pan.nikt
10.05.05, 19:07
CZY NOWA MATURA DEPRECJONUJE "MATURĘ"
Odnoszę takie wrażenie.
Na polski temat przygotowany i jakiś króciutki tekścik,
z matematyki poziom podstawowy dziecinnie łatwy itd.
Już widzę oburzonych na mnie maturzystów i rodziców.
Ale pomyślcie, czy naprawdę nie mam racji??
Tak, ja wiem, te protokoły rozszerzone, są trudniejsze.
Tak, ja wiem, że kto chce się dostać na dobre studia, musi tą maturę zdać
bardzo dobrze i to na tym wyższym poziomie. I to jest sztuka.
Ale zdanie matury, jako "sztuki", bez dalszych ambicji, to moim
zdaniem "bułka z masłem".
CZY CHODZI O TO, ŻEBY 100% POLAKÓW MIAŁO WYKSZTAŁCENIE ŚRENIE,
CHOĆ NIC TO NIE BĘDZIE ZNACZYŁO??