 10:52
          marczello napisał(a):

          > czesc Aniu, widze ze interesuja nas te same tematy :)
          > Nie porownuj ludzi z samoobrony do ludzi z Solidarnosci (mowie o tej z lat 80-
          > tych a nie obecnych cwaniaczkow). Nie chce tu mowic, ze realia byly inne, ze to
          >
          > nie byla walka z bankami, od ktorych wyludzilo sie kredyty ale walka o prawdziw
          > a
          > wolnosc. Ale dla niektorych jak sie okazuje nie stanowi ona zadnej wartosci. Bo
          >
          > kiedys bylo lepiej czyli po rowno: litr wodki, 2 kilo miesa i 1 kg masla na
          > glowe. A wszystko jeszcze gwarantowane przez talony zywnosciowe, czy jak to sie
          >
          > tam nazywalo.
          > Ci ktorzy dzisiaj wychodza na ulice to zwykli kryminalisci, osoby majace sprawy
          >
          > karne. Dzisaj oni a jutro protestowac beda mafie i gangi zlodziei samochodow,
          > preshingi, kielbasy i inne baraniny.
          > Jak bys sie Aniu czula gdyby jacys kolesie weszli do Twojego mieszkania rozbili
          >
          > Twoj komputer, powywalali i spalili wszystkie ksiazki tylko dlatego, ze np. nie
          >
          > zostaly wyprodukowane w Polsce. To jeszcze lepperowcy czy juz nazisci?


          Za komuny tak samo w Polsce mowili.Wichrzyciele i kryminalisci itd.Ale jest tu na
          tym forum watek,w ktorym jest napisane jak wol,ze 57% ludzi w Polsce zyje pomimo
          minimum socjalnego 9.5% w skrajnym ubostwie jest tu watek o panu Wieczerzaku i
          Jamrozym a takze o watek o najwiekszych polskich aferach.Ile miliardow pochlonely
          te afery?Niedawno w Szczecinie manifestowali stoczniowscy czy ich tez nazwiesz
          zlodziejami?Lepper tez nie manifestuje sam.Nie wmawiajcie,ze to tylko aferzysci
          blokuja bo nie uwierze.Za Lepperem poszli ludzie,ktorym jest po prostu
          zle.Przedtem ludzie tez nie walczyli tylko o wolnosc ale przede wszystkim o
          poprawe warunkow zycia.Przedtem nie bylo nic w sklepach i nie moznabylo nic
          kupic.Teraz sklepy sa pelne a ludzie nie maja pieniedzy.Co za roznica?

          • Gość: Poke Re: Prostackie metody Leppera - dzisiajsza blokada IP: 62.233.169.* 25.06.02, 11:29
            Pytasz "Co za roznica?" Ano moze taka ze za komuny takie forum jak to nie mialo by racji bytu.
            • Gość: Ania Re: Prostackie metody Leppera - dzisiajsza blokada IP: *.upc.chello.be 25.06.02, 11:39
              Gość portalu: Poke napisał(a):

              > Pytasz "Co za roznica?" Ano moze taka ze za komuny takie forum jak to nie mialo
              > by racji bytu.



              A ilu Polakow ma dostep do internetu i do forum? Komputer i internet w kazdym
              domu?Z czego oplacaja internet szczesinscy stoczniowscy?Ile czasu pracuja za
              friko?
      • indris Wytłumaczenie jest dosyć proste 25.06.02, 11:31
        Da sie streścić znanym powiedzeniem: "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia"
        Cała reszta, to już tzw. dorabianie ideologii. Gdyby przejrzeć gazety z roku
        1976 to zauważyłoby się zadziwiającą zbieżność argumentacji. Nawet niektóre
        słowa się powtarzają, np. "warchoły", być może dlatego, że i autorzy są
        niekiedy ci sami. Oczywiście są i różnice: np. co poniektórzy twierdzą, że w
        czerwcu 1976 robotnicy tak naprawdę domagali się tego, co jest teraz. Wtedy
        mówiło się o zagrożeniu "socjalizmu", teraz - o zagrożeniu "demokracji"
        sugerując tym, że demokracja to elity, a zwłaszcza ich fortuny.
        Niektórzy z tych, którzy teraz są establishmentem wyrośli na tamtych protestach
        i teraz czują zagrożenie swoich pozzycji a co gorsza fortun.
        • Gość: CCC "Proste" tłumaczenia nie są zbyt wiele warte. IP: 213.77.91.* 25.06.02, 12:03
          indris napisał(a):

          > Da sie streścić znanym powiedzeniem: "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
          > "
          > Cała reszta, to już tzw. dorabianie ideologii. Gdyby przejrzeć gazety z roku
          > 1976 to zauważyłoby się zadziwiającą zbieżność argumentacji. Nawet niektóre
          > słowa się powtarzają, np. "warchoły",

          Myślę ,że masz rację. Są pewne podobieństwa w zachowaniu osób protestujących i
          ich przeciwników.
          Ale sytuacja jest nieco inna. Nie ma już dyktatury mamy wolność i demokrację.

          >Wtedy mówiło się o zagrożeniu "socjalizmu", teraz - o zagrożeniu "demokracji"
          > sugerując tym, że demokracja to elity, a zwłaszcza ich fortuny.
          Leper jest zagrożeniem dla demokracji (tak samo jak Łukaszenko na Bałorusi).
          A tymi 'elitami' jesteśmy wszyscy. Wszyscy którzy nie mają wystarczająco dużego
          majątku ,żeby wyjechać i zacząć życie w zachodniej europie.

          > Niektórzy z tych, którzy teraz są establishmentem wyrośli na tamtych protestach
          > i teraz czują zagrożenie swoich pozzycji a co gorsza fortun.
          Nie bądź naiwny. Na Białorusi są osoby bardzo zamożne. Należą do przyjaciół lub
          rodziny "wodza" albo znaleźli sposób ,żeby wkupić się w lokalne układy.
          Jedyna różnica pomiędzy Białorusią i Polską jest taka ,że tam nieco trudniej
          jest dostać się do lokalnych układów. Ich "elity" są bardziej hermetyczne.
          Bogatych jest mniej i są ściślej powiązani z aparatem władzy.
          Jak Leper dojdzie do władzy bogaci wkupią się do lokalnych układów albo wyjadą.
          "Wkupieni" będą jedynymi zamożnymi osobami w tym kraju. Nikt poza nimi nie będzie
          miał szansy ,żeby stać się wzbogacić (nawet tak małej jak obecnie).

          O "elity" się nie martwię. Ale co będzie z pozostałymi.

          Mamy w Polsce właścicieli małych firm (już obecnie są prześladowani przez
          państwo). Mamy specjalistów i ludzi którzy pracują BARDZO DUŻO utrzymując nieco
          wyższy od pozostałych poziom życia (już teraz nasze państwo z nimi WALCZY).
          Nie sądzę ,żeby Leper tym ludziom pozwolił odetchnąć.


          Pozdrawiam
          CCC
    • Gość: Pulbek No i co? Sa te blokady? (n/t) IP: *.dcs.ed.ac.uk 25.06.02, 11:34
      • lyche1 Re: Donoszę z linii frontu 25.06.02, 12:13
        Na spotkanie przyszło ok 100 osób w porównaniu z 1976r to na prawdę bardzo
        mało. Czyżby nam się polepszyło w tym kraju i trochę w tłuszczyk
        obrośliśmy?????? Nie róbmy więc szumu wobec rzeczy niepotrzebnych, bo
        chyba tylko o to chodzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka