Dodaj do ulubionych

O glupocie i nietolerancji !!!

IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 14:20
A propos dyskusji w innym watku, w ktorym pewien glab twierdzil, ze rodziny
wielodzietne to te zacofane i jako przyklad podawal Balcerkow z serialu
Alternatywy 4. Akurat jest aktualny tekst w Newsweeku. Zwroccie uwage na
jedna rzecz, o ktorej mowia rodzice z takich rodzin, stereotypy, kpiny,
wytykanie palcami. To oburzajaca nietolerancja. Rozumiem, ze nie kazdy jest
na tyle rozgarniety, zeby samemu wiedziec, ze ci ludzie nie robia nic zlego
i nie nalezy sie ich czepiac. No ale w przypadku murzynow, Zydow, czy
pederastow media na okraglo wbijaja okreslone poglady,
a o rodzinach wielodzietnych cisza. No i pozniej mamy takie kwiatki, ze
glupol jeden z drugim, ma gebe pelna frazesow o tolerancji w stosunku
do pederastow, a jednoczesnie poniza rodziny wielodzietne.

newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=9646&Strona=1
Obserwuj wątek
    • Gość: brzytwa Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 15:24
      Co, nie interesuje was nietolerancja wzgledem rodzin wielodzietnych,
      wy postepowi hipokryci?
      • Gość: Hania Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 15:36
        Gość portalu: brzytwa napisał(a):

        > Co, nie interesuje was nietolerancja wzgledem rodzin wielodzietnych,
        > wy postepowi hipokryci?

        Myslisz, ze komus sie chce z Toba gadac o czymkolwiek?
      • armator Re: O glupocie i nietolerancji !!! 04.07.02, 15:37
        Nie, nie interesuje mnie ponieważ nie widzę żadnego powodu aby być
        tolerancyjnym w tej materii.
        • Gość: brzytwa Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 15:50
          armator napisał(a):

          > Nie, nie interesuje mnie ponieważ nie widzę żadnego powodu aby być
          > tolerancyjnym w tej materii.

          Cos podobnego, czy mam przez to rozumiec, ze "tolerancja" nie jest
          wartoscia niezalezna od "materii"?

          • armator Re: O glupocie i nietolerancji !!! 04.07.02, 15:52
            Wielodzietność jest zjawiskiem społecznym które potrzebuje mądrego wsparcia i
            pomocy a nie tolerancji. Co tu jest do tolerowania?
            • Gość: brzytwa Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 15:57
              armator napisał(a):

              > Wielodzietność jest zjawiskiem społecznym które potrzebuje mądrego wsparcia i
              > pomocy a nie tolerancji. Co tu jest do tolerowania?

              Chodzi o codzienne postawy glupich ludzi, no i o to, ze media akurat
              tym problemem sie nie zajmuja. Gdyby tolerancja wobec rodzin wielodzietnych
              byla w modzie, wtedy ci sami ludzie az przebieraliby nogami zeby sie
              pochwalic swoja tolerancja wobec takich rodzin.

              • Gość: Hania Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 15:59
                Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                > armator napisał(a):
                >
                > > Wielodzietność jest zjawiskiem społecznym które potrzebuje mądrego wsparci
                > a i
                > > pomocy a nie tolerancji. Co tu jest do tolerowania?
                >
                > Chodzi o codzienne postawy glupich ludzi, no i o to, ze media akurat
                > tym problemem sie nie zajmuja. Gdyby tolerancja wobec rodzin wielodzietnych
                > byla w modzie, wtedy ci sami ludzie az przebieraliby nogami zeby sie
                > pochwalic swoja tolerancja wobec takich rodzin.
                >
                Tolerancja wobec rodzin wielodzietnych w modzie...
                Ale Ty androny pleciesz. Powiedzial Ci armator, ze to jest normalne zjawisko,
                zjawisko codzienne. Jezeli dla Ciebie to takie dziwowisko, ze az tolerancji
                wymaga, to .... Ech, szkoda gadac.
                • Gość: brzytwa Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 16:03
                  Gość portalu: Hania napisał(a):

                  > Tolerancja wobec rodzin wielodzietnych w modzie...
                  > Ale Ty androny pleciesz. Powiedzial Ci armator, ze to jest normalne zjawisko,
                  > zjawisko codzienne. Jezeli dla Ciebie to takie dziwowisko, ze az tolerancji
                  > wymaga, to .... Ech, szkoda gadac.

                  1. Mialas juz ze mna nie gadac.
                  2. Przeczytaj lepiej artykul z Newsweeka i przyklady szykan tam opisane.
                  • Gość: Hania Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 16:06
                    Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                    > Gość portalu: Hania napisał(a):
                    >
                    > > Tolerancja wobec rodzin wielodzietnych w modzie...
                    > > Ale Ty androny pleciesz. Powiedzial Ci armator, ze to jest normalne zjawis
                    > ko,
                    > > zjawisko codzienne. Jezeli dla Ciebie to takie dziwowisko, ze az tolerancj
                    > i
                    > > wymaga, to .... Ech, szkoda gadac.
                    >
                    > 1. Mialas juz ze mna nie gadac.
                    > 2. Przeczytaj lepiej artykul z Newsweeka i przyklady szykan tam opisane.

                    Przeczytalam juz, poniewaz Oszolek o nim pisal w poniedzialek.
                    Artykul jest metny i naginany. Dziwnym trafem znam ludzi majacych wiecej niz
                    troje dzieci i nikt sie z nich nie smieje, nie wytyka palcami. Moze Ci panstwo sa
                    przewrazliwieni, albo maja prymitywnych sasiadow. Ale mowienie o nietolerancji
                    wobec rodzin wielodzietnych, to juz naprawde komus sie cos pozajaczkowalo.
          • Gość: galatea Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: 4.1R6D* / *.dial.proxad.net 04.07.02, 15:58
            Rodziny wielodzietne szanuje i podziwiam, jesli ta wielodzietnosc jest skutkiem
            swiadomego wyboru, jesli rodzice sa w stanie licznemu potomstwu zagwarantowac
            godziwe warunki zycia tak w sensie materialnym, jak i moralnym.jesli
            wielodzietnisc jest natomiast synonimem ciemnoty lub niefrasobliwosci, jesli
            ludzie rozmnazaja sie "na zywiol" liczac, ze "dal Bog dzieci to da i na dzieci"
            to niestety - nie mam ani poszanowania, ani tolerancji. Co najwyzej
            wspolczucie. Bo najczesciej w tego typu rodzinach potomstwo jest pozostawione
            samemu sobie, brudne, usmarkane (aby nie powiedziec inaczej), czesto glodne,
            czesto posiniaczone. A jesli juz ktos "daje" na te dzieci to spoleczenstwo ze
            swoich podatkow, nader zadko Pan Bog za posrednictwem swoich "szczodrych"
            pasterzy.
            • Gość: brzytwa Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 16:07
              Gość portalu: galatea napisał(a):

              > Rodziny wielodzietne szanuje i podziwiam, jesli ta wielodzietnosc jest skutkiem
              >
              > swiadomego wyboru, jesli rodzice sa w stanie licznemu potomstwu zagwarantowac
              > godziwe warunki zycia tak w sensie materialnym, jak i moralnym.

              A coz to sa te "godziwe warunki" i komu o tym decydowac?

              > jesli
              > wielodzietnisc jest natomiast synonimem ciemnoty lub niefrasobliwosci,

              A kiedy tak jest?

              >A jesli juz ktos "daje" na te dzieci to spoleczenstwo ze
              > swoich podatkow, nader zadko Pan Bog za posrednictwem swoich "szczodrych"
              > pasterzy.

              Ostroznie, znam b. dobrze sutuowanych ludzi, ktorych jedyne dziecko zostalo
              narkomanem albo przestepca. Takie ryzyko tez istnieje.
              Zebyscie sie nie pogubili z tym zapewnianiem "godziwych warunkow".
              • Gość: galatea Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: 4.1R6D* / *.dial.proxad.net 04.07.02, 20:04
                Godziwe warunki materialne: by dziecko nie chodzilo glodne, by nie musialo
                zebrac u obcych albo grzebac w smietnikach aby zaspokoic glod, bo tatus z
                mamusia zaspakajaja swoje pragnienie (alkoholu, seksu, narkotykow ).
                Godziwe warunki moralne: aby spotykalo sie z miloscia rodzicow i by
                intertesowali sie oni jego sprawami. Owszem, w rodzinach dobrze sytuowanych
                zdarzaja sie przypadki patologii typu cytowana przez ciebie narkomania, ale w
                wiekszosci jest to wynik wiekszego zainteresowania rodzicow swoja kariera i
                stanem konta w banku nie stanem psychiki potomka.Albo brakiem czasu, brakiem
                umiejetnosci czy checi komunikowania z owym potomkiem.
      • Gość: Ewawa Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: 217.153.32.* 04.07.02, 15:58
        Gość portalu: brzytwa napisał(a):

        > Co, nie interesuje was nietolerancja wzgledem rodzin wielodzietnych,
        > wy postepowi hipokryci?


        Tak, rzeczywiście. Coś w tym jest.Musze powiedziec chyba masz racje. Dlaczego tak
        jest? Komu zalezałoby na tym zeby swiat tolerowal homoseksualne pary i zezwalał
        im na adopcję dzieci i w tym wzgledzie jest bardzo restrykcyjny a jednocześnie
        pozwala na kpiny i ponizenia wielodzietnych rodzin. Czasami nie rozumiem o co w
        tym wszystkim chodzi. Serio.
        • Gość: brzytwa Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 16:01
          Gość portalu: Ewawa napisał(a):

          > Tak, rzeczywiście. Coś w tym jest.Musze powiedziec chyba masz racje. Dlaczego t
          > ak
          > jest? Komu zalezałoby na tym zeby swiat tolerowal homoseksualne pary i zezwalał
          >
          > im na adopcję dzieci i w tym wzgledzie jest bardzo restrykcyjny a jednocześnie
          > pozwala na kpiny i ponizenia wielodzietnych rodzin. Czasami nie rozumiem o co w
          >
          > tym wszystkim chodzi. Serio.

          No wlasnie, zaraz zarzuca nam tutaj parafianszczyzne i holdowanie spiskowej
          teorii dziejow, ale trudno tego nie zauwazyc
          • Gość: Hania ? IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 16:03
            Dziwne jest to, ze domagacie sie tolerancji, dla czegos, co jest normalne.
            Caly ten artykul jest chyba wylacznie efektem panujacego sezonu ogorkowego.
            • Gość: ali Re: ? IP: 217.109.137.* 04.07.02, 16:35
              Gość portalu: Hania napisał(a):

              > Dziwne jest to, ze domagacie sie tolerancji, dla czegos, co jest normalne.
              > Caly ten artykul jest chyba wylacznie efektem panujacego sezonu ogorkowego.

              Newsweek nie jest warty czytania. Wszystkie artukuly, niezaleznie od tego o czym
              sa i kto pisze, wygladaja jakby wyszly spod jednej reki, zadnych smialych tez,
              prowokacyjnych pomyslow i niebanalnego pisania. Zreszta, takie samo jest WPROST i
              POLITYKA z ktorych zieje nuda. Poza tym Newsweek to amerykanska propagandowka.
              Ale nalezy tolerowac.
              pozdr
              ali

            • Gość: Ewawa Re: ? IP: 217.153.32.* 05.07.02, 11:15
              Oby tak było.
    • kimmjiki Re: O glupocie i nietolerancji !!! 04.07.02, 16:06
      Czytalem ten artykul i nie zauwazylem nijakiej nietolerancji. Co najwyzej pare
      nieprzychylnych stereotypow, ale trudno to nazywac nietolerancja. Za posiadanie
      dziesiatki dzieci nikt jeszcze nie stracil pracy, nie dostal lania od skinow
      czy dresiarzy, ani nie zostal zbluzgany na Forum. Zadne prawo nie dyskryminuje
      rodzin wielodzietnych, zadna gazeta czy radio ich nie potepia, slowem nie ma
      zadnego porownania z sytuacja np. homoseksualistow czy Zydow. Ale coz, brzytwa
      podobnie jak Oszolom lubi moralnosc Kalego i jakies plotki o wielodzietnej
      rodzinie sa dla niego nietolerancja, zas jego wrzask "nie pokazywac smoluchow w
      polskiej telewizji!" absolutnie nia nie jest...
      • Gość: brzytwa Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 16:10
        kimmjiki napisał(a):

        >zas jego wrzask "nie pokazywac smoluchow w
        > polskiej telewizji!" absolutnie nia nie jest...

        Jest, czy ja mowie, ze nie jest? Nie jestem ultrasem tolerancji,
        wyjasnialem to juz.

        • Gość: Marabut Do brzytwy IP: *.proxy.aol.com 05.07.02, 02:28
          To kim jestes nikogo nie obchodzi, bo poziom twoich wypowiedzi jest raczej
          marny, delikatnie mowiac.
    • Gość: Dr.KrisK Tępa brzytewko... IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 16:12
      .. jak zwykle wszystko ci się popierniczyło. Tolerancja odnosi się do róznie
      pojmowanej "inności". Czy według ciebie posiadanie np. pięciorga dzieci jest
      wybrykiem natury, jakimś rodzajem dewiacji? I jakież to szykany spotykają
      rodziny wielodzietne?
      Zanim coś napiszesz - pomyśl. A potem najlepiej nie pisz...
      KrisK

      P.S. Twoje uwagi na temat obcych w mediach wyjątkowo niesmaczne i głupie. Czy
      ty naprawdę masz coś wspólnego ze środowiskiem uniwersyteckim?
      • Gość: Pipin-2 Re: Tępa brzytewko... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 04.07.02, 16:17
        Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

        > .. jak zwykle wszystko ci się popierniczyło. Tolerancja odnosi się do róznie
        > pojmowanej "inności". Czy według ciebie posiadanie np. pięciorga dzieci jest
        > wybrykiem natury, jakimś rodzajem dewiacji? I jakież to szykany spotykają
        > rodziny wielodzietne?
        > Zanim coś napiszesz - pomyśl. A potem najlepiej nie pisz...
        > KrisK
        >
        > P.S. Twoje uwagi na temat obcych w mediach wyjątkowo niesmaczne i głupie. Czy
        > ty naprawdę masz coś wspólnego ze środowiskiem uniwersyteckim?

        brzytwa tam czysci kible i podsluchuje pod salami wykladowymi......
        • Gość: brzytwa Re: Tępa brzytewko... IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 16:23
          Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):

          > brzytwa tam czysci kible i podsluchuje pod salami wykladowymi......

          No ty faktycznie masz jeden rodzaj skojarzen. Coz, gownianemu umyslowi
          tylko to w glowie.
          • Gość: Pipin-2 brzytwa to niedouczony dupek poprostu IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 04.07.02, 16:27
            Naczytal sie JKM i bezmyslnie powtarza,ale juz sie gubi bo go forumowicze
            wybili z rytmu,czyli z wytartych sciezek po ,ktorych prowadzali go neoliberalni
            fantasci........brzytwa to tempak a nie post...jest jak osiolek mleczarza
            ciagle sie kreci w jedno kolko......
            ps. a gdzie ustroj laissez-faire to nie wiadomo,chyba w pustym lbie naszego
            osiolka-brzytwy,bo napewno nie na planecie Ziemia !
            • Gość: brzytwa Re: brzytwa to niedouczony dupek poprostu IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 16:30
              Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):

              > powtarza,

              No prosze, jest jednak sens pisania na to forum. Nawet tak ograniczony
              osobnik jak Pipin-2 juz teraz wie jak sie pisze slowo powtarza.
      • Gość: brzytwa Re: Tępa brzytewko... IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 16:21
        Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

        > .. jak zwykle wszystko ci się popierniczyło. Tolerancja odnosi się do róznie
        > pojmowanej "inności". Czy według ciebie posiadanie np. pięciorga dzieci jest
        > wybrykiem natury, jakimś rodzajem dewiacji?

        Chcesz powiedziec, ze tacy np. pederasci to "wybryk natury" lub "rodzaj
        dewiacji"? Czy to aby nie kloci sie z waszym pojmowaniem tolerancji?
        Sadzilem, ze polega ona glownie na poczatkowym zalozeniu, ze zadne
        dewiacje nie istnieja? Zasmucasz mnie Krisk, widze duza niespojnosc
        w twoim mysleniu.

        >I jakież to szykany spotykają
        > rodziny wielodzietne?

        Nie mniejsze niz np. pederastow. Poza tym niektorzy ludzie zachowuja
        sie tak jakby to byla dewiacja. Wszystko im sie kojarzy z filmowymi
        Balcerkami.

        > Zanim coś napiszesz - pomyśl. A potem najlepiej nie pisz...
        > KrisK

        Powtarzane madrosci nie maja wartosci.

        > P.S. Twoje uwagi na temat obcych w mediach wyjątkowo niesmaczne i głupie

        Niesmaczna i glupia to jest nachalna propaganda w mediach. Wystepuje
        przede wszystkim przeciwko tej propagandzie a nie ludziom.
        • kimmjiki Re: Tępa brzytewko... 04.07.02, 16:31
          Gość portalu: brzytwa napisał(a):

          > >I jakież to szykany spotykają rodziny wielodzietne?
          >
          > Nie mniejsze niz np. pederastow.

          Ilu to rodzin wielodzietnych zostalo pobitych (nawet na smierc) przez skinow lub
          dresiarzy? Ilu ludzi wylecialo z pracy za posiadanie wielu dzieci? Ilu stracilo
          wszystkich przyjaciol z tego powodu? Ilu musi to ukrywac w obawie przed reakcja
          spoleczenstwa? Ilu jest mieszanych z blotem przez takich jak Ty? Jakie gazety czy
          stacje radiowe zwalczaja wielodzietnosc i domagaja sie jej zakazania? Jakie prawo
          dyskryminuje rodziny wielodzietne?
          • Gość: brzytwa Re: Tępa brzytewko... IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 16:41
            Coz, jesli piszesz o pederastach to jest to reakcja obronna organizmu
            spolecznego. Przypomne co napisalem na ten temat w watku p.t. walczmy
            z choroba tolerancji:

            Balwanem, ktoremu czesc oddaja postempaki jest tzw. tolerancja. Pisze
            "tzw" poniewaz postepowa (jak kto woli nowoczesna) nowomowa nadala temu
            okresleniu zupelnie nowa tresc.
            Nie jest to przypadek. Postempaki daza bowiem do zmiany zachowan spolecznych,
            stworzenia "nowego czlowieka". Istotnym sprzymierzencem postempakow sa roznego
            rodzaju degeneraci, zreszta wielu obserwatorow twierdzi, ze to jedna i ta sama
            grupa. Nie do konca wiadomo, czy to degenerat zostaje postempakiem, czy tez
            odwrotnie: postempactwo rodzi degeneracje. Mozliwe, ze czasem jest tak, a
            czasami odwrotnie. Jedno jest pewne, degeneracja prowadzi do smierci organizmu.
            Naturalna i najbardziej normalna reakcja kazdego organizmu, rowniez organizmu
            spolecznego, jest walka z obcymi cialami, mogacymi powodowac zakazenie
            calosci. Kazdy organizm walczy wiec z obcymi cialami; bakteriami, wirusami,
            innymi cialami obcymi. Sluzy temu system immunologiczny, ktory zalatwia rozne
            smiecie. Dokladnie tak samo zachowa sie kazdy organizm spoleczny w stosunku
            do obcych cial; komuchow, kurew, zboczencow seksualnych itd. itp. Jest to
            podkreslam najzupelniej naturalna reakcja. Jesli organizm nie zabije obcych
            cial, sam zginie. Tu wkraczaja postempaki. Aplikuja trucizne, majaca znieczulic
            reakcje organizmu na atak pasozytow. Ta trucizna to wlasnie
            propaganda tzw. tolerancji. Walczmy zatem z tolerancja. Albo sobie uswiadomimy,
            ze jest to choroba, albo ona nas zabije. Organizm zginie, no, byc moze
            powstanie jakas rakowata mutacja.



            • kimmjiki Re: Tępa brzytewko... 04.07.02, 16:50
              Bardzo ciekawe. A moze ta Twoja wydumana nietolerancja wobec wielodzietnosci to
              tez "reakcja obronna"?
              • Gość: brzytwa Re: Tępa brzytewko... IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 17:12
                kimmjiki napisał(a):

                > Bardzo ciekawe. A moze ta Twoja wydumana nietolerancja wobec wielodzietnosci to
                >
                > tez "reakcja obronna"?

                Pod warunkiem, ze rozwazamy chory organizm.

            • Gość: Dr.KrisK Ty nie jesteś tępa brzytewka.. IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 16:50
              .. tyś Archanioł Gabriel z mieczem płomienistym w ręce...
              Wiesz, to co piszesz brzmi groźnie (już widzę w praktyce to "odrzucanie
              zdegenerowanych komórek" - juz chyba niedawno ktoś to przerabiał w latach 1939-
              45, i bardzo źle to się skończyło). Na szczęście myślę, że tak jak JKM jesteś
              niegroźnym mamlaskiem i sobie tylko pohukujesz wirtualnie.
              Tak przy okazji - bijesz czarnych? Czy tylko okazujesz im niechęć?
              KrisK
              • Gość: brzytwa Re: Ty nie jesteś tępa brzytewka.. IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 17:13
                Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                > Tak przy okazji - bijesz czarnych? Czy tylko okazujesz im niechęć?

                Wystarczy, ze w odroznieniu od ciebie nie wlaze im w tylek.

                • Gość: Hania Re: Ty nie jesteś tępa brzytewka.. IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 17:30
                  Ty jestes mucha plujka!
                  • Gość: brzytwa Re: Ty nie jesteś tępa brzytewka.. IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 17:32
                    Gość portalu: Hania napisał(a):

                    > Ty jestes mucha plujka!

                    Sekundujesz Kriskowi czy murzynom, bo juz nie rozumiem?

        • Gość: Dr.KrisK Re: Tępa brzytewko... IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 16:36

          > Sadzilem, ze polega ona glownie na poczatkowym zalozeniu, ze zadne
          > dewiacje nie istnieja?

          Jak zwykle - myliłeś się.


          > Powtarzane madrosci nie maja wartosci.

          Do rymu, ale bez sensu.

          > Niesmaczna i glupia to jest nachalna propaganda w mediach. Wystepuje
          > przede wszystkim przeciwko tej propagandzie a nie ludziom.

          Tylko że to ludzie (np. moja czarna jak smoła koleżanka) odczuwają na własnej
          skórze efekty głoszenia twoich poglądów. Jesteś po prostu rasistą i tyle. Niczym
          nie różnisz się od skinów, którzy zniszczyli jej samochód. Stąd moje pytanie czy
          masz coś wspólnego ze środowiskiem uniwersyteckim.

          • Gość: brzytwa Re: O "czarnej kolezance" IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 16:47
            Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

            > Jak zwykle - myliłeś się.

            Po prostu wytknalem ci niekonsekwencje.

            > Do rymu, ale bez sensu.

            Przeciwnie, po prostu nie zauwazyles ukrytej warstwy.

            > Tylko że to ludzie (np. moja czarna jak smoła koleżanka) odczuwają na własnej
            > skórze efekty głoszenia twoich poglądów. Jesteś po prostu rasistą i tyle. Niczy
            > m
            > nie różnisz się od skinów, którzy zniszczyli jej samochód.

            Twoja "czarna kolezanka" powinna zatem zebrac swoje manatki i wracac
            tam skad przyjechala. Jak sie komus nie podoba w danym kraju, to
            zmienia miejsce pobytu a nie probuje zmieniac ludzi tam mieszkajacych.
            Proste jek drut.
            • Gość: Hania Prostota prostych IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 16:51
              Gość portalu: brzytwa napisał(a):

              > Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):
              >
              > > Jak zwykle - myliłeś się.
              >
              > Po prostu wytknalem ci niekonsekwencje.
              >
              > > Do rymu, ale bez sensu.
              >
              > Przeciwnie, po prostu nie zauwazyles ukrytej warstwy.
              >
              > > Tylko że to ludzie (np. moja czarna jak smoła koleżanka) odczuwają na włas
              > nej
              > > skórze efekty głoszenia twoich poglądów. Jesteś po prostu rasistą i tyle.
              > Niczy
              > > m
              > > nie różnisz się od skinów, którzy zniszczyli jej samochód.
              >
              > Twoja "czarna kolezanka" powinna zatem zebrac swoje manatki i wracac
              > tam skad przyjechala. Jak sie komus nie podoba w danym kraju, to
              > zmienia miejsce pobytu a nie probuje zmieniac ludzi tam mieszkajacych.
              > Proste jek drut.

              Dla takich prostakow jak Ty, na pewno. Nie wytykaj nosa z Czestochowy. Mozesz sie
              komus np. w Krakowie nie spodobac.
              • Gość: brzytwa Re: Prostota prostych IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 17:02
                Gość portalu: Hania napisał(a):

                > Dla takich prostakow jak Ty, na pewno. Nie wytykaj nosa z Czestochowy. Mozesz s
                > ie
                > komus np. w Krakowie nie spodobac.

                Krakow to porzadne konserwatywne miasto. To juz raczej w tej buraczanej
                W-wie predzej bym sie komus nie spodobal. Tam wielu ludzi przejawia
                gorliwosc neofity jesli chodzi o "nowoczesnosc". Coz, jesli pochodzi
                sie z Zielonki, Kobylki czy innej mazowieckiej wiochy, to bardzo
                sie uwaza, aby myslec tak, jak miastowi w gazetach pisza, ze wypada.

                • Gość: Hania Nie pochlebiaj sobie IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 17:05
                  Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                  > Gość portalu: Hania napisał(a):
                  >
                  > > Dla takich prostakow jak Ty, na pewno. Nie wytykaj nosa z Czestochowy. Moz
                  > esz s
                  > > ie
                  > > komus np. w Krakowie nie spodobac.
                  >
                  > Krakow to porzadne konserwatywne miasto. To juz raczej w tej buraczanej
                  > W-wie predzej bym sie komus nie spodobal. Tam wielu ludzi przejawia
                  > gorliwosc neofity jesli chodzi o "nowoczesnosc". Coz, jesli pochodzi
                  > sie z Zielonki, Kobylki czy innej mazowieckiej wiochy, to bardzo
                  > sie uwaza, aby myslec tak, jak miastowi w gazetach pisza, ze wypada.
                  >

                  konserwatysta! Od kiedy prostactwo nazywa sie konserwatyzmem?
                  • Gość: brzytwa Re: Nie pochlebiaj sobie IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 17:09
                    Gość portalu: Hania napisał(a):

                    > konserwatysta! Od kiedy prostactwo nazywa sie konserwatyzmem?

                    Od momentu, kiedy glupote zaczeto nazywac nowoczesnoscia!
                    • Gość: Ewawa Re: Nie pochlebiaj sobie IP: 217.153.32.* 05.07.02, 11:30
                      Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                      > Gość portalu: Hania napisał(a):
                      >
                      > > konserwatysta! Od kiedy prostactwo nazywa sie konserwatyzmem?
                      >
                      > Od momentu, kiedy glupote zaczeto nazywac nowoczesnoscia!



                      Brzytwa, zgadzam się z tobą. Idea jest ciekawa "nietolerancja tolerancji". O ile
                      tolerancją nazwiemy tu akceptowanie zboczeń , dewiacji itp. Tego tolerowac nie
                      można. A jednak czasami wydaje mi se ze takiej własnie tolerancji domagają się
                      jej głośni głosiciele.
                      Ale wg mnie tolerancja to akceptowanie odmiennych od większości (tw. normy)
                      zachowań, czy kazdej odmienności. Jak możemy nietolerować np. Murznów i
                      jednocześnie tolerować zachowanie skinów?

            • Gość: Dr.KrisK Osobiście wolałbym.. IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 16:57
              .. abyś to ty pojechał sobie w cholerę. Ona jest przedstawicielem firmy
              zagranicznej, dzięki której kupa ludzi w Polsce ma pracę. I płaci duże podatki.
              Znacznie większe od twoich (jak sądzę).
              I tak mi się widzi, moja tępa brzytewko, że nie lubię ciebie coraz bardziej.
              KrisK
              • Gość: brzytwa Re: Osobiście wolałbym.. IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 17:08
                Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                > .. abyś to ty pojechał sobie w cholerę. Ona jest przedstawicielem firmy
                > zagranicznej, dzięki której kupa ludzi w Polsce ma pracę.

                Po pierwsze policz, ile "dzieki tej firmie" ludzi nie ma pracy. Po drugie,
                zostala tam z pewnoscia zatrudniona dzieki punktom za pochodzenie.
                Po trzecie, ja akurat jestem u siebie.

                > I płaci duże podatki.
                > Znacznie większe od twoich (jak sądzę).

                Czesc tego co zarobi wciskajac amerykanski chlam.

                > I tak mi się widzi, moja tępa brzytewko, że nie lubię ciebie coraz bardziej.

                I vice versa.

                P.S. Skini maja racje, moze dzieki nim nie bedziemy musieli
                pracowac u murzynow.

                • Gość: Dr.KrisK Tępe narzędzie fryzjerskie.. IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 17:17
                  Coraz bardziej wątpię w twoje kontakty ze środowiskiem uniwersyteckim.
                  Gwoli wyjaśnienia (tobie to zawsze trzeba wszystko wyjaśniać do końca, ale
                  niech będzie) - dzięki mojej koleżance, oraz "amerykańskiemu chłamowi" możesz
                  wypisywac na forum te swoje androny. Ciekawe też komu zabrała pracę, i kto
                  stracił przez nią pracę... Pewnie upadłe PGR-y to tez przez tego smolucha!
                  Jak jej firma wyjedzie z Polski przez takich wyrafinowanych intelektualistów
                  jak ty, to serwery sieciowe będziemy kupowali znacznie drożej za granicą, a
                  kilkudziesięciu specjalistów nie będzie miało pracy.
                  Tak przy okazji - gadasz trochę jak Wiesław Gomułka w 68-mym. Czy może rodzina?
                  KrisK Zaciekawiony
                  • Gość: brzytwa Re: Tępe narzędzie fryzjerskie.. IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 17:24
                    Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                    > Gwoli wyjaśnienia (tobie to zawsze trzeba wszystko wyjaśniać do końca, ale
                    > niech będzie) - dzięki mojej koleżance, oraz "amerykańskiemu chłamowi" możesz
                    > wypisywac na forum te swoje androny.

                    Pleciesz jak zwykle. Zaloze sie, ze ta twoja kolezanka zajmuje si handlem
                    i niczym wiecej. Nie powiedzialbym, ze to dzieki niej istnieje internet.

                    > Jak jej firma wyjedzie z Polski przez takich wyrafinowanych intelektualistów
                    > jak ty, to serwery sieciowe będziemy kupowali znacznie drożej za granicą, a
                    > kilkudziesięciu specjalistów nie będzie miało pracy.

                    No prosze, wszystko zalezy od twojej "czarnej kolezanki". A moze niech
                    ta firma przysle po prostu bialego kolege?

                    > Tak przy okazji - gadasz trochę jak Wiesław Gomułka w 68-mym. Czy może rodzina?

                    A co pogonili ci wtedy kota?
                    • Gość: Dr.KrisK Bardzo tępe narzędzie fryzjerskie.. IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 17:34
                      >
                      > Pleciesz jak zwykle. Zaloze sie, ze ta twoja kolezanka zajmuje si handlem
                      > i niczym wiecej. Nie powiedzialbym, ze to dzieki niej istnieje internet.

                      Głuptasku, a słyszałeś o sieciach komputerowych? No i nie zakładaj się. I nie mów.

                      > No prosze, wszystko zalezy od twojej "czarnej kolezanki". A moze niech
                      > ta firma przysle po prostu bialego kolege?

                      Akurat ona jest najlepsza, i nie ty tępa brzytewko będziesz mówił Amerykanom,
                      kogo mają przysyłac do pracy w Polsce. I ty uważasz się pewnie za zwolennika
                      wolnego handlu i przedsiębiorczości... Hania miała rację co do twojej
                      konserwatywności.

                      > > Tak przy okazji - gadasz trochę jak Wiesław Gomułka w 68-mym. Czy może rod
                      > zina?
                      >
                      > A co pogonili ci wtedy kota?

                      Byłem za mały jeszcze, ale gdybyśmy obaj byli starsi to myślę że ty machałbyś
                      transparentem "Syjoniści do Syjamu", a ja bym oberwał pałą. Tak cię widzę.

                      KrisK
                      • Gość: brzytwa Re: Bardzo tępe narzędzie fryzjerskie.. IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 17:45
                        Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                        > Głuptasku, a słyszałeś o sieciach komputerowych? No i nie zakładaj się. I nie m
                        > ów.

                        Slyszalem, ale nie wiedzialem, ze to wszystko to twoja czarna kolezanka...

                        > Akurat ona jest najlepsza,

                        Faktycznie, przepraszam, powienienem byl od razu wiedziec. Skoro "czarna"
                        i do tego "kolezanka", to musi byc najlepsza!


                        > i nie ty tępa brzytewko będziesz mówił Amerykanom,
                        > kogo mają przysyłac do pracy w Polsce.

                        Amerykanie moga przysylac kogo chca, zreszta moze uznali, ze jak na Polske
                        to murzynka na razie wystarczy. Zreszta o ile wiem to orly do pracy
                        we wschodniej Europie sie nie garna, podobnie jak do pracy na stanowych
                        uniwersytetach. No wiec Amerykanie moga przysylac kogo chca, a Skini
                        moga rozwalac auta komu chca i wszystko jest w porzadku. To zreszta
                        bardzo cenne. Jesli rozejdzie sie w swiecie opinia o przygodach murzynow
                        w Polsce, to mniej ich bedzie chcialo tutaj przyjezdzac.

                        > Byłem za mały jeszcze,

                        Co za pech, od reki zamienilbys UW na Harvard.
                        • Gość: Dr.KrisK Niezwykle bardzo tępe narzędzie fryzjerskie.. IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 17:53
                          > Faktycznie, przepraszam, powienienem byl od razu wiedziec. Skoro "czarna"
                          > i do tego "kolezanka", to musi byc najlepsza!

                          Może nie wiesz (bo i skąd), ale sa kraje, gdzie ludzi ocenia się na podstawie ich
                          kwalifikacji, a nie koloru i płci. Wiem, że trudno ci w to uwierzyć, ale to
                          prawda.

                          >No wiec Amerykanie moga przysylac kogo chca, a Skini
                          > moga rozwalac auta komu chca i wszystko jest w porzadku. To zreszta
                          > bardzo cenne. Jesli rozejdzie sie w swiecie opinia o przygodach murzynow
                          > w Polsce, to mniej ich bedzie chcialo tutaj przyjezdzac.

                          No proszę, i z porządnego praworządnego konserwatysty wylazł pałkarz. Tylko
                          trochę poszturać i już.. Nawet nie musiałem się mocno wysilać.

                          > > Byłem za mały jeszcze,
                          >
                          > Co za pech, od reki zamienilbys UW na Harvard.

                          Raczej na MIT.
                          • Gość: brzytwa Re: Niezwykle bardzo tępe narzędzie fryzjerskie.. IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 17:59
                            Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                            > Może nie wiesz (bo i skąd), ale sa kraje, gdzie ludzi ocenia się na podstawie i
                            > ch
                            > kwalifikacji, a nie koloru i płci. Wiem, że trudno ci w to uwierzyć, ale to
                            > prawda.

                            Przeciwnie, wciskaja mi kazdego dnia te "prawdy".

                            > No proszę, i z porządnego praworządnego konserwatysty wylazł pałkarz. Tylko
                            > trochę poszturać i już.. Nawet nie musiałem się mocno wysilać.

                            Nie przesadzaj, nie jestem palkarzem, raczej okazuje zrozumienie dla skinow.
                            To dokladnie tak samo jak wy dla tzw. "antyfaszystow". Palami wywijaja lepiej
                            niz skini.


                            A tak w ogole to dlaczego ta twoja "czarna kolezanka" upiera sie aby
                            zostac w Polsce?
                            • Gość: Hania Re: Niezwykle bardzo tępe narzędzie fryzjerskie.. IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 18:05
                              Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                              > Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):
                              >
                              > > Może nie wiesz (bo i skąd), ale sa kraje, gdzie ludzi ocenia się na podsta
                              > wie i
                              > > ch
                              > > kwalifikacji, a nie koloru i płci. Wiem, że trudno ci w to uwierzyć, ale t
                              > o
                              > > prawda.
                              >
                              > Przeciwnie, wciskaja mi kazdego dnia te "prawdy".
                              >
                              > > No proszę, i z porządnego praworządnego konserwatysty wylazł pałkarz. Tylk
                              > o
                              > > trochę poszturać i już.. Nawet nie musiałem się mocno wysilać.
                              >
                              > Nie przesadzaj, nie jestem palkarzem, raczej okazuje zrozumienie dla skinow.
                              > To dokladnie tak samo jak wy dla tzw. "antyfaszystow". Palami wywijaja lepiej
                              > niz skini.
                              >
                              >
                              > A tak w ogole to dlaczego ta twoja "czarna kolezanka" upiera sie aby
                              > zostac w Polsce?

                              Pewnie dlatego, ze nie kazdy Polak, jest taki jak Ty.
                              • Gość: brzytwa Re: Niezwykle bardzo tępe narzędzie fryzjerskie.. IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 18:10
                                Gość portalu: Hania napisał(a):

                                > Pewnie dlatego, ze nie kazdy Polak, jest taki jak Ty.

                                Niedawno Krisk pisal, ze wiekszosc.
      • Gość: Hania Re: Tępa brzytewko... IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 16:21
        Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

        > .. jak zwykle wszystko ci się popierniczyło. Tolerancja odnosi się do róznie
        > pojmowanej "inności". Czy według ciebie posiadanie np. pięciorga dzieci jest
        > wybrykiem natury, jakimś rodzajem dewiacji? I jakież to szykany spotykają
        > rodziny wielodzietne?
        > Zanim coś napiszesz - pomyśl. A potem najlepiej nie pisz...
        > KrisK
        >
        > P.S. Twoje uwagi na temat obcych w mediach wyjątkowo niesmaczne i głupie. Czy
        > ty naprawdę masz coś wspólnego ze środowiskiem uniwersyteckim?

        Zaraz Pana nasza brzytewka odesle do lektury arcyglupiego artykulu w Newsweeku.
        Co mnie obchodza reakcje sasiadow panstwa Radziwillow, tudziez czy jakas pani
        uzywa pigulek antykoncepcyjnych czy nie? Jak juz czyms zapychac szpalty w czasie
        sezonu ogorkowego, to niech sie redakcja nie sili na domorosle analizy
        socjologiczne. Ale brzytwa caly zadowolony, ze znalazl bastion antypostempactwa,
        biedactwo.
        • Gość: Dr.KrisK Re: Tępa brzytewko... IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 16:30
          Chwilę mnie nie było, a tu widzę brzytwa+Nowy lansują "modę na wielodzietność"
          (jakby to mogła byc moda - a co jak po pięciu latach minie? Co zrobić z
          pięciorgiem dzieci? Ot pytanie..). W ogóle, pani haneczko, dyskusja jakaś
          karłowata: jakis artykuł w Newsweeku, jakieś Balcerki - a CO TO MNIE OBCHODZI!!!
          Zaczynamy powoli jak na imieninach u cioci gadac o gazetach i programie
          telewizyjnym...
          Brzytwa mocno sie obsunął (gdzie te IQ?) - cos ględzi o smoluchach w telewizji.
          Bradzo mnie to denerwuje bo mam miłą koleżanakę (tylko że czarną jak smoła), no
          i ona na codzień doświadcza "tradycyjnej polskiej gościnności" a'la brzytwa...
          Pozdrawiam
          KrisK Zniesmaczony
          • Gość: Hania Re: Tępa brzytewko... IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 16:47
            Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

            > Chwilę mnie nie było, a tu widzę brzytwa+Nowy lansują "modę na wielodzietność"
            > (jakby to mogła byc moda - a co jak po pięciu latach minie? Co zrobić z
            > pięciorgiem dzieci? Ot pytanie..). W ogóle, pani haneczko, dyskusja jakaś
            > karłowata: jakis artykuł w Newsweeku, jakieś Balcerki - a CO TO MNIE OBCHODZI!!
            > !
            > Zaczynamy powoli jak na imieninach u cioci gadac o gazetach i programie
            > telewizyjnym...
            > Brzytwa mocno sie obsunął (gdzie te IQ?) - cos ględzi o smoluchach w telewizji.
            >
            > Bradzo mnie to denerwuje bo mam miłą koleżanakę (tylko że czarną jak smoła), no
            >
            > i ona na codzień doświadcza "tradycyjnej polskiej gościnności" a'la brzytwa...
            > Pozdrawiam
            > KrisK Zniesmaczony

            Zniesmaczeniu sie nie dziwie. Gdyby Pan tak jeszcze zajrzal do innych watkow,
            gdzie brzytwa dorabia forumowiczkom zyciorysy, tudziez w prostych zolnierskich
            slowach wypowiada sie o swoich preferencjach seksualnych, zobaczylby Pan, ze to
            nie imieniny u cioci, tylko popijawa w melinie dresiarzy.
            Pozdrawiam.
            • Gość: brzytwa Re: Tępa brzytewko... IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 16:58
              Gość portalu: Hania napisał(a):

              >zobaczylby Pan, ze to
              > nie imieniny u cioci, tylko popijawa w melinie dresiarzy.

              Masz racje to meliniarski jezyk. Uzywam go z premedytacja , aby sie przebic
              przez ta wasza mieszczanska ukladnosc. Tak, tak, reprezentujecie wspolczesne
              mieszczanstwo. Moze zbior pogladow nieco sie zmienil, ale jestescie tak samo
              powierzchowni i koltunscy jak 100 lat temu. Tyle tylko, ze teraz poglady narzuca
              wam kto inny, no i to jeszcze, ze te poglady sa destabilizujace, prowadzace do
              katastrofy.
              • Gość: Dr.KrisK Podstępna brzytewko.. IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 17:01
                .. jakiś ty misiu przebiegły. Używasz meliniarskiego języka z premedytacją..
                No, no, jaki makiawel. A ja myślę, że to twój naturalny sposób komunikowania
                się z ludźmi, i nie opowiadaj mi o "ukrytych warstwach" bo jesteś zbyt płytki
                aby jeszcze coś pod tobą można było ukryć!
                KrisK
                • Gość: Hania Re: Podstępna brzytewko.. IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 17:04
                  Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                  > .. jakiś ty misiu przebiegły. Używasz meliniarskiego języka z premedytacją..
                  > No, no, jaki makiawel. A ja myślę, że to twój naturalny sposób komunikowania
                  > się z ludźmi, i nie opowiadaj mi o "ukrytych warstwach" bo jesteś zbyt płytki
                  > aby jeszcze coś pod tobą można było ukryć!
                  > KrisK

                  Nieograniczone poklady chamstwa. Stad meliniarski jezyk. Kiedy brakuje
                  argumentow, probuje sie zdobyc aplauz prostym zolnierskim slowem. A pozniej sie
                  wymysla innym od koltunow, samemu holdujac calemu dekalogowi pani Dulskiej. Ech,
                  szkoda gadac.
                  • Gość: Dr.KrisK Lubię poszturać to tępe narzędzie fryzjerskie... IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 17:08
                    On jest taki fajnie nabzdyczony, wręcz wzdęty od odpowiedzialności za
                    przyszłość. I co chwila mu puszczają hamulce, wtedy wyłazi chamstwo, potem się
                    opamiętuje i znów snuje refleksje historiozoficzne.. I tak w kółko.
                    Ale na dłuższą metę nudny trochę. Ech, tak się posprzeczać z kimś bystrym..
                    Pani haneczko, może ja bym się z panią pokłocił, co? :)
                    KrisK
                    • Gość: brzytwa Re: Lubię poszturać to tępe narzędzie fryzjerskie... IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 17:19
                      Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                      > On jest taki fajnie nabzdyczony, wręcz wzdęty od odpowiedzialności za
                      > przyszłość. I co chwila mu puszczają hamulce, wtedy wyłazi chamstwo, potem się
                      > opamiętuje i znów snuje refleksje historiozoficzne.. I tak w kółko.
                      > Ale na dłuższą metę nudny trochę. Ech, tak się posprzeczać z kimś bystrym..
                      > Pani haneczko, może ja bym się z panią pokłocił, co? :)

                      Oto diagnoza czolowego kabotyna forum, ktory nawet do anonimowego nicka
                      dopisuje dr. Ty mi zarzucasz wzdecie, schematyczna miernoto?
                      • Gość: Dr.KrisK Kabotyn? IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 17:25
                        > Oto diagnoza czolowego kabotyna forum, ktory nawet do anonimowego nicka
                        > dopisuje dr. Ty mi zarzucasz wzdecie, schematyczna miernoto?

                        Dzięki za kolejny tytuł. Nawet ładnie brzmi: "czołowy kabotyn forum". Zaraz sobie
                        powieszę na ścianie, obok innych ukradzionych lub przywłaszczonych tytułów.
                        Co do wzdęcia - to masz je faktycznie. Jak czytam twoje opowieści o organizmie,
                        zdrowych i chorych tkankach społeczeństwa, to diagnoza jest natychmiastowa:
                        wzdęcie historiozoficzne. Z wiekiem przejdzie w spierniczenie konserwatywne.

                        KrisK - Doctorus Philosphae et Licentiatis (a co!)
                    • Gość: Hania Re: Lubię poszturać to tępe narzędzie fryzjerskie... IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 17:28
                      Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                      > On jest taki fajnie nabzdyczony, wręcz wzdęty od odpowiedzialności za
                      > przyszłość. I co chwila mu puszczają hamulce, wtedy wyłazi chamstwo, potem się
                      > opamiętuje i znów snuje refleksje historiozoficzne.. I tak w kółko.
                      > Ale na dłuższą metę nudny trochę. Ech, tak się posprzeczać z kimś bystrym..
                      > Pani haneczko, może ja bym się z panią pokłocił, co? :)
                      > KrisK

                      No dobra, a o co?
                      Jesli chodzi o brzytwe: bardzo by chcial byc taki jak np. t, ale niestety... Nie
                      ta wiedza, nie ta kultura osobista, nie ta erudycja. Samym IQ i magnetyzmem
                      niezbyt daleko sie zajedzie.
                      • Gość: brzytwa Re: Lubię poszturać to tępe narzędzie fryzjerskie... IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 17:31
                        Gość portalu: Hania napisał(a):

                        > No dobra, a o co?
                        > Jesli chodzi o brzytwe: bardzo by chcial byc taki jak np. t, ale niestety... Ni
                        > e
                        > ta wiedza, nie ta kultura osobista, nie ta erudycja. Samym IQ i magnetyzmem
                        > niezbyt daleko sie zajedzie.

                        Typowe dla ciebie male zlosliwosci, to juz nie jest malostkowosc, to jest
                        malosc!
                      • Gość: Dr.KrisK Re: Lubię poszturać to tępe narzędzie fryzjerskie... IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 17:44
                        Fakt - jest taki śmieszny. Mnie nazywa kabotynem, a sam chwali się IQ, że
                        wysoki i niezwykle umięśniony, o zwierzęcym magnetyzmie (co prawda niby
                        Brosnana, ale..) nie wspomnę. Myślałem, że jest bystrzejszy, ale niestety.
                        Już wolę "t" , ten to chociaż wie o czym pisze. No i czytal coś oprócz lektur
                        szkolnych..
                        Zastanowię się o co by się z panią pospierać...
                        KrisK
                        • Gość: brzytwa Re: Lubię poszturać to tępe narzędzie fryzjerskie... IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 17:55
                          Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                          > Fakt - jest taki śmieszny. Mnie nazywa kabotynem, a sam chwali się IQ, że
                          > wysoki i niezwykle umięśniony, o zwierzęcym magnetyzmie (co prawda niby
                          > Brosnana, ale..) nie wspomnę. Myślałem, że jest bystrzejszy, ale niestety.
                          > Już wolę "t" , ten to chociaż wie o czym pisze. No i czytal coś oprócz lektur
                          > szkolnych..
                          > Zastanowię się o co by się z panią pospierać...

                          Nie, drogi Krisku, nigdzie nie chwalilem sie ani IQ, ani wzrostem, ani niczym
                          innym. Sami zachowujecie sie jak zalosne pajace, przechwalajace sie cena
                          whisky, ktora pijecie i innymi wyrafinowanymi zwyczajami, wiec kiedy wam to
                          wytknalem, na sile wyszukujecie cos, do czego mozna sie u mnie przyczepic.
                          Rozumiem to, malosc to ludzka przywara.

                          P.S. O IQ napisalem na wyrazne zadanie niejakiego cesspita, ktory uwazal,
                          ze porownanie bedzie znaczace w dyskusji, o wzroscie w dyskusji z Oszolkiem,
                          ktory pierwszy podawal wymiary, a zwierzecy magnetyzm... coz trzeba byc
                          niezlym kretynem, zeby traktowac to powaznie.



                          • Gość: Hania Re: Lubię poszturać to tępe narzędzie fryzjerskie... IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 17:58
                            Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                            > Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):
                            >
                            > > Fakt - jest taki śmieszny. Mnie nazywa kabotynem, a sam chwali się IQ, że
                            > > wysoki i niezwykle umięśniony, o zwierzęcym magnetyzmie (co prawda niby
                            > > Brosnana, ale..) nie wspomnę. Myślałem, że jest bystrzejszy, ale niestety.
                            > > Już wolę "t" , ten to chociaż wie o czym pisze. No i czytal coś oprócz lek
                            > tur
                            > > szkolnych..
                            > > Zastanowię się o co by się z panią pospierać...
                            >
                            > Nie, drogi Krisku, nigdzie nie chwalilem sie ani IQ, ani wzrostem, ani niczym
                            > innym. Sami zachowujecie sie jak zalosne pajace, przechwalajace sie cena
                            > whisky, ktora pijecie i innymi wyrafinowanymi zwyczajami, wiec kiedy wam to
                            > wytknalem, na sile wyszukujecie cos, do czego mozna sie u mnie przyczepic.
                            > Rozumiem to, malosc to ludzka przywara.

                            Alez, brzytewko, Twoja ignorancja wychodzi na kazdym kroku.
                            A jezeli chodzi o ceny whisky, to pamietam licytacje o najtansze... Rozumiem, ze
                            Ty pijasz tylko single malt, wiec takie dyskusje cie mierza. Udajesz
                            konserwatyste, udajesz niewiadomo kogo, a na kazdym kroku wychodzi z Ciebie
                            ignorant i prostak.

                            • Gość: brzytwa Re: Lubię poszturać to tępe narzędzie fryzjerskie... IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 18:08
                              Gość portalu: Hania napisał(a):

                              > Alez, brzytewko, Twoja ignorancja wychodzi na kazdym kroku.
                              > A jezeli chodzi o ceny whisky, to pamietam licytacje o najtansze...

                              A ja pamietam ta sama malostkowa zlosliwosc, kiedy zarzucaliscie komus,
                              ze pije wylacznie tania whisky (w domysle, ja jestem czlowiek sukcesu
                              i pije drogie trunki)

                              > Rozumiem, ze
                              > Ty pijasz tylko single malt, wiec takie dyskusje cie mierza.

                              Ja praktycznie w ogole nie pije.

                              > Udajesz konserwatyste, udajesz niewiadomo kogo, a na kazdym kroku wychodzi z
                              Ciebie
                              > ignorant i prostak.

                              Wcale mnie nie dziwi twoja opinia, tak wam wlasnie kaza myslec o konserwatystach.
                              Przy okazji, sa dwa rodzaje chamstwa, to lagodniejsze polega na uzywaniu
                              ostrego jezyka, to gorsze polega na czepianiu sie spraw osobistych, jezyk
                              moze byc przy tym bardzo wyrafinowany. Zgodnie z tym podzialem, zachowujesz sie
                              tutaj gorzej ode mnie.


                          • Gość: Dr.KrisK Re: Lubię poszturać to tępe narzędzie fryzjerskie... IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 18:03
                            >
                            > P.S. O IQ napisalem na wyrazne zadanie niejakiego cesspita,

                            No tak, ale napisałeś ("na wyraźne żądanie", he,he) 140. Ja w takiej sytuacji
                            podałbym np. liczbę 15, albo 6000.

                            > o wzroscie w dyskusji z Oszolkiem,
                            > ktory pierwszy podawal wymiary,

                            No i podałeś (czyba 185 cm, 65 kg, cytuje z pamięci). Ja bym napisał np. 65 cm,
                            185 kg.

                            > a zwierzecy magnetyzm... coz trzeba byc
                            > niezlym kretynem, zeby traktowac to powaznie.
                            >

                            Pamiętam kontekst twojej odpowiedzi... mało (pardon) nie spadłem z krzesła ze
                            śmiechu. Trzeba byc niezłym kretynem aby tak myśleć jak ty!
                            • Gość: brzytwa Re: Lubię poszturać to tępe narzędzie fryzjerskie... IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 18:20
                              Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                              > podałbym np. liczbę 15,

                              Ja tez podalem prawde!

                              > No i podałeś (czyba 185 cm, 65 kg, cytuje z pamięci). Ja bym napisał np. 65 cm,
                              > 185 kg.

                              Nie wiem co TY bys napisal, ja napisalem prawde, 185/70, a wlasciwie okazuje
                              sie, ze 72 ostatnio. I czemu to niby powinienem napisac, ze mam 65cm wzrostu?

                              > Pamiętam kontekst twojej odpowiedzi... mało (pardon) nie spadłem z krzesła ze
                              > śmiechu. Trzeba byc niezłym kretynem aby tak myśleć jak ty!

                              No coz, osoba o IQ=15 mogla miec rozne skojarzenia.

                              • Gość: Dr.KrisK Jesteś rozbrajający.. IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 18:29
                                Oczywiście jak cię jakaś panienka spyta o wygląd, to zgodnie z prawdą odpowiesz
                                żeś przepiękny brunet.
                                Samochód: co najmniej Rover 75
                                Wykształcenie: ze trzy fakultety..
                                I dalej w tym stylu...

                                I kto tu jest kabotyn?
                                Miła brzytewko, ponieważ istniejemy tylko wirtualnie, nie ma sensu podawać
                                informacji, których nie mozna sprawdzić!

                                Co do mojego IQ, to skłamałem: mam niecałe 10.
                                Wzrost: 50 cm
                                Waga: 200 kg
                                Samochód: rower Ukraina
                                Wykształcenie: nie stwierdzono, posługuje się sfałszowanymi dyplomami
                                nieistniejących uczelni.
                                Itd.
                        • Gość: Hania Re: Lubię poszturać to tępe narzędzie fryzjerskie... IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 18:01
                          Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                          > Fakt - jest taki śmieszny. Mnie nazywa kabotynem, a sam chwali się IQ, że
                          > wysoki i niezwykle umięśniony, o zwierzęcym magnetyzmie (co prawda niby
                          > Brosnana, ale..) nie wspomnę. Myślałem, że jest bystrzejszy, ale niestety.
                          > Już wolę "t" , ten to chociaż wie o czym pisze. No i czytal coś oprócz lektur
                          > szkolnych..
                          > Zastanowię się o co by się z panią pospierać...
                          > KrisK

                          Moze o wyzszosc taniej whisky nad innym alkoholem? Za whisky raczej nie
                          przepadam, a wiec bedzie sie o co spierac!
                          Pozdrawiam.
                  • Gość: Pulbek Re: Podstępna brzytewko.. IP: *.pl 04.07.02, 17:14
                    Gość portalu: Hania napisał(a):

                    > A pozniej sie wymysla innym od koltunow, samemu holdujac calemu dekalogowi
                    > pani Dulskiej. Ech, szkoda gadac.

                    Ee, czemu zaraz pani Dulskiej? Obserwujac Brzytwe dochodze raczej do wniosku ze
                    bliska jest mu postac Artura, a w postepakach widzi Stomila i Eleonore.

                    A kto jest Zenkiem? Mamy tu ich pod dostatkiem na Forum, az trudno wybrac.

                    Pulbek (z wakacji w kraju)
                    • Gość: Hania Re: Podstępna brzytewko.. IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 17:31
                      Gość portalu: Pulbek napisał(a):

                      > Gość portalu: Hania napisał(a):
                      >
                      > > A pozniej sie wymysla innym od koltunow, samemu holdujac calemu dekalogowi
                      >
                      > > pani Dulskiej. Ech, szkoda gadac.
                      >
                      > Ee, czemu zaraz pani Dulskiej? Obserwujac Brzytwe dochodze raczej do wniosku ze
                      >
                      > bliska jest mu postac Artura, a w postepakach widzi Stomila i Eleonore.
                      >
                      > A kto jest Zenkiem? Mamy tu ich pod dostatkiem na Forum, az trudno wybrac.
                      >
                      > Pulbek (z wakacji w kraju)

                      Pulbeku, mam nadzieje, ze upaly Cie nie rozczarowuja (no moze dzisiaj nie jest
                      zbyt upalnie, ale ma byc znow cieplo). NO to powiedzmy skrzyzowanie Artura i pani
                      Dulskiej?
                      • Gość: brzytwa Re: Podstępna brzytewko.. IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 17:34
                        Gość portalu: Hania napisał(a):

                        > Pulbeku, mam nadzieje, ze upaly Cie nie rozczarowuja (no moze dzisiaj nie jest
                        > zbyt upalnie, ale ma byc znow cieplo). NO to powiedzmy skrzyzowanie Artura i pa
                        > ni
                        > Dulskiej?

                        Nie macie nic oryginalniejszego jak szkolne lektury sprzed 100 lat?
                        • Gość: Hania Brzytwa postarzyl Mrozka IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 17:37
                          Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                          > Gość portalu: Hania napisał(a):
                          >
                          > > Pulbeku, mam nadzieje, ze upaly Cie nie rozczarowuja (no moze dzisiaj nie
                          > jest
                          > > zbyt upalnie, ale ma byc znow cieplo). NO to powiedzmy skrzyzowanie Artura
                          > i pa
                          > > ni
                          > > Dulskiej?
                          >
                          > Nie macie nic oryginalniejszego jak szkolne lektury sprzed 100 lat?

                          Ale skad o tym ma wiedziec?
                          • Gość: Dr.KrisK Re: Brzytwa postarzyl Mrozka IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 17:46
                            Z brzytwy powoli wyłazi Edek.
                            Co to będzie...
                            KrisK
                          • Gość: brzytwa Re: Brzytwa postarzyl Mrozka IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 17:47
                            Gość portalu: Hania napisał(a):

                            > Ale skad o tym ma wiedziec?

                            Mrozek pisal o p. Dulskiej?
                            • Gość: Hania Re: Brzytwa postarzyl Mrozka IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 17:55
                              Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                              > Gość portalu: Hania napisał(a):
                              >
                              > > Ale skad o tym ma wiedziec?
                              >
                              > Mrozek pisal o p. Dulskiej?

                              Nie, o Stomilu. Ze o Edku nie wspomne.
                              I z Ciebie ten Edek wylazi.
                              Dla ulatwienia powiem, ze tytul sztuki pochodzi od nazwy tanca towarzyskiego.
                              Lepiej nie jedz do Krakowa.
                              • Gość: Dr.KrisK Re: Brzytwa postarzyl Mrozka IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 17:58
                                Zostawiłem dla pani ten strzał miłosierdzia, alem sie okropnie uśmiał!!!
                                Coraz bardziej Edek!
                                Zobaczy pani, zaraz nas wyzwie od ostatnich, a potem się będzie sumitował, że
                                to tak z premedytacją!!
                                Coraz fajniej!
                                KrisK Rozochocony
                                • Gość: Hania Re: Brzytwa postarzyl Mrozka IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 04.07.02, 18:03
                                  Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                                  > Zostawiłem dla pani ten strzał miłosierdzia, alem sie okropnie uśmiał!!!
                                  > Coraz bardziej Edek!
                                  > Zobaczy pani, zaraz nas wyzwie od ostatnich, a potem się będzie sumitował, że
                                  > to tak z premedytacją!!
                                  > Coraz fajniej!
                                  > KrisK Rozochocony

                                  Oj wesolo, wesolo! To znaczy - nie do konca, bo okazuje sie, ze osobnik z ,
                                  ponoc, wyzszym wyksztalceniem, nie ma pojecia o literaturze ojczystej.
                                  Ciekawe co teraz nam napisze.
                                  Pewnie zesmy mieszczanskie koltuny, a Mrozek to Zyd. I na tym sie zamknie
                                  dyskusja.
                                  • Gość: Dr.KrisK Re: Brzytwa postarzyl Mrozka IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 18:08
                                    Zapewne poleciał do sąsiadów na dół (mają encyklopedię) sprawdzić co ta za
                                    cholera ten Mrożek!
                                    Może jakiś smoluch, albo żydek?
                                    KrisK
                                    Chyba nie będę się z panią spierał.
                              • Gość: brzytwa Re: Brzytwa postarzyl Mrozka IP: *.pcz.czest.pl 04.07.02, 18:14
                                Gość portalu: Hania napisał(a):

                                > Nie, o Stomilu. Ze o Edku nie wspomne.
                                > I z Ciebie ten Edek wylazi.
                                > Dla ulatwienia powiem, ze tytul sztuki pochodzi od nazwy tanca towarzyskiego.
                                > Lepiej nie jedz do Krakowa.

                                Zwracam uwage, ze odnosilem sie do Dulskiej, o ktorej wspomnialas.
                                Zachowujecie sie jak dzieci z ta wasza naciagana zlosliwoscia. Wstyd!


                                • Gość: Dr.KrisK Naciągana złośliwość.. IP: *.eng.fsu.edu 04.07.02, 18:22
                                  A kto ci powiedział, że nasza złośliwość jest naciągana? Jesteśmy autentycznie
                                  złośliwi i z lubością cię szturchamy!
                                  Przypominam ci również, że jako zdeklarowane postempaki jesteśmy pozbawieni
                                  uczucia wstydu.
                                  KrisK
                                  • Gość: Oszołom Re: Naciągana złośliwość.. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 18:29
                                    Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                                    > A kto ci powiedział, że nasza złośliwość jest naciągana? Jesteśmy autentycznie
                                    > złośliwi i z lubością cię szturchamy!
                                    > Przypominam ci również, że jako zdeklarowane postempaki jesteśmy pozbawieni
                                    > uczucia wstydu.
                                    > KrisK

                                    - Wstyd to wy macie ale wstydziecie się nie tego czego powinniscie się wstydzić
                                • Gość: Pulbek Re: Brzytwa postarzyl Mrozka IP: *.pl 05.07.02, 17:50
                                  Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                                  > Zwracam uwage, ze odnosilem sie do Dulskiej, o ktorej wspomnialas.
                                  > Zachowujecie sie jak dzieci z ta wasza naciagana zlosliwoscia. Wstyd!

                                  Przepraszam bardzo, moja wypowiedz wcale nie byla zlosliwa, a zupelnie powazna.
                                  I chyba nawet przyjazna. Faktycznie Twoje wypowiedzi, Brzytwo, przypominaja
                                  Artura. A Artur to wcale nie jest zadna zalosna postac, tylko w porzadku koles.
                                  Nie wiem o co Ci chodzi.

                                  Swoja droga pomylilem niezapomnianego Edka z jakims nieistniejacym Zenkiem, za
                                  co jest mi sorry.

                                  Pulbek.
                                • Gość: Hania Re: Brzytwa postarzyl Mrozka IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 08.07.02, 12:44
                                  Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                                  > Gość portalu: Hania napisał(a):
                                  >
                                  > > Nie, o Stomilu. Ze o Edku nie wspomne.
                                  > > I z Ciebie ten Edek wylazi.
                                  > > Dla ulatwienia powiem, ze tytul sztuki pochodzi od nazwy tanca towarzyskie
                                  > go.
                                  > > Lepiej nie jedz do Krakowa.
                                  >
                                  > Zwracam uwage, ze odnosilem sie do Dulskiej, o ktorej wspomnialas.
                                  > Zachowujecie sie jak dzieci z ta wasza naciagana zlosliwoscia. Wstyd!
                                  >
                                  >

                                  Moj drogi, nie wymyslaj teraz, ze myslales, odnosiles. Przyznaj sie, ze w zyciu
                                  nie czytales Mrozka, a nawet nie wiesz, co napisal. Mniej sie tym oswiadczeniem
                                  osmieszysz.
    • bimi Sam jesteś głąb! /nt 04.07.02, 16:18
    • Gość: Oszołom Brzytwa mnie zdublował..reanimował temat o wielodz IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 17:13
      • Gość: zyx Ksiadz z DUKLI reanimował temat o wielodzietnosci IP: *.rdu.bellsouth.net 04.07.02, 17:22
        to musi byc ulubiony temat czarnych, nie?
        Gość portalu: Oszołom napisał(a):


        • Gość: Pipin-2 UZUPELNIENIE IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 04.07.02, 17:30
          Ogolnie mozna zakonczyc ten watek stwierdzeniem,ze poprostu : brzytwa to
          zakonserwowany-dupek.
    • Gość: Oszołom Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 18:07
      To cała prawda o tym forum..głupota ateistów i eurofanów leje się tu
      strumieniami a nietolerancji to jak nasrane!! zwłąszcza do katolików narodowców
      i zwyczajnych patriotów
      • Gość: komodor Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 18:39
        Ty Oszołku jesteś katolik narodowiec czy zwyczajny patriota?
        • Gość: Oszołom Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 19:29
          wszystko razem!
    • kimmjiki Re: O glupocie i nietolerancji tepej brzytwy 04.07.02, 23:36
      Brzytewko, pojedz moze do Zimbabwe, tam jest pelno takich jak Ty, ktorzy
      postrzegaja ludzi tylko przez pryzmat koloru skory i tepia tych, ktorzy maja
      inny. Pala im farmy, morduja i zmuszaja do wyjazdu z kraju, a wszystko to za
      blogoslawienstwem rasistowskiego rzadu. Ze swoimi pogladami rodem z Mein Kampf
      czulbys sie tam doskonale, bo wojna rasowa trwa w najlepsze i moglbys stanac do
      walki na pierwszej linii...
    • Gość: Nowy Re: O glupocie i nietolerancji !!! Niewinny żart!! IP: *.torun.dialup.inetia.pl 05.07.02, 01:12
      Byłem z żoną w Warszawie na przyjęciu z okazji 7
      rocznicy ślubu jej znajomych. Zebrało się wykwintne i
      bardzo wykształcone towarzystwo oczywiście z prezentami.
      Tak się składało że Andrzej i Małgosia mieli już czworo
      dzieci i Małgosia znowu była w ciąży i to już widocznej.
      Jednym z prezentów od ich znajmowych była olbrzymia
      paczka holenderskich prezerwatyw. Małgosia najpierw się
      zaczerwieniła potem przez długi czas płakała i nie
      mogła się uspokoić, pytała tylko dlaczego.
      A ci uroczy ofiarodawcy twierdzili, że to tylko taki
      niewinny żart. Ci którzy bredzą coś że wszystko jest w
      porządku z wielodzietnością w naszym społeczeństwie,
      tak jak na przykład Hania to chyba również robią sobie
      "taki niewinny żart".
      Nowy
      • bimi Re: O glupocie i nietolerancji !!! Niewinny żart!! 05.07.02, 10:55
        Gość portalu: Nowy napisał(a):

        > Byłem z żoną w Warszawie na przyjęciu z okazji 7
        > rocznicy ślubu jej znajomych. Zebrało się wykwintne i
        > bardzo wykształcone towarzystwo oczywiście z prezentami.
        > Tak się składało że Andrzej i Małgosia mieli już czworo
        > dzieci i Małgosia znowu była w ciąży i to już widocznej.
        > Jednym z prezentów od ich znajmowych była olbrzymia
        > paczka holenderskich prezerwatyw. Małgosia najpierw się
        > zaczerwieniła potem przez długi czas płakała i nie
        > mogła się uspokoić, pytała tylko dlaczego.
        > A ci uroczy ofiarodawcy twierdzili, że to tylko taki
        > niewinny żart. Ci którzy bredzą coś że wszystko jest w
        > porządku z wielodzietnością w naszym społeczeństwie,
        > tak jak na przykład Hania to chyba również robią sobie
        > "taki niewinny żart".

        O kurcze! Toż to uraz psychiczny dla Małgosi do końa życia! Już chyba nigdy się z
        tego nie otrząśnie... ;)
        A mogła nie zapraszać tych potworów na przyjęcie...
      • hania_76 Do Nowego 08.07.02, 17:49
        Gość portalu: Nowy napisał(a):

        > Byłem z żoną w Warszawie na przyjęciu z okazji 7
        > rocznicy ślubu jej znajomych. Zebrało się wykwintne i
        > bardzo wykształcone towarzystwo oczywiście z prezentami.
        > Tak się składało że Andrzej i Małgosia mieli już czworo
        > dzieci i Małgosia znowu była w ciąży i to już widocznej.
        > Jednym z prezentów od ich znajmowych była olbrzymia
        > paczka holenderskich prezerwatyw. Małgosia najpierw się
        > zaczerwieniła potem przez długi czas płakała i nie
        > mogła się uspokoić, pytała tylko dlaczego.
        > A ci uroczy ofiarodawcy twierdzili, że to tylko taki
        > niewinny żart. Ci którzy bredzą coś że wszystko jest w
        > porządku z wielodzietnością w naszym społeczeństwie,
        > tak jak na przykład Hania to chyba również robią sobie
        > "taki niewinny żart".
        > Nowy

        Gafa Twoich znajomych, to Twoim zdaniem norma?
        A gdzie Twoje poczucie prywatnosci: na forum podajesz imiona swoich znajomych,
        piszesz, ile maja dzieci i gdzie mieszkaja. Rozumiem, ze strzezesz tylko swojej
        wlasnej prywatnosci, prywatnosc innych majac gdzies. Typowe!
    • Gość: Skin Tolerancja to wyświechtane słowo IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.07.02, 10:49
      Murzyni do Afryki Żydzi do Izraela albo do pieca Polska dla Polaków Europa dla
      Europejczyków Azja dla Azjatów a Ameryka dla Amerykanów!!!!! Inaczej jak
      bedziemy rasy mieszać to będziemy mieli ciągle wojny i
      nieporozumienia..Porządek musi być!
      • bimi Re: Tolerancja to wyświechtane słowo 05.07.02, 10:56
        Gość portalu: Skin napisał(a):

        > Murzyni do Afryki Żydzi do Izraela albo do pieca Polska dla Polaków Europa dla
        > Europejczyków Azja dla Azjatów a Ameryka dla Amerykanów!!!!! Inaczej jak
        > bedziemy rasy mieszać to będziemy mieli ciągle wojny i
        > nieporozumienia..Porządek musi być!

        Mylisz się - jak się wszystko wymiesza to właśnie nie będzie wojen. Bo nikt nie
        będzie wiedział do której grupy należy. Problem polega jednak na tym, że rasizm
        do tego nie dopuści zbyt łatwo...
        • Gość: Skin Re: Tolerancja to wyświechtane słowo IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.07.02, 11:07
          To dlaczego w Angli wybchły zamieszki? No bo obcy zabrali im pracę a więc i
          źródło utrzmania! Jak by ich tam nie było to miejscowi nie cierpieli by
          bezrobocia i biedy
          • bimi Re: Tolerancja to wyświechtane słowo 05.07.02, 11:22
            Gość portalu: Skin napisał(a):

            > To dlaczego w Angli wybchły zamieszki? No bo obcy zabrali im pracę a więc i
            > źródło utrzmania! Jak by ich tam nie było to miejscowi nie cierpieli by
            > bezrobocia i biedy

            Jak by ci "obcy" mieli w swoim kraju choć w małej części tak jak ci protestujący
            Anglicy (rzekomo bez źródła utrzymania), to zapewne nie przyjeżdżali by do Anglii
            pracować. Hitler też protestował przeciwko "obcym", udało mu się nawet dzięki
            temu stworzyć super-naród. Tylko długo z nim nie pociągnął. A wiesz dlaczego? Bo
            pokora jest instynktem samozachowawczym, a nie żadnym religijnym wymysłem.
            • Gość: Ania Nietypowa rodzina wielodzietna IP: *.upc.chello.be 05.07.02, 14:05
              W pierwszym poscie brzytwa dal link do artykulu z Newsweeka,ktory ukazywal
              TYPOWA polska rodzine wielodzietna.Duzy dom dobre zarobki corki uczace sie za
              granica.Ja jestem skromniejsza .Podam przyklad nietypowej rodziny
              wielodzietnrj.Prosze o komentarze.
              polityka.onet.pl/162,1087637,0/artykul.html
              • Gość: Ania Re: Nietypowa rodzina wielodzietna IP: *.upc.chello.be 05.07.02, 14:07
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > W pierwszym poscie brzytwa dal link do artykulu z Newsweeka,ktory ukazywal
                > TYPOWA polska rodzine wielodzietna.Duzy dom dobre zarobki corki uczace sie za
                > granica.Ja jestem skromniejsza .Podam przyklad nietypowej rodziny
                > wielodzietnrj.Prosze o komentarze.
                > <a href="http://polityka.onet.pl/162,1087637,0/artykul.html"target="_blank">pol
                > ityka.onet.pl/162,1087637,0/artykul.html</a>

                polityka.onet.pl/162,1087637,1,0/artykul.html
                • Gość: brzytwa Re: Nietypowa rodzina wielodzietna IP: *.pcz.czest.pl 05.07.02, 14:21
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > > W pierwszym poscie brzytwa dal link do artykulu z Newsweeka,ktory ukazywal
                  >
                  > > TYPOWA polska rodzine wielodzietna.Duzy dom dobre zarobki corki uczace sie
                  > za
                  > > granica.Ja jestem skromniejsza .Podam przyklad nietypowej rodziny
                  > > wielodzietnrj.Prosze o komentarze.

                  1. Nie podawalem przykladu "typowej" rodziny. To byla raczej sugestia, ze
                  takie rodziny sa rozne i nie mozna stawiac znaku rownosci pomiedzy
                  zacofaniem a wielodzietnoscia. To samo bylo zreszta w artykule.

                  2. Znowu jest jakis blad w adresie, bo nie mozna otworzyc strony.
                  Sluchaj, to sie robi tak, otwierasz sobie okienko z ta strona,
                  do ktorej link chcesz podac, nastepnie klikasz na adres tej strony
                  w przegladarce, ten adres (lacznie z http itd) podswietli ci sie.
                  Nastepnie w menu eksplorera wybierasz "edycja", a w nim "kopiuj.
                  Masz wtedy adres w tzw. schowku. Pozniej gdy juz edytujesz post,
                  ustawiasz kursor we wlasciwym miejscu i z tego samego menu, klikasz
                  na "wklej". Bedziesz miala caly adres i bez bledow. To bardzo
                  wygodne w przypadku dlugich adresow. Nie przepisuj mozolnie bo sie
                  mylisz. Jasli masz anglojezycznego eksplorera, to oczywiscie odpowiednie
                  funkcje nazywaja sie copy i paste. Dokladnie tak samo jak w edytorach
                  tekstu.
                  • Gość: Ania Re: Nietypowa rodzina wielodzietna IP: *.upc.chello.be 05.07.02, 14:26
                    Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                    > Gość portalu: Ania napisał(a):
                    >
                    > > > W pierwszym poscie brzytwa dal link do artykulu z Newsweeka,ktory uka
                    > zywal
                    > >
                    > > > TYPOWA polska rodzine wielodzietna.Duzy dom dobre zarobki corki uczac
                    > e sie
                    > > za
                    > > > granica.Ja jestem skromniejsza .Podam przyklad nietypowej rodziny
                    > > > wielodzietnrj.Prosze o komentarze.
                    >
                    > 1. Nie podawalem przykladu "typowej" rodziny. To byla raczej sugestia, ze
                    > takie rodziny sa rozne i nie mozna stawiac znaku rownosci pomiedzy
                    > zacofaniem a wielodzietnoscia. To samo bylo zreszta w artykule.
                    >
                    > 2. Znowu jest jakis blad w adresie, bo nie mozna otworzyc strony.
                    > Sluchaj, to sie robi tak, otwierasz sobie okienko z ta strona,
                    > do ktorej link chcesz podac, nastepnie klikasz na adres tej strony
                    > w przegladarce, ten adres (lacznie z http itd) podswietli ci sie.
                    > Nastepnie w menu eksplorera wybierasz "edycja", a w nim "kopiuj.
                    > Masz wtedy adres w tzw. schowku. Pozniej gdy juz edytujesz post,
                    > ustawiasz kursor we wlasciwym miejscu i z tego samego menu, klikasz
                    > na "wklej". Bedziesz miala caly adres i bez bledow. To bardzo
                    > wygodne w przypadku dlugich adresow. Nie przepisuj mozolnie bo sie
                    > mylisz. Jasli masz anglojezycznego eksplorera, to oczywiscie odpowiednie
                    > funkcje nazywaja sie copy i paste. Dokladnie tak samo jak w edytorach
                    > tekstu.

                    Juz 100 razy pisalam,ze jestem debil informatyczny.Sprobuje jeszcze
                    raz.polityka.onet.pl/162,1087637,1,0,artykul.html
                    Dzieki.
                    • Gość: brzytwa Re: Nietypowa rodzina wielodzietna IP: *.pcz.czest.pl 05.07.02, 14:37
                      Przeczytalem artyku. Nie mialem pojecia, ze w Polsce panuje taki bolszewizm.
                      Widac obroncy praw czlowieka maja na glowie wylacznie pederastow i mniejszosci
                      narodowe. Jest to jednoczesnie przyklad skrajnego debilizmu. Prosze porownac
                      koszty utrzymania tych dzieci w domu dziecka. Coz, w Polsce marnuje sie
                      na socjal ogromne pieniadze, ale tam gdzie ich rzeczywiscie potrzeba, tam ich
                      nie ma. Odbieranie dzieci sila to skandal.

                      • Gość: Ania ReDo Brzytwy IP: *.upc.chello.be 05.07.02, 14:50
                        Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                        > Przeczytalem artyku. Nie mialem pojecia, ze w Polsce panuje taki bolszewizm.
                        > Widac obroncy praw czlowieka maja na glowie wylacznie pederastow i mniejszosci
                        > narodowe. Jest to jednoczesnie przyklad skrajnego debilizmu. Prosze porownac
                        > koszty utrzymania tych dzieci w domu dziecka. Coz, w Polsce marnuje sie
                        > na socjal ogromne pieniadze, ale tam gdzie ich rzeczywiscie potrzeba, tam ich
                        > nie ma. Odbieranie dzieci sila to skandal.


                        Na forum aktualnosci jest watek"Jak to jest z domami dziecka" Jak Ci sie bedzie
                        chcialo to przeczytaj sobie naprawde warto.
                        >

            • Gość: Skin Re: Tolerancja to wyświechtane słowo IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.07.02, 14:26
              Ci obcy przyjeżdżają do Europy pracować a oni godzą się na takie stawki za
              jakie miejscowi nigdy by nie poszli...
              • bimi Re: Tolerancja to wyświechtane słowo 05.07.02, 14:50
                Gość portalu: Skin napisał(a):

                > Ci obcy przyjeżdżają do Europy pracować a oni godzą się na takie stawki za
                > jakie miejscowi nigdy by nie poszli...

                Nie przesadzaj. Cała Europa korzysta na tych obcych, bo przyjeżdżają i robią za
                marne pieniądze, podczas gdy rodowici Europejczycy siedzą za biurkami i
                opieprzają się. Gdyby było tak jak piszesz, to w Europie zachodniej była by
                nędza, a ona rozkwita! Europa korzysta z pracy tych ludzi - gdyby tak nie było to
                zapewniem cię, że nikt by nie pozwalał im tu się osiedlać.
                • Gość: Ania Re: Tolerancja to wyświechtane słowo IP: *.upc.chello.be 05.07.02, 14:58
                  bimi napisał(a):

                  > Gość portalu: Skin napisał(a):
                  >
                  > > Ci obcy przyjeżdżają do Europy pracować a oni godzą się na takie stawki za
                  >
                  > > jakie miejscowi nigdy by nie poszli...
                  >
                  > Nie przesadzaj. Cała Europa korzysta na tych obcych, bo przyjeżdżają i robią za
                  >
                  > marne pieniądze, podczas gdy rodowici Europejczycy siedzą za biurkami i
                  > opieprzają się. Gdyby było tak jak piszesz, to w Europie zachodniej była by
                  > nędza, a ona rozkwita! Europa korzysta z pracy tych ludzi - gdyby tak nie było
                  > to
                  > zapewniem cię, że nikt by nie pozwalał im tu się osiedlać.


                  ty przestan p......... glupoty.Jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj.Nic nie robia
                  tylko biora zasilki.ROZUMIESZ!!!!Polacy ciezko pracuja na czarno a oni bez
                  niczego sciagaja jeden drugiego i od razu ustawiaja sie w kolejce po zasilek.

                  • bimi Re: Tolerancja to wyświechtane słowo 05.07.02, 15:16
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > ty przestan p......... glupoty.Jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj.Nic nie robia
                    > tylko biora zasilki.ROZUMIESZ!!!!Polacy ciezko pracuja na czarno a oni bez
                    > niczego sciagaja jeden drugiego i od razu ustawiaja sie w kolejce po zasilek.

                    Spadaj, rasistko! Sama wyjechałaś tam się dorobić i jeszcze zazdrościsz innym, że
                    też próbują.
                    • Gość: Ania Re: Tolerancja to wyświechtane słowo IP: *.upc.chello.be 05.07.02, 15:23
                      bimi napisał(a):

                      > Gość portalu: Ania napisał(a):
                      >
                      > > ty przestan p......... glupoty.Jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj.Nic nie
                      > robia
                      > > tylko biora zasilki.ROZUMIESZ!!!!Polacy ciezko pracuja na czarno a oni bez
                      >
                      > > niczego sciagaja jeden drugiego i od razu ustawiaja sie w kolejce po zasil
                      > ek.
                      >
                      > Spadaj, rasistko! Sama wyjechałaś tam się dorobić i jeszcze zazdrościsz innym,
                      > że
                      > też próbują.



                      Spadaj przyglupie.Ja pisze o Polakach,ktorzy tu ciezko pracuja.A ty bronisz
                      smierdzacych arabow ,ktorzy nic nie robia.To moj maz Belg pracuje na zasilki tych
                      leni w swoim wlasnym kraju i jeszcze nie moze nic powiedziec bo takie gowno jak
                      ty krzyczy,ze on jest rasista.
                • Gość: OSZOŁOM Re: Tolerancja to wyświechtane słowo IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.02, 15:09
                  JEDYNE CO W UNII ROZKWITA TO PORNOBIZNES..NO POWIEDZMY ZE RZOWIJAJĄ SIĘ
                  NIEMCY..NO MOZE TE KRAJE KTÓRE STAWIAJĄ SIĘ UNII OKONIEM (IRLANDIA AUSTRIA
                  W.bRYTANIA)..POZA TYM EUROPA ZACH BYŁA WOLNA OD KOMUNIZMU PO WOJNIE.. I TO JEST
                  TEN DYSTANS 50 LAT JAKI DZIELI NAS OD NICH..ALE ONI TERAZ POD SZYLDEM UE
                  POWTARZAJĄ BŁĘDY GOSPODARCZE ZSRR. A co do tolerancji...została ona w znacznej
                  mierze wypaczona i skompromitowana..kto mógłby przypuszczac jeszcze niedawno że
                  tolerancja = się bedzie akceptacji zboczeń patologii złodziejstwa oszustw
                  zabijania poczetych oraz ludzi starych...?
    • Gość: Wojtek Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.02, 14:34
      Ja juz pisalem, ze najwiecej o tolerancji pisza osoby najmniej tolerancyjne.
      Bardzo czesto te osoby czepiaja sie Kosciola, twierdzac ze katolicy sa
      nietolerancyjni i zaraz potem okreslajac katolikow kretynami, ciemna masa itd..
      A mi sie wydaje, ze to sa wlasnie ci dewociarze, ktorzy najpierw jezdzili
      samochodem pod kosciol zeby sie pokazac a teraz, ze Kosciol nie jest tak
      popularny to zmienili orientacje - chcac byc bardziej nowoczesnymi.

      Czesto tez dla tych niby toleracyjnych osob - ciezko ustalic priorytety, co
      jest wazniejsze a co najmniej wazne. Dla nich najmniej istotne sprawy ale
      nadajace sie do nadmuchania okreslaja sens egzystencji: SENSACJA.

      I tak dalej. M. in. dlatego wlasnie jest to czepianie sie rodzin wielodzietnych.

      To swiadczy po prostu o prymitywizmie tych osob a nie rodzin wielodzietnych. I
      to wlasnie tylko glupiec musi krzyczec ze jest madry, bo inaczej nikt by sie o
      tym "nie dowiedzial". Jezeli ktos jest rzeczywiscie madry to mozna to poznac po
      samej rozmowie z nim i nie musi sie on wtedy chwalic.

      Poki co to jest duzo zrzed i osob, ktore probuja z siebie zrobic kogos bardziej
      tolerancyjnego lub inteligentniejszego niz sa w rzeczywistosci.
      • Gość: Ania Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: *.upc.chello.be 05.07.02, 14:52
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > Ja juz pisalem, ze najwiecej o tolerancji pisza osoby najmniej tolerancyjne.
        > Bardzo czesto te osoby czepiaja sie Kosciola, twierdzac ze katolicy sa
        > nietolerancyjni i zaraz potem okreslajac katolikow kretynami, ciemna masa itd..
        >
        > A mi sie wydaje, ze to sa wlasnie ci dewociarze, ktorzy najpierw jezdzili
        > samochodem pod kosciol zeby sie pokazac a teraz, ze Kosciol nie jest tak
        > popularny to zmienili orientacje - chcac byc bardziej nowoczesnymi.
        >
        > Czesto tez dla tych niby toleracyjnych osob - ciezko ustalic priorytety, co
        > jest wazniejsze a co najmniej wazne. Dla nich najmniej istotne sprawy ale
        > nadajace sie do nadmuchania okreslaja sens egzystencji: SENSACJA.
        >
        > I tak dalej. M. in. dlatego wlasnie jest to czepianie sie rodzin wielodzietnych
        > .
        >
        > To swiadczy po prostu o prymitywizmie tych osob a nie rodzin wielodzietnych. I
        > to wlasnie tylko glupiec musi krzyczec ze jest madry, bo inaczej nikt by sie o
        > tym "nie dowiedzial". Jezeli ktos jest rzeczywiscie madry to mozna to poznac po
        >
        > samej rozmowie z nim i nie musi sie on wtedy chwalic.
        >
        > Poki co to jest duzo zrzed i osob, ktore probuja z siebie zrobic kogos bardziej
        >
        > tolerancyjnego lub inteligentniejszego niz sa w rzeczywistosci.

        straszna ta nietolerancja juz niedlugo ci wredni ateisci beda palic katolikow na
        stosach jak to drzewiej bywalo.
        • Gość: Oszołom Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.02, 15:13
          Gość portalu: Ania napisał(a):


          > straszna ta nietolerancja juz niedlugo ci wredni ateisci beda palic katolikow n
          > a
          > stosach jak to drzewiej bywalo.

          - Ku temu to wszystko zmierza!!! Ateisci chcą wziąść rewanż za inkwizycję...tylko
          że już nieraz ten rewanż na nas wzięli!! (1789, 1917 lata II wojny światowej)
          okres komunizmu do 1989 roku..są jeszce miejsca gdzioe i dziś chrzescijanie giną
          za swą wiarę (Sudan Indonezja)
          • Gość: Ania Re: O glupocie i nietolerancji !!! IP: *.upc.chello.be 05.07.02, 15:20
            Gość portalu: Oszołom napisał(a):

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            >
            > > straszna ta nietolerancja juz niedlugo ci wredni ateisci beda palic katoli
            > kow n
            > > a
            > > stosach jak to drzewiej bywalo.
            >
            > - Ku temu to wszystko zmierza!!! Ateisci chcą wziąść rewanż za inkwizycję...tyl
            > ko
            > że już nieraz ten rewanż na nas wzięli!! (1789, 1917 lata II wojny światowej)
            > okres komunizmu do 1989 roku..są jeszce miejsca gdzioe i dziś chrzescijanie gin
            > ą
            > za swą wiarę (Sudan Indonezja)



            Uwazaj Oszolek!!!Zaczynamy od Poznania .Idziesz na stos jako pierwszy.Ja bede
            podpalac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka