dj74 11.05.05, 07:50 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kataryna.kataryna Sprzeczne wersje mecenasów 11.05.05, 07:59 Ciekawe dlaczego Kucińsk izaraz po rozmowie z Widackim okłamywał swojego partnera w tej sprawie Kruszyńskiego i dlaczego okłamywał swojego klienta. Bo zdaje się taką wersję chce nam pani Kublik wcisnąć. Za PAP-em: "Inny adwokat Marka Dochnala - Piotr Kruszyński - potwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że Widacki, mecenas Jana Kulczyka, spotkał się Ryszardem Kucińskim, pełnomocnikiem Dochnala. Kruszyński zaznaczył, że sprawę zna tylko z relacji Kucińskiego i Dochnala. Dodał, że do spotkania doszło jakieś dwa- trzy tygodnie temu. "Z tego, co słyszałem, to rozmowa była na temat pana Kulczyka i ewentualnie rozważenia możliwości przedstawienia w innym świetle kontaktów Kulczyka z Dochnalem" - dodał Kruszyński. Zaznaczył również, iż jego klient "wyraźnie powiedział, że jakiekolwiek próby - jeśli były - nie odniosły rezultatów". Odpowiedz Link Zgłoś
fifiii1 Re: Sprzeczne wersje mecenasów 11.05.05, 08:20 Ktaryna a skąd wiesz co mec Kuciński mówił Kruszyńskiemu. Z góry zakładasz, że Kuciński klamał. Widzę że mec Kruszyński jest w Twoim mniemaniu kryształowy jak łza. Dlaczego autoryzował swoją wypowiedz, Pani kulbik? Czy jesteś studentką Pana Profesora??? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Sprzeczne wersje mecenasów 11.05.05, 10:44 fifiii1 napisał: > Ktaryna a skąd wiesz co mec Kuciński mówił Kruszyńskiemu. Z góry zakładasz, że > Kuciński klamał. Nie wiem co Kuciński mówił Kruszyńskiemu ale nie wierzę, że Kruszyński i Dochnale zgodnie zmyślili, że Kuciński mówił im o rozmowie z Widackim. Po co mieliby to robić? Po co Kruszyński miałby jednocześnie wrabiać swojego klienta i swojego partnera? Widzę że mec Kruszyński jest w Twoim mniemaniu kryształowy jak > > łza. Nic mi nie wiadomo o żadnych obciążających go faktach. > Dlaczego autoryzował swoją wypowiedz, Pani kulbik? To jest okoliczność obciążająca? To jest całkowicie zrozumiała ostrożność w kontaktach z Kublikową. Odpowiedz Link Zgłoś
blusser Re: Sprzeczne wersje mecenasów 11.05.05, 11:06 Tak tylko że mec Kruszyński autoryzował właśnie ten artykuł, w którym twierdzi że nic nie wie: "Agnieszka Kublik, Wojciech Czuchnowski 23-04-2005, ostatnia aktualizacja 24-04- 2005 21:03 Drugi obrońca Dochnala mec. Piotr Kruszyński, który był w sobotę w sądzie, twierdzi, że nic nie wie o próbie wpłynięcia na zeznania swojego klienta. - Mec. Kuciński mówił mi tylko, że rozmawiał z mec. Widackim o Kulczyku, ale czego dokładnie rozmowa dotyczyła, nie wiem - mówi "Gazecie" mec. Kruszyński. Podkreślił, że Dochnal nic mu wcześniej nie wspominał o próbach nacisków ze strony Widackiego." A z PAP jego wypowiedzi gdzie mówił, że mec Kuciński powiedział mu o tych naciskach. Dlaczego mec Kruszyński na zadane pytanie dziennikarzy dlaczego udzielil dwóch sprzecznych informacji nabrał wody w usta??? Kiedy mówił pradę i nieprawdę? Również dlaczego mec Kuciński miałby wrabiać swojego klienta, skoro naraził się na postępowanie karne z Rady Adwokacjiej w sprawie oddania mu swoich butów. Bo jak powiedział "Klient skarżył się mu że ma buty mokre, więc oddałem mu swoje"??? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Sprzeczne wersje mecenasów 11.05.05, 11:17 blusser napisał: > Tak tylko że mec Kruszyński autoryzował właśnie ten artykuł, w którym twierdzi > że nic nie wie: > "Agnieszka Kublik, Wojciech Czuchnowski 23-04-2005, ostatnia aktualizacja 24- 04 > - > 2005 21:03 > Drugi obrońca Dochnala mec. Piotr Kruszyński, który był w sobotę w sądzie, > twierdzi, że nic nie wie o próbie wpłynięcia na zeznania swojego klienta. - > Mec. Kuciński mówił mi tylko, że rozmawiał z mec. Widackim o Kulczyku, ale > czego dokładnie rozmowa dotyczyła, nie wiem - mówi "Gazecie" mec. Kruszyński. > Podkreślił, że Dochnal nic mu wcześniej nie wspominał o próbach nacisków ze > strony Widackiego." Kruszyński mówi, że: - wie o rozmowie Widacki-Kuciński - wie od Kucińskiego, że rozmowa dotyczyła Kulczyka - nie zna dokładnie treści rozmowy [bo nie może znać, nie było go przy niej] - Dochnal mu nie mówił, że Widacki naciskał [co nie wyklucza przecież, że nie mówił mu o tym Kuciński] Z żadnego z tych stwierdzeń się nie wycofał. Wersja Kruszyńskiego jest spójna, nawet Kublikowa jej nie potrafi podważyć, choć przecież do ratowania twarzy Widackiego potrzebne jej jest zrobienie krętacza z Kruszyńskiego. > A z PAP jego wypowiedzi gdzie mówił, że mec Kuciński powiedział mu o tych > naciskach. No właśnie. Mówi PAP-owi mówi, że o naciskach mówił mu Kuciński, a Kublikowej, że o naciskach nie mówił mu Dochnal. I te dwie wersje nie są sprzeczne. > Dlaczego mec Kruszyński na zadane pytanie dziennikarzy dlaczego udzielil dwóch > sprzecznych informacji nabrał wody w usta??? Kiedy mówił pradę i nieprawdę? A możesz precyzyjnie zdefiniować obie wersje i na czym polega ich sprzeczność? A najlepiej powiedz jaka wersja zdarzeń Ci się wyłania. Kruszyński kłamał dziennikarzom i kazał kłamać Dochnalowi? > Również dlaczego mec Kuciński miałby wrabiać swojego klienta, skoro naraził się > > na postępowanie karne z Rady Adwokacjiej w sprawie oddania mu swoich butów. Bo > jak powiedział "Klient skarżył się mu że ma buty mokre, więc oddałem mu > swoje"??? No i teraz znowu może mieć kłopoty za działanie na szkodę klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: Sprzeczne wersje mecenasów 11.05.05, 11:55 Kataryna piszesz "Ciekawe dlaczego Kucińsk izaraz po rozmowie z Widackim okłamywał swojego partnera w tej sprawie Kruszyńskiego i dlaczego okłamywał swojego klienta." Coś mi twoje zeznania kupy się nie trzymają. Bzura jakaś po co mec Kuciński mialyby okłamywać Kruszyńskiego i Dochnala, żeby potem Widacki składał na niego doniesienie o popełnieniu przestępstwa. A tak na marginesie to jesteś tą studentką Profesora? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Sprzeczne wersje mecenasów 11.05.05, 12:04 mari.tamini napisała: > Kataryna piszesz "Ciekawe dlaczego Kucińsk izaraz po rozmowie z Widackim > okłamywał swojego partnera w tej sprawie Kruszyńskiego i dlaczego okłamywał > swojego klienta." > > Coś mi twoje zeznania kupy się nie trzymają. > > Bzura jakaś po co mec Kuciński mialyby okłamywać Kruszyńskiego i Dochnala, żeby > > potem Widacki składał na niego doniesienie o popełnieniu przestępstwa. Bo jeśli mamy uwierzyć, że Widacki mówi prawdę to kłamać musi Kuciński, Kruszyński lub obaj. To chyba oczywiste. Wszyscy trzej nie mogą mówić prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
mazanek11 Niestrudzona Kataryna 11.05.05, 18:31 No widzę jak próbujesz wszystkich na siłę przekonać o "świętości" tego profesorka... hi, hi Odpowiedz Link Zgłoś