Dodaj do ulubionych

Podwójne standardy

12.05.05, 16:45
"Mateusz jako teolog - przynajmniej w omawianym fragmencie - wydaje się nie
mieć wątpliwości co do tego, kto ponosi winę za śmierć Jezusa. Zwłaszcza, że
pisze o całym ludzie, a nie o podburzonym przez kapłanów tłumie, który w
rzeczywistości znalazł się na dziedzińcu Piłata. Jak liczna była to grupa?
Zdaniem teologa Clemensa Thomy, jeśli mówimy o twierdzy Antonia, mogło się
tam zmieścić najwyżej 4-4,5 tys ludzi.(...)Tak więc ciżba zebrana przed
Piłatem, mogła stanowić 2-3 proc. wszystkich osób znajdująych się wówczas w
Jerozolimie. Gdyby natomiast w grę wchodziła inna rezydencja prokuratora,
liczba byłaby jeszcze mniejsza (Bosen: "...jest jeszcze wcześnie, miasto
dopiero się budzi. Możliwe, że kilku żebraków, zelotów i fanatyków
religijnych podąża za małym oddziałem, w sumie jednak ich liczba nie jest
duża - może kilkudziesięciu, może stu ludzi"). "Cały lud" to zatem znowu
jedynie interpretacja ..." (Janusz Poniewierski, Krew Jego na nas i na dzieci
nasze", TP 13/2005)
"Owszem, walczymy z antysemityzmem, ale nie ruszamy korzenia z którego on
wyrasta - nacjonalistycznej tożsamości. Gdybyśmy jasno zdali sobie z tego
sprawę, stwierdzenie "Polacy Żydom" objawiłoby swoją prawdę. To nie ludzie,
nawet najgorsi, lecz Polacy. Tak, tylko niektórzy, ale ukształtowani według
wzoru, który ułatwiał popełnienie zbrodni na Żydzie, obcym, innym od nas,
złym z natury swej obcości. Mógł on doprowadzić do zbrodni na każdym narodowo
czy religijnie obcym" (Kinga Dunin, Polacy Żydom, w: Czytając Polskę, s.75)
"Demokratyczne społeczeństwa odchodzą od tezy o kolektywnej winie Niemców,
przypatrując się głębiej naturze człowieka. Uważają, że sama przynależność do
narodu, wyznania czy kręgu kulturowego nie może stanowić kryterium oceny,
moralnego wyroku i diabolizacji całego społeczeństwa. Nie ma kolektywnej winy
i kolektywnej niewinności. Państwo hitlerowskie odwoływało się w polityce do
swych obywateli, nie dokonywało jednak zbrodni w imieniu całego narodu,
podobnie jak państwo sowieckie, nie skazywało na unicestwienie w gułagu w
imieniu podporządkowanych sobie narodów. 18 milionowa armia Wermahtu nie może
być uznana za zbiorowego przestępcę" (Anna Wolff-Powęska, Pamięć wojny, wojna
pamięci, GW 7.05.2005)

"Publikacja książki Tomasza Grossa "Sąsiedzi" o tragicznych wydarzeniach
jakie rozegrały się w podlaskim miasteczku w lipcu 1941 roku wstrząsnęła
opinią publiczną. Oto NARÓD, który był uważany i sam zawsze się uważał za
ofiarę nazizmu stanął po stronie katów" (Jarosław Kurski, Nowak, Polacy,
powstanie w getcie warszawskim i Jedwabne, GW 11.01.2005)

Obserwuj wątek
    • ixion5 Re: Podwójne standardy 12.05.05, 18:10
      Już dawno zauważyłem, że antypolskość GW sięgnęła zenitu. Teraz trzymają już poziom prasy gadzinowej.
      • dr.krisk Malo tego! 12.05.05, 18:27
        ixion5 napisał:

        > Już dawno zauważyłem, że antypolskość GW sięgnęła zenitu. Teraz trzymają już
        po
        > ziom prasy gadzinowej.
        Przewidywana jest takze zamiana jezyka polskiego na hebrajski. Oszczedzi to
        nam, czytelnikom GW, czytania jej ze slownikiem na podoredziu!


        • ixion5 Re: Malo tego! 12.05.05, 18:31
          Długo myślałeś nad tym postem ? Językiem hebrajskim w Polsce posługuje się mniej niż 5000 ludzi. Jaki by mieli wpływ na społeczeństwo takim niskim nakładem ? Żaden. A przecież jedyny cel istnienia tej gazety to sączenie jadu w podatne umysły. Na szczęście coraz mniej ludzi jest podatnych na ten jad.
          • dr.krisk Naiwny! 12.05.05, 18:36
            ixion5 napisał:

            > Językiem hebrajskim w Polsce posługuje się mnie
            > j niż 5000 ludzi.
            Zartujesz chyba... A ci wszyscy co udaja Polakow? Przeciez taki Borowski, jak
            wraca do domu to z ulga garnitur zrzuca i w ulubiony chalat z atlasu wskakuje!
            Tak jak jego przodkowie.
            Podobno Kwasniewski nawet tales nosi i filakterie!!!
            Przejrzyj na oczy czlowieku!
            • homosovieticus dr prowokacji 12.05.05, 18:41
              dr.krisk napisał:

              > ixion5 napisał:
              >
              > > Językiem hebrajskim w Polsce posługuje się mnie
              > > j niż 5000 ludzi.
              > Zartujesz chyba... A ci wszyscy co udaja Polakow? Przeciez taki Borowski, jak
              > wraca do domu to z ulga garnitur zrzuca i w ulubiony chalat z atlasu
              wskakuje!
              > Tak jak jego przodkowie.
              > Podobno Kwasniewski nawet tales nosi i filakterie!!!
              > Przejrzyj na oczy czlowieku!
            • basia.basia Re: Naiwny! 12.05.05, 23:06
              dr.krisk napisał:

              > ixion5 napisał:
              >
              > > Językiem hebrajskim w Polsce posługuje się mnie
              > > j niż 5000 ludzi.
              > Zartujesz chyba... A ci wszyscy co udaja Polakow? Przeciez taki Borowski, jak
              > wraca do domu to z ulga garnitur zrzuca i w ulubiony chalat z atlasu wskakuje!
              > Tak jak jego przodkowie.
              > Podobno Kwasniewski nawet tales nosi i filakterie!!!
              > Przejrzyj na oczy czlowieku!

              A co to jest filakteria?
              • dr.krisk Filakterie.. 12.05.05, 23:31
                Element religijnego stroju ortodoksow.
                • basia.basia Re: Filakterie.. 13.05.05, 00:19
                  dr.krisk napisał:

                  > Element religijnego stroju ortodoksow.

                  Tego się domyśliłam, więc jeszcze raz - co to jest?
                  (może mi się przydać do jolki:))
            • ixion5 Re: Naiwny! 13.05.05, 00:48
              hahaha wymieniłeś raptem dwóch
            • non_toxic Re: Naiwny! 13.05.05, 02:19
              Ty za to na pewno nie musisz w nic wskakiwac bo caly czas masz na sobie kaftan.
        • homosovieticus Re: Malo tego! 12.05.05, 18:32
          dr.krisk napisał:

          > ixion5 napisał:
          >
          > > Już dawno zauważyłem, że antypolskość GW sięgnęła zenitu. Teraz trzymają
          > już
          > po
          > > ziom prasy gadzinowej.
          > Przewidywana jest takze zamiana jezyka polskiego na hebrajski. Oszczedzi to
          > nam, czytelnikom GW, czytania jej ze slownikiem na podoredziu!
          >
          >
          Utrzymujac Twoj dowcipny ton, móglbym powiedzieć, że byc może, drogowy krisk
          nie musiałby kupować słownika.
      • tad9 Re: Podwójne standardy 12.05.05, 18:44
        ixion5 napisał:

        > Już dawno zauważyłem, że antypolskość GW sięgnęła zenitu. Teraz trzymają już
        >poziom prasy gadzinowej.

        Nie chodzi tu tylko o "GW", ale o znacznie szerszy "front ideologiczny",
        niemniej, "GW" istotnie jest w tej orkiestrze tubą najgłośniejszą. Ciekawym
        doświadczeniem może być zestawienie publicystyki współczesnej "lewicy laickiej"
        z tym, co mieli do powiedzenia komuniści w latach 50-tych. Kanał filmowy "Kino
        Polska" zafundował widzom przegląd filmów socrealistycznych. Pooglądałem sobie
        i stwierdzam, że sposób w jaki pokazywano w nich XX lecie międzywojenne
        właściwie niczym nie różni się od przekazu "GW" o tym samym okresie (być może,
        gdyby reżyserami byli autorzy z kręgu "GW" jeszcze większy nacisk kładli by
        na "polski antysemityzm").

        "My skazani jesteśmy, by dźwigać na plecach ogromny bagaż tysiącletnich
        doświadczeń i proces oderwania się od tradycji i zakochania w nowym kształcie
        nie jest przez to procesem łatwym, nie może przebiegać elastycznie, powoli,
        musi powodować wstrząsy, które będą się od czasu do czasu ujawniać, nawracać.
        Tym bardziej, że te wszystkie rojenia jagiellońskie połączone z rojeniami o
        ekspansji na Wschód, które znamy z Sienkiewicza, żyją w świadomości Polaków, bo
        były przez wieki pielęgnowane w różnych środowiskach, wszystkie pokolenia na
        nich rosły i rosną nadal. Mimo wysiłków z naszej strony.(...). Nie wierząc więc
        w magiczne oddziaływanie słowa, jestem jednak przekonany, że suma prowadzonych
        przez nas działań przyniesie w końcu efekt i stworzy nową świadomość Polaków
        (...), nastąpi w końcu przełom w ich mentalności, który da zupełnie inną treść
        i jakość" (Jakub Berman w rozmowie z Teresą Torańską, Oni)

        "Uznając, że uzyskanie w pierwszych latach trzeciego tysiąclecia członkostwa w
        UE jest problemem nr.1 wychodzę z założenia, że będzie to najskuteczniejszy
        środek do zwalczania gnębiących nas od kilkuset lat chorób narodowych. Tylko
        umocnienie Polski w strukturach UE może wyzwolić nas z zaściankowego myślenia,
        zamykania się w narodowych opłotkach, uwolnić od stałych, ale bezproduktywnych
        westchnień za utraconą wielkością, nieustannego zajmowania się przeszłością,
        wyleczyć z megalomanii narodowej, uodpornić na kołtuństwo, klerykalizm,
        zminimalizować wszelkiego rodzaju narodowe aberracje" (M.Rakowski, Europa nie
        zaczeka, Polityka 1.03.1997)
    • silesius.funkulo Re: Podwójne standardy 12.05.05, 18:43
      Ja bym to nazwal moralnoscia starotalmudyczna (z nowych wydan usunieto
      ponoc "antygojskie" cytaty). Czyli wybranstwo w pelnej krasie. Najbardziej
      podoba mi sie cytat z mojego ulubienca, Kurskiego Jarka:

      > "Publikacja książki Tomasza Grossa "Sąsiedzi" o tragicznych wydarzeniach
      > jakie rozegrały się w podlaskim miasteczku w lipcu 1941 roku wstrząsnęła
      > opinią publiczną. Oto NARÓD, który był uważany i sam zawsze się uważał za
      > ofiarę nazizmu stanął po stronie katów" (Jarosław Kurski, Nowak, Polacy,
      > powstanie w getcie warszawskim i Jedwabne, GW 11.01.2005)

      Wredny "antysemita" moglby strawestowac:

      "Publikacja ksiazki Johna Sacka (tez Zyda) "Eye for an Eye" o zydowskiej UBecji
      mordującej 15-letnie dzieci w slaskich obozach koncentracyjnych (koniec IIWS)
      kapitalnie rewiduje nasze pojecie o Zydach, jako o wiecznych ofiarach
      przesladowan."

      Tylko kto u nas by mu to wydrukowal?:)
      • tad9 Czy Adam Michnik strzelałby w Katyniu? 12.05.05, 20:46
        silesius.funkulo napisał:

        > Ja bym to nazwal moralnoscia starotalmudyczna (z nowych wydan usunieto
        > ponoc "antygojskie" cytaty). Czyli wybranstwo w pelnej krasie.

        Tak czy owak mamy problem: spora część tzw. "elity intelektualnej" nienawidzi -
        trzeba to sobie powiedzieć jasno - i boi się "masy tubylczej". Oczywiście w
        każdym kraju mamy do czynienia z tego typu "buntem (części) elit", ale w Polsce
        sytuacja jest nieporównanie ostrzejsza z powodu komunistycznego dziedzictwa: po
        wojnie komuniści zafundowali nam prawdziwą "rwolucję kulturalną" obsadzając
        newralgiczne dla przekazu kulturowego (uniwersytety, media, wydawnictwa)
        miejsca swoimi ludźmi, których poza wszystkim innym łączyło jedno: niechęć
        do "tubylców". Michnik np. to przedstawiciel drugiego pokolenia
        tych "kolonizatorów". Jego kulturą macierzystą jest komunizm, i trzeba być
        doprawdy ślepym, by nie widzieć, że ten fakt ciągle ma znaczenie, niezależnie
        od burzliwych stosunków Michnika z rządzącą frakcją partii komunistycznej po
        1968 roku.
        • basia.basia Re: Czy Adam Michnik strzelałby w Katyniu? 12.05.05, 23:22
          tad9 napisał:

          > Michnik np. to przedstawiciel drugiego pokolenia
          > tych "kolonizatorów". Jego kulturą macierzystą jest komunizm, i trzeba być
          > doprawdy ślepym, by nie widzieć, że ten fakt ciągle ma znaczenie, niezależnie
          > od burzliwych stosunków Michnika z rządzącą frakcją partii komunistycznej po
          > 1968 roku.

          Ktoś powiedział, że ludzie tacy jak Michnik i Kuroń czyli tzw. rewizjoniści
          traktowani byli "jako wrogowie naszych wrogów" i dlatego byli chronieni.

          Cała sprawa wykorzystywania antysemityzmu do celów politycznych jest dobrze
          zbadana, tylko że u nas odpowiednie publikacje nie mają szans przebić się na
          rynek czy do gazet. Ogólnie rzecz biorąc chodzi o wmówienie ludziom (nie tylko u
          nas), że nacjonalizm to antysemityzm a obydwa razem to prawica. Ideolodzy lewicy
          potrafią dokonywać ekwilibrystycznych numerów, żeby się antysemityzm
          jednoznacznie kojarzył z prawicą - do tego stopnia, że nawet próbują dowodzić,
          że niemiecki narodowy socjalizm był prawicowy.
          • tad9 Re: Czy Adam Michnik strzelałby w Katyniu? 13.05.05, 17:43
            basia.basia napisała:

            > Ktoś powiedział, że ludzie tacy jak Michnik i Kuroń czyli tzw. rewizjoniści
            > traktowani byli "jako wrogowie naszych wrogów" i dlatego byli chronieni.

            A co myślisz o czymś takim?

            "I na zakończenie aforyzm o Polsce: "Gdyby nie była tak nieszczęśliwa, nikt by
            jej tak szaleńczo nie kochał". Cóż to znaczy? Że Polacy mają jakiś szczególny
            pociąg do nieszczęścia, że lubują się w nim, że pragną być nieszczęśliwy, że
            mają skłonności samobójcze, że są obłąkani, że nie chcą żyć dla ojczyzny, lecz
            jedynie ciągle chcą dla niej umierać? Nie! Mnie się zdaje, że to znaczy tylko
            jedno: że Polacy są ludźmi. A może są szczególnymi ludźmi, jakby chyba nie
            darwinowskimi. To taka gałąź ludzkości, która w skutek dziwnych zbiegów
            okoliczności wypadła poza szczeble darwinowskiej ewolucji. Bo (wbrew Norwidowi,
            który rozgoryczony w liście napisał, a jest to wykorzystywane w dość
            nieszlachetnych celach, że człowiek w Polaku jest karzeł) - wielki jest
            człowiek w Polaku. Nie chce uznać, że przeżywają jedynie silniejsi i oni tylko
            zasługują na chwałę, że siła idzie przed prawem, i że polityka nie ma nic
            wspólnego z moralnością. (...).To dlatego wreszcie tutaj człowiek polega na
            tym, że kocha to co nieszczęśliwe, słabe, upadające pod ciosami przemocy,
            uciemiężone i prześladowane, że tutaj ten dziwny człowiek zazwyczaj jednak nie
            chce się umieszczać po stronie niebywale zdrowych na rozumie (albo przynajmniej
            uważanych za takich) pysznych swą siłą materialną zwycięzców, lecz po stronie
            zwyciężonych, często nawet szaleńców" - cytat z tekstu Marii Janion, Patriota-
            wariat, tekst ze zbioru "Wobec zła" wyd. w 1989 roku. W 2004 w "GW" ukazuje się
            tekst Marii Janion "Rozstać się z Polską". Janion pisze, że "..nie trzeba się
            łudzić, że jesteśmy krajem wielokulturowym, jak to niektórzy usiłują nam
            wmówić. Jest to gorsząca nieprawda. Właśnie jednolitość
            patriarchalnego "polakokatolicyzmu" (...) niechęć do różnorodności,
            niumiejętność rozluźnienia pancerza megalomańskiej, próżnej polskości
            przyczyniają się do bolesnego odczucia kryzysu kultury i powstawania nastrojów
            ucieczki z tego męczącego i dusznego kraju" (...). Według Janion A.D. 2004
            kultura polska "...ma tradycyjne patriarchalno-katolicki charakter, objawiający
            się w zinstytucjonalizowanej przewadze pierwiastka męskiego, narodowego,
            heteroseksualnego", przy czym ważnym składnikiem owej kultury jest -
            oczywiście - antysemityzm. Dodaje, że mogłaby się podpisać pod tym, co Imre
            Kertesz powiedział o kulturze węgierskiej (odnosząc to do kultury polskiej), a
            Kertesz palnął coś takiego: "Wydaje się, że cierpiąca na kompleks ojca,
            pogrążona w sadomasochistycznej perwersji dusza małego narodu
            wschodnioeuropejskiego nie potrafi istnieć bez wielkiego ciemiężyciela, na
            którego mogłaby zrzucić winę za swoje historyczne niepowodzenia, ani bez
            mniejszości narodowej, tego kozła ofiarnego, na którym mogłaby się wyżyć, dając
            upust nagromadzonemu w trakcie codziennych porażek nadmiarowi nienawiści i
            resentymentów".
            Zmieniła nam się Polska między 1989 a 2004 rokiem (a może zmieniła się Janion?,
            a może i Polska i Janion zostały mniej więcej takie same, a zmieniły się
            tzw. "okoliczności"? Konfitury stoją dziś na innej półce?)
        • kropekuk Po powstaniu Szeli KAZDY ma prawo bac sie 13.05.05, 17:47
          polskiej, ciemnej, pazernej i ponoc "katolickiej" (?) tluszczy;) Ze o tzw.
          reformie rolnej, grabiezy dworow i obszabrowaniu Warszawy po Powstaniu (oraz
          obdzieraniu z ostatniej zlotej obraczki i ostatniego zlotego medalika ocalalej
          ludnosci) nie wspomne...

          Zdobede se panski dwor,
          Wywleke se zlota wor...
          • tad9 Re: Po powstaniu Szeli KAZDY ma prawo bac sie 13.05.05, 17:55
            kropekuk napisał:

            > polskiej, ciemnej, pazernej i ponoc "katolickiej" (?) tluszczy;)


            A nie uważasz, że po doświadczeniach XX wieku każdy powinien się bać
            tzw. "intelektualistów"? Jak to ujął F. Furet w "Przeszłości pewnego
            złudzenia": "Gdybyśmy (...)zebrali wszystkich sławnych europekskich autorów,
            którzy w XX wieku w jakimś momencie deklarowali się jako komuniści czy faszyści
            lub przynajmniej zdradzali prokomunistyczne czy profaszystowskie nastroje,
            mielibyśmy w ręku cały Gotyjski Almanach myśli, wiedzy i literatury".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka