Dodaj do ulubionych

Dzisiaj debata WAŁĘSA - JARUZELSKI

22.05.05, 15:58
W programie drugim o godzinie 22.45 specjalne wydanie Linii Specjalnej. Gośćmi
będą Lech Wałęsa i Wojciech Jaruzelski.
Obserwuj wątek
    • goniacy.pielegniarz Re: Dzisiaj debata WAŁĘSA - JARUZELSKI 22.05.05, 16:01
      Program także na żywo w TV Polonia.
      • basia.basia Re: Dzisiaj debata WAŁĘSA - JARUZELSKI 22.05.05, 16:08
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Program także na żywo w TV Polonia.

        Szykuję się do oglądania:)
        • slovas Re: Dzisiaj debata WAŁĘSA - JARUZELSKI 22.05.05, 17:15
          Eee, lepsze by było: Kaczyński vs. Jaruzelski.

          Wałęsa złagodniał a Jaruzel postanowił się trochę na koniec wybielić.

          Ale debatę zobaczyć warto. Historia na żywo.
    • giant10 Re: Dzisiaj debata WAŁĘSA - JARUZELSKI 22.05.05, 17:40
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > W programie drugim o godzinie 22.45 specjalne wydanie Linii Specjalnej. Gośćmi
      > będą Lech Wałęsa i Wojciech Jaruzelski.
      Pewnie Bolek przyzna sie do tego ze donosil na innych lub bedzie buty czyscil
      Panu Jaruzelskiemu
    • kataryna.kataryna Re: Dzisiaj debata WAŁĘSA - JARUZELSKI 22.05.05, 22:56
      Kiedy to Jaruzelski "ledwo uszedł z życiem" przed kamieniem? Bo właśnie
      prezentuje swoją męczeńską drogę.
      • piotr7777 Re: Dzisiaj debata WAŁĘSA - JARUZELSKI 22.05.05, 23:08
        > Kiedy to Jaruzelski "ledwo uszedł z życiem" przed kamieniem?
        Jesienią 1994 r.
    • kataryna.kataryna Re: Dzisiaj debata WAŁĘSA - JARUZELSKI 22.05.05, 22:59
      Wałęsa chyba naprawdę jest pod ścianą :(
      • incognitto Re: Dzisiaj debata WAŁĘSA - JARUZELSKI 22.05.05, 23:14
        kataryna.kataryna napisała:

        > Wałęsa chyba naprawdę jest pod ścianą :(

        e tam
        bezbarwne widowisko
        polityka stała się w Polsce tak brudna i niewiarygodna, że ani układna
        elegancja jednego, ani porywcza fantazja drugiego pana, nikogo już chyba nie
        interesuje, nic to nie wniesie nowego i na lepsze nie zmieni.
        Powinni dac se spokoj.
    • michal00 Trzeba gnojka zdegradowac 22.05.05, 23:17
      Kaczynscy maja racje - jego ojczyzna jest w ZSRR i stamtad spawacz polecenia
      przyjmuje. Walesa zblamowal sie ostatecznie niestety.
      • fastaxe77 Re: Trzeba gnojka zdegradowac 23.05.05, 02:52
        michal00 napisał:

        > Kaczynscy maja racje - jego ojczyzna jest w ZSRR i stamtad spawacz polecenia
        > przyjmuje. Walesa zblamowal sie ostatecznie niestety.

        michal

        smaruj swoje mądrości na ścianie 00
    • leszek.sopot Mieszane uczucia 23.05.05, 00:02
      Jaruzelski mial sporo racji, a Walesa jak zwykle prawie tylko o sobie. To chyba
      dziala na korzysc Jaruzela, a mianowicie ze on stara sie caly czas pomijac
      siebie i mowi, ze bierze cala wine na siebie, bo zalezalo mu na Polsce.
      Natomiast Walesa ciagle mowi, ze dzieki niemu, ze on, ze to ja itd... Daje to
      taki obraz, ze Jaruzelski jest to czlowiek, ktory z dystansu moze spojrzec na
      historie, a Walesa siebie widzi jako pepek swiata.
      • x2468 Re: Mieszane uczucia 23.05.05, 00:08
        Z przykrosccia,Walesa mnie zenowal.
      • pan.nikt Re: Mieszane uczucia 23.05.05, 00:13
        Tym razem masz Leszku dużo racji.

        Dyskusja w TVP2 jako przeciwaga do audycji w RM.
        Też wspominali dzisiaj o Wałęsie.


        A sama dyskusja u Czajkowskiej, pokazala inteligencję generała i ubóstwo
        umysłowe Wałęsy. I musi to przyznać każdy, niezależnie od oceny działań tych
        panów.
        • basia.basia Re: Mieszane uczucia 23.05.05, 00:16
          pan.nikt napisał:

          > Tym razem masz Leszku dużo racji.
          >
          > Dyskusja w TVP2 jako przeciwaga do audycji w RM.
          > Też wspominali dzisiaj o Wałęsie.
          >
          >
          > A sama dyskusja u Czajkowskiej, pokazala inteligencję generała i ubóstwo
          > umysłowe Wałęsy. I musi to przyznać każdy, niezależnie od oceny działań tych
          > panów.
          >
          >

          To prawda. Gdyby Wałęsa miał więcej oleju w głowie to by Jaruzela zniszczył.
          • pan.nikt Re: Mieszane uczucia 23.05.05, 00:26
            basia.basia napisała:


            > To prawda. Gdyby Wałęsa miał więcej oleju w głowie to by Jaruzela zniszczył.

            A TAK NISZCZY SAM SIEBIE I SWOJĄ LEGENDĘ.
          • janosik6 basia basia , zniszczyc gen.Jaruzelskiego 23.05.05, 00:30
            To trza argumentow ,wiedzy tematu , i oleju w glowie.....
            czego niestety i to dobrze ale polskiej prawicy BRAK...
        • pralinka.pralinka Re: Mieszane uczucia 23.05.05, 00:27
          pan.nikt napisał:

          > Tym razem masz Leszku dużo racji.
          >
          > Dyskusja w TVP2 jako przeciwaga do audycji w RM.
          > Też wspominali dzisiaj o Wałęsie.
          >
          >
          > A sama dyskusja u Czajkowskiej, pokazala inteligencję generała i ubóstwo
          > umysłowe Wałęsy. I musi to przyznać każdy, niezależnie od oceny działań tych
          > panów.
          >
          >
          Inteligencję genereała? Przy dzisiejszym Wałęsie to i kura może uchodzić za orła.
          • pan.nikt Re: Mieszane uczucia 23.05.05, 00:45

            > Inteligencję genereała? Przy dzisiejszym Wałęsie to i kura może uchodzić za
            orł
            > a.

            1. Nie obrażaj generała. Możesz powiedzieć o nim wile złego, ale inteligencji
            mu nie możesz odebrać.

            2. mam watpliwości, czy Wałęsa kiedykolwiek maił inteligencję.
            Gwiazda, Lis, ks Jankowski i wielu wielu innych, to była inteligencja, która
            zbudowała postac Wałęsy.
            Ludzie, których wałęsa kopnął w d..ę i dobrał sobie innych
            doradców, "Grubokrechowców".
            I znów, to nie była inteligencja Wałęsy, tylko ich.

            A Wałęsa, od poczatku był głupi, ale odważny.
            Był potrzebny na sztandar, Głupi (bo tylko głupcy się nie boją, a często nie
            zdają sobie sprawy z zagrożeń), pyskaty, odważny robotnik.
            I tak powstała legenda Wałęsy. Wałęsy, który dziś nie mając tych doradców (na
            skutek jego buty wszyscy się od niego odsunęli) obala własny mit. Dziś Wałęsa
            bez doradców, pokazuje swoje prawdziwe oblicze.
          • fastaxe77 Re: Mieszane uczucia 23.05.05, 02:58
            > Inteligencję genereała? Przy dzisiejszym Wałęsie to i kura może uchodzić za
            orł
            > a.

            dzisiejszym?

            zawsze był głombem!
            ale niektórzy chcieli być nawet jego kierowcami...
            np. A.Wajda :-))))
        • leszek.sopot Re: Mieszane uczucia 23.05.05, 00:29
          Potwierdzam. Bylo jeszcze cos takiego pod koniec tej rozmowy, gdy powiedzial o
          polskich zolnierzach, ktorzy gineli na Wale Pomorskim, przy forsowaniu Odry i
          zdobywania Kolobrzegu, ze ich teraz zupelnie sie nie pamieta, ze przy ich
          grobach nie ma zadnego polityka... Po tych slowach zrozumialem moze dlaczego
          pojechal do Moskwy i chyba juz nie mam o to do niego zalu.
          Walesa niestety mnie prawie caly czas irytowal, natomiast Jaruzelskiego
          sluchalem z ciekawoscia choc bylem i jestem dalej pewny, ze on nie przyzna sie
          do tego, ze wiedzial o prowokacjach esbeckich bo chyba gdzies we wnetrzu jego
          starego serca cieszy obraz Walesy, ktory go pokonal, a teraz ten prosi go o
          wsparcie i pomoc. Jednak cos chyba w Jaruzelu drgnelo - on jest jak widac
          bardzo czuly na slowa "honor" i "patriotyzm", by chronic swoj wizerunek musi
          odpychac od siebie prawde o tym, ze takze i w tych niegodnych praktykach PRL
          uczestniczyl i ze nie moze teraz tylko za nie brac moralnej odpowiedzialnosci
          jako szef wrony i partii.
          • bush_w_wodzie Re: Mieszane uczucia 23.05.05, 12:29
            leszek.sopot napisał:

            > Potwierdzam. Bylo jeszcze cos takiego pod koniec tej rozmowy, gdy powiedzial o
            > polskich zolnierzach, ktorzy gineli na Wale Pomorskim, przy forsowaniu Odry i
            > zdobywania Kolobrzegu, ze ich teraz zupelnie sie nie pamieta, ze przy ich
            > grobach nie ma zadnego polityka...


            to czemu jaruzelski z belka tam wlasnie nie pojechali 9 maja?
            myslisz ze ci zolnierze walczyli o take polske ktora potem zgotowali kumple
            jaruzelskiego i poprzednicy putina? o to walczyli zeby pacyfikowac robotnikow
            mieszkancow pragi i ruch niepodleglosciowy? o to by potem za ich smierc wojskowy
            dyktator odbieral w moskwie medale?


            > Po tych slowach zrozumialem moze dlaczego
            > pojechal do Moskwy i chyba juz nie mam o to do niego zalu.


            jasne. on to zrobil tylko dla swoich poleglych zolnierzy


            > Walesa niestety mnie prawie caly czas irytowal, natomiast Jaruzelskiego
            > sluchalem z ciekawoscia choc bylem i jestem dalej pewny, ze on nie przyzna sie
            > do tego, ze wiedzial o prowokacjach esbeckich bo chyba gdzies we wnetrzu jego
            > starego serca cieszy obraz Walesy, ktory go pokonal, a teraz ten prosi go o
            > wsparcie i pomoc. Jednak cos chyba w Jaruzelu drgnelo - on jest jak widac
            > bardzo czuly na slowa "honor" i "patriotyzm", by chronic swoj wizerunek musi
            > odpychac od siebie prawde o tym, ze takze i w tych niegodnych praktykach PRL
            > uczestniczyl i ze nie moze teraz tylko za nie brac moralnej odpowiedzialnosci
            > jako szef wrony i partii.


            slusznie zauwazyles ze trzeba klamac zwlaszcza przed soba by w sytuacji
            jaruzelskiego mowic o honorze i patriotyzmie
            • leszek.sopot Re: Mieszane uczucia 23.05.05, 13:08
              bush_w_wodzie napisał:

              > leszek.sopot napisał:
              >
              > > Potwierdzam. Bylo jeszcze cos takiego pod koniec tej rozmowy, gdy powiedz
              > ial o polskich zolnierzach, ktorzy gineli na Wale Pomorskim, przy forsowaniu
              Odry i zdobywania Kolobrzegu, ze ich teraz zupelnie sie nie pamieta, ze przy ich
              > > grobach nie ma zadnego polityka...
              >
              >
              > to czemu jaruzelski z belka tam wlasnie nie pojechali 9 maja?


              Tylko Belka i Kwasniewski byli tam 8 maja.

              > myslisz ze ci zolnierze walczyli o take polske ktora potem zgotowali kumple
              > jaruzelskiego i poprzednicy putina?


              Walczyli na pewno o to by Polacy nie poszli do nieba przez kominy obozow
              koncentracyjnych, by Polska byla panstwem a nie radziecka republika. Sami
              Polacy nie byli w stanie wowczas wywalczyc niepodleglosci. Alianci sie od nas
              odwrocili. Walka z sowietami bylaby najwiekszym samobojstwem narodu w dziejach.
              To zreszta i Walesa i Jaruzelski w tym programie powiedzieli. Kto uwaznie
              sluchal ten to uslyszal.


              > o to walczyli zeby pacyfikowac robotnikow mieszkancow pragi i ruch
              niepodleglosciowy? o to by potem za ich smierc wojskowy
              > dyktator odbieral w moskwie medale?


              Medal odebral za zwyciestwo nad faszyzmem.


              > > Po tych slowach zrozumialem moze dlaczego
              > > pojechal do Moskwy i chyba juz nie mam o to do niego zalu.
              >
              >
              > jasne. on to zrobil tylko dla swoich poleglych zolnierzy


              Jasne. On to zrobil bo nie jest Polakiem ale Rosjaninem i komunista.


              > > Walesa niestety mnie prawie caly czas irytowal, natomiast Jaruzelskiego
              > > sluchalem z ciekawoscia choc bylem i jestem dalej pewny, ze on nie przyzn
              > a sie do tego, ze wiedzial o prowokacjach esbeckich bo chyba gdzies we
              wnetrzu jego starego serca cieszy obraz Walesy, ktory go pokonal, a teraz ten
              prosi go o wsparcie i pomoc. Jednak cos chyba w Jaruzelu drgnelo - on jest jak
              widac bardzo czuly na slowa "honor" i "patriotyzm", by chronic swoj wizerunek
              musi odpychac od siebie prawde o tym, ze takze i w tych niegodnych praktykach
              > PRL uczestniczyl i ze nie moze teraz tylko za nie brac moralnej
              odpowiedzialnosci jako szef wrony i partii.
              >
              >
              > slusznie zauwazyles ze trzeba klamac zwlaszcza przed soba by w sytuacji
              > jaruzelskiego mowic o honorze i patriotyzmie


              Jest to znana z psychologi cecha wlasciwa kazdemu czlowiekowi. To klamstwo
              nawet nie musi byc swiadome.
              • bush_w_wodzie Re: Mieszane uczucia 23.05.05, 14:24
                leszek.sopot napisał:

                > bush_w_wodzie napisał:
                >
                > > leszek.sopot napisał:
                > >
                > > > Potwierdzam. Bylo jeszcze cos takiego pod koniec tej rozmowy, gdy p
                > owiedz
                > > ial o polskich zolnierzach, ktorzy gineli na Wale Pomorskim, przy forsowa
                > niu
                > Odry i zdobywania Kolobrzegu, ze ich teraz zupelnie sie nie pamieta, ze przy ic
                > h
                > > > grobach nie ma zadnego polityka...
                > >
                > >
                > > to czemu jaruzelski z belka tam wlasnie nie pojechali 9 maja?
                >
                >
                > Tylko Belka i Kwasniewski byli tam 8 maja.
                >


                tylko dlaczego braklo tam jaruzelskiego?



                > > myslisz ze ci zolnierze walczyli o take polske ktora potem zgotowali kump
                > le
                > > jaruzelskiego i poprzednicy putina?
                >
                >
                > Walczyli na pewno o to by Polacy nie poszli do nieba przez kominy obozow
                > koncentracyjnych, by Polska byla panstwem a nie radziecka republika. Sami
                > Polacy nie byli w stanie wowczas wywalczyc niepodleglosci. Alianci sie od nas
                > odwrocili. Walka z sowietami bylaby najwiekszym samobojstwem narodu
                > w dziejach.
                >


                niech i tak bedzie. jestem pewien ze ci polacy walczyli o wolna polske tak jak
                to bylo mozliwe. zgineli i sa bohaterami. jaruzelski nie zginal i bral udzial w
                realizowaniu sowieckich zlecen przez 45 lat po wojnie. czy sadzisz ze jego
                towarzysze broni byliby z niego dumni? nawet wtedy kiedy bral udzial w krwawym
                stlumieniu praskiej wiosny? wtedy kiedy opowiada o iirp zdaniami z sowieckich
                podrecznikow?


                > To zreszta i Walesa i Jaruzelski w tym programie powiedzieli. Kto uwaznie
                > sluchal ten to uslyszal.

                na szczescie nie ogladalem. wypowiedz walesy ktore potem uslyszalem w radio
                wystarczyla by mi zatruc wieczor


                >
                >
                > > o to walczyli zeby pacyfikowac robotnikow mieszkancow pragi i ruch
                > niepodleglosciowy? o to by potem za ich smierc wojskowy
                > > dyktator odbieral w moskwie medale?
                >
                >
                > Medal odebral za zwyciestwo nad faszyzmem.
                >
                >

                szkoda ze jego rosyjski przyjaciel nie wspomnial tych polskich zolnierzy
                ktorzy za to zwyciestwo polegli

                >
                >
                > > > Po tych slowach zrozumialem moze dlaczego
                > > > pojechal do Moskwy i chyba juz nie mam o to do niego zalu.
                > >
                > >
                > > jasne. on to zrobil tylko dla swoich poleglych zolnierzy
                >
                >
                > Jasne. On to zrobil bo nie jest Polakiem ale Rosjaninem i komunista.
                >


                on jest polakiem ktory cale zycie sluzyl zsrr i ktory zawsze widzial centrum
                swiata w moskwie. gdyby byl rosjaninem nie bylby zdrajca...


                >
                > > > Walesa niestety mnie prawie caly czas irytowal, natomiast Jaruzelsk
                > iego
                > > > sluchalem z ciekawoscia choc bylem i jestem dalej pewny, ze on nie
                > przyzn
                > > a sie do tego, ze wiedzial o prowokacjach esbeckich bo chyba gdzies we
                > wnetrzu jego starego serca cieszy obraz Walesy, ktory go pokonal, a teraz ten
                > prosi go o wsparcie i pomoc. Jednak cos chyba w Jaruzelu drgnelo - on jest jak
                > widac bardzo czuly na slowa "honor" i "patriotyzm", by chronic swoj wizerunek
                > musi odpychac od siebie prawde o tym, ze takze i w tych niegodnych praktykach
                > > PRL uczestniczyl i ze nie moze teraz tylko za nie brac moralnej
                > odpowiedzialnosci jako szef wrony i partii.
                > >
                > >
                > > slusznie zauwazyles ze trzeba klamac zwlaszcza przed soba by w sytuacji
                > > jaruzelskiego mowic o honorze i patriotyzmie
                >
                >
                > Jest to znana z psychologi cecha wlasciwa kazdemu czlowiekowi. To klamstwo
                > nawet nie musi byc swiadome.



                tym gorzej
          • boykotka Re: Mieszane uczucia 23.05.05, 13:45
            leszek.sopot napisał:

            > Potwierdzam. Bylo jeszcze cos takiego pod koniec tej rozmowy, gdy powiedzial
            > o polskich zolnierzach, ktorzy gineli na Wale Pomorskim, przy forsowaniu Odry
            > i zdobywania Kolobrzegu, ze ich teraz zupelnie sie nie pamieta, ze przy ich
            > grobach nie ma zadnego polityka... Po tych slowach zrozumialem moze dlaczego
            > pojechal do Moskwy i chyba juz nie mam o to do niego zalu.
            Tak ja też dużo po tych słowach zrozumiałam, zwłaszcza, że media przedstawiły
            to w zupełnie innym świetle. Kreowało się wizytę Jaruzelskiego jako byłego
            przewodniczącego PRL-u, natomiast tak naprawde zaproszono go za zasługi
            wojenne.
            Poraziło mnie jeszcze jedno : tylu nazistów zgineło na froncie wschodnim.
            Zawsze myślałam, że wojnę wygrali alianci przy pomocy ZSRR; wychodzi, że było
            odwrotnie.
            Niedobrze, że Polska tak odwraca się od Rosji. To już nie te czasy. I Rosjanie
            mają dużo racji. W czasie wojny zginęło 6mln Polaków, z czego ułamek w Katyniu
            i Miednoje. Chyba pora zastanowić się nad tym.
            • piotr7777 Re: Mieszane uczucia 23.05.05, 15:12
              Wałęsa to skrajny przykład narcyzmu - to było wiadomo od dawna, także w czasach
              gdy był symbolem walki z komunizmem, wtedy ta cecha była precyzyjnie skrywana.
              Zarazem to człowiek, który w sytuacjach kryzysowych umiał się zachować.
              Wczoraj niestety wyszła z niego cała megalomania - tak zawzięcie i gorąco
              przekonywał, że nigdy nie była agentem, że pewnie wielu telewidzów
              pomyślało ,czy coś nie jest na rzeczy.
              To raczej Jaruzelski powienien tłumaczyć się przed Wałęsą a nie odwrotnie.
              Jaruzelski mówił to co powtarza od 15 lat, jedyne co było ciekawe i godne
              uwagi to to co powiedział o Ludowym Wojsku Polskim - z jednej strony domagamy
              się od Putina, aby wspomniał, że wspólnie z Armią Czerwoną Berlin zdobywali
              polscy żołnierze a z drugiej strony sami nie chcemy o tym mówić, z reguły
              odmawiając tej armii miana polskiej.
              Czy się to komu podoba czy nie Jaruzelski w czasie II wojny zapisał piekną
              kartę - jeżeli 22-letni Sybirak pochodzenia ziemiańskiego a więc jak
              najgorszego z punktu widzenia ojczyzny "światowego prolatariatu" kończył walki
              w stopniu porucznika nie można wątpić w jeego bohaterstwo.
              Myślę też, że w swoim przekonaniu był patriotą - uważał sojusz ze Związkiem
              Radzeickim za najlepsze co mogło spotkac Polskę a interes ZSRR za zbieżny z
              interesem polskim. To był człowiek karmiony propagandą o hitlerowskich
              rewizjonistach, odwetowcach krzyżackich i BTW czym jeszcze.
              • boykotka Re: Mieszane uczucia 23.05.05, 15:57
                piotr7777 napisał:

                > Myślę też, że w swoim przekonaniu był patriotą - uważał sojusz ze Związkiem
                > Radzeickim za najlepsze co mogło spotkac Polskę a interes ZSRR za zbieżny z
                > interesem polskim. To był człowiek karmiony propagandą o hitlerowskich
                > rewizjonistach, odwetowcach krzyżackich i BTW czym jeszcze.

                A ja myślę, że on się tam na tym zesłaniu niejednego naogladał - to zapewne
                trzeba wziąc pod uwagę. Nie wiedziałam, że on był na zesłaniu.
                Ja mam wujka, któremu w wieku 18-tu lat i pod koniec lat 40-tych zachciało się
                być patriotą. Wylądował w więzieniu z wyrokiem dożywocia ( jako Jastrzębiak -
                jezeli mówi Ci to coś) i gdyby Stalinowi się nie zmarło - pewnie by też zesłano
                go na Sybir.
                Po zwolnieniu z więzienia( na mocy amnestii) musiał zapisać się do PZPR. Zawsze
                się zastanawiam, czy jest patriotą czy też wstrętnym komuchem.
                Pozdr.
    • goniacy.pielegniarz Re: Dzisiaj debata WAŁĘSA - JARUZELSKI 23.05.05, 16:27
      Wygląda na to, że na dobre mi wyszło to, że nie oglądałem tego programu. Tak
      przynajmniej wnioskuję z komentarzy. Żeby jeszcze trochę pognębić ludzi, dodam,
      że Wałęsa wcale nie kończy. On dopiero zaczyna. A biorąc pod uwagę, że od
      momentu wytoczenia wojny Rydzykowi stał się pożądanym komentatorem politycznym,
      może być ciekawie.
    • kataryna.kataryna Re: Dzisiaj debata WAŁĘSA - JARUZELSKI 23.05.05, 16:35
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > W programie drugim o godzinie 22.45 specjalne wydanie Linii Specjalnej. Gośćmi
      > będą Lech Wałęsa i Wojciech Jaruzelski.



      Tu masz dokładną relację, chyba nawet można obejrzeć wideo. Mi się nie chce
      włączyć.

      tvp.pl/View?Cat=120&id=207518
    • pralinka.pralinka Re: Dzisiaj debata WAŁĘSA - JARUZELSKI 23.05.05, 19:14
      Równie trafna jest relacja Marynata:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=24252939&a=24256683
    • t1s Re: Dzisiaj debata WAŁĘSA - JARUZELSKI 28.05.05, 11:49
      Kutzowi się na pewno podobało. Co prawda przez cały program leciała reklama,
      lecz ksiązki akurat a Kutz to wiadomo-inteligent-i "pod prąd" niechybnie
      przeczyta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka